Dyrektor stanął na stanowisku, że z materiału dowodowego w żaden sposób nie wynika, iż wypłacone świadczenie nazwane odszkodowaniem oraz kalkulacja jego wysokości związane były w jakimkolwiek stopniu z zadośćuczynieniem za wyrządzoną Stronie krzywdę, tj. strat moralnych pracownika i zdrowia psychicznego, czy dyskryminację ze względu na przynależność związkową. W złożonym do Sądu pozwie Strona żądała odszkodowania w związku z zaniżeniem, zdaniem Pracownika, wynagrodzenia za cały okres zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy z uwagi na funkcję związkową oraz ustalenie wyższej kwoty wynagrodzenia. Strona nie wnosiła jednak o zadośćuczynienie, które jest formą rekompensaty za krzywdę, tj. szkodę niematerialną, której można dochodzić w sytuacji, kiedy pracownik na skutek bezprawnych działań pracodawcy doświadczył ujemnych przeżyć, np. uszczerbku na zdrowiu. Podstawą żądania rekompensaty w powyższym zakresie jest krzywda w postaci ujemnych przeżyć związanych z cierpieniami psychicznymi i fizycznymi, wynikających z naruszenia wskazanych w Kodeksie cywilnym dóbr osobistych. Jak zauważył DIAS spór pomiędzy stronami w następstwie złożonego pozwu nie dotyczył ww. kwestii.
Nie ma przy tym żadnego znaczenia dla oceny otrzymanego świadczenia subiektywne przekonanie Strony o jego charakterze. Skoro zadośćuczynienie jest świadczeniem z tytułu wyrządzonej szkody niematerialnej (krzywdy), to nie można przyjąć, że uzyskane przez stronę świadczenie wypełnia cechy tak rozumianego zadośćuczynienia.
Dyrektor zauważył, że zwolnienie określone w art. 21 ust. 1 pkt 3b u.p.d.o.f. obejmuje tylko odszkodowanie za szkodę rzeczywistą, czyli poniesione straty, co w tej sprawie nie występuje. Nie dotyczy natomiast utraconych korzyści, które podatnik mógłby osiągnąć, gdyby szkody mu nie wyrządzono. Świadczenie wypłacone stronie miało rekompensować pracownikowi m. in. zarobek w ramach stosunku pracy, jaki strona mogłaby otrzymać, gdyby pracę świadczyła. Świadczenie, które uzyskała Strona niewątpliwie nie stanowi wyrównania uszczerbku majątkowego, przywrócenia w majątku skarżącego stanu sprzed wystąpienia szkody, a wręcz przeciwnie - stanowi dochód ze stosunku pracy, przysporzenie strony, które gdyby otrzymała, podlegałoby opodatkowaniu w całości.
Odpowiadając na zarzut uwzględnienia przy rozpatrywaniu wniosku o stwierdzenie nadpłaty stanowiska zaprezentowanego w interpretacji indywidualnej, uzyskanej przez Spółkę, w sytuacji gdy przedstawiony w niej stan faktyczny jest odmienny niż występujący sprawie, Dyrektor zauważył, że strona nie wskazała na czym te różnice pomiędzy oboma stanami faktycznymi polegają. Ponadto, z uzasadnienia decyzji Naczelnika nie wynika, żeby organ pierwszej instancji oparł rozstrzygnięcie na przedmiotowej interpretacji. Organ podatkowy I instancji swoje rozstrzygnięcie oparł na zgromadzonym materiale dowodowym i ustalonym na jego postawie stanie faktycznym i prawnym. Dyrektor wskazał, że wbrew twierdzeniom strony, zaprezentowany przez Spółkę we wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej stan faktyczny jest tożsamy z tym, który został ustalony w toku prowadzonego postępowania podatkowego i w oparciu o który wydano zaskarżoną decyzję. Dotyczył przypadku wypłaty świadczenia pieniężnego na podstawie ugody sądowej w sprawie z udziałem Podatnika.
Dyrektor nie podzielił zarzutów strony dotyczących naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 120, art. 121, art. 122, art. 187 i art. 191 o.p. Ocenił, że przyjęte rozstrzygnięcie zostało logicznie i przekonywająco uzasadnione oraz poparte analizą poprawnie zgromadzonego materiału dowodowego, zaś wyciągnięte wnioski są przekonywujące, zgodne z zasadami poprawnego i logicznego rozumowania. Zdaniem Dyrektora ocena materiału dowodowego nie wykroczyła poza granice swobodnej oceny dowodów i tym samym nie była oceną dowolną.
Strona reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika pismem z 29 maja 2025 r. wniosła skargę na ww. decyzję DIAS. Strona zaskarżając wspomnianą decyzję w całości zarzuciła, że została ona wydana z naruszeniem:
1. art. 120 o.p. poprzez nieprzeprowadzenie postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych oraz nieumożliwienie stronie czynnego uczestnictwa w postępowaniu, w szczególności poprzez odrzucenie wniosku o przeprowadzenie rozprawy, pomimo okoliczności uzasadniających potrzebę przeprowadzenia rozprawy, tj. wyjaśnienia charakteru odszkodowania, ugody sądowej oraz różnic pomiędzy stanem faktycznym przedstawionym w interpretacji a stanem faktycznym w niniejszej sprawie,
2. art. 121 § 1 i § 2 o.p. poprzez zaniechanie wszechstronnego rozpatrzenia sprawy oraz niedokonanie kompleksowej oceny stanu faktycznego, co doprowadziło do błędnej oceny charakteru prawnego ugody sądowej i przyjęcia bez należytego uzasadnienia, że odszkodowanie nie zostało wypłacone w związku z dyskryminacją w zatrudnieniu,
3. art. 122 o.p. poprzez niepodjęcie wszystkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym nieuzyskanie akt postępowania sądowego, które jednoznacznie wskazywały na charakter sporu oraz podstawę prawną roszczeń i wypłaconego odszkodowania,
4. art. 187 § 1 o.p. poprzez nierozpatrzenie odwołania w sposób wyczerpujący, w szczególności poprzez powierzchowną analizę materiału dowodowego oraz arbitralne odrzucenie argumentów strony bez merytorycznego ustosunkowania się do nich,
5. art. 191 o.p. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania odwoławczego, w tym nieuwzględnienie wniosku o przeprowadzenie rozprawy oraz nieprzeprowadzenie dowodów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy,
6. art. 210 § 4 o.p. poprzez wydanie decyzji nieposiadającej prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego, w szczególności przez nieodniesienie się do wszystkich argumentów podniesionych przez Skarżącego oraz nieuwzględnienie całokształtu okoliczności faktycznych sprawy;
7. art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. poprzez jego niezastosowanie i błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że odszkodowanie wypłacone na podstawie ugody sądowej kończącej postępowanie w sprawie powództwa o roszczenia wynikające z art. 183d k.p. nie podlega zwolnieniu od podatku dochodowego od osób fizycznych,
8. art. 21 ust. 1 pkt 3b u.p.d.o.f. poprzez błędną ocenę charakteru odszkodowania wskazanego w art. 183d Kodeksu pracy polegającą na odmowie uznania, że odszkodowanie za dyskryminację pracowniczą zawiera element zadośćuczynienia za krzywdę niemajątkową, co kwalifikuje je do zwolnienia podatkowego przewidzianego w tym przepisie.
Strona wniosła o:
a) uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu podatkowego I instancji,
b) zobowiązanie organu do wydania decyzji stwierdzającej istnienie nadpłaty w podatku dochodowym od osób fizycznych w kwocie 13.643,00 zł,
c) zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych,
d) przeprowadzenie rozprawy.
Uzasadniając zarzuty skargi strona zauważyła, że organ odwoławczy w sposób fundamentalny naruszył podstawowe zasady postępowania podatkowego, co przesądziło o wadliwości wydanej decyzji i uniemożliwiło prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy. Naruszenia te nosiły charakter systemowy i dotyczyły kluczowych aspektów postępowania, począwszy od nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego, poprzez dowolne, a nie swobodne wnioskowanie, niezgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, aż po wadliwe uzasadnienie decyzji.
Według strony skarżącej organ podatkowy błędnie ocenił charakter prawny ugody sądowej, przyjmując mechanicznie i bez należytej analizy, że została ona zawarta w trybie art. 917 Kodeksu cywilnego jako zwykła umowa cywilnoprawna oparta na wzajemnych ustępstwach stron. Stanowisko to świadczy o fundamentalnym niezrozumieniu istoty postępowania mediacyjnego przeprowadzonego w sprawie sądowej dotyczącej dyskryminacji pracowniczej oraz ignorowaniu prawnego kontekstu zawarcia ugody. Ugoda została zawarta w toku postępowania sądowego dotyczącego roszczeń z art. 183d k.p., przed wyznaczonym przez sąd mediatorem w ramach instytucji ugody sądowej przewidzianej w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego, co nadaje jej szczególny charakter prawny ugody sądowej kończącej spór o odszkodowanie za dyskryminację pracowniczą. Organ pominął istotne okoliczności, że postępowanie sądowe zostało wszczęte na podstawie konkretnych przepisów prawa pracy, a ugoda była efektem mediacji przeprowadzonej pod nadzorem sądu w ramach formalnego postępowania sądowego.
Strona podniosła, że organ nie przeprowadził rozprawy, o którą expressis verbis wnoszono w odwołaniu, uzasadniając to potrzebą bezpośredniego zapoznania się z okolicznościami sprawy i przesłuchania świadków mogących zeznawać o przebiegu postępowania sądowego oraz o okolicznościach dyskryminacji pracowniczej, co pozbawiło stronę możliwości przedstawienia pełnego materiału dowodowego. Organ nie zwrócił się do sądu o udostępnienie akt postępowania sądowego, które zawierały kluczowe informacje o podstawach prawnych pozwu, charakterze dochodzonego roszczenia oraz okolicznościach faktycznych sprawy.
Strona podkreśliła, że Dyrektor mechanicznie powtórzył ustalenia organu podatkowego I instancji, nie dokonując własnej, pogłębionej analizy sprawy. Organ niewłaściwie oparł swoje rozstrzygnięcie również na interpretacji indywidualnej wydanej dla pracodawcy, naruszając tym samym zasady prawidłowego postępowania dowodowego. Interpretacja ta dotyczyła stanu faktycznego opisanego jednostronnie przez pracodawcę, który miał oczywisty interes w przedstawieniu sprawy w sposób minimalizujący obciążenia z jego strony. Zaznaczyła, że interpretacja indywidualna dotyczy konkretnego stanu faktycznego przedstawionego przez określony podmiot i nie może być automatycznie przeniesiona na inne postępowanie dotyczące innego podmiotu bez przeprowadzenia analizy porównawczej stanów faktycznych.
W kontekście zarzutów naruszenia art. 210 § 4 o.p. podniesiono, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji ma charakter schematyczny i ogólny, nie odnosi się do specyfiki sprawy dotyczącej odszkodowania za dyskryminację pracowniczą oraz nie wykazuje, w jaki sposób organ doszedł do wniosków będących podstawą rozstrzygnięcia. Brak jest w nim również analizy porównawczej różnych możliwych interpretacji przepisów oraz uzasadnienia, dlaczego organ przyjął akurat tę interpretację, która prowadzi do opodatkowania odszkodowania za dyskryminację.
Strona skarżąca wskazała, że z art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. wynika, że wolne od podatku dochodowego są odszkodowania, jeżeli ich wysokość lub zasady ustalania wynikają wprost z przepisów odrębnych ustaw. Organ przyjął nadmiernie rygorystyczną i błędną interpretację pojęcia "wprost z przepisów", uznając mechanicznie, że odszkodowanie musi być wprost wyliczone według konkretnej, szczegółowej formuły matematycznej zawartej w ustawie, co prowadzi do wykluczenia ze zwolnienia praktycznie wszystkich odszkodowań ustalanych w postępowaniu sądowym lub ugodowym, tym samym doprowadzając do pozorności tegoż zwolnienia (a oczywistym jest, że racjonalny ustawodawca wprowadzając określone zwolnienie nie miał na celu uchwalenia martwego zwolnienia). Tymczasem art. 183d k.p. expressis verbis przewiduje prawo pracownika do odszkodowania w przypadku dyskryminacji, stanowiąc tym samym bezpośrednią i jednoznaczną podstawę prawną dla wypłaty odszkodowania, niezależnie od tego, że jego konkretna wysokość może być ustalana w toku postępowania sądowego, ugodowego lub mediacyjnego. Przepis ten, a także przepisy kodeksu cywilnego (w zw. z art. 300 k.p.) oraz art. 17 dyrektywy Rady 2000/78AVE z dnia 27 listopada 2000 r. ustanawiającej ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy (Dz. U. UE. L. z 2000 r. Nr 303, str. 16, dalej zwana "Dyrektywa 2000/78/WE") nie tylko przewidują prawo do odszkodowania, ale również wskazuje wprost zasady jego ustalania, które opierają się na stopniu i zakresie naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu, doprecyzowując ponadto, iż nie może być ona niższa niż minimalne wynagrodzenie za pracę.
Strona powołując się na poglądy wyrażane w literaturze oraz orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazała, że do zakresu pojęcia użytego w art. 183d § 1 k.p. należy zaliczyć odszkodowanie i zadośćuczynienie w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Odszkodowanie z tytułu naruszenia zasady równego traktowania i zakazu dyskryminacji ma charakter swoistego zadośćuczynienia za doznaną z tytułu dyskryminacji krzywdę, a jego rolą jest w głównej mierze kompensata szkody na osobie.
Strona akcentowała, że w ugodzie sądowej wyraźnie wskazano, iż jej przedmiotem jest odszkodowanie z tytułu dyskryminacji płacowej, co jednoznacznie wskazuje na jej charakter kompensacyjny, obejmujący również krzywdę niemajątkową. Organ błędnie uznał, że wypłacone odszkodowanie dotyczy wyłącznie korzyści, które podatnik mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono, podczas gdy w rzeczywistości odszkodowanie za dyskryminację ma również charakter zadośćuczynienia za krzywdę.
Zdaniem strony skarżącej przyjęta przez Dyrektora interpretacja przepisów o zwolnieniach podatkowych, prowadzi do sytuacji, w której odszkodowania za dyskryminację pracowniczą - będące konsekwencją naruszenia podstawowych praw pracowniczych - podlegają opodatkowaniu. Taka interpretacja jest sprzeczna z celami ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, która przewiduje zwolnienia dla odszkodowań mających charakter naprawczy, oraz nie uwzględnia miejsca art. 183d k.p. w systemie ochrony praw pracowniczych. Dyskryminacja pracownicza stanowi jedno z najpoważniejszych naruszeń prawa pracy, a odszkodowanie z tego tytułu ma charakter naprawczy, nie zaś przysporzeniowy.
Podatnik wskazał, że błędna kwalifikacja prawna ugody sądowej doprowadziła do nieprawidłowego zastosowania przepisów o zwolnieniach podatkowych, powierzchowna analiza materiału dowodowego uniemożliwiła właściwe ustalenie charakteru prawnego wypłaconego odszkodowania, naruszenie zasad postępowania podatkowego pozbawiło skarżącego możliwości rzetelnego przedstawienia swojego stanowiska i przeprowadzenia dowodów na jego poparcie, a przyjęta przez organ interpretacja przepisów prowadzi do sytuacji dyskryminującej osoby, które dochodzą odszkodowań za naruszenie ich praw pracowniczych. W jego ocenie decyzja została wydana z rażącym naruszeniem przepisów prawa materialnego i proceduralnego, co czyni ją oczywiście niesłuszną i podlegającą uchyleniu. Wypłacone skarżącemu odszkodowanie ma bezsporne podstawy w art. 183d k.p. i dotyczy krzywdy związanej z dyskryminacją pracowniczą, w związku z czym powinno korzystać ze zwolnienia przewidzianego w art. 21 ust. 1 pkt 3 lub 3b u.p.d.o.p.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie pełnomocnik skarżącego wnosił i wywodził jak w skardze. Na poparcie swojego stanowiska wskazał na korzystny dla strony wyrok WSA w Poznaniu z 29 stycznia 2026 r., sygn. akt I SA/Po 712/25, który zapadł w podobnym stanie faktycznym. Podniósł, iż zarówno sąd pracy, jak i mediator, który skonstruował ugodę zapewniali, iż uprawnia ona do zwolnienia z opodatkowania. Zwrócił uwagę, że brak uprawnienia do skorzystania z ulgi podatkowej w przypadku ugody świadczyłby o nieracjonalności ustawodawcy, który przecież namawia strony do zawierania ugód.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Kontroli Sądu – na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 143, dalej: p.p.s.a.) podlegała decyzja z 28 kwietnia 2025 r., którą organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Pierwszego [...] Urzędu Skarbowego w W. wydaną w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2024 r.
Zagadnienie występujące w sprawie w swej istocie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy i na jakich warunkach środki wypłacone tytułem ugody zawartej przed mediatorem sądowym w sporze pomiędzy pracownikiem a pracodawcą stanowią przychód korzystający ze zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych przewidzianego w art. 21 ust. 1 pkt 3 względnie art. 21 ust. 1 pkt 3b u.p.d.o.f. Strona skarżąca twierdzi, że uzyskana przez nią w związku z ugodą kwota stanowi tzw. odszkodowanie pracownicze, o jakim mowa w tych przepisach i korzysta ze zwolnienia od opodatkowania. Argumentację strony sprowadzić można do tego, że skoro w toku procesu domagała się od pozwanego pracodawcy zadośćuczynienia za dyskryminację w związku z działalnością związkową, to wygaszająca spór przed sądem pracy ugoda ma za przedmiot roszczenie z tego tytułu.
Natomiast organy podatkowe stanęły na stanowisku, że wypłacone przez pracodawcę kwoty nie miały służyć zadośćuczynieniu, lecz stanowiły należne pracownikowi, a niewypłacone na czas wynagrodzenie, które nie jest objęte zwolnieniem. Akcentowały, że z treści ugody nie wynika wprost, iż wypłacona pracownikowi kwota stanowi odszkodowanie za dyskryminację.
Zarysowany powyżej spór, w którym rację należało przyznać organom podatkowym był już przedmiotem orzekania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 21 kwietnia 2026 r., sygn. akt I SA/Gl 1233/25 (wszystkie przywoływane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przedstawioną w tym orzeczeniu argumentację skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, wobec czego posłuży się nią w poniższych wywodach.
Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. wolne od podatku dochodowego są otrzymane odszkodowania lub zadośćuczynienia, jeżeli ich wysokość lub zasady ustalania wynikają wprost z przepisów odrębnych ustaw lub przepisów wykonawczych wydanych na podstawie tych ustaw lub aktów administracyjnych wydanych na podstawie tych przepisów, oraz otrzymane odszkodowania lub zadośćuczynienia, jeżeli ich wysokość lub zasady ustalania wynikają wprost z postanowień układów zbiorowych pracy, innych opartych na ustawie porozumień zbiorowych, regulaminów lub statutów, o których mowa w art. 9 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 2025 r. poz. 277, 807, 1423 i 1661 oraz z 2026 r. poz. 25), z wyjątkiem:
a) określonych w prawie pracy odpraw i odszkodowań z tytułu skrócenia okresu wypowiedzenia umowy o pracę,
b) odpraw pieniężnych wypłacanych na podstawie przepisów o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników,
c) odpraw i odszkodowań z tytułu skrócenia okresu wypowiedzenia funkcjonariuszom pozostającym w stosunku służbowym,
d) odszkodowań przyznanych na podstawie przepisów o zakazie konkurencji,
e) odszkodowań za szkody dotyczące składników majątku związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą,
f) odszkodowań za szkody dotyczące składników majątku związanych z prowadzeniem działów specjalnych produkcji rolnej, z których dochody są opodatkowane według skali, o której mowa w art. 27 ust. 1, lub na zasadach, o których mowa w art. 30c,
g) odszkodowań wynikających z zawartych umów lub ugód innych niż ugody sądowe.
Powołany przepis wprowadza zwolnienie przedmiotowe z podatku dochodowego od osób fizycznych dotyczące tzw. odszkodowań pracowniczych zarówno o charakterze typowo kompensującym szkody w majątku, jak też rekompensującym krzywdy o charakterze niemajątkowym. Związane jest to ze specyficznym rozumieniem pojęcia "odszkodowanie" w obrębie prawa pracy, które inaczej niż w prawie cywilnym nie ogranicza się wyłącznie do kwestii związanych z uszczerbkiem w majątku uprawnionego do odszkodowania, lecz obejmuje również naruszenia niemajątkowych praw pracowniczych (por. wyrok NSA z 19 lipca 2019 r. sygn. akt II FSK 2649/17, wyrok WSA w Warszawie z 28 stycznia 2021 r. sygn. akt III SA/Wa 1398/20). Nie budzi wątpliwości, że ze zwolnienia korzystać zatem będą odszkodowania mające charakter typowo restytucyjny, prowadzące do uzupełnienia szkody rzeczywistej w majątku pracownika powstałej wskutek działania niezgodnego z prawem. Nadto ze zwolnienia korzystać będą te odszkodowania pracownicze, które zawierają element zadośćuczynienia. Również wówczas gdy w prawie pracy przypisuje się im charakter mieszany kompensacyjno-odszkodowawczy (np. z tytułu rozwiązania umowy o pracę z naruszeniem prawa za czas pozostawania bez pracy – por. wyroki NSA z 25 listopada 2021 r. sygn. akt II FSK 982/21, z 3 grudnia 2024 r. sygn. akt II FSK 333/22 i powołane tam orzecznictwo).
W judykaturze wypracowano stanowisko, zgodnie z którym nie każde świadczenie nazwane odszkodowaniem uzyskiwane w związku ze stosunkiem pracy objęte jest zwolnieniem, o jakim mowa w art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. Nie będą korzystać ze zwolnienia odszkodowania pracownicze, które odpowiadają wypłacie utraconych korzyści (lucrum cessans) – por. wyrok NSA z 26 marca 2024 r., sygn. akt II FSK 832/21. Świadczenie takie nie służy zadośćuczynieniu za krzywdę, lecz wypełnieniu powinności pracodawcy do przekazania środków, które pracownik powinien był otrzymać, a do czego wcześniej nie doszło. Przychód pracownika nie ma funkcji zadośćuczynienia ze strony pracodawcy czy naprawy szkody rzeczywistej w jego majątku. Wspomniana kategoria odszkodowań pracowniczych prowadzi do przysporzenia majątkowego po stronie uprawnionego. Występuje to w szczególności, gdy dochodzi do uzyskania niewypłaconych wcześniej pracownikowi składników wynagrodzenia. Tego rodzaju odszkodowania pracownicze kwalifikować należy jako przychód podlegający opodatkowaniu ze źródła wymienionego w art. 10 ust. 1 pkt 1 u.p.d.o.f. – por. m.in. wyroki NSA z 19 lipca 2022 r. sygn. akt II FSK 3250/19, z 3 sierpnia 2022 r. sygn. akt II FSK 183/20, z 4 sierpnia 2022 r. sygn. akt II FSK 212/20. Podejście to zasadza się na rozumowaniu, że skoro wypłaty te podlegałyby opodatkowaniu, gdyby były pracodawca dokonał ich "na czas i we właściwej wysokości", to brak jest uzasadnienia, aby nie podlegały opodatkowaniu, gdy do wypłaty świadczeń dochodzi w ramach odszkodowania pracowniczego. Przeciwne zapatrywanie prowadzące do potraktowania opisanych wypłat na rzecz pracowników/byłych pracowników jako zwolnionych na mocy art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. tylko z tego względu, że na gruncie prawa pracy nazywa się je odszkodowaniem, godziłoby w zasadę powszechności i równości rozkładu ciężaru danin publicznych (art. 84 w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP).
Przesłanką pozytywną objęcia odszkodowania zwolnieniem z art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. jest wynikanie ich wysokości lub zasad ustalenia wprost z przepisów odrębnych ustaw lub przepisów wykonawczych wydanych na podstawie tych ustaw lub aktów administracyjnych wydanych na podstawie tych przepisów. Względnie wynikanie ich wysokości lub zasad ustalania wprost z postanowień układów zbiorowych pracy, innych opartych na ustawie porozumień zbiorowych, regulaminów lub statutów, o których mowa w art. 9 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 2025 r. poz. 277, 807, 1423 i 1661 oraz z 2026 r. poz. 25).
Zgodzić należy się ze stroną, że art. 183d k.p. stanowi przepis szczególny dający pracownikowi prawo do odszkodowania za dyskryminację, a zatem naruszenie zakazu wyrażonego w art. 113 tej ustawy. Stanowisko to potwierdzają wyroki Sądu Najwyższego z 9 maja 2019 r., sygn. akt III PK 50/18, OSNP 2020 Nr 5, poz. 42, z 9 listopada 2022 r., sygn. akt I PSKP 98/21. Odszkodowanie wypłacone tytułem dyskryminacji pracowniczej w graniach określonych art. 183d k.p., co do zasady korzysta ze zwolnienia przewidzianego w art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f.
Jednocześnie jednak zwrócić należy uwagę na stanowisko wyrażone w wyroku NSA z 11 maja 2018 r. sygn. akt II FSK 2930/17, zgodnie z którym art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. stanowi zasadniczą podstawę prawną zwolnienia podatkowego, art. 183d k.p. określa wysokość najniższego odszkodowania, powyżej którego ustawodawca już się nie wypowiada. Akt wykonawczy konkretyzuje kwotę odszkodowania, o którym mowa w wymienionym przepisie prawa pracy. Regulacje prawne: art. 183d k.p. oraz odpowiednich, wydanych na podstawie ustawy, rozporządzeń w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę określają wysokość odszkodowania, w sposób wymagany przez art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f., a więc w zakresie tej wysokości rozważane odszkodowanie jest zwolnione od podatku dochodowego od osób fizycznych. Jak wskazał NSA konstatacji tej nie sprzeciwia się treść punktu b. art. 21 ust. 1 pkt 3b u.p.d.o.f., ponieważ przepis ten stanowi o innym zwolnieniu podatkowym, aniżeli wskazane w art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. Odnośnie do odszkodowań przekraczających kwotę minimalnego wynagrodzenia za pracę ustawodawca nie ustala już natomiast - wymaganego dla zwolnienia podatkowego z art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. - wysokości odszkodowania lub zasad jego ustalania. Nie jest zatem tak, że odszkodowanie z tytułu dyskryminacji pracownika w dowolnej wysokości korzysta w całości ze zwolnienia od podatku dochodowego.
Podkreślenia wymaga użycie w treści art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. zwrotu "wynikają wprost" w kontekście wysokości lub zasady ustalania odszkodowania pracowniczego. Powoduje to, że jeżeli nie można bezpośrednio i klarownie wyprowadzić z przepisu prawa pracy (sensu largo) kwoty odszkodowania albo wiążącego mechanizmu jego obliczenia, to takie odszkodowanie w części jakiej pozostawione zostało uznaniu stron stosunku pracy nie będzie korzystać ze zwolnienia. Prowadzi to do konstatacji, że zwolnieniem objęte może być świadczenie stanowiące odszkodowanie za dyskryminację w kwocie odpowiadającej wysokości minimalnego wynagrodzenia.
Przesłanką negatywną uniemożliwiającą skorzystanie ze zwolnienia jest natomiast zaliczenie odszkodowania do jednej z kategorii wyliczonych w art. 21 ust. 1 pkt 3 lit. a-g u.p.d.o.f. Z art. 21 ust. 1 pkt 3 lit. g u.p.d.o.f. zrekonstruować można normę, zgodnie z którą dla zastosowania preferencji podatkowej wobec odszkodowania wymagane jest, aby miało ono podstawę w ugodzie sądowej. Dla podatkowej kwalifikacji odszkodowania pracowniczego nie mają zatem znaczenia postanowienia nie składające się na ugodę, w szczególności takie, które nie przeszły zatwierdzenia przez sąd przed którym zawisł spór.
Na tle niniejszego sporu należy wyjaśnić, że ugodę zwartą przed mediatorem wskazanym zatwierdzoną przez sąd należy traktować jako ugodę sądową. Na wniosek taki naprowadza treść art. 18315 § 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 468 ze zm. – dalej: "k.p.c."). Przepis ten w zdaniu pierwszym stanowi, że ugoda zawarta przed mediatorem, po jej zatwierdzeniu przez sąd, ma moc prawną ugody zawartej przed sądem. Z perspektywy stosowania art. 21 ust. 1 pkt 3 lit. g) u.p.d.o.f. ugodę zawartą przed mediatorem a zatwierdzoną przez sąd traktować należy jako ugodę sądową w ścisłym rozumieniu tj. zawartą przed sądem (art. 223 § 1 k.p.c.). Podejście takie służy zwiększaniu znaczenia koncyliacyjnych form rozwiązywania sporów, przyczynia się do podniesienia sprawności postępowań sądowych, a jednocześnie poprzez sądową kontrolę treści ugody nie niesie zagrożenia naruszenia praworządności.
Przechodząc do realiów niniejszej sprawy stwierdzić należy, że z treści ugody (zatwierdzonej przez Sąd Okręgowy w B. [...]) nie sposób wywieść jednoznacznie, czy i ewentualnie w jakiej części świadczenie wypłacone na jej podstawie stanowiło odszkodowanie za dyskryminację ustalone w oparciu o art. 183d k.p. (akta administracyjne k. 30-31). W § 1 dokumentu pn. ugoda mediacyjna z 28 marca 2024 r. wskazano, że dotyczy on sporu toczącego się przed Sądem Okręgowym w B. pod sygn. akt [...], którego przedmiotem są roszczenia dotyczące wynagrodzenia za pracę za cały okres zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy (całkowita wartość roszczeń 300.000,00 zł, miesięczne wynagrodzenie wynosić miało 12.000,00 zł brutto). Ten właśnie dokument został przedłożony Sądowi Okręgowemu do zatwierdzenia (§ 3 pkt 6), a zatem jedynie tenże dokument traktować można jako ugodę sądową dla potrzeb zastosowania art. 21 ust. 1 pkt 3 i 3b u.p.d.o.f. W treści ugody mediacyjnej, z której skarżący wywodzi o kompensacyjnym charakterze wypłaconego odszkodowania (§ 2 pkt 2 ugody), nie ma mowy o objęciu nią zgłoszonych roszczeń związanych z dyskryminacją. Okoliczności sprawy nie pozwalają na stwierdzenie, że roszczenia powodów (dwóch działaczy związkowych - skarżącego oraz P. P.) w sporze z pracodawcą dotyczyły wypłaty odszkodowań objętych dyspozycją art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f., a w szczególności odszkodowania za dyskryminację wynikającą z pełnienia funkcji związkowej.
Nawiązanie do dyskryminacyjnej natury roszczeń odszkodowawczych powodów pojawia się w porozumieniu z 28 marca 2024 r. zawartym pomiędzy skarżącym a przedstawicielem Spółki (akta administracyjne k. 2-3, 33-32). W lit. C pkt 1 tego dokumentu wskazano, że pracownik podniósł roszczenia z tytułu dyskryminacji płacowej w związku z zaniżeniem wynagrodzenia za cały okres zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy z uwagi na funkcję związkową. Porozumienie to stanowiło punkt wyjścia dla zawarcia ugody, ale nie zostało w powyższym fragmencie przeniesione do ugody mediacyjnej. Dokument pn. "Porozumienie dot. Wynagrodzenia i Ugoda (dalej "Porozumienie)" nie spełnia wymogu z art. 21 ust. 1 pkt 3 lit. g u.p.d.o.f., gdyż nie jest ugodą sądową.
Niezależnie od powyższego należy wskazać, że nawet gdyby oceniać charakter wypłaty przez pryzmat treści wspominanego Porozumienia, to zauważyć należy, iż nie miałaby ona jednorodnego charakteru. Składałaby się z dwóch odszkodowań. Otóż Porozumienie to miało wygaszać spór, czemu nie przeczy strona skarżąca, dotyczący roszczeń dwojakiego rodzaju związanych z wypłatą zaległych składników wynagrodzenia oraz z dyskryminacją pracownika z uwagi na funkcję związkową. Nie było zatem tak, że roszczenia skarżącego sprowadzały się wyłącznie do zaspokojenia żądania odszkodowania objętego hipotezą art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. jako mającego charakter kompensacyjny, a przy tym wynikającego wprost z odrębnych przepisów. Z treści Porozumienia nie można wywieść jaka część odszkodowania wspomnianego w pkt 1 (75.000,00 zł) stanowić miała odszkodowanie za dyskryminację, a jaka wynagrodzenia niewypłacone w pełnej należnej wysokości. Z uwagi na przedmiot zwolnienia określony w powołanym przepisie ustawy podatkowej zakres i charakter odszkodowania, jakie ma być objęte preferencją podatkową nie może być przedmiotem domniemań.
Nie jest rzeczą organów podatkowych ani sądu administracyjnego zastępowanie stron czynności prawnej w określaniu jej treści. W szczególności poszukiwanie odpowiedzi na pytanie czy oraz w jakiej części wypłacona pracownikowi kwota stanowi odszkodowanie o charakter kompensacyjnym i nie jest wyłączona z mocy art. 21 ust. 1 pkt 3 lit. a-g u.p.d.o.f, a w jakiej nie. Nieakceptowalna byłaby taka wykładnia i stosowanie art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f., które prowadziłoby do objęcia zwolnieniem z opodatkowania kwot odszkodowań pracowniczych, tylko z tego względu że na przekazaną kwotę składa się m.in. odszkodowanie mogące korzystać ze zwolnienia. Podejście takie prowadziłoby do rozszerzenia zwolnienia podatkowego ponad jego granice wyznaczone literalnym brzmieniem art. 21 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. i "obejścia" wypracowanej w wieloletniej praktyki orzeczniczej dotyczącej problematyki opodatkowania odszkodowań pracowniczych.
Zauważenia także wymaga, że w powołanym przez pełnomocnika skarżącego na rozprawie wyroku z 29 stycznia 2026 r, sygn. akt I SA/Po 712/25 WSA w Poznaniu stwierdził, że wprawdzie w zawartej ugodzie nie wskazano, z jakiego tytułu pozwany zobowiązał się do wypłaty odszkodowania ani na jakiej podstawie ustalono wysokość odszkodowania. Jednak z treści ugody wynika, że kwota odszkodowania wyczerpuje wszystkie roszczenia powoda wskazane w pozwie, zatem odszkodowanie odnosi się do roszczeń wskazanych w pozwie. Są to roszczenia wynikające z prawa pracy i na podstawie tej gałęzi prawa należy oceniać ważność i skuteczność oświadczeń woli. Sąd nie zgodził się z organem, że określone świadczenie przyznane przez byłego pracodawcę nie jest odszkodowaniem wynikającym z przepisów prawa pracy. Kodeks pracy przewiduje odszkodowanie za nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę, za nierówne traktowanie w zatrudnieniu, za dyskryminację i określa wysokość odszkodowania lub minimalne odszkodowanie. Skarżący w pozwie odwołał się do przepisów kodeksu pracy przy definiowaniu roszczenia. Nie można zatem uznać, że wypłacone odszkodowanie nie wynikało z odrębnych przepisów, było tylko swobodnym ustaleniem miedzy stronami ugody. Zdaniem WSA w Poznaniu, to pozew złożony do Sądu, przed którym zawarto ugodę, zakreśla podstawę materialnoprawną ugody.
W kontekście przywołanej argumentacji wskazać należy, że istotą ugody jest "czynienie sobie przez strony wzajemnych ustępstw", wobec czego świadczenie wypłacone powodowi, co do zasady nie obejmuje całości roszczeń zgłoszonych w pozwie. Dodatkowo w tej sprawie ugodą objęto także te roszczenia, o które powód zamierzał rozszerzyć powództwo. W pkt 1 ugody mediacyjnej wskazano, że pozwana zobowiązuje się zapłacić na rzecz powoda kwotę 75.000 zł tytułem "odszkodowania za wszelkie roszczenia". Tak określony tytuł zapłaty wspomnianej kwoty nie wskazuje żadnej szkody po stronie skarżącego. Wspomnieć także warto, że porozumieniu z 28 marca 2024 r., które bezpośrednio poprzedzało ugodę pracodawca stwierdził, że nie uznaje żadnych roszczeń pracownika, w tym w szczególności z tytułu dyskryminacji lub niewłaściwego ustalenia wynagrodzenia i zaprzecza, jakoby takie sytuacje miały miejsce. Z wspomnianego wyroku WSA w Poznaniu można wywieść wniosek, że jeśli podatnik przy definiowaniu roszczenia odwołał się w pozwie do przepisów kodeksu pracy, który przewiduje odszkodowanie w przypadkach opisanych w pozwie, to należy przyjąć, że otrzymane przez podatnika świadczenie niejako automatycznie jest odszkodowaniem wynikającym wprost z przepisów prawa pracy. Trzeba jednak mieć na uwadze, że funkcję odszkodowawczą w Kodeksie pracy pełnią wyłącznie te świadczenia, których celem jest zrekompensowanie pracownikowi skutków zdarzeń, które noszą cechy czynu niedozwolonego lub zawinionego przez pracodawcę. Odszkodowanie jest szczególnym rodzajem świadczenia polegającego na naprawieniu szkody, czyli uszczerbku, jakiego doznaje poszkodowany we wszystkiego rodzaju dobrach przez prawo chronionych. Niewypłacony dodatek do wynagrodzenia jest przychodem ze stosunku pracy, a nie odszkodowaniem za poniesioną szkodę. podlegającym opodatkowaniu (por. wyrok NSA z 10 sierpnia 2022 r., sygn. akt II FSK 138/20).
Dla skorzystania ze zwolnienia kluczowe znaczenia ma, aby podstawa prawna i zakres odszkodowania pracowniczego nie budził wątpliwości. Powinno to wynikać przede wszystkim z treści dokumentu utrwalającego zdarzenie prawne (orzeczenie sądu, ugoda sądowa), z którego wynika odszkodowanie. Dopuścić można sytuację, gdy wobec jednorodnej podstawy i charakteru roszczenia występującego w sporze przed sądem pracy charakter odszkodowania będzie możliwy do ustalenia na podstawie okoliczności sprawy w sposób wolny od wątpliwości.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 21 ust. 1 pkt 3b u.p.d.o.f. Wspomniany przepis stanowi, że wolne od podatku dochodowego są: inne odszkodowania lub zadośćuczynienia otrzymane na podstawie wyroku lub ugody sądowej do wysokości określonej w tym wyroku lub tej ugodzie, z wyjątkiem odszkodowań lub zadośćuczynień: a) otrzymanych w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, b) dotyczących korzyści, które podatnik mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.
Jak ustalono na podstawie treści zatwierdzonej przez Sąd ugody mediacyjnej skarżący otrzymał świadczenie pieniężne, które miało pokryć utracone korzyści w postaci niewypłaconych składników wynagrodzenia za pracę, co objęte jest wyłączeniem z art. 21 ust. 1 pkt 3 b lit. b u.p.d.o.f. Z ugody mediacyjnej nie wynika, aby świadczenia te miały charakter zadośćuczynienia.
Kwotę pieniężną wypłaconą na podstawie ugody sądowej należało uznać za przychód ze stosunku pracy, o którym mowa w art. 12 ust. 1 u.p.d.o.f., podlegający opodatkowaniu tym podatkiem. Wypłata świadczenia pieniężnego miała źródło w łączącym skarżącego z pracodawcą stosunku pracy.
Niezasadne są również podniesione w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania - art. 121 § 1 i § 2 o.p., art. 122 o.p., art. 187 § 1 i art. 191 o.p. W prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu ustalono istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, uzyskując od Spółki, jako strony ugody, wyjaśnienia oraz dokumenty. Bezpodstawne jest więc twierdzenie strony skarżącej, że kontrolowaną decyzję oparto na interpretacji indywidualnej wydanej wobec Spółki (pracodawcy/płatnika), w której przedstawiono zapatrywanie zbieżne z przyjętym w decyzjach organów podatkowych obu instancji. Warto w tym miejscu zauważyć, że skarżący przed zawarciem ugody ze Spółką mógł sam zwrócić się w trybie art. 14b § 1 o.p. o wydanie interpretacji indywidualnej, jednakże porozumiał się ze Spółką, co do tego że to ona wystąpi z takim wnioskiem. W dacie zawarcia ugody miał więc świadomość, że sprawa opodatkowania wypłaconego świadczenia nie jest oczywista i konieczne jest uzyskanie interpretacji indywidualnej dotyczącej tego zagadnienia.
Organy podatkowe prawidłowo odczytały istotne dla wydania rozstrzygnięcia okoliczności faktyczne wynikające z powołanych wyżej przepisów prawa materialnego. Skupiono się na treści ugody mediacyjnej, który to dowód miał kluczowe znaczenie dla oceny zasadności wniosku strony o stwierdzenie nadpłaty. Skoro warunkiem zwolnienia z opodatkowania odszkodowania jest to, aby miało ono źródło w wyroku albo ugodzie sądowej to niecelowe było badanie okoliczności towarzyszących zawarciu ugody i "osadzanie jej w szerszym kontekście", na co zwrócił uwagę pełnomocnik skarżącego podczas rozprawy. Stawiany przez ustawodawcę wymóg wynikania odszkodowania z wyroku lub ugody sądowej nie jest przypadkowy. Zapobiega on bowiem zjawisku nadużywania zwolnienia podatkowego poprzez nieopodatkowane wypłacanie świadczeń (w tym pracowniczych) pod pretekstem odszkodowań.
Uzasadnienie zaskarżonej decyzji w stopniu wystarczającym realizuje dyrektywy wyrażone w art. 124 o.p. i zawiera wszystkie elementy określone w art. 210 § 4 o.p., którego w niniejszej sprawie nie naruszono.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę, której zarzuty okazały się bezpodstawne.