Z dołączonego do wniosku o przywrócenie terminu oświadczenia K. O., złożonego 23 czerwca 2024 r. wynikało, że w okresie 22 kwietnia 2024 r. do 30 kwietnia 2024 r. sprzątał teren budowy oraz wykonywał drobne prace poprawkowe w związku ze zrealizowaną przez firmę T K. B. inwestycją. K. O. oświadczył, cyt.: "(...) Pamiętam sytuację, w której w dobrej wierze (z obawy przed zniszczeniem korespondencji i nieautoryzowanym odbiorem) opróżniam przeznaczoną do wymiany skrzynkę pocztową (ze względu na szczelinę pozwalającą na wydobycie korespondencji bez klucza). Korespondencje, w tym kilka tzw. "awizo" położyłem na parapecie po lewej stronie drzwi wejściowych (tzw. stałe miejsce) przyciskając kawałkiem gruzu. Nie pamiętam, czy informowałem inwestorkę bezpośrednio, niemniej ww. korespondencję zostawiłem w miejscu, w którym zwyczajowo zostawialiśmy sobie klucze".
Z kolei w oświadczeniu z 4 lipca 2024 r. K.K. wskazał, że w okresie od marca, podczas wykonywania drobnych prac technicznych oraz budowlanych zleconych przez firmę T K. B. na terenie posesji przy ul. [...] i [...] w R. przynajmniej dwukrotnie wyjmował awiza i zostawiał je w uzgodnionym z inwestorem miejscu. Zeznał nadto, że dalszy los odebranej poczty nie był mu znany. Uszkodzoną skrzynkę pocztową wymienił w maju oraz zainstalował taką samą przy posesji o numerze [...].
Natomiast L. B. w oświadczeniu z 4 lipca 2024 r. wyjaśnił, że wiadomym mu jest, że w czasie rozbudowy sąsiedniej posesji, doszło do uszkodzenia skrzynki pocztowej służącej do pozostawiania pism przez Pocztę Polską adresowanych na adres [...], [...] R., będącym adresem zamieszkania K. B.. Skrzynka była naprawiana ale mogło dojść w miesiącach marcu i kwietniu 2024 r. do takiej sytuacji, że awizo pozostawione przez listonosza, zostało przejęte przez nieznane osoby. L.B. zaakcentował, że skarżąca wiedziała o toczącym się postępowaniu w przedmiocie podatku od czynności cywilnoprawnych i niezależnie od zawiadomień pocztowych odwiedzała placówkę Poczty Polskiej w celu uzyskania informacji o nieodebranych przesyłkach. Mąż skarżącej twierdzi, że ze strony urzędników skarżąca otrzymywała zapewnienie o braku nieodebranej korespondencji, co w jego opinii wskazuje na rozminięcie się w czasie i uzasadnia wniosek o przywrócenie terminu.
Przedłożone przez skarżącą oświadczenia potwierdzają okoliczność pozostawiania przez doręczyciela awiz w skrzynce pocztowej, czego zresztą skarżąca nie kwestionuje. Z oświadczeń wynika też, że awiza wyjmowane ze skrzynki pocztowej przez K. O. i K. K., były zostawiane w uzgodnionym ze skarżącą, miejscu.
Natomiast mąż skarżącej wskazał na uszkodzenie skrzynki pocztowej znajdującej się na posesji przy ul. [...] w R.. Na tę okoliczność wskazał też K. K..
Dodatkowo mąż skarżącej poinformował, że ww. adres jest miejscem zamieszkania skarżącej. Tymczasem przesyłka zawierająca decyzję wymiarową organu pierwszej instancji została wyekspediowana na aktualny na dzień wydania tego orzeczenia, tj. 4 kwietnia 2024 r. adres zamieszkania skarżącej, tj. ul. [...], [...] R.. Z informacji widniejących w systemach informatycznych organu podatkowego wynikało bowiem, że 29 stycznia 2024 r. skarżąca złożyła do CEIDG wniosek o zmianę adresu zamieszkania, wskazując adres: ul. [...], [...] R. jako adres zamieszkania. Powyższe okoliczności, potwierdzone zgromadzonym materiałem dowodowym, nie wskazują zatem na uszkodzenie skrzynki pocztowej pod adresem przy ul. [...] w R., a jedynie, że w maju 2024 r. została ona wymieniona, podobnie jak uszkodzona skrzynka pocztowa przy posesji o numerze [...], nie uprawdopodabniają zatem braku winy skarżącej w uchybieniu terminu.
Organ wskazał, że wyjaśnienia skarżącej, wespół z przedstawionymi oświadczeniami nie tylko, nie wskazują na brak jej zawinienia w uchybieniu terminu, ale wręcz przeciwnie, związane są z zaniedbaniami w kwestii odbioru decyzji organu pierwszej instancji.
Nie ulega zatem wątpliwości, że taki sposób postępowania, tj. korzystanie z uszkodzonej skrzynki pocztowej oraz uzgodnienie pozostawienia niezabezpieczonej korespondencji "przyciśniętej kawałkiem gruzu" wskazuje na brak należytej staranności ze strony skarżącej w zakresie zagwarantowania odbioru przychodzącej korespondencji.
3.1. Powyższe postanowienie zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
W skardze pełnomocnik strony skarżącej zarzucił naruszenie:
- art. 121 § 1 o.p. poprzez zastosowanie nadmiernie formalistycznej
i restrykcyjnej wykładni przepisów, nieuwzględniającej wyjątkowych okoliczności sprawy, w sytuacji gdy w podobnych sprawach organy podatkowe podejmują decyzje uwzględniające możliwość merytorycznej obrony w postępowaniach odwoławczych;
- art. 162 § 1 o.p. poprzez nieprawidłowe rozpatrzenie wniosku
o przywrócenie terminu, mimo uprawdopodobnienia przez skarżącą braku winy w uchybieniu terminowi;
- art. 228 § 1 pkt 2 o.p. poprzez wydanie postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania bez rozważenia okoliczności przemawiających za przywróceniem terminu;
- art. 150 § 4 o.p. poprzez uznanie doręczenia za skuteczne w sytuacji, gdy strona nie miała możliwości jej odbioru, co uniemożliwiło wniesienie odwołania w terminie;
- art. 122, art. 123, art. 187, art. 188 oraz art. 216 o.p., poprzez odmowę przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków w sytuacji, gdy świadkowie ci dysponowali istotną wiedzą w przedmiocie przyczyn braku doręczenia i odbioru pism przez skarżącą.
Pełnomocnik strony skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego według norm przypisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że wobec przestawionych licznych okoliczności, które uprawdopodobniły brak winy w uchybieniu terminu (działania osób trzecich, uszkodzenie skrzynki pocztowej oraz fizyczne nieotrzymania awizo), organ odwoławczy powinien był uwzględnić wniosek o przywrócenie terminu. Domniemanie prawidłowości doręczenia podważają przede wszystkim okoliczności związane z uszkodzoną skrzynką pocztową. Podniesiono, że uszkodzona skrzynka pocztowa mogła umożliwić osobom trzecim dostęp do korespondencji, co w konsekwencji mogło doprowadzić do sytuacji, w której adresatka nie miała możliwości skutecznie się z nią zapoznać.
Wspomniane wyżej oświadczenia wskazują, że awiza były zostawiane w miejscu uzgodnionym z inwestorką, nie ma jednak pewności czy adresatka faktycznie je otrzymała. Natomiast twierdzenie organu odwoławczego, że pozostawiono je w uzgodnionym miejscu, nie jest wystarczające do stwierdzenia, że adresatka faktycznie miała możliwość zapoznania się z nimi, bowiem nie wyjaśniono z kim ta okoliczność była uzgodniona. Przywołana okoliczność wskazuje na brak winy skarżącej, ponieważ opóźnienie w odbiorze przesyłki było niezależne od jej woli. A contrario do twierdzeń organu wskazał, że uszkodzona skrzynka pocztowa również mogła przyczynić się do tego, że awiza nie zostały odpowiednio dostarczone do skarżącej. Domniemanie prawidłowości doręczenia nie może mieć zastosowania, gdy istnieją dowody (potwierdzone oświadczeniami osób trzecich) wskazujące na zewnętrzne czynniki mogące zakłócić doręczenie korespondencji.
3.2. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
4. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd dokonując oceny zaskarżonego postanowienia nie znalazł podstaw do jego uchylenia.
W przedmiotowej sprawie nie jest sporne, że doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania, istota sporu opiera się na dokonaniu oceny, czy skarżąca uprawdopodobniła brak swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji.
5. Zgodnie z art. 162 § 1 o.p., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie z kolei do postanowień art. 162 § 2 powołanego aktu, podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.
Wyjaśnić również należy, że jedną z zasadniczych przesłanek przywrócenia terminu jest brak winy w jego uchybieniu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Natomiast uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych, co oznacza, iż uprawdopodobnienie wymaga wykazania danej okoliczności w stopniu mniejszym aniżeli jej udowodnienie, jednak ciężar takiego uprawdopodobnienia spoczywa na stronie, która wywodzi skutki prawne ze swoich twierdzeń. To strona, a nie organ podatkowy zna przyczynę, która uniemożliwiła jej dochowanie terminu i to rolą strony jest uprawdopodobnienie braku winy w niedochowaniu terminu. Organ podatkowy ocenia zaś, czy wskazana przez stronę przyczyna spełnia kryteria ustanowione w art. 162 § 1 o.p., w szczególności, czy rzeczywiście strona przy dochowaniu należytej staranności nie mogła dochować terminu. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (tak: wyrok NSA z 10 grudnia 2024 r., III FSK 679/23).
W ocenie Sądu analiza akt sprawy potwierdza brak spełnienia przesłanek do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Przedłożone przez skarżącą oświadczenia potwierdzają okoliczność pozostawiania przez doręczyciela awiz w skrzynce pocztowej, czego skarżąca nie kwestionuje. Z oświadczeń złożonych do akt sprawy wynika też, że awiza wyjmowane ze skrzynki pocztowej przez K. O. i K. K. (osoby pracujące na posesji skarżącej), były zostawiane w uzgodnionym ze skarżącą, miejscu. Jak oświadczył K. O. opróżniał skrzynkę pocztową, a korespondencję, w tym kilka awiz pozostawił na parapecie przy drzwiach wejściowych tzw. stałe miejsce, przyciskając kawałkiem gruzu. Z kolei K. K. oświadczył, iż przynajmniej dwukrotnie wyjmował awiza i zostawiał je w uzgodnionym z inwestorem miejscu.
Jak słusznie zatem uznał organ, powołane okoliczności nie tylko, nie wskazują na brak zawinienia skarżącej w uchybieniu terminu, ale wręcz związane są z zaniedbaniami w kwestii odbioru korespondencji, w tym decyzji organu pierwszej instancji. Od strony postępowania wymaga się tymczasem staranności w zakresie prowadzenia swych spraw, a jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu.
Dokonując oceny zawinienia strony w uchybieniu terminowi należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności. W konsekwencji, brak winy w uchybieniu terminu należy oceniać w kategoriach zachowania reguł starannego działania, jakiego można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkomyślność, czy też lekkie nawet niedbalstwo. Zachowanie skarżącej, która godzi się na pozostawienie kierowanej do niej korespondencji (w tym awiz) w miejscu niezabezpieczonym, można właśnie postrzegać jako lekkomyślność czy też niedbalstwo.
O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w sytuacji stwierdzenia, że dopełnienie takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, a więc wystąpienia okoliczności nagłych nieprzewidywalnych, których człowiek dbający należycie o swoje interesy nie mógł przewidzieć i im zapobiec, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. wyrok NSA z 12 lipca 2017 r., II GSK 3163/15).
Nadto podkreślić należy, że instytucja przywrócenia terminu dla wniesienia odwołania ma charakter wyjątkowy, ponieważ służy wzruszeniu decyzji ostatecznych.
W ocenie Sądu skarżąca nie uzasadniła wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, w sposób pozwalający na jego uwzględnienie.
W tych okolicznościach zdaniem Sądu również rozstrzygnięcie organu stwierdzające na podstawie art. 228 § 1 o.p. uchybienie terminu do wniesienia odwołania, było zasadne. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że uchybienie terminowi jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminowi przewidzianego w art. 228 o.p.
6. Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie naruszeń prawa procesowego, które miałyby istotny wpływ na wynik sprawy, stanowiących podstawę do wyeliminowania z obrotu zaskarżonego postanowienia. W szczególności w sprawie nie doszło do naruszenia mających w sprawie zastosowanie przepisów Ordynacji podatkowej, w tym zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie (art. 121 o.p.) oraz zasady prawdy obiektywnej (art. 122 o.p.).
7. Mając na uwadze powyższe Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.).