Skarżący podtrzymał swoje stanowisko prezentowane przez organem administracji. Wyjaśnił, że wraz z uiszczeniem ostatniej opłaty abonamentowej, co nastąpiło 11 września 2001 r. doszło do wyrejestrowania odbiorników, a on sam zaprzestał używania odbiorników w związku z wyjazdem zagranicę. Według Skarżącego, w tych okolicznościach nie spoczywał na nim dochodzony obowiązek. Wywiódł, że skoro do 16 maja 2008 r. nie otrzymał od Poczty Polskiej żadnej korespondencji, żadnych wezwań do zapłaty, to nie powstało na jego koncie żadne zadłużenie, gdyż zgodnie z obowiązującymi zasadami odbiornik został wyrejestrowany. W tej sytuacji mógł pozostawać w usprawiedliwionym przeświadczeniu o skutecznym wyrejestrowaniu odbiornika, braku obowiązku uiszczania opłat abonamentowych i braku obowiązku przechowywania dowodu wyrejestrowania odbiornika rtv. Niezrozumiały jest dla strony skarżącej fakt, że dopiero 28 lipca 2022 r. otrzymał pierwszy list za potwierdzeniem odbioru z wezwaniem do zapłaty zaległego abonamentu za okres 01/2017 - 07/2022. Skarżący postawił pytanie, dlaczego po 21 lat od wyrejestrowania odbiornika Poczta Polska zdecydowała się wysłać do niego wezwanie do zapłaty listem poleconym.
Skarżący zaznaczył, że określenie dochodzonych należności abonamentowych mianem zobowiązań podatkowych ma kluczowe znaczenie dla dalszych wyjaśnień. Podkreślił, że Poczta Polska nigdzie nie wskazała w jaki sposób i przez jaki okres należy przechowywać dokumenty zarówno zarejestrowania jak i wyrejestrowania odbiorników. Strona wskazała, że w u.o.a. nie ma informacji o przechowywaniu dokumentu wyrejestrowania, ale jest art. 5 ust. 6 u.o.a., który jednoznacznie określa, że po wyrejestrowaniu odbiornika usunięcie danych osobowych osób, które dokonały zgłoszenia zaprzestania używania odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego, następuje po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dokonano wyrejestrowania odbiornika. Jeżeli po upływie 5 lat następuje usunięcie danych abonenta z rejestru to ten termin możemy przyjąć za tożsamy z przechowywaniem dokumentu o wyrejestrowaniu odbiornika. Skarżący powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 3 czerwca 2020 r. sygn. akt III SA/Po 138/20 stanął na stanowisku, że dokumenty dotyczące obowiązku abonamentowego powinny być przechowywane przez okres 5 lat i nie można wymagać od strony, aby dokument taki przechowywała w nieskończoność.
W piśmie z 2 stycznia 2025 r. stanowiącym replikę skarżącego na odpowiedź Dyrektora powtórzono wcześniejszą argumentację. Skarżący zaakcentował, że Wierzyciel nie podnosi najważniejszej kwestii, czyli terminu przechowywania dokumentu związanego z wyrejestrowaniem odbiornika. Zasugerował, że Poczta Polska nierzetelnie przeprowadziła weryfikację zasobów archiwalnych skoro, w odpowiedzi na skargę powołała się na to, że wysłała upomnienia wysłane listem poleconym z 2 marca 2013 oraz 3 sierpnia 2015 r.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wnosząc o oddalenie skargi. Wskazał, że twierdzenia Skarżącego nie zostały poparte dokumentem wymaganym przepisami prawa, który potwierdziłby dopełnienie wyrejestrowania odbiorników w 2001 r. Organ również nie posiada innych dowodów, które świadczyłby o dopełnieniu wyrejestrowania przez Skarżącego w określonej ww. przepisami formie. Zmiana miejsca zamieszkania, czy wyjazd za granicę, nie powoduje automatycznego wyrejestrowania odbiornika. Zaznaczono, że dokumentacja potwierdzająca status formalno-prawny użytkownika odbiorników jest przechowywana w zasobach archiwalnych Poczty Polskiej S.A. zgodnie z przepisami ustawy z dnia 14 lipca 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach (tekst jednolity; Dz. U. z 2020 r. poz. 164 ze zm.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Skarga okazała się niezasadna i z tego powodu została oddalona.
Kontroli sądowej poddano postanowienie wydane w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym w przedmiocie zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej. Orzeczenie to mieści się w kategorii postanowień wymienionych w art. 3 § 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm. – zwana dalej "p.p.s.a."), na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego.
W rozpoznawanej sprawie spór ogniskuje się na kwestii skuteczności wyrejestrowania się przez skarżącego jako abonenta obowiązanego do uiszczania opłaty związanej z korzystaniem z odbiorników radiowych i telewizyjnych. Skarżący konsekwentnie stoi na stanowisku, że do wyrejestrowania odbiornika doszło we wrześniu 2001 r. Zobowiązany nie jest w stanie okazać dowodu potwierdzającego tą okoliczność. Wedle wyjaśnień Skarżącego, pozostawał w przekonaniu, co do skuteczności wyrejestrowania odbiorników, a przy tym nie był obowiązany do przechowywania związanej z tym dokumentacji, przez okres dłuższy niż 5 lat od końca roku, w którym przypadał termin płatności ostatniej opłaty abonamentowej.
Rozpocząć należy od tego, że stosownie do art. 33 § 2 u.p.e.a. podstawą zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej jest:
1) nieistnienie obowiązku;
2) określenie obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z:
a) orzeczenia, o którym mowa w art. 3 i art. 4,
b) dokumentu, o którym mowa w art. 3 a § 1,
c) przepisu prawa, jeżeli obowiązek wynika bezpośrednio z tego przepisu;
3) błąd co do zobowiązanego;
4) brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, jeżeli jest wymagane;
5) wygaśnięcie obowiązku w całości albo w części;
6) brak wymagalności obowiązku w przypadku:
a) odroczenia terminu wykonania obowiązku,
b) rozłożenia na raty spłaty należności pieniężnej,
c) wystąpienia innej przyczyny niż określona w lit. a i b.
Zarówno przed jak i po nowelizacji ustawy egzekucyjnej wprowadzonej ustawą z 11 września 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2019 r. poz. 2070) zarzut w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej uregulowany w art. 33 – art. 35 u.p.e.a. stanowi podstawowym środek zaskarżenia służący obronie praw i interesu zobowiązanego w administracyjnym postępowaniu egzekucyjnym. Przy rozpoznaniu zarzutu badaniu podlega tylko to, czy wystąpiła jedna z przesłanek wymienionych w art. 33 u.p.e.a. (por. wyrok NSA z 5 września 2018 r. sygn. akt II FSK 304/18, Lex nr 2555362, dostępne również w internetowej bazie orzeczeń http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W swej istocie zarzut zmierza do udaremnienia prowadzenia egzekucji administracyjnej wobec zobowiązanego. Skuteczne zgłoszenie zarzutu przez zobowiązanego może otworzyć spór, co do zasadności prowadzenia egzekucji również w aspekcie materialnym (istnienia i wymagalność obowiązku).
W rozpoznawanej sprawie zobowiązany zgłosił zarzut oparty o podstawę wymienioną w art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a. – nieistnienia obowiązku.
Podstawa zarzutu określona w art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a. występuje wówczas, gdy w dacie wszczęcia postępowania obowiązek nie istniał. Należy przez to rozumieć sytuację, w której wbrew tytułowi wykonawczemu, brak było spoczywającego na zobowiązanym obowiązku o określonej w tytule wykonawczym treści.
Mając na uwadze okoliczności powoływane przez stronę skarżącą na etapie składania zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej, a które znajdują kontynuację w skardze wniesionej do tut. Sądu przybliżenia wymagają podstawy prawne i wynikające z nich reguły dotyczące powstawania obowiązku zapłaty opłat abonamentowych. Otóż opłaty za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych zostały ustawowo uregulowane mocą art. 2 (1) pkt 1 ustawy z dnia 2 grudnia 1960 r. o Komitecie do spraw Radia i Telewizji "Polskie Radio i Telewizja" (Dz.U. z 1960 r., poz. 307 ze zm.), dodanego do niej z dniem 1 marca 1985 r., a ich wysokość była kształtowana przez tzw. Radiokomitet w porozumieniu z Ministrem do Spraw Cen i ogłaszana w wielokrotnie zmienianym zarządzeniu przewodniczącego Radiokomitetu z 31 października 1985 r. w sprawie opłat za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (M.P. Nr 41, poz. 264, ze zm.). 1 marca 1993 r. weszła w życie ustawa z 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (tj. Dz.U. z 2004 r. poz. 2531, ze zm.). Jej przepisy regulowały problematykę opłat abonamentowych (art. 48) oraz obowiązek rejestracji odbiorników (art. 49). Ustawodawca połączył w niej obowiązek ponoszenia opłat abonamentowych z faktem posiadania odbiornika, w stosunku do którego ciążył na posiadaczu obowiązek jego rejestracji. Zgodnie z § 4 rozporządzenia Ministra Łączności z dnia 16 lipca 1993 r. w sprawie rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (Dz.U. Nr 70, poz. 338) posiadacz książeczki radiofonicznej był obowiązany powiadomić urząd pocztowy między innymi o zaprzestaniu używania odbiornika. Z dniem 16 czerwca 2005 r. weszła w życie aktualnie obowiązująca ustawa z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych. Ustawa ta nie zawierała istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy przepisów intertemporalnych. Zgodnie jednak z zasadą natychmiastowego (bezpośredniego) działania prawa, nowe przepisy (jeśli brak przepisów szczególnych stanowiących inaczej) znajdują zastosowanie nie tylko do zdarzeń mających miejsce po wejściu w życie nowej ustawy, ale również do wszystkich sytuacji znajdujących się "w toku", które nie zostały jeszcze zakończone (zamknięte). Obowiązek ponoszenia opłat abonamentowych ciążył zarówno na osobach, w stosunku do których powstał on w okresie od wejścia w życie u.o.a., ale również na osobach, które w dniu wejścia w życie tej ustawy spełniały wymogi objęcia obowiązkiem abonamentowym, a zatem posiadały zarejestrowany odbiornik.
Z powyższego wynika, że zarejestrowanie odbiornika pod rządami ustawy o radiofonii i telewizji, a nawet w okresie obowiązywania jeszcze wcześniejszej regulacji, bez jego późniejszego wyrejestrowania, stanowi wystarczającą przesłankę istnienia wynikającego z obecnie obowiązującej ustawy o opłatach abonamentowych obowiązku uiszczania opłat za jego używanie, który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym (por. wyrok NSA z 6 kwietnia 2017 r., II GSK 5276/16; wyrok NSA z 5 września 2018 r., I GSK 2271/18). Utrwalone w orzecznictwie jest stanowisko, że obowiązek uiszczania opłat abonamentowych powstaje od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano rejestracji odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego i trwa do czasu ich wyrejestrowania lub dopełnienia w placówce pocztowej Poczty Polskiej S.A. formalności związanych ze zwolnieniem od opłat abonamentowych (por. wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2018 r., sygn. akt II GSK 3012/17).
Okolicznością niesporną, przyznaną przez stronę skarżącą i znajdującą potwierdzenie w materiale sprawy jest to, że Zobowiązany 16 lutego 1995 r. zarejestrował na własne imię i nazwisko odbiorniki radiofoniczne/telewizyjne i regulował opłaty abonamentowe. Strona złożyła wniosek o zezwolenie na użytkowanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych (1 radio, 1 TV-kolor). Skarżącemu wydano wówczas stosowną książeczkę o nr [...]. Do września 2001 r. dokonywano wpłat na poczet opłaty abonamentowej, co potwierdza wydruk z bazy danych (akta administracyjne zał. 1 i 2). Otworzony został zatem spoczywający na Zobowiązanym obowiązek regulowania opłat abonamentowych. Obowiązek aktualizował się co miesiąc w postaci zobowiązania do zapłaty należności za poszczególne okresy, ulegając przy tym wynikającym z mocy prawa zmianom związanym z wprowadzaniem nowych stawek opłat. Na istnienie oraz wymagalność tego obowiązku nie miały wpływu takie zdarzenia jak wyjazd Skarżącego zagranicę, zaprzestanie niezgłoszone organowi uprawnionemu do poboru opłat zmiana miejsca zamieszkania czy zmiana miejsca zamieszkania.
Jak już wyjaśniono wcześniej, dla zamknięcia spoczywającego na Zobowiązanym obowiązku wnoszenia opłat abonamentowych konieczne było zgłoszenie wyrejestrowania odbiornika. W aktach administracyjnych brak jest przy tym, dowodu potwierdzającego wystąpienie takiego zdarzenia. Dowodu takiego nie przedłożył również sam Skarżący. W tym zakresie twierdzenia skargi o wyrejestrowaniu odbiornika pozostają gołosłowne. Wyjąwszy wyjaśnienia strony składane w fazie przymusowego dochodzenia obowiązku zapłaty opłat abonamentowych, w sprawie nie występują okoliczności wskazujące na choćby potencjalną możliwość wyrejestrowania odbiornika.
W ocenie Sądu występowanie okresów, w których wierzyciel pozostawał bierny w dochodzeniu obowiązku, nie uprawnia do wyprowadzenia wniosku że spowodowane to było wyrejestrowaniem odbiornika. Przedstawionemu przez Zobowiązanego tokowi rozumowania przeczą działania wierzyciela, który podejmował przedegzekucyjne działania informacyjne, a następnie wszedł na drogę przymusowego dochodzenia niewykonanego obowiązku.
Sąd podziela wyrażany wielokrotnie w orzecznictwie pogląd, że w razie sporu co do faktu wyrejestrowania odbiornika, ciężar udowodniania tej czynności spoczywa na zobowiązanym (por. wyrok WSA w Gliwicach z 17 września 2024 r. sygn. akt. I SA/Gl 200/24 i powołane w nim orzeczenia – dostępne poprzez Centralną Bazę Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Należy przy tym zauważyć, że z samej istoty rzeczy i praw logiki wynika, iż w razie obiektywnego braku wyrejestrowania odbiornika wierzyciel kwestionujący tę okoliczność nie mógłby wykazać, że sporna czynność nie miała miejsca. W sensie logicznym nie jest po prostu możliwe udowodnienie okoliczności, której istnienie się neguje. Innymi słowy przeprowadzenie dowodu dla potwierdzenia czegoś czego nie ma. Zobowiązany nie byłaby w stanie udowodnić braku zarejestrowania odbiornika, jeśli negował by okoliczność rejestracji - por. wyrok NSA z 13 stycznia 2021 r., I GSK 1503/20. Zgodnie z tymże wyrokiem NSA "konstrukcja powołanych uregulowań prawnych nakładających na abonenta obowiązek powiadamiania o zaprzestaniu używania odbiornika przesądza o obowiązku wykazania dokonania tego powiadamiania przez zobowiązanego. Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku bez żadnej podstawy "przerzucił" tę powinność na wierzyciela, zobowiązując go do przeprowadzenia kontrdowodu względem twierdzeń zobowiązanego. Tymczasem skoro zobowiązany nie przedstawił dowodów na dopełnienie formalności związanych z wyrejestrowaniem zarejestrowanego uprzednio odbiornika, a w dokumentacji wierzyciela również brak jest takiego dokumentu, nietrafne są sformułowane przez Sąd I instancji zarzuty naruszenia w tym zakresie przepisów postępowania dowodowego (podobnie wyrok WSA w Gliwicach z 10 stycznia 2018 r. sygn. akt I SA/Gl 1020/17). Wyrejestrowanie odbiornika jest okolicznością kluczową dla bytu prawnego zaległych opłat abonamentowych i to w interesie zobowiązanej było zabezpieczenie i przedstawienie dowodu na podnoszone w tym zakresie twierdzenia".
W konsekwencji w niniejszej sprawie, jeśli skarżący nie przedstawił dowodu wyrejestrowania odbiornika telewizyjnego, a jednocześnie organ operatora pocztowego twierdzi, że nie posiada takiego dowodu w swoim archiwum, to w tych okolicznościach uprawnione było uznanie, że zarzut nieistnienia zobowiązania z tytułu opłaty abonamentowej nie jest zasadny. Dopóki bowiem posiadacz odbiornika telewizyjnego nie wyrejestruje tego odbiornika, dopóty ciąży na nim obowiązek uiszczania opłat abonamentowych, choćby faktycznie skarżący nie użytkował odbiornika (wyrok NSA z 8 marca 2019 r., I GSK 837/18).
Nawiązując do zarzutów skargi wskazać przychodzi, że argumentacja oparta na z jednej strony do pozostawaniu Zobowiązanego w uzasadnionym przekonaniu o braku obowiązku zapłaty opłat abonamentowych w związku ze skutecznym wyrejestrowaniem czego potwierdzeniem miałaby być bezczynność wierzyciela, a z drugiej strony na niemożności wymagania od zobowiązanych abonentów przechowywania dokumentacji potwierdzającej wyrejestrowanie odbiorników w nieskończoność, nie znalazła akceptacji w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wyrokiem z 18 stycznia 2023 r. sygn. akt I GSK 264/22 uchylony został wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 2 września 2021 r. sygn. akt III SA/Po 168/21, w którym zaprezentowano stanowisko zbieżne z zajmowanym w niniejszej sprawie przez stronę skarżącą. Sąd II instancji wskazał m.in., że "Nie można się też zgodzić ze stanowiskiem Sądu I instancji, że "wieloletni brak jakiejkolwiek reakcji wierzyciela na nieuiszczanie opłat abonamentowych należy uznać za usprawiedliwione przeświadczenie strony o braku obowiązku uiszczania opłat abonamentowych". W sformułowaniu tym bowiem Sąd I instancji bezpodstawnie "usprawiedliwił", czyli zdjął ze skarżącej prawny obowiązek uiszczania opłat abonamentowych tylko ze względu na "wieloletni brak reakcji wierzyciela na brak opłat abonamentowych"". W powołanym wyroku po raz kolejny potwierdzono skrystalizowany pogląd orzecznictwa, co do tego że ciężar wykazania faktu wyrejestrowania odbiornika spoczywa na zobowiązanym.
Sąd wskazuje, że status opłat abonamentowych jako niepodatkowych należności pieniężnych o charakterze publicznoprawnym i związane z tym stosowanie do nich reżimu prawnego przedawnienia zobowiązań podatkowych, nie uprawnia do wywodzenia wniosku o konieczności przechowywania dokumentacji mającej znaczenie dla powstania obowiązku przez okres 5 lat, liczony jak dla zobowiązań podatkowych. Podejście takie stanowiłoby zbyt daleko idące uproszczenie.
Wskazać trzeba, że zobowiązanie podatkowe wykazują istotne odmienności w stosunku do obowiązku uiszczania opłat abonamentowych i zobowiązania do zapłaty opłat za poszczególne miesięczne okresy rozliczeniowe. Przede wszystkim obowiązek podatkowy powstaje w związku konkretnym zdarzeniem (np. podatek od czynności cywilnoprawnych) albo dotyczy zamkniętych okresów rozliczeniowych (np. rok w podatku dochodowym od osób fizycznych, miesiąc w podatku od towarów i usług). Obowiązek podatkowy, a następnie zobowiązanie podatkowe odnosi się do zamkniętych stanów faktycznych. Konkretyzacja obowiązku podatkowego do postaci zobowiązania podatkowego następuje w drodze autorytatywnej (decyzji określającej lub ustalającej wysokość zobowiązania) albo nieautorytatywnej (samobliczenie - deklaracja podatkowa). Z uwagi na powyższe możliwe jest ustalenie terminu w jakim podatnicy obowiązani są do przechowywania ksiąg podatkowych i związanych z ich prowadzeniem dokumentów. Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 111 ze zm.) obowiązek przechowywania wspomnianej dokumentacji trwa do upływu przedawnienia zobowiązań podatkowych, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej.
Natomiast w przypadku obowiązku zapłaty opłaty abonamentowej powstaje on w związku z rejestracją odbiornika. Mamy tutaj dotyczenia z otwartym stanem faktycznym, bowiem w dacie powstania obowiązku nie jest wiadomym, w jakim momencie obowiązek zostanie zakończony. W związku z otwartym obowiązkiem w zakresie opłat abonamentowych, w kolejnych okresach sukcesywnie z mocy prawa dochodzi do ukonstytuowania się zobowiązania do zapłaty opłaty abonamentowej. Nie jest przy tym konieczne wydanie decyzji przez organ uprawniony do poboru opłat, czy złożenie deklaracji przez podmiot obowiązany do zapłaty – jak to jest w przypadku zobowiązań podatkowych. Stan taki trwa, aż do zamknięcia obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej, w następstwie wyrejestrowania odbiornika. Nie można zatem z góry przewidzieć, w jakim odcinku na osi czasu będzie zawierać się obowiązek uiszczenia opłaty abonamentowej. Absurdalnym byłoby ustanowienie terminu liczonego od otwarcia obowiązku uiszczania opłat abonamentowych, po upływie którego nie ma konieczności przechowywania dokumentów utrwalających zdarzenia o charakterze prawotwórczym. Możliwe jest natomiast wprowadzenie takiego cenzusu, od zakończenia obowiązku uiszczania opłat abonamentowych, czego ustawowe potwierdzenie odnaleźć można w powołanym niżej art. 5 ust. 6 u.o.a. Należy uwzględnić, że to otwarty obowiązek uiszczania opłat abonamentowych prowadzi do powstania zobowiązania do regulowania opłaty abonamentowej za konkretny okres w konkretnej kwocie.
Wspomniana "otwartość" stanu faktycznego powoduje, że zdarzenie rodzące obowiązek zapłaty opłat abonamentowych jest zazwyczaj oddalone w czasie o okres dłuższy niż 5 lat. Wszystko to prowadzi do wniosku, że obowiązek przechowywania dokumentów związanych z istnieniem obowiązku uiszczania opłat abonamentowych trwa tak długo jak istnieje obowiązek abonamentowy. Doskonale widoczne jest to, w praktyce działania Wierzyciela, który powołuje się na zarchiwizowane dowody pochodzące sprzed około 30 (wniosek o rejestrację odbiornika), czy też 20 lat (nadanie nr abonenta).
Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym już wyroku z 18 stycznia 2023 r. potwierdził również, że nadanie z urzędu indywidualnego numeru identyfikacyjnego nie wymagało – dla swojej skuteczności – doręczenia zawiadomienia o tym fakcie (por. wyrok NSA z 13 stycznia 2021 r., sygn. akt I GSK 1503/21). Przesłanie zawiadomienia ma charakter wyłącznie informacyjny, wtórny do samego nadania numeru identyfikacyjnego, wierzyciel nie jest zobowiązany do posiadania dokumentu potwierdzenia jego odbioru przez zobowiązanego. Dodać w tym miejscu należy, że w aktach administracyjnych znajduje się kopia zawiadomienia z 16 maja 2008 r. o nadaniu Skarżącemu numeru indywidualnego abonenta [...]. Wierzyciel wywiązał się z obowiązków jakie wynikały z obowiązujących wówczas przepisów, a służyły umożliwieniu abonentom wywiązanie się ze spoczywających na nich obowiązków.
Nieistotne dla rozpatrywanej sprawy są podnoszone przez Skarżącego okoliczności w postaci doręczenia przez Wierzyciela pism stanowiących upomnienia za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Odróżnić trzeba po pierwsze realizację obowiązków wynikających z aktów wykonawczych dotyczących wprowadzenia numerów identyfikacyjnych i indywidualnych rachunków rozliczeniowych, od działań wierzyciela publicznoprawnego związanych z przymusowym dochodzeniem niewykonanych zobowiązań. Po drugie w obrębie wspomnianych działań występują czynności informacyjne (mające odformalizowany charakter, co przejawia się w możliwości ich przeprowadzania drogą elektroniczną albo w zwykłym listem) oraz działania w ramach postępowania upominawczego bezpośrednio poprzedzającego uruchomienie postępowania egzekucyjnego, dla których wymagane jest zachowanie wymogów dotyczących doręczeń. Nie można zatem z faktu kierowania do zobowiązanego korespondencji stanowiącej upomnienie przesyłką za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, wywodzić że każdorazowo wierzyciel powinien się kontaktować ze zobowiązanym w ten sposób. Uwzględnić należy kontekst w jakim pisma są doręczane. Sposób przeprowadzenia doręczeń pism wynika z obowiązujących przepisów i jest uzależniony od tego czego dotyczą oraz jakim postępowaniu ma dojść do doręczenia pisma.
Wobec ustalenia, że wbrew twierdzeniom Skarżącego nie doszło do skutecznego wyrejestrowania odbiornika, nie zmaterializowały się przesłanki do zastosowania powoływanego w skardze art. 5 ust. 6 u.o.a. Przepis ten stanowi, że po wyrejestrowaniu odbiornika usunięcie danych osobowych osób, o których mowa w ust. 5, następuje po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dokonano wyrejestrowania odbiornika, pod warunkiem że osoby te nie są zadłużone w uiszczaniu opłat abonamentowych oraz nie toczą się przeciwko nim postępowania w sprawie zaległości w uiszczaniu opłat abonamentowych albo postępowania egzekucyjne. Skoro nie doszło do wyrejestrowania odbiornika, to bez znaczenia dla sprawy pozostają zarzuty strony zmierzające do wykazania, że Wierzyciel nie był uprawniony do dysponowania danymi osobowymi.
Wierzyciel korzystając z posiadanych zasobów wyjaśnił istotne dla rozstrzygnięcia w sprawie okoliczności faktyczne. Organ administracji wywiązał się z obowiązków wynikających z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Wierzyciel poczynił istotne w sprawie ustalenia w oparciu o analizę całokształtu materiału sprawy. Organ nie uchybił art. 80 k.p.a. dokonał bowiem całościowej oceny dowodów. Przyjęty tok rozumowania wierzyciela został przedstawiony w uzasadnieniu i wskazuje on w połączeniu z materiałem sprawy, że nie przekroczono dyrektywy swobodnej oceny dowodów. Wnioski wywiedzione przez organ są spójne i logiczne.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia zamieszczono obszerne i wyczerpujące wyjaśnienia odnośnie okoliczności faktycznych i prawnych mających znaczenie dla sprawy. Organ odniósł się do zastrzeżeń formułowanych przez skarżącego.
Końcowo Sąd wskazuje, że podstawa zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej, o której mowa w art. 33 § 2 pkt 5 u.p.e.a. to jest wygaśnięcie obowiązku w całości lub w części, dotyczy przypadków gdy w toku egzekucji administracyjnej dojdzie do ustania bytu prawnego dochodzonego obowiązku. W niniejszej sprawie Zobowiązany nie powoływał się na taką okoliczność. Strona wywodziła, że obowiązek w ogóle na niej nie spoczywał, co objęte jest podstawą zarzutu z art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a. Wierzyciel błędnie zatem, zakwalifikował zarzut jako odnoszący się w części do podstawy z art. 33 § 2 pkt 5 u.p.e.a. Powyższe pozostaje jednak bez wpływu na wynik sprawy. Wierzyciel odniósł się do powoływanych przez Zobowiązanego w zarzucie okoliczności faktycznych i prawnych, dokonując ich poprawnej oceny merytorycznej.
W tym stanie rzeczy, Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.