- budynku mieszkalnego o powierzchni użytkowej 135,10 m2 (powierzchnia wykazana przez podatnika),
- budynku niemieszkalnego o powierzchni użytkowej 91,32 m2 (powierzchnia wykazana przez podatnika).
Na rozprawie skarżący złożył oświadczenie, że nie wnosi zastrzeżeń w zakresie opodatkowania działek o nr [...] i [...].
Kontrolując wydane decyzje, mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy, skład orzekający nie dopatrzył się naruszeń prawa materialnego, jak i procesowego w zakresie opodatkowania działek o nr [...] oraz [...].
Zgodnie z art. 2 ust. 1 u.p.o.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają następujące nieruchomości lub obiekty budowlane:
1) grunty;
2) budynki lub ich części;
3) budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Natomiast zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, będące właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych, z zastrzeżeniem ust. 3.
Stosownie do treści art. 4 ust 1 pkt 1 i 2 u.p.o.l., podstawę opodatkowania stanowi dla gruntów – powierzchnia, a dla budynków lub ich części - powierzchnia użytkowa.
Przy ustalaniu powierzchni gruntów i budynków na potrzeby podatku od nieruchomości brane są pod uwagę dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków prowadzonej dla konkretnej miejscowości. Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1752 ze zm., dalej P.g.k.), podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Określona w tym przepisie norma może być traktowana jako domniemanie prawne usuwalne (wzruszalne) w procesach dowodowych ustalania faktów w ramach postępowań prowadzonych w sprawach wymienionych w tym przepisie, w tym określania podstawy i wysokości należnych podatków i świadczeń. Tak rozumiane materialne domniemanie prawne zapisane w art. 21 P.g.k., można tym samym uznać za ustanowiony przez ustawodawcę nakaz wnioskowania a priori przez organy stosujące prawo w dziedzinach i zakresach wymienionych w tej normie, na podstawie danych ujawnionych w ewidencji gruntów i budynków, bez potrzeby przeprowadzenia ich dowodu w procesie stosowania prawa. Tak więc ewidencja gruntów i budynków jest urzędowym źródłem informacji faktycznych wykorzystywanych w postępowaniach administracyjnych i w każdym przypadku, gdy dane zawarte w deklaracji, czy informacji złożonej przez podatnika są niezgodne z danymi wynikającymi z ewidencji, rozstrzygające znaczenie dla opodatkowania gruntów mają zapisy wynikające z ewidencji.
Podsumowując, przyjęty w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego przedmiot opodatkowania - działki o nr [...] oraz [...] wraz z posadowionymi na niej budynkami, jak również dokonany na rzecz skarżącego wymiar podatku od nieruchomości za 2024 r., jest niesporny.
Skarżący na rozprawie podniósł, że wraz z żoną użytkuje także działkę o nr [...]. Wyjaśnił, że działka ta jest w posiadaniu jego rodziny od 1953 r. Nigdy nie płacił za tę działkę podatku, natomiast od 4 lat domaga się uregulowania tej kwestii przez organ I instancji. Powołał się na pismo z 30 sierpnia 2024 r. (załączone do skargi), na które dotąd nie uzyskał odpowiedzi. Podkreślił, że chce postępować uczciwie i płacić podatki za nieruchomość, którą użytkuje. Dodał, że czuje się właścicielem działki nr [...], na której powierzchni (w 2/3 częściach) posiana jest trawa, którą regularnie kosi, natomiast na pozostałej powierzchni jego żona uprawia ogródek. Podkreślił także, że cały czas, niezmiennie posiada tę nieruchomość.
Skarżący wyjaśnił, że przed Sądem Rejonowym w R. zawisła sprawa o zasiedzenie ww. działki. W toku tego postępowania przeprowadzono dowód z oględzin nieruchomości, a na dzień 19 września 2025 r. wyznaczono kolejny termin rozprawy. Również w niniejszym postępowaniu skarżący domagał się przeprowadzenia przez organ I instancji dowodu z oględzin działki nr [...].
Zgodnie z art. 134 § 2 P.p.s.a. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Przy czym istotne znaczenie dla sprawy ma sformułowanie "na niekorzyść", które determinuje wydanie w przyszłości aktu pogarszającego sytuację materialnoprawną skarżącego w porównaniu z sytuacją wynikającą z zaskarżonego aktu. Innymi słowy omawiana niekorzyść dotyczy sytuacji, gdy po uchyleniu zaskarżonej decyzji, ze względu na zakres związania wyrokiem, w ponownie prowadzonym postępowaniu administracyjnym musiałoby zapaść rozstrzygnięcie mniej korzystne od zaskarżonego - na zasadzie art. 153 P.p.s.a. Natomiast jedynie oceniając materiał dowodowy w konkretnej sprawie poddanej kontroli sądu, czy interpretując przepisy prawa procesowego i materialnego mające w niej zastosowanie, sąd nie narusza ww. zakazu z art. 134 § 2 P.p.s.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 stycznia 2025 r., II FSK 1087/24).
Taka sytuacja nie zachodzi jednak w rozpoznawanej sprawie, bowiem to sam skarżący domaga się objęciem opodatkowaniem także działki o nr [...], natomiast z jego wypowiedzi wynika, że jest on w jej samoistnym posiadaniu.
Krąg podmiotów będących podatnikami podatku od nieruchomości określa art. 3 ust. 1 pkt 2 u.p.o.l., w którym wskazano, że są nimi m.in. osoby fizyczne będące posiadaczami samoistnymi nieruchomości lub obiektów budowlanych. Jednocześnie w ustępie 3 tego przepisu ustawodawca zastrzegł, że jeżeli przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym, obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości ciąży na posiadaczu samoistnym. Oznacza to, że obowiązek podatkowy posiadacza samoistnego wyprzedza obowiązek podatkowy właściciela nieruchomości oraz wyłącza konieczność poszukiwania przez organ podatkowy właściciela w razie, gdy stan prawny danej nieruchomości jest nieuregulowany. Zatem kwestia ustaleń, jaki podmiot był właścicielem ww. działki - nie ma znaczenia dla wyniku sprawy.
Zauważyć należy, że ustawa o podatkach i opłatach lokalnych nie definiuje pojęcia "posiadacz samoistny". Należy więc posiłkować się definicją (czy też wykładnią) tego terminu funkcjonującej w prawie cywilnym. Przemawiają za tym względy wykładni systemowej zewnętrznej, uwzględniającej postulat spójności systemu prawa (por. uchwała NSA z 2 kwietnia 2012 r., II FPS 3/11). Wobec tego przy wykładni pojęcia "posiadacz samoistny" z art. 3 ust. 3 u.p.o.l. należy odwoływać się nie tylko do przepisów prawa cywilnego, ale także orzecznictwa sądów powszechnych i Sądu Najwyższego dotyczącego tego pojęcia, a także do dorobku nauki prawa cywilnego (por. wyroki NSA z 11 września 2014 r., sygn. akt II FSK 917/14, sygn. akt II FSK 509/14, z 18 stycznia 2019 r., sygn. akt II FSK 216/17, II FSK 217/17, II FSK 507/18, czy II FSK 508/18).
Stosownie do art. 336 Kodeksu cywilnego (K.c.) posiadaczem samoistnym jest ten, kto rzeczą faktycznie włada jak właściciel. Samoistnym posiadaczem nieruchomości w rozumieniu powyższego przepisu jest więc ten, kto wykonuje uprawnienia składające się na treść prawa własności (art. 140 K.c.), tj. korzysta z nieruchomości z wyłączeniem innych osób, pobiera pożytki i dochody, a także uważa się za uprawnionego do rozporządzenia nią (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 10 lipca 2009 r., III CSK 70/09, LEX nr 530699). Stan faktyczny dotyczący określonego sposobu korzystania z rzeczy należy kwalifikować jako posiadanie na podstawie elementu fizycznego (corpus) oraz elementu psychicznego (animus). Uznanie określonego władztwa faktycznego nad rzeczą za posiadanie samoistne odpowiadające treści prawa własności jest zależne od tego, czy władztwo to jest sprawowane przez określony podmiot w jego własnym imieniu (animus rem sibi habendi). Czynnik woli pozwala odróżnić posiadanie samoistne od posiadania zależnego, ale rzeczywistą wolę posiadacza, która decyduje o charakterze samego posiadania, ustala się na podstawie zamanifestowanych na zewnątrz przejawów władania rzeczą (por. postanowienie SN: z 1 kwietnia 2011 r., III CSK 184/10 i z 19 lutego 2015 r., III CSK 188/14, LEX nr 1678081). Tak więc na posiadanie składają się dwa elementy: element fizyczny (corpus) oraz element psychiczny (animus). Brak jednego z powyższych elementów wyklucza możliwość uznania, że mamy do czynienia z posiadaniem samoistnym. Najogólniej rzecz ujmując, corpus oznacza, że pewna osoba znajduje się w sytuacji, która daje jej możliwość władania rzeczą w taki sposób, jak mogą to czynić osoby, którym przysługuje do rzeczy określone prawo, przy czym nie jest konieczne efektywne wykonywanie tego władztwa (por. postanowienie SN: z 5 listopada 2009 r., I CSK 82/09, LEX nr 578034 i z 30 września 2010 r., I CSK 586/09, LEX nr 630169). Animus zaś oznacza wolę wykonywania względem rzeczy określonego prawa dla siebie. Wola ta wobec otoczenia wyraża się w takim postępowaniu posiadacza, które wskazuje na to, że uważa się on za osobę, której przysługuje do rzeczy określone prawo. Przy czym ustalenie faktu posiadania rzeczy i jego charakteru odbywa się na podstawie manifestowanych przez posiadacza i widocznych na zewnątrz przejawów władania rzeczą i zawsze musi odnosić się do okoliczności konkretnego przypadku.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 19 maja 2022 r., III FSK 1750/21 stwierdził, że to, iż posiadacz samoistny może władać rzeczą jak właściciel, oznacza, że może korzystać z niej z wyłączeniem innych osób, pobierać pożytki i dochody, a także nią rozporządzać (art. 140 K.c.). Fizyczne władanie rzeczą sprowadza się do fizycznego władztwa nad rzeczą, możliwości jej "zatrzymania", "użytkowania" oraz "korzystania" z niej. Dla przyjęcia samoistności posiadania konieczne jest więc wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Wszystkie dyspozycje posiadacza powinny zatem swą treścią odpowiadać dyspozycjom właściciela (por. także wyrok NSA z 22 stycznia 2016 r., II FSK 2963/13). Trybunał Konstytucyjny, w wyroku z 6 września 1995 r., o sygn. W 20/94 wyjaśnił, że, co do zasady, przyznanie statusu podatnika podatku od nieruchomości właścicielowi oraz samoistnemu posiadaczowi nie daje podstaw do wyboru podatnika przez organ podatkowy przy wymiarze podatku od nieruchomości. Trybunał Konstytucyjny motywował, że mając na względzie zarówno wykładnię celowościową, jak i historyczną, samoistny posiadacz może być podatnikiem podatku od nieruchomości w sytuacji, gdy faktycznie nią włada i osiąga korzyści z nieruchomości (pobiera pożytki). Wówczas takie rozumienie art. 2 pkt 1 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (poprzednik art. 3 ustawy) pozostaje w zgodzie z zasadami konstytucyjnymi.
Odnosząc powyższe rozważania do stanu faktycznego niniejszej sprawy Sąd stwierdza, że ocena statusu skarżącego oraz uczestniczki postępowania − jako ewentualnych samoistnych posiadaczy działki nr [...] − nie została przeprowadzona przez organy podatkowe. Wobec tego kontrolowane postępowanie wymaga uzupełnienia o ustalenie, czy w badanym roku podatkowym skarżący oraz uczestniczka postępowania byli samoistnymi posiadaczami działki nr [...] (w całości bądź w części). Brak ustaleń w tym zakresie skutkuje stwierdzeniem, że organy podatkowe naruszyły obowiązek wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd podkreśla, że to na organy podatkowe został nałożony obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, czemu towarzyszy obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 122 i 187 § 1 O.p.). Warunkiem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy jest nie tylko zebranie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, ale również ich prawidłowa ocena. Oceny tej organ powinien dokonać na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a o jej prawidłowości decyduje to, czy wyciągnięte przez organ wnioski mają logiczne uzasadnienie (art. 191 O.p.). Dowodem jest wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 180 § 1 O.p.).
W tym stanie sprawy organ podatkowy − w ponownie przeprowadzonym postępowaniu – zainicjuje postępowanie dowodowe, w celu ustalenia omawianego stanu posiadania samoistnego.
Zważywszy, na powoływaną przez skarżącego sprawę o zasiedzenie (zawisłą przez Sądem Rejonowym w R.) i przeprowadzony tam dowód z oględzin, organ I instancji – w trybie art. 181 O.p. – dołączy i przeprowadzi dowód z tego dokumentu. W razie potrzeby, jeżeli okaże się to niezbędne, rozważy ewentualne przeprowadzenie własnych oględzin, w trybie art. 198 § 1 O.p. Niezależnie organ rozważy także przeprowadzenie innych dowodów, w tym przesłuchania podatnika, celem ustalenia wymienionej okoliczności.
Powołane w uzasadnieniu wyroki sądów administracyjnych dostępne są na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl.
Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji. Skład orzekający zdecydował o zastosowaniu art. 135 P.p.s.a., z którego wynika, że sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Uznał bowiem, że rolą organu I instancji będzie ponowne rozpatrzenie sprawy obejmujące także ustalenia dotyczące stanu samoistnego posiadania nieruchomości.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uzasadnia przepis art. 200 P.p.s.a., na koszty te składa się uiszczony wpis od skargi.