Sąd, uchylając zaskarżone postanowienie wskazał, aby organ odwoławczy w ponownym postępowaniu uwzględnił wykładnię przepisów prawa poczynioną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 grudnia 2023 r., sygn. akt III FSK 4599/21, a także przez Sąd. Określając wysokość kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela, organ zobowiązany będzie do odniesienia się do kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych w sprawie, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności oraz efektywności postępowania. Organ odwoławczy w nieuprawniony sposób a priori obciążył wierzyciela maksymalnymi opłatami z tytułu poczynionych działań egzekucyjnych, bez uwzględnienia faktycznie poczynionych w tym zakresie nakładów, co narusza art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w zw. z art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Organ odwoławczy zobowiązany będzie do odniesienia się do kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych w sprawie, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności oraz efektywności postępowania.
Organ odwoławczy postanowieniem z 8 listopada 2024 r. uchylił w całości postanowienie organu pierwszej instancji z 5 listopada 2020 r. i orzekł o określeniu kosztów egzekucyjnych w wysokości 40.100 zł oraz obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w kwocie 40.100 zł.
Organ odwoławczy, powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 153/24, przyjął, że wierzyciel nie powinien ponosić w sprawie opłaty manipulacyjnej w kwocie, jaką uiścił 29 stycznia 2021 r., lecz w korzystniejszej dla wierzyciela kwocie, jaka wynika z nowelizacji ustawy egzekucyjnej i wynosi 100 zł dla każdego tytułu wykonawczego. Biorąc pod uwagę, że wierzyciel wystawił 12 tytułów wykonawczych obejmujących podatek od nieruchomości za rok 2007, przyjął opłatę manipulacyjną w łącznej kwocie 1.200 zł, z uwzględnieniem nowelizacji ustawy egzekucyjnej w tym zakresie (przepis wszedł w życie 20 lutego 2021 r.) naliczając tę opłatę od każdego tytułu wykonawczego, co zostało zobrazowane w tabeli na str. 7 zaskarżonego postanowienia.
Następnie organ odwoławczy wyjaśnił, że przyjęcie w niniejszej sprawie stawek stosunkowych (procentowych) nie sprawiło obniżenia kosztów za zajęcia wierzytelności pieniężnych i pobranie pieniędzy u zobowiązanego wyliczonych w sposób maksymalnie 5/8 od kwoty 34.200 zł, czyli 21.375 zł od każdego tytułu wykonawczego.
Organ odwoławczy stwierdził, że organ egzekucyjny obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, które odpowiadały kosztom egzekucyjnym w wysokości wynikającej z ustawy, gdyż obliczone w ten sposób nie przekraczały maksymalnego pułapu kwot wyliczonych metodą miarkowania (stosunkową, procentową) tj. kwoty 21.375 zł., Zatem przyjął, że wysokość wyliczonych kosztów za zajęcie wierzytelności i kosztów pobrania pieniędzy wypełnia nakazy sformułowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w sprawie o sygn. akt I SA/GI 153/24.
Organ odwoławczy wskazał, że zasadność przyjętej w niniejszej sprawie metody obliczenia kosztów egzekucyjnych, potwierdza wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 lutego 2024 r., sygn. akt III FSK 4428/21.
Dalej organ odwoławczy skonstatował, że aktualnie obowiązujące przepisy prawa, korzystające z domniemania konstytucyjności, kształtują opłatę egzekucyjną jako procent od wyegzekwowanej kwoty, a jednocześnie określają górny limit tej opłaty w kwocie 40.000 zł dla każdego tytułu wykonawczego. Przepis ten nie znajduje w niniejszej sprawie zastosowania wprost, gdyż koszty egzekucyjne w niniejszej sprawie powstały i zostały wyegzekwowane przed wejściem w życie aktualnie obowiązujących przepisów.
Jednakże organ nadzoru przyjął, że maksymalna opłata naliczona wedle aktualnie obowiązujących przepisów może znaleźć odpowiednie zastosowanie z taką modyfikacją, że nie podlega naliczeniu dla poszczególnych tytułów wykonawczych, a do całego postępowania dotyczącego tytułów wykonawczych obejmujących zaległy podatek od nieruchomości za 2007 r. Tak więc wierzyciel został obciążony kosztami egzekucyjnymi w kwocie 40.100 zł za całe postępowanie dotyczące podatku od nieruchomości za 2007 r. (do wszystkich tytułów wykonawczych w tym postępowaniu). Tymczasem obecnie obowiązujące przepisy taki limit wprowadzają od wyegzekwowanych kwot dla pojedynczego tytułu wykonawczego. Warto przy tym podkreślić, że nie sposób tak wskazanej kwocie odmówić przymiotu konstytucyjności, a tym samym obejścia wyroku Trybunału Konstytucyjnego. To by bowiem wymagało uznania za niekonstytucyjną w pierwszej kolejności kwoty limitu w wysokości 40.000 zł, jaka aktualnie obowiązuje w ustawie egzekucyjnej dla każdego pojedynczego tytułu wykonawczego.
Z tych też względów organ odwoławczy obniżył obciążające wierzyciela koszty egzekucyjne do kwoty 40.100 zł (40.000 zł łącznej opłaty za czynności i 100 zł z tytułu opłaty manipulacyjnej).
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na postanowienie organu odwoławczego skarżący, zastępowany przez profesjonalnego pełnomocnika - radcę prawnego, wniósł o jego uchylenie w całości, zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie postanowienia, wskazując sposób załatwienia sprawy lub jej rozstrzygnięcie poprzez określenie kosztów egzekucyjnych w konkretnej, ustalonej przez Sąd wysokości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego (w brzmieniu obowiązującym do 19 lutego 2021 r.), które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie opłaty egzekucyjnej za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych w kwocie wyższej niż stawka minimalna wynosząca 4,20 zł, w szczególności przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie w sposób dowolny wysokości tej opłaty przez organ egzekucyjny z zastosowaniem stawek procentowych przy określaniu wysokości opłat egzekucyjnych, w sytuacji gdy brak określenia górnej granicy opłat za dokonanie czynności egzekucyjnej wyłącza możliwość zastosowania stawki procentowej i opłata powinna zostać wyliczona z uwzględnieniem jej minimalnej wysokości, ewentualnie adekwatnie do nakładu i efektów pracy organu egzekucyjnego, jak również stopnia jej skomplikowania, a także pominięciu przy ustalaniu wysokości kosztów egzekucyjnych okoliczności, że obciążają one wierzyciela, będącego podmiotem publicznym oraz wytycznych określonych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 153/24;
2. art. 64 § 6 u.p.e.a. w zw. z art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. oraz wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie opłaty manipulacyjnej w kwocie wyższej niż stawka minimalna wynosząca 1,40 zł, w szczególności przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie w sposób swobodny wysokości tej opłaty przez organ egzekucyjny z zastosowaniem stawek procentowych, w sytuacji gdy brak określenia górnej granicy opłaty manipulacyjnej wyłącza możliwość zastosowania stawki procentowej i opłata ta powinna zostać wyliczona z uwzględnieniem jej minimalnej wysokości, ewentualnie adekwatnie do nakładu i efektów pracy organu egzekucyjnego, jak również stopnia jej skomplikowania, a także pominięciu przy ustalaniu wysokości tej opłaty okoliczności, że obciążają one wierzyciela, będącego podmiotem publicznym oraz wytycznych określonych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 153/24;
3. art. 6 K.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. poprzez błędną ich wykładnię polegającą na uznaniu, że organ prawidłowo ustalił górne limity opłat w oparciu o zasadę analogii do art. 64 § 1 pkt 7 u.p.e.a., a także pominięcie okoliczności, że opłaty obciążają wierzyciela, będącego podmiotem publicznym oraz wytycznych określonych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 153/24;
4. art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zw. z art. 7- 8 ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1553 z późn. zm.) poprzez jego błędną wykładnię i brak zastosowania przez organ egzekucyjny uregulowań dotychczasowych u.p.e.a. oraz brakiem uwzględnienia zaleceń Trybunału Konstytucyjnego zawartych w wyroku z 28 czerwca 2016 r., sygn. SK 31/14 i pułapu maksymalnego wynikającego z art. 7 ustawy zmieniającej - w odniesieniu do opłaty manipulacyjnej i art. 8 tej ustawy - w kontekście opłat za czynności egzekucyjne, co w istocie doprowadziło do nieuzasadnionej represji skarżącego poprzez podwójne naliczenie kosztów egzekucyjnych;
5. art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art., 84 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie dla oceny i wykładni art. 64 §c1 pkt 4 oraz art. 64 §c6 u.p.e.a., mimo obowiązku wynikającego z art. 8 Konstytucji RP i braku przyjęcia, że z uwagi na niekonstytucyjność ww. przepisów, dopuszczalne jest jedynie ustalenie kosztów egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej w kwocie nie wyższej niż stawka minimalna.
W uzasadnieniu skargi skarżący na wstępnie stwierdził, że nie kwestionuje zasadności obciążenia go kosztami egzekucyjnymi, zgodnie z treścią art. 64c § 4 u.p.e.a, a jedynie samą wysokość naliczonych kosztów egzekucyjnych. Skarżący uważa również za prawidłowe stanowisko organu, że opłata egzekucyjna dotyczyła jednej należności publicznoprawnej, to jest podatku od nieruchomości za jeden rok podatkowy, określonej jedną decyzją organu podatkowego.
Skarżący podziela stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wyrażone w wyroku z 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 153/24, którym Sąd uchylił postanowienie organu nadzoru z 22 stycznia 2021 r. i wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy, określając wysokość kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela, organ zobowiązany będzie do odniesienia się do kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych w sprawie, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności oraz efektywności postępowania.
Skarżący podkreślił, że wysokość kosztów egzekucyjnych, szczególnie kiedy obciążają one wierzyciela, będącego podmiotem publicznym, nie może pozostać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Istotne jest zachowanie racjonalnej zależności pomiędzy wysokością kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały one naliczone. Natomiast organ nadzoru wydając zaskarżone postanowienie na podstawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 153/24, pomimo wyraźnie sprecyzowanych wytycznych Sądu, przyjął za zasadne i dopuszczalne ponowne zastosowanie stawek stosunkowych (procentowych) jako metodę określenia wysokości kosztów egzekucyjnych, co pozostawało w oderwaniu od faktycznego zakresu skomplikowania sprawy oraz ilości podjętych czynności i związanych z tym wydatków.
W ocenie skarżącego organ odwoławczy winien wprost wskazać w uzasadnieniu postanowienia jakie czynności wykonał, kiedy oraz jakie poniósł w związku z tym wydatki i koszty. Natomiast organ nie przedstawił zaś ani kwot rzeczywistych wydatków, ani kwot poniesionych kosztów związanych z dokonaniem poszczególnych czynności. Gdyby organ egzekucyjny przedstawił rzeczywiste wydatki poniesione w związku z niniejszym postępowaniem egzekucyjnym okazałoby się najprawdopodobniej, że zamykają się one w kwocie kilkunastu ewentualnie kilkuset złotych. Organ tym samym nie wypełnił obowiązku wynikającego z wytycznych zakreślonych w przytoczonym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, co finalnie skutkowało wydaniem zaskarżonego postanowienia, które jest wprost niezgodne z dyspozycjami Sądu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy potrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności Sąd podkreśla, że niniejsza sprawa podlega kontroli sądowej po raz kolejny, ostatnio po wydaniu wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach z 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 153/24.
Dlatego też Sąd w związku z treścią art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.), dalej: P.p.s.a. obowiązany jest dokonać analizy normatywnej i zakresu działania organu przy ponownym rozpoznawaniu sprawy w kontekście wywiązania się z zaleceń wskazanych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 153/24 (wszystkie wyroki sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Zgodnie z treścią art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną należy rozumieć sąd o prawnej wartości sprawy. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego oraz kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania decyzji. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych i wskazanie kierunku, w którym winno zmierzać przyszłe postępowanie (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012 r., s. 397 uw. 1, 2; M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, w: red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011 r., s. 544, Nb 1-3).
Artykuł 153 P.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane.
Uregulowanie zawarte w art. 153 P.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 P.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 21 marca 2014 r., sygn. akt I GSK 534/12 i 15 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1762/12).
Reasumując, zarówno organy administracyjne, których działanie lub bezczynność było przedmiotem skargi, jak i sąd orzekający w sprawie, ilekroć dana sprawa będzie ponownie przez nie rozpoznawana, będą związane oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu tegoż sądu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy prawa, na podstawie których sąd orzekał.
Sąd przeprowadzając kontrolę zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia stwierdził, że narusza ono prawo, co uzasadnia wyeliminowanie go z obrotu prawnego.
W pierwszej kolejności Sąd odniesie się zatem do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 153/24, który wprost stwierdził że organ nadzoru w poprzednio wydanym postanowieniu w sposób niewystarczający odniósł się do kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych, względem poziomu skomplikowania podejmowanych czynności, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności, efektywności postępowania. To samo dotyczy zaskarżonego postanowienia organu odwoławczego. Organ nadzoru po raz kolejny bowiem nie rozważył, czy została zachowana racjonalna zależność między ustaloną wysokością opłat a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby nie stały się sankcją pieniężną, zważywszy dodatkowo na okoliczność, że poza naliczanymi opłatami manipulacyjnymi i opłatami za poczynione działania egzekucyjne, pokrywane pozostają również wydatki organu prowadzącego postępowanie.
Co więcej Sąd w powołanym wyroku wskazał, że przy miarkowaniu opłat, których górne granice oszacowano przy zastosowaniu w drodze analogii art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., winno się mieć również na uwadze, w którym miejscu przebiega granica pomiędzy elementami składającymi się i rzutującymi na wysokość wydatków wyszczególnionych w art. 64b u.p.e.a., a odrębnie opłaty manipulacyjnej będącej zryczałtowaną formą opłaty za samą okoliczność wszczęcia postępowania egzekucyjnego i kosztami wynikającymi z poszczególnych czynności podjętych celem efektywnego wyegzekwowania dłużnych kwot (chodzi w szczególności o koszt pracy pracownika, zużywanego prądu, wody, sprzątania, ochrony, sprzętu komputerowego, koszt certyfikatów niezbędnych do obsługi systemu OGNIVO oraz innych systemów elektronicznych, wydruku dokumentów, zużycia materiałów biurowych, wysyłki korespondencji). Wskazanego powyżej wymogu bynajmniej nie spełnia komparatystyczne wskazanie, jakoby "skoro przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż 34.200 zł, to przy czynności pobrania pieniędzy i zajęcia wierzytelności oraz co do opłaty manipulacyjnej należy uwzględnić mniejszy nakład pracy organu egzekucyjnego", zwłaszcza, że całkowitą skuteczność wyegzekwowania kwot dochodzonych w sprawie zapewniły czynności poboru środków pieniężnych od dłużnej spółki oraz środki przekazane organowi egzekucyjnemu w ramach zajęcia wierzytelności od trzeciodłużników, przy jednoczesnym braku doprecyzowania chociażby, czy środki te wpływały sukcesywnie przez określony przedział czasowy (czy też nastąpiło zbiorcze, jednorazowe przekazanie środków) lub czy w sprawie koniecznym było rozdzielanie wyegzekwowanych kwot wobec wielości wierzycieli.
Sąd wskazał, aby organ odwoławczy w ponownym postępowaniu uwzględnił wykładnię przepisów prawa poczynioną przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 grudnia 2023 r., sygn. akt III FSK 4599/21, a także przez Sąd orzekający.
Sąd w powołanym wyroku wyraźnie bowiem wskazał, że określając wysokość kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela, organ zobowiązany będzie do odniesienia się do kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych w sprawie, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności oraz efektywności postępowania. Dalej Sąd przesadził, iż organ odwoławczy w nieuprawniony sposób a priori obciążył wierzyciela maksymalnymi opłatami z tytułu poczynionych działań egzekucyjnych, bez uwzględnienia faktycznie poczynionych w tym zakresie nakładów, co narusza art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w zw. z art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a.
Tak więc organ odwoławczy, zgodnie z wytycznymi Sądu zawartymi w powołanym wyroku zobowiązany był do odniesienia się do kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych w sprawie, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności oraz efektywności postępowania.
Tych wszystkich wymogów organ odwoławczy nie spełnił, wydając zaskarżone postanowienie. Organ nadzoru przyjął bowiem swoistą metodologię, sprzeczną z oceną prawną i zaleceniami zawartymi zarówno w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 10 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 153/24, jak i wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 grudnia 2023 r., sygn. akt III FSK 4599/21. Organ nadzoru po raz kolejny zaakceptował, że organ egzekucyjny obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, które odpowiadały kosztom egzekucyjnym w wysokości wynikającej z ustawy, gdyż obliczone zostały w ten sposób nie przekraczały maksymalnego pułapu kwot wyliczonych metodą miarkowania (stosunkową, procentową) tj. kwoty 21.375 zł.
Sąd podkreśla, że wbrew twierdzeniom organu odwoławczego, wysokość wyliczonych kosztów za zajęcie wierzytelności i kosztów pobrania pieniędzy nie wypełnia zaleceń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie o sygn. akt I SA/GI 153/24. Tym samym organ ten nie zastosował się do oceny prawnej zawartej w tym wyroku, która jest wiążąca, zarówno organu, jak i dla Sądu orzekającego w niniejszej sprawie.
Co więcej organ odwoławczy, wyliczając koszty powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 lutego 2024 r., sygn. akt III FSK 4428/21, który nie jest wiążący w rozpoznawanej sprawie.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie. Doszło bowiem do naruszenia art. 153 P.p.s.a. w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
W tej sytuacji zarzuty skargi okazały się zasadne, gdyż organ nadzoru wydał zaskarżone postanowienie i obliczył koszty egzekucyjne, obciążające wierzyciela w sposób sprzeczny z ocena prawną i zaleceniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawartymi w wyroku o sygn. akt I SA/GI 153/24, który w swoim uzasadnieniu odwołał się także do oceny zawartej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 grudnia 2023 r., sygn. akt III FSK 4599/21.
Natomiast Sąd nie mógł wskazać organowi odwoławczemu konkretnego rozstrzygnięcia poprzez określenie kosztów egzekucyjnych w konkretnej, ustalonej przez Sąd wysokości, o co wnosił pełnomocnik skarżącego, gdyż sąd administracyjny nie orzeka merytorycznie, a jedynie kontroluje legalność wydanego rozstrzygnięcia.
W toku ponownego postępowania obowiązkiem organu odwoławczego, związanego art. 153 P.p.s.a., będzie uwzględnić wyrażoną w niniejszym wyroku ocenę prawną i zalecenia Sądu.
O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 P.p.s.a., zasądzając od organu odwoławczego na rzecz strony skarżącej koszty postępowania w kwocie 580 zł, na które składa się uiszczony wpis sądowy w wysokości 100 zł, oraz koszty wynagrodzenia pełnomocnika, będącego radcą prawnym - 480 zł.