Organ nadzoru, wykonując zatem prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 9 września 2025 r., sygn. akt I SA/Gl 106/25 w pierwszej kolejności wskazał, jak zostały wyliczone koszty egzekucyjne wg przepisów obowiązujących do 19 lutego 2021 r. i po tej dacie oraz przyjmując w odniesieniu do opłaty za zajęcie wierzytelności metodą miarkowania (stosunkową, procentową) tj. kwoty 21.375,00 zł, do każdego tytułu wykonawczego z osobna. Obliczenia wszystkich kosztów - opłaty manipulacyjnej, kosztów zajęcia obrazuje tabela, znajdująca się na str. 10-11 zaskarżonego postanowienia.
Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że tytuły wykonawcze opiewały na kwoty o dużej wartości (1.737580,00 zł plus odsetki za zwłokę), skuteczność ich egzekucji była 100 %. Fakt, że stopień skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych ograniczający się do dokonania zajęcia innych wierzytelności pieniężnych w K1 w Z. S.A., przy stosunkowo niskim nakładzie pracy związanym z wysłaniem korespondencji pocztą do zobowiązanej i dłużnika zajętej wierzytelności nie był wysoki. Jednak, co istotne, koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Gdyby przyjąć za uzasadnione argumenty wierzyciela dla zastosowania minimalnych stawek, albo wyliczenie pracochłonności i czasochłonności tylko czynności przy dokonywaniu czynności zajęcia i opłaty manipulacyjnej, to należałoby uznać, że resztę całej obsługi, o której mowa wyżej winien ponieść ogół społeczeństwa. Tym bardziej, że Sąd w wykonywanym obecnie wyroku - odnosząc się do argumentu skarżącego, że opłaty powinny zostać naliczone w wysokościach minimalnych uznał go za nietrafny.
Organ nadzoru zauważył, że postępowanie egzekucyjne prowadzone jest od grudnia 2011 r, a jego konsekwencje trwają do nadal. Prowadzenie postępowania egzekucyjnego nie jest bezkosztowe. Prowadzenie postępowania egzekucyjnego to koszt wynikający zarazem z poszczególnych czynności podjętych celem efektywnego wyegzekwowania dłużnych kwot chodzi w szczególności o koszt pracy pracownika, zużywanego prądu, wody, sprzątania, ochrony, sprzętu komputerowego, koszt certyfikatów niezbędnych do obsługi systemu OGNIVO oraz innych systemów elektronicznych, wydruku dokumentów, zużycia materiałów biurowych, wysyłki korespondencji. W niniejszej sprawie przesądzona jest zasadność naliczania opłat od każdego tytułu wykonawczego. Stanowi o tym znajdujący w niniejszej sprawie zastosowanie art. 64 § 3 u.p.e.a. Bez znaczenia pozostaje jakiego rodzaju należność jest dochodzona, jako że przywołany przepis materię tę normuje w sposób uniwersalny. Organ nadzoru zwrócił uwagę na stanowisko wyrażone w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 grudnia 2023 r., sygn. akt III FSK 641/22 oraz z 6 grudnia 2023 r., sygn. akt III FSK 4601/21. Naczelny Sąd Administracyjny poddał w nich krytyce, stosowanie ograniczeń w wysokości kosztów egzekucyjnych w sposób mogący prowadzić do ominięcia wytycznych Trybunału Konstytucyjnego.
Organ odwoławczy wziął pod uwagę fakt, że egzekucja dotyczyła jednej należności publicznoprawnej, określonej jedną decyzją organu podatkowego, a także okoliczność, że należności objęte tytułami wykonawczymi zostały w 100% wyegzekwowane. W aktualnie obowiązującym stanie prawnym, organ egzekucyjny pobiera w egzekucji należności pieniężnej opłatę egzekucyjną w wysokości 10% środków pieniężnych wyegzekwowanych na należność pieniężną, odsetki na dzień wyegzekwowania i koszty upomnienia. Maksymalna wysokość opłaty egzekucyjnej wynosi 40.000 zł odrębnie dla każdego tytułu wykonawczego. Co istotne, aktualnie obowiązujące przepisy prawa, korzystające z domniemania konstytucyjności, kształtują opłatę egzekucyjną jako procent od wyegzekwowanej kwoty, a jednocześnie określają górny limit tej opłaty w kwocie 40.000 zł dla każdego tytułu wykonawczego. Przepis ten nie znajduje w niniejszej sprawie zastosowania, gdyż koszty egzekucyjne powstały przed wejściem w życie aktualnie obowiązujących przepisów. Jednak zawarte w przywołanych wyżej wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach stanowisko każe przyjąć, że wyliczona w zgodzie z poprzednio obowiązującym stanem prawnym, w oparciu zastosowany w drodze analogii art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. limit dla każdego tytułu wykonawczego osobno, może zostać potraktowana jako swoiste obejście wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Organ nadzoru wykonując wyrok tut. Sądu z 9 września 2025 r., sygn. akt I SA/Gl 106/25, następnie sprostowanym z urzędu postanowieniem organu nadzoru z 25 lutego 2026 r. nr [...] i postanowieniem z 20 marca 2026 r. [...] określił koszty egzekucyjne w wysokości 21.375,00 zł za dokonanie czynności egzekucyjnych do wszystkich tytułów wykonawczych i opłatę manipulacyjną w wysokości 100 zł do wszystkich tytułów wykonawczych, czyli łącznie koszty egzekucyjne wynoszą 21.475,00 zł i stanowią 15% kosztów egzekucyjnych, wskazanych w tabeli zamieszczonej na str. 10-11 zaskarżonego postanowienia, naliczonych w oparciu o przepisy - w odniesieniu do opłaty za czynności egzekucyjne - sprzed nowelizacji, czyli obowiązujące do 19 lutego 2021 r., a opłatę manipulacyjną po noweli tych przepisów, czyli od 20 lutego 2021 r.
Dalej organ odwoławczy, poddając sprawę analizie zgodnie ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z 9 września 2025 r. o sygn. akt I SA/GI 106/25 zauważył, że w tej sprawie organ egzekucyjny czynności, za które obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi podejmował wyłącznie na podstawie wystawionych tytułów wykonawczych z 15 grudnia 2011 r. W oparciu o te dokumenty, organ egzekucyjny dokonał zajęcia prawa majątkowego, stanowiącego wierzytelność pieniężną w K1 S.A. w Z. zawiadomieniem z 15 grudnia 2011 r. Dokument ten nie obejmował innych tytułów wykonawczych. Na podstawie tego zajęcia, dłużnik zajętej wierzytelności przekazał kwoty organowi egzekucyjnemu 16 i 19 grudnia
2011 r. Co więcej organ egzekucyjny otrzymał tytuły wykonawcze 15 grudnia 2011 r. i niezwłocznie -15 grudnia 2011 r. dokonał zajęcia, które wygenerowało opłatę za czynności egzekucyjne. Tytuły wykonawcze obejmują jedną należność publicznoprawną tj. podatek od nieruchomości za 2006 r., która mogła być objęta jednym tytułem wykonawczym. Z tych względów organ nadzoru za zasadne uznał obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie 21.475,00 zł. Organ egzekucyjny pobrał od K. S.A. koszty egzekucyjne w kwocie 172.545,00 zł. Zatem kwota kosztów egzekucyjnych, którymi obciążono wierzyciela stanowi jedynie około 12,5% kosztów egzekucyjnych pobranych od zobowiązanej spółki w postępowaniu prowadzonym na podstawie tytułów wykonawczych z 15 grudnia 2011 r. (pomijając już znaczący upływ czasu i jego wpływ na wartość środków pieniężnych).
Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika - radcę prawnego, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, zaskarżając postanowienie organu odwoławczego w całości i wnosząc o jego uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postepowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie:
1. art. 124 § 1 pkt 5 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1691 z późn. zm.), dalej: K.p.a. poprzez rozbieżność pomiędzy wysokością kosztów ustaloną w sentencji (21.375,00 zł), a wysokością kosztów jaka została uznana w uzasadnieniu postanowienia jako zasadna (21.475,00 zł i 21.575,00 zł);
2. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm.), dalej: P.p.s.a. poprzez nieprawidłowe wykonanie oceny prawnej wynikającej z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 8 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 155/24, dotyczącej obowiązku uwzględnienia kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych w sprawie, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności oraz efektywności postępowania;
3. art 64 § 6 u.p.e.a. w zw. z art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. oraz wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że koszty w kwocie 21.375 zł (a więc w maksymalnej wysokości wyliczonej według metody stawek stosunkowych przy przyjęciu analogii) są adekwatne do nakładu pracy organu egzekucyjnego, jak również stopnia skomplikowania sprawy, a także powinny obejmować czynności organu egzekucyjnego podejmowane po wyegzekwowaniu zobowiązania, dotyczące ustalania kosztów postępowania egzekucyjnego.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął podniesione zarzuty, wywodząc, że organ odwoławczy nie wykonał wszystkich zaleceń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zawartych w wyroku z 9 września 2025 r., sygn. akt I SA/Gl 106/25. Ze wskazań tych wynika, że przedmiotem analizy organu egzekucyjnego w zakresie miarkowania ustalanych kosztów egzekucyjnych powinna być wskazanie, w którym miejscu przebiega granica pomiędzy elementami składającymi się i rzutującymi na wysokość wydatków wyszczególnionych w art. 64b u.p.e.a., a odrębnie opłaty manipulacyjnej, a także wskazanie konkretnych okoliczności, takich jak:
- czy egzekwowane środki w wyniku zastosowania określonych czynności egzekucyjnych wpływały sukcesywnie przez określony przedział czasowy (czy też nastąpiło zbiorcze, jednorazowe przekazanie środków),
- czy w sprawie koniecznym było rozdzielanie wyegzekwowanych kwot wobec wielości wierzycieli,
- czynności techniczne po stronie organu, które podjęte czynności egzekucyjne generowały.
W ocenie skarżącego organ egzekucyjny winien był przeanalizować i co najmniej oszacować następujące konkretne koszty wskazane wprost w wiążących go wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach:
1) koszt pracy pracownika,
2) koszt zużywanego prądu,
3) koszt wody,
4) koszt sprzątania,
5) koszt ochrony,
6) koszt sprzętu komputerowego,
7) koszt certyfikatów niezbędnych do obsługi systemu OGNIVO oraz innych systemów elektronicznych, koszt wydruku dokumentów,
8) koszt zużycia materiałów biurowych,
9) koszt wysyłki korespondencji.
Dalej skarżący podniósł, że w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia brak jest kompleksowej analizy wskazanych wyżej okoliczności. W uzasadnieniu (str. 11-14) wskazano jedynie na:
- wartość egzekwowanego roszczenia (1.737.580,00 zł)
- pełną skuteczność postępowania egzekucyjnego (wyegzekwowano 100%)
- dokonanie jednej czynności egzekucyjnej (zajęcie wierzytelności w K1 w Z. S.A.)
- przekazanie kwot zajętej wierzytelności w dwóch częściach - 16 i 19 grudnia 2011 r.
- brak innych egzekucji pozostających w zbiegu
- stosunkowo niski nakład pracy
- wysyłkę korespondencji pocztą do zobowiązanego i trzeciodłużnika.
Natomiast organ egzekucyjny w swojej analizie całkowicie pominął wskazane wyżej w pkt 1- 7 koszty. Natomiast w zakresie kosztów z pkt 8 i 9 wskazał, że wysłał 2 przesyłki pocztowe, a więc był to minimalny nakład tych kosztów. W związku z tym organ nie przeanalizował wszystkich aspektów oceny adekwatności kosztów do nakładu pracy i rzeczywistych wydatków związanych z prowadzonym postępowaniem.
Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności Sąd wskazuje, że dostrzeżony przez pełnomocnika skarżącego błąd rachunkowy w osnowie i uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia został sprostowany z urzędu, postanowieniem organu nadzoru z 25 lutego 2026 r. nr [...]. Postanowienie jest prawomocne. Zatem wskazana w skardze rozbieżność w określeniu wysokości kosztów egzekucyjnych określonych przez organ nadzoru, których obowiązek poniesienia ciąży na wierzycielu została sprostowana i nie może stanowić skutecznego zarzutu.
Sąd wskazuje, że niniejsza sprawa podlega kontroli sądowej po raz kolejny -ostatnio po uchyleniu postanowienia organu nadzoru przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 9 września 2025 r., sygn. akt I SA/Gl 106/25 (wszystkie wyroki sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Zgodnie z art. 153 P.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniach sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Rzeczą Sądu jest więc zbadanie, czy organ nadzoru przy wydawaniu zaskarżonego postanowienia zastosował się do oceny prawnej i wskazań co dalszego postępowania zawartych w powyższym wyroku.
I tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 9 września 2025 r., sygn. akt I SA/Gl 106/25 wskazał, że generalnie organ przyjął prawidłową metodologię wyliczania opłat (i taką należy zastosować w postępowaniu ponownym). Najpierw usiłował je określić na podstawie regulacji obowiązujących do 19 lutego 2021 r., w tym wypracowanego na ich tle orzecznictwa, a dopiero finalnie zastosował limity zawarte w przepisach międzyczasowych. Jak wskazano już w orzecznictwie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 sierpnia 2023 r., sygn. akt III FSK 643/22), redukowanie kosztów egzekucyjnych według zasad wskazanych w art. 7 ust. 1 i art. 8 ust. 1 ustawy nowelizującej może nastąpić tylko wówczas, gdy koszty te powstały wcześniej (przed wejściem w życie tej ustawy), czyli powinno być poprzedzone procesem ustalenia ich w prawidłowej wysokości. Na wstępie, proces ten powinien bowiem zostać przeprowadzony według dawnych zasad, to jest z uwzględnieniem przepisów obowiązujących przed ich zmianą oraz zaleceń Trybunału Konstytucyjnego w wyroku w sprawie SK 31/14. Inaczej mówiąc, prawidłowe zastosowanie regulacji z art. 7 i art. 8 ustawy nowelizującej wymaga w pierwszej kolejności wyliczenia wysokości kosztów egzekucyjnych według zasad obowiązujących do dnia wejścia w życie ustawy nowelizującej (wynika to wprost z art. 7 i art. 8 ust. 1 tej ustawy), a zatem stosując zalecenia Trybunału Konstytucyjnego. Wejście w życie ustawy nowelizującej tego obowiązku nie wyeliminowało. Dopiero, gdy tak ustalone koszty przekraczają limity wynikające z przepisów międzyczasowych (art. 7 i art. 8 ustawy nowelizującej) należy je ograniczyć do poziomu 100 zł (opłata manipulacyjna) albo 40.000 (opłata za czynności egzekucyjne).
Jak wskazano w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 grudnia 2023 r., III FSK 641/22, w związku z zastosowaniem przepisów dotychczasowych (czyli obowiązujących do 19 lutego 2021 r.), znajduje zastosowanie również cały dorobek orzeczniczy wypracowany na ich kanwie. W tym, możliwe jest zastosowanie dla określenia maksymalnego pułapu opłat (na gruncie stosowania dawnych zasad) wnioskowania per analogiam odwołującego się do art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Stąd zasługuje na aprobatę określenie przez organ nadzoru - na tym etapie jego rozważań - górnej granicy opłaty za czynność zajęcia wierzytelności na poziomie 21.375 zł, jako 5/8 z kwoty 34.200 zł wskazanej w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. (str. 8 postanowienia).
Dalej Sąd w powołanym wyroku wyjaśnił, że jednak organ nadzoru, tak określony limit opłaty na podstawie dawnych regulacji, nie powinien - tak jak to uczynił (str. 9 postanowienia) - odnosić do każdego tytułu wykonawczego z osobna, lecz łącznie do wszystkich tytułów wykonawczych. Taka ocena prawna przecież wyraźnie wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 grudnia 2023 r., sygn. akt III FSK 641/22 i wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 8 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 155/24, w związku z art. 64 § 3 u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym do 19 lutego 2021 r. Poprzez niezrealizowanie tej oceny prawnej Sądów organ odwoławczy naruszył art. 153 P.p.s.a. w sposób uzasadniający uchylenie zaskarżonego postanowienia. Miało to bowiem istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Organ uznał, że wyliczone opłaty za czynność egzekucyjną nie przekraczały wcześniej określonego limitu (21.375 zł), bo limit ten odniósł odrębnie do opłat od każdego tytułu wykonawczego z osobna, a opłaty te wynosiły od 11.519,10 zł do 12.364,10 zł. Tymczasem, wcześniej ustalony limit (21.375 zł) należało zrelatywizować do sumy opłat za czynność egzekucyjną zważywszy na zbiór wszystkich tytułów wykonawczych, czyli do kwoty 143.787,50 zł (str. 9 postanowienia). Finalnie przełożyło się to zatem na brak właściwego zastosowania limitu 21.375 zł - ustalonego na podstawie dawnych regulacji i dorobku orzeczniczego wypracowanego na ich kanwie oraz błędne uznanie, że wystarczające i prawidłowe jest obniżenie kwoty 143.787,50 zł do wysokości limitu 40.000 zł - wynikającego z art. 8 ustawy nowelizującej.
Następnie Sąd wskazując organowi nadzoru zalecenia dla ponownego rozpoznania sprawy wyjaśnił, że wykonując wskazania zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 8 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 155/24 - a których, z naruszeniem art. 153 P.p.s.a. do tej pory nie zrealizowano - organ przede wszystkim powinien zatem pamiętać, że choć niewątpliwym pozostaje iż art. 64 § 3 u.p.e.a. nie był analizowany w ramach kontroli konstytucyjnej dokonywanej przez Trybunał postępowaniu w sprawie SK 31/14, to jednakże przyjęcie praktyki zaoferowanej przez organ nadzoru prowadziłoby do ominięcia wytycznych Trybunału Konstytucyjnego. Stanowiłoby próbę ich obejścia poprzez alternatywne rozwiązanie sprowadzające się do stosowania limitów maksymalnych oddzielnie do opłat obliczonych od każdego z wystawionych tytułów wykonawczych, których suma swobodnie mogłaby przekraczać pułapy maksymalne, w tym wynikające ze stosowania per analogiam art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Dlatego, w postępowaniu ponownym, także na etapie stosowania regulacji obowiązujących do 19 lutego 2021 r., dopuszczalne limity opłat należy ustalić biorąc pod uwagę łącznie wszystkie 12 tytułów wykonawczych.
Dopiero do tak ustalonych limitów opłat należy przedstawić proces argumentacyjny, czy ustalone kwoty opłat są adekwatne do poziomu skomplikowania podejmowanych czynności w toku egzekucji, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności w tej konkretnej sprawie oraz efektywności postępowania egzekucyjnego. Przy czym, respektowanie art. 153 P.p.s.a. wymaga, aby organ nawiązał do wszystkich, a nie tylko niektórych okoliczności wskazanych expressis verbis w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 grudnia 2023 r. i wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 8 kwietnia 2024 r.
W ocenie Sądu zaskarżone postanowienie zawiera wykonanie wszystkich zaleceń zawartych w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 9 września 2025 r., sygn. akt i SA/Gl 106/25. Organ nadzoru przeanalizował i oszacował wysokość kosztów egzekucyjnych w odniesieniu do czynności organu egzekucyjnego podjętych w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym, ich odpowiednią wysokość, bez nadmiernego obciążania i stosowania wygórowanych kosztów egzekucyjnych w stosunku do podjętych czynności, realizowanych tytułów wykonawczych, kwoty egzekwowanych należności oraz czasu poświęconego w toku całego postępowania egzekucyjnego.
Organ nadzoru, wykonując zatem prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 9 września 2025 r., sygn. akt I SA/Gl 106/25 w pierwszej kolejności wskazał, jak zostały wyliczone koszty egzekucyjne wg przepisów obowiązujących do 19 lutego 2021 r. i po tej dacie oraz przyjmując w odniesieniu do opłaty za zajęcie wierzytelności metodą miarkowania (stosunkową, procentową) tj. kwoty 21.375,00 zł, do każdego tytułu wykonawczego z osobna. Obliczenia wszystkich kosztów - opłaty manipulacyjnej, kosztów zajęcia obrazuje tabela, znajdująca się na str. 10-11 zaskarżonego postanowienia.
Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że tytuły wykonawcze opiewały na kwoty o dużej wartości (1.737580,00 zł plus odsetki za zwłokę), skuteczność ich egzekucji była 100 %. Organ nadzoru przyznał także, że stopień skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych ograniczający się do dokonania zajęcia innych wierzytelności pieniężnych w K1 w Z. S.A., przy stosunkowo niskim nakładzie pracy związanym z wysłaniem korespondencji pocztą do zobowiązanej i dłużnika zajętej wierzytelności nie był wysoki. Jednak, koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Gdyby zaś przyjąć za uzasadnione argumenty wierzyciela dla zastosowania minimalnych stawek, albo wyliczenie pracochłonności i czasochłonności tylko czynności przy dokonywaniu czynności zajęcia i opłaty manipulacyjnej, to należałoby uznać, że resztę całej obsługi, o której mowa wyżej winien ponieść ogół społeczeństwa. Natomiast Sąd w powołanym wyroku - odnosząc się do argumentu skarżącego, że opłaty powinny zostać naliczone w wysokościach minimalnych uznał go za nietrafny.
Organ nadzoru wskazał także, że postępowanie egzekucyjne prowadzone jest od grudnia 2011 r, a jego konsekwencje trwają do nadal. Prowadzenie postępowania egzekucyjnego to koszt wynikający zarazem z poszczególnych czynności podjętych celem efektywnego wyegzekwowania dłużnych kwot, chodzi w szczególności o koszt pracy pracownika, zużywanego prądu, wody, sprzątania, ochrony, sprzętu komputerowego, koszt certyfikatów niezbędnych do obsługi systemu OGNIVO oraz innych systemów elektronicznych, wydruku dokumentów, zużycia materiałów biurowych, wysyłki korespondencji. Organ nadzoru zwrócił uwagę na stanowisko wyrażone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 grudnia 2023 r., sygn. akt III FSK 641/22.
Organ nadzoru określając koszty egzekucyjne, wziął pod uwagę fakt, że egzekucja dotyczyła jednej należności publicznoprawnej, określonej jedną decyzją organu podatkowego, a także okoliczność że należności objęte tytułami wykonawczymi zostały w 100% wyegzekwowane.
Organ nadzoru wykonując wyrok tut. Sądu z 9 września 2025 r., sygn. akt I SA/Gl 106/25 określił koszty egzekucyjne w wysokości 21.375,00 zł za dokonanie czynności egzekucyjnych do wszystkich tytułów wykonawczych i opłatę manipulacyjną w wysokości 100 zł do wszystkich tytułów wykonawczych, czyli łącznie koszty egzekucyjne wynoszą 21.475,00 zł i stanowią 15% kosztów egzekucyjnych, wskazanych w tabeli zamieszczonej na str. 10-11 zaskarżonego postanowienia, naliczonych w oparciu o przepisy - w odniesieniu do opłaty za czynności egzekucyjne - sprzed nowelizacji, czyli obowiązujące do 19 lutego 2021 r., a opłatę manipulacyjną po noweli tych przepisów, czyli od 20 lutego 2021 r.
Dalej organ odwoławczy, poddając sprawę analizie, zgodnie ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z 9 września 2025 r. o sygn. akt I SA/GI 106/25 zauważył, że w tej sprawie organ egzekucyjny czynności, za które obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, podejmował wyłącznie na podstawie wystawionych tytułów wykonawczych z 15 grudnia 2011 r. W oparciu o te dokumenty, organ egzekucyjny dokonał zajęcia prawa majątkowego, stanowiącego wierzytelność pieniężną w K1 S.A. w Z. zawiadomieniem z 15 grudnia 2011 r. Dokument ten nie obejmował innych tytułów wykonawczych. Na podstawie tego zajęcia, dłużnik zajętej wierzytelności przekazał kwoty organowi egzekucyjnemu 16 i 19 grudnia
2011 r. Co więcej organ egzekucyjny otrzymał tytuły wykonawcze 15 grudnia 2011 r. i niezwłocznie - 15 grudnia 2011 r. dokonał zajęcia, które wygenerowało opłatę za czynności egzekucyjne. Tytuły wykonawcze obejmują jedną należność publicznoprawną tj. podatek od nieruchomości za 2006 r., która mogła być objęta jednym tytułem wykonawczym. Z tych względów organ nadzoru za zasadne uznał obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie 21.475,00 zł. Organ egzekucyjny pobrał od K. S.A. koszty egzekucyjne w kwocie 172.545,00 zł. Zatem kwota kosztów egzekucyjnych, którymi obciążono wierzyciela stanowi jedynie około 12,5% kosztów egzekucyjnych pobranych od zobowiązanej spółki w postępowaniu prowadzonym na podstawie tytułów wykonawczych z 15 grudnia 2011 r.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, zalecenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, zawarte w powołanym wyżej wyroku zostały przez organu nadzoru wykonane. Zarzuty skargi sprowadzają się de facto do określenia rzeczywistych, nie szacunkowych kosztów egzekucyjnych, do czego z kolei nie obligował organu nadzoru Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w prawomocnym wyroku z 9 września 2025 r., sygn. akt I SA/Gl 106/25.
W świetle przytoczonych rozważań niezasadny okazał się zarzut naruszenia prawa procesowego - art. 153 P.p.s.a. oraz prawa materialnego - art 64 § 6 u.p.e.a. w zw. z art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. w zw. z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę.