Ponownie rozpoznając sprawę Dyrektor winien prawidłowo i wyczerpująco wykonać zalecenia zawarte w wyroku WSA z 23 lutego 2021 r. I SA/Gl 1406/20.
2.8. Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor w związku z prawomocnym wyrokiem tut. Sądu z 24.09.2024 r. I SA/GI 84/24 uchylił w całości zaskarżone postanowienie i orzekł o określeniu kosztów egzekucyjnych, powstałych w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego w wysokości 40.100 zł oraz obciążył Skarżącego kosztami egzekucyjnym w kwocie 40.100 zł
W uzasadnieniu Dyrektor argumentował, iż w rozpoznawanej sprawie Naczelnik na mocy art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. określił koszty egzekucyjne z tytułu opłaty za czynności egzekucyjne, tj. za zajęcia innej wierzytelności pieniężnej - 5% kwoty pobranej należności, w odniesieniu do tytułów wykonawczych wystawionych przez Prezydenta w łącznej kwocie 215.558,00 zł.
Przyjęcie w niniejszej sprawie stawek stosunkowych (procentowych) nie sprawiło obniżenia kosztów za zajęcia wierzytelności pieniężnych u zobowiązanego określonych w rozpoznawanej sprawie (wyliczone w sposób maksymalnie 5/8 od kwoty 34.200,00 zł, czyli 21.375,00 zł od każdego tytułu wykonawczego). Dyrektor stwierdził zatem, że organ egzekucyjny obciążył Wierzyciela kosztami egzekucyjnymi; które odpowiadały kosztom egzekucyjnym w wysokości wynikającej z ustawy, gdyż obliczone w ten sposób nie przekraczały maksymalnego pułapu kwot wyliczonych metodą miarkowania (stosunkową, procentową) tj. kwoty 21.375,00 zł. Zatem wysokość wyliczonych kosztów za zajęcie wierzytelności i kosztów pobrania pieniędzy wypełnia nakazy sformułowane w wyroku tut. Sądu w sprawie I SA/GI 84/24.
Dyrektor argumentował, iż zasadność przyjętej w niniejszej sprawie metody obliczenia kosztów egzekucyjnych, potwierdza wyrok NSA z 2 lutego 2024 r. III FSK 4428/21 oraz wyrok NSA z 10.03.2021 r. III FSK 1448/21.
W rozpoznawanej sprawie tytuły wykonawcze opiewały na kwoty o znacznej wartości, skuteczność ich egzekucji była 100 %. Nie można również zapominać o celu egzekucji administracyjnej, a co za tym idzie także opłat z nią związanych, jakim jest doprowadzenie do wykonania obowiązków powstających w obszarze działania administracji. Fakt, że stopień skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych ograniczający się do dokonania zajęcia innych wierzytelności pieniężnych w Spółce, przy stosunkowo niskim nakładzie pracy związanym z wysłaniem korespondencji pocztą i kosztami dojazdu i delegacji pracownika nie był wysoki. Jednak - co istotne - koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcjonowanie organu egzekucyjnego to środki przeznaczane między innymi na rozpatrywane w jego toku środki zaskarżenia zarówno na wniosek wierzyciela jak i zobowiązanego (koszty ich obsługi obciążają organ egzekucyjny). Gdyby przyjąć za uzasadnione argumenty Wierzyciela dla zastosowania minimalnych stawek, albo wyliczenie pracochłonności i czasochłonności tylko czynności przy dokonywaniu czynności zajęcia i opłaty manipulacyjnej, to należałoby uznać, że resztę całej obsługi, o której mowa wyżej winien ponieść ogół społeczeństwa. Podczas, gdy postępowanie egzekucyjne jest prowadzone na wniosek wierzyciela, a do jego wszczęcia i prowadzenia przyczynia się zobowiązany. Koszty co do zasady obciążają zobowiązanego, ale zdarza się, że musi ponieść je wierzyciel. Gdyby nie koszty egzekucyjne, koszt postępowań (środków zaskarżenia, korespondencji z tym związanej) przerzucony byłby na ogół społeczeństwa. W przedmiotowej sprawie postępowanie egzekucyjne prowadzone jest od lipca 2011 roku, a jego konsekwencje trwają do nadal. Prowadzenie postępowania egzekucyjnego to koszt wynikający zarazem z poszczególnych czynności podjętych celem efektywnego wyegzekwowania dłużnych kwot chodzi w szczególności o koszt pracy pracownika, zużywanego prądu, wody, sprzątania, ochrony, sprzętu komputerowego, koszt certyfikatów niezbędnych do obsługi systemu OGNIVO oraz innych systemów elektronicznych, wydruku dokumentów, zużycia materiałów biurowych, wysyłki korespondencji.
Nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie przesądzona jest zasadność naliczania opłat od każdego tytułu wykonawczego. Stanowi o tym znajdujący w niniejszej sprawie zastosowanie art. 64 § 3 u.p.e.a. Bez znaczenia pozostaje jakiego rodzaju należność jest dochodzona, jako że przywołany przepis materię tę normuje w sposób uniwersalny. Dyrektor odwołując się do w wyroków NSA z 18 grudnia 2023 r. III FSK 641/22 oraz z 6 grudnia 2023 r. III FSK 4601/21, wskazał, iż w sprawie należy brać pod uwagę fakt, że egzekucja dotyczyła jednej należności publicznoprawnej, określonej jedną decyzją organu podatkowego, a także okoliczność, że należności objęte tytułami wykonawczymi zostały w 100% wyegzekwowane.
W aktualnie obowiązującym stanie prawnym, organ egzekucyjny pobiera w egzekucji należności pieniężnej opłatę egzekucyjną w wysokości 10% środków pieniężnych wyegzekwowanych na należność pieniężną, odsetki na dzień wyegzekwowania i koszty upomnienia. Maksymalna wysokość opłaty egzekucyjnej wynosi 40 000 zł odrębnie dla każdego tytułu wykonawczego.
Co istotne aktualnie obowiązujące przepisy prawa, korzystające z domniemania konstytucyjności, kształtują opłatę egzekucyjną jako procent od wyegzekwowanej kwoty, a jednocześnie określają górny limit tej opłaty w kwocie 40.000 zł dla każdego tytułu wykonawczego. Przepis ten nie znajduje w niniejszej sprawie zastosowania wprost, gdyż koszty egzekucyjne w niniejszej sprawie powstały i zostały wyegzekwowane przed wejściem w życie aktualnie obowiązujących przepisów. Jednak zawarte w przywołanych wyżej wyrokach NSA i WSA w Gliwicach stanowisko każe przyjąć, że wyliczona w zgodzie z poprzednio obowiązującym stanem prawnym, w oparciu zastosowany w drodze analogii art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. limit dla każdego tytułu wykonawczego osobno, może zostać potraktowana jako swoiste obejście wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
W konsekwencji maksymalna opłata naliczona wedle aktualnie obowiązujących przepisów może znaleźć odpowiednie zastosowanie z taką modyfikacją, że nie podlega naliczeniu dla poszczególnych tytułów wykonawczych, a do całego postępowania dotyczącego tytułów wykonawczych Prezydenta obejmujących zaległy podatek od nieruchomości za 2005 rok.
Z takich względów uzasadnione było obniżenie obciążających Prezydenta kosztów egzekucyjnych do kwoty 40.100 zł. Tak naliczone koszty egzekucyjne spełniają wymogi jakie przed ponownym rozstrzygnięciem kwestii kosztów egzekucyjnych postawił WSA w Gliwicach w wyroku I SA/GI 84/24.
2.9. W skardze pełnomocnik Prezydenta, zaskarżając ww. postanowienie Dyrektora zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego (w brzmieniu obowiązującym do 19.02.2021 r.), które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1.art. 64 §1 pkt 4 u.p.e.a. w zw. z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie opłaty egzekucyjnej za zajęcie innych niż wymienione w pkt 2 i 3 wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych w kwocie wyższej niż stawka minimalna wynosząca 4,20 zł, w szczególności przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie w sposób dowolny wysokości tej opłaty przez organ egzekucyjny z zastosowaniem stawek procentowych przy określaniu wysokości opłat egzekucyjnych, w sytuacji gdy brak określenia górnej granicy opłat za dokonanie czynności egzekucyjnej wyłącza możliwość zastosowania stawki procentowej i opłata powinna zostać wyliczona z uwzględnieniem jej minimalnej wysokości, ewentualnie adekwatnie do nakładu i efektów pracy organu egzekucyjnego, jak również stopnia jej skomplikowania, a także pominięciu przy ustalaniu wysokości kosztów egzekucyjnych okoliczności, że obciążają one wierzyciela będącego podmiotem publicznym oraz wytycznych określonych przez WSA w wyroku z 24.09.2024 r. I SA/GI 84/24,
2. art. 64 § 6 u.p.e.a., w zw. z art. 64 §1 pkt 6 u.p.e.a. oraz wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie opłaty manipulacyjnej w kwocie wyższej niż stawka minimalna wynosząca 1,40 zł, w szczególności przyjęcie, że dopuszczalne jest ustalenie w sposób swobodny wysokości tej opłaty przez organ egzekucyjny z zastosowaniem stawek procentowych, w sytuacji gdy brak określenia górnej granicy opłaty manipulacyjnej wyłącza możliwość zastosowania stawki procentowej i opłata ta powinna zostać wyliczona z uwzględnieniem jej minimalnej wysokości, ewentualnie adekwatnie do nakładu i efektów pracy organu egzekucyjnego, jak również stopnia jej skomplikowania, a także pominięciu przy ustalaniu wysokości tej opłaty okoliczności, że obciążają one wierzyciela będącego podmiotem publicznym oraz wytycznych określonych przez WSA w wyroku z 24.09.2024 r. I SA/GI 84/24,
3. art. 6 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 64 §1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., poprzez błędną ich wykładnię polegającą na uznaniu, że organ prawidłowo ustalił górne limity opłat w oparciu o zasadę analogii do art. 64 §1 pkt 7 u.p.e.a., a także pominięcie okoliczności, że opłaty obciążają wierzyciela będącego podmiotem publicznym oraz wytycznych określonych przez WSA w Gliwicach w wyroku z 24.09.2024 r. I SA/GI 84/24,
4. art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zw. z art. 7- 8 ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. ustawy nowelizującej poprzez jego błędną wykładnię i brak zastosowania przez organ egzekucyjny uregulowań dotychczasowych u.p.e.a. oraz brak uwzględnienia zaleceń TK zawartych w wyroku z 28 czerwca 2016 r. o sygn. SK 31/14 i pułapu maksymalnego wynikającego z art. 7 ustawy zmieniającej - w odniesieniu do opłaty manipulacyjnej i art. 8 tej ustawy - w kontekście opłat za czynności egzekucyjne, co w istocie doprowadziło do nieuzasadnionej represji skarżącego poprzez podwójne naliczenie kosztów egzekucyjnych,
5. art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art., 84 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie dla oceny i wykładni art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., mimo obowiązku wynikającego z art. 8 Konstytucji RP i braku przyjęcia, że z uwagi na niekonstytucyjność ww. przepisów, dopuszczalne jest jedynie ustalenie kosztów egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej w kwocie nie wyższej niż stawka minimalna.
W związku z powyższym, pełnomocnik Skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie postanowienia, wskazując sposób załatwienia sprawy lub jej rozstrzygnięcie poprzez określenie kosztów egzekucyjnych w konkretnej, ustalonej przez Sąd wysokości, zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik argumentował, iż dla prawidłowego zastosowania art. 64 § 6 u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym do 20 lutego 2021 r. (art. 15 ustawy nowelizującej], należy przede wszystkim określić podstawę prawną egzekucyjnoprawnego stanu faktycznego sprawy, na który składają się poniesione wydatki za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środka egzekucyjnego przy egzekwowaniu określonych należności pieniężnych objętych tytułem wykonawczym.
Organ wydając na podstawie wyroku WSA w Gliwicach w sprawie I SA/Gl 84/24 postanowienie z dnia 10.01.2025 r., pomimo wyraźnie sprecyzowanych ww. wytycznych WSA Dyrektor przyjął za zasadne i dopuszczalne ponowne zastosowanie stawek stosunkowych procentowych jako metodę określenia wysokości kosztów egzekucyjnych, co pozostawało w oderwaniu od faktycznego zakresu skomplikowania sprawy oraz ilości podjętych czynności i związanych z tym wydatków. Organ winien wprost wskazać w uzasadnieniu postanowienia jakie czynności wykonał, kiedy oraz jakie poniósł w związku z tym wydatki i koszty, czego nie uczynił. Gdyby organ egzekucyjny przedstawił rzeczywiste wydatki poniesione w związku z niniejszym postępowaniem egzekucyjnym okazałoby się najprawdopodobniej, że zamykają się one w kwocie kilkunastu ewentualnie kilkuset złotych.
Jednocześnie skarżący twierdzi, że wysokość określonych przez organ w zaskarżonym postanowieniu kosztów egzekucyjnych w związku z niewielkim nakładem pracy organu egzekucyjnego narusza wytyczne zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. SK 31/14. Nie sposób bowiem uznać, że kwota w wysokości 40 100,00 zł jest kwotą adekwatną w stosunku do podjętych czynności takich jak: wysłanie korespondencji (tytułów wykonawczych, zawiadomień o zajęciu wierzytelności, dokonaniu zajęcia wierzytelności i pobrania pieniędzy u zobowiązanego (koszty dojazdu pracownika do siedziby zobowiązanego). Dla skarżącego oczywistym jest, że wydatki rzeczywiste, jakie poniósł organ egzekucyjny w związku z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym, są na znacznie niższym poziomie.
Twierdzenie organu jakoby wysokość ustalonych kosztów egzekucyjnych była uzasadniona zapewnieniem funkcjonowania aparatu egzekucyjnego, stanowi zdaniem skarżącego zbyt daleką interpretację. Oczywistym jest, że postępowanie egzekucyjne nie jest bezkosztowe. Natomiast różnica pomiędzy uzasadnionymi w przedmiotowej sprawie kosztami egzekucyjnymi na poziomie stawek minimalnych, a kwotą wskazaną w zaskarżonym postanowieniu jest nieracjonalna i nie wprowadza równowagi pomiędzy interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem.
Organ egzekucyjny zupełnie pominął także okoliczność, iż w niniejszej sprawie koszty obciążają wierzyciela, i to wierzyciela będącego podmiotem publicznym. Sytuacja, w której koszty egzekucji obciążają wierzyciela stanowi wyjątek od reguły, zgodnie z którą koszty ponosi zobowiązany. W szczególności organ egzekucyjny nie wskazał, jaka w jego ocenie byłaby wysokość kosztów, gdyby w niniejszej sprawie obciążały one zobowiązanego i w jakim zakresie koszty te obniżył uwzględniając, że ma je ponieść wierzyciel. Organ w stanowisku wyrażonym w zaskarżonym postanowieniu nie bierze pod uwagę, że egzekucja administracyjna prowadzona jest w interesie ogólnym, a nie wyłącznie w interesie wierzyciela.
Należy stwierdzić, że koszty określone zaskarżonym postanowieniem nie spełniają zdefiniowanej przez Trybunał i orzecznictwo sądowoadministracyjne funkcji fiskalnej, a raczej pełnią nieuzasadnioną rolę represyjną wobec wierzyciela oraz stanowią dodatkowy dochód organu nieuzasadniony dokonanymi czynnościami.
Nie można także zapominać o fakcie, że skarżący w toku toczącego się przedmiotowego postępowania egzekucyjnego został już obciążony opłatą egzekucyjną od każdego administracyjnego tytułu wykonawczego zgodnie z art. 64 §1 pkt 1 u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym do 20 lutego 2021 r. w wysokości 5 % kwoty pobranej należności z tytułu należnego od zobowiązanego podatku od nieruchomości za 2005 r. Skarżący poniósł przy przedmiotowej egzekucji podatku od nieruchomości opłatę w łącznej wysokości 211 099,32 zł, o czym organ miał wiedzę, z uwagi na dokonane potrącenia.
Dalej Skarżący powołał się na wyrok WSA w Gliwicach z dnia 7.03.2024 r. I SA/GI 1446/23 oraz NSA z dnia 18 grudnia 2023 r. III FSK 641/22, zgodnie z którym zestawienie ww. przepisów międzyczasowych pozwala wyprowadzić wniosek, że zarówno do opłaty manipulacyjnej, jak również opłaty za czynności egzekucyjne, spełniających kryterium braku wyegzekwowania lub dobrowolnego pokrycia w całości, zastosowanie mają przepisy dotychczasowe, w tym również cały dorobek orzeczniczy wypracowany na ich kanwie z zastrzeżeniem, że ich wysokość nie może przekraczać odpowiednio 100,00 zł i 40.000,00 zł. Zdaniem NSA przywołane przepisy nie stanowią o obliczaniu całości kosztów egzekucyjnych powstałych przed wejściem w życie ustawy nowelizującej, podobnie jak żaden inny przepis tej ustawy nie uprawnia do naliczania kosztów egzekucyjnych według reguł w niej ustalonych do stanów sprzed jej wejścia w życie (por. także wyrok NSA z dnia 4 lipca 2023 r. III FSK 324/23; wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2023 r. III FSK 643/22).
Powyższe prowadzi do wniosku, że określając wysokość kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela, organ egzekucyjny winien posługiwać się uregulowaniami dotychczasowymi, z uwzględnieniem zaleceń TK zawartych w wyroku z dnia 28 czerwca 2016 r. o sygn. SK 31/14 oraz pułapu maksymalnego wynikającego z art. 7 ustawy zmieniającej - w odniesieniu do opłaty manipulacyjnej i art. 8 tej ustawy - w kontekście opłat za czynności egzekucyjne (por. również na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 stycznia 2019 r. II FSK 2576/18).
2.10. W odpowiedzi na skargę Dyrektor wnosząc o jej uchylenie, podtrzymał dotychczasowe stanowisko.
3. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
3.1. Skarga okazała się niezasadna.
3.2. Przedmiotem sporu jest prawidłowość określenia obciążających wierzyciela kosztów egzekucyjnych w kwocie 40 100 i obciążenia nimi wierzyciela – Prezydenta.
3.3. Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia przywołać należy art. 153 oraz 170 p.p.s.a. Zgodnie z treścią art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Podporządkowanie się wytycznym sądu i wyrażonej przezeń ocenie prawnej jest bowiem głównym kryterium poprawności nowo wydanego rozstrzygnięcia (por. m.in. wyrok NSA z 5 października 2023 r. III FSK 676/23, wszystkie przywoływane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd zobowiązany jest do konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się do wskazań w zakresie dalszego postępowania przed organem administracji publicznej (por. wyrok WSA w Łodzi z 18 października 2023 r. II SA/Łd 719/23).
Natomiast zgodnie z art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Stosownie do tego unormowania w sytuacji istnienia prawomocnego orzeczenia ustawodawca wprowadza związanie nie tylko w stosunku do stron i sądu, który je wydał, lecz związanie to obejmuje także inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych również inne osoby.
Zakres tego związania jest wskazywany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Należy zatem podzielić stanowisko tego Sądu zaprezentowane w wyroku z dnia 1 października 2024 r. II FSK 30/22, gdzie przyjęto, że podmioty wymienione w art. 170 p.p.s.a. są faktem i treścią orzeczenia związane, a to skutkuje koniecznością uwzględnienia prawomocnego wyroku w wydanym rozstrzygnięciu, gwarantując przez to zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych.
Nie chodzi więc o uwzględnienie jedynie faktu istnienia takiego prawomocnego wyroku, ale również jego treści.
Choć w skardze nie podniesiono naruszenia ww. przepisów wprost, wskazując jedynie na niewykonanie wytycznych wynikających z wyroków WSA w Gliwicach w sprawie I SA/Gl 84/24, to Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w granicach określonych w art. 134 p.p.s.a., miał na uwadze powołane przepisy.
3.4. W niniejszej sprawie wskazane wyżej kryteria oceny legalności zaskarżonego postanowienia odnieść należy do trzech orzeczeń: wyrok WSA w Gliwicach z 23 lutego 2021 r. I SA/Gl 1406/20, wyroku NSA z 8 sierpnia 2023 r. III FSK 643/22, a także wyroku WSA z 24 września 2024 r. I SA/Gl 84/24. Z powołanych orzeczeń wynika jednoznacznie, że zasadne jest obciążenie skarżącego kosztami egzekucyjnymi, co na obecnym etapie postępowania nie jest przedmiotem sporu.
Nadto wskazać trzeba, że we wspomnianych orzeczeniach WSA w Gliwicach odniósł się do stanowiska skarżącego, który w zasadzie dopuszczał obciążenia go tylko wydatkami poniesionymi przez organ w toku postępowania egzekucyjnego, co pozwala na zapewnienie kosztów funkcjonowania aparatu egzekucyjnego. W tym kontekście Sąd podkreślił, że z art. 64c § 1 u.p.e.a. wyraźnie wynika, że ustawodawca odróżnia opłaty od wydatków, czyli faktycznie poniesionych przez organ kosztów w związku z prowadzeniem egzekucji, jak np. koszty przejazdu i delegacji, przewozu, sporządzania dokumentów (art. 64b i 64c § 1 u.p.e.a.). W konsekwencji przesądził, że koszty egzekucyjne żądane od wierzyciela będą wykraczały ponad wydatki organu egzekucyjnego.
Formułując zalecenia dla organu wskazał, że "w postępowaniu ponownym organ oprze swoje rozstrzygnięcie na regulacjach prawnych, które w sprawie mają zastosowanie. Organ nadzoru w sposób pełny, jednoznaczny i przekonujący wykazać powinien, że określona wysokość kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela realizuje wszystkie wytyczne wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28.06.2016 r., przy uwzględnieniu kryterium racjonalnej zależności pomiędzy rzeczywistymi kosztami postępowania egzekucyjnego a egzekwowanymi kwotami, tak aby nie stanowiły one w istocie nieuzasadnionej represji. Zmiana art. 64 u.p.e.a. weszła w życie w dniu 20 lutego 2021 r. a zatem organ rozstrzygając sprawę winien również wziąć po uwagę przepisy intertemporalne zawarte w ustawie zmieniającej".
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie zalecenia wynikające z wyroku NSA z 8 sierpnia 2023 r. III FSK 643/22 zostały wykonane. Sąd ten stwierdził, że skoro sporne koszty egzekucyjne powstały przed wejściem w życie ustawy nowelizującej, to powinny być określone na podstawie przepisów wówczas obowiązujących i ten wymóg zrealizowano. Jednocześnie jednak NSA nakazał, aby przy ich ustalaniu uwzględnić zalecenia TK zawarte w wyroku z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14, respektując jednocześnie zalecenia wskazane przez WSA.
Dalej wskazać należy, że w wyroku NSA z 22 czerwca 2023 r. III FSK 86/23, wskazano, iż jeżeli egzekucyjny stan faktyczny, w którym wysokość opłaty ma zostać określona, wskazuje na jej niewspółmierność względem elementów/okoliczności egzekucyjnego stanu faktycznego, a w rezultacie na nadmierną ingerencję obciążeniem administracyjnoprawnym, w sprawie, można zastosować konkretną metodę obliczenia opłaty, pod warunkiem, że będzie ona odpowiednia i uzasadniona w relacji czynności, nakładu pracy i trudności indywidualnej sprawy egzekucyjnej (por. wyrok NSA z 20 grudnia 2022 r. III FSK 1256/21).
Nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie przesądzona jest zasadność naliczania opłat od każdego tytułu wykonawczego. Jak wskazał NSA stanowi o tym znajdujący w niniejszej sprawie zastosowanie art. 64 § 3 u.p.e.a. Bez znaczenia pozostaje jakiego rodzaju należność jest dochodzona, jako że przywołany przepis materię tę normuje w sposób uniwersalny. Wskazywane w skardze wymogi związane z funkcjonowaniem wzorów tytułów wykonawczych nie niweczą związania Sądu i organu stanowiskiem wynikającym z wyroku NSA. Należy natomiast zwrócić uwagę na stanowisko wyrażone w wyrokach NSA z 18 grudnia 2023 r. sygn. akt III FSK 641/22 oraz z 6 grudnia 2023 r. III FSK 4601/21. NSA poddał w nich krytyce, stosowanie ograniczeń w wysokości kosztów egzekucyjnych wynikających z art. 7 i art. 8 noweli w sposób mogący prowadzić do ominięcia wytycznych Trybunału Konstytucyjnego. W ocenie NSA tak można byłoby kwalifikować rozwiązanie sprowadzające się do stosowania limitów maksymalnych oddzielnie do opłat obliczonych od każdego z wystawionych tytułów wykonawczych, w tym z opłat określonych z stosowania per analogiam art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. W przywołanym wyroku NSA z 6 grudnia 2023 r. NSA zanegował twierdzenie, jakoby miarkowanie maksymalnej stawki spornej opłaty dotyczyło wyłącznie sytuacji, gdy opłata ta przekroczyłaby granice opisane w wyroku Trybunału tylko w stosunku do danego tytułu wykonawczego (taką weryfikację przeprowadził organ nadzoru w niniejszej sprawie), a nie ich zbioru.
3.5. Odnosząc się zatem do wskazanych w pkt 1, 2, 3 i 4 skargi tj. niezastosowania przez Dyrektora w zaskarżonym postanowieniu stawek minimalnych kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela, tj. stawki minimalnej kosztów egzekucyjnych wynoszącej 4,20 zł oraz opłaty manipulacyjnej wynoszącej 1,40 zł, Sąd podzielił stanowisko Dyrektora. Naliczenie opłaty od czynności egzekucyjnych opiera się o mechanizmy normatywnie określone w przepisach prawa w brzmieniu obowiązującym w dniu powstania obowiązku zapłaty. W wyroku z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 Trybunał Konstytucyjny zakwestionował brak określenia maksymalnych kwot opłaty za zajęcie wierzytelności pieniężnych i opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a.), wskazując na zagrożenia, jakie płyną z tego braku. Wskazane zagrożenia stanowiły wskazówkę interpretacyjną przy stosowaniu art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w sprawie. Nie podważając stosunkowego charakteru tych opłat jako określonego procentu od kwoty egzekwowanej należności, WSA za dopuszczalne uznał określenie maksymalnych kwot opłat przy odpowiednim zastosowaniu w drodze analogii art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., który określał maksymalną kwotę opłaty za zajęcie nieruchomości. Tym samym Dyrektor określając wysokość kosztów egzekucyjnych za zajęcie innych wierzytelności, wziął pod uwagę ww. wyrok TK z 28 czerwca 2016 r. i wykonał wyrok WSA w Gliwicach z 24.09.2024 r. I SA/GI 84/24, zasadnie przyjmując zastosowanie stawek stosunkowych (procentowych), jako metodę określenia wysokości kosztów egzekucyjnych, co znajduje również akceptację w orzecznictwie sądowym (wyrok NSA: z 6.03.2018 r. II FSK 2206/17; z 28.02.2019 r. II FSK 2094/18, z 12.10.2023 r. III FSK 4745/21).
Również metodyka, którą Dyrektor posłużył się do wyznaczenia górnych limitów opłat zyskała akceptację judykatury, prezentowaną w wyrokach np. WSA w wyrokach z 20.04.2021 r. I SA/GI 383/21, z 20.03.2018 r. I SA/GI 1299/17, z 7.02.2018 r. I SA/GI 1167/17, NSA w wyrokach z 18.12.2018 r. II FSK 2138/18, z 28.02.2019 r. II FSK 2094/18, z 9.06.2020 r. II FSK 3154/19,12.10.2023 r. III FSK 4745/21). W wyrokach tych wskazano, że ustalając górne limity opłat, którymi można obciążyć stronę za zajęcie wierzytelności odwołać się należy do treści art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Stanowi on, że opłaty pobrane za zajęcie nieruchomości wynoszą 8% kwoty egzekwowanej > należności, nie więcej jednak niż 34.200 zł. Uzasadniając ten pogląd wskazałem, że skoro przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż 34.200 zł, to przy czynności zajęcia innych wierzytelności pieniężnych należy uwzględnić mniejszy nakład pracy organu egzekucyjnego. Dlatego też opłata ta, powinna być proporcjonalnie obniżona, przy przyjęciu za punkt odniesienia górnego limitu opłaty, który został wskazany w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Skoro opłata za zajęcie nieruchomości wynosi 8% egzekwowanej należności, lecz maksymalna jej kwota nie może przekroczyć 34.200 zł, to maksymalny wymiar opłaty za zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego, może wynosić 21.375 zł (5% czyli 5/8 z 34.200 zł). Stanowisko to zaaprobował NSA w przywołanym wyżej wyroku z 28.02.2019 r., sygn. akt II FSK 2094/18. W jego uzasadnieniu Sąd stwierdził, że taka metoda odpowiada wytycznym Trybunału Konstytucyjnego, jako że uwzględnia stopień pracochłonności i skomplikowania czynności egzekucyjnych z uwagi na przedmiot, do którego jest skierowana. Za przyjęciem powyższego poglądu przemawia także to, że, orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego konsekwentnie przyjmuje, że choć pożądane jest powiązanie wysokości kosztów egzekucyjnych z nakładem pracy podmiotu prowadzącego egzekucję (a także z efektywnością egzekucji), to jednak nie oznacza to, iż opłaty egzekucyjne muszą być ustalane w sposób ściśle powiązany z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego (zob. wyrok TK z 28.06.2017 r., sygn. akt P 63/14, OTK-A 2017/55, pkt 4.4. uzasadnienia i powołane tam kolejne orzeczenia). W konsekwencji zasadnie twierdzi Dyrektor, iż nie miał możliwości zastosowania w przedmiotowej sprawie stawek minimalnych, gdyż byłyby one gospodarczo nieuzasadnione.
Mając na uwadze powyższe nie doszło do naruszenia art. 64 §1 pkt 4 u.p.e.a. w zw. z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, art. 64 § 6 u.p.e.a., w zw. z art. 64 §1 pkt 6 u.p.e.a. oraz wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, art. 6 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 64 §1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zw. z art. 7- 8 ustawy z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw [Dz. U. poz. 1553 z późn. zm., w sposób w skardze wskazany.
3.6. Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art., 84 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie dla oceny i wykładni art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., mimo obowiązku wynikającego z art. 8 Konstytucji RP i braku przyjęcia, że z uwagi na niekonstytucyjność ww. przepisów, dopuszczalne jest jedynie ustalenie kosztów egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej w kwocie nie wyższej niż stawka minimalna.
Uzasadniając takie stanowisko, zdaniem Sądu, trafnie Dyrektor w celu określenia wysokości kosztów egzekucyjnych zastosował metodę, która w jego ocenie jest obiektywna i nie narusza standardów konstytucyjnych. Brak bowiem jakichkolwiek regulacji, z których wynika jaka metoda ich ustalenia byłaby właściwa i z wysokością której zgodziłby się Skarżący. Jakakolwiek do tej pory, przyjęta przez organ metoda określenia wysokości należnych organowi kosztów egzekucyjnych poza zastosowaniem kosztów rzeczywistych albo najniższych jest dla Skarżącego nie do zaakceptowania, co przejawia się w treści skargi.
Zdaniem Sądu obowiązkiem Dyrektor, jak wskazano w skardze nie było wykazanie jaka byłaby wysokość kosztów, gdyby w niniejszej sprawie obciążały one zobowiązanego i w jakim zakresie koszty te obniżył uwzględniając, że ma je ponieść wierzyciel.
Zdaniem Sądu nie można także przyjąć, że koszty określone zaskarżonym postanowieniem nie spełniają zdefiniowanej przez Trybunał i orzecznictwo sądowoadministracyjne funkcji fiskalnej, a stanowią pełnią nieuzasadnioną rolę represyjną wobec wierzyciela oraz stanowią dodatkowy dochód organu nieuzasadniony dokonanymi czynnościami. Przypomnieć bowiem należy, że poprzednio określona wysokość kosztów egzekucyjnych wynosiła 181.932 zł. Obecnie określona wysokość tych kosztów wynosi 40.100 zł, czyli 141.832 zł mniej, czego nie dostrzega Skarżący. Również tak obniżona kwota kosztów nie znajduje akceptacji Skarżącego. Już zatem sam fakt redukcji spornych kosztów wskazuje na prawidłowość dokonanych obliczeń tych kosztów.
3.7. Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.