zgodnie z zapisem z dnia 12 października 2011 r. wykonywane są roboty murarskie poddasza oraz przygotowuje się konstrukcję dachu części zachodniej budynku. W dniu 27 października 2011 r. przystąpiono do robót rozbiórkowych i murarskich części wschodniej. W dniu 17 listopada 2011 r. zamieszczono wpis o prowadzeniu robót układania konstrukcji dachu części wschodniej i środkowej. W tym samym czasie wykonywano ściany parteru pod strop parteru. W dniu 16 maja 2013 r. odnotowano zakończenie prac pokrycia.
Zgodnie z protokołem kontroli przeprowadzonej na terenie opodatkowanej nieruchomości w dniu 24 października 2011 r. budynek na działce był w trakcie przebudowy, odbudowy. Większa część nie posiadała dachu, pozostała część dachu była w złym stanie technicznym i kwalifikowała się do rozbiórki; ponadto stwierdzono, że na działce znajduje się budynek gospodarczy o pow. 30 m2 o wysokości 2,15 m. W trakcie kontroli przeprowadzonej przez pisemnie upoważnionych pracowników organu obecny był p. P.W., któremu właściciele udzielili pełnomocnictwa do reprezentowania ich w trakcie kontroli.
Zdaniem Kolegium Burmistrz zasadnie wywiódł, że w 2019 r. na nieruchomości istniał przedmiot opodatkowania w postaci budynku dawnej szkoły. Zebrany materiał dowodowy nie potwierdza też, aby przed nabyciem nieruchomości lub też później obiekt ten utracił atrybuty budynku, w szczególności, aby został pozbawiony dachu. Lektura dziennika budowy wskazuje na wymianę dachu, obejmującą nie tylko położenie nowego pokrycia ale i prace rozbiórkowe. Zatem budynek nie został trwale pozbawiony dachu, ale jedynie przejściowo. Kolegium podkreśliło, że zły stan techniczny budynku czy też jego niekompletność nie świadczy jeszcze o tym, że nie istniał przedmiot opodatkowania. Zaakcentowano, że kontrola w dniu 24 października 2011 r., podczas której stwierdzono, że większa budynku część nie posiada dachu, pozostała część dachu jest w złym stanie technicznym i kwalifikuje się do rozbiórki, miała miejsce po tym jak, zgodnie z dziennikiem budowy, 27 września 2011 r. przystąpiono do robót dachowych, rozebrana została część zachodnia, a od 12 października 2011 r. wykonywano roboty murarskie poddasza oraz przygotowywano konstrukcję dachu części zachodniej budynku. W dniu 16 maja 2013 r. odnotowano zakończenie prac pokrycia. Z powyższego zatem wynika bezsprzecznie, że budynek miał dach w 2019 r., a pozbawienie pokrycia dachowego było elementem wykonywanego remontu i nie miało charakteru trwałego.
O tym, że budynek jako przedmiot opodatkowania istniał świadczy też zdaniem organu drugiej instancji dokumentacja budowlana – decyzja z dnia 3 stycznia 2007 r. o nr [...] nie dotyczyła pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, lecz stanowiła pozwolenie na remont i rozbudowę istniejącego budynku. Nie jest to zatem sytuacja tożsama z przypadkiem, w którym wznoszony jest zupełnie nowy obiekt budowlany. Kolegium powołało się na wyrok NSA z dnia 25 sierpnia 2016 r. sygn. akt II FSK 2575/14, zgodnie z którym, jeżeli dany budynek istnieje nieprzerwanie to jego przebudowa mająca na celu zmianę parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego nie powoduje wygaśnięcia obowiązku podatkowego.
Dalej Kolegium wskazało, że Starosta [...] w piśmie z dnia 20 stycznia 2016 r. wyjaśnił, iż jako organ prowadzący operat ewidencji gruntów i budynków nie badał w momencie wprowadzania zmian w ewidencji, polegających na wykreśleniu budynków oraz, czy obiekty spełniały definicję budynków w myśl u.p.o.l., czy też były obiektami budowlanymi w rozumieniu Prawa budowlanego. Z tego względu zaświadczenie Starosty o wykreśleniu budynku z ewidencji nie mogło stanowić urzędowego dowodu na brak istnienia budynku.
Reasumując tę część rozważań organ odwoławczy stwierdził, iż Burmistrz na podstawie prawidłowo przeprowadzonego postępowania dowodowego zasadnie wykazał, że sporny budynek niewątpliwie istniał.
Następnie organ drugiej instancji odniósł się do kwestii zastosowanej dla budynku dawnej szkoły stawki podatkowej.
W tych ramach organ ten wskazał, że przedmiotowy budynek nie mógł zostać opodatkowany stawką jak dla budynków mieszkalnych. Taki charakter budynku nie wynikał z ewidencji gruntów i budynków, nie doszło także do zgłoszenia zmiany sposobu użytkowania budynku, czy jego dopuszczenia do użytkowania jako budynku mieszkalnego. Nieruchomość znajdowała się we współposiadaniu M1.S., który jest osobą prowadzącą działalność gospodarczą. Budynek niewątpliwie był w 2019 r. związany z tą działalnością, skoro jej charakter, jak oświadczył podatnik, jest jednocelowy, polega ona na wzniesieniu budynku wielomieszkaniowego na działce nr [...] w K. przy ul. [...] w celu dalszej odsprzedaży. Zdaniem Kolegium, M1.S. nie prowadził remontu budynku jako osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej, lecz właśnie jako przedsiębiorca, który w przyszłości zamierza zbyć lokale mieszkalne w nieruchomości i wówczas dokonać ekonomicznego rozliczenia inwestycji, z opcją rozliczenia kosztów poniesionych na budowę. Remont i przebudowa budynku związana zatem była z aktywnością podatnika - przedsiębiorcy. Nie były to działania służące celom osobistym, pozagospodarczym. Brak generowania przez nieruchomość w 2019 r. zysków nie oznacza przy tym, że pozostawała ona poza przedsiębiorstwem podatnika.
Kolegium nie dało też wiary twierdzeniom zawartym w odwołaniu, zgodnie z którymi działalność gospodarcza podatnika nigdy nie miała dotyczyć odbudowy szkoły na posesji przy ul. [...], a jedynie tyczyła się wznoszenia budynku mieszkalnego na innej posesji - mieszczącej się w K., przy ul. [...]. W aktach sprawy znajduje się bowiem pismo złożone w dniu 23 lutego 2017 r. przez P.W. działającego w imieniu podatników, w którym P. W., jako pełnomocnik rodziny S. zwraca się do Burmistrza z ofertą sprzedaży tegoż budynku – bloku mieszkalnego położonego w K. przy ul. [...]. Jak wynika z treści pisma, podatnicy sami potwierdzają, że obiekt jest w stanie deweloperskim, częściowo wykończony, składa się z dwóch klatek schodowych i 10 mieszkań o łącznej powierzchni użytkowej około 700 m2 oraz jest częściowo podpiwniczony.
W zakresie powierzchni opodatkowania organ odwoławczy wskazał, iż przyjęto – jako podstawę opodatkowania dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej 651,58 m2 (powierzchnia ustalona w decyzji SKO.F/41.4/941/2021/15889 z dnia 4 marca 2022 r. za 2016 r.), czyli 586,58 m2 mieszkania, 50 m2 piwnicy oraz 15 m2 powierzchni użytkowej budynku gospodarczego (nie uwzględniono powierzchni kotłowni, która może dotyczyć nieruchomości sąsiedniej).
Zdaniem Kolegium prawidłowo też organ pierwszej instancji opodatkował grunty, obejmując stawką związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej grunty o pow. 1992 m2 za okres od stycznia do grudnia 2019 r.. W przypadku gruntów zadrzewionych i zakrzewionych (Lz) o pow. 6676 m2 oraz gruntów ornych o pow. 0,5459 ha nie było podstaw do ich opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Podlegałyby one opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości tylko w przypadku wykazania, że są zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. Tymczasem, jak ustalono w zakresie toczącego się wcześniej postępowania dotyczącego podatku od nieruchomości za 2015 r., jedynie część działki o powierzchni 780 m2 sklasyfikowanej jako tereny mieszkaniowe jest zajęta na prowadzenie budowy związanej z odbudową byłej szkoły. W tej sytuacji pozostała część gruntów nie była zajęta na prowadzenie działalności gospodarczej. Dlatego też użytki rolne oraz grunty zadrzewione i zakrzewione nie zostały opodatkowane podatkiem od nieruchomości.
Następnie Kolegium wskazało, że niezasadne są zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym dotyczące postępowania dowodowego. Zebrane zostały wystarczające dowody, a sporna jest przede wszystkim kwalifikacja podatkowa obiektów.
Końcowo organ odwoławczy stwierdził, że skoro w złożonych informacjach podatkowych nie podano prawidłowych danych, to zgodnie z art. 68 § 2 pkt 2 O.p. przedawnienie wynosi 5 lat. Oznacza to, że organ może ustalić zobowiązanie pięć lat wstecz, a wydana decyzja nie była dotknięta wadą przedawnienia. Kolegium mogło ją zatem utrzymać mocy, nawet po upływie tego terminu. W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, iż do powstania zobowiązania w drodze decyzji ustalającej wystarczające jest zachowanie terminu do doręczenia takiej decyzji przez organ pierwszej instancji. Zobowiązanie powstaje bowiem z chwilą doręczenia przez ten organ decyzji ustalającej. Termin przedawnienia prawa do wymiaru podatku nie ogranicza zatem możliwości rozpoznania odwołania, a nawet wydania decyzji reformatoryjnej, co potwierdzono m.in. w wyroku NSA z dnia 15 czerwca 2023 r., sygn. akt III FSK 61/23.
W skardze na powyższą decyzję skarżący, reprezentowani przez fachowego pełnomocnika, zaskarżając ją w całości, zarzucili naruszenie:
- art. 122 O.p. w zakresie, w jakim decyzje zostały wydane bez dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy;
- art. 187 O.p. poprzez rozpatrzenie materiału dowodowego w sprawie w sposób wyczerpujący, w szczególności w zakresie istnienia przedmiotu opodatkowania podatkiem od nieruchomości w postaci budynku oraz wykorzystywania nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej;
- art. 191 O.p. poprzez niedokonanie ustalenia czy obowiązek podatkowy istnieje w oparciu o cały zebrany w sprawie materiał dowodowy;
- art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 76a § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 775, dalej: k.p.a.), poprzez dokonanie ustaleń faktycznych w oparciu o dowód w postaci dokumentu niebędącego zarówno dokumentem oryginalnym jak i uwierzytelnionym odpisem, tj. dziennikiem budowy budynku będącego przedmiotem opodatkowania; w toku poprzednich postępowań podatkowych dziennik budowy zaginął bowiem w Urzędzie Miasta K., wskutek czego organy podatkowe podczas postępowania posługiwały się kserokopią tegoż dziennika;
- art. 121 O.p. poprzez prowadzenie w niniejszej sprawie postępowania w sposób sprzeczny z zasadą zaufania do organów podatkowych;
- art. 1a ust. 1 pkt 3, art. 2 ust. 1 pkt 3, art. 4 ust. 1 oraz art. 6 ust. 11 u.p.o.l. poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że nieruchomość będąca przedmiotem opodatkowania jest związana z prowadzeniem działalności gospodarczej, pomimo braku podstaw do takiego uznania, jak również nieuznanie, że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej ze względów technicznych;
- art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. poprzez ich błędną wykładnię poprzez ustalenie, że istnieje przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości budynku wykorzystywanego na działalność gospodarczą, podczas gdy przedmiotowy budynek nie jest i nie może być wykorzystywany do działalności gospodarczej ze względu na jego stan techniczny.
Pełnomocnik skarżących wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; zasądzenie od organu na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uzasadniając skargę pełnomocnik wskazywał, że organ swoim nierzetelnym działaniem naruszył przepisy procedury podatkowej, m.in. art. 187 § 1, art. 122 i art. 191 O.p., co doprowadziło do podjęcia nieprawidłowego rozstrzygnięcia. Ustalenia poczynione w postępowaniu zostały, zdaniem pełnomocnika, oparte na nierzetelnie zgromadzonym materiale dowodowym, a także w oparciu o nieprawidłową interpretację przepisów prawa. Wydana decyzja zawiera też szereg nieścisłości, przez co istnieją podstawy do jej uchylenia.
Pełnomocnik skarżących podnosił, że organ odwoławczy w wydanej decyzji odwołuje się do dzienników budowy, które nigdy nie zostały do Kolegium dostarczone. Podatnicy przekazali je Burmistrzowi Miasta K. w dniu 11 marca 2016 r. za pośrednictwem p. P.W. Jak wykazała korespondencja z połowy 2023 r. dzienniki należące do podatników nigdy nie zostały im zwrócone, zaś Urząd Miasta K. nie posiada wiedzy, gdzie aktualnie się znajdują. Urząd jest w posiadaniu tylko i wyłącznie nieuwierzytelnionych kopii obu dzienników. Tymczasem przedmiotem ustaleń organów podatkowych winny być dokumenty oryginalne.
Ponadto, pełnomocnik skarżących zarzucił, iż organ pierwszej instancji nie wziął pod uwagę znajdującego się w aktach sprawy zaświadczenia Starostwa Powiatowego w R. o nr [...] z dnia 29 września 2015 r. oraz wypisu z Ewidencji Gruntów i Budynków Starostwa Powiatowego w R. W przedmiotowym zaświadczeniu organ odpowiedzialny za prowadzenie rejestru gruntów i budynków stwierdził, iż na działce nr [...] w K. nie figurują żadne budynki. Pełnomocnik wskazywał też, że dokonywanie ustaleń, czy obiekty spełniają definicje budynków w rozumieniu u.p.o.l. nie leży w kompetencjach Starosty [...]. Co więcej, w niniejszej sprawie nie istniały inne wpisy w rejestrach publicznych, które by dotyczyły nieruchomości na ww. działce.
Dalej pełnomocnik wskazywał, że budynek dawnej szkoły nie utracił nigdy swego charakteru – nikt bowiem do tej pory nie ubiegał się o taką zmianę. Sam fakt, iż ruiny budynku znajdowały się we własności podatników, którzy prowadzą działalność gospodarczą, nie oznacza zmiany charakteru budynku.
Pełnomocnik przypomniał, iż jak oświadczyli podatnicy, nieruchomość nie wchodziła w skład ich przedsiębiorstwa, nie była wprowadzona do ewidencji środków trwałych, nie była też amortyzowana. Nie sposób zatem przyjąć, że budynek ten nabyty został w ramach prowadzonej działalności gospodarczej i jego posiadanie ma jakikolwiek z nią związek. Tym bardziej, że z ekonomicznego powodu sposób postępowania skarżących wydaje się nieuzasadniony. W sytuacji, gdyby budynek zakupiony został w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, skarżący z pewnością intensywniej by realizowali remont przedmiotowego budynku. Brak bowiem jest ekonomicznych przesłanek wieloletniego remontu budynku, który zakupiony został tylko i wyłącznie w celu utworzenia w nim lokali mieszkalnych i ich odsprzedaży w sytuacji, gdy rokrocznie skarżący zobowiązani są do uiszczania podatku od nieruchomości, którego przedmiot opodatkowania stanowi budynek związany z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Ponadto pełnomocnik wskazał, że o ile wyrażona przez organ opinia znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym i poglądach doktryny, gdzie przyjmuje się niemal jednolicie, iż sam fakt posiadania budynku, budowli lub gruntu przez przedsiębiorcę - osobę prawną - przesądza o uznaniu tych przedmiotów za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, o tyle bezzasadnie przyjęto, że analogicznie skutkuje fakt posiadania nieruchomości przez przedsiębiorcę - osobę fizyczną.
Autor skargi podniósł, że orzecznictwo sądowe, a także wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 lutego 2021 r. sygn., akt SK 39/19 odmiennie traktuje sytuację, w której nieruchomość stanowi współwłasność osób fizycznych, z których jedna prowadzi działalność gospodarczą. W niniejszej sprawie dla zastosowanej stawki podatkowej istotne znaczenie ma okoliczność, iż tylko jeden ze współwłaścicieli przedmiotu opodatkowania "ewentualnie prowadzi działalność gospodarczą" na tej nieruchomości, a po drugie istotne jest ustalenie, czy nieruchomość jest rzeczywiście wykorzystywana na cele związane z prowadzeniem działalności gospodarczej przez drugiego ze współwłaścicieli.
Pełnomocnik podnosił, że w niniejszej sprawie skarżący składając deklarację wskazali, iż cała działka będąca ich współwłasnością nie jest wykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej. Powoływano się przy tym wielokrotnie na okoliczność, że nieruchomość budynkowa ze względów technicznych nie może być wykorzystywana do jakiegokolwiek użytku, w tym również do prowadzenia działalności gospodarczej.
Końcowo pełnomocnik skarżących stwierdził, że organ nie uwzględnił faktu, iż przez ostatnie 10 lat przedmiotowy grunt wraz z budynkami nie były użytkowane oraz ogrzewane ani remontowane. Przedmiot opodatkowania nie posiadał zasilania w energię elektryczną ani w wodę, nie posiadał także urządzeń sanitarnych i instalacji kanalizacyjnej. Budynek ze względu na stan techniczny nie pozwalał na prowadzenie w nim działalności. Organ nie przeprowadził w wystarczającym stopniu postępowania wyjaśniającego w niniejszej sprawie, powołując się na dowody z innych postępowań, przeprowadzonych niejednokrotnie wiele lat temu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasową argumentację.
4. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Kontroli Sądu – na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.) podlegała decyzja organu odwoławczego z dnia 7 stycznia 2025 r., którą utrzymano w mocy decyzję Burmistrza Miasta K. z dnia 19 sierpnia 2023 r. w sprawie ustalenia łącznego zobowiązania pieniężnego za 2019 r.
Dokonując tej kontroli Sąd posłuży się argumentacją przedstawioną w prawomocnym wyroku WSA w Gliwicach z 25 września 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 323/24, (wszystkie przywoływane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Orzeczeniem tym oddalono skargę na decyzję wydaną wobec skarżących w sprawie ustalenia łącznego zobowiązania pieniężnego za 2018 r. dotyczącego tożsamej nieruchomości. Skarga kasacyjna od tego wyroku została oddalona wyrokiem NSA z dnia 22 sierpnia 2025 r., sygn. akt III FSK 220/25, który w całości podzielił stanowisko Sądu I instancji.
W pierwszej kolejności omówienia wymaga kwestia przedawnienia. W tym zakresie wskazać należy, że do powstania zobowiązania w drodze decyzji ustalającej wystarczające jest zachowanie terminu do doręczenia takiej decyzji przez organ pierwszej instancji. Zobowiązanie powstaje bowiem z chwilą doręczenia przez ten organ decyzji ustalającej. Termin przedawnienia prawa do wymiaru podatku nie ogranicza zatem możliwości rozpoznania odwołania, a nawet wydania decyzji reformatoryjnej (por. m.in. wyrok NSA z dnia 23 lutego 2022 r., sygn. akt III FSK 4779/21). Decyzja organu odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji (art. 233 1 pkt 1 O.p.), jaką wydano w niniejszej sprawie nie prowadzi do powstania nowego zobowiązania podatkowego. Utrzymując w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji, organ odwoławczy aprobuje bowiem całokształt dokonanych ustaleń, w tym zasadność ustalonego zobowiązania.
Wskazania wymaga także, iż 3-letni termin dla dokonania wymiaru podatku ustanowiony w art. 68 § 1 O.p. znajduje zastosowanie wówczas, gdy podatnik złoży pełną informację podatkową pozwalającą na prawidłowe opodatkowanie. Nie chodzi tutaj zatem o złożenie jakiejkolwiek informacji podatkowej dotyczącej opodatkowanych nieruchomości, lecz informacji pełnej. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że ogólny 3-letni termin na wydanie decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego, przewidziany w art. 68 § 1 O.p. dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy pomiędzy podatnikiem i organem podatkowym nie ma sporu co do okoliczności objętych informacją o nieruchomościach i obiektach budowlanych. Informacja ta powinna zawierać wszystkie te dane co do budynków, gruntów i statusu podatnika, które w całości, bez potrzeby jakichkolwiek dodatkowych ustaleń i wyjaśnień, mogą stanowić podstawę wydania decyzji z art. 21 § 1 pkt 2 O.p. (por. m.in. wyrok NSA z 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt II FSK 864/15).
Decyzja ustalająca sporne zobowiązanie podatkowe została zatem wydana i doręczona przed upływem terminu przedawnienia prawa do doręczenia decyzji ustalającej to zobowiązanie podatkowe, który uległ wydłużeniu do 5 lat, stosownie do treści art. 68 § 2 O.p. Skarżący nie złożyli bowiem kompletnej informacji w sprawie podatku od nieruchomości i nie wykazali wszystkich przedmiotów podlegających opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości.
Istota sporu w niniejszej sprawie koncentruje się wokół dwóch kwestii: po pierwsze czy nieruchomość była związana z prowadzeniem działalności gospodarczej a stawka podatkowa została ustalona prawidłowo, po drugie czy na opodatkowanej nieruchomości istniały przedmioty opodatkowania podatkiem od nieruchomości w postaci budynków.
Rozważając sporne zagadnienia Sąd za podstawę orzekania przyjął ustalony przez Kolegium stan faktyczny, z którego wynika, iż przeprowadzone postępowanie wyjaśniające oraz analiza zebranego w sprawie i dopuszczonego materiału dowodowego wskazują, iż w 2019 r. istniał przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości, nieruchomość była związana z prowadzeniem działalności gospodarczej i opodatkowano go według właściwej stawki podatkowej.
W konsekwencji strona skarżąca nie wykazała, aby doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Uzasadniając prezentowane stanowisko przypomnieć należy, iż organy podatkowe mają obowiązek, z mocy art. 122 i art. 187 § 1 O.p., podjąć wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy zgodnie z zasadą prawdy materialnej, następnie - dokonać jego swobodnej oceny w granicach wyznaczonych art. 191 O.p. W świetle art. 120 O.p. wyrażającego zasadę praworządności właściwy w sprawie organ musi rozpoznać sprawę co do istoty, na podstawie obowiązującego prawa mającego zastosowanie w konkretnym stanie faktycznym, w sposób obiektywny i bezstronny, uwzględniający zasadę zaufania do organów podatkowych z art. 121 § 1 O.p. Istotą wynikającej z art. 122 O.p. zasady prawdy obiektywnej jest obowiązek podejmowania przez organ podatkowy z urzędu wszelkich działań, które doprowadzą do dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, aby w sposób jak najbardziej zbliżony do rzeczywistości odtworzyć przebieg spornych zdarzeń gospodarczych. Przepisem komplementarnym jest art. 187 O.p. i wyrażona w nim zasada zupełności postępowania podatkowego, która nakazuje organowi podatkowemu inicjatywę dowodową, tj. nakłada obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Natomiast ocena dowodów powinna respektować art. 191 O.p. stanowiący, iż organ podatkowy ocenia na podstawie zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, a także wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności, organy podatkowe oceniły według własnej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania, samodzielnie decydując o tym, czy określony środek dowodowy, ze względu na jego indywidualne cechy i towarzszące im obiektywne okoliczności zasługiwał na to, by uznać go za wiarygodny. Prawidłowe zastosowanie art. 191 O.p. wymaga oceny każdego zebranego dowodu z osobna, jak i w powiązaniu z innymi dowodami, w kontekście całego zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Z art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 O.p. wynika natomiast, że elementami niezbędnymi decyzji jest jej uzasadnienie faktyczne i prawne. Uzasadnienie faktyczne decyzji zawiera w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, uzasadnienie prawne zaś zawiera wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. Proces rozumowania organu, wnioski dotyczące oceny dowodów oraz argumenty przemawiające za przyjęciem określonej opinii, wskazywanie, że podniesione przez stronę argumenty zostały wzięte pod uwagę lub też nie zostały, winny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji tak by adresat, a nadto sąd dokonujący kontroli legalności aktu, miał możliwość zapoznania się nie tylko ze stwierdzeniem organu, ale również z analizą, jaką organ przeprowadził w stosunku do każdego z dowodów i przyczyn, dla których niektóre dowody zostały uznane za wiarygodne, a innym odmówiono wiarygodności. Niezbędne jest też wykazanie jakie znaczenie dla potrzeb rozstrzyganej sprawy mają dowody wskazane przez organ w uzasadnieniu decyzji. Tylko decyzja spełniająca te kryteria może w pełni realizować zasady ogólne postępowania podatkowego wyrażające się w prowadzeniu postępowania podatkowego w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych (art. 121 § 1 O.p.) oraz przekonywaniu polegającym na wyjaśnieniu stronie zasadności przesłanek, którymi kierowano się przy załatwianiu sprawy (art. 124 O.p.).
Zdaniem Sądu wskazane w skardze przepisy prawa procesowego nie zostały naruszone. W toku postępowania podatkowego organ podatkowy podjął niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy zgodnie z zasadą prawdy materialnej (obiektywnej) wyrażoną w art. 122 O.p. Powyższe znalazło odzwierciedlenie zarówno w zaskarżonej decyzji stosownie do art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 O.p. Wbrew zarzutom strony skarżącej rozstrzygnięcie oparto na potwierdzonej za zgodność z oryginałem kopii dziennika budowy.
Sąd podzielił stanowisko organów podatkowych, że w 2019 r. na nieruchomości istniał przedmiot opodatkowania - budynek dawnej szkoły.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza też, aby przed nabyciem nieruchomości lub też później obiekt ten utracił atrybuty budynku, w szczególności, aby został pozbawiony dachu. Wpisy w dzienniku budowy wskazują na wymianę dachu, obejmującą nie tylko położenie nowego pokrycia, ale i prace rozbiórkowe. Budynek nie został trwale pozbawiony dachu, ale jedynie przejściowo. Natomiast zły stan techniczny budynku czy też jego niekompletność nie świadczy jeszcze o tym, że nie istniał przedmiot opodatkowania. W 2019 r. obiekt bezsprzecznie posiadał dach, gdyż w dniu 16 maja 2013 r. odnotowano zakończenie prac pokrycia. O tym, że budynek jako przedmiot opodatkowania istniał świadczy także dokumentacja budowlana. Decyzja z dnia 3 stycznia 2007 r. nr [...] nie dotyczyła bowiem pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, lecz obejmowała pozwolenie na remont i rozbudowę istniejącego budynku. Nie jest to zatem sytuacja tożsama z przypadkiem, w którym wznoszony jest zupełnie nowy obiekt budowlany. Zasadnie zatem Kolegium odwołało się do wyroku NSA z dnia 25 sierpnia 2016 r., sygn. akt II FSK 2575/14, zgodnie z którym, jeżeli dany budynek istnieje nieprzerwanie to jego przebudowa mająca na celu zmianę parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego nie powoduje wygaśnięcia obowiązku podatkowego.
Sąd podzielił także pogląd Kolegium co do tego, iż Starosta [...] jako organ prowadzący operat ewidencji gruntów i budynków nie badał w momencie wprowadzania zmian w ewidencji, polegających na wykreśleniu budynków, czy obiekty spełniały definicję budynków w myśl u.p.o.l., czy też były obiektami budowlanymi w rozumieniu Prawa budowlanego. W konsekwencji zaświadczenie Starosty o wykreśleniu budynku z ewidencji nie mogło stanowić urzędowego dowodu na brak istnienia budynku.
Zaaprobować także należało zastosowaną stawkę podatkową. Zasadnie stwierdzono, że budynek ten nie mógł zostać opodatkowany stawką przewidzianą dla dla budynków mieszkalnych. Taka klasyfikacja budynku nie wynikała z ewidencji gruntów i budynków, nie doszło także do zgłoszenia zmiany sposobu użytkowania budynku, czy jego dopuszczenia go do użytkowania jako budynku mieszkalnego. Z akt sprawy wynika, iż nieruchomość znajdowała się we współposiadaniu M1.S., który był w 2019 r. osobą prowadzącą działalność gospodarczą. Budynek ten w 2019 r. był związany z tą działalnością, skoro jej charakter, jak oświadczył podatnik, jest jednocelowy, polega ona na wzniesieniu budynku wielomieszkaniowego na działce nr [...] w K. przy ul. [...] w celu dalszej odsprzedaży. Zdaniem Sądu trafnie także wskazało Kolegium, iż M1.S. nie prowadził remontu budynku jako osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej, lecz właśnie jako przedsiębiorca, który w przyszłości zamierza zbyć lokale mieszkalne w nieruchomości i wówczas dokonać ekonomicznego rozliczenia inwestycji, z opcją rozliczenia kosztów poniesionych na budowę. Remont i przebudowa budynku związana zatem była z aktywnością podatnika - przedsiębiorcy. Nie były to działania służące celom osobistym, pozagospodarczym. Brak generowania przez nieruchomość w 2019 r. zysków nie oznacza przy tym, że pozostawała ona poza przedsiębiorstwem podatnika.
Sąd nie podzielił także twierdzeń strony skarżącej, iż działalność gospodarcza podatnika nigdy nie miała dotyczyć odbudowy szkoły na posesji przy ul. [...], a jedynie tyczyła się wznoszenia budynku mieszkalnego na innej posesji - mieszczącej się w K., przy ul. [...]. Stanowisku takiemu przeczy bowiem znajdujące się w aktach sprawy pismo złożone 23 lutego 2017 r. przez P.W. działającego w imieniu podatników, w którym jako pełnomocnik rodziny S. zwrócił się do Burmistrza z ofertą sprzedaży tegoż budynku – bloku mieszkalnego położonego w K. przy ul. [...]. Jak wynika z treści pisma, podatnicy sami potwierdzają, że obiekt jest w stanie deweloperskim, częściowo wykończony, składa się z dwóch klatek schodowych i 10 mieszkań o łącznej powierzchni użytkowej ok. 700 m2 oraz jest częściowo podpiwniczony.
Zdaniem Sądu przyjęta w sprawie podstawa opodatkowania jest prawidłowa i obejmuje dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej: 651,58 m2, czyli 586,58 m2 mieszkania, 50 m2 piwnicy oraz 15 m2 powierzchni użytkowej budynku gospodarczego, a także 780 m2 gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Grunty zadrzewione i zakrzewione (Lz) o pow. 0,5459 ha nie podlegały opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, gdyż nie są zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. Jak bowiem ustalono w zakresie toczącego się wcześniej postępowania dotyczącego podatku od nieruchomości za 2015 r., jedynie część działki o powierzchni 780 m2 sklasyfikowanej jako tereny mieszkaniowe jest zajęta na prowadzenie budowy związanej z odbudową byłej szkoły.
Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.