Podobną ocenę wyrażono w odniesieniu do przyjętej przez organ odwoławczy metodologii określenia opłaty manipulacyjnej.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, przyjęty przez organ w drodze analogii mechanizm wyliczenia górnych limitów opłat za czynności egzekucyjne prowadzi do ograniczenia wysokości kosztów egzekucyjnych zgodnie z regułami wskazanymi w wyroku Trybunału Konstytucyjnego, niezależnie od okoliczności, że sporne opłaty obciążają wierzyciela, który jest podmiotem publicznym. Proporcje przyjęte dla poszczególnych rodzajów czynności egzekucyjnych (stawki procentowe) odzwierciedlają różnice w nakładzie pracy organów egzekucyjnych i nie uzasadniają twierdzenia o konieczności badania i uwzględnienia skomplikowania sprawy czy rodzaju i ilości podjętych czynności w zakresie, w jakim nie wpływa to na określenie górnej granicy (maksymalnej) stawki opłaty. Trybunał nie zaproponował wszakże takiego rozwiązania w przywołanym orzeczeniu, a ustawodawca nie przewidział możliwości określenia opłaty innej niż stosunkowa, a więc miarkowanie jej wysokości w zakresie od minimalnej do przyjętej w drodze analogii opłaty maksymalnej. Przyjęcie odmiennego założenia prowadziłoby do uznaniowości w tym zakresie, czego ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie przewiduje.
Zdaniem Sądu, koszty egzekucyjne ustalone wg przyjętej przez organ metody nie są nadmiernie wygórowane i nie powodują całkowitego zerwania związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością opłat ponoszonych za dokonanie czynności. Opłaty te w zasadzie nie wiążą się z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego, zaś Trybunał Konstytucyjny wskazał, że tylko w pewnych warunkach (należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie takowego związku.
Odnosząc się do uczestnictwa w sprawie S S.A. jako następcy prawnego zobowiązanej spółki (K. S.A.), Sąd wyjaśnił, że z treści uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia wynika wprost, iż S S.A. była stroną postępowania, w związku z czym doręczono jej odpis postanowienia organu. Informacje co do następstwa prawnego tego podmiotu i jego danych wynikały wprost z odpowiednich dokumentów rejestrowych, w tym Krajowego Rejestru Sądowego, a nadto były znane zarówno organowi, jak i wierzycielowi, z uwagi na toczące się postępowania egzekucyjne, w których następstwo to również zaistniało. Sąd uznał nadto, że uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, skoro podmiotem obciążonym kosztami egzekucyjnymi był wierzyciel, a nie inna osoba lub jednostka.
2.2. Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej od ww. wyroku, NSA mocą wyroku z dnia 18 grudnia 2023 r., sygn. akt III FSK 4917/21 uchylił wyrok Sądu pierwszej instancji i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu wskazał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach winien był uchylić zaskarżone postanowienie i zobowiązać organ odwoławczy do odniesienia się do kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych w sprawie, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności oraz efektywności postępowania. Zaaprobowanie stanowiska organu odwoławczego, który a priori obciążył wierzyciela maksymalnymi opłatami z tytułu poczynionych działań egzekucyjnych, bez uwzględnienia faktycznie poczynionych w tym zakresie nakładów, pozwala uznać za usprawiedliwione podniesione przez Wójta zarzuty wskazane w punkcie 2, 3, 4 i 5 petitum skargi kasacyjnej w zakresie, w jakim zarzut ten odnosi się do wysokości naliczonych opłat, co ostatecznie doprowadziło do uchylenia w całości kwestionowanego orzeczenia, z zaznaczeniem w ślad za Sądem pierwszej instancji, że w rozpoznawanej sprawie zastosowanie znajdował pkt 1 art. 64 § 1 u.p.e.a. (opłata za pobranie należności na miejscu u zobowiązanego), nie zaś pkt 4 odnoszący się do czynności zajęcia innych niż wymienione w pkt 2 i 3 tego przepisu wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych".
Koniecznym jest uchylenie zaskarżonego postanowienia Dyrektora i zobowiązanie organu nadzoru do odniesienia się do kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych w sprawie, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności oraz efektywności postępowania.
2.3. W dalszej kolejności mocą wyroku z dnia 22 kwietnia 2024 r., WSA w Gliwicach uchylił postanowienie DIAS z dnia 29 stycznia 2021 r. i zobowiązał organ do odniesienia się do ww. kwestii.
2.4. Mocą postanowienia z dnia 8 listopada 2024 r. DIAS uchylił w całości postanowienie Naczelnika [...] [...] Urzędu Skarbowego w S. z 10 grudnia 2020 r. i orzekł o określeniu kosztów egzekucyjnych w wysokości 40.100,00 zł oraz obciążeniu Wójta Gminy C. kosztami egzekucyjnymi w ww. wysokości.
W uzasadnieniu wskazał, że określając wysokość opłaty manipulacyjnej, w zobowiązany był do jej określenia w oparciu przepisy z art. 7 ust. 1 ustawy nowelizującej, który stanowi, że niewyegzekwowaną lub niezapłaconą przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy opłatę manipulacyjną naliczoną w egzekucji należności pieniężnej objętej każdym tytułem wykonawczym w wysokości wyższej niż 100 zł na podstawie art. 64 § 6 ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym, pobiera się w wysokości 100 zł.
Biorąc pod uwagę fakt, że w/w zmiany (weszły w życie 20 lutego 2021 r.) oraz to, że koszty egzekucyjne nie zostały uregulowane przez wierzyciela do dnia wejścia w życie tych zmian, organ egzekucyjny wydał 17 marca 2021 r. zawiadomienie, w którym poinformowało o aktualnej wysokości opłat manipulacyjnych, powstałych w trakcie przeprowadzonego postępowania egzekucyjnego wobec majątku K. S.A. na podstawie w/w tytułów wykonawczych, które wynoszą 1.200 zł.
W związku z brzmieniem ww. przepisu DIAS określił wysokość opłaty manipulacyjnej, z uwzględnieniem nowelizacji ustawy egzekucyjnej w tym zakresie (przepis wszedł w życie 20 lutego 2021 r.) naliczając tę opłatę od każdego tytułu wykonawczego, co zostało zobrazowane w tabeli na str. 6 i 7 postanowienia.
Odnośnie kosztów egzekucyjnych DIAS wskazał, że aktualnie obowiązujące przepisy prawa, korzystające z domniemania konstytucyjności, kształtują opłatę egzekucyjną jako procent od wyegzekwowanej kwoty, a jednocześnie określają górny limit tej opłaty w kwocie 40.000 zł dla każdego tytułu wykonawczego. Przepis ten nie znajduje w niniejszej sprawie zastosowania wprost, gdyż koszty egzekucyjne w niniejszej sprawie powstały i zostały wyegzekwowane przed wejściem w życie aktualnie obowiązujących przepisów. Jednak zawarte w przywołanych wyrokach NSA i WSA w Gliwicach stanowisko każe przyjąć, ze wyliczona w zgodzie z poprzednio obowiązującym stanem prawnym, w oparciu zastosowany w drodze analogii art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. limit dla każdego tytułu wykonawczego osobno, może zostać potraktowana jako swoiste obejście wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Z tego względu DIAS przyjął, że maksymalna opłata naliczona wedle aktualnie obowiązujących przepisów, może znaleźć odpowiednie zastosowanie z taką modyfikacją, że nie podlega naliczeniu dla poszczególnych tytułów wykonawczych, a do całego postępowania dotyczącego tytułów wykonawczych obejmujących zaległy podatek od nieruchomości za 2009 r.
W niniejszym postępowaniu skarżąca została zatem obciążona kosztami egzekucyjnymi w kwocie 40.100,00 zł za całe postępowanie dotyczące podatku od nieruchomości za 2009 r. (do wszystkich tytułów wykonawczych w tym postępowaniu). Tymczasem obecnie obowiązujące przepisy taki limit wprowadzają od wyegzekwowanych kwot dla pojedynczego tytułu wykonawczego.
Z takich względów uzasadnione było obniżenie skarżącej kosztami egzekucyjnymi do kwoty 40.100 zł (40.000 zł łącznej opłaty za czynności i 100 zł z tytułu opłaty manipulacyjnej). Tak naliczone koszty egzekucyjne spełniają wymogi jakie przed ponownym rozstrzygnięciem kwestii kosztów egzekucyjnych postawił WSA w Gliwicach w wyroku o sygn. akt I SA/GI154/24.
Nadto organ podał, że fakt, iż stopień skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych ograniczający się do dokonania zajęcia rachunku bankowego w R S.A. i pobrania pieniędzy u zobowiązanego, przy stosunkowo niskim nakładzie pracy związanym z wysłaniem korespondencji pocztą i kosztami dojazdu i delegacji pracownika nie był wysoki, to jednak - co istotne - koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego.
3.1. Powyższe postanowienie zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
Zarzucono mu naruszenie:
- art. 153 ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm. - p.p.s.a.) poprzez brak wykonania wszelkich zaleceń zawartych w wiążącym w niniejszej sprawie wyroku WSA w Gliwicach z dnia 22 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 154/24; naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy, gdyż gdyby DIAS zastosował się do ww. wytycznych nie określiłby wysokości kosztów na poziomie rażąco przekraczającym poziom skomplikowania wszystkich czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz globalnego nakładu pracy organu egzekucyjnego,
- art. 6 i art. 11 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U z 2020 r. poz. 256 t. j. z późn. zm., dalej jako: k.p.a.) oraz art. 17 § 1 i art. 18 u.p.e.a. poprzez naruszenie zasady działania organów na podstawie przepisów prawa oraz zasady przekonywania, co polegało na tym, że DIAS uznał, iż w okolicznościach niniejszej sprawy znajduje odpowiednie zastosowanie maksymalna opłata naliczona wedle aktualnych przepisów (art. 64 § 4 u.p.e.a. w brzmieniu od 20 lutego 2021 r.), które jednak nie znajdują w niniejszej sprawie zastosowania, przy czym gdyby organ działał zgodnie z mającymi w niniejszej sprawie przepisami prawa, w szczególności odpowiednio stosowanym przepisem art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. w brzmieniu do dnia 20 lutego 2021 r.) wysokość określonych kosztów egzekucyjnych byłaby niższa, aniżeli wynika to z zaskarżonego postanowienia, bowiem maksymalny wymiar opłaty za zajęcie wierzytelności pieniężnej z rachunku bankowego nie mógłby przekroczyć kwoty 21.375 zł.
Wniesiono o zwrot na rzecz strony skarżącej od organu administracji publicznej kosztów postępowania zgodnie z art. 200 p.p.s.a.
W uzasadnianiu wskazano, że formułując zalecenia dla organu WSA w Gliwicach zobowiązał organ odwoławczy do odniesienia się do kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych w sprawie, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności oraz efektywności postępowania. Podkreślono, że w wyroku WSA dostrzeżono też, że w dotychczasowym postanowieniu organu brak było "(...) doprecyzowania chociażby, czy środki te wpływały sukcesywnie przez określony przedział czasowy (czy też nastąpiło zbiorcze, jednorazowe przekazanie środków z rachunku bankowego i trzykrotne pobranie środków u dłużnika we wskazanych przez organ datach) lub czy w sprawie koniecznym było rozdzielanie wyegzekwowanych kwot wobec wielości wierzycieli."
Nie sposób jednak uznać, aby organ w skarżonym postanowieniu odniósł się do powyższych kwestii przy czym ustalenia te powinny znaleźć odzwierciedlenie w materiale dowodowym znajdujących się w aktach sprawy. Świadczy to - w ocenie skarżącego - o tym, iż organ wydając skarżone postanowienie nie zrealizował wszelkich zaleceń zawartych w wiążącym w niniejszej sprawie wyroku WSA w Gliwicach z dnia 22 kwietnia 2024 r., sygn. akt I SA/Gl 154/24, co też czyni sformułowany w pkt I petitum niniejszej skargi za uzasadniony.
Co równie istotne, niewątpliwie - w świetle wyroku WSA w Gliwicach - w postępowaniu ponownym organ miał oprzeć swoje rozstrzygnięcie na regulacjach prawnych, które w niniejszej sprawie mają zastosowanie.
W skarżonym postanowieniu organ uznał, iż w okolicznościach niniejszej sprawy znajduje odpowiednie zastosowanie maksymalna opłata naliczona wedle aktualnych przepisów, które określają górny limit tej opłaty w kwocie 40.000 zł dla każdego tytułu wykonawczego. Jednakowoż - co zauważył również sam organ - przepis art. 64 § 4 u.p.e.a. w brzmieniu od 20 lutego 2021 r., nie znajduje w niniejszej sprawie zastosowania.
3.2. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
4. Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd nie mógł pominąć art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Przypomnieć w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu wiąże w tej sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia. Pomimo użycia w art. 153 p.p.s.a. określenia "orzeczenie" chodzi w nim nie o sentencję, lecz o uzasadnienie. Ocena prawna rozstrzygnięcia wiąże się bowiem w pierwszym rzędzie z wykładnią prawa, a ta może mieścić się jedynie w uzasadnieniu wyroku (por. wyrok NSA z dnia 15 stycznia 1998 r. sygn. II SA 1560/97 niepubl.). Ocena prawna, o której stanowi analizowany przepis, może dotyczyć zarówno samej wykładni prawa materialnego i procesowego, jak i braku wyjaśnienia w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym istotnych okoliczności stanu faktycznego. Zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. W orzecznictwie podkreśla się, iż działania naruszające tę zasadę muszą być konsekwentnie eliminowane przez uchylanie wadliwych z tego powodu rozstrzygnięć administracyjnych, już chociażby z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną oceną prawną także i samego sądu administracyjnego (por. wyroki NSA: z dnia 21 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1681/97 i z dnia 1 września 2010 r., sygn. akt I OSK 920/10, LEX 745376). Zatem ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku zmiany prawa, zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy (ale tylko zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów) oraz w wypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną. Podsumowując stwierdzić należy, zgodnie z poglądem Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok z dnia 21 marca 2014 r., I GSK 534/12), że: "Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, wobec czego ani organ administracji publicznej, ani sąd administracyjny orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie może pominąć oceny prawnej wyrażonej wcześniej w orzeczeniu, gdyż ocena ta wiąże go w sprawie. Uregulowanie zawarte w art. 153 p.p.s.a. oznacza, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, bo jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w danej sprawie. Z kolei, związanie samego sądu administracyjnego, w rozumieniu art. 153 p.p.s.a. oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania.".
5. Oceniając zatem wydane postanowienie przez pryzmat wskazań zawartych w wyroku o sygn. akt I SA/Gl 154/24 oraz wcześniejszym wyroku NSA o sygn. akt III FSK 4917/21 r. Sąd doszedł do przekonania, że organ naruszył w niniejszej sprawie art. 153 p.p.s.a., bowiem nie wykonał wytycznych zawartych w tych wyrokach.
W niniejszej sprawie organ będąc związany ww. wyrokami w zaskarżonym postanowieniu nie odniósł się, w sposób poddający się kontroli sądowoadministracyjnej, do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych w toku postępowania prowadzonego na podstawie tytułów wykonawczych, jak również do zagadnienia, że wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, z precyzyjnym wyjaśnieniem w jakich kosztach i w jakiej części skarżący ma partycypować, przy czym istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone.
Wskazanie przez organ na fakt, iż stopień skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych ograniczający się do dokonania zajęcia rachunku bankowego w R S.A. i pobrania pieniędzy u zobowiązanego, przy stosunkowo niskim nakładzie pracy związanym z wysłaniem korespondencji pocztą i kosztami dojazdu i delegacji pracownika nie był wysoki, nie spełnia wytycznych poprzednio orzekającego Sądu.
Jak słusznie podnosi skarżący w uzasadnieniu wyroku WSA w Gliwicach z dnia 22 kwietnia 2024 r. dostrzeżono też, że w dotychczasowym postanowieniu organu brak było doprecyzowania chociażby, czy środki te wpływały sukcesywnie przez określony przedział czasowy (czy też nastąpiło zbiorcze, jednorazowe przekazanie środków z rachunku bankowego i trzykrotne pobranie środków u dłużnika we wskazanych przez organ datach) lub czy w sprawie koniecznym było rozdzielanie wyegzekwowanych kwot wobec wielości wierzycieli. Zatem powyższe aspekty powinny być również wzięte pod uwagę przy ponownym rozpatrywaniu niniejszej sprawy. Sąd stwierdził bowiem, powyższe elementy egzekucyjnego stanu faktycznego były niezbędne do ustalenia celem należytego wypracowania wspominanej przez Trybunał Konstytucyjny wypadkowej interesów państwa, przejawiającym się w otrzymywaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne i koniecznością utrzymywania aparatu egzekucyjnego a ochroną podmiotów przed nadmiernym jego fiskalizmem, nieuzasadnionym realiami konkretnej sprawy egzekucyjnej.
Zważywszy zatem na treść ww. wyroków, koniecznym jest ponowne uchylenie zaskarżonego postanowienia Dyrektora i kolejny już raz zobowiązanie organu nadzoru do odniesienia się do kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych w sprawie, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności oraz efektywności postępowania w kontekście wykładni wskazanej w ww. wyroku tut. Sądu.
6. Nadto przypomnieć należy, że w dniu 20 lutego 2021 r. weszła w życie ustawa nowelizująca z 4 lipca 2019 r., która uregulowała sytuację prawną dotyczącą zasad ustalania przez organy egzekucyjne kosztów postępowania egzekucyjnego i ponoszenia tych kosztów przez strony postępowania. Ustawa zmieniająca z 4 lipca 2019 r. wprowadziła nowe zasady obliczania opłat egzekucyjnych. Przewidziała również przepisy przejściowe, znajdujące zastosowanie w przypadku powstania kosztów egzekucyjnych przed datą nowelizacji (tj. przed dniem 20 lutego 2021 r.). W nn. sprawie jak sam wskazuje organ w zaskarżonym postanowieniu (str. 9), aktualnie obowiązujące przepisy nie znajdują w sprawie zastawania wprost, gdyż koszty egzekucyjne w nn. sprawie powstały i zostały wyegzekwowane przed dniem w życie aktualnie obowiązujących przepisów. Zasadnie zatem podnosi skarżąca, iż nie sposób zatem uznać, iż wydając skarżone postanowienie organ oparł się na limicie kwotowym opłaty egzekucyjnej wynikającym z adekwatnych przedmiotowo i czasowo do stanu i czasu sprawy przepisów prawa.
7. Rozpoznając sprawę ponownie, organy powinny uwzględnić, że wysokość kosztów egzekucyjnych nie może pozostawać w oderwaniu od poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy tego organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna, powinna polegać na uzyskaniu (przynajmniej częściowego) zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Jednak, organy powinny mieć na uwadze, że z punktu widzenia fundamentalnej zasady demokratycznego państwa prawnego, istotne jest zachowanie racjonalnej zależności, pomiędzy wysokością tych kosztów, a czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone tak, aby nie można było postawić organowi skutecznego zarzutu pozyskania nieuzasadnionego dochodu.
W tym stanie rzeczy Sąd uchylił zaskarżone postanowienie w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c) p.p.s.a.
O zwrocie kosztów postępowania sądowego orzeczono w myśl art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.