Jak podkreślono, w toku przeprowadzonego postępowania podatnik nie wykazał tego, iż zaprzestanie w 2021 r. działalności w należących do niego obiektach, miało charakter trwały. Nie wykazał także, że obiekty te przestały być zaliczone do składników majątku spółki, zostały usunięte z ewidencji środków trwałych i nie były od nich stosowane odliczenia dla celów podatku dochodowego. W związku z powyższym brak jest podstaw do uznania, że od należącej do spółki nieruchomości należało naliczyć za 2021 rok podatek (od budynków, gruntów i budowli), inne stawki, niż te związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Spółka wniosła na decyzje SKO skargę do tut. Sądu. Spółka zaskarżyła decyzję SKO w całości zarzucając jej naruszenie:
1. art. 121 § 1 o.p. oraz art. 2a o.p. z uwagi na zastosowanie wykładni profiskalnej przy rozstrzyganiu, sprawy a także nieuwzględnienie argumentów prezentowanych przez spółkę w tym nie wzięcia pod uwagę faktu, że nieruchomość mogła być wykorzystywana wyłącznie do jednego rodzaju działalności, a mianowicie działalności hotelarskiej, która nie była możliwa do prowadzenia w zaistniałym stanie faktycznym, ponieważ skarżąca od dłuższego czasu podejmowała działania w celu sprzedaży nieruchomości na skutek prowadzenia innego rodzaju działalności. Zarzucono podjęcie rozstrzygnięcia z pominięciem zasady wynikającej z art. 121 § 1 o.p., bowiem z uzasadnienia nie wynika z niego aby wszystkie istotne dla sprawy argumenty zostały rozważone, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 233 § 1 pkt 1 o.p. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Burmistrza Miasta i Gminy S. w sytuacji, gdy brak było podstaw do takiego rozstrzygnięcia,
2. art. 120, art. 121, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1 o.p., poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności w sprawie, nie przeprowadzenie dowodów na okoliczności istotne do rozstrzygnięcia sprawy, przeprowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie do organów podatkowych oraz nie rozpoznanie całości materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i w konsekwencji błędne ustalenie stanu faktycznego, pomimo złożenia wyczerpujących wyjaśnień wraz z wyjaśnieniami uzupełniającymi, które znajdują się w aktach sprawy podatkowej pierwszej instancji,
3. art. 210 § 1 pkt 6 w związku z art. 191 o.p. z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia faktycznego i prawnego, z uwagi na brak wyczerpującego rozpatrzenia całości materiału dowodowego sprawy i wszechstronnej oceny dowodów,
4. art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. w związku z art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. c u.p.o.l. poprzez błędną wykładnię wyrażająca się w uznaniu, że sam fakt posiadania nieruchomości przez skarżącą decyduje o podwyższonej stawce podatku, a nie możliwość wykorzystywania nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej, a także poprzez nieuzasadnienie czym w rozumieniu organów obu instancji jest potencjalna możliwość wykorzystania nieruchomości skoro nie jest ona funkcjonalnie związana z przedmiotem działalności spółki wynikającym np. z jej PKD.
Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W skardze zauważono, iż NSA w wyroku z 16 marca 2022 r., sygn. akt III FSK 3861/21, ustalając związek nieruchomości z działalnością gospodarczą przez pryzmat wyroku TK z 24 lutego 2021 r., SK 39/19, stwierdził, iż należy "uwzględnić m.in. zakres prowadzonej przez podatnika działalności gospodarczej, wskazać konkretnie i jednoznacznie sporne w zakresie opodatkowania przedmioty, przedstawić ich związek lub brak związku z działalnością gospodarczą strony skarżącej".
Spółka zwróciła uwagę, iż amortyzacji podatkowej podlegają, zgodnie z przepisami powszechnie obowiązującego prawa, jedynie budowle i budynki posadowione na nieruchomości. Okres amortyzacji podatkowej, budynków ujętych w ewidencji środków trwałych skarżącej trwał od dnia 31 marca 2014 r. do kwietnia 2024r. Zgodnie z obowiązującym prawem amortyzacji podatkowej nie podlegały natomiast grunty, które podlegają natomiast opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, ale jednocześnie zostały ujęte w ewidencji środków trwałych bez możliwości ich amortyzacji podatkowej.
Mając na uwadze powyższe spółka zauważyła, iż jedynie część przedmiotu opodatkowania była przez skarżącą rozliczana jako koszt uzyskania przychodu w postaci odpisów amortyzacyjnych. Jak wskazano, wprowadzenie majątku do ewidencji środków trwałych jest obowiązkiem przedsiębiorcy, a nie jego uprawnieniem. Ponadto dokonywanie odpisów w podatku dochodowym dotyczy jedynie części majątku przedsiębiorcy i nie może stanowić "probierza" do wykorzystywania majątku lub potencjalnego jego wykorzystania do prowadzenia działalności gospodarczej, zawłaszcza że grunty jako przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości nie podlega w ogóle amortyzacji podatkowej więc przedsiębiorca nie czerpie z nich żadnej korzyści której dopatrują się organy orzekające w obu instancjach.
Według skarżącej nie ulega wątpliwości, że w przedmiotowej sprawie nieruchomość podlegająca opodatkowaniu stanowi własność podatnika będącego przedsiębiorcą oraz jednocześnie:
1. w skład przedsiębiorstwa podatnika w rozumieniu art. 551 kodeksu cywilnego wchodzi przedmiot opodatkowania, ponieważ na zasadzie pkt 2 tego przepisu dotyczy to w szczególności własności nieruchomości,
2. działalność podatnika obejmuje jedynie prowadzenie działalności gospodarczej, jednakże nie prowadzi on działalności gospodarczej na terenie nieruchomości, będącej przedmiotem opodatkowania,
3. nieruchomość nie jest funkcjonalnie powiązana z przedsiębiorstwem prowadzonym przez podmiot, w którego posiadaniu się znajduje i nie jest faktycznie wykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej w znaczeniu zdefiniowanym w art. 1a ust. 1 pkt 4 u.p.o.l., nie może być potencjalnie wykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej w ww. rozumieniu, a podatnik podejmuje od roku 2019 aktywne działania w celu dokonania zbycia tego składnika majątku oaz zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej na terenie tej nieruchomości.
Zdaniem spółki jedynie dodatkowym argumentem jest sytuacja prawno-faktyczna wynikająca z czasowego zakazu prowadzenia działalności hotelowej na terenie nieruchomości wynikająca bezpośrednio z przepisów powszechnie obowiązującego prawa, o których mowa w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Zgodnie z § 10 tego rozporządzenia na terenie kraju w związku z Pandemią COVID 19, obowiązywał zakaz prowadzenia działalności hotelarskiej. W przekonaniu skarżącej przedsiębiorca, którego działalność nie jest powiązana z przedmiotem opodatkowania funkcjonalnie nie zamierzał oraz nie mógł legalnie prowadzić działalności gospodarczej w ramach opodatkowanej działalności.
Skarżąca zarzuciła organowi, iż ten pominął przedstawione przez nią dowody, chociaż znajdowały się w aktach sprawy. Nie do zaakceptowania jest sytuacja w której podatnik podatku od nieruchomości jest karany sankcyjną stawką podatku od nieruchomości chociaż podejmuje wszelkie rozsądne działania w celu wyzbycia się przedmiotu opodatkowania i funkcjonalnie oddziela go ze swego majątku nie wykorzystując go do prowadzenia działalności gospodarczej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji – na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 w związku z art. 119 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej: dalej p.p.s.a.) – stwierdzić należało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd nie znalazł podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego lub z naruszeniem przepisów postępowania. Wobec braku naruszeń prawa o takim ciężarze gatunkowym nie było podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. W konsekwencji skarga jako niezasadna podlega oddaleniu.
W badanej sprawie skarżąca zwróciła się do organu z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty w podatku od nieruchomości za 2021 rok wraz z korektą deklaracji. We wniosku podano, iż spółka zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej na nieruchomościach będących w jej posiadaniu. Według skarżącej zastosowała ona błędne stawki podatku za grunty i budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, podczas, gdy należało zastosować stawki za budynki i grunty pozostałe. Spółka od 2019 roku na nieruchomości nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej. We wniosku wskazano na zawieszenie działalności gospodarczej na terenie Z. S., ul. [...]. Zauważono, iż nieruchomość nie może być potencjalnie wykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej. We wniosku zwrócono uwagę, iż skarżąca od 2019 roku podejmuje aktywne działania w celu dokonania zbycia tego składnika majątku, a dowodem na powyższy fakt, jest umowa którą spółka zawarła z pośrednikiem w obrocie nieruchomościami w celu doprowadzenia do zbycia tego składnika majątku. W konsekwencji spółka wyraziła przekonanie, iż sporna nieruchomość nie jest i nie może być potencjalnie wykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej. W rezultacie należało zastosować stawki za budynki i grunty pozostałe.
Natomiast w ocenie organu spółka była w posiadaniu stanowiących przedmiot sporu nieruchomości, a przedmiot podatkowy istniał. Organ wskazał, iż sporne nieruchomości są związane z prowadzoną przez spółkę działalnością gospodarczą, a spółka nie przedłożyła żadnego dowodu świadczącego o tym, że prowadzi inną działalność poza działalnością gospodarczą. W rezultacie sporne nieruchomości skarżącej podlegają opodatkowaniu według stawki właściwej dla gruntów i budynkó związanych z działalnością gospodarczą.
Rację w sporze należało przyznać organowi.
Podnieść należy, iż spółka nie kwestionuje samego przedmiotu opodatkowania w postaci gruntów i budynków wskazanych w znajdującej się w aktach sprawy korekcie deklaracji za 2021 rok. Ponadto przedmiot opodatkowania w rozpoznanej sprawie wynika ze znajdujących się w aktach sprawy załączników ZDN-1.
Wpierw wskazać trzeba, że z przepisów art. 75 o.p. wynika, że jeżeli podatnik kwestionuje zasadność pobrania przez płatnika podatku albo wysokość pobranego podatku, może złożyć wniosek o stwierdzenie nadpłaty podatku. Stwierdzenie nadpłaty to wszczynana na wniosek podatnika (płatnika, inkasenta) procedura, mająca na celu wykazanie, w określonej formie, istnienia nadpłaty. Nieistnienie nadpłaty objętej wnioskiem powoduje wydanie decyzji odmawiającej stwierdzenia nadpłaty. Gdy nadpłata wiąże się z wpłatą dokonaną na podstawie złożonej deklaracji, wnioskowi o stwierdzenie nadpłaty towarzyszyć musi korekta deklaracji. W związku z deklaracjami zawierającymi wynikający z samoobliczenia wymiar podatku wniosek o stwierdzenie nadpłaty jest rodzajem samodzielnej, dokonywanej przez podatnika weryfikacji podatku objętego samoobliczaniem (lub dokonanej przez płatnika bądź inkasenta wpłaty podatku). Jeżeli prawidłowość skorygowanego zeznania (deklaracji) nie budzi wątpliwości, organ podatkowy zwraca nadpłatę bez wydawania decyzji stwierdzającej nadpłatę. W takim przypadku korekta wywołuje skutki prawne.
Zgodnie z art. 79 § 2 o.p., prawo do złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty oraz wniosku o zwrot nadpłaty wygasa po upływie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego, chyba że ustawy podatkowe przewidują inny tryb zwrotu podatku. Decyzję w sprawie stwierdzenia nadpłaty na wniosek złożony przed upływem terminu przedawnienia można wydać także po upływie tego terminu. (art. 79 § 3 o.p.).
W tym miejscu Sąd zwraca uwagę na treść wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 24 lutego 2021 r., SK 39/19. W wyroku tym Trybunał stwierdził, że: "Art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1170) rozumiany w ten sposób, że o związaniu gruntu, budynku lub budowli z prowadzeniem działalności gospodarczej decyduje wyłącznie posiadanie gruntu, budynku lub budowli przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 84 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej".
W ocenie Trybunału, przedsiębiorcy nie mogą być obciążani wyższą stawką podatku jedynie z powodu posiadania nieruchomości, które nie służą im do prowadzenia działalności gospodarczej. Opodatkowanie wyższą stawką podatku od nieruchomości gruntów, budynków i budowli - niewykorzystywanych i niemogących być potencjalnie wykorzystywanymi do prowadzenia działalności gospodarczej - wyłącznie ze względu na posiadanie ich przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą Trybunał uznał za niezgodne z art. 64 ust. 1 Konstytucji. Dalej Trybunał uznał, iż art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. stanowi instrument służący celom innym niż fiskalne, będący nieproporcjonalnym obciążeniem podatkowym polegającym na nieodróżnianiu sytuacji podatkowej podatników posiadających nieruchomości, ale niewykorzystujących i niemogących ich wykorzystać do prowadzenia działalności gospodarczej oraz podatników wykorzystujących posiadane nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej. Trybunał stanął na stanowisku, że zaskarżonej regulacji nie można uzasadnić ochroną interesu publicznego, a to prowadzi do wniosku, że nie są w tym przypadku spełnione przesłanki testu proporcjonalności. Tym samym zaskarżoną regulację Trybunał uznał za sprzeczną również z art. 31 ust. 3 oraz art. 84 Konstytucji. Nieproporcjonalność ingerencji w konstytucyjne prawo własności Trybunał przypisał brakowi precyzyjnych kryteriów, poza samym posiadaniem nieruchomości przez przedsiębiorcę, pozwalających ustalić występowanie faktycznego lub potencjalnego związku gruntu lub budynku z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Podstawą orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego było założenie konieczności oddzielania w przypadku osób fizycznych majątku osobistego od majątku związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej. Zachodzi więc konieczność doprecyzowania "związku" nieruchomości z prowadzeniem działalności gospodarczej, który − jak wskazał Trybunał Konstytucyjny − nie może opierać się na samym fakcie posiadania nieruchomości przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą.
W stanie prawnym obowiązującym w badanym roku podatkowym art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. stanowił, że użyte w ustawie określenia oznaczają grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej - grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z zastrzeżeniem ust. 2a.
Zgodnie z art. 1a ust. 2a u.p.o.l. do gruntów, budynków i budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej nie zalicza się:
1) budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami;
2) gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b i d;
3) budynków, budowli lub ich części, w odniesieniu do których została wydana decyzja ostateczna organu nadzoru budowlanego, o której mowa w art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r. poz. 1202 i 1276), lub decyzja ostateczna organu nadzoru górniczego, na podstawie której trwale wyłączono budynek, budowlę lub ich części z użytkowania.
Badając wpływ wyroku Trybunału Konstytucyjnego o sygn. SK 39/19 na kwestię opodatkowania spornych nieruchomości, nie ulega wątpliwości, że na skutek tego orzeczenia zrewidowany został dotychczasowy pogląd, że sam fakt posiadania nieruchomości przez przedsiębiorcę przesądza o związku tej nieruchomości z prowadzeniem działalności gospodarczej, w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l.
Kryteria umożliwiające ocenę tego, czy grunty i budynki mogą zostać uznane za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, co pozwoliłoby opodatkować je wyższymi stawkami podatku od nieruchomości określił Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym już przez organ wyroku z 15 grudnia 2021 r., III FSK 4061/21 (dostępny, podobnie jak inne wskazane w uzasadnieniu orzeczenia, w internetowej bazie orzeczeń http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd stanął na stanowisku, że skoro zgodnie z wiążącą dyrektywą interpretacyjną, nakreśloną przez Trybunał Konstytucyjny posiadanie przez przedsiębiorcę nieruchomości nie może stanowić jedynego kryterium, decydującego o możliwości uwzględnienia stawki opodatkowania przewidzianej w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a oraz w art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b u.p.o.l., zasadniczego znaczenia nabiera odpowiedź na pytanie, od spełnienia jakich dodatkowych wymogów uzależnione jest zastosowanie ww. przepisów. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 24 lutego 2021 r. odnosi się do sytuacji, w której osoba podatnika podatku od nieruchomości może być identyfikowana podwójnie:
1) jako osoba fizyczna jest właścicielem (użytkownikiem wieczystym, posiadaczem samoistnym) nieruchomości powiązanych z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą, a jednocześnie również nieruchomości zaliczanych do jej majątku osobistego, służących do realizacji innych celów niż działalność gospodarcza;
2) jako jednostka organizacyjna (w tym osoba prawna) jest właścicielem nieruchomości wykorzystywanych w ramach różnych form jej aktywności, a więc także zadań niemieszczących się w sferze działalności gospodarczej w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 4 u.p.o.l.
Zwrócić jednakże należy uwagę, że w uzasadnieniu wyroku z 24 lutego 2021 r. Trybunał Konstytucyjny wyraził pogląd, iż "Opodatkowanie wyższą stawką podatku od nieruchomości gruntów lub budynków − niewykorzystywanych i niemogących być potencjalnie wykorzystywanymi do prowadzenia działalności gospodarczej − wyłącznie ze względu na posiadanie ich przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą Trybunał uznaje za niezgodne z art. 64 ust. 1 Konstytucji. Artykuł 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. stanowi instrument służący celom innym niż fiskalne, będący nieproporcjonalnym obciążeniem podatkowym polegającym na nieodróżnianiu sytuacji podatkowej podatników posiadających nieruchomości, ale niewykorzystujących i niemogących ich wykorzystać do prowadzenia działalności gospodarczej oraz podatników wykorzystujących posiadane nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej." Dalej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż zwrot "niemogących być potencjalnie wykorzystywanymi do prowadzenia działalności gospodarczej" nie powinien być odnoszony do uregulowanych wprost w ustawie podatkowej wyjątków od możliwości rozpoznania nieruchomości jako związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej. Interpretacja dokonana przez Sąd konstytucyjny, który zdecydował o utrzymaniu przepisu w obrocie prawnym, nie może całkowicie wypaczać sensu i istoty analizowanej regulacji, zupełnie abstrahować od jej treści i nadawać całkowicie odmiennego znaczenia niż wynikające z tekstu ustawy. Stąd też, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, określenie "niewykorzystywanych i niemogących być potencjalnie wykorzystywanymi do prowadzenia działalności gospodarczej" należy odnieść tylko do sytuacji nadzwyczajnych, gdy nieruchomość z przyczyn obiektywnych i niezależnych od podatnika nie może być wykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej i to z zastrzeżeniem dodatkowych warunków.
Zatem za związane z działalnością gospodarczą w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. można uznać nieruchomości stanowiące własność podatnika (znajdujące się w posiadaniu samoistnym albo użytkowaniu wieczystym), które są w posiadaniu przedsiębiorcy (innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą) oraz jednocześnie:
1) wchodzą w skład prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 551 Kodeksu cywilnego, w szczególności gdy podatnik ujął te składniki majątkowe w prowadzonej ewidencji środków trwałych wartości niematerialnych i prawnych, bez względu na to, czy nieruchomość jest wykorzystywana na prowadzenie działalności gospodarczej lub
2) przedmiot działalności przedsiębiorcy obejmuje jedynie prowadzenie działalności gospodarczej, bez względu na to, czy nieruchomość jest wykorzystywana na prowadzenie działalności gospodarczej, lub
3) nieruchomości są funkcjonalnie powiązane z przedsiębiorstwem prowadzonym przez podmiot, w którego posiadaniu się znajdują, nawet jeżeli nie zostały uwzględnione w ewidencji środków trwałych wartości niematerialnych i prawnych, tzn.
- są faktycznie wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej w znaczeniu zdefiniowanym w art. 1a ust. 1 pkt 4 u.p.o.l., albo
- mogą być potencjalnie wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej w ww. rozumieniu, przez co należy rozumieć sytuację, w której przedsiębiorca podejmuje i realizuje zachowania kwalifikowane w obrębie przedmiotu opodatkowania jako czynności mające na celu przygotowanie, zachowanie lub zabezpieczenie nieruchomości do przyszłej (planowanej) działalności gospodarczej, bądź do kontynuacji przerwanej działalności gospodarczej, związane z ponoszeniem wydatków rozliczanych w kosztach uzyskania przychodów prowadzonej działalności gospodarczej.
Użyty natomiast w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 24 lutego 2021 r., sygn. akt SK 39/19, zwrot "nie są wykorzystywane i nie mogą być potencjalnie wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej" należy tłumaczyć w taki sposób, że podwyższona stawka opodatkowania nie będzie mogła znaleźć zastosowania w przypadku wystąpienia obiektywnej i niezależnej od przedsiębiorcy, a także niedającej się przewidzieć przeszkody całkowicie uniemożliwiającej prowadzenie lub kontynuowanie działalności gospodarczej. Nie dotyczy to sytuacji, gdy w czasie trwania takiej przeszkody przedsiębiorca, w posiadaniu którego znajduje się nieruchomość (jej część), samodzielnie podejmuje czynności mające na celu jej przygotowanie do przyszłej (planowanej) działalności gospodarczej, podnosi dla celów wykonywanej działalności gospodarczej walory użytkowe nieruchomości, funkcjonalnie wiążąc ją z prowadzonym przedsiębiorstwem, lub rozlicza w ramach działalności gospodarczej inne koszty z nią związane.
Ponadto czasowe zaprzestanie wykonywania działalności gospodarczej na obiektach podatnika, w tym będące skutkiem wprowadzonych na terenie kraju obostrzeń pandemicznych, nie ma wpływu na wysokość należnego od nieruchomości podatku (por. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2021r. sygn. akt III FSK 4061/21).
Mając powyższe na uwadze, przyjąć należy, że zwrot "grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą" w rozumieniu u.p.o.l. to grunty, budynki i budowle będące we władaniu ww. podmiotów, które zapewniają lub mogą zapewnić określone korzyści materialne. Inaczej rzecz ujmując, jest to majątek, który przynosi lub może potencjalnie przynieść władającemu określone korzyści. Nie ma więc znaczenia fakt, czy majątek podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą jest w danym momencie wykorzystywany do prowadzonej działalności gospodarczej. Opodatkowanie nieruchomości stawkami podatkowymi w podwyższonej wysokości może zatem nastąpić tylko wtedy, gdy istnieje więź pomiędzy daną działalnością gospodarczą prowadzoną przez podatnika a nieruchomością podlegającą opodatkowaniu, tzn. jeżeli nieruchomość w jakikolwiek sposób jest lub może być wykorzystywana w prowadzonej działalności gospodarczej.
Na tle tych rozważań pozostaje do ustalenia, czy należącą do skarżącej nieruchomość gruntową i budynkową można uznać, jako niezwiązaną z prowadzoną działalnością gospodarczą.
Mając na uwadze powyższe wywody Sąd stwierdza, iż sporne nieruchomości są związane z prowadzoną przez skarżącą działalnością gospodarczą w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. Po pierwsze z wpisu w KRS wynika, iż w spornym okresie spółka prowadziła działalność gospodarczą. Co istotne w KRS nie zawarto wpisu na temat innej działalności skarżącej, niż działalność gospodarcza. Spółka nie przedłożyła żadnego dowodu świadczącego o tym, że prowadzi inną działalność poza działalnością gospodarczą. Sąd zwraca uwagę, iż nieruchomość została ujęta w ewidencji środków trwałych wartości niematerialnych i prawnych, co spowodowało, iż stała się elementem prowadzonego przez spółkę przedsiębiorstwa a jej związek z działalnością gospodarczą nie budzi wątpliwości Sądu. Zauważyć przyjdzie, iż zgodnie z art. 22 a ust. 1 u.p.d.o.f. amortyzacji podlegają m.in. budynki, budowle wykorzystywane przez podatnika na potrzeby związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą.
Jak słusznie przyjęło SKO za niedopuszczalną należy uznać sytuację, w której podatnik z jednej strony dla celów podatku dochodowego - rozlicza w kosztach uzyskania przychodu wydatki związane z tytułu posiadania środka trwałego w postaci odpisów amortyzacyjnych lub bieżące wydatki związane z nieruchomością, a z drugiej strony zamierza skorzystać z opodatkowania jej podatkiem o nieruchomości z zastosowaniem stawki innej niż przewidziana dla budynków, gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Ponadto fakt, iż w danym momencie spółka nie wykorzystuje nieruchomości do celów prowadzonej działalności gospodarczej z uwagi na podejmowane działania w celu sprzedaży nieruchomości na skutek prowadzenia innego rodzaju działalności, nie jest okolicznością, która stanowi przeszkodę do jej kwalifikacji jako związanej z prowadzoną działalnością gospodarczą.
W zakresie zagadnienia zawieszenia prowadzenia działalności gospodarczej przez skarżącego, skład orzekający podziela pogląd utrwalony w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że z punktu widzenia podatku od nieruchomości opodatkowaniu podatkiem podlega nieruchomość, a nie działalność gospodarcza podatnika. Podatek od nieruchomości jako podatek o charakterze majątkowym płacony przez przedsiębiorcę nie nawiązuje do efektów ekonomicznych uzyskiwanych przez jej wykorzystywanie. W orzecznictwie jak i piśmiennictwie przyjęto pogląd zgodnie z którym czasowe zawieszenie działalności gospodarczej podmiotu nie oznacza ustania jego bytu prawnego i podatkowo-prawnego. Nie oznacza to również definitywnego zaprzestania działalności gospodarczej. Pomimo, że zawieszenie przerywa niejako wykonywanie działalności gospodarczej, w żaden sposób nie pozbawia charakteru działalności gospodarczej - jej cech. Nie powoduje także utraty statusu przedsiębiorcy przez zawieszającego. W konsekwencji, fakt czasowego zawieszenia działalności gospodarczej nie jest równoznaczny z utratą charakteru nieruchomości jako posiadanej przez przedsiębiorcę i nadal związanej z prowadzeniem działalności gospodarczej. Z tego też względu zawieszenie działalności pozostaje bez wpływu na opodatkowanie podatkiem od nieruchomości przedmiotów znajdujących się w posiadaniu przedsiębiorcy. Podatnik w dalszym ciągu pozostaje przedsiębiorcą, a zawieszenie działalności gospodarczej nie zmienia faktu, że nieruchomości będące w jego posiadaniu należy zakwalifikować jako związane z prowadzeniem działalności gospodarczej w rozumieniu u.p.o.l. (por. wyroki NSA: z 5 listopada 2015 r., II FSK 2307/13; z 26 października 2023 r., III FSK 651/23 oraz powołane tam poglądy doktryny, a także wyrok tut. Sądu z 3 września 2024 r., I SA/Gl 340/24).
Podnieść należy, iż grunty, budynki i budowle, które choćby pośrednio lub w ograniczonym zakresie służą prowadzeniu działalności gospodarczej, powinny być uznane za związane z tą działalnością. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że "związanie gruntu, budynku lub budowli z prowadzeniem działalności gospodarczej" w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. jest pojęciem szerszym od pojęcia "zajęcie (gruntów/budynków lub ich części) na prowadzenie działalności gospodarczej", którym ustawodawca posłużył się w art. 2 ust. 2 oraz art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b i lit. c u.p.o.l. Związanie budynku z działalnością gospodarczą nie musi zatem oznaczać jego zajęcia na prowadzenie działalności gospodarczej. Oznacza to, że dla wykazania istnienia związku nieruchomości z działalnością gospodarczą, z zastrzeżeniem ustawowych wyłączeń, nie jest konieczne jego faktyczne wykorzystywanie (zajęcie) do prowadzenia działalności gospodarczej. Związek nieruchomości z prowadzeniem działalności gospodarczej, oprócz samego posiadania tej rzeczy przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą, powinien być oparty na faktycznym lub nawet potencjalnym wykorzystywaniu nieruchomości w działalności gospodarczej tego podmiotu. Grunty, budynki i budowle, które choćby pośrednio lub w ograniczonym zakresie służą prowadzeniu działalności gospodarczej, powinny zaś być uznane za związane z tą działalnością. W ustaleniu istnienia związku nieruchomości z prowadzoną działalnością gospodarczą przydatne mogą być na przykład takie okoliczności, jak wprowadzenie nieruchomości do ewidencji środków trwałych, ujęcie wydatków na nabycie lub wytworzenie oraz utrzymanie w kosztach działalności gospodarczej. O istnieniu takiego związku może też świadczyć charakter rzeczy (np. budowli), wskazujący na jej gospodarcze przeznaczenie. W każdym przypadku ustalenie związku nieruchomości z prowadzeniem działalności gospodarczej podmiotu, który prowadzi także inny rodzaj działalności, nie może natomiast ograniczać się do wykazania posiadania tych nieruchomości (por. wyrok NSA z 25 czerwca 2024 r., III FSLK 1105/22 i powołane tam orzecznictwo).
W konsekwencji skarżąca prowadząca działalność gospodarczą (choć czasowo zawieszoną), miała potencjalną możliwość wykorzystania nieruchomości do działalności gospodarczej. Wyrok Trybunału z 24 lutego 2021 r. nie ma bowiem zastosowania do wszystkich sytuacji, w których przedsiębiorca posiada nieruchomość, lecz nie wykorzystuje jej z różnych powodów w prowadzonej działalności; musi on wykazać, że jest ona przeznaczona na inne cele niż własne przedsięwzięcie gospodarcze. Nie zachodzi więc sytuacja stanowiąca kanwę wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W rezultacie brak podstaw do przyjęcia, że nieruchomość pozostaje jedynie w posiadaniu przedsiębiorcy i jest przeznaczona na inne cele. Co istotne, skarżąca nie wykazała, iż nieruchomość może być przeznaczona na inne cele niż prowadzona przez nią działalność. Nie zmienia tej oceny także podnoszona przez skarżącą okoliczności czasowego zawieszenia działalności gospodarczej w spornej nieruchomości.
W ocenie Sądu w analizowanym okresie nieruchomość stanowiła element przedsiębiorstwa podatniczki. Bez wpływu na prawidłowo przyjętą przez organ klasyfikację nieruchomości pozostaje fakt, iż podatniczka faktycznie nie wykorzystywała wspomnianej nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej z uwagi m. in. na usiłowanie zbycia tejże nieruchomości.
Organ rozpoznając zaistniały spór trafnie uznał, że sporne grunty i budynki skarżącej podlegają opodatkowaniu według stawki właściwej dla gruntów związanych z działalnością gospodarczą i nie naruszył przepisów prawa materialnego, tj. art. 1a ust. 1 pkt 3 oraz art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. a u.p.o.l., a także pozostałych powołanych przez skarżącą przepisów. Spółka nie przestała być przedsiębiorcą, a co za tym idzie miała potencjalną możliwość wykorzystania należącej do niej nieruchomości.
W tym stanie sprawy, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę