Dalej skarżący, powołując się na wyrok NSA z 22 maja 2024 r., sygn. akt III FSK 540/22, wskazał, że ustanowioną w art. 6h u.c.p.g. zasadą jest, że do ponoszenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi zobowiązani są właściciele nieruchomości. Właścicieli nieruchomości należy identyfikować z uwzględnieniem regulacji z art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. Skoro zatem w art. 2 ust. 2a mowa jest o "podmiotach spośród wskazanych w ust. 1 pkt 4", na których może ciążyć obowiązek ponoszenia opłaty, to przyjąć trzeba, że normą tego przepisu objęte są sytuacje, gdy obowiązek ponoszenia opłaty ciąży nie tylko na właścicielach (współwłaścicielach) nieruchomości uwidocznionych w księgach wieczystych, ale również na innych wymienionych w ust. 1 pkt 4 podmiotach władających nieruchomością. Opłatę za gospodarowanie odpadami powinien ponosić podmiot, który je wytwarza.
Podniósł, że w analizowanym stanie faktycznym nieruchomość została przez niego i jego rodzeństwo oddziedziczona w spadku po zmarłym w 2017 r. ojcu (skarżący jest współwłaścicielem nieruchomości udział 1/3). Nikt ze współwłaścicieli nieruchomości zarówno w niej nie mieszkał, jak i nie mieszka, nikomu jej nie wynajmował i nie wynajmuje oraz nie zamierza wynajmować, jak również w żaden inny sposób nie korzystał i nie korzysta z niej obecnie. Tym samym nie ma podstaw, aby z przedmiotowej nieruchomości były od któregoś ze współwłaścicieli odbierane odpady komunalne.
Zaznaczył, że organ I instancji był wielokrotnie informowany, że jeżeli przedmiotowa nieruchomość jest używana/zamieszkiwana przez kogokolwiek, to jest to czynione w sposób nielegalny, bez zgody współwłaścicieli.
Zdaniem skarżącego organ I instancji nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego w tym zakresie, zaś Kolegium nie uwzględniło jego argumentacji i utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy potrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi oraz rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Sądowa kontrola działalności administracji publicznej ogranicza się do oceny zgodności zaskarżonego aktu lub czynności z prawem. Wynika to z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267 ze zm.).
Sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do jego kompetencji należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, iż zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), dalej "p.p.s.a." uchyla go lub stwierdza jego nieważność. Nadto wskazania wymaga, iż sąd orzeka na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.) nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W trakcie kontroli sądowej aktów wydanych przez organy administracji sąd bierze pod uwagę nie tylko zarzuty podniesione w skardze, ale także wszelkie naruszenia prawa procesowego lub materialnego, które ujawnią się w trakcie prowadzonej kontroli. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem organ nie wyjaśnił wszelkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, z uwagi na co, sąd na aktualnym etapie postępowania nie mógł wydać innego rozstrzygnięcia.
Istota sporu w sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy skarżący oraz pozostali współwłaściciele nieruchomości (uczestnicy postępowania) są zobowiązani do ponoszenia opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi powstałymi na nieruchomości położonej w M. przy ul. [...].
Zgodnie z treścią art. 6h u.c.p.g. właściciele nieruchomości, o których mowa w art. 6c, są obowiązani ponosić na rzecz gminy, na terenie której są położone ich nieruchomości, opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Stosownie do art. 6i ust. 1 pkt 1 u.c.p.g. obowiązek ponoszenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi powstaje, w przypadku nieruchomości, o których mowa w art. 6c ust. 1 (tj. nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy) za każdy miesiąc, w którym na danej nieruchomości zamieszkuje mieszkaniec.
Istotny w rozpatrywanej sprawie jest sposób zdefiniowana przez ustawodawcę w art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. pojęcia właściciela nieruchomości. Zgodnie z treścią tego przepisu, za właścicieli nieruchomości rozumie się także współwłaścicieli, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością. Zatem pojęcie "właściciela nieruchomości" zgodnie z u.c.p.g. jest znacznie szersze, niż wynika to z przyjętej przez organ wykładni. Obejmuje bowiem wszystkie podmioty "władające nieruchomością". Wbrew twierdzeniom organu znaczenie ma właśnie to, kto wytwarza odpady.
W obowiązującej od dnia 1 lutego 2015 r. nowelizacji ustawy (o charakterze doprecyzowującym), wprowadzonej poprzez art. 1 pkt 2 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 87) ustawodawca podjął próbę doprecyzowania tej regulacji. Dodając do art. 2 ust. 2a określił, że jeżeli obowiązki wskazane w ustawie mogą jednocześnie dotyczyć kilku podmiotów spośród wskazanych w ust. 1 pkt 4, obowiązany do ich wykonania jest podmiot lub podmioty faktycznie władające nieruchomością. W takim przypadku podmioty, o których mowa w ust. 1 pkt 4, mogą w drodze umowy zawartej w formie pisemnej, wskazać podmiot obowiązany do wykonania obowiązków wynikających z ustawy. W konkretnej sprawie zasadniczo nawet kilka podmiotów może jednocześnie spełniać warunki do uznania ich za właścicieli nieruchomości w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. Nie oznacza to jednak, że wszystkie te podmioty mogą jednocześnie mieć taki status względem obowiązku związanego z konkretną nieruchomością. Mieć należy również na względzie, iż powołana ustawa nie statuuje solidarnej odpowiedzialności tych podmiotów w powyższej sytuacji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 stycznia 2020 r., sygn. akt II FSK 505/18, orzeczenia sądów administracyjnych dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem Sądu, zamiarem ustawodawcy, wyrażonym w powołanym wyżej przepisie art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. było objęcie przepisami tej ustawy wszystkich podmiotów mających jakiekolwiek uprawnienia do władania nieruchomością lub chociażby tylko faktycznie posiadające nieruchomość, tak, by w jak najszerszym zakresie zagwarantować wykonanie obowiązków związanych z utrzymaniem czystości i porządku. Z tego powodu zdefiniowane w art. 2 ust. 1 pkt 4 powołanej ustawy pojęcie właściciela nieruchomości obejmuje również podmiot władający nieruchomością. Pojęcie władania nieruchomością oznacza posiadanie nieruchomości. Dlatego też osobą władającą nieruchomością jest zarówno posiadacz samoistny nieruchomości, jak i posiadacz zależny (użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą). Do kategorii osób władających nieruchomością należy zaliczyć również dzierżyciela, czyli osobę która faktycznie włada rzeczą "za kogo innego" (art. 338 ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1071, dalej "k.c."). Treść analizowanego przepisu ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w przypadku większej liczby podmiotów, które można uznać za właścicieli nieruchomości w jego rozumieniu wymaga zatem odwołania się do dyrektyw wykładni systemowej i celowościowej. Wykładnia systemowa zewnętrzna pozwala na przesądzenie, że podmiotem władającym nieruchomością może być również jej posiadacz zależny. Stosując wykładnię celowościową przyjmuje się w orzecznictwie, że ustawodawca chciał ulokować obowiązki wynikające z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach na poziomie jak najbliższym faktycznego generowania odpadów (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z 14 października 2020 r., sygn. akt III SA/Wa 291/20, wyrok WSA w Poznaniu z 24 października 2018 r., sygn. akt I SA/Po 509/18). Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 28 listopada 2013 r., sygn. K 17/12 (publ. Dz. U. z 2013 r. poz. 1593) stwierdził, że art. 6h i art. 6m ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o utrzymaniu czystości są zgodne z zasadą poprawnej legislacji. Z przepisów tych jednoznacznie wynika, że podmiotami zobowiązanymi do ponoszenia opłaty oraz do złożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi są w pierwszej kolejności właściciele nieruchomości, przez których rozumie się także współwłaścicieli, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomość w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością (zob. też wyrok TK z 5 listopada 1997 r., sygn. K 22/97, OTK ZU nr 3-4/1997, poz. 41). Jednocześnie TK wskazał, że w u.c.p.g. prawodawca przyjął szerszą definicję właściciela niż wynika to z art. 140 k.c. Zarazem jednak prawodawca odwołał się do zastanych pojęć prawa administracyjnego i cywilnego w szczególności takich jak: współwłasność (art. 195 i n. kodeksu cywilnego), prawo użytkowania (art. 252 i n. kodeksu cywilnego), użytkowanie wieczyste (art. 232 i n. kodeksu cywilnego), posiadanie samoistne, jak i zależne (art. 336 kodeksu cywilnego). Odnosząc się do zarzutu, że art. 6h i art. 6m ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. są niejasne i niekomunikatywne z uwagi na lukę konstrukcyjną (tj. brak przepisu rozstrzygającego, który z podmiotów traktowanych jak "właściciel nieruchomości" jest zobowiązany do złożenia deklaracji oraz uiszczenia opłaty w stanie faktycznym, w którym na tej samej nieruchomości tytułem prawnym dysponuje właściciel oraz inny podmiot, np. użytkownik wieczysty, dzierżawca, TK stwierdził, że wykracza on poza hierarchiczną kontrolę zgodności norm ustawy z zasadą poprawnej legislacji. Żądanie wnioskodawcy zmierza bowiem w istocie do ustalenia powszechnie obowiązującej wykładni przepisów u.u.c.p.g. dla różnych możliwych wypadków krzyżowania się praw na nieruchomości. Jednocześnie TK przyznał, że niewątpliwie prawodawca nie rozstrzygnął wprost, na którym z podmiotów wymienionych w art. 2 ust. 1 pkt 4 u.u.c.p.g. spoczywa obowiązek określony w art. 6h i art. 6m ust. 1 tejże ustawy w wypadku, gdy kilka podmiotów spełnia ustawowe kryterium "właściciela nieruchomości", jak również prawodawca nie uregulował wprost ewentualnej solidarnej odpowiedzialności posiadaczy nieruchomości, na której powstają odpady, w wypadku niewypełnienia obowiązków wynikających z przepisów ustawy. Nie znaczy to jednak, w ocenie TK, że na podstawie przepisów u.c.p.g. oraz innych stosowanych analogicznie przepisów prawa powszechnie obowiązującego, z uwzględnieniem treści stosunków cywilnoprawnych łączących w każdym konkretnym wypadku podmioty, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. nie jest możliwe ustalenie osób, na których ciążą przedmiotowo istotne obowiązki ustawowe, oraz konsekwencji ich wadliwego dokonania albo niedokonania. Ustalenia tego rodzaju wykraczają jednak poza kognicję TK i należą w szczególności do jednostek, organów administracji publicznej oraz właściwych sądów.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należało, że zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. za właścicieli nieruchomości należy rozumieć także współwłaścicieli, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomością. Stąd tytuł prawny do nieruchomości przysługujący skarżącemu na podstawie prawa cywilnego nie ma dla ustalania opłat na podstawie u.c.p.g. decydującego znaczenia, jeśli kto inny zajmuje i korzysta z nieruchomości. Zdaniem Sądu, "właściciel", o którym mowa w art. 6m ust. 1 ustawy, obowiązany jest złożyć do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w terminie 14 dni od dnia zamieszkania (...), to również współwłaściciel, użytkownik wieczysty oraz (...) inne podmioty władające nieruchomością. W konsekwencji należy uznać, że za właściciela u.c.p.g. uznaje każdy podmiot, który włada nieruchomością, tj. wyodrębnionym gruntem i związanym z nim trwale budynkiem - na podstawie prawa własności, współwłasności, wieczystego użytkowania, zarządu i użytkowania (por. A.K. Modrzejewski, Zmiana koncepcji właściciela nieruchomości w kontekście nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z 28 listopada 2014 r., Samorząd Terytorialny nr 9/2015). Za poglądem tym opowiedział się również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 22 czerwca 2017 r., sygn. akt II FSK 676/17.
Sąd zwraca uwagę, że sytuacja, w której nieruchomość pozostaje w posiadaniu samoistnym lub zależnym, wobec czego ma swojego właściciela, jak również inny podmiot faktycznie władający nieruchomością, powszechnie występuje w praktyce. W takich stanach faktycznych uznać należy, że ustawodawca w art. 2 ust. 2a u.c.p.g. wskazał, że obowiązany do wykonania obowiązków nałożonych w u.c.p.g. jest podmiot faktycznie władający nieruchomością. Regulacja taka gwarantuje ponoszenie opłaty za gospodarowanie odpadami przez podmiot, który je wytwarza. Tymczasem ani z treści decyzji organu I instancji, ani z decyzji Kolegium nie wynika, by organy podjęły jakiekolwiek działania w celu określenia stopnia władztwa nad nieruchomością sprawowanego przez podmioty określone w art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g., aby decyzja wypełniała standardy przewidziane w art. 210 § 1 i § 4 O.p., czynności te powinny zostać odzwierciedlone w jej treści.
Wszak z załączonego do akt administracyjnych zaświadczenia Straży Miejskiej w M. z 13 sierpnia 2024 r. wynika, że nieruchomość jest zamieszkiwana przez A1. S1. oraz jej dwie małoletnie córki L. M. i M.M.. Z relacji tej wynika także, że "pod tym adresem jest również zameldowany M1.M.", lecz tam nie przebywa. Pozostaje to w opozycji do zgodnych twierdzeń skarżącego oraz uczestników postępowania, którzy nie wiedzą kto pod ww. adresem przebywa.
Należałoby więc zweryfikować, czy faktycznie M1. M. oraz pozostałe osoby (A1. S1. i jej córki) zostali tam zameldowani i przez kogo, a co za tym idzie, czy nieruchomość jest zamieszkiwana na podstawie tytułu prawnego, czy też nie. Trudno bowiem przyjąć – bez ustalenia tych okoliczności – czy twierdzenia skarżącego oraz uczestników postępowania o braku jakiejkolwiek wiedzy o zamieszkiwaniu nieruchomości przez matkę z dwójką małoletnich dzieci, są wiarygodne. Z tych powodów niezrozumiałe jest pominięcie przez SKO twierdzeń skarżących o zamieszkiwaniu nieruchomości przez osoby nieuprawnione. Nieprzeprowadzenie ściśle w tym zakresie rzetelnego postępowania dowodowego nosi znamiona nadużycia pozycji władczej organu, z pominięciem stosowania art. 187 § 1 O.p. Zgodnie z tym przepisem bowiem, organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Jeśli zaś materiał dowodowy w sprawie zawiera luki, co do istotnych okoliczności, to wybór rozstrzygnięcia (zastosowania prawa materialnego) jest przypadkowy i nielogiczny, a ponadto narusza art. 187 § 1 O.p.
Czynności wzmiankowane powyżej wydają się być niezbędne dla poprawnego załatwienia sprawy, ponieważ fakty i dowody rozważone i zaaprobowane przez organ stosujący prawo tworzą stan faktyczny sprawy, prezentowany w uzasadnieniu faktycznym (art. 210 § 4 ab initio O.p.), który podlega subsumcji pod adekwatne do niego regulacje prawa materialnego (uzasadnienie prawne, art. 210 § 4 in fine O.p.). Dlatego to prawidłowe ustalenie i przedstawienie w decyzji stanu faktycznego jest zagadnieniem pierwszoplanowym przy stosowaniu prawa, ponieważ stanowi podstawę subsumcji oraz wykładni operatywnej prawa materialnego, konstytuując indywidualny charakter sprawy rozpatrywanej i załatwianej w danym postępowaniu.
Sąd podkreśla, że postępowanie dowodowe, powinno doprowadzić do zrekonstruowania konkretnego stanu faktycznego, zatem musi obejmować te fakty i dowody, które mają prawne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy - w tym wypadku o ustalenie opłat za gospodarowanie nieczystościami. W świetle powołanego wyżej przepisu nie ma więc podstaw do poszukiwania elementów stanu faktycznego, które nie mają żadnego odniesienia do stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, czyli nie zmierzają do ustalenia (lub zaprzeczenia) warunków hipotezy określonej normy materialnego prawa (art. 2 ust.1 pkt 4 i art. 6m ust. 1 u.c.p.g.), która ma mieć w sprawie zastosowanie. Postępowanie dowodowe w sprawach administracyjnych nie jest celem samym w sobie, lecz stanowi poszukiwanie odpowiedzi, czy w określonym stanie faktycznym, sytuacja strony podpada, czy też nie podpada pod hipotezę (a w konsekwencji i dyspozycję) określonej normy prawa materialnego – prawidłowo rozumianej. Skoro jednak skarżący wielokrotnie podnosi okoliczności niezamieszkiwania na nieruchomości, zamieszkiwania tam innych osób (czyli okoliczności istotne "prawnie"), to powinny być one rzetelnie i dogłębnie wyjaśnione przez organy administracji tak w drodze osobistej wizji, jak w drodze przesłuchania świadków oraz stron postępowania.
Z tych powodów Sąd orzekł o naruszeniu w sprawie art. 187 § 1 i art. 191 O.p. w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 4 i art. 6m ust. 1 u.c.p.g. Kolegium będzie zobowiązane do powtórnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, z uwzględnieniem zastrzeżeń poczynionych powyżej i zarysowanego sposobu rozumienia prawa. W szczególności Kolegium przyda znaczenie art. 2 ust. 1 pkt 4 i art. 6m ust. 1 u.c.p.g. zaproponowane przez Sąd powyżej: zamiast przyjętego uprzednio znaczenia "cywilistycznego" terminu "właściciel". Nadto przeprowadzi czynności dowodowe w celu ustalenia, kto rzeczywiście korzysta z nieruchomości, w tym czynności zaproponowane powyżej. Kolegium uwzględni też fakt wynikający z dorobku prawnego, że zestawienie obu przepisów, tj. art. 2 ust. 1 pkt 4 i art. 2 ust. 2a u.c.p.g. nie pozostawia wątpliwości interpretacyjnych, że ostatni z wymienionych przepisów znajdzie pierwszeństwo zastosowania w sytuacji spełnienia hipotezy tego przepisu, a więc niezależnie od jednoczesnego spełnienia przesłanki z art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. Uwzględni więc stanowisko wyrażone w powołanym przez skarżącego wyroku NSA z 22 maja 2024 r., III FSK 540/22, że właścicieli nieruchomości należy identyfikować z uwzględnieniem regulacji z art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. Normą tego przepisu objęte są sytuacje, gdy obowiązek ponoszenia opłaty ciąży nie tylko na właścicielach (współwłaścicielach) nieruchomości uwidocznionych w księgach wieczystych ale również na innych wymienionych ust. 1 pkt 4 podmiotach władających nieruchomością. Wówczas spośród tych podmiotów obowiązek uiszczenia opłaty ciąży na podmiotach faktycznie władających nieruchomością. Jeśli zaś do poniesienia opłaty zobowiązani są wyłącznie współwłaściciele nieruchomości, wówczas ponoszą oni odpowiedzialność solidarną.
W ocenie Sądu okoliczność faktycznego władania nieruchomością, a nie dysponowania formalnym tytułem prawnym do tejże nieruchomości, ma zasadnicze znaczenie przy ustalaniu podmiotu zobowiązanego do uiszczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Wobec powyższego skoro to inne osoby zamieszkiwały przedmiotową nieruchomość i w związku z tym faktycznie nią władały, to bez znaczenia jest fakt istnienia innych podmiotów o statusie współwłaściciela, skoro to inne osoby zamieszkiwały przedmiotową nieruchomość i w związku z tym faktycznie nią władały. Pojęcie "własność" w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 4 u.c.p.g. rozciąga się również na podmioty władające nieruchomością, a w pojęciu "władanie" mieści się także władanie nieruchomością, a co za tym idzie także jej zamieszkiwanie. Okolicznością potwierdzającą fakt zamieszkiwania przez inne osoby przedmiotowej nieruchomości oraz stałego jej użytkowania jest, m.in. zużywanie przez nią mediów. Brak jest w aktach sprawy dokumentów, kto w badanym okresie był odbiorcą wody na przedmiotowej nieruchomości jak również kto uiszczał należności za prąd. Pozwoliłoby to na ustalenie, kto jest podmiotem faktycznie władającym nieruchomością, a co za tym idzie mającym obowiązek złożyć deklarację dotyczącą opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz uiszczać wskazaną opłatę.
Z tych powodów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącego uiszczony przez niego wpis sądowy.