Zdaniem Prezesa Zarządu nieprawdą jest też twierdzenie, jakoby przy piśmie z 18 lutego 2023 r. nie przesłał czytelnie podpisanej kopii, ponieważ tej czynności dopełnił. Natomiast z ostrożności zostały przesłane dwa egzemplarze odwołania w załączniku do pisma z 16 marca 2023 r. stanowiącego zażalenie na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego odwołania.
Postanowieniem z dnia 27 lutego 2025r. DIAS utrzymał w mocy własne postanowienie z dnia 21 października 2024r. w sprawie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego podania.
Po przywołaniu art. 162 § 1 i § 2 o.p. DIAS wskazał, iż powołane we wniosku okoliczności nie uprawdopodobniają braku winy w znaczeniu nadanym wskazaną normą. DIAS wyjaśnił, że przy uwzględnieniu, że podanie pochodzi od osoby prawnej, dokładając należytej staranności dbając o interesy spółki Prezes Zarządu mógł tak poprowadzić sprawę spółki (zorganizować pracę/skoordynować czynności), aby wysłać pismo w terminie, nawet nie osobiście, a np. przez pracownika. Nie ulega też wątpliwości, że wezwanie zostało odebrane 10 lutego 2023 r. wobec czego termin upływał 17 lutego 2023 r., a A. Z. przebywała w szpitalu od 13 lutego 2023 r. i została wypisana 16 lutego 2023 r. Według organu, stwierdzenie, że przeszkody nie można było przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Organ odwoławczy wskazał, iż chodzi o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne, a taka przeszkoda nie miała miejsca w sprawie. Na poparcie swojego stanowiska DIAS wskazał na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 6 sierpnia 2024 r., sygn. akt III FSK 223/24. DIAS zauważył, iż brak załączników do pisma z 18 lutego 2023 r. jest niepodważalnym faktem.
Na postanowienie DIAS z dnia 27 lutego 2025r. w sprawie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego, spółka wniosła skargę do tut. Sądu.
W uzasadnieniu skarżąca wskazała, iż odwołanie zostało zaopatrzone w podpis Prezesa Zarządu a nie parafkę podpisu. Jak podano, brak jest przepisu prawa, który nakazywałby podpisywanie się czytelnym podpisem. Zdaniem Prezesa Zarządu wniesione w terminie odwołanie z dnia 19.12.2022r zaopatrzone było w jego podpis, gdyż na pismach kierowanych do organów podatkowych, sądów i innych podmiotów podpisuje się właśnie takim podpisem.
Prezes wskazał, iż w zakreślonym terminie nie był w stanie stawić się w organie podatkowym celem osobistego podpisania odwołania ze względu na specyficzną sytuację osobistą w której się znalazł. Zdaniem Prezesa brak możliwości stawiennictwa spowodowany jest niezależnymi od niego przyczynami obiektywnymi - na dzień złożenia pisma tj. na 18.02.2023r osobiście sprawował opiekę nad małoletnim synem F. który jest chory. Jego biologiczna matka nie mogła się nim opiekować ponieważ sama wymagała opieki po poważnej operacji [...]. Dalej podano, iż w tygodniu w którym wniesiono spóźnione o jeden dzień odwołanie, Prezes Zarządu nie miał możliwości zapewnienia opieki zastępczej nad dzieckiem nie tylko celem stawiennictwa w organie podatkowym, ale nawet celem udania się do urzędu pocztowego dla nadania pisma.
W skardze zaznaczono, iż organ powinien dopuścić każdy dowód który może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy (zasada gromadzenia materiału dowodowego), tymczasem organ otrzymał pisemne wyjaśnienia z których wynikało, że podpis złożony na piśmie z dnia 19.12.2022r to podpis Prezesa Zarządu.
Prezes Zarządu zauważył, iż w posiadaniu organu znajdują się inne podpisane przez niego pisma kierowane do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, których organ nie kwestionuje. W skardze powołano się na zasadę gromadzenia materiału dowodowego i obowiązek dążenia organu rozpoznającego sprawę do ustalenia prawdy obiektywnej. W razie wątpliwości, co do tożsamości składającego podpis, organ mógł porównać wzór podpisu z podpisami Prezesa Zarządu złożonymi w innych, niekwestionowanymi przez organ podatkowy sprawach.
Końcowo stwierdzono, iż opisane w skardze, nacechowane złą wiarą działanie organu nie powinno mieć miejsca, a skarżąca ma prawo oczekiwać, aby organ rozpoznał przedmiotową skargę w oparciu o złożony materiał dowodowy i merytorycznie odniósł się do zgłaszanych twierdzeń i dowodów przedstawionych w sprawie. Tymczasem organ koncentruje się na kruczkach formalnych za wszelką cenę unikając rozpoznania odwołania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024r., poz. 1267), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu, czy jest on zgodny z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonego aktu, a jedynie uwzględniając skargę może go uchylić, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 p.p.s.a., jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1, skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu.
Z kolei, w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając w tak zakreślonej kognicji niniejszą skargę Sąd ocenił, że organ naruszył przepisy postępowania, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Wskazać należy, iż przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest prawidłowość wydania postanowienia DIAS z dnia 27 lutego 2025r. o utrzymaniu w mocy własnego postanowienia z dnia 21 października 2024r. w sprawie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego odwołania z dnia 19 grudnia 2022r. od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia 30 listopada 2022r. nr [...]
W tym miejscu Sąd rozpoznający niniejszą sprawę zwraca uwagę, iż wyrokiem z dnia 20 stycznia 2026r. w sprawie sygn. akt I SA/Gl 566/25 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił postanowienie DIAS z dnia 27 lutego 2025r. nr 2401-IOD-2.4100.4.2024 w przedmiocie pozostawienia bez rozpatrzenia odwołania skarżącej z dnia 19 grudnia 2022r. od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia 30 listopada 2022r. nr [...]. W wyroku powyższym stwierdzono, iż odwołanie skarżącej z dnia 19 grudnia 2022r. od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia 30 listopada 2020r. jest opatrzone podpisem Prezesa Zarządu spółki – R. W.. Podpis, jakim opatrzone jest odwołanie jest niewątpliwie podpisem własnoręcznym R. W., którego uprawnienie do reprezentowana spółki nie było kwestionowane. Podpis R. W. nosi cechy powtarzalne pozwalające odróżnić go od innych. Sąd zwraca uwagę, iż tożsamego podpisu jaki został umieszczony na odwołaniu z dnia 19 grudnia 2022r. R. W. używał w nie tylko w dotychczasowej korespondencji z organem podatkowym, ale podpis ten pojawia się w innej korespondencji prowadzonej przez skarżącą spółkę, która to korespondencja stanowi część materiału dowodowego w postępowaniu podatkowym. Dalej WSA w Gliwicach wyjaśnił, iż podpis R. W. nie był przez organy podatkowe dotychczas kwestionowany. Tożsamy podpis R. W. został umieszczony m. in. na zastrzeżeniach do ustaleń protokołu kontroli z dnia 7 lipca 2020r., na fakturach wystawianych przez skarżącą spółkę, na piśmie z dnia 14 sierpnia 2019r. skierowanym przez spółkę do Naczelnika Urzędu Skarbowego w P.. Mając na uwadze powyższe okoliczności wskazano, iż podpis złożony na odwołaniu z dnia 19 grudnia 2019r. u w imieniu spółki (umocowanie R. W. do reprezentowania skarżącej nie było nigdy przez organ kwestionowane) umożliwiał identyfikację R. W. jako podpisującego odwołanie. Jak wykazano powyżej, analiza znajdujących się w aktach sprawy dokumentów zarówno tych adresowanych do organów administracji publicznej, jak i innych dokumentów sporządzonych przez skarżącą spółkę potwierdza, że jest to podpis złożony w formie zazwyczaj używanej przez reprezentującego spółkę w postępowaniu podatkowym Prezesa Zarządu – R. W.. Zdaniem Sądu wątpliwości organu, co do umieszczonego na odwołaniu podpisu R. W. powstały na skutek braku umieszczenia na tym piśmie pieczątki Prezesa Zarządu. Zdaniem WSA w Gliwicach brak taki nie został objęty dyspozycją art. 168 o.p. i winien zostać wyjaśniony przy zastosowaniu np. art. 155 § 1 o.p. W konsekwencji w cytowanym wyroku przyjęto, iż organ w sposób nieuprawniony zastosował art. 169 § 1 o.p. na skutek przyjęcia, iż odwołanie z dnia 19 grudnia 2022r. nie zawiera wymaganego podpisu osoby uprawnionej do reprezentowania skarżącej.
Z tych wszystkich względów, zdaniem WSA w Gliwicach odmienna ocena i przyznanie racji organowi, który stwierdził, że odwołanie nie zostało podpisane przez osobę reprezentującą skarżącą byłoby przejawem nadmiernego formalizmu i prowadziłoby do naruszenia zasady prowadzenia postępowania podatkowego w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Nadto jak akcentowała strona skarżąca, dotychczas organy, w żaden sposób nie kwestionowały podpisu strony złożonego w formie jak na odwołaniu. Należy uznać, że odwołanie strony jest podpisane, co oznacza, że organ niezasadnie wzywał stronę skarżącą do usunięcia braku formalnego odwołania poprzez jego podpisanie. Co za tym organ nie był uprawniony, w przypadku nieusunięcia braku odwołania, do pozostawienia odwołania bez rozpatrzenia. W rozpoznawanej sprawie odwołanie spełniało wymogi przepisu art. 168 § 3 o.p. jeżeli chodzi o wymóg podpisania przez wnoszącą. Z tych wszystkich względów WSA w Gliwicach na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił postanowienie DIAS z dnia 27 lutego 2025r. nr 2401-IOD-2.4100.4.2024 w przedmiocie pozostawienia bez rozpatrzenia odwołania skarżącej z dnia 19 grudnia 2022r. od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia 30 listopada 2022r. nr [...].
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela stanowisko zawarte w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 20 stycznia 2026r. w sprawie sygn. akt I SA/Gl 566/25.W rezultacie uchylenie postanowienia postanowienie DIAS z dnia 27 lutego 2025r. w przedmiocie pozostawienia bez rozpatrzenia odwołania skarżącej z dnia 19 grudnia 2022r. od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia 30 listopada 2022r. nr [...], czyni bezprzedmiotowym analizę zasadności wniosku strony o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych odwołania z dnia 19 grudnia 2022r. Wobec faktu, iż wspomniane odwołanie zawierało podpis reprezentującego skarżącą R. W., organ w sposób nieuprawniony wezwał skarżącą pismem z dnia 8 lutego 2023r. do uzupełnienia braków formalnych odwołania z dnia 19 grudnia 2022r. Zatem odwołanie z dnia 19 grudnia 2022r. zawierało podpis reprezentującego spółkę Prezesa Zarządu i nie było dotknięte brakiem formalnym. Tym samym organ naruszył art. 169 § 1 o.p. w zw. z art. 162 § 1 o.p. i art. 163 § 1 o.p.
W konsekwencji na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. uwzględniając poniesione przez stronę skarżącą koszty w łącznej kwocie 100 zł, na które składają się wpis od skargi.