Pracownicy potwierdzili jedynie: uczestnictwo w pracach ogólnobudowlanych prowadzonych u rodziny J.Z. (mieszkania, domy jednorodzinne) oraz na terenie [...], w tym między innymi w K., Z., C., B., okolicach O. Żaden z pracowników nie potwierdził udziału w pracach wykonywanych w W..
W oparciu o przedstawione ustalenia organy podatkowe uznały, że wystawione przez firmę Z.U.H. G.Z. faktury VAT nie potwierdzały rzeczywistych transakcji - zlecone firmie Z.U.H. G.Z. usługi remontowo-budowlane nie zostały wykonane zarówno przez tą firmę, jak i przez jej podwykonawców (usługi te zostały wykonane nieujawnione podmioty). Współpraca strony z firmą Z.U.H. G.Z. ograniczała się wyłącznie do tworzenia i podpisywania dokumentów, to jest umów, protokołów odbioru robót oraz faktur. Nie potwierdzono faktycznego wykonanie przez firmę Z.U.H. G.Z. oraz przez jej podwykonawców, to jest przez firmy A. sp. z o.o., M. sp. z o.o. oraz D. sp. z o.o., prac remontowo -budowlanych na położonych w W. obiektach należących do B. S.A. Współpraca firmy Z.U.H. G.Z. z podwykonawcami również ograniczała się do tworzenia i podpisywania dokumentów, co miało na celu stworzenie pozorów legalnej działań gospodarczych.
Organ odwoławczy podkreślił, w umowach z 6 lipca 2011 r. i z 2 listopada 2011 r. zawartych pomiędzy Spółką a Z.U.H. G.Z. nie przewidziano wykonania prac budowlano-remontowych przez firmy podwykonawcze. Umowy stanowiły o samodzielnym wykonaniu prac przez firmę Z.U.H. G.Z.. Spółka nie przedłożyła pisemnej zgody B. S.A, na dalsze zlecenie wykonania powierzonych Spółce robót przez firmę Z.U.H. G.Z..
Przechodząc do oceny zasadności wniosku o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną z 31 października 2018 r. Dyrektor wskazał, że strona powołując się na nowe dowody, które wyszły na jaw, które istniały w dniu wydania decyzji, a które nie były znane organowi wydającemu decyzję, i które - według nie - mają znaczenie dla sprawy wymiaru zobowiązania w podatku od towarów i usług Spółka powołała się na korespondencję otrzymaną od B. S.A. drogą elektroniczną, to jest e-mail z 4 października 2013 roku wraz z załącznikami oraz zdjęcia z realizacji robót - czerpnia powietrza znajdująca się na zewnętrznym terenie obiektu B. S.A przy ul. [...] w W..
Przedstawione dokumenty dotyczą prac wykonywanych przez Spółkę i jej podwykonawców w październiku 2013 r. na obiekcie B. S.A. w W. Dowód ten miał potwierdzać, że prace te wykonała Spółka. Spółka wskazała, że skoro na liście pracowników oddelegowanych do wykonania tych prac figurują nazwiska trzech osób, podwykonawców firmy Z.U.H. G.Z., a na dokumentacji zdjęciowej są widoczne twarze osób wykonujących prace remontowe z ramienia firmy Z.U.H. G.Z., to dowodzi to wykonania tych prac firmę Z.U.H. G.Z. oraz podwykonawców tej firmy.
Organ odwoławczy zauważył, że korespondencja mailowa z B. S,A., na którą powoływała się strona została wysłana 4 października 2013 roku przez M.K, specjalistę w Wydziale Zarządzania Obiektami w Departamencie Logistyki w B. S.A. i dotyczy remontu czerpni napowietrzającej garażu położonego w W. przy ulicy [...], który miał być wykonywany przez Spółkę począwszy od 5 października 2013 roku (i miał potrwać około 3 tygodni "z przerwami technologicznymi oraz z uwzględnieniem warunków pogodowych"). Do maila dołączona została lista 33 pracowników przewidzianych do wykonywania remontu, z podaniem imienia i nazwiska tych pracowników oraz serii i numeru dokumentu potwierdzającego ich tożsamość.
Organ odwoławczy zaznaczył, że treść przedstawionego wspomnianego maila wraz z załączoną do niego listą pracowników potwierdza, że począwszy od 5 października 2013 roku Spółka wykonywała na zlecenie B. S.A., remont czerpni napowietrzającej garażu położonego w W. przy ulicy [...], a także zaangażowanie osób związanych podwykonawcami. Jednakże przedstawiony przez Spółkę mail (wraz z załącznikiem) nie dowodzi, że w okresie od grudnia 2010 roku do listopada 2012 roku część prac remontowo-budowlanych zleconych Spółce przez B. S.A. została wykonana przez firmę Z.U.H. G.Z. oraz jej podwykonawców. Korespondencja elektroniczna nie dowodzi też wykonania przez firmę Z.U.H. G.Z. i jej podwykonawców, w okresie od grudnia 2010 roku do listopada 2012 roku, jakichkolwiek prac na zlecenie Spółki.
Dyrektor dodatkowo zauważył, że z akt sprawy wynika, iż prace remontowo-budowlane na zlecenie B. S.A. strona wykonywała w następujących lokalizacjach w W.:
- przy ul. [...] - w grudniu 2010 r. oraz we wrześniu i listopadzie 2011 r.,
- przy PI. [...] - w listopadzie 2011 r.,
- przy ul. [...] - w grudniu 2011 r.,
- przy ul. [...] - w grudniu 2011 r.,
- przy ul. [...] - w grudniu 2011 r., lipcu 2012 i listopadzie 2012 r.
Z powyższego DIAS wywiódł, że w spornym okresie, to jest od grudnia 2010 r. do listopada 2012 r., jedynie w grudniu 2011 r. Spółka realizowała prace w obiekcie położonym w W. przy ul. [...], a więc prawie dwa lata wcześniej, niż datowana jest załączona do wniosku o wznowienie korespondencja z B. S.A. Przedstawiona przez Spółkę korespondencja odnosząca się do zdarzeń mających miejsce w 2013 roku również pośrednio nie dowodzi wydarzeń mających miejsce na przestrzeni lat 2010-2012.
Organ odwoławczy wskazał nadto, że dokumentacja fotograficznej przedstawiona przez Spółkę nie posiada waloru dowodu, bowiem nie zawiera cech charakterystycznych dla dowodu, umożliwiających identyfikację daty wykonania zdjęć, miejsca ich wykonania oraz osób na nich uwidocznionych. Ponadto, według twierdzeń Spółki, dokumentacja fotograficzna została wykonana w 2013 roku, zatem nie może potwierdzać zdarzeń, które miały mieć miejsce w latach 2010-2012.
Organ odwoławczy stwierdził, że wskazane we wniosku strony dowody istniały w dniu wydania decyzji ostatecznej i nie były znane organowi, który wydał decyzję, a w konsekwencji posiadają walor nowości w rozumieniu art. 240 § 1 pkt 5 o.p. Jednakże w ocenie DIAS dowodów tych nie można uznać, za mające znaczenie prawne, a więc w konsekwencji mających wpływ na zmianę treści decyzji w kwestiach zasadniczy. Organ odwoławczy zaznaczył, że przedłożone przez Spółkę dowody nie dowodzą twierdzeń co do faktycznego wykonania przez firmę Z.U.H G.Z. (jej podwykonawców) zleconych jej usług remontowo-budowlanych. Powołane dowody, zdaniem organów podatkowych, nie mają wpływu na odmienne rozstrzygnięcie sprawy, nie wynika z nich bowiem odmienny stan faktyczny, od tego jaki legł u podstaw kwestionowanego przez stronę rozstrzygnięcia.
Organ odwoławczy zaznaczył, że decyzja DIAS z 31 października 2018 r., której wzruszenia żąda strona, stanowiła przedmiot kontroli sądowej przez Sądy obu instancji. Dyrektor zauważył, że w skardze na tę decyzję wniesionej do WSA w Gliwicach strona zawnioskowała o przeprowadzenie tych samych dowodów co w sprawie zainicjowanej pismem z 19 listopada 2018 roku, to jest dowodów z korespondencji mailowej z 4 października 2013 roku oraz z dokumentacji zdjęciowej. Organ odwoławczy przytoczył fragment motywów wyroku WSA w Gliwicach z 13 sierpnia 2018 r., w którym Sąd wskazywał przyczyny dla których nie uwzględnił wniosku strony o przeprowadzenie dowodu. Sąd I instancji wskazał m.in., że przedłożone dowody stanowią kserokopie niemające waloru dokumentu, a nadto dotyczą one zdarzeń z 2013 r., a więc pozostających poza zakresem rozpoznawanej sprawy.
Dyrektor odnosząc się do wniosku dowodowego o przeprowadzenie w ramach postępowania wznowieniowego dowodu z przesłuchania świadków: J.Z., T.C. oraz T.K., podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko. Powołując się na orzecznictwo (wyrok NSA z 3 czerwca 2020 r. sygn. akt II FSK 464/20) wskazał, że domaganie się przez stronę przeprowadzenia czynności dowodowych, których ewentualnym efektem może być dopiero "wyjście na jaw" nowych okoliczności jest nieuprawnione. Wyjaśnił, że postępowanie uruchamiane na skutek wznowienia postępowania nie jest kontynuacją postępowania instancyjnego. Brak jest w nim podstaw do pełnej merytorycznej kontroli decyzji, którą zakończono sprawę w postępowaniu zwykłym. Przedmiotem postępowania wznowionego nie jest ponowne rozpoznanie sprawy we wszystkich jej aspektach, a jedynie zbadanie, czy zaszły wyjątkowe okoliczności, ściśle wyliczone w art. 240 § 1 o.p., a następnie usunięcie ewentualnych wadliwości zakończonego postępowania zwykłego, a także ustalenie, czy i w jakim zakresie wadliwość postępowania zwykłego wpłynęła na byt prawny decyzji ostatecznej wydanej w postępowaniu zwykłym. Okoliczność nieprzeprowadzenia określonych dowodów w toku zwykłego postępowania instancyjnego, jeżeli dowody te mogły być powołane przez stronę, nie może być podstawą wznowienia postępowania w myśl art. 240 § 1 pkt 5 o.p., gdyż naruszałoby to zasadę stałości decyzji.
Odpowiadając na zarzut odwołania, że skoro wnioskowane przez Spółkę dowody nigdy nie zostały dopuszczone do przeprowadzenia, to nie sposób uznać, że ich przeprowadzenie stanowiłoby ponowne rozpoznanie sprawy Dyrektor wskazał, że dowody z przesłuchania świadków mogłyby zostać przeprowadzone wyłącznie w postępowaniu zwykły. Jednocześnie stwierdził, że zgodność prowadzonego w sprawie postępowania zwykłego z art. 121, art. 122, art. 180, art. 181 i art. 187 § 1 o.p. została potwierdzona wyrokiem WSA w Gliwicach z 13 sierpnia 2018 r.
Spółka reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika pismem z 13 kwietnia 2025 r. wniosła do WSA w Gliwicach skargę na decyzję DIAS z 28 marca 2025 r. Strona zaskarżyła decyzję w całości zarzucając jej naruszenie:
art. 233 § 1 pkt 1 w zw. z art. 245 § 1 pkt 2 i art. 240 § 1 pkt 5 o.p. - poprzez wydanie decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji, co jest równoznaczne z uznaniem, że organ I instancji prawidłowo odmówił uchylenia decyzji merytorycznej w całości, a także, że w sprawie nie zachodzą przesłanki wymienione w art. 240 § 1 pkt 5 o.p.;
art. 121 § 1 w zw. z art. 122, art. 180 § 1 i art. 191 o.p.- poprzez wydanie skarżonej decyzji na skutek postępowania, które przeprowadzone zostało w sposób niebudzący zaufania do organów podatkowych. Organ nie podjął wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy, uznał, że dowody przedstawione i wnioskowane przez Podatnika nie mają znaczenia w postępowaniu, co doprowadziło do wydania błędnej decyzji.
Strona wniosła o:
a) uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji z 19 grudnia 2024 r.
b) zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych,
c) rozpatrzenie skargi na posiedzeniu niejawnym.
Uzasadniając zarzuty skargi strona przedstawiwszy przebieg postępowania wskazała, że okolicznością sporną jest istotność dowodów przedstawionych przez Podatnika we wniosku o wznowienie postępowania, a także w dalszych pismach w sprawie. Spółka uważa, że wszystkie zaproponowane organowi dowody i ich ocena mogłaby wpłynąć na zmianę treści decyzji ostatecznej. Strona wskazała na dowody przedstawionych z wnioskiem o wznowienie postępowania, tj.
a) korespondencja otrzymana przez Spółkę od B. drogą elektroniczną (e-mail z dnia 4 października 2013 r. wraz z załącznikami), zdjęć z realizacji robót (czerpnia powietrza znajdująca się na zewnętrznym terenie obiektu B. przy ul. [...] w W.)
b) przesłuchanie świadków: Z.J., C.T., K.T.,
- na okoliczności faktycznego wykonania prac na obiektach B. przez Spółkę, ZUH G.Z. i jej podwykonawców;
Zdaniem Skarżącej wszystkie powyższe dowody mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a więc są istotne dla postępowania wznowieniowego oraz postępowania pierwotnego. Przedstawione dokumenty dotyczą prac wykonywanych w październiku 2013 r. przez Spółkę i jej podwykonawców na obiekcie B. w W. (czerpnia i wjazd do parkingu podziemnego przy ul. [...]). Korespondencja mailowa z dnia 4 października 2013 r., której autorem jest pracownik B., dowodzi, iż prace wykonywała Spółka. Załącznikiem do maila jest lista pracowników przewidzianych do wykonania ww. robót, bliżej identyfikująca te osoby poprzez podanie serii i numerów ich dowodów osobistych. Co najważniejsze, na liście tej widnieją trzy nazwiska: T.C., J.Z. i T.K. Są to nazwiska podwykonawców firmy ZUH G.Z., osób wykonujących prace z ramienia tej firmy.
Strona skarżąca podkreśliła, że na zdjęciach widoczne są twarze osób wykonujących prace remontowe czerpni na obiekcie B. z ramienia firmy ZUH G.Z..
Zdaniem Spółki z przedstawionych dokumentów wprost wynika, iż twierdzenia wysnuwane w sprawie przez organy obu instancji, były niesłuszne. Organy wyjaśniając sprawę ograniczyły się do tezy, że przedsiębiorstwo G.Z. nie wykonało usług i nie wykonali ich także jej podwykonawcy. Przyjęcie i próby obrony tej tezy doprowadziły organ do wniosku, że faktury nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Organ z uwagi na niebudzący żadnych wątpliwości i niekwestionowany fakt rzeczywistego wykonania usług, które inwestor (B. S.A.) odebrał i za które wynagrodzenie uregulował - tej okoliczności nie kwestionował. Dla utrzymania tej tezy, organ wskazuje, że usług tych nie wykonał jednak ani wystawca kwestionowanych faktur, ani jego podwykonawcy.
Strona skarżąca podważała poprawność ustaleń faktycznych organów podatkowych w sprawie wymiaru wskazując, że nie jest jasne na jakiej podstawie organ przyjął, iż firma G.Z. usług tych nie wykonała, skoro za ich wykonaniem świadczą umowy, kosztorysy ofertowe, faktury, dokonane przelewy, spójne oświadczenie obu stron, które wynikają z wyjaśnień J.Z., W.B. i R.B., a obecnie także wskazane dokumenty. Zaznaczyła, że z ramienia Spółki pan W.B. osobiście pełnił na budowie, zgodnie z przepisami Prawa Budowlanego, samodzielną funkcję techniczną w oparciu o posiadane wykształcenie i przygotowanie zawodowe upoważniające do wykonywania samodzielnej funkcji obejmującej kierowanie, nadzorowanie oraz kontrolowanie budowy i robót. Fakt, że to pan W.B. sprawował dozór nad wykonywanymi pracami wynika także z wiersza nr 1 tabeli będącej załącznikiem do maila B. z dnia 4 października 2013 r. ("B.W. - dozór nad pracami").
Strona stanęła na stanowisku, że dowody mają zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie, gdyby organ dysponował tymi dowodami w chwili rozstrzygania, najprawdopodobniej wydałby decyzję odmienną, bowiem uzasadniają one przyjęcie wprost, iż Spółka, a także ZUH G.Z. i jej podwykonawcy faktycznie wykonywali prace na obiektach B. w W., a faktury wystawiane przez Spółkę odzwierciedlały rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. W związku z tym ww. dowody mają wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy, gdyż wynika z nich odmienny stan faktyczny od ustalonego jako podstawa faktyczna rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie.
Skarżąca nie zgodziła się ze stanowiskiem Organu co do tego, że dopuszczenie przedstawionych dowodów służy rzekomo ponownemu rozpoznaniu sprawy, co byłoby wbrew celom postępowania wznowieniowego. Podtrzymała prezentowaną wcześniej argumentację, w myśl której ponieważ wskazane dowody nigdy nie zostały dopuszczone do przeprowadzenia, w tym przed organami I i II instancji, to nie sposób uznać, że ich przeprowadzenie stanowiłoby "ponowne rozpoznanie sprawy". Fakt, iż w postępowaniu zwykłym (wymiarowym) niektóre z proponowanych dowodów zostały odrzucone - nie może oznaczać, że na etapie wznowieniowym zajęcie się nimi przez Organ powinno być uznane za ponowienie ich przeprowadzenia.
W niniejszej sprawie organy nigdy nie pochyliły się i nie przeanalizowały tych dokumentów, nie przesłuchały świadków, a wyłącznie przez takie zachowanie można stwierdzić, czy wskazane materiały są istotne dla sprawy, co powinno być kluczowe w postępowaniu wznowieniowym. Złożona wraz z pismem dokumentacja ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, bowiem zgodnie z przepisem art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u., nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy wystawione faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności. W związku z tym, iż faktury w niniejszej sprawie stwierdzają czynności, które faktycznie zostały wykonane, przepis ton nic powinien mieć zastosowania. Spółka zaznaczyła, że nie generowała ona sztucznie kosztów podatkowych, co było zarzucane niejednokrotnie przez organy w sprawie. Spółka w badanych latach osiągnęła konkretne dochody, które skrupulatnie wykazywała w składanych co roku deklaracjach podatkowych i płaciła podatek dochodowy. Organy podatkowe posiadają wgląd do tych dokumentów.
Dyrektor w piśmie z 20 maja 2025 r. odpowiedział na skargę wnosząc o jej oddalenie i rozpoznanie sprawy na rozprawie w trybie zdalnym. Organ odwoławczy podtrzymał w całości swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Skarga wniesiona została na decyzję wymienioną w art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 134 – dalej: "p.p.s.a.") podlegające kontroli sprawowanej przez właściwy sąd administracyjny. Wspomniana kontrola wykonywana jest pod względem zgodności z prawem poddanych jej działań administracji publicznej – art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267).
Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozpoznając skargę sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a. (skarga na interpretację indywidualną przepisów prawa podatkowego).
Zaskarżona decyzja wydana została w trybie wznowienia postępowania. Spór w sprawie dotyczy oceny zasadności wystąpienia podstaw wznowienia postępowania, a konkretnie czy powoływane przez stronę skarżącą dowody i okoliczności uznać należało za istotne dla sprawy zakończonej ostateczną decyzją podatkową. Strona skarżąca twierdzi, że dowody w postaci korespondencji elektronicznej z pracownikiem inwestora potwierdzają wykonanie przez je podwykonawców robót budowlanych dokumentowanych zakwestionowanymi przez organy fakturami. Organ podatkowy stoi natomiast na stanowisku, że powoływane przez stronę dowody nie mogą podważać ustaleń faktycznych stojących u podstawy ostatecznej decyzji, bowiem dotyczą prac które zostały wykonane po okresie za jaki wydana została decyzja.
Wyjść należy od tego, że postępowanie w sprawie wznowienia postępowania stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych (art. 128 o.p.) i jest możliwe tylko w odniesieniu do wad wskazanych w art. 240 § 1 o.p. W postępowaniu wznowieniowym, będącym postępowaniem nadzwyczajnym, nie rozpatruje się po raz kolejny sprawy merytorycznie - tak jak robi się to w toku zwykłego postępowania instancyjnego. Złożenie wniosku o wznowienie postępowania nie obliguje organu podatkowego do rozpatrzenia sprawy na nowo. Zakres rozpoznania sprawy determinuje przesłanka wznowienia (wyrok NSA z 12 lipca 2017 r., sygn. akt I FSK 527/17). Instytucja wznowienia postępowania podatkowego ma na celu stworzenie prawnej możliwości ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i podjęcia rozstrzygnięcia sprawy zakończonej ostateczną decyzją podatkową, jeżeli postępowanie podatkowe przed organami podatkowymi było dotknięte wadami procesowymi, enumeratywnie wskazanymi w art. 240 § 1 o.p.
Wznowienie postępowania nie może być wykorzystywana do ponownej pełnej merytorycznej kontroli decyzji ostatecznej wydanej w postępowaniu zwykłym, bowiem nie jest to kontynuacja postępowania zwykłego, a odrębne postępowanie nadzwyczajne. Toczy się ono tylko w zakresie oceny, czy zachodzą przesłanki określone w art. 240 § 1 O.p. i w takim też zakresie rozstrzygnięcie organu podatkowego podlega kontroli sądowej (wyrok NSA z 21 czerwca 2017 r. I FSK 1763/15). Sąd podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, że nieprzeprowadzenie określonych dowodów w toku zwykłego postępowania instancyjnego, jeżeli dowody te mogły być powołane przez stronę, nie może być podstawą wznowienia postępowania w myśl art. 240 § 1 pkt 5 o.p., gdyż naruszałoby to zasadę stałości decyzji (wyrok z 9 grudnia 2015 r., II FSK 2701/13). Przepisy wyrażający zasady ogólne postępowania podatkowego nie mają charakteru dyrektywnego (nie stanowią tylko wskazówek interpretacyjnych), lecz mają wiążący charakter na równi z innymi przepisami ustawy. Ich treść nie może być zatem pomijana przy rekonstruowaniu normy postępowania, a do takiego rezultatu względem art. 128 o.p. mogłoby prowadzić otwarcie możliwości w postępowaniu nadzwyczajnym poszukiwania i prowadzenia dowodów jak w postępowaniu zwykłym. Decyzja ostateczna przestałaby być w istocie trwałą, bowiem w istocie brak byłby ograniczeń w możliwości podważenia jej prawidłowości. W orzecznictwie utrwalone jest zapatrywanie, że postępowanie wznowieniowe nie jest kontynuacją postępowania instancyjnego (por. wyrok NSA z 3 czerwca 2020 r., II FSK 465/20).
Omawiana instytucja ma na celu stworzenie prawnej możliwości ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i podjęcia rozstrzygnięcia sprawy zakończonej ostateczną decyzją podatkową tylko wówczas, gdy postępowanie podatkowe przed organami podatkowymi było dotknięte wadami procesowymi enumeratywnie wskazanymi w art. 240 o.p., względnie gdy w następstwie wydania wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej albo Trybunału Konstytucyjnego zachodzi konieczność uwzględnienie wynikłego z nich stanu prawnego (por. wyroki NSA z: 14 września 2018 r., II FSK 2687/16 oraz z 10 stycznia 2019 r., II FSK 32/17).
Nieprzeprowadzenie określonych dowodów w toku zwykłego postępowania instancyjnego, jeżeli dowody te mogły być powołane przez stronę, nie może być podstawą wznowienia postępowania w myśl art. 240 § 1 pkt 5 o.p., gdyż naruszałoby to zasadę stałości decyzji (por. wyroki NSA: z 3 czerwca 2020 r., II FSK 464/20, z 19 lutego 2019 r., II FSK 590/17, z 9 grudnia 2015 r., II FSK 2701/13; z 13 listopada 2013 r., II FSK 2675/12).
Z powyższych względów przesłanki uzasadniające wznowienie postępowania podlegają ścisłej wykładni i nie mogą być interpretowane w sposób rozszerzający, albowiem stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych. Postępowanie wznowieniowe nie jest bowiem kontynuacją postępowania zwykłego i nie może być wykorzystane do pełnej merytorycznej kontroli decyzji, gdyż inna jest waga zakresu naruszeń prawa uwzględnianych w tymże postępowaniu. Zakres postępowania wznowieniowego jest bowiem węższy aniżeli postępowania zwyczajnego i ogranicza się do badania podstaw wznowienia wskazanych przez wnioskodawcę (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 grudnia 2021 r. II FSK 1129/21).
Uregulowana w art. 240 i nast. o.p. procedura wznowienia dzieli się na dwie podstawowe fazy, na których całość postępowania może się zakończyć. Pierwsza to badanie wstępne dopuszczalności wznowienia, kończące się wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowaniu albo decyzją o odmowie wznowienia. Druga faza (postępowanie zasadnicze) następuje po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania. W ramach tej fazy wyróżnić można kolejne dwa etapy. W pierwszym etapie organ podatkowy bada, czy okoliczności sprawy wskazują na istnienie, któreś z przesłanek wskazanych w art. 240 § 1 o.p. (wyroki NSA z 19 stycznia 2016 r. II GSK 544/14, z 4 października 2022 r., III FSK 534/22). Jeżeli brak jest podstaw do wznowienia, to postępowanie kończy się odmową uchylenia decyzji ostatecznej. Drugi etap jest uruchamiany jeżeli zachodzą podstawy do wznowienia postępowania. Wówczas organ podatkowy przechodzi do oceny możliwości wydania decyzji rozstrzygającej sprawę zakończoną decyzją ostateczną, co do istoty albo o umorzeniu postępowania. W razie bowiem stwierdzenia, że zachodzą przesłanki do wznowienia postępowania, organ podatkowy może wydać decyzję o uchyleniu decyzji ostatecznej i podejmuje rozstrzygnięcie, co do istoty sprawy.
Organ podatkowy pomimo wystąpienia przesłanek wznowieniowych może odmówić uchylenia decyzji ostatecznej przyczyn wymienionych w art. 245 § 1 pkt 3) o.p. Podsumowując wyjaśnień stwierdzić przyjdzie, że odmowa uchylenia decyzji nastąpić powinna wówczas gdy organ podatkowy nie stwierdzi wystąpienia przesłanek określonych w art. 240 § 1 o.p., a także jeżeli stwierdzi istnienie przesłanek określonych w art. 240 § 1, lecz w wyniku uchylenia mogłaby zostać wydana wyłącznie decyzja rozstrzygająca istotę sprawy tak jak decyzja dotychczasowa, albo wydanie nowej decyzji orzekającej co do istoty sprawy nie mogłoby nastąpić z uwagi na upływ terminów przewidzianych w art. 68 lub art. 70 przywołanej ustawy.
Sąd w pełni podziela przedstawioną w zaskarżonej decyzji wykładnię art. 240 § 1 pkt 5 o.p. w zw. z art. 128 o.p. oraz wyprowadzone w oparciu o nią wnioski.
Po pierwsze trafnie zauważył organ podatkowy powoływana przez Spółkę korespondencja mailowa z B. S.A., została wysłana 4 października 2013 r. przez osobę zajmującą się w strukturze B. utrzymaniem obiektów i związaną z tym organizacją współpracy z podmiotami zewnętrznymi. Wymiana informacji dotyczyła remontu obiektu, który miał być wykonywany przez Spółkę począwszy od 5 października 2013 roku. W korespondencji znajdowała się imienna lista kilkudziesięciu osób, które z ramienia Spółki miały prowadzić prace w obiekcie B. i w związku z tym miały zapewniony mieć wstęp na jego teren.
W tym miejscu przypomnieć należy, że ostateczna decyzja wskazana we wniosku o wznowienie postępowania dotyczyła p.t.u. za poszczególne okresy rozliczeniowe w przedziale od grudnia 2010 r. do listopada 2012 r. Treści korespondencji dotyczącej organizacji robót w październiku 2013 r., nie sposób połączyć z wykonywaniem robót we wspomnianym okresie objętym decyzją wymiarową. W świetle zasad logiki nieuprawniony byłby wniosek, że z faktu zaangażowania w prace prowadzone w październiku 2013 r. osób będących pracownikami jednego z podwykonawców Spółki wynika, że osoby te wykonywały analogiczne prace na rzecz tych samych podwykonawców we wcześniejszym okresie i na terenie innych obiektów usługobiorcy. Słusznie zatem przyjął DIAS, że podawane przez Spółkę dowody nie mogą służyć potwierdzeniu wykonania przez firmę Z.U.H G.Z. (a ściślej jej podwykonawców) usług remontowo-budowlanych. Dla wystąpienia przesłanki wznowieniowej z art. 240 § 1 pkt 5 o.p. nie jest wystarczające stawianie samych tez, co do występowania okoliczności mających znaczenie dla sprawy. Konieczne jest aby okoliczności te wystąpiły albo pojawiły się dowody pozwalające na ich ustalenie, które istniały w dacie wydania decyzji lecz nieznane były organowi. W niniejszej sprawie stwierdzić można, że o ile tezy dowodowe stawiane przez Spółkę miały istotne znaczenie dla sprawy (mogły mieć wpływ na ocenę zgodności z rzeczywistością zakwestionowanych przez organy podatkowe faktur VAT za roboty budowlane), o tyle nie znajdowały one wsparcia w powołanych dowodach istniejących w dacie wydania decyzji ostatecznej oraz towarzyszącej im w toczącym się obecnie postępowaniu argumentacji.
Po drugie, co nie mniej istotne, tut. Sąd w wyroku z 13 sierpnia 2019 r. kontrolującym ostateczną decyzję podatkową jakiej dotyczył wniosek o wznowienie, wypowiedział się o przydatności i znaczeniu okoliczności na jakie powoływała się Spółka we wniosku o wznowienie dla oceny poprawności tejże decyzji. Sąd nawiązując do przedłożonych przez Spółkę dowodów wskazał wówczas m.in. na zastrzeżenia natury formalnej (kserokopie) oraz na brak ich merytorycznej przydatności dla sprawy, jako dotyczących zdarzeń z 2013 r. pozostających poza zakresem rozpoznawanej sprawy.
Zasadnie DIAS w zaskarżonej decyzji przyjął, że w sprawie nie wystąpiły podstawy do wznowienia o jakich mowa w art. 240 § 1 pkt 5 o.o., czego następstwem była akceptacja rozstrzygnięcia wydanego w pierwszej instancji o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji podatkowej z 31 października 2018 r. Nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty skargi, co do naruszenia art. 245 § 1 pkt 2 o.p. w zw. z art. 233 § 1 pkt 1 o.p.
Nietrafne okazały się również zarzuty naruszenia art. 121 § 1 w zw. z art. 122, art. 180 § 1 i art. 191 o.p. Jak o tym była mowa wcześniej, nie ma miejsca na przeprowadzenie w postępowaniu prowadzonym w ramach wznowienia dowodów, które możliwe były do przeprowadzenia w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną.
Należy podkreślić, że w niniejszej sprawie w postępowaniu wymiarowym strona brała czynny udział będąc reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Nie było przeszkód dla składania wniosków dowodowych na okoliczności jakie mogłyby się przyczynić dla wyjaśnienia okoliczności istotnych dla wydania rozstrzygnięcia. Osoby, których przesłuchania w charakterze świadków żądała były jej znane skoro widniały w korespondencji email kierowanej w 2013 r. do Spółki (wymienione pod pozycjami 22, 23, 24).
Wspomnianym już orzeczeniem tut. Sądu z 13 sierpnia 2019 r. zaakceptowano jako niewadliwe postępowanie podatkowe poprzedzające wydanie ostatecznej decyzji Dyrektora. Sąd nie podzielił zastrzeżeń Spółki, co do zupełności materiału dowodowego oraz poprawności jego oceny. Orzeczenie WSA w Gliwicach ostało się w kontroli instancyjnej i jest prawomocne.
Końcowo wskazać należy, że słusznie zauważył DIAS, iż strona nie może oczekiwać w postępowaniu wznowieniowym pełnej merytorycznej kontroli decyzji, którą zakończono sprawę w postępowaniu zwykłym.
W tym stanie rzeczy skarga okazała się bezzasadna i jako taką należało ją oddalić, co Sąd uczynił na podstawie art. 151 p.p.s.a.