4. art. 33 § 2 pkt 1 i 5 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji poprzez bezzasadne odrzucenie zarzutów bez merytorycznego rozpatrzenia okoliczności dotyczących przedawnienia zobowiązań publicznoprawnych oraz uprzedniego umorzenia egzekucji przez komornika sądowego;
5. zasady prawdy obiektywnej - organ nie uwzględnił, że skarżący przebywał poza granicami Polski przez ponad 17 lat i nie miał świadomości prowadzenia jakichkolwiek czynności egzekucyjnych przeciwko niemu;
6. zasady uwzględniania słusznego interesu strony oraz zasady zaufania obywateli do organów państwa wyrażonych w art. 8 k.p.a.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, ewentualnie - uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia z zastrzeżeniem należytej oceny przedawnienia zobowiązań oraz o zwolnienie od kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu skargi zobowiązany podniósł, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z rażącym naruszeniem obowiązujących przepisów prawa materialnego i procesowego, co czyni je wadliwym i podlegającym uchyleniu. Organ odwoławczy, podobnie jak organ egzekucyjny, dokonał błędnej wykładni przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz całkowicie zignorował fundamentalne znaczenie instytucji przedawnienia w systemie prawa polskiego.
Skarżący argumentował, że dopiero pismami z końca października 2024 r. organ egzekucyjny zawiadomił go o zajęciu wierzytelności ZUS objętych tytułami wykonawczymi pochodzącymi z lat 2006-2007. Było to pierwsze zastosowanie jakiegokolwiek środka egzekucyjnego w jego sprawie od momentu wystawienia tytułów wykonawczych. W odpowiedzi na te zawiadomienia, zgodnie z pouczeniem i w przewidzianym siedmiodniowym terminie, pismem z dnia 6 listopada 2024 roku złożył zarzuty do egzekucji administracyjnej.
Zdaniem zobowiązanego, kluczowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest to, że przez okres od 2008 do prawie końca 2024 roku przebywał zasadniczo poza granicami Polski, głównie w Norwegii i Niemczech. W tym czasie nie otrzymał ani jednego zawiadomienia o prowadzeniu jakichkolwiek czynności egzekucyjnych, nie miał świadomości wystawienia przeciwko mnie tytułów wykonawczych. Dopiero zawiadomienia z końca 2024 r. po raz pierwszy poinformowano go o istnieniu tego postępowania.
Zaskarżone postanowienie opiera się na fundamentalnie błędnej interpretacji przepisów regulujących terminy do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Organ przyjął, że termin ten rozpoczyna się od momentu wystawienia tytułów wykonawczych, co pozostaje w jaskrawej sprzeczności z literą i duchem ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Zgodnie z art. 33 § 5 u.p.e.a., zarzut w sprawie egzekucji administracyjnej wnosi się nie później niż w terminie 7 dni od dnia doręczenia zobowiązanemu odpisu dokumentu stanowiącego podstawę dokonania zaskarżonej czynności egzekucyjnej. Przepis ten jednoznacznie wskazuje, że termin rozpoczyna się od doręczenia dokumentu stanowiącego podstawę konkretnej czynności egzekucyjnej, nie zaś od wystawienia tytułu wykonawczego.
Również wykładnia systemowa potwierdza tę interpretację. Ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji rozróżnia wyraźnie pomiędzy tytułem wykonawczym jako podstawą do prowadzenia egzekucji a poszczególnymi czynnościami egzekucyjnymi podejmowanymi w ramach tego postępowania. Tytuł wykonawczy sam w sobie nie jest czynnością egzekucyjną - stanowi jedynie upoważnienie do podjęcia takich czynności. Dopiero zastosowanie konkretnego środka egzekucyjnego, takiego jak zajęcie wierzytelności, stanowi czynność egzekucyjną podlegającą zaskarżeniu w trybie zarzutów. Przyjęcie wykładni propagowanej przez organ prowadziłoby do absurdalnych konsekwencji. Oznaczałoby to, że zobowiązany miałby obowiązek wniesienia zarzutów jeszcze przed podjęciem jakichkolwiek czynności egzekucyjnych, a więc w sytuacji, gdy nie ma jeszcze czego zaskarżać. Taka interpretacja stoi w oczywistej sprzeczności z celem instytucji zarzutów, która ma chronić zobowiązanego przed bezprawnymi lub bezzasadnymi działaniami organu egzekucyjnego.
Pierwszą czynnością egzekucyjną podjętą w niniejszej sprawie było zajęcie mojej wierzytelności dokonane w dniu 30 października 2024 roku. Zawiadomienia o tym zajęciu zostały mi doręczone w tym samym dniu. Zgodnie z pouczeniem zawartym w tych zawiadomieniach, miałem prawo do wniesienia zarzutów w terminie 7 dni od doręczenia. Zarzuty zostały przeze mnie złożone w dniu 6 listopada 2024 roku, a więc w przewidzianym terminie. Fakt, że tytuły wykonawcze zostały wystawione znacznie wcześniej, nie ma żadnego znaczenia dla ustalenia terminu do wniesienia zarzutów. W okresie od 2006 do 2024 roku nie podejmowano przeciwko skarżącemu żadnych czynności egzekucyjnych, o których zostałbym zawiadomiony. Tytuły te pozostawały przez ten czas niezrealizowane przez organ egzekucyjny. Jednak najważniejszym argumentem przemawiającym za zasadnością zarzutów jest oczywiste przedawnienie zobowiązań objętych tytułami wykonawczymi z lat 2006-2007. Organ w zaskarżonym postanowieniu w ogóle nie odniósł się do tej fundamentalnej kwestii, co samo w sobie stanowi rażące naruszenie przepisów prawa. Tymczasem w świetle przepisów zobowiązania objęte tytułami wykonawczymi z 2006 i 2007 roku przedawniły się najpóźniej z końcem 2012 lub 2013 roku. Od tego momentu minęło już ponad 12 lat, co czyni bezsprzecznym fakt ich przedawnienia. Skarżący podkreślił także, że dla przerwania biegu przedawnienia konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: zastosowanie środka egzekucyjnego oraz zawiadomienie o tym podatnika. Wystawienie tytułu wykonawczego nie jest środkiem egzekucyjnym. Środkami egzekucyjnymi są konkretne działania określone w art. 1a pkt 12 u.p.e.a., takie jak egzekucja z pieniędzy, z rachunków bankowych, z wierzytelności pieniężnych, z ruchomości, z nieruchomości itp. Wystawienie tytułu wykonawczego jest jedynie czynnością organizacyjną, która umożliwia zastosowanie środków egzekucyjnych, ale sama nie stanowi takiego środka.
Co więcej, nawet gdyby przyjąć hipotetycznie, że wystawienie tytułu wykonawczego mogłoby stanowić środek egzekucyjny (czemu przeczy doktryna i orzecznictwo), to w niniejszej sprawie nie został o tym zawiadomiony. Przez okres od 2006 do 2024 roku przebywał poza Polską i nie otrzymałem żadnych korespondencji związanych z tymi postępowaniami. Istotnym elementem sprawy jest fakt, że organ nie wykazał, aby w łatach 2006-2024 dokonał skutecznego zawiadomienia skarżącego o jakichkolwiek czynnościach egzekucyjnych. Z postanowienia wynika wprawdzie, że tytuły wykonawcze zostały wysłane na adres w J., jednak nie uwzględniono, że od 2006 roku aż do 2024 roku nie zamieszkiwałem pod tym adresem. Organ błędnie przyjął, że doręczenie tytułów wykonawczych na adres zgłoszony w systemie informatycznym oznacza skuteczne zawiadomienie. Tymczasem jeśli zobowiązany faktycznie nie przebywa pod wskazanym adresem przez tak długi okres, to wysyłanie korespondencji na ten adres nie może być uznane za skuteczne doręczenie w rozumieniu przepisów postępowania administracyjnego.
Przepis art. 33 § 1 u.p.e.a. stanowi kategorycznie, że administracyjne postępowanie egzekucyjne nie może być wszczęte, gdy egzekwowany obowiązek się przedawnił. Jest to norma o charakterze bezwzględnym, która nie pozostawia organowi egzekucyjnemu żadnej swobody uznania. Organ egzekucyjny ma obowiązek zbadać z urzędu, czy egzekwowany obowiązek nie uległ przedawnieniu. W przypadku stwierdzenia przedawnienia, postępowanie egzekucyjne nie może być wszczęte, a jeśli już zostało wszczęte, musi zostać umorzone na podstawie art. 59 § 1 pkt 5 u.p.e.a. W niniejszej sprawie zobowiązania objęte tytułami wykonawczymi przedawniły się najpóźniej w 2012-2013 roku, podczas gdy postępowanie egzekucyjne zostało faktycznie wszczęte dopiero w 2024 roku poprzez zajęcie wierzytelności. Oznacza to, że organ egzekucyjny rażąco naruszył art. 33 § 1 u.p.e.a., wszczynając postępowanie wobec przedawnionych zobowiązań.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów administracyjnych, przedawnienie zobowiązania podatkowego następuje z mocy prawa, bez potrzeby wydawania odrębnej decyzji organu administracji. Dotyczy to nie tylko należności głównej, ale wszelkich roszczeń pieniężnych wierzyciela, w tym odsetek za zwłokę i kosztów egzekucyjnych. Przedawnienie oznacza wygaśnięcie zobowiązania, co z kolei powoduje konieczność umorzenia postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 59 § 1 pkt 5 u.p.e.a. Organ egzekucyjny zobowiązany jest do uwzględnienia tego faktu z urzędu, niezależnie od tego, czy zobowiązany podnosi zarzut przedawnienia.
Stanowisko prezentowane w niniejszej skardze znajduje pełne potwierdzenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i wojewódzkich sądów administracyjnych. W wyroku z 16 lutego 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zastosowanie środka egzekucyjnego, a także dokonane zawiadomienie powinny nastąpić przed upływem pięcioletniego okresu przedawnienia. Jeżeli daty zastosowania środka egzekucyjnego i zawiadomienia o nim podatnika są różne, przerwanie biegu przedawnienia następuje w drugiej dacie. Podobnie NSA w licznych orzeczeniach podkreślał, że wystawienie tytułu wykonawczego nie jest środkiem egzekucyjnym i nie przerywa biegu przedawnienia. Do przerwania biegu przedawnienia konieczne jest rzeczywiste zastosowanie środka egzekucyjnego oraz zawiadomienie o tym zobowiązanego.
Dlatego zaskarżone postanowienie nausza także fundamentalne zasady postępowania administracyjnego, w szczególności zasadę prawdy obiektywnej oraz zasadę uwzględniania interesu strony. Organ nie przeprowadził należytego postępowania wyjaśniającego w zakresie przedawnienia zobowiązań. Ograniczył się do formalnego stwierdzenia, że zarzuty zostały złożone po terminie, nie badając ani przedawnienia, ani okoliczności uniemożliwiających mi wcześniejsze złożenie zarzutów. Ponadto organ nie uwzględnił mojej szczególnej sytuacji osoby przeb3Avającej przez lata poza granicami Polski, która nie miała możliwości reagowania na czynności organów krajowych z powodu braku o nich wiedzy.
Konsekwencją stwierdzenia przedawnienia zobowiązań musi być umorzenie postępowania egzekucyjnego w całości na podstawie art. 59 § 1 pkt 5 u.p.e.a. Przepis ten jednoznacznie stanowi, że postępowanie egzekucyjne umarza się w przypadku wygaśnięcia obowiązku w całości albo w części. Organ egzekucyjny nie może kontynuować egzekucji zobowiązań przedawnionych, gdyż takie działanie byłoby sprzeczne z prawem i naruszałoby podstawowe zasady państwa prawa. Przedawnienie jest iinstytucją prawa materialnego, która powoduje wygaśnięcie zobowiązania niezależnie od woli stron czy organów administracji.
Na marginesie wskazano, że działania organów w niniejszej sprawie budzą poważne wątpliwości z punktu widzenia konstytucyjnej zasady legalizmu wyrażonej w art. 7 Konstytucji RP. Organy administracji publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. Egzekwowanie należności przedawnionych wykracza poza te granice i stanowi działanie bezprawne.
W złożonych zarzutach skarżący podniósł przede wszystkim na nieistnienie obowiązku łub jego wygaśnięcie z powodu przedawnienia, błąd co do osoby zobowiązanej, brak uprzedniego doręczenia upomnienia oraz przedawnienie się roszczenia objętego tytułem wykonawczym. Mając na uwadze powyższe argumenty, zobowiązany wniósł o uwzględnienie niniejszej skargi i wydanie orzeczenia chroniącego jego prawa przed bezprawną egzekucją przedawnionych zobowiązań.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
W niniejszej sprawie kontroli Sądu poddane zostało postanowienie w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie wniesienia zarzutów przez zobowiązanego, jako złożonych po upływie terminu.
Należy w pierwszej kolejności wskazać, że jest to postanowienie wydane na podstawie art. 61a k.p.a., zgodnie z którym gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Przepis art. 61 § 5 stosuje się odpowiednio.
Z powyższego wynika, że jest to rozstrzygnięcie formalne, tamujące odniesienie się do merytorycznych kwestii. Jednocześnie użyte przez ustawodawcę w art. 61a § 1 k.p.a. sformułowanie "nie może być wszczęte", akcentujące termin "wszczęcie", wskazuje, że określona w art. 61 § 1 k.p.a. przyczyna musi być znana już w chwili złożenia wniosku (żądania), a więc w istocie wynikać z treści wniosku lub też być znana organowi z urzędu. Należy przy tym zwrócić uwagę, że jeżeli okoliczności sprawy budzą kontrowersje i rozbieżności, których rozstrzygnięcie przez organ wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, nie można odmówić wszczęcia postępowania. Celem wprowadzenia art. 61a § 1 do k.p.a. była potrzeba odróżnienia postępowania wstępnego, polegającego na wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego, od postępowania właściwego, które kończy się rozstrzygnięciem sprawy co do istoty przez wydanie decyzji administracyjnej lub innego aktu lub podjęciem czynności z zakresu administracji publicznej. W intencji ustawodawcy rozwiązanie takie w sposób bardziej zrozumiały dla wnioskodawców odróżnia etap wstępny dotyczący wszczęcia lub odmowy wszczęcia postępowania od etapu merytorycznego rozstrzygnięcia wniosku. W postanowieniu wydanym w trybie art. 61a § 1 k.p.a. organ nie gromadzi dowodów, na podstawie których ustala się stan faktyczny, nie może formułować wniosków i ocen dotyczących meritum żądania, lecz ogranicza się do stwierdzenia przesłanek formalnych uniemożliwiających merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy. Wprawdzie ocena dopuszczalności odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego przez organ na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. wymaga również przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, ale tylko w takim zakresie, który służy ustaleniu okoliczności uprawniających do zastosowania tego przepisu.
W niniejszej sprawie organy uznały, że wniesienie przez skarżącego zarzutów nastąpiło z uchybieniem terminu na ich wniesienie. W ocenie Sądu takie stwierdzenie było uprawnione.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że przepisy u.p.e.a. dotyczące środka w postaci zarzutów na prowadzone postępowanie egzekucyjne ulegały zmianom.
Pierwotne brzmienie przepisu art. 33 u.p.e.a. (do 20 lipca 2020 r.) stanowiło, że "§ 1. Podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być:
1) wykonanie lub umorzenie w całości albo w części obowiązku, przedawnienie, wygaśnięcie albo nieistnienie obowiązku;
2) odroczenie terminu wykonania obowiązku albo brak wymagalności obowiązku z innego powodu, rozłożenie na raty spłaty należności pieniężnej;
3) określenie egzekwowanego obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z orzeczenia, o którym mowa w art. 3 i 4;
4) błąd co do osoby zobowiązanego;
5) niewykonalność obowiązku o charakterze niepieniężnym;
6) niedopuszczalność egzekucji administracyjnej lub zastosowanego środka egzekucyjnego;
7) brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, o którym mowa w art. 15 § 1;
8) zastosowanie zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego;
9) prowadzenie egzekucji przez niewłaściwy organ egzekucyjny;
10) niespełnienie w tytule wykonawczym wymogów określonych w art. 27, a w zagranicznym tytule wykonawczym - wymogów określonych w art. 102 ustawy o wzajemnej pomocy.
§ 2. W egzekucji należności pieniężnych, o których mowa w:
1) art. 2 § 1 pkt 8 lit. a-f - zobowiązanemu przysługują zarzuty określone w § 1 pkt 6, 8 i 9;
2) art. 2 § 1 pkt 8 lit. g i pkt 9 - zobowiązanemu przysługują zarzuty określone w § 1 pkt 6 i 8-10".
Natomiast w wyniku zmiany dokonanej ustawą nowelizującą art. 33 u.p.e.a. otrzymał brzemiennie:
" § 1. Zobowiązanemu przysługuje prawo wniesienia do wierzyciela, za pośrednictwem organu egzekucyjnego, zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej.
§ 2. Podstawą zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej jest:
1) nieistnienie obowiązku;
2) określenie obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z:
a) orzeczenia, o którym mowa w art. 3 i art. 4,
b) dokumentu, o którym mowa w art. 3 a § 1,
c) przepisu prawa, jeżeli obowiązek wynika bezpośrednio z tego przepisu;
3) błąd co do zobowiązanego;
4) brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, jeżeli jest wymagane;
5) wygaśnięcie obowiązku w całości albo w części;
6) brak wymagalności obowiązku w przypadku:
a) odroczenia terminu wykonania obowiązku,
b) rozłożenia na raty spłaty należności pieniężnej,
c) wystąpienia innej przyczyny niż określona w lit. a i b.
§ 3. W egzekucji administracyjnej należności pieniężnych, o których mowa w art. 2 § 1 pkt 8 i 9, przepisów § 1 i 2 nie stosuje się. Przepis art. 17a stosuje się.
§ 4. Zarzut w sprawie egzekucji administracyjnej określa istotę i zakres żądania oraz dowody uzasadniające to żądanie.
§ 5. Zarzut w sprawie egzekucji administracyjnej wnosi się nie później niż:
1) w terminie 30 dni od dnia wyegzekwowania w całości obowiązku, kosztów upomnienia i kosztów egzekucyjnych;
2) do dnia wykonania w całości obowiązku o charakterze niepieniężnym lub zapłaty w całości należności pieniężnej, odsetek z tytułu niezapłacenia jej w terminie, kosztów upomnienia i kosztów egzekucyjnych;
3) w terminie 7 dni od dnia doręczenia zobowiązanemu postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego w całości albo w części".
Porównanie treści ww. przepisu sprzed i po nowelizacji wskazuje, że doszło do zmiany jego treści w tym poprzez dodanie w § 5 tego artykułu terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Uprzednio bowiem (przed nowelizacją) termin do wniesienia zarzutów uregulowany był w art. 27 § 1 pkt 9 u.p.e.a. (także przed nowelizacją) stanowiący, że tytuł egzekucyjny zawiera pouczenie zobowiązanego o przysługującym mu w terminie 7 dni prawie zgłoszenia do organu egzekucyjnego zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego.
Zmiana stanu prawnego uwzględniona została w ustawie nowelizacyjnej, w której w art. 13 ust. 1 ustawodawca ukształtował tę zmianę stanowiąc, że do postępowań egzekucyjnych wszczętych na podstawie u.p.e.a. i niezakończonych przed dniem 30 lipca 2020 r. stosuje się przepisy dotychczasowe.
W niniejszej sprawie przedmiotowe tytuły wykonawcze sporządzone zostały 11 lipca 2016 r., a zatem na gruncie starego stanu prawnego. Z akt sprawy wynika, że zawiadomieniami z 13 lipca 2016 r. nr od [...] do [...] organ egzekucyjny podjął próbę zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego w P S.A. Zawiadomienia wraz z odpisami ww. tytułów wykonawczych zostały skierowane do zobowiązanego na adres: [...] J., ul. [...]. Adres ten wynikał z dokumentu ZUS ZFA, który został zaewidencjonowany na podstawie zmiany danych w CEiDG. W konsekwencji organ egzekucyjny, wobec niepodjęcia przesyłki w terminie, uznał ją za skutecznie doręczoną na podstawie art. 44 k.p.a. Zgodnie z art. 44 § 1 pkt 1 k.p.a. w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43: operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego. Z § 2 tego artykułu wynika, że zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W myśl § 3 art. 44 k.p.a. w przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia. Natomiast stosownie do art. 44 § 4 k.p.a. doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy.
W ocenie Sądu, nie może budzić wątpliwości, że wobec doręczenia w tym trybie tytułów egzekucyjnych 28 lipca 2016 r., zastosowanie w sprawie mają przepisy u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym przed 30 lipca 2020 r., a termin do wniesienia zarzutów upłynął skarżącemu 4 sierpnia 2016 r.
Należy zwrócić uwagę, że skarżący zarówno w toku samego postępowania, jak i w postępowaniu egzekucyjnym nie kwestionował złożenia ww. formularza ZUS ZFA, jak i zmian w CEiDG.
Wniesienie zatem zarzutów w 2024 r. należy uznać za spóźnione, co powoduje, że postępowanie w sprawie zarzutów nie mogło się toczyć, zaś organ egzekucyjny, co trafnie ocenił Dyrektor, zasadnie odmówił wszczęcia postępowania w tym przedmiocie. To zaś oznaczało, że ani organ egzekucyjny, ani też organ odwoławczy nie mogły się odnieść do istoty zarzutów.
Ostatecznie Sąd dostrzega, że organ odwoławczy realizując zasadę wyrażoną w art. 7 k.p.a. wskazał skarżącemu, że ma on uprawnienie wynikające z art. 59 § 1 pkt 2 u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym do 29 lipca 2020 r. i skarżący może na każdym etapie postępowania egzekucyjnego wystąpić do organu egzekucyjnego z wnioskiem o jego umorzenie z powodu wygaśnięcia egzekwowanego obowiązku z innego powodu (przedawnienia).
Mając powyższe na względzie, Sąd działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 202 r. poz. 935 ze zm.) orzekł jak w sentencji.