Organ egzekucyjny według dostępnych baz danych potwierdził, że zobowiązany nie posiada ruchomości oraz nieruchomości lub innych praw majątkowych. Według ewidencji ustalono, że zobowiązany posiada zaległości podatkowe na kwotę 240.472,66 zł (należność główna).
Oceniając przesłankę ważnego interesu zobowiązanego, organ egzekucyjny uznał sytuację majątkową oraz życiową zobowiązanego jako okoliczność nie wystarczającą do stwierdzenia ważnego interesu zobowiązanego.
W ocenie organu odwoławczego, dokonując oceny sytuacji finansowej pod kątem ważnego interesu zobowiązanego, w pierwszej kolejności należy przenalizować sytuację ekonomiczną zobowiązanego. Z akt sprawy wynika, że jego sytuacja ekonomiczna jest relatywnie zła. Do końca roku 2024 r. uzyskiwał dochody z tytułu umowy zlecenia w wysokości 2.657,52 zł. Natomiast w oświadczeniu wskazał, że wydatki związane z utrzymaniem to koszt 1.900 zł. Do tego zobowiązanie wobec ZUS (ponad 144.000 zł) oraz zobowiązania wobec innych wierzycieli (ok 250.000 zł). Jak wynika z powyższego, łączne zadłużenie zobowiązanego przekracza możliwości spłaty. Jak wskazał organ egzekucyjne, od października nie zidentyfikowano dokumentów rozliczeniowych ZUS RCA (imienny raport miesięczny o należnych składkach i wypłaconych świadczeniach za pracowników). Na dzień 7 marca 2025 r. zobowiązany nie figurował w bazie świadczeniobiorców. Ponadto brak majątku potwierdzają również przedłożone przez zobowiązanego postanowienia Komorników Sądowych jak i Naczelnika Urzędu Skarbowego w K., umarzające wobec zobowiązanego prowadzone postępowania egzekucyjne, z uwagi na bezskuteczność. Zobowiązany nie posiada nieruchomości, ruchomości oraz innego majątku, z którego możliwa byłaby spłata zadłużenia.
W ocenie organu odwoławczego, w zaistniałej sytuacji przeświadczenie zobowiązanego o istnieniu ważnego interesu zobowiązanego pozostaje wyłącznie jego subiektywnym przekonaniem. Oczywiście pozytywna decyzja leży w jego interesie, jednakże brak jest podstaw do uznania, iż obecnie wnioskowane umorzenie wykraczałoby wyłącznie poza indywidualną jego korzyść. Odnosząc się do okoliczności powstania zaległości podatkowych, a tym samym kosztów egzekucyjnych organ odwoławczy wskazał, że są one związane z działalnością gospodarczą, która za zgodą zobowiązanego była prowadzona przez V.Z., który wobec zobowiązanego dopuścił się oszustwa, a tym samym doprowadził do powstania zaległości podatkowych. Organ odwoławczy zaakcentował jednakże, że to iż zobowiązany zgodził się na taki układ, a tym samym na ryzyko związane na przykład z pojawieniem się nieprawidłowości, skutkujących powstaniem zaległości, nie przemawia za wystąpieniem ważnego interesu zobowiązanego. Jeżeli zobowiązany podjął nietrafne decyzje gospodarcze to trudno uznać, że zaistniał ważny interes zobowiązanego. Określenie "ważny" oznacza, iż interes zobowiązanego winna cechować istotność, doniosłość i nie można sprowadzać znaczenia tej przesłanki do zwykłej korzyści zobowiązanego. Przyczyny powstania zaległości podatkowej jak i kosztów egzekucyjnych i argumentacja w tym zakresie nie wypełniają zatem, w ocenie organu odwoławczego znamion, które mogłyby świadczyć o spełnieniu przesłanki ważnego interesu zobowiązanego. Pamiętać należy, że sytuacja finansowa zobowiązanego nie przesądza automatycznie o konieczności przyznania ulgi w postaci umorzenia. Przyjęcie bowiem takiego stanowiska prowadziłoby do niedopuszczalnego wniosku, że każdy zobowiązany znajdujący się W trudnej sytuacji finansowej i majątkowej, spełnia przesłanki do uzyskania tej ulgi. Tymczasem pamiętać należy, że zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 84 Konstytucji RP każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków określonych w ustawach. Możliwość udzielenia ulgi w spłacie ma zatem charakter wyjątkowy i jest odstępstwem od konstytucyjnej zasady powszechności opodatkowania. Dotyczy to również kosztów egzekucyjnych powstałych w wyniku wszczętego postępowania egzekucyjnego. Co do podniesionych przez zobowiązanego kwestii odnośnie oszustwa, którego dopuścił się V.Z. organ odwoławczy wskazał, że ewentualne roszczenia zobowiązany powinien kierować wobec osoby odpowiedzialnej. Zobowiązany nie wykazał zatem żadnych nadzwyczajnych okoliczności związanych z powstaniem zadłużenia ani również prób uzyskania zadośćuczynienia od osoby, którą uważa jako odpowiedzialną za powstałe zadłużenie.
Wobec powyższego, organ odwoławczy zgadził się z organem egzekucyjnym, że nie zaistniała przesłanka ważnego interesu zobowiązanego.
Odnosząc się do przesłanki interesu publicznego organ odwoławczy wyjaśnił, że pojęcie to na gruncie przepisu art. 64e § 2 pkt 1 u.p.e.a. należy rozumieć jako respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa takich jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie obywateli do organów władzy publicznej, sprawność działania administracji publicznej itp. Pojęcie interesu publicznego nie ma więc stałego zakresu i wymaga każdorazowo dokonania oceny skutków rozstrzygnięć prawnych z punktu widzenia respektowania wartości, które kryć się mogą pod pojęciem interesu publicznego. Dodatkowo określenie, że tak rozumiany interes publiczny ma być "ważny" oznacza taki, od którego wiele zależy, mający dużą wagę, duże znaczenie, znaczący, doniosły, cenny. Określenie to zatem wymagało dodatkowo wykazania, że ustalenie istnienia tej przesłanki musiało mieć szczególnie doniosłe znaczenie, z uwagi na wartości respektowane przez ogół społeczeństwa (por. wyrok NSA z dnia 27 września 2016 r., sygn. akt II FSK 1199/15). Na gruncie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, sformułowanie w ten sposób przesłanki umorzenia kosztów egzekucyjnych staje się zrozumiałe, jeżeli wziąć pod uwagę zasady prowadzenia egzekucji administracyjnej, w tym m.in. zasadę obowiązku prowadzenia egzekucji (art. 6 u.p.e.a.), zasadę stosowania wyłącznie środków egzekucyjnych przewidzianych w ustawie (art. 7 § 1 u.p.e.a.), zasadę stosowania środków prowadzących bezpośrednio do wykonania obowiązku (art. 7 § 2 u.p.e.a.) oraz zasadę zagrożenia (art. 15 u.p.e.a.). Obowiązek prowadzenia egzekucji administracyjnej ma uzasadnienie w tym, że jej przedmiotem są obowiązki o charakterze administracyjnym, a więc obowiązki wobec Państwa. Ich realizacja nie zależy od swobodnego uznania wierzyciela. Z tymi obowiązkami powiązano uprawnienie do poboru opłat związanych z przymusowym wykonaniem tych obowiązków. Zatem w interesie publicznym jest przede wszystkim zrealizowanie celów egzekucji administracyjnej (por. wyrok NSA z 27 listopada 2013 r., sygn. akt II FSK 1637/13). W interesie publicznym nie leży umarzanie kosztów egzekucyjnych, a więc rezygnacja z ich wpływu do budżetu Państwa, ale określone sytuacje czy zdarzenia, a także konkretna sytuacja zobowiązanego czy okoliczności, które na nią wpłynęły mogą przyczynić się do uznania istnienia tej przesłanki.
Zobowiązany wskazał we wniosku, że za umorzeniem kosztów egzekucyjnych przemawia brak majątku, z którego byłoby możliwe prowadzenie skutecznej egzekucji, jak również nieświadomość jego w powstaniu zaległości względem ZUS, gdyż działalność gospodarczą prowadził jego pełnomocnik. Tymczasem pierwszoplanową rolę w decyzji co do sposobu rozpatrzenia złożonego wniosku w zakresie umorzenia kosztów egzekucyjnych odgrywać winna ocena, dokonana na gruncie ustaleń dotyczących bieżącej sytuacji finansowej i życiowej oraz skutków jakie wystąpią w wyniku udzielenia lub braku udzielenia wnioskowanej ulgi. Za umorzeniem kosztów egzekucyjnych winny przemawiać istotne powody, w tym w szczególności powody wskazane przez zobowiązanego, albowiem umorzenie kosztów egzekucyjnych jest najdalej idącą ulgą w spłacie przewidzianą przepisami ustawy egzekucyjnej i jej konsekwencją jest całkowite wygaszenie kosztów egzekucyjnych czyniąc istotny wyłom w zasadzie powszechności ponoszenia kosztów egzekucyjnych przez zobowiązanych i równości obywateli.
Jak wynika z materiału dowodowego zebranego w sprawie, zadłużenie wynosi ok 400 000 zł (ZUS oraz inni wierzyciele). Komornicy sądowi oraz Naczelnik Urzędu Skarbowego w K., umorzyli prowadzone wobec zobowiązanego postępowania egzekucyjne, z uwagi na bezskuteczność. Z pisma nadesłanego przez ZUS 0/B. wynika, że w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego nie wyegzekwowano żadnych kwot na poczet zaległości zusowskich, jak i powstałych kosztów egzekucyjnych. Powyższe nasuwa pytanie, czy w interesie publicznym jest kontynuowanie egzekucji, jeżeli do tej pory żadne kwoty nie zostały wyegzekwowane, a prowadzone postępowania egzekucyjne względem innych wierzycieli stały się bezskuteczne, z uwagi na brak majątku zobowiązanego.
Organ odwoławczy dostrzegł, że prowadzona egzekucja jest obecnie bezskuteczna i może obecnie generować tylko same wydatki. Nie leży w interesie publicznym prowadzenie egzekucji, jeżeli ponoszone są tylko koszty egzekucyjne. Nawet w sytuacji ściągnięcia kosztów egzekucyjnych, trzeba byłoby wziąć następnie pod uwagę, czy ich ściągnięcie nie spowoduje konieczności sięgnięcia przez zobowiązanego o pomoc do instytucji państwowych (np. MOPS), a tym samym obarczenia ogółu społeczeństwa taką pomocą. Dlatego organ odwoławczy skłonił się do stwierdzenia, że przesłanka interesu publicznego wystąpiła.
Podsumowując organ odwoławczy wskazał, że nie zachodzi przesłanka "ważnego interesu zobowiązanego", ale zachodzi przesłanka "interesu publicznego". Jednakże organ odwoławczy skorzystał z uznania administracyjnego, ponieważ to uprawnienie przysługuje w sytuacji istnienia przynajmniej jednej z przesłanek warunkujących udzielenie wnioskowanej ulgi, jaką w tej sprawie jest umorzenie kosztów egzekucyjnych. Uwzględniając sytuację finansową zobowiązanego, istnienie przesłanki interesu publicznego przy jednoczesnym braku przesłanki ważnego interesu zobowiązanego uznał, że umorzenie kosztów egzekucyjnych byłoby zbyt wczesne. Pomimo faktu, że prowadzona przez organ egzekucyjny wobec zobowiązanego egzekucja na ten moment jest bezskuteczna, to analizując zasadność wystąpienia zobowiązanego, w ocenie organu odwoławczego, musi uwzględnić również inne aspekty, takie jak np. okoliczności powstania wnioskowanych do umorzenia kosztów egzekucyjnych, czy wysokość zadłużenia względem ZUS oraz innych wierzycieli. Organ odwoławczy dokonał również analizy pod kątem wpływu postępowania egzekucyjnego na egzystencję zobowiązanego i pomimo niełatwej sytuacji finansowej, uznając, że powstała kwota kosztów egzekucyjnych nie wpłynęła na zagrożenie egzystencji zobowiązanego. Ponadto jak wskazał to również organ egzekucyjny, zobowiązany ma możliwość ich zapłaty w systemie ratalnym. Na przykład po podjęciu lub uzyskaniu innego lub dodatkowego źródła dochodu. Nie jest to całkowicie wykluczone, pomimo argumentów, że stan zdrowia zobowiązanego się pogorszył głównie przez powstałe zadłużenia wynikające ze współpracy z Y.Z. Jednak w toku prowadzonego postępowania w sprawie wniosku, zobowiązany nie przedstawił żadnych przeciwskazań zdrowotnych własnych, czy też najbliższej rodziny, czy też trwałych ograniczeń bądź przeszkód, które uniemożliwiłyby spłatę kosztów egzekucyjnych. Zobowiązany jest osobą w wieku aktywności zawodowej i nie przedstawił dokumentów o całkowitej lub ograniczonej zdolności do pracy. Jednocześnie nie wykazuje aktywności celem zmiany swojej sytuacji finansowej, poprzez poszukiwanie zatrudnienia. Organ odwoławczy podkreślił, że umorzenie zaległości ma charakter stały, natomiast sytuacja zobowiązanego może ulec poprawie, która może pozwolić na spłacenie kosztów egzekucyjnych, objętych niniejszym postępowaniem. Odnosząc się jeszcze do zdrowia zobowiązanego organ odwoławczy stwierdził, że nie jest ona na tyle wyróżniająca się, aby traktować ja odmiennie od sytuacji innych zobowiązanych borykających się z podobnymi problemami zdrowotnymi i trudnościami finansowymi, a mimo to wywiązujących się z ciążących obowiązków. Przypomiano, że - jak wskazał to również organ egzekucyjny - zadaniem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest zapewnianie wpływów, z których między innymi pokrywa się bieżące wydatki Zakładu związane z realizacją zadań o charakterze publicznym, takich jak przymusowe dochodzenie należności z tytułu składek, które znacząco zasilają system ubezpieczeń społecznych i przyczyniają się do unikania zaciągania zobowiązań, w celu zapewnienia stałej płynności finansowej poszczególnych funduszy, którymi dysponuje ZUS (np. emerytury, renty, świadczenia z tytułu wypadków przy pracy, zasiłki chorobowe, macierzyńskie, korzystanie z państwowej służby zdrowia). Również kwalifikacja kosztów egzekucyjnych do pierwszej kolejności zaspokajania, wymienionej w art. 115 u.p.e.a. nadaje tym należnościom bardzo wysoką rangę, a to oznacza, że odstąpienie od ich dochodzenia musi być usprawiedliwione ewidentną niemożnością ich poniesienia przez zobowiązanego. Wprawdzie zobowiązany powołał się w uzasadnieniu wniosku na brak majątku, z którego brak potwierdziły umorzone, z uwagi na bezskuteczności, przez komorników sądowych oraz Naczelnika Urzędu Skarbowego w K. postępowania egzekucyjne, a z którego możliwe byłoby uregulowanie przez niego kosztów egzekucyjnych, co zostało przez organ odwoławczy wzięte pod uwagę przy uznaniu przesłanki "interesu publicznego". Także przy uznaniu przesłanki "interesu publicznego" pod uwagę wzięto fakt nie wyegzekwowania - w toku prowadzonej egzekucji przez organ egzekucyjny - środków pieniężnych. Jednakże nie oznacza to automatycznego udzielenia ulgi. Każdy wniosek o umorzenie kosztów egzekucyjnych lub ich części należy bowiem rozpatrywać indywidualnie w kontekście przesłanek "ważnego interesu zobowiązanego" i "interesu publicznego". Ponadto, przyznanie ulgi w postaci umorzenia kosztów egzekucyjnych powinno być rozpatrywane po wyczerpaniu możliwości ich uregulowania innymi sposobami, np. rozłożeniem należności na raty. Umorzenie kosztów egzekucyjnych jest instytucją nadzwyczajną i musi być traktowane jako przywilej, a niejako prawo. Instytucja umorzenia kosztów egzekucyjnych nie może bowiem być utożsamiana z instytucjami pomocy społecznej, stanowiącymi wsparcie dla każdego ubiegającego się o nią. Trzeba pamiętać, że nie wystarczy wystąpić z wnioskiem o umorzenie kosztów egzekucyjnych, trzeba jeszcze wykazać, że ulga ta będzie zasadna ale poprzez kryterium zobiektywizowane, a nie przez swoje subiektywne przekonanie. Okoliczności, które przyczyniły się do powstania zaległości względem ZUS, a później kosztów egzekucyjnych nie stanowią o ich nadzwyczajnym charakterze, który by uzasadniał przyznanie najdalej Idącej ulgi w spłacie kosztów egzekucyjnych, jaką jest ich umorzenie, a trudna sytuacja finansowa nie przesądza automatycznie o konieczności przyznania takiej ulgi. Przyjęcie bowiem takiego stanowiska prowadziłoby do niedopuszczalnego wniosku, że każdy zobowiązany znajdujący się w trudnej sytuacji majątkowej spełnia przesłanki do uzyskania tej ulgi. Umorzenie kosztów zobowiązany argumentuje m.in. oszustwem V.Z., który faktycznie prowadził działalność gospodarczą, a zobowiązany dał się namówić na wpisanie go do CEiDG jako osoby prowadzącej działalność gospodarczą. To, że zobowiązany zgodził się na taki układ, a tym samym na ryzyko związane na przykład z pojawieniem się nieprawidłowości, skutkujących powstaniem zaległości. Godząc się na otwarcie działalności gospodarczej i przekazując jej całkowite prowadzenie V.Z., zgodził się tym samym na konsekwencje, jakie mogą się w takiej sytuacji pojawić. Zatem nie wykazał się starannością, jaką można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. A więc umorzenie kosztów egzekucyjnych z ww. powodów byłoby uprzywilejowaniem względem innych zobowiązanych, którzy borykają się z podobnymi problemami, a którzy biorą pełną odpowiedzialność za decyzje, które podjęli. Idąc dalej, zobowiązany wskazał, że nie posiada żadnego majątku, z którego mogłaby być prowadzona skuteczna egzekucja. Brak majątku potwierdzają umorzone - przez komorników sądowych oraz organ podatkowy - postępowania egzekucyjnego. Jednakże w przekonaniu organu odwoławczego, efektem ewentualnego umorzenia będzie wyłącznie redukcja ogólnej kwoty zadłużenia, która nie prowadzi do jakiegokolwiek rozwiązania problemów z zadłużeniem. Jedynym efektem będzie udzielenie nieefektywnej korzyści, która wpłynie być może w jakimś stopniu (raczej niewielkim, zważywszy na pozostałe długi) na poprawę problemów zdrowotnych zobowiązanego związanych z tą sytuacją. Jak bowiem wynika z materiału dowodowego zebranego w sprawie Pana wniosku o umorzenie kosztów egzekucyjnych, zobowiązany posiada zadłużenie względem ZUS, które wynosi ponad 144.000 zł (wraz z odsetkami, kosztami upomnienia oraz kosztami egzekucyjnymi), a poza tym zadłużeniem posiada Pan również inne niespłacone zobowiązania w kwocie około 250.000 zł plus odsetki (zobowiązania publicznoprawne). W tym wysokość kosztów egzekucyjnych, których umorzenia żąda to kwota 1.516,32 zł, co w odniesieniu do całości zadłużenia stanowi niewielki procent i realizacja żądania w podniesionych we wniosku okolicznościach, nie zmieni w sposób znaczący sytuacji samego zadłużenia względem organu. Aktualny niedostatek dochodów niezbędnych do zrealizowania zobowiązania przez zobowiazanego, nie przesądza o niemożności uregulowania przedmiotowych kosztów egzekucyjnych wobec ZUS w przyszłości.
W opinii organu odwoławczego, odmowa umorzenia przedmiotowych kosztów nie pogorszy sytuacji zobowiązanego, ponieważ egzekucja administracyjna z powodu braku środków z jakich może być efektywnie prowadzona, nie powinna zagrozić egzystencji. Ze względu na wyjątkowy charakter ulgi w postaci umorzenia organ egzekucyjny podejmując decyzję o umorzeniu kosztów egzekucyjnych musi mieć pewność co do słuszności przesłanek i braku możliwości wyegzekwowania zaległej kwoty. Przeprowadzona analiza stanu faktycznego musi dawać pewność, że stan taki ma charakter trwały. Obecna trudna sytuacja finansowa zobowiązanego może ulec poprawie w przypadku podjęcia pracy zarobkowej, która przynajmniej w części pozwoli na spłacenie należności, w tym również w ratach. W tych okolicznościach, jako sprzeczne z interesem publicznym mogłoby się jawić wspieranie ulgą wnioskodawcy, który - unikając zatrudnienia oraz związanych z tym możliwości zarobkowych - unika w istocie od kilku lat wywiązania się ze swoich zobowiązań w ramach środków przymusowej egzekucji, do których stosowania organy egzekucyjne są przecież nie tylko uprawnione, lecz i zobowiązane. Uznając za spełnione lub nie przesłanki, o których mowa w art. 64e § 2 pkt 1 u.p.e.a., organy egzekucyjne powinny również rozważyć potencjalnie negatywny wydźwięk społeczny, jaki - na tle okoliczności konkretnej sprawy - mógłby stanowić konsekwencję braku przedstawienia w uzasadnieniu rozstrzygnięcia wnikliwej oceny skutków zachowań społecznie nieakceptowalnych po stronie zobowiązanego ubiegającego się o ulgę. W aspekcie przesłanki interesu publicznego mieści się m.in. troska organów publicznych o to, aby ulga w spłacie zaległości (kosztów egzekucyjnych) była stosowana w sytuacjach wyjątkowych i usprawiedliwionych w sposób, który nie przekracza zasady równości i nie będzie prowadził do naruszenia dyscypliny płatniczej po stronie zobowiązanych. Natomiast przedstawiając w pismach swoją sytuację, zobowiązany skoncentrował się wyłącznie na sytuacji powstania zaległości względem ZUS oraz umorzeniem prowadzonych postępowań egzekucyjnych przez Komorników Sądów oraz organ podatkowy oczekując tego, że ww. informacje przesądzą o zasadności umorzenia kosztów egzekucyjnych. Przy czym zobowiązany nie przedstawił wiarygodnych wyjaśnień i dowodów o braku możliwości podjęcia przez niego pracy. Natomiast ustawodawca wymaga od zainteresowanego wykazania rzetelnie i wyczerpująco konkretnych okoliczności i przedstawienia wiarygodnych dowodów prowadzących do uzasadnionego stwierdzenia, że zaistniały okoliczności przemawiające za trwałym uwolnieniem od obowiązku zapłaty kosztów egzekucyjnych, a tym samym za przerzuceniem tego fiskalnego ciężaru na innych obywateli.
Organ odwoławczy uznał, że wnikliwa i racjonalna analiza twierdzeń zobowiązanego prowadzi do uznania, że prezentuje on tylko te okoliczności, które - w jego subiektywnym przekonaniu - powinny okazać się dla niego korzystne i doprowadzić do oczekiwanego uwzględnienia wniosku o umorzenie kosztów egzekucyjnych. Zobowiązany powinien jednak mieć na względzie, że umorzenie tych kosztów, co do zasady, ma umożliwić osobom i ich rodzinom przezwyciężenie trudnych sytuacji życiowych, których nie są w stanie pokonać samodzielnie, pomimo podejmowanych starań. Państwo, poprzez stosowanie ulg, dąży do ochrony zobowiązanych, a nie do zwalniania ich z zapłaty należności wobec m.in. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Nie można przyznania ulgi utożsamiać z subiektywnym odczuciem zobowiązanego, że jego sytuacja życiowa i materialna uzasadnia zastosowanie ulgi ani upatrywać zasadności jej udzielenia wyłącznie w dolegliwości finansowej, jakiej doświadcza w związku z koniecznością wywiązania się z ciążących na nim zobowiązań.
Reasumując, w przedmiotowej sprawie - w ramach uznania administracyjnego - pomimo stwierdzenia istnienia interesu publicznego, organ odwoławczy podtrzymał stanowisko organu pierwszej instancji, odmawiające udzielenia Panu ulgi w spłacie kosztów egzekucyjnych.
Odnosząc się do treści zażalenia, raz jeszcze podkreślono, że niewiedza zobowiązanego co do działań jego pełnomocnika –V.Z. w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej oraz fakt zakończenia przez zobowiązanego prowadzenia działalności nie jest wystarczającą przesłanką skutkującą umorzeniem kosztów egzekucyjnych. Zobowiązany podjął decyzję o współpracy z V.Z., poprzez założenie działalności gospodarczej i wpisanie jej w CEiDG oraz przekazanie jej prowadzenia pod swoim imieniem V.Z., co niestety skutkowało powstaniem na konto zobowiązanego zaległości zusowskich. Zatem okoliczności powstania zadłużenia przemawiają przeciw udzieleniu wnioskowanej ulgi. Organ odwoławczy odniósł się także do wniosku o zawieszenie postępowania egzekucyjnego wskazując, że zobowiązany winien wnieść odrębne podanie, o czym został zawiadomiony pismem z 13 marca 2025 r.
W skardze na powyższe postanowienie zobowiązany zarzucił brak wzięcia pod uwagę przez organy szczególnej sytuacji do jakiej doszło do powstania obowiązku zapłaty kosztów egzekucyjnych, które powstały w związku z przestępstwem oszusta, którego skarżący był ofiarą, a także brak możliwości spłaty należności z tytułu składek o czym wielokrotnie Skarżący informował ZUS i w związku z czym zostały przez ZUS umorzenie inne należności (postanowienie z 7 lipca 2023 r., nr [...]). Z uwagi na powyższe wniósł o wstrzymanie egzekucji decyzji, przesłuchanie świadków: V.Z. oraz M.K., przesłuchanie Skarżącego.
W ocenie skarżącego występuje przesłanka wynikająca z art. 28 ust. 3 ppkt. 3) ustawy o u.s.u.s., zgodnie z którym nieściągalność należności zachodzi w przypadku gdy nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie. Skarżacy oświadczył, że nie ma innego sposobu aby wykazać brak majątku. Prowadzone przez komorników sądowych i Urząd Skarbowy egzekucje - są bezskuteczne z uwagi na brak posiadania przez niego majątku, z którego komornik mógłby prowadzić egzekucję. Wskazane w postanowieniu koszty egzekucyjne wynikają z prowadzonych przeciwko niemu spraw o zapłatę należności z tytułu składek ZUS w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, które powstały nie z mojej winy, lecz z winy pełnomocnika V.Z., który faktycznie prowadził działalność gospodarczą i doprowadził do powstania zadłużenia.
Skarżący poinformował również, że o całej sprawie zawiadomił prokuraturę, która prowadzi już odpowiednie działania i w załączeniu przedstawił pismo od Prokuratury Rejonowej B. [...] o wszczęciu śledztwa w sprawie. W pozostałym zakresie powtórzył argumentację dotyczącą "założenia działalności gospodarczej, braku wiedzy o powstałych zaległościach, braku dochodów z działalności jego pełnomocnika. Skarżący zaznaczył także, że ponieważ nie posiada żadnego majątku, z którego jakakolwiek egzekucja może okazać się skuteczna i zakończyć się spłatą zobowiązania należności wobec ZUS (która bardzo szybko rośnie z uwagi na wysokie odsetki).
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga podlega uwzględnieniu.
Zgodnie z treścią art. 64e § 1 u.p.e.a., organ egzekucyjny prowadzący postępowanie egzekucyjne może umorzyć w całości lub w części koszty egzekucyjne. Mogą być one umorzone na wniosek zobowiązanego, jeżeli za umorzeniem przemawia ważny interes zobowiązanego lub interes publiczny (art. 64e § 2 pkt 1 lit. a)). Ponieważ pojęcia "ważny interes zobowiązanego" oraz "interes publiczny" nie zostały zdefiniowane w przepisach przywołanej ustawy, dlatego przy wykładni normy prawnej wynikającej z treści art. 64e § 2 pkt 1 lit. a u.p.e.a. należy kierować się jednolitym i powszechnie akceptowanym rozumieniem (definicją i wykładnią) tych pojęć ukształtowanym w praktyce orzeczniczej w sprawach podatkowych, gdzie ustawodawca np. w art. 67a § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1540 ze zm., dalej jako O.p.) użył pojęć "ważnego interesu podatnika" oraz "interesu publicznego".
Dopiero po stwierdzeniu, że w sprawie zachodzi co najmniej jedna z dwóch przesłanek wymienionych w art. 64e § 2 pkt 1 lit. a u.p.e.a., właściwy organ - w ramach tzw. uznania administracyjnego - podejmuje decyzję, czy zobowiązanemu udzielić wnioskowanej ulgi (i w jakim zakresie), czy też odmówić udzielenia takiej ulgi.
Na organie administracyjnym rozpatrującym sprawę z wniosku o umorzenie kosztów egzekucyjnych, spoczywa więc obowiązek nie tylko dokładnego ustalenia i analizy stanu faktycznego, ale i należytego rozważenia wystąpienia przesłanek umorzenia.
W przypadku uznania, że spełniona została choć jedna z przesłanek, postępowanie administracyjne wkracza w kolejną fazę, w której organ dokonuje wyboru opcji decyzyjnej: zastosuje ulgę albo odmówi jej udzielenia. Art. 64e § 1 i nast. u.p.e.a. nie określa przy tym kryteriów wyboru rozwiązania decyzyjnego, w przypadku ziszczenia się którejkolwiek z przesłanek umorzenia kosztów egzekucyjnych. Użyte w tym przepisie określenie "może" oznacza, że to organ samodzielnie dokonuje wyboru alternatywnego rozwiązania, co jednakże nie świadczy, że dysponuje w tym zakresie zupełną dowolnością. Organu administracyjnego nie może w tym zakresie zastąpić sąd administracyjny.
Z powołanego przepisu wynika także, że rozstrzygnięcie w przedmiocie umorzenia kosztów egzekucyjnych ma charakter uznaniowy, o czym świadczy użycie określenia "może". Istota uznania administracyjnego polega na tym, że samo stwierdzenie przez organ ziszczenia się ustawowych przesłanek umożliwiających przyznanie wnioskowanej ulgi może, lecz nie musi prowadzić do rozstrzygnięcia uwzględniającego wniosek strony. Nie może to jednak oznaczać dowolności organu egzekucyjnego. Winien on rzetelnie, z poszanowaniem zasad procesowych, wyjaśnić w ustalonym stanie faktycznym, motywy swego rozstrzygnięcia. Tak więc nawet w przypadku, gdy organ egzekucyjny stwierdzi istnienie przesłanek z art. 64e § 2 pkt 1 lit. a u.p.e.a. może - działając w ramach uznania administracyjnego - odmówić ich umorzenia, co oznacza, że odmowa umorzenia nie narusza prawa zarówno wówczas, gdy wystąpią przesłanki do ich umorzenia jak i wtedy, gdy nie mają one miejsca. Orzeczenie uznaniowe może być przez sąd uchylone w wypadkach stwierdzenia, że zostało wydane z takim naruszeniem przepisów postępowania lub prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. O tego rodzaju naruszeniach można mówić, gdyby organ pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy lub dokonał jego oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego.
W ocenie Sądu, argumentacja organu odwoławczego nie może się ostać, bowiem podjęta została wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Organ odwoławczy uznając spełnienie przesłanki interesu publicznego uznał bowiem, że
- brak umorzenia kosztów egzekucyjnych nie zmieni stanu zadłużenia zobowiązanego, bowiem jest to kwota niewielka w porównaniu z wysokością całkowitego zadłużenia oraz
- odmowa umorzenia przedmiotowych kosztów nie pogorszy sytuacji zobowiązanego, ponieważ egzekucja administracyjna z powodu braku środków z jakich może być efektywnie prowadzona, nie powinna zagrozić egzystencji.
Jednocześnie uznając brak spełnienia "ważnej przesłanki zobowiązanego" organ stwierdził, że jego sytuacja jest "relatywnie zła", przy czym jednocześnie stwierdza, że "jest to subiektywne przeświadczenie" zobowiązanego.
Należy zatem zauważyć, że po pierwsze nie jest kwestionowane przez organ odwoławczy, że skarżący nie tylko nie posiada stałego dochodu, ale także majątku pozwalającego na wyegzekwowanie zobowiązań wobec ZUS. Sam organ odwoławczy wskazuje, że łączne zadłużenie przekracza możliwości jego spłaty.
Przypomnieć zatem należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych (wypracowanym wprawdzie na tle tożsamego przepisu art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej) przyjmuje się, że przez ważny interes podatnika należy rozumieć zdarzenia losowe oraz sytuacje osobiste, rodzinne, zdrowotne, czy też ekonomiczne (dotyczące majątku, dochodów, wydatków, możliwości płatniczych), które w okolicznościach konkretnego przypadku nie pozwalają na spłatę należności publicznoprawnych bez szczególnej dolegliwości dla zobowiązanego w postaci nadmiernego obciążenia finansowego bądź innych ciężkich skutków. Przy czym pojęcia "ważnego interesu zobowiązanego" nie można ograniczać tylko i wyłącznie do sytuacji nadzwyczajnych czy też zdarzeń losowych uniemożliwiających uregulowanie dochodzonych należności, albowiem pojęcie to funkcjonuje w zdecydowanie szerszym znaczeniu, uwzględniającym nie tylko sytuacje nadzwyczajne, ale również normalną sytuację ekonomiczną podatnika, wysokość uzyskiwanych przez niego dochodów oraz wydatków. Z kolei przesłankę interesu publicznego interpretuje się jako dyrektywę postępowania nakazującą mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak: sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie do organów władzy publicznej, sprawność działania aparatu państwowego.
Jeżeli zatem w sposób obiektywny organ odwoławczy stwierdza brak całkowity majątku i dochodów skarżącego i uznaje tę sytuację za "relatywnie złą", to za nielogiczne i wbrew zasadom doświadczenia życiowego należy uznać stwierdzenie, że jest to subiektywna ocena zobowiązanego. Także twierdzenie o możliwości spłaty na raty kosztów egzekucyjnych w świetle tych okoliczności należy uznać za bezzasadne. Zdaniem Sądu właśnie ww. okoliczności, a także i to, że postępowania egzekucyjne prowadzone względem skarżącego przez komorników sądowych zostały umorzone z uwagi na ich bezskuteczność wobec braku majątku, wskazuje, że w sposób obiektywny zaistniała przesłanka "ważnego interesu zobowiązanego", bowiem jego sytuacja ekonomiczna jest zła.
Dalej, w ocenie Sądu, stwierdzenie, że skoro kwota kosztów egzekucyjnych jest niewielka względem całego zadłużenia, to brak umorzenia tych kosztów nie zmieni sytuacji zobowiązanego jest nielogiczna. Z zasad doświadczenia życiowego wynika bowiem, że im mniejszy dług tym łatwiej jest go spłacić.
Niezrozumiałym także jest twierdzenie, że zadaniem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest zapewnianie wpływów, z których między innymi pokrywa się bieżące wydatki Zakładu związane z realizacją zadań o charakterze publicznym, takich jak przymusowe dochodzenie należności z tytułu składek, które znacząco zasilają system ubezpieczeń społecznych i przyczyniają się do unikania zaciągania zobowiązań, w celu zapewnienia stałej płynności finansowej poszczególnych funduszy, którymi dysponuje ZUS (np. emerytury, renty, świadczenia z tytułu wypadków przy pracy, zasiłki chorobowe, macierzyńskie, korzystanie z państwowej służby zdrowia).
Należy przypomnieć, że koszty egzekucyjne wskazane w art. 64c § 1 u.p.e.a. stanowią dochód organu egzekucyjnego, z którego pokrywa się funkcjonowanie systemu egzekucji administracyjnej i wiążą się one z określonymi czynnościami organów egzekucyjnych, o czym świadczą następne regulacje ww. przepisu, a co przesądził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14. Jest to zatem inna część działalności ZUS niż realizacja zadań publicznych w ramach poszczególnych funduszy, którymi dysponuje ZUS (np. emerytury, renty, świadczenia z tytułu wypadków przy pracy, zasiłki chorobowe, macierzyńskie, korzystanie z państwowej służby zdrowia). Zadania ZUS wynikają przede wszystkim z art. 68 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 350). Zatem czym innym jest dochód na funkcjonowanie systemu egzekucji administracyjnej, a czym innym bieżące działanie funduszy ZUS.
Sąd zauważa także, że organ odwoławczy dokonując oceny przesłanek "ważnego interesu zobowiązanego" oraz "interesu publicznego" zdaje się ich nie rozróżniać. Otóż ocenę powstania zobowiązania głównego zawarł w ocenie przesłanki "ważnego interesu zobowiązanego", podczas gdy ocena ta mieści się w ocenie przesłanki "interesu publicznego". Jednakże co istotne, a co już zostało wskazane przez Sąd, organ odwoławczy uznał za spełnioną drugą z nich, a zatem w tym zakresie nie jest możliwa inna ocena, bowiem sprzeczne byłoby to z zasadą "nieszkodzenia podatnikowi".
Dalej, Sąd zauważa, że organ odwoławczy w ramach uznania administracyjnego uznał, że udzielenie wnioskowanej ulgi, jaką w tej sprawie jest umorzenie kosztów egzekucyjnych, byłoby przedwczesne, bowiem skarżący nie przedstawił żadnych przeciwskazań zdrowotnych własnych, czy też najbliższej rodziny, czy też trwałych ograniczeń bądź przeszkód, które uniemożliwiłyby spłatę kosztów egzekucyjnych, jak też dokumentów o całkowitej lub ograniczonej zdolności do pracy. Jednakże organ odwoławczy pominął w swoich rozważaniach to, że uwzględniając sytuację finansową skarżącego oraz jego wiek może on spełniać wszelkie przesłanki do ubiegania się o pomoc społeczną, czy też jako osoba bezrobotna. W takim zaś przypadku ciężar zapłaty wskazanych kosztów egzekucyjnych obciążałby państwo.
W konsekwencji, zdaniem Sądu w niniejszej sprawie spełnione są obie przesłanki z art. 64e § 2 pkt 1 lit. a u.p.e.a., zaś argumentacja organu odwoławczego w zakresie swobody uznania administracyjnego, nie spełnia wymagań nałożonych na organ.
Stąd też Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) orzekł jak w sentencji.