Wyjaśnił także, że z uwagi na upływ czasu i zniszczenie dokumentacji na podstawie wydanych zgód z archiwum państwowego, nie jest możliwe ustosunkowanie się do korespondencji prowadzonej przez stronę z Pocztą Polską S.A. w poprzednich latach.
W skardze zobowiązany zarzucił rozstrzygnięciu organu II instancji:
- błędną interpretację jego stanowiska zawartego w zażaleniu z 7 maja 2025 r. oraz podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zarzucie skierowanym w 27 lutego 2025 .r do Naczelnika Urzędu Skarbowego w G. w sprawie zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego dotyczącego zajęcia na wniosek Dyrektora Centrum Obsługi Finansowej Poczta Polska S.A. oraz w zażaleniu z 7 maja 2025 r. na postanowienie z 25 kwietnia 2025 r., tj.:
1) niedopuszczalności egzekucji administracyjnej i zastosowanego środka egzekucyjnego przez niewłaściwy organ egzekucyjny,
2) braku uprzedniego doręczenia upomnienia oraz podtrzymał zarzut fałszowania dokumentacji przez Pocztę Polską S.A.
W uzasadnieniu podkreślił, że jasno wyraził swoje stanowisko i określił zarzuty tj.:
1) niedopuszczalność egzekucji administracyjnej i zastosowanie środka egzekucyjnego przez niewłaściwy organ egzekucyjny,
2) brak uprzedniego upomnienia
Nie zarzucał nieistnienia obowiązku wnoszenia opłat abonamentowych, tylko brak podstaw prawnych do wystawiania tytułów egzekucyjnych w trybie administracyjnym przez Spółkę Prawa Handlowego jaką jest Poczta Polska S.A. za dług wobec TVP S.A. W związku z tym postanowienie odnosi się do sprawy, na którą nie składał zażalenia.
Dodał, że wielokrotnie wskazywał, że nie mam zastrzeżeń do opłat abonamentowych jako takich, ale do sposobu ich pobierania. W ocenie strony art. 7 ust. 5 w zw. z ust. 1 ustawy abonamentowej nie upoważnia do wydawania decyzji stwierdzającej obowiązek uiszczania opłaty abonamentowej, jej wysokości i terminu zapłaty, na podstawie której mogłaby być prowadzona egzekucja należności w trybie administracyjnym.
Podtrzymał także swoje stanowisko o braku uprzedniego doręczenia upomnienia oraz o fałszowaniu dokumentacji. W postanowieniu z 9 czerwca 2025 r. Dyrektor Biura Obsługi Finansowej powołuje się na pismo z 30 października 2024 r. rzekomo skierowane do strony i odebrane osobiście w 6 listopada 2024 r . Oświadczył, że jest to kłamstwo. Żadnego pisma nie odebrał, a widniejący podpis jest sfałszowany.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu powtórzył argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.
Stwierdził, ze zobowiązany nie przedstawił dowodu stanowiącego o zniesieniu obowiązku uiszczania opłat abonamentowych, jak również wierzyciel takim dokumentem nie dysponuje.
Wskazał, że z informacji umieszczonych w systemie Poczty Polskiej S.A. wynika, iż stronie zostały udzielone wyjaśnienia dotyczące jego sprawy w dniach: 12 kwietnia 2018 r., 7 stycznia 2019 r., 24 czerwca 2019 r. oraz 26 września 2019 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przeprowadzona przez Sąd kontrola zaskarżonego postanowienia – na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 2 w związku z art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143, dalej P.p.s.a.) – nie dała podstaw do uznania, że zostało ono wydane z naruszeniem przepisów prawa skutkującym jego wyeliminowaniem z obrotu prawnego.
Spór w sprawie − w ramach złożonych zarzutów z art. 33 § 2 pkt 1 i 5 u.p.e.a. − sprowadza się do ustalenia czy wierzyciel był organem uprawnionym do obciążenia skarżącego opłatami abonamentowymi RTV za okres od stycznia 2020 r. do października 2024 r.
Zgodnie z art. 33 § 1 u.p.e.a. zobowiązanemu przysługuje prawo wniesienia do wierzyciela, za pośrednictwem organu egzekucyjnego, zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej. Zamknięty katalog zarzutów zawarty jest w art. 33 § 2 u.p.e.a. Wskazany przepis stanowi, że podstawą zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej jest:
1) nieistnienie obowiązku;
2) określenie obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z:
a) orzeczenia, o którym mowa w art. 3 i art. 4 u.p.e.a.,
b) dokumentu, o którym mowa w art. 3 a § 1 u.p.e.a.,
c) przepisu prawa, jeżeli obowiązek wynika bezpośrednio z tego przepisu;
3) błąd co do zobowiązanego;
4) brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, jeżeli jest wymagane;
5) wygaśnięcie obowiązku w całości albo w części;
6) brak wymagalności obowiązku w przypadku:
a) odroczenia terminu wykonania obowiązku,
b) rozłożenia na raty spłaty należności pieniężnej,
c) wystąpienia innej przyczyny niż określona w lit. a i b.
Z kolei w myśl art. 33 § 4 u.p.e.a. zarzut w sprawie egzekucji administracyjnej określa istotę i zakres żądania oraz dowody uzasadniające to żądanie.
Podkreślić przy tym należy, że powyższe wyliczenie ma charakter enumeratywny, a więc zamknięty, co tym samym ogranicza uprawnionego do wniesienia zarzutów tylko w zakresie podstaw przewidzianych w art. 33 u.p.e.a. Oznacza to, że podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej mogą być tylko i wyłącznie okoliczności ściśle określone przez ustawodawcę w tym przepisie.
Zgodnie natomiast z art. 33 § 5 u.p.e.a. zarzut w sprawie egzekucji administracyjnej wnosi się nie później niż:
1) w terminie 30 dni od dnia wyegzekwowania w całości obowiązku, kosztów upomnienia i kosztów egzekucyjnych;
2) do dnia wykonania w całości obowiązku o charakterze niepieniężnym lub zapłaty w całości należności pieniężnej, odsetek z tytułu niezapłacenia jej w terminie, kosztów upomnienia i kosztów egzekucyjnych;
3) w terminie 7 dni od dnia doręczenia zobowiązanemu postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego w całości albo w części.
Wniesienie przez zobowiązanego zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej, nie później niż w terminie 7 dni od dnia doręczenia odpisu tytułu wykonawczego, zawiesza postępowanie egzekucyjne w całości albo w części z dniem doręczenia tego zarzutu organowi egzekucyjnemu do czasu zawiadomienia tego organu o wydaniu ostatecznego postanowienia w sprawie tego zarzutu (art. 35 § 1 u.p.e.a.).
Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia stwierdzić należy, iż zarzut jest środkiem prawnym o niejednolitym charakterze. W zależności od wskazanych podstaw, wyliczonych w sposób wyczerpujący w art. 33 § 2 u.p.e.a., zobowiązany wnosząc zarzut:
1) zapoczątkowuje spór o dopuszczalność egzekucji (art. 33 § 2 pkt 1 i 5 u.p.e.a.) lub o wymagalność obowiązku (art. 33 § 1 pkt 6 u.p.e.a.) – z tytułu wykonawczego wynika domniemanie istnienia obowiązku, dlatego zobowiązany, wnosząc zarzuty na tych podstawach, zamierza wykazać, że obowiązek już nie istnieje albo uległ wygaśnięciu lub, że jeszcze nie zaistniał (nienałożenie obowiązku) albo, że istnieje, ale nie jest jeszcze wymagalny;
2) zarzuca wierzycielowi lub organowi egzekucyjnemu istotne uchybienia proceduralne (art. 33 § 2 pkt 2-4 u.p.e.a.).
Podkreślić należy, że zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd nie jest ograniczony zarzutami podniesionymi w skardze, lecz zawsze pozostaje związany granicami sprawy rozpoznawanej przez organ. W przypadku zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym granice sprawy rozpoznawanej przez organ egzekucyjny wyznaczają wskazane przez stronę zobowiązaną zarzuty, o których mowa w art. 33 u.p.e.a. Sąd nie może objąć kontrolą innej sprawy niż ta, która była przedmiotem rozstrzygnięcia w postępowaniu egzekucyjnym (por. wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2012 r., sygn. akt II FSK 2615/10, dostępny, podobnie jak inne wskazane w uzasadnieniu orzeczenia, w internetowej bazie orzeczeń http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Poprzez wniesienie zarzutu zobowiązany kwestionuje możliwość prowadzenia egzekucji, podważając prawidłowość tytułu wykonawczego, w stosunku do którego obowiązuje generalne domniemanie istnienia obowiązku oraz spełnienia wszystkich przesłanek dopuszczalności wszczęcia postępowania egzekucyjnego (por.: P. M. Przybysz, Komentarz do art. 33 u.p.e.a., [w:] P. M. Przybysz, Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, wyd. IX, WKP 2021).
Skarżący wniósł zarzuty wskazujące na:
1) niedopuszczalność egzekucji administracyjnej i zastosowanie środka egzekucyjnego przez niewłaściwy organ egzekucyjny,
2) brak uprzedniego doręczenia upomnienia.
Organ rozpatrując te zarzuty zidentyfikował je, jako zarzut określony w art. 33 § 2 pkt 1 i 4 u.p.e.a., tj. nieistnienia obowiązku oraz braku uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, jeżeli jest wymagane.
W ramach zarzutu z art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a. organ wykazał, że skarżący dokonał rejestracji odbiorników RTV, w dniu 4 lipca 2001 r. wystąpił o wymianę książeczki radiofonicznej, a 8 stycznia 2003 r. poinformował o zmianie danych adresowych. Natomiast 18 sierpnia 2008 r. zostało mu przesłane zawiadomienie o nadaniu indywidualnego numeru identyfikacyjnego. W związku z brakiem wpłat z tytułu opłat abonamentowych wierzyciel wystawił tytuł wykonawczy z 24 lutego 2025 r. obejmujący zobowiązania za zaległy okres, tj. od stycznia 2020 r. do października 2024 r.
Zaakcentować należy, że ww. okoliczności są niesporne. Skarżący bowiem nie kwestionuje zarówno faktu dokonania rejestracji odbiorników, jak również tego, że w okresie objętym tytułem wykonawczym nie uiszczał opłat abonamentowych. Kwestionuje natomiast niedopuszczalność egzekucji administracyjnej i zastosowanie środka egzekucyjnego przez niewłaściwy organ egzekucyjny.
Organ odnosząc się do tego zarzutu wskazał, iż zgodnie z art. 7 ust. 1 i 3 ustawy abonamentowej Poczta Polska S.A. jest uprawniona do żądania wykonania w drodze egzekucji administracyjnej obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej oraz opłaty pobieranej w przypadku stwierdzenia niezarejestrowanego odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego, przy zastosowaniu wprost przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w zakresie obowiązków o charakterze pieniężnym. Powołał się na wyrok TK z 16 marca 2010 r., sygn. K 24/08.
Wyjaśnić więc należy, że o charakterze opłaty abonamentowej jednoznacznie przesądził Trybunał Konstytucyjnego w swoich wyrokach, w szczególności w wyroku wydanym dnia 9 września 2004 r. w sprawie K 2/03 (opubl. OTK-A 2004/8/83) i z dnia 16 marca 2010 r. w sprawie K 24/08 (opubl. OTK-A 2010/3/22) stwierdzając, że abonament to "przymusowe, bezzwrotne świadczenie publicznoprawne, służące realizacji konstytucyjnych zdań państwa. Jest to danina publiczna, różna od innych danin wskazanych w art. 217 Konstytucji, przez swój celowy charakter, nie stanowiący dochodów państwa o charakterze stricte budżetowym." Skutkiem traktowania abonamentu jako daniny publicznej, jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny, są rygory w zakresie jego wprowadzenia (wyłącznie ustawą), a także obowiązek jawnego i kontrolowanego publicznie wykorzystywania płynących z niego dochodów. Ustawą regulującą w sposób kompleksowy zasady pobierania opłat abonamentowych jest ustawa z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych. Cechą charakterystyczną dla opłaty abonamentowej jest również to, że obowiązek jej zapłaty wynika z mocy prawa, ex lege, bowiem art. 2 ustawy abonamentowej nakłada obowiązek uiszczania abonamentu, który powstaje z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu rejestracji odbiornika a jej wysokość również jest ustalona w ustawie abonamentowej i w rozporządzeniach Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wydawanych corocznie, które aktualizują jej wysokości na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 3 ustawy abonamentowej i tym samym wynika wprost z przepisów prawa. Zarejestrowany abonent ma więc obowiązek uiszczenia opłaty abonamentowej w drodze samoobliczenia, a gdy wyliczenia tego dokonuje podmiot, któremu powierzone obowiązki związane z pobieraniem opłaty abonamentowej, to czyni to wyłącznie w trybie pozaprocesowym w drodze wyłącznie czynności materialno-technicznej, czy to polegającej na wyliczeniu wysokości nieuiszczonej opłaty.
Zatem zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 marca 2010 r. o sygn. K 24/08, uiszczanie opłat abonamentowych dokonywane jest w drodze samoobliczenia przez abonenta, zatem przerzucanie obowiązku w tym zakresie na wierzyciela jest bezpodstawne. Poczta Polska S.A. jest zobowiązana wyłącznie, na mocy przepisu art. 7 ust. 3 ustawy abonamentowej, do kontroli wykonywania obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej.
Z zasady praworządności wynika, że organy administracji publicznej działają na podstawie i w granicach prawa powszechnie obowiązującego i są tymi przepisami związane. Zgodnie bowiem z art. 7 ust. 1 ustawy abonamentowej, kontrolę wykonywania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych oraz obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej prowadzi operator wyznaczony w rozumieniu ustawy Prawo pocztowe, tj. Poczta Polska S.A. W myśl natomiast z art. 7 ust. 5 tej ustawy, uprawnionymi do żądania wykonania w drodze egzekucji administracyjnej m.in. obowiązku uiszczania opłaty abonamentowe są kierownicy jednostek operatora wyznaczonego (por. wyrok NSA z 14 września 2023 r., I GSK 1264/22).
W nawiązaniu do argumentacji skargi wyjaśnić należy, że Poczta Polska nie posiada statusu organu administracji publicznej, gdyż jest państwową osobą prawną, posiadającą status jednoosobowej spółki Skarbu Państwa. Została utworzona mocą decyzji państwa (ustawą z dnia 5 września 2008 r. o komercjalizacji państwowego przedsiębiorstwa użyteczności publicznej Poczta Polska). Działalność Poczty Polskiej, to realizowanie zadań na rzecz ogółu, społeczeństwa, przypisanych jej ustawą, według zasad ustawowo określonych. Polega więc na świadczeniu usług publicznych. Na podstawie decyzji Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej wydanej na podstawie art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe, Poczta Polska S.A. została operatorem wyznaczonym na lata 2015-2025. Dlatego Poczta Polska S.A. na podstawie art. 6 i art. 7 ustawy abonamentowej jest odpowiedzialna za pobieranie opłat abonamentowych, jak również za sprawowanie kontroli wykonywania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych oraz obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej. Organ jest zatem jednoosobową spółką Skarbu Państwa nieposiadającą uprawnień do działania w sposób władczy (administracja zarządzająca) powołanym do załatwiania indywidualnych spraw w ściśle określonym zakresie (por. wyrok WSA w Gliwicach z 12 grudnia 2024 r., I SA/Gl 1432/22).
Sąd uznał za chybiony zarzut skarżącego, że Poczta Polska S.A. jest organem niewłaściwym. Wręcz odwrotnie na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy abonamentowej jest organem powołanym do sprawowania kontroli wykonywania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych oraz obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej, na podstawie ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe. Poczta Polska S.A. – jako operator wyznaczony − jest uprawniona do otrzymywania danych z rejestru Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności (PESEL) na zasadach określonych w ustawie z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności.
Przechodząc do rozważań nad zagadnieniem nieistnienia obowiązku podnieść należy, że zarejestrowanie odbiorników RTV zrodziło obowiązek skarżącego do ponoszenia opłat abonamentowych. Obowiązek uiszczania opłat abonamentowych powstaje bowiem od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym dokonano rejestracji odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego i trwa do czasu ich wyrejestrowania lub dopełnienia w placówce pocztowej Poczty Polskiej S.A. formalności związanych ze zwolnieniem od opłat abonamentowych (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 stycznia 2018 r., II GSK 3012/17).
Zarejestrowanie odbiornika bez jego późniejszego wyrejestrowania stanowi wystarczającą przesłankę istnienia obowiązku uiszczania opłat za jego używanie (opłata abonamentowa), który podlega egzekwowaniu w trybie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze pieniężnym.
Skarżący w toku postępowania kwestionował także, że podpis na dokumencie zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej upomnienie, nie należy do niego.
Z akt sprawy wynika, że organ 30 października 2024 r. skierował do skarżącego listem poleconym o nr [...] upomnienie Nr [...] wystawione na podstawie art. 15 § 1 u.p.e.a. Korespondencja zawierająca upomnienie została przesłana na adres skarżącego ([...] [...], ul. [...] [...]). Przesyłkę 6 listopada 2024 r. została odebrana osobiście przez skarżącego. Na załączonym do akt zwrotnym potwierdzeniu odbioru widnieje data "06.11.2024" oraz podpis własnoręczny "M. P.".
Dokument urzędowy, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru, jeśli jest sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Korzysta on z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim stwierdzone (por. wyrok NSA z 26 stycznia 2023 r., II GSK 1712/21). Domniemanie to może być obalone, jednakże podejmując próbę jego dokonania, należy mieć na względzie, że dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi - co za tym idzie, dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonujące. Nie wystarczy samo twierdzenie strony w tym zakresie.
W rozstrzyganej sprawie na potwierdzeniu odbioru widnieje podpis, z którego wynika w sposób czytelny nazwisko skarżącego. Dodać trzeba, że ten kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa popełnia przestępstwo opisane w art. 270 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 17 ze zm.). Przestępstwo to, może polegać na podrobieniu samego podpisu (M. Mozgawa [w:] M. Budyn-Kulik, P. Kozłowska-Kalisz, M. Kulik, M. Mozgawa, Kodeks karny. Komentarz, wyd. VII, Warszawa 2015, art. 270.). W aktach sprawy brak jest dowodu pozwalającego przyjąć, że doszło do sfałszowania podpisu skarżącego na dokumencie zwrotnego potwierdzenia odbioru.
Skoro skarżący nie podważył skutecznie domniemania, że podpis na zwrotnym potwierdzeniu odbioru upomnienia nie jest jego, to jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 19 listopada 2021 r., I GSK 833/21 oraz z 20 stycznia 2023 r., I GSK 475/22, organ nie miał obowiązku powołania biegłego z zakresu grafologii celem wykazania, że wzmiankowany podpis nie pochodzi od skarżącego. Dysponował bowiem wnioskiem o zarejestrowanie odbiorników RTV, z widniejącym na nim podpisem skarżącego (zawierającym jego nazwisko), zatem zasadnie uznał, że podpis na dokumencie potwierdzającym odbiór upomnienia, także został sporządzony przez skarżącego. Jeżeli skarżący twierdzi, że podpis nie jest jego (został podrobiony) to na nim spoczywał obowiązek wykazania tej okoliczności. Natomiast Poczta Polska S.A. nie jest organem powołanym do badania tych kwestii.
Brak jest w tych okolicznościach podstaw do zaprzeczenia prawdziwości ustaleń wierzyciela, co do faktu doręczenia skarżącemu upomnienia, co było wymagane na mocy art. 15 § 1 u.p.e.a. Słusznie zatem wierzyciel oddalił zarzut w sprawie prowadzenia egzekucji w części w jakiej dotyczył braku uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia.
Wierzyciel korzystając z posiadanych zasobów wyjaśnił istotne dla rozstrzygnięcia w sprawie okoliczności faktyczne. Nie można organowi skutecznie zarzucić naruszenia art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia zamieszczono obszerne i wyczerpujące wyjaśnienia odnośnie okoliczności faktycznych i prawnych mających znaczenie dla sprawy. Organ odniósł się do zastrzeżeń formułowanych przez skarżącego.
Sąd działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.