Sprawa została rozpoznana przez Sąd w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 119 pkt 3 i art. 120 P.p.s.a.
Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie wydane w sprawie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...] z [...] września 2024 r.
Instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w toku postępowania podatkowego została uregulowana w art. 162 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. 2023 r., poz. 2383 z zm., dalej jako: O.p.).Przepis stanowi, że w razie uchybienia terminowi należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1), zaś podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, przy czym jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2). Regulacja ta kreuje cztery przesłanki warunkujące możliwość przywrócenia terminu: uchybienie terminowi, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jego złożenia (od dnia ustania przyczyny jego uchybienia), uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej oraz dokonanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin. Przesłanki te muszą być spełnione łącznie.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i jej zastosowanie nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, rozumianej obiektywnie, to jest takiej, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Powyższe oznacza, że tylko stwierdzenie, że strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Istotne jest również, że przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, aby nie wprowadzać do stosunków procesowych elementu niepewności. Chodzi o to, abyz jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. Natomiast w przypadku reprezentacji strony przez zawodowego pełnomocnika, przywrócenie terminu możliwe jest jedynie przy wykazaniu braku jego winy.To na pełnomocniku bowiem spoczywa obowiązek dochowania należytej staranności przy podejmowaniu czynności procesowych.
Należy również zaznaczyć, że art. 162 § 1 O.p. odnosi siędo instytucji "uprawdopodobnienia", nie "udowodnienia" braku winy stronyw niedochowaniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. To oznacza, że wystarczy, aby wnioskodawca w sposób wiarygodny uzasadnił zaistnienie okoliczności uniemożliwiających dokonanie czynności w terminie, lecz nie musi ich wykazywać w sposób ostateczny poprzez przedstawienie w tym zakresie ścisłych dowodów. Przy ocenie, czy choroba stanowi okoliczność uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminowi, organ podatkowy, uwzględniając zasady logikii doświadczenia życiowego, ocenia, czy rodzaj i charakter choroby uniemożliwiały podjęcie działań w stosownym do tego momencie przez osobę składającą wnioseko przywrócenie terminu (P. Pietrasz, Komentarz do art. 162, [w:] Etel Leonard (red.), Ordynacja podatkowa. Komentarz aktualizowany, Lex/el. 2023, nr 4).
Do okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu zalicza się np. przerwęw komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. wyrok WSA w Gliwicach z 1 lutego 2012 r., III SA/Gl 972/11, powołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia są dostępne: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Chodzi o okoliczności całkowicie niezależne i nieprzewidywalne. Ponadto przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę (jej pełnomocnika) działań mających na celu zabezpieczenie sięw dotrzymaniu terminu. Przy dokonywaniu oceny zawinienia strony w dopuszczeniu do uchybienia terminowi należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i ocenić winę według obiektywnych, a nie subiektywnych, mierników staranności. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet za pomocą największego w danych warunkach wysiłku.
W niniejszej sprawie wskazać należy, że od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...] z [...] września 2024 r.zostały złożone dwa odwołania – pierwsze w dniu [...] października 2024 r. oraz [...] listopada 2024 r. Oba odwołania zostały złożone przez profesjonalnych pełnomocników – radców prawnych – i oba odwołania zostały wniesione po upływie ustawowego terminu. Wniesienieprzez skarżącą odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...] z [...]września 2024 r.po upływie ustawowego terminuzostało stwierdzone postanowieniem DIAS z dnia [...] grudnia 2024 r. (k. 491 akt adm. I, dotyczy odwołania z [...] października 2024 r.). Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu z dnia [...] listopada 2024 r. złożono również odwołanie z dnia [...] listopada 2024 r. od wyżej wskazanej decyzji.
Przedmiotem sporu zatem jest ocena, czy we wskazanym wniosku o przywrócenie terminu skarżąca uprawdopodobniła, że ww. uchybienie nastąpiło bez jej winy.
W sprawie Sąd podzielił ocenę organu.
Skarżąca wskazuje, że przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia odwołania była nagła choroba pełnomocnika- radcy prawnego K. R., która to choroba uniemożliwiała mu wykonywanie obowiązków zawodowych. Skarżąca pomija natomiast, że udzieliła pełnomocnictwa dwojgu pełnomocnikom: osobno radcy prawnej A. M. oraz osobno radcy prawnemu K. R. Oboje pełnomocnicy wskazali adres [...] Kancelaria [...] sp. z o.o. [...], p. [...],[...]. Jak wynika z treści obu przedłożonych pełnomocnictw szczególnych - zakres pełnomocnictwa szczególnego "upoważnia do reprezentowania [...]Sp. z o.o. (dalej: Mocodawca) w toku postępowania odwoławczego od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...] z [...] września 2024 r. (sygn. [...].). Pełnomocnictwo upoważnia w szczególności do składania wniosków, pism, wyjaśnień, przeglądania akt sprawy oraz bezpośrednich kontaktów z przedstawicielami organu. Niniejsze pełnomocnictwo obejmuje również umocowanie do reprezentowania Mocodawcy we wszystkich postępowaniach związanych z powyższym postępowanie, w tym do postępowań przed sądami administracyjnymi". Oba te pełnomocnictwa datowane są na [...] października 2024 r.
Skarżąca pomija również, że od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowegow [...] z [...] września 2024 r.zostały złożone dwa odwołania – pierwsze w dniu [...] października 2024 r. przez radcę prawnego A. M. oraz [...] listopada 2024 r. przez radcę prawnego K. R. (wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu). Przyczyną uchybienia terminu jaka została wskazana we wniosku to nagła choroba pełnomocnika uniemożliwiająca wykonywanie obowiązków zawodowych, na potwierdzenie czego złożono zwolnienie lekarskie z [...] listopada 2024 r.
Odnosząc się do argumentacji z wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, a to że z powodu choroby pełnomocnik nie był w stanie złożyć w terminie odwołania, wskazać należy na jej niezasadność. Przede wszystkim, zdaniem Sądu złożone w sprawie zwolnienie lekarskie z dnia [...] listopada 2024 r. (k. 15 akt adm.), wskazujące o czasowej niezdolności do pracy pełnomocnikar. pr. K. R. w okresie od [...] października 2024 r. do [...] listopada 2024 r.,nie może zostać uznane za wystarczające usprawiedliwieniedla uchybienia terminowi procesowemu. W orzecznictwie sądów (np. postanowienie NSA z 16 stycznia 2024 r., II GZ 415/23; z 19 grudnia 2023 r., I OZ 592/23; z 14 grudnia 2023 r. I FZ 300/23) jednoznacznie przyjmuje się, że sama okoliczność wystąpienia choroby, stanowiąca przyczynę korzystania przez pełnomocnika ze zwolnienia lekarskiego, to jeszcze za mało, aby stwierdzić stan braku zawinienia po stroniezawodowegopełnomocnika. Zainteresowany podmiot musi uprawdopodobnić, że dla zachowania terminu korzystanie ze zwolnienia lekarskiego było okolicznością nie do przezwyciężenia, mimo dopełnienia reguł należytej staranności. To z kolei wymaga wskazania konkretnych faktów, które mogłyby przemawiać za tym, że rodzaj choroby, jej przebieg czy też zalecenia medyczne dotyczące leczenia uniemożliwiły dokonania wskazanej czynności procesowej oraz, że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu (por. wyrok NSA z 30 czerwca 2020 r., sygn. akt I GSK 471/20).
W ocenie Sądu przedstawione zaświadczenie lekarskie nie jest wystarczające by stwierdzić, że w okresie objętym zwolnieniem,pełnomocnik był rzeczywiście niezdolny do wykonywania czynności procesowych, w szczególności złożenia odwołania w ustawowym terminie.Po pierwsze zaświadczenie lekarskie zostało wystawione z miesięcznym opóźnieniem względem daty, od której trwała niezdolność do pracy. Taki odstęp czasowy pomiędzy początkiem okresu choroby a datą wystawienia zaświadczenia, przy braku jakiejkolwiek dokumentacji medycznej potwierdzającej ciągłość leczenia lub wcześniejsze konsultacje lekarskie, podważa jego wiarygodność jako dowodu na rzeczywistą i ciągłą niezdolność do pracy zawodowej.Po drugie, na zaświadczeniu zaznaczono "chory może chodzić", co oznacza, że stan zdrowia pełnomocnika nie wymagał leżenia, a zatem nie wykluczał całkowicie możliwości wykonywania obowiązków w ograniczonym zakresie. Złożenieodwołania nie wymaga bowiem fizycznej obecności w siedzibie organu, a jedynie sporządzenia pisma procesowego i doręczenia go za pomocą poczty elektronicznej.Po trzecie, skarżąca nie przedłożyła żadnych innych dokumentów, w szczególności nie wykazała, aby stan zdrowia pełnomocnika wymagał hospitalizacji bądź korzystania z pomocy innych osób w codziennym funkcjonowaniu. Nie przedstawiła dokumentacji medycznej w postaci wyników badań, kart informacyjnych z leczenia ani opinii lekarskich wskazujących na poważny charakter choroby uniemożliwiającej nawet podstawową aktywność zawodową. Po czwarte do złożenia odwołania upoważniony został również inny pełnomocnik, który jak wynika z adresu do doręczeń działał w tej samej kancelarii, a nadto również złożył odwołanie od decyzji. W konsekwencji przedłożone zaświadczenie lekarskie nie pozwala na przyjęcie, żepełnomocnik skarżącej był w okresie objętym zwolnieniem rzeczywiście niezdolny do wykonywania obowiązków pełnomocnika procesowego, a przede wszystkim, że brak było możliwości dochowania terminu do złożenia odwołania od decyzji.
Podkreślić należy, że z akt sprawy wynika, że odrębne pełnomocnictwa dla dwóch profesjonalnych pełnomocników zostały udzielone tego samego dnia, [...] października 2024 r., na trzy dni przed upływem określonego ustawą terminu dosporządzeniew imieniu spółki odwołania.
Na marginesie należy dodać, że w toku analizy dokumentacji Sąd zwrócił uwagę,iż pełnomocnictwo dla pierwszego pełnomocnikaradcy prawnego A. M. (k. 486 akt adm.),zostało udzielone zgodnie z zasadami reprezentacji wynikającymi z odpisu Krajowego Rejestru Sądowego spółki (k. 24-27 akt sądowych)tj. przez prezesa i wiceprezesa zarządu. Odmienna sytuacja zachodzi w przypadku pełnomocnictwa dla drugiego pełnomocnika radcy prawnego K. R., które zostało podpisane przez J. N.-księgowego, powołującego się na status pełnomocnika spółki (k. 16 akt adm.). W aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek pełnomocnictwa dla J. N., które uprawniałoby go do działania w imieniu spółki w zakresie udzielania pełnomocnictw. Pomimo tej wątpliwości, okoliczność ta jednak nie ma istotnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Przy założeniu, że pełnomocnictwo dla drugiego pełnomocnika było skuteczne, pozostaje bezsporne, że nie podjął on żadnych działań w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania. Pierwszy z pełnomocników złożył odwołanie z uchybieniem ustawowego terminu i nie przedstawił żadnych wyjaśnień co do przyczyn swojego zaniechania, ani nie podjął próby uprawdopodobnienia, że uchybienie to nastąpiło bez jego winy.Drugi pełnomocnik mimo że formalnie udał się na zwolnienie lekarskie, miał jeden dzień na wniesienie odwołania od ww. decyzji. Ponadto przedłożone zaświadczenie lekarskie,co zostało uzasadnione wcześniej, nie uprawdopodabnia, że jego stan zdrowia wykluczał możliwość działania lub choćby poinformowania mocodawcy bądź pierwszego pełnomocnika okonieczności zastępstwa. Należy podkreślić, że zasadniczym zadaniem profesjonalnego pełnomocnika jest dochowanie należytej staranności w prowadzeniu sprawy podatnika. To na nim bowiem spoczywa obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowedokonanie czynności. Przy czym, kryterium staranności jest podwyższone, ponieważ adwokatczy radca prawny posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy (postanowienie NSA z 28lutego 2017 r.,sygn. I OZ 476/17).
Zdaniem Sądu,w stanie faktycznym sprawy nie został uprawdopodobnionybrak winyw uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...] z [...] września 2024 r. Nagła choroba jednego z pełnomocników, na którą powołuje się pełnomocnik skarżącej, nie może zostać uznana za przeszkodę uniemożliwiającą dochowanie terminu procesowego. Treść zaświadczenia lekarskiego nie wskazuje bowiem na taki stan zdrowia, który wykluczałby możliwość podejmowania przez pełnomocnika działań związanych z prowadzeniem sprawy.W okolicznościach sprawy, Strona nie uprawdopodobniła by w sprawie zaistniała przeszkoda uniemożliwiająca złożenie odwołania w terminie.
Mając na uwadze wszystkie opisane wyżej okoliczności, Sąd za niezasadny uznał zarzut naruszenia art. 162 O.p., art. 122, art. 187 § 1, art. 191 O.p. Zdaniem Sądu, organ zasadnie, biorąc pod uwagę wszystkie istotne okoliczności sprawy, oceniając je we wzajemnym powiązaniu, po prawidłowym przeprowadzeniu postępowania, uznał, że nie zostały w tej sprawie spełnione przesłanki uzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W związku z powyższym Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.