5) art. 210 § 1 pkt 6 w zw. z art. 120 i 121 O.p., poprzez lakoniczne uzasadnienie wydanego rozstrzygnięcia, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
6) art. 210 § 1 pkt 6 w zw. z art. 4 O.p., poprzez brak prawidłowego uzasadnienia decyzji, które w szczególności polega na sformułowaniu uzasadnienia decyzji w sposób uniemożliwiający uzyskanie odpowiedzi na pytanie "dlaczego" wydane zostało przedmiotowe rozstrzygniecie.
W uzasadnieniu skargi skarżąca zarzuciła, że organ w żaden sposób nie wyjaśnił jaki to "odrębny obiekt budowlany" stanowią łączniki i jaka jest ich prawno-podatkowa kwalifikacja. Uwzględniając istotę sporu organ powinien ustalić i dokonać subsumpcji stanu faktycznego pod wyraźną normę prawa podatkowego, czego nie uczynił.
W ocenie strony w obecnym stanie prawnym kluczowe z punktu widzenia obiektu budowlanego staje się zatem wskazanie konkretnego obiektu, który jest tak identyfikowany wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość jego użytkowania zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesiony z użyciem wyrobów budowlanych w trakcie robót budowlanych. Oznacza to, że nie tylko przy kwalifikacji obiektu budowlanego jako budowli nie można powoływać się na cechę całości techniczno-użytkowej, ale jednocześnie z konsekwencją tego dla przedmiotu opodatkowania w odniesieniu do budowli. Cecha całości techniczno-użytkowej nie może być zatem elementem kwalifikacji obiektu budowlanego będącego budowlą dla przedmiotu opodatkowania w podatku od nieruchomości.
Skarżąca wyjaśniła, że ani przepisy u.p.o.l., ani u.p.b. nie definiują budowli poprzez odwołanie się do pojęcia części składowej rzeczy w rozumieniu prawa cywilnego. Możliwość odłączenia łączników zdalnie sterowanych od innych elementów sieci bez uszkodzenia całości bądź elementu odłączanego nie ma zatem znaczenia dla oceny, czy łączniki zdalnie sterowane są elementem budowli objętej opodatkowaniem podatkiem od nieruchomości. Łączniki służą sprawniejszemu i bezpieczniejszemu eksploatowaniu linii elektroenergetycznej, ale nie jest to zasadnicza funkcja obiektu liniowego. Stąd, aby mówić o ich całości techniczno-użytkowej z siecią energetyczna musiałyby, zgodnie z zasadami literalnej wykładni językowej stanowić część składową, a tak nie jest.
Końcowo podkreśliła, że łączniki zdalnie sterowane nie stanowią też instalacji zapewniających możliwość użytkowania obiektu zgodnie z przeznaczeniem oraz że pomiędzy łącznikiem zdalnie sterowanym a siecią elektroenergetyczną nie zachodzi taki związek funkcjonalny, pozwalający na uznanie łącznika za część. Nadto mogą być one odłączone od napowietrznej linii elektroenergetycznej bez uszkodzenia lub istotnej zmiany całości, albo bez uszkodzenia lub istotnej zmiany przedmiotu odłączonego, zatem nie są częścią składową linii elektroenergetycznej (choć kategorie cywilistyczne w niniejszej sprawie nie odgrywają zasadniczej roli). W konsekwencji nie stanowią elementu budowli i w konsekwencji nie podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości ani jako budowla, w tym jako urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem.
Jeśli łączniki stanowią odrębny obiekt budowlany - to rozstrzygnięcia w sprawie też nie dają żadnej podstawy i wyjaśnienia jak, dlaczego ustalono zobowiązanie i w końcu, co stanowi przedmiot opodatkowania. Podatnik winien mieć informację w uzasadnieniu, z którego będzie płynąć wiedza z czego wynika i dlaczego ustalono zobowiązanie podatkowe (ustalenie nadpłaty) i jakie były jego podstawy. Jeśli tej cechy decyzja i jej uzasadnienie nie posiada, to godzi w konstytucyjne podstawy demokratycznego państwa prawa, m in. poprzez dopuszczenie interpretacji rozszerzającej dla rozpoznania istnienia i wymiaru zobowiązania podatkowego.
Nadto w skardze strona wniosła o powołanie biegłego dla wyjaśnienia związku łączników z siecią, tj. czy sieć bez łączników tworzy całość techniczno-użytkową, skoro sieć bez łączników zgodnie z ustaleniami SKO może funkcjonować oraz wyjaśnienia w jaki sposób łączniki zapewniają możliwość użytkowania sieci elektroenergetycznej zgodnie z przeznaczeniem.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko przedstawione
w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
W myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.) – dalej: "p.p.s.a.", zaskarżona do sądu administracyjnego decyzja lub postanowienie podlega uchyleniu w razie stwierdzenia przez sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), jak też w razie stwierdzenia okoliczności uzasadniających stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji (pkt 2). Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (niemającym tu zastosowania).
Badając prawidłowość zaskarżonej decyzji według powyższych kryteriów, sąd nie stwierdził, by została ona wydana z naruszeniem przepisów prawa.
Spór w sprawie dotyczy kwestii, czy po stronie skarżącej doszło do nadpłaty,
w rozumieniu art. 72 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej w wysokości wnioskowanej przez spółkę. Zgodnie z powołaną regulacją za nadpłatę uważa się kwotę nadpłaconego lub nienależnie zapłaconego podatku.
Zdaniem organu w podatku od nieruchomości zadeklarowanym przez spółkę za 2019 r. nie wystąpiła nadpłata, ponieważ wartość łączników zdalnie sterowanych instalowanych na liniach napowietrznych została prawidłowo wykazana w podstawie opodatkowania. Skarżąca twierdzi natomiast, że wystąpiła nadpłata w podatku od nieruchomości, ponieważ wykazała zawyżoną wartość budowli w podstawie opodatkowania o wartość łączników.
Zdaniem sądu stanowisko organu jest prawidłowe, albowiem w sprawie nie wystąpiła nadpłata w podatku od nieruchomości za 2019 r.
Rozstrzygniecie sporu wymagało dokonania ustaleń w zakresie kwalifikacji łączników zdalnie sterowanych instalowanych na liniach napowietrznych. Zdaniem organu łączniki są elementem sieci elektroenergetycznej. Z kolei według skarżącej łączniki nie stanowią części składowej linii energetycznych. Nie są bowiem częścią składową rzeczy w rozumieniu art. 47 § 2 k.c. oraz budowlą w rozumieniu ustawy podatkowej.
Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Budowla jest w związku z tym przedmiotem opodatkowania wówczas, gdy jest związana z prowadzeniem działalności gospodarczej i znajduje się w posiadaniu przedsiębiorcy (art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l.).
Budowlą w rozumieniu ustawy podatkowej jest obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem (art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l.).
Zgodnie z przepisem art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l. przy definiowaniu budowli należy wyjaśnić, czy jest to obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego. Pojęcie "budowli" zdefiniowano w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego jako "każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak: obiekty liniowe, lotniska, mosty, wiadukty, estakady, tunele, przepusty, sieci techniczne, wolno stojące maszty antenowe, wolno stojące trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe, budowle ziemne, obronne (fortyfikacje), ochronne, hydrotechniczne, zbiorniki, wolno stojące instalacje przemysłowe lub urządzenia techniczne, oczyszczalnie ścieków, składowiska odpadów, stacje uzdatniania wody, konstrukcje oporowe, nadziemne i podziemne przejścia dla pieszych, sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, cmentarze, pomniki, a także części budowlane urządzeń technicznych (kotłów, pieców przemysłowych, elektrowni wiatrowych, elektrowni jądrowych i innych urządzeń) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową". Jest to zatem definicja zakresowa, niepełna, która nie wskazuje wszystkich elementów z danego zakresu, a ogranicza się jedynie do wyróżnienia przykładu tych elementów. Definicja ta, co podkreślono w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 września 2011 r., P 33/09, została sformułowana wadliwie, gdyż definiuje budowlę jako obiekt budowlany niebędący budynkiem i obiektem małej architektury, zaś z definicji obiektu wynika, że są to budynki, budowle i obiekty małej architektury. Jednakże przykładowe wyliczenie obiektów, które według ustawy zaliczają się do tej kategorii, oddaje intencje ustawodawcy co do objęcia zakresem definicji budowli tych obiektów, które expressis verbis zostały w nim wymienione oraz tych, które są do nich podobne z uwagi na ich konstrukcję, przeznaczenie i charakter. Zaliczenie konkretnego obiektu do budowli wymaga zatem stwierdzenia, czy został on wymieniony w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, a jeżeli nie, to czy jest on podobny do obiektów w nim wymienionych i jednocześnie nie ma cech pozwalających na zaliczenie go do budynków lub obiektów małej architektury.
W stanie prawnym obowiązującym do 27 czerwca 2015 r. pod pojęciem obiektu budowlanego ustawodawca rozumiał m. in. budowle stanowiące całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami. Nie ulega zatem wątpliwości, że kryterium całości techniczno-użytkowej stanowiło w tym stanie prawnym wyróżnik definicji budowli, czego ustawodawca już nie powtórzył przy definiowaniu obiektu budowlanego nowelizując ustawę od dnia 28 czerwca 2015 roku. Odtąd przez obiekt budowlany rozumie się m.in. budowle wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, wzniesione z użyciem wyrobów budowlanych.
Wprowadzenie od dnia 28 czerwca 2015 r. nowej definicji obiektu budowlanego, gdzie w przypadku budowli ustawodawca zrezygnował ze wskazania na element całości techniczno-użytkowej, nie oznacza jednak, że opodatkowanie tych budowli uległo ograniczeniu. Wśród desygnatów budowli, wskazanych w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego wymieniono m.in. sieci techniczne. W załączniku do tej ustawy doprecyzowano, że są to sieci takie jak: elektroenergetyczne, telekomunikacyjne, gazowe, ciepłownicze, wodociągowe, kanalizacyjne oraz rurociągi przesyłowe (kategoria XXVI w załączniku). Tym samym sieci, których dotyczy niniejsza sprawa, stanowią budowlę w rozumieniu zarówno przepisów prawa budowlanego, jak i ustawy podatkowej. Trzeba w związku z tym przyjąć, że w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego ustawodawca jako budowlę wskazuje sieci techniczne (w tym sieci elektroenergetyczne) w sensie całościowym. Konieczne jest więc ustalenie, czy łącznik jest elementem sieci. Zdaniem sądu, odpowiedź na to pytanie jest jednoznacznie twierdząca.
Kwestia opodatkowania łączników zdalnie sterowanych na liniach napowietrznych była już analizowana przez sądy administracyjne w analogicznych sprawach, które zaaprobowały stanowisko organów podatkowych, że wartość łączników sterowanych zdalnie powinna być uwzględniona przy ustalaniu wartości zadeklarowanych budowli, jako że stanowią one element sieci elektroenergetycznej (por. w szczególności wyroki NSA z dnia 4 i 11 stycznia 2023 r., III FSK 959/22, III FSK 829/22, III FSK 757/22, III FSK 758/22, III FSK 861/22, III FSK 862/22, III FSK 664/22, III FSK 665/22, III FSK 714/22, III FSK 684/22, III FSK 668/22, III FSK 669/22, III FSK 667/22, III FSK 830/22). Sąd, w składzie rozpoznającym niniejsza sprawę, podziela stanowisko zawarte w powołanych wyrokach.
Naczelny Sąd Administracyjny w powołanych wyżej wyrokach w sposób jednolity zgodził się ze stanowiskiem sądów I instancji, że łączniki zdalnie sterowane będąc elementem sieci, warunkują jej prawidłowe funkcjonowanie, gdyż pozwalają skrócić czas przerwy w dostawie energii elektrycznej odbiorcom. Funkcja, jaką pełnią zatem łączniki w sieci elektroenergetycznej stanowi potwierdzenie istnienia powiązań o charakterze użytkowym. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dodatkowy argument potwierdzający istnienie powiązań o charakterze funkcjonalnym wynika z samej nazwy tego elementu sieci elektroenergetycznej. Chodzi bowiem o łącznik, a zatem element łączący, czyli taki, którego funkcja odnosi się do połączenia z siecią elektroenergetyczną, warunkując jej prawidłowe funkcjonowanie w takim znaczeniu, że pozwalają skrócić czas przerw w dostawie energii elektrycznej. Funkcja zatem tych elementów budowli jest pochodną istnienia i funkcjonowania sieci elektroenergetycznej. NSA uznał za trafne przyjęcie istnienia określonych powiązań potwierdzających, że przedmiotowe łączniki stanowią element sieci elektroenergetycznej, co wynika z opisu zastosowania spornego rozłącznika, a także, iż łączniki te należy "(...identyfikować jako część instalacji (odrębnego obiektu budowlanego), które zapewniają możliwość użytkowania tejże instalacji (obiektu budowlanego) zgodnie z jej przeznaczeniem (...)", gdyż ich funkcja sprowadza się do skrócenia czasu przerw w dostawie energii elektrycznej w przypadku awarii. Taka kwalifikacja łączników sterowanych zdalnie jest także potwierdzona w literaturze (B. Pahl, Opodatkowanie łączników sterowanych zdalnie instalowanych na liniach napowietrznych średniego napięcia, PUG, 11/2022, s. 21).
W konsekwencji należy podzielić to stanowisko organów podatkowych orzekających w sprawie, a sprowadzające się do tego, że łączniki te należy identyfikować jako część instalacji (odrębnego obiektu budowlanego), które zapewniają właśnie możliwość użytkowania tejże instalacji (obiektu budowlanego) zgodnie z jej przeznaczeniem.
Mając na uwadze powyższe, sąd uznał za chybione sformułowane zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego. Otóż uwzględniając zaprezentowaną wyżej wykładnię przepisów prawa materialnego - jej trafności nie podważają żadne ze sformułowanych przez skarżącą uwag odnoszących się m.in. do fakultatywności łączników zdalnie sterowanych w ramach funkcjonowania sieci, czy też braku związku technicznego. Powiązania o charakterze technicznym i użytkowym w odniesieniu do tych elementów sieci elektroenergetycznej nie budzą wątpliwości sądu rozpoznającego niniejszą sprawę. Otóż opis zastosowania spornego rozłącznika w sposób jednoznaczny wyjaśnia zatem, że jest on elementem sieci elektroenergetycznej napowietrznej średniego napięcia i jego wykorzystanie wskazuje na powiązanie z siecią. Słusznie zatem stwierdziło SKO, że przedmiotowe łączniki stanowią część sieci elektroenergetycznej. Należy je zatem identyfikować jako część instalacji (odrębnego obiektu budowlanego), które zapewniają możliwość użytkowania tejże instalacji (obiektu budowlanego) zgodnie z jej przeznaczeniem, czyli – jak stwierdziła sama skarżąca – w przypadku wystąpienia awarii łącznik umożliwia przełączenie w sieci SN, a to pozwala na skrócenie czasu przerw w dostawie energii elektrycznej.
Dlatego też sąd nie podziela argumentacji spółki, w której nawiązywała ona do mających zastosowanie w prawie cywilnym pojęcia części składowej rzeczy, definiowanego w art. 47 k.c. Trzeba zauważyć, że ani u.p.o.l., ani u.p.b. nie definiują budowli poprzez odwołanie się do pojęcia części składowej rzeczy w rozumieniu prawa cywilnego. Możliwość odłączenia łączników zdalnie sterowanych od innych elementów sieci bez uszkodzenia całości bądź elementu odłączanego nie ma zatem znaczenia dla oceny, czy łączniki zdalnie sterowane są elementem budowli objętej opodatkowaniem podatkiem od nieruchomości. Łączniki służą sprawniejszemu i bezpieczniejszemu eksploatowaniu linii elektroenergetycznej. Sposób połączenia łączników (to, że mogą zostać zdemontowane i przeniesione na inne miejsce) nie ma tu znaczenia, gdyż tak przepisy u.p.o.l., jak i u.p.b. nie ustanawiają warunku, aby połączenie to miało charakter nierozerwalny, aby mówić o całości techniczno-użytkowej łączników zdalnie sterowanych z siecią energetyczną. Zadaniem linii energetycznych jest przesyłanie i rozdzielanie energii elektrycznej, co wymaga nie tyko linii napowietrznych, którymi transportowana jest energia, lecz także szeregu urządzeń technicznych, dzięki którym ta funkcja jest realizowana. Dzięki współpracy tych urządzeń z liniami przesyłowymi lub rozdzielającymi, sieć staje się funkcjonalną całością. Łącznik może być wprawdzie odłączony od napowietrznej linii elektroenergetycznej, jednakże może to skutkować jej nieprawidłowym funkcjonowaniem w określonych warunkach pracy, a także wyłączona zostanie możliwość telemechanizacji zarządzania siecią w określonym zakresie, a zatem zakres funkcjonalności uległby pogorszeniu. W konsekwencji łączniki zdalnie sterowane są elementem sieci, które umożliwiają prawidłowy przesył energii elektrycznej.
Wbrew stanowisku spółki, użytkowania sieci elektroenergetycznej zgodnie z jej przeznaczeniem nie można ograniczać tylko do samej możliwości przesyłu energii elektrycznej. Nie może ulegać też wątpliwości, że równie ważne są wszystkie elementy tej sieci, które gwarantują, że proces przesyłu energii elektrycznej do odbiorców będzie przebiegał w sposób bezpieczny, niezakłócony, według przyjętych w tej mierze standardów (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 17 grudnia 2021 r., I SA/Lu 566/21) .
Sąd stwierdza ponadto, że organy zebrały potrzebny dla rozstrzygnięcia sprawy materiał dowodowy i wyczerpująco go rozpatrzyły, w tym przede wszystkim dowód
z opinii biegłego. Organ przeprowadził dowód z opinii biegłej M. K., celem pozyskania wiadomości specjalnych w kwestii dotyczącej konstrukcji i funkcji łączników zdalnie sterowanych, charakteru ich związku z siecią elektroenergetyczną, do czego służą przedmiotowe łączniki i jaka jest ich rola i wpływ na funkcjonowanie sieci oraz okoliczność ich zamontowania w sieci. Opinia ta zawiera opis łączników sterowanych zdalnie, ich analizę funkcjonalną i techniczną w systemie dystrybucji energii elektrycznej i ocenę osoby posiadającej odpowiednie kwalifikacje zawodowe w zakresie m.in. budownictwo sieci, instalacji i urządzeń elektrycznych, projektowania, wykonawstwa w specjalności elektrycznej, w zakresie sieci, instalacji, urządzeń elektrycznych rzeczoznawstwa budowlanego. Dokonana przez organ ocena ww. opinii jest logiczna, spójna i zgodna z zasadami wiedzy i doświadczenia życiowego. Wynik tej oceny nie budzi żadnych wątpliwości sądu.
Na uwzględnienie nie zasługiwał wniosek o przeprowadzanie dowodu z opinii biegłego, dlatego na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd odmówił jego przeprowadzenia. W postępowaniu przed sądem administracyjnym postępowanie dowodowe może być prowadzone tylko jako postępowanie uzupełniające, ograniczone jedynie do dowodów z dokumentów. Przeprowadzenie jakichkolwiek innych dowodów poza dowodami z dokumentów (tj. dowodu z zeznań świadka, przesłuchania stron, opinii biegłego czy też oględzin) jest niedopuszczalne. Z kolei przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu przez sąd administracyjny jest dopuszczalne wówczas, gdy wnioskowany (bądź dopuszczony z urzędu) dowód będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu. Innymi słowy sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, którego celem jest ustalenie stanu faktycznego, a tylko kontroluje zgodność z prawem wydanej w sprawie przez organ decyzji (por. wyrok NSA
z 7 listopada 2023 r., I FSK 1476/19). Należy także zaznaczyć, że sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, a dopuszczenie nowego dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu.
Podsumowując, organy prawidłowo przyjęły, że sporne łączniki warunkują prawidłowe funkcjonowanie sieci, gdyż zastosowanie łączników daje możliwość sprawnego prowadzenia przełączeń planowych, w razie awarii - przełączenia odcinka linii nie objętego awarią na zasilanie rezerwowe "przyczyniając się tym samym do skrócenia czasu trwania wyłączeń awaryjnych". Łączniki stanowią część sieci elektroenergetycznej i należy je identyfikować jako część instalacji (odrębnego obiektu budowlanego), które zapewniają właśnie możliwość użytkowania tejże instalacji (obiektu budowlanego) zgodnie z jej przeznaczeniem, tj. przesyłu energii elektrycznej.
Niemniej sąd dostrzega, że kolegium w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawiło sprzeczne stanowisko, co do charakteru łączników zdalnie sterowanych. Otóż przyjmując za organem I instancji, że sporne łączniki są częścią instalacji, które zapewniają możliwość użytkowania tejże instalacji zgodnie z jej przeznaczeniem, gdyż ich funkcja sprowadza się do skrócenia czasu przerw w dostawie energii elektrycznej – kolegium jednocześnie przyjęło, że są one urządzeniem technicznym powiązanym
z budowlą związkiem o charakterze techniczno-użytkowym. Powyższe rozumienie
i funkcja łącznika, wchodzącego w skład budowli (sieci) zostało przez kolegium rozkodowane w tym zakresie błędnie. Wada ta nie miała jednak wpływu na treść rozstrzygnięcia. Organ odwoławczy przyjął jednocześnie za organem I instancji prawidłowe znaczenie i uznał charakter łączników zgodny z zaprezentowanym wyżej w orzecznictwie i doktrynie rozumieniu, czemu dało wyraz w uzasadnieniu decyzji
w jej całokształcie i było efektem utrzymania jej w mocy oraz zaakceptowania stanowiska odmawiającego skarżącej stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości na 2019 r. w rozumieniu art. 72 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej.
W tym stanie sprawy, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku.