DIAS podkreślił, że podatek VAT, który widniał na wystawianych przez G. SP. Z O.O. fakturach nie został przez G. SP. Z O.O. odprowadzany do budżetu, natomiast został odliczony przez podmioty, które przyjmowały od G. SP. Z O.O. faktury na zakup różnego rodzaju towarów i usług (w tym -należącą do Podatnika firmę A.). W ten sposób doszło do realnych uszczupleń w budżecie Skarbu Państwa.
W zakresie 5 spornych pojazdów, które Podatnik miał nabyć od G. SP. Z O.O. tj.: nr [...] nr rej. [...]; nr [...] nr rej. [...]; nr [...] nr rej. [...]; nr [...] nr rej. [...] oraz nr [...] nr rej. [...] ustalono, że sporne pojazdy istniały, co potwierdzają: dane z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPIK), zeznania w charakterze świadków osób reprezentujących podmioty, które wystawiły faktury na sprzedaż owych pojazdów do G. SP .Z O.O. tj.: M. B. (właściciela M., prezesa zarządu M.1 SP. Z O.O. KRS [...] będącej komplementariuszem M.2 SP. Z O.O. SPÓŁKA KOMANDYTOWA) z dnia 11 grudnia 2024 r; L. G. (właściciela F.) z dnia 11 grudnia 2024r; M. G. (wspólnika reprezentującego A. SPÓŁKA JAWNA) z dnia 17 grudnia 2024 r; D. M. (właściciela D.) z dnia 21 stycznia 2025 r.; zeznania Podatnika w charakterze podejrzanego z dnia 3 marca 2025 r., oraz dane z Systemu Elektronicznego Poboru Opłat - wskazujące na poruszanie się ww. pojazdów płatnymi odcinkami dróg krajowych jednak stanowiły one przedmiot oszustwa podatkowego.
Następnie DIAS przedstawił fakturowy obrót 5 spornymi pojazdami, które A. miał nabyć od G. SP. Z O.O. od września do listopada 2021 r. tj.:
a) pojazd nr VIN: [...], nr rej. [...] (ciągnik samochodowy siodłowy – marka [...] model [...]), który w dniu 31 maja 2021 r. został wykupiony przez M. z leasingu operacyjnego co zostało udokumentowane fakturą wystawioną przez M.3 SP. Z O.O. nr [...] z dnia 9 czerwca 2021 r. opiewającą na kwotę 49.076,99 euro brutto (netto: 39.899,99 euro, VAT (23%): 40.997,33zł) co w przeliczeniu na PLN daje 219.246,54 zł brutto (netto: 178.249,21zł, VAT (23%): 40.997,33zł). W dniu 1 września 2021 r. miał zostać sprzedany przez M. na rzecz G. SP. ZO.O. na podstawie faktury nr [...] z dnia 1 września 2021 r. opiewającej na kwotę 24.600,00 euro brutto (netto: 20.000,00 euro, VAT (23%): 4.600,00 euro) co w przeliczeniu na PLN daje 111.620,04zł brutto (netto: 90.748,00zł, VAT (23%): 20.872,04zł). Następnie w dniu 1 września 2021 r. miał zostać sprzedany przez G. SP. Z O.O. na rzecz A. na podstawie faktury nr [...] z dnia 1 września 2021 r. opiewającej na kwotę 205.410,00 zł brutto (netto: 167.000,00zł, VAT (23%): 38.410,00zł). W dniu 17 listopada 2021 r. został sprzedany przez A. na rzecz J. na podstawie faktury nr [...] z dnia 17 listopada 2021 r. opiewającej na kwotę 228.780,00zł (netto: 186.000,00zł, VAT (23%): 42.780,00zł);
b) pojazd nr [...] nr rej. [...] (ciągnik samochodowy siodłowy - marka [...], model [...]) w dniu 9 maja 2018 r. został wykupiony przez F. z leasingu operacyjnego, co zostało udokumentowane fakturą wystawioną przez E. S.A. nr [...] z 9 dnia maja 2018 r. opiewającą na kwotę 12.300,00 euro brutto (netto: 10.000,00 euro, VAT (23%): 2.300,00 euro) co w przeliczeniu na PLN daje 52.474,26zł brutto (netto: 42.662,00zł, VAT (23%): 9.812,26 zł). Z kolei w dniu 11 września 2021 r. miał zostać sprzedany przez F. na rzecz G. SP. Z O.O. na podstawie faktury nr [...] z dnia 11 września 2021 r. opiewającej na wartość brutto 12.915,00zł (netto: 10.500,00zł, VAT (23%): 2.415,00zł). Następnie w dniu 13 września 2021 r. miał zostać sprzedany przez G. SP. Z O.O. na rzecz A. na podstawie faktury nr [...] z dnia 13 września 2021 r. opiewającej na kwotę 89.790,00zł brutto (netto: 73.000,00zł netto, VAT (23%) 16.790,00zł). Z kolei w dniu 17 marca 2022 r. został sprzedany przez A. na rzecz osoby fizycznej tj. O. V. ul. [...], Rejon A., [...], Kazachstan co udokumentowano fakturą nr [...] z dnia 17 marca 2022 r. opiewającą na wartość 10.500 euro brutto (netto: 10.500 euro netto, VAT (0%): 0,00 euro) co po przeliczeniu na PLN daje 49.407,75 zł (netto: 49.407,75zł, VAT (0%): 0,00zł);
c) pojazd nr VIN: [...], nr rej. [...] (ciągnik samochodowy siodłowy - marka [...] model [...]) w dniu 21 maja 2020 r. został nabyty przez M.2 SP. Z O.O. SPÓŁKA KOMANDYTOWA od E.1 SP. Z O.O. na podstawie faktury nr [...] z dnia 21 maja 2020 r. opiewającej na wartość brutto 87.330,00zł (netto: 71.000,00zł, VAT (23%) 16.330,00zł). W dniu 7 września 2021 r. miał zostać sprzedany przez M.2 SP. Z O.O. SPÓŁKA KOMANDYTOWA na rzecz G. S. Z O.O. na postawie faktury nr [...] z dnia 7 września 2021 r. opiewającej na wartość 36.285,00zł brutto (netto: 29.500,00zł, VAT (23%): 6.785,00zł). Natomiast w dniu 13 września 2021 r. miał zostać sprzedany przez G. SP. Z O.O. na rzecz A. na podstawie faktury nr [...] z dnia 13 września 2021 r. opiewającej na wartość 113.775,00zł brutto (netto: 92.500,00zł, VAT (23%): 21.275,00zł). W dniu 21 września 2021 r. został sprzedany przez A. na rzecz T. na podstawie faktury nr [...] z 21.09.2021r opiewającej na wartość 146.370,00zł brutto (netto: 119.000,00zł, VAT (23%): 27.370,00zł);
d) pojazd nr [...], nr rej. [...] (naczepa ciężarowa - marka [...]) w dniu 29 listopada 2016 r. został nabyty przez A.1 SPÓŁKA JAWNA od E.2 na podstawie faktury nr [...] z dnia 29 listopada 2016 r. opiewającej na kwotę 82.410,00zł brutto (netto: 67.000,00zł, VAT (23%): 15.410,00zł). Z kolei w dniu 18 października 2021 r. miał zostać sprzedany przez A.1 SPÓŁKA JAWNA na rzecz G. SP. Z O.O. na podstawie faktury nr [...] z dnia 18 października 2021 r. opiewającej na kwotę 4.920,00zł brutto (netto: 4.000,00zł, VAT (23%): 920,00zł). W dniu 14 października 2021 r. miał zostać sprzedany przez G. SP. Z O.O. na rzecz A. na podstawie faktury nr [...] z dnia 14 października 2021 r. opiewającej na kwotę 45.510,00zł brutto (netto: 37.000,00zł, VAT (23%): 8.510,00zł). W dniu 30 listopada 2021 r. został sprzedany przez A. na rzecz osoby fizycznej tj. Y. R., K. [...], Kazachstan, na podstawie faktury nr [...] z dnia 30 listopada 2021 r. opiewającej na wartość brutto 8.600,00 euro (netto: 8.600,00 euro, VAT (0%): 0,00 euro) co po przeliczeniu na PLN daje 40.404,52zł brutto (netto: 40.404,52zł, VAT (0%): 0,00zł);
e) pojazd nr VIN: [...], nr rej. [...] (ciągnik samochodowy siodłowy, marka [...], model [...]) w dniu 6 lutego 2017 r. został nabyty przez D. od T.1 na podstawie faktury nr [...] z dnia 6 lutego 2017 r. opiewającej na kwotę 110.700,00zł brutto (netto: 90.000,00zł, VAT (23%): 20.700,00zł). Z kolei w dniu 8 listopada 2021 r. miał zostać sprzedany przez D. na rzecz G. SP. Z O.O. na podstawie faktury nr [...] z dnia 8 listopada 2021 r. opiewającej na kwotę 43.050,00zl brutto (netto: 35.000zł, VAT (23%): 8.050,00zł). W dniu 8 listopada 2021 r. miał zostać sprzedany przez G. SP. Z O.O. na rzecz A. na podstawie faktury nr [...] z dnia 8 listopada 2021 r. opiewającej na kwotę 89.790,00zł (netto: 73.000,00zł, VAT (23%): 16.790,00zł). Natomiast w dniu 15 grudnia 2021 r. został sprzedany przez A. na rzecz osoby fizycznej tj. V. G., K. [...], Kazachstan, na podstawie faktury nr [...] z dnia 15 grudnia 2021 r. opiewającej na kwotę 13.000,00 euro brutto (netto: 13.000,00 euro, VAT (0%); 0,00 euro) co po przeliczeniu na PLN daje 60.366,80 zł brutto (netto: 60.366,80zł, VAT (0%): 0,00 zł).
W oparciu o zgromadzony materiał dowody DIAS stwierdził, że miał miejsce obrót ww. pojazdami, jednak G. SP. Z O.O. w obrocie tym udziału nie brała (nie kupowała ich i nie sprzedawała). G. SP. Z O.O. została w sposób sztuczny umieszczona pomiędzy: podmiotami będącymi rzeczywistym dostawcami spornych pojazdów (tj.: M.; F. i; M.2 SP. Z O.O. SPÓŁKA KOMANDYTOWA; A.1 SPÓŁKA JAWNA; D., a należącą do Podatnika firmą A. Podmioty będące rzeczywistymi dostawcami pojazdów dla A., wystawiając faktury sprzedaży na rzecz G. SP. Z O.O. zaniżały na nich cenę sprzedaży pojazdów w celu zmniejszenia podstawy opodatkowania (podatkiem VAT oraz podatkiem dochodowym) a co za tym idzie - zmniejszenia swoich obciążeń podatkowych (VAT, PIT / CIT) z tytułu owej sprzedaży.
Niska cena (odbiegająca od wartości rynkowej) tłumaczona była złym stanem technicznym pojazdu. G. SP. Z O.O. w dniu rzekomego nabycia lub w przeciągu kilku dni od rzekomego nabycia - wystawiała fakturę sprzedaży dla A. - wskazując na fakturze cenę znacząco wyższą (czasami kilkukrotnie) niż ta figurująca na fakturze "zakupowej". W szczególności:
- pojazd (nr rej. [...] nr VIN: [...]) miał zostać przez G. SP. Z O.O. nabyty w dniu 1 września 2021 r. od M. za cenę 111.620,04 zł brutto (netto: 90.748,00 zł, VAT: 20.872,04 zł) na podstawie faktury nr [...] z dnia 1 września 2021 r. i tego samego dnia sprzedany Podatnikowi (A.) za cenę 205.410,00 zł brutto (netto: 167.000,00 zł, VAT: 38.410,00 zł) na podstawie faktury nr [...] z dnia 1 września 2021 r. co oznacza wzrost ceny w przeciągu jednego dnia o 84%;
- pojazd (nr rej. [...], nr VIN: [...]) miał zostać przez G. SP. Z O.O. nabyty w dniu 11 września 2021 r. od F. za cenę brutto 12.915,00zł (netto: 10.500,00 zł, VAT: 2.415,00 zł) na podstawie faktury VAT nr [...] z dnia 11 września 2021 r. sprzedany w dniu 13 września 2021 r. Podatnikowi (A.) za cenę 89.790,00 zł brutto (netto: 73.000,00 zł, VAT: 16.790,00 zł) na podstawie faktury VAT nr [...] z dnia 13 września 2021 r. co oznacza wzrost ceny w przeciągu 2 dni o 595 %;
- pojazd (nr rej. [...] , ViN: [...] ) miał zostać przez G. SP. Z O.O. nabyty w dni 7 września 2021 r. od M.2 Z O.O. SPÓŁKA KOMANDYTOWA za cenę 36.285,00 zł brutto (netto: 29.500,00 zł, VAT: 6.785,00 zł) na podstawie faktury nr [...] z dnia 7 września 2021 r., sprzedany w dniu 13 września 2021 r. Podatnikowi (A.) za cenę 113.775,00 zł brutto (netto: 92.500,00 zł, VAT: 21.275,0 zł) na podstawie faktury nr [...] z dnia 13 września 2021 r. co oznacza wzrost ceny w przeciągu 6 dni o 214%;
- pojazd ( nr VIN: [...], nr rej. [...]) miał zostać przez G. SP. Z O.O. nabyty w dniu 18 października 2021 r. od A.1 SPÓŁKA JAWNA za cenę 4.920,00 zł brutto (netto: 4.000,00 zł, VAT: 920,00 zł) na podstawie faktury nr [...] z dnia 18 października 2021 r., sprzedany w dniu 14 października 2021 r. Podatnikowi (A.) za cenę 45.510,00 zł brutto (netto: 37.000,00 zł, VAT: 8.510,00 zł) na podstawie faktury nr [...] z dnia 14 października 2021 r. co oznacza wzrost ceny o 825%. Według danych zawartych na ww. fakturach G. SP. Z O.O. najpierw pojazd miała sprzedać (w dniu 14 października 2021 r.) a dopiero za kilka dni kupić w dniu 18 października 2021 r.;
- pojazd (nr VIN: [...], nr rej. [...] ) miał zostać przez G. SP. Z O.O. nabyty w dniu 8 listopada 2021 r. od D. z cenę 43.050,00 zł brutto (netto: 35.000,00 zł, VAT: 8.050,00 zł) na podstawie faktury nr [...] z dnia 8 listopada 2021 r., sprzedany w dniu 8 listopada 2021 r. Podatnikowi (A.) za cenę 89.790,00 zł brutto (netto: 73.000,00 zł, VAT: 16.790,00 zł) na podstawie faktury nr [...] z 8 listopada 2021 r. co oznacza wzrost ceny w ciągu 1 dnia o 108,57%.
Dalej Dyrektor stwierdził, że G. SP. Z O.O. nie miała możliwości przeprowadzenia naprawy ww. pojazdów, która mogłyby tłumaczyć tak znaczący wzrost ich wartości, a to ze względu na: bardzo ograniczony czas pomiędzy rzekomym zakupem i rzekomą sprzedażą (według faktur - G. SP. Z O.O. miała sprzedać w/w pojazdy w tym samym dniu, w którym je nabyła lub 2 albo 6 dni później); brak stosownego zaplecza umożliwiającego dokonywanie napraw we własnym zakresie tj.: zaplecza kadrowego (G. SP. Z O.O. nie zatrudniała pracowników), zaplecza materialnego. G. SP. Z O.O.: nie posiadała: narzędzi, odpowiednich urządzeń np. typu podnośnik czy wózek widłowy. (DIAS zwrócił uwagę, że uszkodzone miały być wielkogabarytowe części do ciągników siodłowych takie jak skrzynia biegów czy silnik. Waga takich elementów wynosi od kilkuset kilogramów do nawet 1,2 tony) - nie nabywała części samochodowych - nie dysponowała placami, warsztatami, garażami, a więc miejscem, w którym mogłaby przeprowadzić ewentualne naprawy. Jak również na brak podwykonawców. W oparciu o deklarowane przez G. SP. Z O.O. zakupy stwierdzono, że spółka ta nie podzlecała innym podmiotom prac polegających na naprawie pojazdów.
Opisany wyżej sposób działania G. SP. Z O.O. powodował, że w rozliczeniach podatkowych VAT tej spółki powstawała nadwyżka podatku należnego nad naliczonym, która nie była przez nią odprowadzana do budżetu. Ustalono bowiem, że G. SP. Z O.O. w deklaracjach dla podatku od towarów i usług (tj. plikach JPK_V7M - części deklaracyjnej) za 08/2021, 09/2021, 10/2021 wykazywała podatek podlegający wpłacie do urzędu skarbowego w łącznej kwocie 368.266,00 zł którego nie zapłaciła, a deklaracji za 11/2021 w ogóle nie złożyła.
Dalej Dyrektor wskazał, że G. SP. Z O.O. została włączona w łańcuch transakcji, których przedmiotem były sporne pojazdy celem umożliwienia podmiotom które rzeczywiście pojazdy zbywały (M., F., M.2 , A.1 SPÓŁKA JAWNA, D.) uniknięcia obciążeń podatkowych (VAT, PIT /CIT) w prawidłowej wysokości, oraz wystawienia faktury sprzedaży dla A. tj. stworzenia formalnych podstaw do odliczenia przez Podatnika podatku naliczonego, który przez ww. podmioty (M., F., M.2 , A.1 SPÓŁKA JAWNA, D.) nie został zadeklarowany i odprowadzony do budżetu w prawidłowej wysokości.
W rzeczywistości G. SP. Z O.O. nie brała udziału w transakcjach kupna i sprzedaży spornych pojazdów ponieważ:
- nie dysponowała zapleczem materialnym, które umożliwiałoby prowadzenie działalności w zakresie handlu pojazdami tj. placami, halami, parkingami czy garażami, gdzie mogłaby przechowywać tego rodzaju towar handlowy;
- nie dysponowała zapleczem kadrowym, umożliwiającym działalność w zakresie handlu pojazdami (tj. posiadającym stosowną wiedzę, wykształcenie i doświadczenie;
- żadna z osób reprezentujących podmioty, które wystawiły faktury na sprzedaż 5 spornych pojazdów na rzecz G. SP. Z O.O. podczas przesłuchania w charakterze świadka nie potwierdziła udziału w tych transakcjach osób, które można by formalnie powiązać z G. SP. Z O.O.;
- nie uczestniczyła w transporcie 5 spornych pojazdów ani od podmiotów odgrywających rolę jej dostawców ((M., F., M.2 , A.1 SPÓŁKA JAWNA, D.) ani do podmiotu ogrywającego rolę jej odbiorcy (A.) tj. nie zrealizowała go własnymi siłami jak również nie zlecała jego wykonania zewnętrznym firmom transportowym / wynajętym kierowcom;
- nie uczestniczyła w odbiorze 5 spornych pojazdów od podmiotów odgrywających rolę jej dostawców ((M., F., M.2 , A.1 SPÓŁKA JAWNA, D.);
- nie brała również udziału w przekazaniu spornych pojazdów Podatnikowi (A.);
- oszukańczy charakter aktywności G. SP. Z O.O. został również potwierdzony przez Naczelnika Urzędu Skarbowego W. w protokole kontroli przeprowadzonej w stosunku do G. SP. Z O.O. w zakresie VAT za 09/2021. W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, Organ doszedł do wniosku, że G. SP. Z O.O. nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej, a co za tym idzie w oparciu o art. 108 ust. 1 u.p.t.u. - ciąży na niej obowiązek zapłaty podatku figurującego na wystawionych przez nią we wrześniu 2021 r. fakturach w łącznej kwocie 239.019,20 zł. Powyższe odnosi się również do spornych faktur wystawionych przez G. SP. Z O.O. na rzecz Podatnika (nr [...] z dnia 1 września 2021 r., nr [...] z dnia 13 września 2021 r., nr [...] z dnia 13 września 2021 r.), a w oparciu o art. 86 ust. 1 oraz art. 86 ust. 2 lit. a) u.p.t.u. - nie przysługuje jej prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur mających rzekomo dokumentować nabycie towarów handlowych (w tym rożnego rodzaju pojazdów) i usług. Dlatego też organ odmówił spółce prawa do odliczenia całego podatku naliczonego jaki ta wykazała w deklaracji VAT-7 za 09/2021 tj. w kwocie 63.384 zł.
Następnie Dyrektor podkreślił, że sporne pojazdy zostały dostarczone do A. (a zatem Podatnik wszedł w ich posiadanie jak właściciel) na co wskazują dane pozyskane z Systemu Poboru Opłaty Elektronicznej dotyczące spornych pojazdów, protokół oględzin przeprowadzonych w dniu 25.02.2025 r. w miejscu prowadzenia przez Podatnika działalności gospodarczej tj. w D. przy ul. [...].; a pośrednio również dokumentacja towarzysząca sprzedaży owych pojazdów przez A. [w tym: faktury sprzedaży, dowody płatności, potwierdzenia wozu (komunikaty IE599) oraz wywozowe dokumenty towarzyszące], wyjaśnienia K. K. (właściciela firmy T.) który nabył od Podatnika jeden ze spornych pojazdów (nr rej. [...]). Przy czym ustalono, że na okoliczność przekazania pojazdów firmie A. nie sporządzano protokołów zdawczo-odbiorczych - co wprost wynika z wyjaśnień Podatnika zawartych w piśmie z dnia 2 kwietnia 2025 r. W kilku przypadkach dostarczenie pojazdów do A. miało miejsce w innej dacie niż data dostawy figurująca na fakturach stanowiących przedmiot sporu. G. SP. Z O.O. nie uczestniczyła w transporcie spornych pojazdów do A. (tj. nie realizowała transportu własnymi siłami jak również nie zlecała jego wykonania zewnętrznym firmom transportowym czy też wynajętym kierowcom) oraz w przekazaniu spornych pojazdów firmie A.
Ustalono również, że G. SP. Z O.O. w rzeczywistości nie brała udziału w przekazaniu spornych pojazdów firmie A. Ze składanych przez Podatnika pisemnych wyjaśnień oraz zeznań wynika, że wszystkie sporne pojazdy zostały dostarczone przez M. S. i jego kierowcę do D. przy ul. [...]., gdzie odbywały się oględziny (sprawdzenie stanu wizualnego pojazdu), sprawdzenie stanu technicznego pojazdu, oraz jazda próbna; przekazanie pojazdu.
M. S. przesłuchany w charakterze świadka w dniu 7 marca 2025 r. nie potwierdził wersji wydarzeń Podatnika jakoby towarzyszył kierowcom dostarczającym sporne pojazdy do A. Z jego zeznań wynika bowiem, że nie wie czy uczestniczył w dostawie spornych pojazdów do A.: Natomiast zasadą w G. SP. ZO.O. było, że nie towarzyszył kierowcom dostarczającym towar (pojazdy) do klientów G. SP. Z O.O.
Według znajdujących się w posiadaniu faktur Podatnik miał nabyć od G. SP. Z O.O. w sumie 7 pojazdów - co (gdyby trzymać się przedstawionej przez Podatnika wersji zdarzeń) oznaczałoby 7 wizyt M. S. w firmie A. w miejscowości D. na przestrzeni 4 miesięcy (08/2021, 09/2021, 10/2021, 11/2021). Nie miało być to zatem spotkanie 1-razowe, ale odbywające się dość regularnie wizyty. Gdyby rzeczywiście takie wizyty miały miejsce - w ocenie Organu winny zostać zapamiętane przez M. S. Twierdzenie takie jest tym bardziej uzasadnione, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, iż według faktur firma A. miała być jednym z głównych odbiorów pojazdów, którymi rzekomo handlowała G. SP. Z O.O.
G. SP. Z O.O. nie ponosiła wydatków związanych z ewentualnymi podróżami służbowymi prezesa zarządu (M. S.). M. S. przesłuchany w charakterze świadka w dniu 07.03.2025r złożył zeznania, z których wynika, że w G. SP. Z O.O. zasadą było, iż nie towarzyszył kierowcom dostarczającym towar (pojazdy) do klientów G. SP. Z O.O. Gdyby zdarzyło się, że faktycznie wraz z kierowcą dostarczał sporne pojazdy do nabywcy - to musiałby wracać taksówką oraz pociągiem, ponieważ nie ma prawa jazdy. G. SP. Z O.O. w plikach JPK_V7M (części ewidencyjnej) nie deklarowała zakupu usług przewozu osób koleją czy też taksówką. Jedyne deklarowane przez G. SP. Z O.O. nabycia miały dotyczyć towarów handlowych w postaci pojazdów. Na podstawie danych beneficjenta nie odnotowano na rachunkach G. SP. Z O.O. przelewów, na rzecz któregokolwiek z kolejowych przewoźników pasażerskich (np. [...] czy też przewoźników regionalnych).
Nadto Podatnik nie przedłożył dowodów, które mogłyby potwierdzić przedstawioną przez Podatnika wersję wydarzeń (tj. protokołów zdawczo-odbiorczych wskazujących na udział M. S. w przekazaniu spornych pojazdów firmie A.). Jak bowiem wynika z wyjaśnień Podatnika, protokoły zdawczo odbiorcze w ogóle nie były sporządzane. Takiego dowodu nie stanowi przedłożona przez Podatnika do akt sprawy kserokopia dowodu osobistego M. S..
Poza tym udowodniono, że G. SP. Z O.O. nie posiadała własnych kierowców, jak również nie nabywała usług obcych w postaci usług transportowych czy też usług kierowania pojazdami. Tym samym kierowców, którzy przyprowadzili sporne pojazdy do A. nie można w żaden sposób wiązać z G. SP. Z O.O.
W ocenie Dyrektora sporne pojazdy nie były w tak złym stanie technicznym jak wynikałoby z wyjaśnień oraz zeznań podmiotów wystawiające faktury sprzedaży owych pojazdów na rzecz G. SP. Z O.O. Według ich wyjaśnień na dzień sprzedaży do G. SP. Z O.O.
a) pojazd nr VIN: [...], nr rej. [...] (ciągnik samochodowy siodłowy - marka [...] model [...]) - miał mieć uszkodzoną skrzynię biegów i uszkodzony silnik (stuki), komplet opon do wymiany, wymagał koniecznych napraw blacharsko-lakierniczych i nie mógł poruszać się na własnych kołach (właśnie ze względu na uszkodzoną skrzynię biegów);
b) pojazd nr VIN [...] nr rej. [...] (ciągnik samochodowy siodłowy - marka [...], model [...]) miał przebieg znacznie powyżej 1 mln km, był mocno wyeksploatowany i miał mieć uszkodzoną skrzynię biegów;
c) pojazd nr VIN: [...], nr rej. [...] (ciągnik samochodowy siodłowy - marka [...] model [...]) miał mieć uszkodzony system APM i zawór poziomujący, mocno poobijaną kabinę, uszkodzony układ hamulcowy oraz całkowicie zużyte opony;
d) pojazd nr VIN: [...], nr rej. [...] (naczepa ciężarowa - marka [...]) miała mieć: uszkodzony stelaż plandeki, uszkodzoną podłogę, a opony zużyte w 90%;
e) pojazd nr VIN: [...], nr rej. [...] (ciągnik samochodowy siodłowy, marka [...], model [...]) miał mieć wadę konstrukcyjną silnika (wypadanie korbowodu poza blok silnika), zdemontowany układ hydrauliki siłowej wywrotu (tj. pompę hydrauliczną, zbiornik oleju, zawór, instalację hydrauliczną oraz sterowania), mocno wyeksploatowane opony.
W ocenie Dyrektora gdyby G. SP. Z O.O. nabywała rzeczywiście uszkodzone pojazdy to winna fakturować ich sprzedaż na rzecz A. (podmiotu profesjonalnie zajmującego się handlem pojazdami używanymi) w cenie niewiele odbiegającej od ceny figurującej na jej fakturach zakupu, a zakres prac naprawczych przeprowadzonych przez A. powinien pokrywać się co najmniej z usterkami przedstawionymi przez wcześniejszych właścicieli. Ustalono bowiem, że G. SP. Z O.O. nie miała czasu i możliwości do przeprowadzenia napraw spornych pojazdów. Z wyjaśnień Podatnika zawartych w piśmie z dnia 24 lutego 2023 r. oraz zeznań w charakterze podejrzanego z dnia 3 marca 2025 r. wynika, że wszystkie nabyte od G. SP. Z O.O. pojazdy w dniu zakupu poruszały się na własnych kołach (nie przyjechały na lawetach, nie były transportowane), a każda transakcja nabycia była poprzedzona sprawdzeniem pojazdu (jego stanu wizualnego i technicznego) oraz jazdą próbną. A. miała się skupić głównie na poprawie wyglądu i zabezpieczeniu pojazdów (mycie, czyszczenie, konserwacja, zaprawki lakiernicze i polerka) oraz w niektórych przypadkach częściowej wymianie lub regeneracji ogumienia. A zatem materiał dowodowy wskazuje, że ani G. SP. Z O.O. ani A. nie wykonały napraw uszkodzeń wymienionych przez poprzednich właścicieli pojazdów. Z tych też powodów nie dano wiary wyjaśnieniom i zeznaniom osób reprezentujących poprzednich właścicieli spornych pojazdów (M., F., M.2 SP. Z O.O. SPÓŁKA KOMANDYTOWA, A.1 SPÓŁKA JAWNA, D.) w zakresie w jakim wskazują, iż pojazdy przez nich sprzedane były uszkodzone.
Następnie Dyrektor dokonał oceny prawnej transakcji udokumentowanych spornymi fakturami, na których jako sprzedawca figuruje G. SP. Z O.O. Wskazał, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie (zarówno na etapie postępowania toczącego się przed organem I instancji jak i na etapie postępowania odwoławczego) nie potwierdza w sposób jednoznaczny tezy stawianej przez organ I instancji jakoby Podatnik był świadomy (posiadał wiedzę), iż transakcje udokumentowane spornymi fakturami wiązały się z nieprawidłowościami popełnionymi przez wystawcę tych faktur (G. SP. Z O.O.) oraz podmioty działające na wcześniejszym etapie obrotu spornymi pojazdami, a w szczególności, że rzeczywistym dostawcą spornych pojazdów do A.: nie jest G. SP. Z O.O., natomiast są nimi: M., F., M.2, A.1 SPÓŁKA JAWNA, D.. Pozwala natomiast stwierdzić w sposób niebudzący wątpliwości, że w oparciu o okoliczności towarzyszące transakcjom udokumentowanym spornymi fakturami – Podatnik powinien był się domyśleć, iż transakcje te wiążą się z nieprawidłowościami popełnionymi przez wystawcę tych faktur oraz podmioty działające na wcześniejszym etapie obrotu spornymi pojazdami, a w szczególności, że rzeczywistym dostawcą spornych pojazdów do A. nie jest podmiot wskazany na tych fakturach jako sprzedawca (tj. G. SP. Z O.O.); podmioty takie jak: M., F., M.2, A.1 SPÓŁKA JAWNA, D. zaniżały na fakturach wystawianych na rzecz G. SP. Z O.O. cenę sprzedaży owych pojazdów w celu zmniejszenia swych obciążeń podatkowych (VAT, PIT / CIT). Tym samym Podatnik nie dochował aktów należytej staranności przeprowadzając transakcje udokumentowane spornymi fakturami. Gdyby owych aktów należytej staranności dochował, zapewne pozyskałby wiedzę w zakresie oszukańczego charakteru owych transakcji, w tym: nieodprowadzenia do budżetu Skarbu Państwa przez G. SP. Z O.O. podatku VAT figurującego na fakturach stanowiących przedmiot sporu, braku rzeczywistego udziału G. SPZ. O.O. w spornych transakcjach zakupu.
Następnie Dyrektor odniósł się do kwestii świadomego uczestnictwa Podatnika w oszustwie, czego organ I instancji nie uczynił.
W ocenie Dyrektora Podatnik w okresie objętym postępowaniem (09/2021-11/2021) musiał zdawać sobie sprawę z istnienia różnego rodzaju patologii oraz oszustw rodzących się na gruncie podatku od towarów i usług (w tym polegających na odliczeniu podatku naliczonego z faktur niedokumentujących rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, oraz zaniżaniu deklarowanej ceny sprzedaży towaru, zjawisko szczególnie powszechne na rynku pojazdów używanych), ich prawnopodatkowych konsekwencji dla uczestników tego rodzaju procederu, warunków koniecznych do uznania, że podatnik działa w dobrej wierze i dochowuje tzw. aktów należytej staranności oraz z racji doświadczenia zawodowego.
Co istotne transakcjom udokumentowanym spornymi fakturami towarzyszyły okoliczności, w oparciu o które Podatnik powinien był się domyślić, iż transakcje te wiążą się z nieprawidłowościami popełnionymi przez wystawcę owych faktur (G. SP.Z O.O.) oraz podmioty występujące na wcześniejszym etapie obrotu spornymi pojazdami (M., F., M.2, A.1 SPÓŁKA JAWNA, D.). W szczególności zgodnie ze składanymi przez Podatnika wyjaśnieniami - w przypadku nawiązania nowej współpracy - swoich kontrahentów Podatnik weryfikuje między innymi na stronach internetowych: https://ekrs.ms.gov.pl (gdzie znajduje się wyszukiwarka Krajowego Rejestru Sądowego) oraz https://www.podatki.gov.pl/wykaz-podatnikow-vat-wyszukiwarka (gdzie znajduje się wykaz podmiotów zarejestrowanych jako podatnicy VAT, niezarejestrowanych oraz wykreślonych i przywróconych do rejestru VAT - tzw. "Biała lista podatników VAT") Ta sama praktyka miała zastosowanie w stosunku do G. SP. Z O.O.
A zatem na dzień przeprowadzania pierwszej transakcji, której stroną miała być G. SP. Z O.O. (tj. w dniu 19 sierpnia 2021 r.) Podatnik wiedział, iż jest to podmiot nowy, istniejący zaledwie 3,5 miesiąca (do KRS wpisany w dniu [...] 2021 r., do rejestru czynnych podatników VAT wpisany od dnia [...] 2021 r.). Jego główny przedmiot działalności ujawniony w KRS odbiega w sposób zasadniczy od przedmiotu transakcji udokumentowanych spornymi fakturami zakupu: według spornych faktur - G. SP Z. O.O. miała dokonywać dostaw pojazdów (ciągników siodłowych, naczep). Natomiast wg informacji odpowiadającej odpisowi pełnemu Rejestru Przedsiębiorców KRS tej spółki - jako przeważający przedmiot działalności ujawniono pozostałe doradztwo w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania (PKD 70.22.Z). Siedziba mieści się we W. przy ul. [...]. Przy użyciu minimalnego nakładu sił oraz środków, korzystającz ogólnodostępnej platformy internetowej [...] (ang. [...]), Podatnik mógł pozyskać wiedzę, iż przy ul. [...] we W. posadowiona jest [...]. Ponieważ jest to centrum W. - nie ma tam placu, na którym można by przechowywać pojazdy typu ciągniki siodłowe czy naczepy (tj. towar figurujący na fakturach stanowiących przedmiot sporu). M. S. został ujawniony w KRS jako prezes zarządu oraz jedyny udziałowiec G. SP. Z O.O. z dniem 17 sierpnia 2021 r., a więc zaledwie dwa dni przed przeprowadzeniem przez Podatnika pierwszej transakcji z tym podmiotem (tj. w dniu 19 sierpnia 2021 r.). G. SP. Z O.O. nie ujawniła w KRS strony internetowej ani też poczty elektronicznej. Kapitał zakładowy tego podmiotu wynosi zaledwie 5.000 zł. G. SP. Z O.O. nie posiadała żadnej historii biznesowej (nie odnotowano żadnych wzmianek o złożonych dokumentach, w tym sprawozdaniach finansowych).
Sposób nawiązania kontaktu z G. SP. Z O.O. był odmienny niż w przypadku innych kontrahentów. Jak wynika z wyjaśnień Podatnika nowych kontrahentów pozyskiwał za pośrednictwem serwisów ogłoszeniowych, aukcji internetowych oraz z polecenia (znajomych lub kontrahentów): "Nowych kontrahentów Kontrolowany pozyskiwał przez serwisy z ogłoszeniami aut i naczep używanych taki jak: [...].pl, [...].pl, [...].pl, [...].pl, [...].de, [...].com.pl, jak i poprzez aukcje internetowe aut poleasingowych oraz z plecenia znajomych "Handlarzy" i firm z którymi miał transakcje.". Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie wskazuje, że w przypadku G. SP. Z O.O. żadna z tych opcji nie miała zastosowania. Kontakt z G. SP. Z O.O. oraz M. S. Podatnik nawiązał w niejasnych okolicznościach, na co wskazują składane przez Podatnika wyjaśnienia i zaznania, sprzeczne i wzajemnie się wykluczające.
Dyrektor pokreślił również, że w przekazaniu spornych pojazdów firmie A. w rzeczywistości nie uczestniczył M. S. (jedyna osoba, którą formalnie można wiązać z G. SP. Z O.O. ). Natomiast sposób odbioru pojazdów, których sprzedawcą miała być G. SP. Z O.O. był odmienny od tradycyjnie stosowanego w A. Ze składanych przez Podatnika wyjaśnień wynika, że w A. obowiązywała zasada, iż nabyte pojazdy (znajdujące się w stosunkowo niewielkiej odległości od siedziby Podatnika) były odbierane od sprzedawców - przez Podatnika lub jego ojca (L. F.) w towarzystwie znajomych przedsiębiorców: "Odbiory samochodów co do zasady Kontrolowany organizuje w ten sposób, że udaje się po samochody wraz z znajomymi - przedsiębiorcami zajmującymi się tą samą profesją po koleżeńsku w blisko siebie położone obszary zakupu, tak aby zminimalizować koszty a jednocześnie zorganizować transport w możliwie najkrótszym czasie; Czasem w odbiorach samochód wspomaga Kontrolowanego również ojciec – L. F." Zasada ta nie miała zastosowania w przypadku nabyć pojazdów udokumentowanych fakturami na których jako sprzedawca figuruje G. SP. Z O.O. - pojazdy zawsze były przyprowadzane do A., a w ich odbiorze nigdy nie zastępował Podatnika ojciec (L. F.).
W ocenie DIAS Podatnik miał świadomość po jak niskich cenach podmioty takie jak M., F., M.2, A.1 SPÓŁKA JAWNA, D. zafakturowały sprzedaż spornych pojazdów do G. SP. Z O.O. gdyż miał wgląd w wystawiane przez nie faktury sprzedaży.
Jednocześnie Podatnik przyjmował faktury na których G. SP. Z O.O. wskazywała cenę sprzedaży tych samych pojazdów wyższą o kilkadziesiąt lub nawet o kilkaset procent (84%, 595%, 214%, 825%, 109%) od tej, która widniała na jej "fakturach zakupowych". Daty zamieszczone na fakturach wskazują, że do tak spektakularnego wzrostu ceny dochodziło w przeciągu bardzo krótkiego czasu (1, 2 lub 6 dni od daty rzekomego zakupu ), zbyt krótkiego by można było w tym czasie przeprowadzić prace / naprawy skutkujące tak znaczącym wzrostem wartości pojazdów. W jednym przypadku G. SP. Z O.O. miała dokonać sprzedaży spornego pojazdu na kilka dni przed jego nabyciem.
W tych okolicznościach Podatnik mógł się domyśleć, że podmioty wystawiające faktury sprzedaży spornych pojazdów na rzecz G. SP. Z O.O. (tj.: M., F., M.2, A.1 SPÓŁKA JAWNA, D.) zaniżają cenę sprzedaży na owych fakturach celem zaniżenia swoich obciążeń podatkowych (VAT, PIT/CIT). Twierdzenie takie jest tym bardziej uzasadnione, że w 2021 r. (kiedy to dochodziło do opisanych wyżej praktyk), Podatnik posiadał wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu działalności gospodarczej związanej z branżą motoryzacyjną (w tym handlu pojazdami używanymi oraz mechaniki pojazdowej). Sprawdzał historię spornych pojazdów na stronie https://historiapojazdu.gov.pl - co wprost wynika z pisemnych wyjaśnień (m.in. z pisma z dnia 24 lutego 2023 r.). Podatnik miał zatem świadomość, że ww. pojazdy przechodziły okresowe badania techniczne z wynikiem pozytywnym. Okres pomiędzy zakupem i sprzedażą spornych pojazdów przez A., potrzebny Podatnikowi na wykonanie prac mających na celu jedynie poprawę wyglądu i zabezpieczenie spornych pojazdów (mycie, czyszczenie, konserwację, zaprawki lakiernicze, polerkę) a w niektórych przypadkach - częściową wymianę lub regenerację ogumienia, oraz znalezienie nabywcy i przeprowadzenie transakcji sprzedaży, wynosił: 77, 185, 8, 47, 37 dni. A zatem był znacząco dłuższy od analogicznego okresu wynikającego z faktur G. SP. Z O.O. [0 dni (dwa sporne pojazdy G. SP .Z O.O. miała sprzedać w tym samym dniu w którym je rzekomo nabyła), 2 dni, 6 dni, w jednym przypadku - sprzedaż miała nastąpić wcześniej niż zakup]. Gdyby sporne pojazdy rzeczywiście wymagały (jak sugerował Podatnik podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego "dużej ilości napraw i inwestycji" celem przygotowania ich do sprzedaży przez G. SP Z O.O. - okres pomiędzy zakupem i sprzedażą pojazdów przez G. SP. Z O.O. musiałby być odpowiednio dłuższy niż ten, którego potrzebował. Stosowane przez Podatnika (w ramach A.) narzuty cenowe przy sprzedaży pojazdów były znacząco niższe, od tych wynikających z faktur G. SP. Z O.O. Na podstawie faktur zakupu i sprzedaży A., których przedmiotem były pojazdy nabyte w okresie objętym niniejszym postępowaniem tj. 09/2011-11/2021), ustalono, że Podatnik stosował narzuty na poziomie od 3% do maksymalnie 28% (w przypadku dwóch pojazdów sprzedaż została dokonana ze stratą), natomiast narzuty wynikające z faktur G. SP. Z O.O. - wynosiły dla spornych pojazdów od kilkudziesięciu do kilkuset procent (84%, 109%, 214%, 595% , 825%,). Podatnikowi nie zdarzało się sprzedać pojazdu w dniu nabycia. Miała miejsce sprzedaż w przeciągu kilku dni od nabycia, ale wtedy stosowany przez Podatnika narzut cenowy był odpowiednio niski i nawet nie zbliżał się do poziomu wynikającego z faktur sprzedaży G. SP. Z O.O.
W związku z powyższym Podatnik powinien podjąć kroki mające na celu upewnienie się czy uczestniczy w transakcjach służących / wykorzystywanych do popełnienia oszustwa, a w szczególności czy pojazdy figurujące na spornych fakturach rzeczywiście nabywa od podmiotu na tych fakturach wymienionego (tj. G. SP. Z O.O.), a podatek VAT figurujący na tych fakturach został odprowadzony do budżetu. Takich działań Podatnik zaniechał, pomimo tego że współpracę z G. SP. Z O.O. miał rozpocząć pod koniec sierpnia 2021 r. (pierwsza faktura zakupu od tego podmiotu ujęta w ewidencjach Podatnika jest z dnia 19 sierpnia 2021 r.), a zatem niecałe 4 miesiące od powstania w/w podmiotu, a w okresie objętym niniejszym postępowaniem (09/2021 - 11/2021) uczynił z G. SP. Z O.O. swojego głównego dostawcę. Ustalono bowiem, że 50% wszystkich pojazdów nabytych przez Podatnika w tym czasie miało pochodzić właśnie od G. SP. Z O.O. Pozostałe 50% pochodziło od 3 innych dostawców. W szczególności Podatnik nie upewnił się czy G. SP. Z O.O. posiada stosowne zaplecze materialne konieczne przy prowadzeniu działalności w zakresie handlu pojazdami (place, parkingi itp.). Podatnik nie skorzystał z uprawnienia wynikającego z art. 306ia ustawy Ordynacja podatkowa i nie wystąpił do właściwego organu podatkowego z wnioskiem o wydanie zaświadczenia w zakresie informacji o których mowa w art. 293 § 3 tej ustawy (zaświadczenie ZAS-KP). Ponadto Podatnik nie sprawdził czy G. SP. Z O.O. figuruje w Rejestrze Należności Publicznoprawnych (RNP). Nadto mógł zwrócić się do G. SP. Z O.O. o przedstawienie zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach. Nie sprawdzał tożsamości kierowców, którzy doprowadzili do A. pojazdy stanowiące przedmiot sporu. Jest to w zasadzie – zdaniem Dyrektora – równoznaczne z zaniechaniem sprawdzenia ich umocowania do działania w imieniu G. SP. Z O.O. Nie zadbał o sporządzenie protokołów zdawczo-odbiorczych spornych pojazdów. Jedynymi dokumentami mającymi potwierdzać przeprowadzenie spornych transakcji z G. SP. Z O.O. są faktury oraz przelewy środków finansowych na rachunek bankowy G. SP. Z O.O. Podatnik płacił za towar zaraz po otrzymaniu faktury, nawet w przypadkach, gdy rzekomy sprzedawca (G. SP. Z O.O.) nie mógł jeszcze dysponować towarem (dotyczy pojazdów, nr rej. [...], nr rej. [...]) lub otrzymania błędnej faktury (np. na inny pojazd) Działania takie z całą pewnością nie świadczą o ostrożności czy przezorności.
Dalej Dyrektor wyjaśnił, że Podatnik w rejestrach zakupu prowadzonych dla celów podatku od towarów i usług (tj. plikach JPK V7M części ewidencyjnej - zakup) za 09/2021, 10/2021, 11/2021 zaewidencjonował 5 faktur na łączną wartość 2.150,00 zł brutto (netto 1.747,97zł, VAT: 402,03zł) - dokumentujących nabycie: różnego rodzaju części: do quada: stopek stalowych (faktura nr [...] z 14.09.2021r), układu wydechowego (faktura nr [...] z 15.09.2021r), do motocykla: sprzęgła (faktura nr [...] z 28.10.2021r), pompy hamulcowej (faktura nr [...] z 03.11.2021r), oleju do filtra powietrza motocykla (faktura nr [...] z 02.09.2021r) Stanowiły one podstawę odliczenia przez Podatnika wynikającego z nich podatku naliczonego w deklaracjach VAT-7 ((tj. plikach JPK V7M części deklaracyjnej) za 09/2021, 10/2021, 11/2021.
Z udzielonych przez Podatnika wyjaśnień zawartych w piśmie z dnia 24 lutego 2023 r. wynika, że zakupy udokumentowane w/w fakturami "dotyczyły zlecenia klienta na wykonanie usług na motocyklu i quadzie, ale finalnie nie doszło do wykonania tej usługi (klient zrezygnował) a niestety nie było możliwości wykorzystania tych materiałów do samochodów ciężarowych i naczep". Wynika z tego, ze kupione części miały być wykorzystane do świadczenia usług mechanicznych, a zatem stanowiły materiały podstawowe i pomocnicze, o których mowa w § 24 ust. 1 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 23 grudnia 2019r w sprawie prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów (Dz. U. z 2019r, poz. 2544). W odpowiedzi na wezwanie organu Podatnik, w piśmie z dnia 22 marca 2023 r. wyjaśnił, że zakupy udokumentowane wskazanymi w wezwaniu fakturami nie zostały uwzględnione w remanencie, bowiem zostały wycofane na cele prywatne (w późniejszym okresie nie zostały wykorzystane do celów prowadzenia działalności gospodarczej). Nie było możliwości zwrotu części i oleju do sprzedawcy ze względu na znamiona użytkowania oraz fakt iż finalnie zostały przeznaczone na własny (prywatny) użytek Podatnika. Nie było też możliwości przeniesienia kosztu zakupionych części i oleju na rzecz klienta, który odstąpił od wykonania usługi, ponieważ zakup był dokonany na rzecz Podatnika i nie było możliwości w tym stanie faktycznym udowodnić klientowi, że zakup był dokonany wyłącznie pod jego zlecenie. Koszty ewentualnego sporu w sądzie przewyższyłyby koszty owych części i oleju, więc z ekonomicznego punktu widzenia nie było to opłacalne i uzasadnione.
W ocenie DIAS ustalony stan faktyczny w sposób jednoznaczny wskazuje, że nabyte przez Podatnika olej oraz części do quada i motocykla nie zostały wykorzystane do wykonywania czynności opodatkowanych (zostały przeznaczone na cele prywatne). W konsekwencji Podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z ww. faktur.
Końcowo Organ odniósł się do zarzutów odwołania, uznając je za nieuzasadnione.
4.1. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem Podatnik, reprezentowany przez pełnomocnika, wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając zaskarżonej decyzji:
I. Na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a w szczególności:
1. Naruszenie przepisów u.p.t.u., a w szczególności:
- art. 7 ust. 1 w wyniku przyjęcia, że nie doszło do dostaw towarów (ciągników samochodowych, samochodu ciężarowego i naczepy ciężarowej), mimo przeniesienia na skarżącego prawa do rozporządzania towarami jak właściciel, przez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że przeniesienie przez dostawcę podatnika prawa do rozporządzania towarami jak właściciel nie stanowi dostawy towarów opodatkowanej podatkiem towarów i usług ze względu na wady i braki formalne występujące po stronie dostawcy (spółki G. Sp. z o.o.), takie jak brak rozliczania się z podatku od towarów i usług, czy też, w sytuacji gdy uznać należy iż nastąpiła dostawa towarów do podatnika pomimo ewentualnego braku spełnienia wszystkich wymogów formalnych tej transakcji po stronie sprzedawcy;
- art. 86 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit, a, poprzez:
a. ich błędną wykładnię, prowadzącą do niewłaściwego zastosowania, polegającą na uznaniu, że skarżącemu nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez spółkę G. Sp. z O.O., pomimo faktycznej realizacji dostaw opisanych w fakturach wystawionych przez wskazany podmiot gospodarczy dla K. F., a w konsekwencji bezzasadne pozbawienie podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego;
b. ich błędną wykładnię, prowadzącą do niewłaściwego zastosowania, polegającą na uznaniu, iż organ odwoławczy skutecznie zakwestionował "dobrą wiarę" nabywcy w relacjach z dostawcą, tj. spółką G. Sp. z O.O., uznając że skarżący powinien wiedzieć w okolicznościach towarzyszących transakcji, że wystawca faktur jedynie firmował dostawy wykonywane przez inne osoby, w sytuacji gdy skarżący dochował należytej staranności w trakcie transakcji zawartych ze spółką G. Sp. z o.o., a co za tym idzie, jako podatnik zachowuje przysługujące mu na zasadach ogólnych, zgodnie z ww. art. 86 ust. 1 i 2 u.p.t.u., prawo do odliczenia podatku naliczonego związanego z nabyciem towarów w zakresie, w jakim nabywane towary są i wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych;
c. ich błędną wykładnię, prowadzącą do niewłaściwego zastosowania, polegającą na uznaniu, że skarżącemu nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez spółkę G. Sp. z O.O., m. in. z uwagi na fakt późniejszego wykreślenia kontrahenta z rejestru podatników VAT, w sytuacji gdy Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podkreślił bardzo mocno, że w sytuacji gdy jest niesporne i niewątpliwe, że dane czynności zostały rzeczywiście wykonane i wykorzystane przez ich nabywcę dla potrzeb działalności opodatkowanej, a ponadto faktura zawiera wszystkie dane pozwalające ustalić tożsamość podatnika, to niezależnie od istnienia obowiązku zgłoszenia rejestracyjnego, uchybienie temu obowiązkowi przez dostawcę nie może podważać przysługującego nabywcy prawa do odliczenia podatku naliczonego, zaś art. 96 ust. 13 u.p.t.u. nie nakłada na podatnika obowiązku każdorazowego sprawdzenia, czy jego kontrahent jest uprawniony do wystawienia faktury VAT;
2. naruszenie art. 168 lit, a dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 roku w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz.U. UE L z 2006 roku. Nr 347, s. 1 ze zm.) w zw. z art. 86 ust. 1 i 2 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. poprzez błędną wykładnię polegającą na zakwestionowaniu prawa skarżącego do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur wystawionych przez spółkę G. Sp. z O.O., mimo braku skutecznego wykazania przez organ podatkowy II instancji, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, iż transakcje udokumentowane przedmiotowymi fakturami mogły wiązać się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę tych faktur, a tym samym naruszenie zasady neutralności opodatkowania podatkiem od towarów i usług;
3. naruszenie przepisów ustawy Prawo przedsiębiorców z dnia 6 marca 2018 roku (ti. Dz. U. z 2021 roku, poz. 162 z późn. zm.), a w szczególności art. 10 ust. 1 i ust. 2, poprzez naruszenie przez organ odwoławczy zasady zaufania do przedsiębiorcy i rozstrzygnięcie niedających się usunąć wątpliwości, w szczególności tych związanych z nabyciem pojazdów samochodowych od spółki G. Sp. z o.o. na niekorzyść skarżącego K. F.
II. Na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności naruszenie następujących przepisów postępowania podatkowego określonych w Ordynacji podatkowej:
- art. 120 i art. 121 poprzez pominięcie w fazie procedowania przez organ podatkowy II instancji zastosowania się do zasady określającej podstawę jego działania na podstawie i zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, a w konsekwencji wydanie decyzji na podstawie przepisów podatkowych, które nie mają zastosowania w niniejszej sprawie, a także przeprowadzenie postępowania podatkowego w sposób niestaranny, a co za tym idzie niepoprawny merytorycznie, z naruszeniem zasady zaufania, która powinna się przejawiać nie tylko w bezstronności rozstrzygnięć i dbałości o wyjaśnienie wszelkich - głównie prawnych - aspektów sprawy, lecz także w działaniu na korzyść podatnika, przeciwko naruszaniu jego interesów. Ponadto działania organów podatkowych powinny prowadzić podatnika do przekonania, iż odnoszące się doń działania organów państwa są prawidłowe i odpowiadają prawu, co nie znalazło odzwierciedlenia w przedmiotowym postępowaniu z uwagi na:
a) obarczanie podatnika skutkami naruszeń prawa przez inne podmioty;
b) wyciąganie bezpośrednich konsekwencji dla podatnika z faktu późniejszego wyrejestrowania kontrahenta podatnika z ewidencji podatników podatku od towarów i usług oraz nie złożenia deklaracji podatkowych przez wystawcę faktury, zarejestrowanego jako podatnik VAT czynny w chwili wystawienia faktury;
c) prowadzenie postępowania dowodowego opartego na dowodach niedotyczących podatnika, lecz wyłącznie jego kontrahentów, wskazujących wyłącznie na naruszenia prawa przez kontrahentów podatnika, nie wskazując rzekomych własnych naruszeń prawa przez podatnika, prowadzących do braku możliwości odliczenia podatku naliczonego i niewykazania przesłanek opisanych w cytowanych przepisach, które pozwalałyby odmówić podatnikowi odliczenia podatku naliczonego, a w konsekwencji prowadzących do nieuprawnionego zakwestionowania rzetelności podatnika w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej;
- art. 121 § 1 poprzez przyjęcie przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Krakowie, iż znaczenia dla rozpatrywanej sprawy nie ma okoliczność, że o prawidłowości rozliczeń i współpracy skarżącego ze spółką G. Sp. z o.o. świadczą ustalenia kontroli podatkowej przeprowadzonej przez Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w K. na podstawie upoważnienia z dnia 9 listopada 2021 roku - nr [...] - w zakresie prawidłowości rozliczenia przez skarżącego podatku VAT za sierpień 2021 roku, a więc za okres bezpośrednio poprzedzający okres weryfikowany w trakcie niniejszego postępowania, w trakcie której organ kontroli skarbowej nie zakwestionował rzetelności transakcji udokumentowanych fakturami, na których jako sprzedawca figuruje G. Sp. z o.o. (nr [...] z dnia 19 sierpnia 2021 roku, nr [...] z dnia 25 sierpnia 2021 roku), w sytuacji gdy Naczelny Sąd Administracyjny wyraził już pogląd, że "protokoły sporządzone przez właściwy organ po przeprowadzeniu odpowiedniej procedury kontrolnej mają znaczenie dla oceny dobrej wiary za okresy, których dotyczą i potwierdzają prawidłowość dokonywanych przez podatnika rozliczeń w zakresie podatku od towarów i usług, a protokoły takie mają także znaczenie dla oceny dobrej wiary w odniesieniu do transakcji w innych okresach niż objęte kontrolą podatkową realizowanych kontrahentami, co do których to transakcji nie stwierdzono nieprawidłowości, o ile nie zaszła istotna zmiana w zakresie okoliczności związanych z tymi dostawami";
- art. 122, z którego wynika obowiązek organu prowadzącego postępowanie wszechstronnego zbadania sprawy tak pod względem faktycznym, jak i prawnym w celu ustalenia stanu rzeczywistego sprawy, poprzez bezpodstawne i nieuzasadnione przyjęcie, iż w wyniku przeprowadzonego postępowania podatkowego wobec skarżącego ustalono, że skarżącemu nie można przypisać "dobrej wiary" w relacjach gospodarczych ze spółką G. Sp. z o.o., w sytuacji gdy w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania, nie można uznać, że działalność skarżącego prowadzona była wbrew przepisowi art. 86 u.p.t.u., a kwoty stanowiące nabycie towaru, jako rzeczywiste, przeprowadzone i rozliczone transakcje mogły stanowić podstawę do pomniejszenia podatku należnego;
- art. 187 § 1 w zw. art. 188 w zw. z art. 180 § 1 i art. 190 § 2 poprzez odmowę przeprowadzenia przez organ podatkowy II instancji dowodu z przesłuchania w charakterze świadka M. S. - wskazanego w trakcie postępowania podatkowego, na okoliczność istnienia transakcji handlowych pomiędzy skarżącym, a jego kontrahentem wskazanym w zaskarżonej decyzji i oparcie rozstrzygnięcia na dokumentach z zeznań świadków włączonych do akt z innych postępowań, w sytuacji gdy podatnik, kwestionujący zeznania przesłuchanego kontrahenta wnioskował o przesłuchanie świadka w toczącym się wobec niego postępowaniu z zapewnieniem jego czynnego udziału w ramach tych czynności, zaś organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy, przy czym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem;
- art. 191 poprzez bezpodstawne uznanie, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego zostało udowodnione, iż skarżący nie wykazał należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta, od którego nabywał towary, co w konsekwencji doprowadziło do zakwestionowania prawa podatnika do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez spółkę G. Sp. z o.o., co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego zakwestionowania prawa podatnika do odliczenia podatku naliczonego;
- art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 poprzez sporządzenie decyzji ostatecznej w sposób naruszający przedmiotowe przepisy w związku z brzmieniem art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u., jako że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika w sposób przekonywujący, w czym można dopatrzyć się zaniedbań podatnika, które doprowadziły do braku świadomości podatnika tego, że bierze udział w oszustwie podatkowym czy tego, że na wcześniejszych etapach obrotu towarem, dopuszczono się oszustwa podatkowego, zaś wykazanie wiedzy podatnika w tym względzie miało istotne znaczenie, gdyż organ nie zakwestionował dostarczenia podatnikowi towaru w ilościach wykazanych na fakturach, w sytuacji gdy decyzja winna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, a to pierwsze zawierać w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, uzasadnienie prawne zaś zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa, a strona z treści decyzji (osnowa i pozostające w korelacji z nią uzasadnienie) winna uzyskać pełny, wyczerpujący i precyzyjny obraz przysługujących jej praw i obowiązków; nie może być zdana na domyślanie się intencji organu lub poszukiwanie uzasadnienia w zawartości akt administracyjnych i nie jest dopuszczalna sytuacja, aby w motywach decyzji poszukiwać lub też dopatrywać się sensu rozstrzygnięcia, albowiem czyni to taką decyzję nieczytelną dla podatnika.
Mając powyższe na uwadze wniesiono o:
- uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania podatkowego,
- zasądzenie od Dyrektora na rzecz Skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm prawem przepisanych.
4.2. W odpowiedzi na skargę DIAS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
5.1. Odnosząc się na wstępie do kwestii kognicji Sądu, należy wpierw przywołać art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267), stosownie do którego sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Normatywnym potwierdzeniem sprawowania przez sądy administracyjne kontroli działalności administracji publicznej jest również art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.; dalej p.p.s.a.), stanowiący ponadto, że sądy administracyjne stosują środki określone w ustawie.
Zaznaczenia wymaga, że stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a.).
W myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeśli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Z kolei stosownie do art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Na podstawie art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a., sąd stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
Natomiast zgodnie z art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części.
5.2. Dokonując kontroli zaskarżonego orzeczenia zgodnie z zakreślonymi powyżej regułami, Sąd stwierdził, że skarga jest niezasadna.
5.3. Przechodząc zatem do meritum sprawy, stwierdzić należy że większa część zarzutów oraz uzasadnienia skargi koncentruje się głównie na naruszeniu przepisów postępowania. Jednakże Sąd zarzutów tych nie podziela.
W rozstrzyganej sprawie dokonano wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego. Stan faktyczny sprawy został ustalony zgodnie z wymogami zawartymi w art. 121, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 188, art. 191 O.p. oraz art.210 § 1 pkt 6 i § 4 O.p., a dokonana przez Organ ocena materiału dowodowego nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów. Zgodnie z wyrażoną w art. 191 O.p. zasadą swobodnej oceny dowodów, organ podatkowy nie rozpatruje poszczególnych dowodów z osobna, ale we wzajemnej ich łączności. Ma on również prawo oceniać wiarygodność i moc dowodową poszczególnych dowodów kierując się zasadami logiki, zgodnością oceny z prawami nauki i doświadczenia życiowego, traktowania dowodów jako zjawisk obiektywnych.
W taki właśnie sposób został oceniony zgromadzony w rozstrzyganej sprawie materiał dowodowy. Ustalenia dokonane na jego podstawie stanowią spójną i logiczną całość. O zakwestionowaniu prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego ze spornych faktur zdecydowała suma wniosków wyciągniętych na podstawie poszczególnych dowodów zebranych w toku prowadzonego postępowania. To analiza wszystkich zebranych w sprawie dowodów, rozpatrywanych we wzajemnej łączności stworzyła logiczny obraz sytuacji dający podstawę do stwierdzenia, że Skarżący nie był uprawniony do odliczenia podatku naliczonego ze spornych faktur.
Wskazać również należy, że organ podatkowy w zaskarżonej decyzji odniósł się do ujętych przez Skarżącego w złożonym odwołaniu twierdzeń i zarzutów, a w obszernym i wyczerpującym uzasadnieniu rozstrzygnięcia szczegółowo wyjaśnił jakim dowodom odmówił wiarygodności, a także wskazał dowody, którym dał wiarę. Fakt, że materiał dowodowy zebrany w sprawie został oceniony odmiennie niż Skarżący tego oczekiwał, nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania podatkowego wskazanych w złożonej skardze.
Zarzuty skargi stanowią de facto polemikę ze stanowiskiem Organu, zdając się przy tym abstrahować od argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, będącej przedmiotem skargi. Skarżący zarzucając Organowi naruszenie przepisów postępowania oraz pominięcie – w jego ocenie – istotnych dla wyniku sprawy dowodów, nie wykazał by w niniejszej sprawie dopuszczono się naruszenia wskazanych w treści zarzutów przepisów Ordynacji podatkowej. Porównanie argumentacji skargi z wywodem zaprezentowanym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że Skarżący pomija albo deprecjonuje tę część materiału dowodowego, która bezsprzecznie przemawia na jego niekorzyść, w konsekwencji zebrane w sprawie dowody, traktując w sposób wybiórczy i tym samym buduje konkluzje co do stanu faktycznego na podstawie dowolnie przyjętych i niepłynących z dowodów przesłanek, selektywnie uznając za wiarygodne i istotne tylko te dowody i twierdzenia, które wspierają jego stanowisko o odzwierciedleniu przez kwestionowane faktury rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. O naruszeniu zasad ogólnych postępowania, o których mowa w art. 121 § 1 i art. 122 O.p. nie może stanowić podjęcie przez organ podatkowy rozstrzygnięcia odmiennego od oczekiwanego przez podatnika. Strona skarżąca ma prawo do własnego subiektywnego przekonania o zasadności jej zarzutów, jednakże przekonanie to nie musi znajdować odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach prawnych i ich wykładni (por. wyrok NSA z dnia 13 października 2017 r., akt II FSK 2564/15).
Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie organy obu instancji wyczerpująco zebrały materiał dowodowy niezbędny do wydania zaskarżonej decyzji oraz dokonały wszechstronnej jego analizy. Postępowanie dowodowe prowadzone było w odniesieniu do wszystkich istotnych w sprawie okoliczności, które znane były organom podatkowym, zarzut niekompletności materiału dowodowego nie może być uznany za zasadny. Stan faktyczny sprawy został ustalony zgodnie z wymogami zawartymi w przepisach Ordynacji podatkowej, zaś dokonana przez Organ ocena materiału dowodowego nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów określonej w art. 191 O.p.
W konsekwencji Sąd w całości akceptuje stan faktyczny sprawy ustalony przez organy – opisany w części historycznej wyroku, a bardziej szczegółowo w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – uznając go za ustalony prawidłowo.
5.4. W tym zakresie należy odnieść się do zarzutów dotyczących nieuwzględnienia wniosków dowodowych w zakresie przesłuchania świadka w osobie M. S.
Odnosząc się do tego zarzutu stwierdzić należy, że organy podatkowe obu instancji w toku toczącego się postępowania podejmowały próby przesłuchania w charakterze świadka pana M. S. Organ I instancji czynił to z własnej inicjatywy, gdyż Strona nie wnioskowała na tym etapie o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania tego świadka. W szczególności skierował wezwanie z dnia 16 września 2022 r. (wyznaczające termin przesłuchania na 19 października 2022 r.), które zostało odebrane osobiście. Jednakże w dniu wyznaczonym na przesłuchanie M. S. skontaktował się drogą telefoniczną z pracownikiem organu I instancji i poinformował że na przesłuchanie nie stawi się ponieważ zwichnął nogę i w związku z tym nie może chodzić. Następnie skierował wezwanie z dnia 24 października 2022 r. (wyznaczające termin przesłuchania na 22 listopada 2022 r.), które również zostało odebrane osobiście. W wyznaczonym terminie świadek nie stawił się na przesłuchanie bez podania przyczyn nieobecności.
Mając na uwadze powyższe - organ I instancji pozyskał do akt sprawy protokół przesłuchania M. S. z dnia 8 marca 2022 r., którego dokonano w trakcie kontroli celno-skarbowej prowadzonej przez Naczelnika Małopolskiego UCS w Krakowie w stosunku do podmiotu W. SP. Z O.O. w zakresie przestrzegania przepisów ustawy o podatku od towarów i usług za okres 01/2019-04/2021.
Dyrektor – realizując wniosek dowodowy Skarżącego zawarty w odwołaniu o przesłuchanie ww. świadka – podjął próbę jego przesłuchania. Wezwanie z dnia 16 grudnia 2024r po dwukrotnym awizowaniu powróciło z adnotacją "ZWROT – nie podjęto w terminie".
Mając na uwadze powyższe Organ pozyskał z akt śledztwa sygn. [...] (prowadzonego w sprawie a następnie przeciwko Skarżącemu przez Prokuraturę Rejonową K. ) protokół przesłuchania w charakterze świadka M. S. z dnia 7 marca 2025 r. (k. 358-359 akt odwoławczych). Protokół z tego przesłuchania włączono jako dowód do akt odwoławczych. W przesłuchaniu tym brał udział obrońca oskarżonego, adwokat [...] (podkreślenie Sądu), który był również pełnomocnikiem Podatnika w prowadzonym postępowaniu podatkowym oraz jest pełnomocnikiem w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym. Miał zatem prawo do zadawania pytań świadkowi, z którego to prawa korzystał. Zatem prawo czynnego udziału Podatnika w tym przesłuchaniu nie zostało naruszone.
Do akt sprawy włączono zatem dokumenty zebrane przez właściwe organy w ramach ww. postępowań podatkowych i karnych.
Powyższe nie jest jednak uchybieniem. Jak przyjmuje się w orzecznictwie (wyrok NSA z dnia 28 marca 2023 r., I FSK 2066/19) z treści art. 180 § 1 O.p. wynika, że jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Art. 181 O.p. uprawnia natomiast organ podatkowy do wykorzystania, jako dowód w sprawie również materiałów zgromadzonych w innych postępowaniach, w tym zarówno podatkowych, jak i administracyjnych oraz karnych albo w postępowaniach w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Podkreślić przy tym należy, że art. 181 O.p. wprowadza odstępstwo od reguły bezpośredniego prowadzenia postępowania dowodowego przez organ podatkowy i w istotny sposób ogranicza zasadę bezpośredniości (tak np. wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2010 r., sygn. akt I FSK 2058/09). W myśl tego przepisu dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być m.in. materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Tym samym korzystanie z takich materiałów samo w sobie nie narusza zasady czynnego udziału strony w postępowaniu podatkowym ani też nie może naruszać jakichkolwiek innych przepisów O.p., nie jest przy tym konieczne ponowne przesłuchanie w toku postępowania podatkowego świadka, który zeznawał w postępowaniu karnym lub w innych postępowaniach podatkowych (zob. wyroki NSA z dnia: 7 stycznia 2010 r., sygn. akt II FSK 3/09; 29 czerwca 2010 r., sygn. akt I FSK 584/09 oraz 24 lutego 2016 r., sygn. akt I FSK 1696/14).
W konsekwencji stwierdzić należy, że korzystanie z tak uzyskanych dowodów, a w szczególności materiałów zebranych w innych postępowaniach podatkowych, kontrolnych, karnych, karnych skarbowych, nie narusza przepisów Ordynacji podatkowej, a w szczególności zasady czynnego udziału strony w prowadzonym postępowaniu oraz zasady bezpośredniości.
Ponadto zauważyć należy, że materiały pochodzące z innych postępowań nie stanowiły jedynej podstawy zakwestionowania prawa do odliczenia podatku naliczonego ze spornych faktur. W toku prowadzonych postępowań, zarówno organ pierwszej, jak i drugiej instancji, dokonały analizy również i innych zebranych w sprawie dowodów. Wydając rozstrzygnięcie w sprawie organy podatkowe uwzględniły całość zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym okoliczności zawieranych transakcji. Wnioski wyciągnięte z oceny poszczególnych dowodów zostały szczegółowo opisane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podstawą dokonanego rozstrzygnięcia była zatem analiza wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów, co znajduje odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Organy podatkowe nie są zaś zobowiązane do prowadzenia w sposób nieskończony postępowania dowodowego, zwłaszcza w sytuacji, gdy środki dowodowe zostały wyczerpane. Poza tym nałożony na organ podatkowy ciężar dowodzenia określonych faktów nie zwalnia strony z obowiązku współdziałania z organami w wyjaśnieniu istotnych, w szczególności korzystnych dla niej okoliczności sprawy (por. wyrok NSA z dnia 11 marca 2008r ., II FSK 69/07).
5.5. Odnosząc się do kontroli podatkowej przeprowadzonej przez Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w K. w zakresie podatku VAT za sierpień 2021 roku, w trakcie której nie zakwestionowano rzetelności transakcji udokumentowanych fakturami, na których jako sprzedawca figuruje G. Sp. z o.o. (nr [...] z dnia 19 sierpnia 2021 roku, nr [...] z dnia 25 sierpnia 2021 roku), stwierdzić należy, ze w żaden sposób kontrola ta nie mogła mieć wpływu na ocenę dobrej wiary (podkreślenie Sądu) w odniesieniu do transakcji w okresie będącej przedmiotem niniejszego postepowania (wrzesień-listopad 2021 r.), albowiem protokół z kontroli za sierpień 2021 r. doręczono Skarżącemu już po dokonaniu transakcji kwestionowanych w niniejszym postępowaniu. W momencie ich dokonywania Podatnik nie miał zatem żadnej wiedzy jak skończy się kontrola za sierpień 2021 r.
Natomiast sam fakt nie ustalenia dokładnego stanu faktycznego przez Naczelnika Pierwszego US w K. w odniesieniu do transakcji za sierpień i brak ich zakwestionowania nie może stanowić podstawy do uznawania wszelkich transakcji z tym podmiotem w następnych okresach rozliczeniowych. Jest oczywistością, że żadna kontrola podatkowa nie jest w stanie wychwycić wszelkich ewentualnych nieprawidłowości Podatnika, natomiast błąd jednego organu i "nie wychwycenie" fikcyjnych transakcji z danym kontrahentem nie może stanowić dla Podatnika łamiącego prawo swoistego "glejtu na legalność" i nie może stanowić podstawy do barku możliwości zakwestionowania później stwierdzonych nieprawidłowości w transakcjach z tymże kontrahentem. Tym bardziej, że niezakwestionowanie faktur za sierpień wynikało – jak wskazuje Dyrektor – również z faktu, że organ kontrolny nie dysponował protokołem kontroli podatkowej w stosunku do G. SP. Z O.O., którą przeprowadził Naczelnik US W., a także z obstrukcji Podatnika w postaci uchylania się od złożenia zeznań pod odpowiedzialnością oraz wprowadzaniu kontrolujących w błąd m.in. co do uczestnictwa M. S. w dostarczaniu (transporcie) pojazdów do Skarżącego.
5.6. Nie zasługują również na uwzględnienie zarzuty naruszenia prawa materialnego.
W świetle art. 86 ust. 1 u.p.t.u. odliczenie naliczonego podatku od towarów i usług od kwoty podatku należnego ma miejsce w takim zakresie, w jakim towary i usługi, w cenie których jest zawarty podatek naliczony są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych. Oznacza to, że wykluczona jest redukcja należnego podatku od towarów i usług, ciążącego na podatniku tej daniny o podatek naliczony w sytuacji, gdy jego ciężar ekonomiczny nie został poniesiony w związku z działalnością gospodarczą w rozumieniu art. 15 ust. 2 u.p.t.u., wykonywaną przez podmiot obowiązany z tytułu podatku, natomiast nastąpiło to przez wzgląd na realizację potrzeb osobistych tej osoby. Ponadto wskazać trzeba na dwa podstawowe wymogi sformułowane w art. 86 u.p.t.u. Sprawiają one, że w przypadku "obrotu wewnątrzkrajowego" (dostaw towarów lub świadczenia usług) istnieją dwie zasadnicze przesłanki odliczenia podatku naliczonego: podatnik musi posiadać szczególnego rodzaju rachunek, czyli fakturę (fakturę VAT) oraz powinien objąć ekonomiczne władztwo nad rzeczą albo świadczona mu usługa winna być rzeczywiście wykonana. Niespełnienie któregokolwiek z tych warunków wyklucza redukcję należnego podatku od towarów i usług o kwoty podatku naliczonego. Dlatego właśnie, samo legitymowanie się fakturą, bez objęcia ekonomicznego władztwa nad rzeczą lub bez rzeczywistego wykonania udokumentowanej w niej usługi, nie uzasadnia odliczenia naliczonego podatku od towarów i usług.
Jednocześnie, przez wzgląd na neutralność podatku od towarów i usług – system naliczania i odliczania kwot tej daniny w poszczególnych fazach obrotu podkreśla się znaczenie "tożsamości dostawcy" lub "tożsamości usługodawcy" oraz "tożsamości towaru" lub "tożsamości usługi". Jeżeli bowiem rzeczywiście istniejący wyrób byłby dostarczany przez podmiot, który go nie nabył, albo gdyby przez daną osobę dostarczany był inny wyrób niż ten, który uzyskała ona w poprzedniej fazie obrotu, faktura dokumentująca określoną czynność nie odzwierciedlałaby prawdziwej (rzeczywistej) transakcji gospodarczej. To samo dotyczy świadczenia usługi – jeżeli w rzeczywistości byłaby ona wykonana przez inny podmiot niż ten, który wystawił fakturę, dokument ten nie potwierdzałby faktycznie mającego miejsce świadczenia. Równocześnie w gruzach ległby cały system naliczania i odliczania kwot podatku od towarów i usług stanowiący gwarancję neutralności podatku od towarów i usług oraz gwarancję uzyskania przez państwo należnej mu (a niezaniżonej) kwoty daniny publicznej (tzw. podatku od towarów i usług do zapłaty). Dlatego właśnie także niezgodność pomiędzy treścią faktury, a rzeczywistym stanem rzeczy co do tego, kto dostarczał towar albo wykonał usługę oraz brak tożsamości pomiędzy wyrobem lub usługą uwidocznioną w fakturze i faktycznie dostarczonymi dobrami, uzasadnia zanegowanie odliczenia naliczonego podatku od towarów i usług.
W konsekwencji stwierdzenia, że sporne faktury "nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych", nie można ograniczać tylko do faktu rzeczywistego (faktycznego) wykonania spornych usług, lecz również do faktu, że sporne dostawy, wykazane na kwestionowanych fakturach, nie zostały wykonane przez podmiot na nim wskazany jako wystawca faktury (sprzedawca).
5.7. Fakt, że Podatnik dysponował spornymi towarami nie jest kwestionowany przez organy, co szczegółowo opisano w decyzji, m.in. opisując łańcuch dostaw poszczególnych samochodów (naczep) obejmujący kilka podmiotów przez Podatnikiem oraz podmioty, które nabyły sporne towary od Podatnika.
Organy nie kwestionowały faktu, że te pojazdy były przedmiotem obrotu, zakwestionowały natomiast fakt udziału w opisanych łańcuchach transakcji jednego ogniwa, jednego podmiotu (w każdym łańcuchu tego samego – podkreślenie Sądu), tj. G. SP. Z O.O.
Spółka ta to podmiot, który jedynie pozorował prowadzenie działalności gospodarczej. Spółka jako jedyne deklarowane nabycia wskazywała w swoich deklaracjach towary handlowe w postaci pojazdów. Nie deklarowała natomiast żadnych innych kosztów charakterystycznych dla prowadzenia działalności gospodarczej, w tym nabycia energii, usług księgowych, usług telekomunikacyjnych, materiałów biurowych itd. Nie zatrudniała również żadnych pracowników, nie była zarejestrowana jako płatnik zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych, nie składała w tym zakresie deklaracji PIT-11. W rzeczywistości brała ona udział w oszustwach podatkowych, wystawiając faktury niedokumentujące rzeczywistych zdarzeń gospodarczych (towarów i usług). M. S., formalnie prezes zarządu oraz jedyny udziałowiec spółki, był figurantem, w rzeczywistości nie biorącym udziału w transakcjach. Nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami (w tym ciężarowymi). Posiada jedynie podstawowe wykształcenie, a przychody, które deklarował za lata 2016-2021 wynosiły od 2.000 zł do 10.400 zł. Przy czym – co wymaga podkreślenia – mimo pełnienia wielu funkcji w różnych spółkach handlowych, w zeznaniach tych nie deklarował żadnych przychodów, które można by powiązać z pełnieniem funkcji w zarządach spółek prawa handlowego lub związanych z posiadanymi licznymi udziałami w tych podmiotach.
Od początku swojej działalności nie płaciła podatku, który zadeklarowała jako podlegający wpłacie do urzędu skarbowego. Nie składała również deklaracji za niektóre okresy (w tym za listopad 2021 r., będący przedmiotem niniejszego postępowania).
Oczywiście nie wszystkie te okoliczności były możliwe do sprawdzenia w tamtym czasie przez Skarżącego. Ich zamieszczenie w decyzji było jednak konieczne, ze względu na przedstawienie całościowego obrazu sprawy, całościowego stanu faktycznego.
W tym zakresie nie można jednak podzielić zarzutów skargi, że obarczono Podatnika skutkami naruszeń prawa przez inne podmioty, wyciągnięto bezpośrednie konsekwencji dla podatnika z faktu późniejszego wyrejestrowania kontrahenta podatnika z ewidencji podatników podatku od towarów i usług oraz prowadzono postępowanie dowodowe oparte na dowodach niedotyczących podatnika, lecz wyłącznie jego kontrahentów, wskazujących wyłącznie na naruszenia prawa przez kontrahentów podatnika. Wszystkie te okoliczności szczegółowo opisane w decyzji były – jak już wspomniano – konieczne do przedstawienia całościowego stanu faktycznego sprawy.
Jednakże wnioski które wyciągnięto z ww. okoliczności dla Podatnika, w tym fakt braku możliwości obniżenia podatku należnego o naliczony wynikający z ww. spornych faktur oparto jedynie na wykazaniu braku tzw. "dobrej wiary" u Podatnika. To znaczy wykazano – a Sąd powyższe ustalenia podziela – że Skarżący co najmniej powinien był wiedzieć, że kwestionowane dostawy samochodów i naczep wiązały się z oszustwem podatkowym.
5.8. W kontrolowanym okresie fakt występowania oszustw w zakresie podatku od towarów i usług był już powszechnie znany, a podatnik – jako przedsiębiorca z długim stażem – powinien mieć tego świadomość.
W tym zakresie podmioty prowadzące taką przestępczą działalność w zakresie wyłudzania podatku od towarów i usług wymyślają skomplikowane konstrukcje prawne, składające się z kilku, a nawet kilkunastu podmiotów (z których wiele pełni wyznaczone im role m.in. buforów i znikających podatników), mających nieraz siedziby w dwóch lub więcej państwach. W konstrukcje te starają się nieraz wciągnąć realnie działające podmioty, aby dodatkowo "zaciemnić obraz" i uwiarygodnić taką oszukańczą konstrukcję.
Tymczasem w niniejszej sprawie mieliśmy do czynienia z bardzo prostym, żeby nie powiedzieć wręcz prymitywnym modelem oszustwa (chyba najprostszym z możliwych), polegającym na wciągnięciu do szeregu łańcuchów dostaw jednego podmiotu (zawsze był to ten sam podmiot i zawsze występował w łańcuchu bezpośrednio przed Podatnikiem – podkreślenie Sądu), który nabywał towar od różnych podmiotów po znacznie zaniżonych cenach, po czym w odstępie kilku dni lub nawet tego samego dnia (w jednym przypadku data sprzedaży na rzecz Podatnika była wcześniejsza niż data nabycia tego towaru przez kontrahenta Podatnika) sprzedawał sporny towar na rzecz Podatnika wskazując na fakturach cenę wyższą o kilkadziesiąt lub nawet o kilkaset procent (84%, 595%, 214%, 825%, 109%) od tej, która widniała na jej "fakturach zakupowych".
Powyższe umożliwiało kontrahentom G. SP. Z O.O. zaniżanie podatku (VAT, CIT/PIT) wykazywanego na "fakturach sprzedaży" do G. SP. Z O.O., a Podatnikowi odliczenie znaczenie wyższego podatku wykazywanego na "fakturach zakupowych" od G. SP. Z O.O. Jak łatwo się domyśleć spółka ta nigdy nie uiściła podatku, który miała zapłacić (oprócz zakwestionowanych transakcji spółka wykazywała jeszcze wiele transakcji będących przedmiotem oszustw podatkowych).
Zdaniem Sądu – jak już wspomniano – Podatnik co najmniej powinien był wiedzieć, że kwestionowane dostawy wiązały się z oszustwem podatkowym.
W szczególności Podatnik deklarował, że (on lub księgowa) każdorazowo sprawdzał nowego kontrahenta w KRS lub innych rejestrach. A zatem powinien mieć świadomość, że jest to nowy podmiot, istniejący (na dzień przeprowadzania z nim pierwszej transakcji, tj. 19 sierpnia 2021 r.) zaledwie 3,5 miesiąca (do KRS wpisany w dniu [...] 2021 r., do rejestru czynnych podatników VAT wpisany od dnia [...] 2021 r.). Dodatkowo jego główny przedmiot działalności ujawniony w KRS (pozostałe doradztwo w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania, PKD 70.22.Z) odbiega w sposób zasadniczy od przedmiotu transakcji udokumentowanych spornymi fakturami zakupu (dostawa ciągników siodłowych, naczep). Ponadto M. S. został ujawniony w KRS jako prezes zarządu oraz jedyny udziałowiec G. SP. Z O.O. z dniem 17 sierpnia 2021 r., a więc zaledwie dwa dni przed przeprowadzeniem przez Podatnika pierwszej transakcji z tym podmiotem (podkreślenie Sądu).
Powyższe powinno wzbudzić czujność Podatnika, jako przedsiębiorcę z wieloletnim doświadczeniem w branży.
Ponadto niejasny jest również sposób nawiązania kontaktu z tym podmiotem. Klasyczne sposoby wskazywane przez Podatnika, tożsame z innymi kontrahentami zostały skutecznie wykluczone przez organy. W szczególności organy wykazały, że zarówno spółka jak i sam pan S. osobiście nigdy nie korzystali z popularnych serwisów typu [...].pl, [...].pl, [...].pl, [...].pl.
W tym zakresie nie do końca jasna jest rola tajemniczego pana R., którego roli nie udało się wyjaśnić, również z winy Podatnika, w tym jego (oraz jego pełnomocników) zmiennych zeznań. Przewija się on w zeznaniach niektórych świadków jako uczestnik spornych transakcji (występuje jako pan R., R. M.), choć osoba taka w żaden formalny, wynikający z dokumentów, sposób nie jest powiązana ze Spółką.
W toku postępowania działający w imieniu Skarżącego pełnomocnik przesłał pliki (zdjęcia i video) dotyczące oględzin naczepy o numerze rejestracyjnym [...], która miała być sprzedana w dniu 19.08.2021 r. (2 dni po formalnym przejęciu spółki przez pana S.) przez G. SP. Z O.O. na rzecz Skarżącego (A.). Wynika z nich, że zdjęcia i nagrania Podatnik otrzymał od osoby, którą ma zapisaną w bazie kontaktów pod nazwą "[...]". Dowody te potwierdzają, że naczepa faktycznie istniała oraz że nagranie pochodzi od osoby od podanej nazwie.
Również w toku postępowania, w piśmie z 29.11.2023 r. pełnomocnik [...] poinformowała, że osoba zapisana w kontaktach telefonicznych jako "[...]" to M. S..
Powyższe – zdaniem Sądu – wydaje się jednak nielogiczne, a wręcz niedorzeczne. Nie ma bowiem żadnych racjonalnych powodów, aby Podatnik, działający w branży handlu samochodami zapisywał jednego kontrahenta (prezes spółki z siedzibą we W.) danymi innej osoby (człowiek z [...]).
W toku rozprawy, na pytanie Sądu, Podatnik stwierdził jednak, że pan R. współpracował z panem M. S., a ten ostatni został mu polecony w rozmowie przez inną osobę. Kontakt z nimi, oferty sprzedaży były przesyłane przez aplikację [...].
Z powyższego wynika, że Skarżący posiada zapis całej historii korespondencji w komunikatorze [...]. Jeżeli jego wyjaśnienia są prawdziwe, to historia tych rozmów powinna się rozpocząć 19.08.2021r lub niewiele wcześniej (data pierwszej transakcji i data poznania M. S.). Natomiast korespondencja w dalszych okresach powinna być zgodna z ustalonym stanem faktycznym oraz okolicznościami przedstawionymi przez Podatnika w toku postepowania.
Właśnie w celu zweryfikowania twierdzeń Skarżącego, organ I instancji wystąpił do Skarżącego o przysłane pełnego zapisu wymiany wiadomości z aplikach [...] z kontaktem o nazwie "[...]", dotyczących nabycia w/w naczepy oraz ewentualnie innych pojazdów fakturowanych przez G. SP. Z O.O. Podatnik nie przedstawił żądanego przez organ I instancji dowodu (podkreślenie Sądu), co rodzi uzasadnione podejrzenie, iż mógłby on podważyć wiarygodność składanych wcześniej przez Skarżącego wyjaśnień, w szczególności odnośnie jego dobrej wiary w zawieraniu spornych transakcji.
Dodatkowo Podatnik zeznał w toku postępowania, że miał świadomość po jak niskich cenach kontrahenci G. SP. Z O.O. (M., F., M.2, A.1 SPÓŁKA JAWNA, D.) zafakturowały sprzedaż spornych pojazdów na rzecz G. SP. Z O.O., gdyż miał wgląd w wystawiane przez nie faktury sprzedaży (podkreślenie Sądu).
Samo to powinno wzbudzić co najmniej podejrzenia po stronie Skarżącego, że uczestniczy w oszustwie. Podatnik, jako doświadczony w tej branży przedsiębiorca, powinien się domyśleć, że transakcje zakupu po tak niskich cenach dokonywane przez nowy podmiot, który nie ma żadnego doświadczenia na rynku (zarówno sama Spółka jak i jej prezes) i towarzyszące im (po kilku dniach lub tego samego dnia) transakcje w których cena sprzedaży na rzecz Podatnika spektakularnie rośnie (o 84%, 595%, 214%, 825%, 109%), muszą mieć związek z oszustwem, w szczególności podatkowym.
Jedynie na marginesie należy zauważyć, że niespotykane jest w normalnie działającej działalności handlowej udostępnianie przez G. SP. Z O.O. swojemu kontrahentowi (czyli Skarżącemu) faktur zakupu spornych towarów i ujawnianie, że towary te nabyto po tak atrakcyjnych cenach. Choćby ze względu na możliwość dotarcia do tych kontrahentów i wyeliminowanie tej spółki z rynku. Tutaj nie było jednak takiej obawy, bo udział w tych łańcuchach spółki G. SP. Z O.O. był wręcz kluczowy i nie groziło jej wykluczenie z łańcucha transakcji.
Mimo takich oczywistych wskazówek (mówiąc kolokwialnie – "światełek ostrzegawczych") Skarżący kontynuował współpracę z ww. podmiotem i to na bardzo dużą (relatywnie dla siebie) skalę.
Takie zjawisko jest charakterystyczne dla oszustw podatkowych. Nowo powstały podmiot (lub nowy, bez żadnego doświadczenia, w danej branży i nieznany wcześniej podatnikowi) natychmiast, bezproblemowo zdobywa pozycję na rynku. Organ ustalił nagły, zaraz po przejęciu spółki przez pana S., wzrost obrotów spółki, gdyż spółka ta wystawiała "puste faktury" dla wielu innych podmiotów (co oczywiście mogło być Podatnikowi nieznane). Podatnik powinien być jednak świadomy, że spółka ta nagle (prawie natychmiast po swoim powstaniu i przejęciu jej przez pana S.) stała się kluczowym i głównym kontrahentem Podatnika. Jak bowiem ustaliły organy w kontrolowanym okresie Podatnik nabył 50% pojazdów właśnie od G. SP. Z O.O., czyli podmiotu bez jakiegokolwiek doświadczenia w branży (podkreślenie Sądu). Powyższy fakt również powinien wzbudzić wątpliwości Podatnika.
Odmienny od wszystkich innych transakcji (niekwestionowanych przez organy podatkowe) był również sposób jej przeprowadzenia. W tym zakresie u Podatnika obowiązywała zasada, iż nabyte pojazdy były odbierane od sprzedawców przez Podatnika lub jego ojca (L. F.) w towarzystwie znajomych przedsiębiorców. Powyższe było zdaniem Sądu bardzo rozsądne umożliwiało bowiem jednocześnie sprawdzenie kontrahenta. Natomiast – co znamienne – zasada nie miała zastosowania w przypadku nabyć pojazdów udokumentowanych fakturami na których jako sprzedawca figuruje G. SP. Z O.O. Pojazdy te zawsze były przyprowadzane do A., a w ich odbiorze nigdy nie zastępował Podatnika ojciec (L. F.).
Ponadto Podatnik nigdy nie legitymował osób dostarczających te pojazdy, nie miał więc de facto pewności z kim dokonuje transakcji. Brak wylegitymowania osób dostarczających sporne towary jest – co słusznie zauważył Dyrektor – równoznaczny jest z zaniechaniem sprawdzenia ich umocowania do działania w imieniu G. SP. Z O.O. Ponadto Podatnik nie zadbał o sporządzenie protokołów zdawczo-odbiorczych spornych pojazdów.
Dyrektor wskazał w decyzji jeszcze wiele innych elementów skazujących na oszustwo podatkowe w tym podważające tzw. dobrą wiarę Podatnika. W szczególności wskazać należy, że w przypadku jednej transakcji sprzedaż przez G. SP. Z O.O. miała miejsce wcześniej niż nabycie tego pojazdu przez tę spółkę od poprzedniego kontrahenta. Ponadto w przypadku dwóch transakcji nieprawdziwa była data rzekomego dostarczenia pojazdów do siedziby podatnika. Jak bowiem ustaliły organy jeszcze przez kilka (kilkanaście) dni pojazdy te znajdowały się w dyspozycji ich poprzednich (przed transakcją z G. SP. Z O.O.) właścicieli, co potwierdzał zgromadzony materiał dowodowy.
Powyższe okoliczności świadczą, że transakcje ze spółką G. SP. Z O.O. nie miały rzeczywistego charakteru. Były to jedynie transakcje "na papierze", dla których wytwarzano dokumentację mającą je uwiarygadniać. Przy takim papierowym obrocie często – co jest znane Sądowi z urzędu – popełniane są właśnie takie pomyłki formalne (niezgodność dat itd.).
Powyższe okoliczności wzięte pod uwagę łącznie (oraz inne jeszcze okoliczności, wskazane przez Dyrektora w treści decyzji), pozwalają na przyjęcie stanowiska, że Skarżący nie dochował należytej staranności w kontaktach z G. SP. Z O.O.
W konsekwencji organy słusznie uznały, że w zakresie ww. transakcji rzeczywistym dostawcą spornych pojazdów do A. były: M., F., M.2, A.1 SPÓŁKA JAWNA, D., a spółka G. SP. Z O.O. została w ww. transakcjach jedynie umieszczona (zawsze przed Podatnikiem) jako element oszustwa podatkowego, nie była zaś rzeczywistym kontrahentem.
Z orzecznictwa TSUE wynika, że zwalczanie oszustw, unikania opodatkowania i ewentualnych nadużyć jest celem uznanym i wspieranym przez Szóstą dyrektywę. W związku z tym krajowe organy administracyjne i sądowe powinny odmówić prawa do odliczenia, jeżeli zostanie udowodnione na podstawie obiektywnych przesłanek, że skorzystanie z tego prawa wiązałoby się z przestępstwem lub nadużyciem (wyroki: C-285/11, EU:C:2012:774; C-18/13, EU:C:2014:69). Prawo do odliczenia nie przysługuje zatem w sytuacji, gdy Podatnik wiedział lub mógł wiedzieć, że w ramach danej transakcji dostawca dopuścił się przestępstwa lub że inna transakcja wchodząca w skład łańcucha dostaw, wcześniejsza lub późniejsza w stosunku do tej, której dokonał ów podatnik, została zrealizowana z naruszeniem przepisów o podatku VAT. Taka sytuacja miała miejsce w rozstrzyganej sprawie.
Zatem za niezasadne należy uznać zarzuty naruszenia art. 7 ust. 1, art. 86 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u., a także art. 168 lit, a dyrektywy 2006/112/WE Rady, w szczególności poprzez odmowę skorzystania przez Skarżącego z prawa do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego z faktur wystawionych przez G. SP. Z O.O. Z powodu niezachowania przez Podatnika tzw. dobrej wiary nie została w tym przypadku naruszona zasada neutralności opodatkowania podatkiem od towarów i usług.
Nie naruszono również w tym przypadku zasady zaufania do przedsiębiorcy i zasady rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości na jego korzyść. Organy prawidłowo wyjaśniły stan faktyczny oraz prawny sprawy, nie zachodzą zatem w tym przypadku żadne wątpliwości, które należałoby interpretować korzyść Strony.
5.9. W zakresie pozostałych 5 faktur na łączną wartość 2.150,00 zł brutto (netto 1.747,97zł, VAT: 402,03zł) dokumentujących nabycie różnego rodzaju części do quada i do motocykla oraz oleju, organy prawidłowo – zdaniem Sądu – ustaliły, że stanowiły one podstawę odliczenia przez Podatnika wynikającego z nich podatku naliczonego w deklaracjach VAT-7 za 09/2021, 10/2021, 11/2021. Towary te zostały jednak wycofane na cele prywatne (miały służyć działalności gospodarczej, ale klient zrezygnował). W konsekwencji organy słusznie zakwestionowały ich ujęcie w ww. deklaracjach podatkowych, gdyż ich nabycie finalnie (po rezygnacji klienta) nie miało związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, nie zostały wykorzystane do czynności opodatkowanych. Powyższe nie było kwestionowane w skardze.
5.10. Sąd nie będąc związany granicami skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.) dokonał również kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie wykraczającym poza sformułowane w skardze zarzuty i również w tym zakresie nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa, które skutkowałyby koniecznością jej uchylenia.
5.11. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.