Podstawowe znaczenie dla oceny zasadności wydania opinii ma art. 26b ust. 3 ustawy CIT, który wskazuje negatywne przesłanki wydania opinii o stosowaniu preferencji mające charakter rozłączny, co oznacza, że już stwierdzenie jednej z nich nakłada na organ obowiązek odmowy wydania opinii. Stanowi on, że odmawia się wydania opinii o stosowaniu preferencji w przypadku: 1) niespełnienia przez podatnika warunków określonych w art. 21 ust. 3-9 lub art. 22 ust. 4-6 albo warunków zastosowania umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania; 2) istnienia uzasadnionych wątpliwości co do zgodności ze stanem rzeczywistym dołączonej do wniosku dokumentacji lub oświadczenia podatnika, że jest rzeczywistym właścicielem należności; 3) istnienia uzasadnionego przypuszczenia wydania decyzji z zastosowaniem art. 119a O.p., środków ograniczających umowne korzyści lub art. 22c, przy czym w przypadku uzasadnionego przypuszczenia wydania decyzji z zastosowaniem art. 119a O.p. lub środków ograniczających umowne korzyści przepis art. 14b § 5c O.p. stosuje się odpowiednio; 4) istnienia uzasadnionego przypuszczenia, że podatnik, o którym mowa w art. 3 ust. 2, nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej w kraju siedziby tego podatnika dla celów podatkowych. Ten przepis wskazuje zatem negatywne przesłanki wydania opinii o stosowaniu preferencji, które mają charakter rozłączny. Dlatego dla podjęcia odmowy wydania tej opinii wystarczające jest stwierdzenie przez organ spełnienia się nawet jednej z nich.
Wydawana na podstawie omawianych przepisów opinia o stosowaniu preferencji potwierdza, że podatnik spełnia wszystkie warunki do zastosowania zwolnienia oraz że nie zachodzą wątpliwości co do zgodności ze stanem rzeczywistym dołączonej do wniosku dokumentacji lub oświadczenia podatnika, że jest rzeczywistym właścicielem należności, nie istnieje uzasadnione przypuszczenie, że podatnik niemający na terytorium RP siedziby lub zarządu, nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej w kraju siedziby tego podatnika dla celów podatkowych, albo m.in. wydania decyzji z zastosowaniem art. 22c ustawy CIT.
W świetle art. 22 ust. 1 ustawy CIT, podatek dochodowy od przychodów określonych w art. 7b ust. 1 pkt 1 z tytułu udziału w zyskach osób prawnych mających siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ustala się w wysokości 19% uzyskanego przychodu (dochodu). Do źródeł przychodu objętym podatkiem dochodowym od osób prawnych należą także dywidendy (art. 7b ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy CIT). Stosownie do art. 26 ust. 1 ustawy CIT, osoby prawne, jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej oraz osoby fizyczne będące przedsiębiorcami, które dokonują wypłat należności z tytułów wymienionych w art. 21 ust. 1 oraz art. 22 ust. 1, są obowiązane jako płatnicy pobierać, z zastrzeżeniem ust. 2, 2b, 2d i 2e, w dniu dokonania wypłaty zryczałtowany podatek dochodowy od tych wypłat, z uwzględnieniem odliczeń przewidzianych w art. 22 ust. 1a-1e. Zastosowanie stawki podatku wynikającej z właściwej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania albo niepobranie przez płatnika podatku zgodnie z taką umową jest możliwe pod warunkiem udokumentowania siedziby podatnika dla celów podatkowych uzyskanym od podatnika certyfikatem rezydencji. Przy weryfikacji warunków zastosowania stawki podatku innej niż określona w art. 21 ust. 1 albo w art. 22 ust. 1 ustawy CIT, zwolnienia lub warunków niepobrania podatku, wynikających z przepisów szczególnych lub umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, płatnik jest obowiązany do dochowania należytej staranności. Przy ocenie dochowania należytej staranności uwzględnia się zaś charakter, skalę działalności prowadzonej przez płatnika oraz powiązania w rozumieniu art. 11a ust. 1 pkt 5 płatnika z podatnikiem.
Ze względu na treść powołanego art. 26b ust. 3 pkt 1 ustawy CIT, niezwykle istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma art. 22 ust. 4 tej ustawy. Stanowi on, że zwalnia się od podatku dochodowego przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych, o których mowa w art. 7b ust. 1 pkt 1 m.in. lit. a), czyli dywidendy, z wyjątkiem który nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, jeżeli spełnione są łącznie następujące warunki: 1) wypłacającym dywidendę oraz inne przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych jest spółka mająca siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; 2) uzyskującym dochody (przychody) z dywidend oraz inne przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych, o których mowa w pkt 1, jest spółka podlegająca w Rzeczypospolitej Polskiej lub w innym niż Rzeczpospolita Polska państwie członkowskim Unii Europejskiej lub w innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, opodatkowaniu podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania; 3) spółka, o której mowa w pkt 2, posiada bezpośrednio nie mniej niż 10% udziałów (akcji) w kapitale spółki, o której mowa w pkt 1; 4) spółka, o której mowa w pkt 2, nie korzysta ze zwolnienia z opodatkowania podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na źródło ich osiągania. Zwolnienie to ma zastosowanie, jeśli spółka uzyskująca dochody posiada udział w kapitale spółki będącej płatnikiem nieprzerwanie przez okres dwóch lat (ust. 4a).
Powyższe zwolnienie z opodatkowania wypłaty z tytułu dywidend przy spełnieniu podanych wyżej warunków stanowi implementację rozwiązań wynikających z dyrektywy Rady 2011/96/UE z 30 listopada 2011 r. w sprawie wspólnego systemu opodatkowania mającego zastosowanie w przypadku spółek dominujących i spółek zależnych różnych Państw Członkowskich (Dz. U. UE. L. z 2011 r. nr 345, s. 8; dalej: dyrektywa 2011/96). Celem regulacji wprowadzonych tą dyrektywą 2011/96 jest zwolnienie dywidend i innych zysków podzielonych, wypłacanych przez spółki zależne ich spółkom dominującym z podatku potrącanego u źródła oraz wyeliminowanie podwójnego opodatkowania takiego dochodu na poziomie spółki dominującej. Wynika to wyraźnie z treści motywu 3. preambuły dyrektywy 2011/96. Cel ten jest realizowany art. 5 dyrektywy 2011/96, który stanowi, że zyski, które spółka zależna wypłaca swojej spółce dominującej, są zwolnione z podatku potrącanego u źródła dochodu. Tego rodzaju rozwiązania prawne, uzasadnione dążeniem do usuwania barier międzynarodowej współpracy gospodarczej w ogóle, zaś w obrębie UE w funkcjonowaniu rynku wewnętrznego, rozumianego jako obszar bez wewnętrznych granic ekonomicznych, w którym jest zapewniony swobodny przepływ towarów, osób, usług i kapitału, jak to wynika z treści art. 26 ust. 1 i 2 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. nr 90, poz. 864/2 ze zm.; dalej: TFUE), bywają jednak wykorzystywane do minimalizowania obciążeń podatkowych, ich odraczania, bądź w ogóle eliminowania opodatkowania. Artykuł 1 ustęp 2 dyrektywy 2011/96 dopuszcza stosowanie przepisów krajowych lub postanowień umownych mających na celu zapobieganie oszustwom i nadużyciom.
Te rozwiązania, służące zapobieganiu szkodliwym zjawiskom erozji podstawy opodatkowania oraz transferu zysków z wykorzystaniem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania w celu uniknięcia zapłaty należnego podatku (base erosion and profit shifting; dalej: BEPS) podjęto z inicjatywy Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (dalej: OECD). Zostały one wyrażone w propozycjach OECD i w dyrektywie Rady (UE) 2016/1164 z 12 lipca 2016 r. ustanawiającej przepisy mające na celu przeciwdziałanie praktykom unikania opodatkowania, które mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie rynku wewnętrznego (Dz. U. UE. L. z 2016 r. nr 193, s. 1; dalej: dyrektywa 2016/1164), zmienionej dyrektywą Rady (UE) 2017/952 z 29 maja 2017 r. (Dz. U. UE. L. z 2017 r. nr 144, s. 1). Motyw 1. preambuły dyrektywy 2016/1164 wyraża konieczność przywrócenia zaufania do sprawiedliwości systemów podatkowych oraz umożliwienia rządom faktycznego korzystania z suwerenności podatkowej. Z kolei OECD wydała w tym celu zalecenia dotyczące określonych działań w ramach inicjatywy dotyczącej BEPS.
W związku z tym w celu zapobieżenia szkodliwym zjawiskom erozji podstawy opodatkowania oraz transferu zysków dokonano zmian zasad poboru podatku u źródła przez płatników mających siedzibę w kraju, wypłacających należności na rzecz spółek mających siedzibę w innym państwie, ustawą z 23 października 2018 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy – Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 2193) oraz ustawy z 29 października 2021 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2021 r. poz. 2105). Zmienione przepisy weszły w życie 1 stycznia 2019 r. i 1 stycznia 2022 r. Wprowadzono w szczególności zasadę obowiązku poboru podatku przez płatnika, jeżeli wypłacana należność przekracza równowartość 2 mln zł, połączoną z możliwością zwrotu pobranego podatku (art. 26 ust. 2e, art. 28b ust. 1 i 2 ustawy CIT).
Zasada poboru podatku przez płatnika bez stosowania odpowiednich zwolnień podatkowych albo obniżonej stawki, a następnie jego zwrotu, nie wyłącza rozwiązań wynikających z prawa unijnego bądź umów międzynarodowych przewidujących opodatkowanie na określonych szczeblach struktury organizacyjnej holdingów lub zastosowanie obniżonych stawek opodatkowania u źródła, zgodnie z treścią odpowiednich umów w sprawie unikania podwójnego opodatkowania. Pozwala ona zaś na uprzednią weryfikację warunków dla skorzystania z preferencyjnych zasad opodatkowania na podstawie umów o unikaniu podwójnego opodatkowania lub zwolnień wynikających z przepisów ustawy CIT Możliwe jest wciąż zastosowanie zwolnienia z poboru podatku u źródła lub zastosowanie innego rozwiązania wynikającego z umowy międzynarodowej, jeśli na wniosek płatnika bądź podatnika wydana zostanie opinia o stosowaniu preferencji.
Zrozumienie pojęć "rzeczywistego właściciela należności" i prowadzenia przez podatnika "rzeczywistej działalności" w kraju jego siedziby dla celów podatkowych oraz właściwe odczytanie przesłanek odmowy wydania opinii nie może ograniczać się do interpretacji cytowanych przepisów ustawy CIT, lecz wymaga szerszego odniesienia się do tła tych przepisów (na co wskazał również NSA w wyroku z 19 grudnia 2023 r., II FSK 29/23).
W Komentarzu do art. 10 Modelowej Konwencji w sprawie podatku od dochodu i majątku wskazuje się, że eliminacja szkodliwego zjawiska erozji podstawy opodatkowania oraz transferu zysków z wykorzystaniem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania w celu uniknięcia zapłaty należnego podatku, co polega niekiedy na tworzeniu nieuzasadnionych ekonomicznie struktur organizacyjnych tylko po to, by skorzystać z określonych rozwiązań podatkowych niezgodnie z celem tych rozwiązań, wymaga uwzględnienia szerszego kontekstu relacji między podmiotami uczestniczącymi w przekazywaniu należności. Kontekst taki mogą zaś tworzyć okoliczności o charakterze faktycznym. Oparcie się na tych przesłankach pozwala przeciwdziałać sytuacjom, w których wykorzystywane są podmioty podstawione (pośredniczące) w celu uzyskania korzyści podatkowych przez podmioty do tego nieuprawnione. Komentarz do powołanego przepisu Konwencji Modelowej wskazuje bowiem, że państwo źródła nie jest zobowiązane do rezygnacji z prawa do opodatkowania dochodu z dywidend jedynie dlatego, że taki dochód został wypłacony bezpośrednio osobie mającej miejsce zamieszkania lub siedzibę w państwie, z którym państwo źródła zawarło Konwencję. Pojęcie rzeczywistego właściciela, co znajduje potwierdzenie w Komentarzu do Konwencji Modelowej, nie być interpretowane w sposób formalny, ale z uwzględnieniem celu i przedmiotu Konwencji, w tym w celu unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylania się od opodatkowania oraz oszustwom podatkowym. Komentarzu wskazuje również, że w świetle art 10 Konwencji Modelowej, spółka podstawiona nie może być uważana za rzeczywistego właściciela, ponieważ mimo że formalnie jest właścicielem dochodu, to posiada ograniczone uprawnienia, które czynią z niej zwykłego powiernika lub zwykłego zarządcę, działającego na rachunek zainteresowanych stron. Komentarz, w części, w jakiej odnosi się do pojęcia ograniczonych uprawnień podmiotu niebędącego rzeczywistym właścicielem do dysponowania dywidendą, wyjaśnia jednoznacznie, że to ograniczenie może wynikać z odnośnych dokumentów, ale także może istnieć na podstawie faktów i okoliczności, które wskazują, że zasadniczo odbiorca nie ma prawa korzystać i rozporządzać dywidendą, choćby – co istotne z uwagi na zarzuty skarżącej – nie był w tym zakresie ograniczony obowiązkiem kontraktowym. Jak wynika z tego, spółka podstawiona nie może być uważana za osobę uprawnioną, mimo że jest formalnym właścicielem dochodu, ponieważ w praktyce dysponuje ona ograniczonymi uprawnieniami, które czynią z niej powiernika lub zwykłego zarządcę, działającego na rachunek zainteresowanych stron.
Konieczność takiego ukształtowania i zarazem rozumienia omawianych regulacji krajowych potwierdzają również przepisy art. 1 ust. 2 i 3 dyrektywy 2011/96. Z tych przepisów wynika dla państwa członkowskiego obowiązek, aby nie przyznawało ono korzyści wynikających z dyrektywy 2011/96 jednostkowemu uzgodnieniu ani seryjnym uzgodnieniom, w przypadku których głównym celem lub jednym z głównych celów wprowadzenia było uzyskanie korzyści podatkowej naruszającej przedmiot lub cel tej dyrektywy, w związku z czym, zważywszy na wszystkie stosowne fakty i okoliczności, takie jednostkowe lub seryjne uzgodnienie nie jest rzeczywiste. Jednostkowe lub seryjne uzgodnienie nie jest rzeczywiste w zakresie, w jakim nie jest ono wprowadzane z uzasadnionych powodów handlowych, które odzwierciedlają rzeczywistość gospodarczą. Z kolei ust. 4. wskazuje, że nie uniemożliwia ona stosowania przepisów krajowych lub postanowień umownych niezbędnych do zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania, oszustwom podatkowym lub nadużyciom.
Zdaniem Sądu, istota pojęcia "rzeczywistego właściciela" z art. 4a pkt 29 ustawy CIT odpowiada intencjom wyrażonym w Konwencji Modelowej, dyrektywie 2011/96 oraz dyrektywie Rady 2003/49/WE z 3 czerwca 2003 r. w sprawie wspólnego systemu opodatkowania stosowanego do odsetek oraz należności licencyjnych między powiązanymi spółkami różnych Państw Członkowskich (Dz. U. UE. L. z 2003 r. nr 157, s. 49 ze zm.; dalej: dyrektywa 2003/49). Przepis ten wskazuje bowiem właśnie, że rzeczywistym właścicielem może być tylko ten podmiot, który spełnia łącznie następujące warunki: a) otrzymuje należność dla własnej korzyści, w tym decyduje samodzielnie o jej przeznaczeniu i ponosi ryzyko ekonomiczne związane z utratą tej należności lub jej części, b) nie jest pośrednikiem, przedstawicielem, powiernikiem lub innym podmiotem zobowiązanym do przekazania całości lub części należności innemu podmiotowi, c) prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą w kraju siedziby, jeżeli należności są uzyskiwane w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, przy czym przy ocenie, czy podmiot prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą, uwzględnia się charakter oraz skalę działalności prowadzonej przez ten podmiot w zakresie otrzymanej należności.
Ponadto, w ocenie Sądu, z przepisu tego wynika, że badając, czy wystąpiły opisane w nim przesłanki, nie wystarczy stwierdzić, że są wykazane uprawnienia do otrzymania należności dla siebie, bądź zobowiązania do przekazania środków formalnym dokumentem, ale że brak jest zobowiązania, choćby nieformalnego, do przekazania należności innemu podmiotowi. Stąd też rozstrzygnięcie statusu rzeczywistego właściciela należności determinują fakty wskazujące na określoną rzeczywistość ekonomiczną, nie zaś istnienie bądź nieistnienie odpowiedniego dokumentu (zob. wyrok NSA z 6 października 2023 r., II FSK 1333/22).
Zwrócić należy także uwagę, że przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie jest odmowa wydania opinii o stosowaniu preferencji. Powołany art. 26b ust. 3 pkt 2 ustawy CIT wskazuje, że należy odmówić wydania opinii, jeśli istnieją uzasadnione wątpliwości co do zgodności ze stanem rzeczywistym dołączonej do wniosku dokumentacji lub oświadczenia podatnika, że jest rzeczywistym właścicielem należności. Przepis ten wskazuje niewątpliwie przesłankę odmowy wydania opinii niezależną od przesłanki wymienionej w art. 26b ust. 3 pkt 1, wymagającej odmowy wydania opinii w razie niespełnienia przez podatnika warunków określonych m.in. w art. 22 ust. 4-6 albo warunków zastosowania umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Organ obowiązany był więc podjąć ustalenia co do statusu podatnika jako rzeczywistego beneficjenta w odniesieniu do dywidendy, niezależnie od warunków zastosowania zwolnienia podatkowego wynikających z treści art. 22 ust. 4 ustawy CIT.
Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia zastrzeżeń podniesionych w skardze ma również to, że przesłanki odmowy wydania opinii o stosowaniu preferencji wskazują na stwierdzenie uzasadnionych wątpliwości, bądź uzasadnionego przypuszczenia zaistnienia pewnych faktów. Niektóre fakty, które mają wpływ na wydanie rozstrzygnięcia muszą więc zostać uprawdopodobnione, nie zaś udowodnione. Udowodnienie prowadzi do oceny, że istnienie pewnego faktu stanowi pewnik, podczas gdy uprawdopodobnienie jedynie czyni to możliwym, prawdopodobnym (zob. wyroki NSA z: 24 września 2015 r., I GSK 124/14 i 14 czerwca 2022 r., III FSK 289/22). Uprawdopodobnienie zatem opisać można jako obiektywny stan wiedzy, w świetle którego istnienie danego faktu jest wysoce prawdopodobne. Jednakże nie może się ono opierać tylko na stwierdzeniach zainteresowanego podmiotu (zob. A. Hanusz, Uprawdopodobnienie jako środek zastępczy dowodu, Przegląd Podatkowy 2004, nr 3, s. 47; wyrok NSA z 13 lutego 2024 r., II FSK 643/21).
Co więcej, odmowa wydania opinii nie stanowi przeszkody dla ubiegania się przez podatnika o zwrot podatku pobranego przez płatnika, jeśli uważa, że nie znajduje to uzasadnienia w treści obowiązujących przepisów prawa podatkowego. Postępowanie w sprawie zwrotu zryczałtowanego podatku z tytułu wypłaconych należności uregulowane zostało w art. 28b ustawy CIT. Niezależnie od tego, że sprawy o wydanie opinii oraz o zwrot podatku pozostają w oczywistym związku materialnoprawnym, to nie ulega wątpliwości, że organy podatkowe rozstrzygając te sprawy oceniają spełnienie bądź brak spełnienia odmiennych przesłanek określonych w przepisach ustawy CIT.
Sąd uważa za zasadne w tym miejscu przywołać pogląd wyrażony w prawomocnym wyroku WSA w Lublinie z 21 września 2022 r., I SA/Lu 281/22, że dla prawodawcy "uzyskujący przychód" określony w art. 22 ust. 4 pkt 2 ustawy CIT jest odbiorcą należności o charakterystyce właściwej dla rzeczywistego właściciela należności. Ustawodawca nadał tym zwrotom taką samą prawną istotę przyjmując, że ten, kto nie jest rzeczywistym właścicielem należności nie uzyskuje przecież przychodu, czyli przysporzenia majątkowego w aspekcie nie tyle formalnoprawnym, co przede wszystkim ekonomicznym. Z taką argumentacją ustawodawca konsekwentnie nie widział potrzeby nowelizacji art. 22 ust. 4 ustawy CIT, który w pkt 2 przewiduje, że zwalnia się od podatku dochodowego przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych, o których mowa w art. 7b ust. 1 pkt 1 lit. a, f oraz j, z wyjątkiem dochodów uzyskiwanych przez komplementariusza z tytułu udziału w zyskach spółki, o której mowa w art. 1 ust. 3 pkt 1, jeżeli m.in. uzyskującym dochody (przychody) z dywidend oraz inne przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych, o których mowa w pkt 1, jest spółka podlegająca w RP lub w innym niż RP państwie EOG, opodatkowaniu podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania. Jak wskazał także Sąd w tym wyroku, bezsprzecznie ustawa CIT posługuje się w tym zakresie językowo różnymi sfomułowaniami na potrzeby opisania zasadniczo tej samej kategorii podmiotowej, rozstrzygającej o prawie do analizowanych zwolnień podatkowych –"rzeczywistego właściciela" względem odsetek i "uzyskującego przychody" w odniesieniu do dywidend. W tych okolicznościach zastosowanie zakazu wykładni synonimicznej musi uwzględniać specyfikę opisanej regulacji prawnej, szczególnie zaś jej celów (zob. L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2010, s. 117 i n.). Stosując wyłącznie dyrektywy wykładni językowej należałoby uznać, że uzyskującym przychody z art. 22 ust. 4 pkt 2 ustawy CIT jest inny podmiot niż rzeczywisty właściciel należności z art. 21 ust. 3 pkt 4 tej ustawy. Jednakże na takie stwierdzenie nie pozwala wewnętrzna systematyka ustawy. Art. 26b ust. 3 pkt 1 ustawy CIT kształtując przesłankę pierwszą odmowy wydania opinii o stosowaniu preferencji stawia na równi wymogi płynące zarówno z art. 21 ust. 3, jak i z art. 22 ust. 4. Co więcej – również przesłanki negatywne z art. 26b ust. 3 pkt 2 do pkt 4 ustawy CIT odnoszą się do obu tych zwolnień podatkowych na analogicznych zasadach.
W związku z tym, stosując dyrektywy wykładni systemowej zewnętrznej i wykładni funkcjonalnej, uznać należało, że pominięcie rzeczywistego właściciela (beneficjenta) należności w odniesieniu do dywidend naruszałoby w rozpoznawanej sprawie: art. 10 i art.11 umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Malty w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu, sporządzonej w La Valetta 7 stycznia 1994 r. (Dz. U. z 1995 r. nr 49, poz. 256 ze zm.; dalej: UPO), które jednoznacznie wiążą jej stosowanie z osobą uprawnioną nie tylko formalnie, ale zgodnie z rozumieniem przyjętym w Modelowej Konwencji OECD; art. 7 ust. 1 i 2 Konwencji Wielostronnej implementującej środki traktatowego prawa podatkowego mające na celu zapobieganie erozji podstawy opodatkowania i przenoszeniu zysku sporządzonej w Paryżu 24 listopada 2016 r. (Dz. U. z 2018 r., poz. 1369), zgodnie z którym, bez względu na postanowienia umowy podatkowej, do której ma zastosowanie niniejsza Konwencja, korzyść w niej przewidziana nie zostanie przyznana w odniesieniu do części dochodu lub majątku, jeżeli można racjonalnie przyjąć, mając na względzie wszelkie mające znaczenie fakty i okoliczności, że uzyskanie tej korzyści było jednym z głównych celów utworzenia jakiejkolwiek struktury lub zawarcia jakiejkolwiek transakcji, które spowodowały bezpośrednio lub pośrednio powstanie tej korzyści, chyba że ustalono, że przyznanie tej korzyści w danych okolicznościach byłoby zgodne z przedmiotem oraz celem odpowiednich postanowień umowy podatkowej, do której ma zastosowanie niniejsza Konwencja (art. 7 ust. 1); ustęp 1 będzie miał zastosowanie w miejsce lub w przypadku braku postanowień umowy podatkowej, do której ma zastosowanie niniejsza Konwencja, które odmawiają w całości lub w części korzyści, które zostałyby przyznane na podstawie umowy podatkowej, do której ma zastosowanie niniejsza Konwencja, jeżeli głównym celem lub jednym z głównych celów utworzenia jakiejkolwiek struktury lub zawarcia jakiejkolwiek transakcji lub jakiejkolwiek osoby, której dana struktura lub transakcja dotyczy, było osiągnięcie tych korzyści (art. 7 ust. 2); art. 2 dyrektywy 2011/96, definiującym spółkę państwa członkowskiego uprawnioną do korzystania z systemu unikania podwójnego opodatkowania; art. 1 ust. 2 i ust. 3 dyrektywy 2011/96, zgodnie z którym państwa członkowskie nie przyznają korzyści wynikających z niniejszej dyrektywy jednostkowemu uzgodnieniu ani seryjnym uzgodnieniom, kiedy głównym celem lub jednym z głównych celów ich wprowadzenia było uzyskanie korzyści podatkowej naruszającej przedmiot lub cel niniejszej dyrektywy; w związku z czym – zważywszy na wszystkie stosowne fakty i okoliczności – takie jednostkowe lub seryjne uzgodnienie nie jest rzeczywiste, przy czym jednostkowe uzgodnienie może obejmować więcej niż jeden etap lub część (art. 1 ust. 2); do celów ust. 2 uznaje się, że jednostkowe lub seryjne uzgodnienie nie jest rzeczywiste w zakresie, w jakim nie jest ono wyprowadzane z uzasadnionych powodów handlowych, które odzwierciedlają rzeczywistość gospodarczą (art. 1 ust. 3).
Z tych względów omawiane przepisy należy odczytywać zgodnie z ich brzmieniem i przypisanymi im celami, a więc ich stosowanie nie może opierać się na kryteriach formalnoprawnych z odejściem od ekonomicznej istoty podejmowanych czynności, gdyż spowodowałoby to, że system unikania podwójnego opodatkowania służyłby unikaniu opodatkowania. W tym zakresie formalny status spółki państwa członkowskiego, do której wpływają należności od płatnika, nie może mieć przesądzającego znaczenia, gdy spółka ta – tak jak miało to miejsce w sprawie – organizacyjnie i finansowo jest instrumentem w rękach innego podmiotu. Wówczas nie ona rozstrzyga jakie przedsięwzięcie, z kim i na jakich zasadach będzie realizować, lecz w rzeczywistości wykonuje zamierzenie gospodarcze innego podmiotu, w myśl zasad przez niego przyjętych i kontrolowanych.
Przy tym, gdy spółki państwa członkowskiego nie można uznać rzeczywistego beneficjenta należności, to ta okoliczność nierzadko stanowi element konstrukcji sztucznie stworzonych w głównej mierze, aby uniknąć opodatkowania. Podmiot stojący organizacyjnie i finansowo, a tym samym decyzyjnie i gospodarczo, za spółką państwa członkowskiego, chce w ten sposób skorzystać z dobrodziejstw systemu unikania podwójnego opodatkowania, w tym przepisów dyrektyw 2003/49 oraz 2011/96 na zasadach przewidzianych dla spółek państw członkowskich, z odejściem od zasad właściwych dla tego podmiotu. Taki podmiot niebędący spółką państwa członkowskiego, podejmuje działania ukierunkowane na to, aby środki finansowe, które od niego pochodzą i które kontroluje, zostały potraktowane – do celów podatkowych – jak gdyby stanowiły one w rzeczywistości środki finansowe spółki państwa członkowskiego. Do ukrycia rzeczywistej głównej roli i faktycznych zamierzeń wykorzystuje się przy tym instytucje prawa i tworzy się w ten sposób wielopoziomową sieć konstrukcji prawnych na płaszczyźnie podmiotowej i przedmiotowej, nie tracąc zarazem rzeczywistej kontroli nad swoimi zasobami finansowymi, nad ich wieloetapowymi przepływami i nad korzyściami z nich płynącymi.
Dlatego "uzyskujący dochody" w myśl art. 22 ust. 4 pkt 2 ustawy CIT jest podatnikiem spełniającym wszystkie cechy rzeczywistego właściciela tych przychodów na gruncie prawa krajowego, umów międzynarodowych, prawa unijnego, w tym orzecznictwa TSUE. Przychody należą do niego nie tyle w ujęciu formalnoprawnym, co przede wszystkim ekonomicznym. Władztwo w rozumieniu ekonomicznym wyklucza sytuacje, gdy podatnik o formalnym statusie spółki państwa członkowskiego uzyskuje należności, ale jego wielopłaszczyznowe powiązania z innym podmiotem są tak ukształtowane, że należności te trafiają do tego innego podmiotu albo to ten inny podmiot faktycznie decyduje o aktywności podatnika, kieruje tą aktywnością i finalnie wpływa na to, co dzieje się z tymi należnościami.
Przywołane wyżej stanowisko Sądu zostało zaakceptowane przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 19 grudnia 2023 r., II FSK 27/23 i II FSK 29/23, w których wskazano analogiczną argumentację odnoszącą się m.in. do rozkładu ciężaru dowodu postępowaniu w przedmiocie wydania opinii o stosowaniu preferencji oraz obowiązku organu w zakresie badania czy otrzymujący dywidendy spełnia warunki uznania go za rzeczywistego właściciela tych należności.
Wbrew zarzutom skargi, zasadnie wskazał Naczelnik w zaskarżonej odmowie, że: istnieją uzasadnione wątpliwości co do zgodności ze stanem rzeczywistym dołączonego do akt sprawy oświadczenia z 23 listopada 2023 r. w zakresie posiadania przez podatnika statusu beneficjenta rzeczywistego, istnieje uzasadnione przypuszczenie, że podatnik nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej na Malcie, w tym że nie wykonuje podstawowych funkcji gospodarczych w sposób niezależny oraz istnieje uzasadnione przypuszczenie wydania decyzji z zastosowaniem art. 22c ustawy CIT.
Zanim jednak Sąd odniesie się szczegółowo do oceny stanowiska organu w tym zakresie, pragnie zauważyć ponownie, że skoro inicjatywa dowodowa w niniejszej sprawie spoczywała na skarżącej, nie może ona czynić organowi zarzutu, że nie wezwał ją do przedłożenia stosowanych posiadanych przez nią dokumentów, którymi dysponowała w toku postępowania. Skarżąca przyznała wszakże (w piśmie z 7 maja 2025 r.), że była wzywana do uzupełnienia dowodów, aczkolwiek – w jej ocenie – dopiero z odmowy dowiedziała się, że organ uznał złożone przez nią dowody za niewystarczające do uwzględnienia jej wniosku. Raz jeszcze wymaga podkreślenia, że zasada prawdy materialnej nie ma w postępowaniu w sprawie wydania opinii o stosowaniu preferencji zastosowania w takim zakresie, w jakim ma to miejsce w typowym postępowaniu podatkowym. Wyprzedzając częściowo dalsze rozważania, wskazać trzeba, że złożenie przez stronę dopiero na etapie postępowania sądowoadministracyjnego kilkudziesięciu dowodów, których strona nie przedstawiła organowi w trakcie postępowania podatkowego w przedmiocie wydania opinii o stosowaniu preferencji, w sytuacji, gdy to na stronie, a nie na organie, ciążył obowiązek wykazania przesłanek wydania tej opinii, nie może świadczyć o tym, że postępowanie wyjaśniającego prowadzone w sprawie przez organ podatkowy było niepełne. Jak bowiem wskazano wyżej, Sąd nie dopatrzył się jakichkolwiek wadliwości zaskarżonego aktu w tym zakresie.
Stosownie do art. 106 § 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W świetle zaś art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a.
Z przepisów tych wynika, że zasadniczo nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Od tej zasady istnieje wyjątek, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a. Dowód uzupełniający z dokumentów Sąd może przeprowadzić zarówno z urzędu, jak i na wniosek. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a., nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie administracyjnej, ale ocena, czy organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie – czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji przepisów prawa materialnego. Sąd nie może zasadniczo wykraczać poza materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, lecz w toku uzupełniającego postępowania dowodowego może dokonywać wyłącznie ustaleń, które mają wpływ na ocenę legalności aktu lub czynności. Nie mogą one natomiast prowadzić do nowego ustalenia stanu faktycznego sprawy administracyjnej albo kontynuowania postępowania dowodowego prowadzonego przez organy, gdyż w takim przypadku sąd administracyjny powinien uchylić zaskarżony akt (zob. B. Dauter, Komentarz do art. 106, [w:] B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2024, Lex/el., nr 12-13 wraz z powołanym orzecznictwem). W rozstrzyganej sprawie, organ należycie ustalił w rozpoznawanej sprawie stan faktyczny, a następnie dokonał prawidłowej jego subsumcji do mających zastosowanie w tej sprawie przepisów prawa materialnego. W związku z tym brak było podstaw do prowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego przed Sądem.
Sąd oddalił więc wniosek strony o przeprowadzenie dowodów z dokumentów dołączonych do pisma z 7 maja 2025 r. – oświadczenia Karmen Cuk z 9 kwietnia 2025 r. o zatrudnieniu u podatnika i zamieszkiwaniu na Malcie oraz formularzy FS3 dotyczących pracowników B. A., C. C., K. C. i R. Z., a także z dokumentów załączonych do skargi, to jest: wyciągu z Malta Business Registry dla podatnika; odpisu z KRS dla strony; wyciągu z chorwackiego rejestru spółek dla E2. d.o.o.; wyciągu z chorwackiego rejestru spółek dla S5. d.o.o.; porozumienia z 10 lipca 2024 r. co do przeznaczenia wierzytelności z tytułu pożyczki udzielonej podatnikowi przez E2. d.o.o. na nabycie udziałów w tej ostatniej spółce; uchwały podatnika z 8 lipca 2024 r. co do wniesienia wierzytelności z tytułu pożyczki udzielonej podatnikowi przez E2. d.o.o. na kapitał tej ostatniej spółki i nabycia w niej udziałów; wyciągu z rachunku podatnika w banku National Westminster Bank za okres od marca 2023 r. do kwietnia 2024 r.; pisma z 6 czerwca 2023 r. zawierającego propozycję E1. Limited co do wypłaty dywidendy przez podatnika; wyciągu z rachunku podatnika w banku National Westminster Bank za okres od maja 2024 r. do listopada 2024 r.; pisma G. Plc (obecnie E. plc) z 13 marca 2020 r. o zmianie siedziby i rezydencji podatkowej spółki na siedzibę i rezydencję podatkową w Wielkiej Brytanii; zaświadczenia z rejestru handlowego Wyspy Man o zmianie nazwy G. Plc na E. plc; pisma władz Wyspy M. z 12 stycznia 2022 r. stwierdzającego, że E. plc nie jest rezydentem podatkowym Wyspy M.; certyfikatu rezydencji podatkowej dla podatnika z 14 stycznia 2025 r.; umowy o pracę z 22 lipca 2024 r. między podatnikiem a B. A.; umowy o pracę z 15 grudnia 2021 r. między B. a C. C.; pisma podatnika z 22 maja 2023 r. o przeniesieniu pracownika C. C. z B. do podatnika; rozwiązania umowy o pracę z pracownikiem C. C. z dniem 11 października 2024 r.; umowy o pracę z 9 maja 2024 r. między podatnikiem a K. C.; umowy o pracę z 7 sierpnia 2024 r. między podatnikiem a R. Z.; oświadczeń B. A., K. C. i R. Z. z 9 stycznia 2025 r. o zatrudnieniu u podatnika i zamieszkiwaniu na Malcie; dowodów zapłaty składek na ubezpieczenia społeczne i zaliczek na podatek dochodowy od wynagrodzeń pracowników; potwierdzeń przelewów miesięcznego wynagrodzenia za pracę na rzecz B. A., C. C., K. C. i R. Z.; umowy najmu pomiędzy B. a S4. Ltd.; oświadczenia B. o współdzieleniu biura z podatnikiem od 28 lipca 2022 r.; faktury nr [...] z 6 grudnia 2024 r. wystawionej przez B.; potwierdzenia zapłaty czynszu najmu z 23 grudnia 2024 r.
Dodatkowo zauważyć należy, że brak możliwości przeprowadzenia dowodów z dokumentów dołączonych do pisma z 7 maja 2025 r. wynikał również z tego, że zostały one złożone w języku angielskim, a strona nie załączyła ich tłumaczenia przysięgłego na język polski, przy tym nie złożono oryginałów tych dokumentów, lecz ich kopie niepoświadczone za zgodność z oryginałem.
Odnosząc się do poszczególnych elementów oceny przez organ co do braku spełnienia przesłanek wydania opinii, wskazać w pierwszej kolejności trzeba na to, że przeciwnie do argumentacji skargi, zasadnie wskazał Naczelnik w zaskarżonej odmowie, że istnieją uzasadnione wątpliwości co do zgodności ze stanem rzeczywistym dołączonego do akt sprawy oświadczenia podatnika, że jest rzeczywistym właścicielem otrzymywanych dywidend oraz, że istnieje uzasadnione przypuszczenie, że podatnik nie prowadzi na Malcie rzeczywistej działalności gospodarczej.
Organ zasadnie podkreślił, że zgromadzony materiał dowodowy, w tym sprawozdania finansowe przedłożone przez stronę, wskazuje, że zbieżność dat emisji akcji i dokonywania transakcji nabycia udziałów nie jest przypadkowa. Trafnie organ zauważył, po pierwsze, że emisja akcji z 21 i 23 listopada 2022 r. była związana z nabyciem 100% udziałów w E2. d.o.o. Jednocześnie wartość firmy po odliczeniu wartości godziwej wyniosła 604,5 mln EUR, co stanowi sumę odpowiadającą w istocie wysokości agio powstałego w wyniku emisji akcji 21 listopada 2022 r. przez podatnika na rzecz B. (607,41 mln EUR), zaś wynagrodzenie kapitałowe 203,5 mln EUR jest zbieżne z kwotą przydzielonego 23 listopada 2022 r. udziału klasy B i C na rzecz E1. Limited (203,47 mln EUR). Zarazem celnie dostrzegł organ, że nabycie przez podatnika udziałów E2. d.o.o. od E2. Limited potwierdza też pozyskany przez organ wyciąg z chorwackiego rejestru spółek (za pośrednictwem portalu eJustice), z którego wynika, że 23 listopada 2022 r. doszło do zmiany jedynego udziałowca E1. d.o.o. - E2.. Limited na podatnika. Po drugie, zasadnie organ zwrócił uwagę, że emisje akcji mające miejsce w dniach 19 czerwca 2023 r., 21 i 25 sierpnia 2023 r., 13 i 14 września 2023 r. były z kolei związane z nabyciem przez podatnika akcji polskiej spółki S1. S.A. (obecnie przejętej przez płatnika). Wynagrodzenie za tę transakcję wynosiło 684 mln EUR, a zatem było zbieżne z wartością emisji akcji 19 czerwca 2023 r., 21 sierpnia 2023 r., 13 i 14 września 2023 r. (300 mln EUR + 100 mln EUR + 207,11 mln EUR + 69,96 mln EUR + 1,56 mln EUR + 4,67 mln EUR, a więc łącznie 683,3 mln EUR). Jednocześnie wysokość wynagrodzenia kapitałowego i wynagrodzenia warunkowego (184,1 mln EUR) odpowiadała kwocie emisji akcji klasy D z 25 sierpnia 2023 r. (184,1 mln EUR). Jak zaś wynika ze schematu Grupy E., właścicielami akcji klasy D są dwie fundacje rodzinne z siedzibami w Polsce: M. Fundacja Rodzinna oraz Z. Fundacja Rodzinna. Natomiast pozostałe 0,7 mln EUR, co zdaniem organu jest wysoce prawdopodobne, przeznaczone na nabycie 27 września 2023 r. udziału w spółce S3.. s.r.o. za kwotę 0,8 mln EUR.
Zarazem, z dokumentów przedstawionych przez stronę w toku postępowania przed organem nie wynikało, aby Spółka w dacie nabycia udziałów dysponowała własnymi środkami pozwalającymi na zapłatę wynagrodzenia za nabycie udziałów. Niewątpliwie okoliczność ta mogła wywołać uzasadnione przypuszczenie, że Spółka nie będzie beneficjentem rzeczywistym przyszłych płatności. Pamiętać zaś trzeba, że jak wywiódł prawidłowo organ, w świetle sprawozdania finansowego Spółki wszelkie koszty związane z transakcjami zawartymi w okresie od lipca 2022 do września 2023 r. poniósł większościowy udziałowiec podatnika – B., gdyż Spółka nie miała wówczas środków finansowych umożliwiających dokonanie opisywanych transakcji
Ponadto Naczelnik zauważył, że jak wynika z rachunku zysków i strat, podatnik zakończył rok 2023 wykazując zysk w wysokości 27,8 mln EUR, będący wynikiem dywidend od spółek zależnych w wysokości 57 mln EUR. W dalszej części wskazano, że zysk przypadł na rzecz właścicieli Spółki. Jednocześnie, w Raporcie Dyrektorów wskazano, że w okresie sprawozdawczym Spółka wypłaciła dywidendę zwykłym akcjonariuszom w wysokości 32,5 mln EUR, a także dokonała płatności w wysokości 28,45 mln EUR na rzecz posiadacza akcji klasy C, co stanowiło spłatę należnego zobowiązania finansowego. Skumulowana strata Spółki na dzień 31 grudnia 2023 roku wyniosła 4,7 mln EUR. W świetle zaś noty 19. do sprawozdania finansowego za 2023 r. ("późniejsze zdarzenia") jest jasne, że już po złożeniu rozpoznawanego w niniejszej sprawie wniosku – w dniu 23 września 2024 r. płatnik zadeklarowała ostateczną wypłatę dywidendy z zysku za 2023 rok w wysokości 345 mln zł (równowartość 79,4 mln EUR) na rzecz Spółki. Co więcej, informacje te potwierdzają, że 23 września 2024 r. z kolei podatnik zadeklarował okresową dywidendę 7,9 mln EUR oraz ostateczną dywidendę 79,4 mln EUR związaną z zyskiem wypracowanym przez płatnika w 2023 r. do podziału między akcjonariuszy klasy A, B i D.
Z analizy sprawozdania finansowego prowadzonej przez organ wynika również, że E2. d.o.o. w kwietniu 2023 r. wypłaciła dywidendę 40,6 mln EUR, a później zadeklarowała wypłatę dywidendy 28,93 mln na rzecz E3. Limited. Przy tym, co trafnie zaznaczył Naczelnik, wyciąg z rachunku bankowego potwierdza dwie transakcje od powyższej spółki z 22 kwietnia 2024 r. w kwotach: 40 571 336,15 EUR i 3 287 205,83 EUR. Organ wskazał, że następnie, tego samego dnia, Spółka wypłaciła na rzecz E3. Limited 28,931 mln EUR oraz 14,9 mln EUR na rzecz L. Group. Odnotował też organ, że L. Group jest spółką powiązaną z podatnikiem, na co może wskazywać fakt ujawnienia na stronie internetowej Grupy "L." jako jednego z "brandów" Grupy, to zaś wskazuje, że beneficjentem transferu pozostałej części należności był podmiot powiązany z E. plc.
Zdaniem Sądu, prawidłowo ocenił organ, że w oparciu o te dane powstaje uzasadnione przypuszczenie, że Spółka jest pośrednikiem pomiędzy płatnikiem a spółkami znajdującymi się wyżej w strukturze grupy oraz że nie posiada samodzielności w dysponowaniu otrzymanymi dywidendami. Raz jeszcze należy podkreślić, że organ nie ma w tym przypadku wykazać tych okoliczności, lecz wystarczające do uznania, że zachodzą te negatywne przesłanki wydania opinii, jest stwierdzenie "uzasadnionych wątpliwości" czy "uzasadnionego przypuszczenia". Natomiast przedstawiane przez Skarżącą argumenty stanowią polemikę ze stanowiskiem organu podatkowego w kwestii zaistnienia negatywnych przesłanek wydania opinii o stosowaniu preferencji i sprowadzają się do przedstawienia własnej oceny dowodów złożonych przez stronę w toku postępowania i wniosków z tejże oceny wywiedzionych. Skarżąca nie kwestionuje opisanych danych i faktów, a jedynie wskazuje, że podejmowane przez Spółkę działania, w tym emisja akcji na poczet zapłaty wynagrodzenia za nabycie udziałów w innych podmiotach, czy transferowanie zysków do innych podmiotów powiązanych, stanowią normalną praktykę rynkową i nie mogą być tego tytułu kwestionowane przez organ jako zaprzeczające prowadzeniu przez podatnika rzeczywistej działalności oraz statusowi beneficjenta rzeczywistego należności wypłacanych przez płatnika. Podkreśla zarazem, że nie całość zysków jest przekazywana do udziałowców Spółki. Wskazać jednakże trzeba, że w całokształcie okoliczności ustalonych przez organ w oparciu o zebrane w sprawie dowody, pochodzące w ogromnej większości od skarżącej, organ wywiódł odmienne od skarżącej wnioski, a jego ocena w tym zakresie – zdaniem Sądu – jest zgodna z zasadami logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego. Strona w istocie nie podważa wniosku organu o sposobie finansowania podatnika, potwierdzając, że wyemitował akcje na poczet zapłaty wynagrodzenia za nabycie udziałów w innych spółkach oraz nie kwestionując ustaleń organu co do finansowania podatnika poprzez agio – emisję akcji powyżej ich wartości nominalnej. Pamiętać trzeba, że organ nie negował formalnoprawnej legalności takiego działania, lecz wskazał na to, że z materiału dowodowego przedłożonego przez stronę wynika, że Spółka korzystała w przeważającej większości z finansowania wewnętrznego. Skarżąca wskazuje przy tym w skardze na porozumienie zawarte 10 lipca 2024 r. co do przeznaczenia wierzytelności z tytułu pożyczki udzielonej Spółkę przez E2. d.o.o. na nabycie udziałów w tej ostatniej spółce oraz na wcześniejszą uchwałę podatnika z 8 lipca 2024 r. dotyczącą wniesienia przez niego wierzytelności z tytułu pożyczki mu udzielonej przez E2. d.o.o. na kapitał tej ostatniej spółki i nabycia udziałów w tej ostatniej spółce. Jest jednak poza sporem, że strona nie przedłożyła tych dowodów w postępowaniu przed organem, a zatem organ nie miał wiedzy na ten temat.
Poza tym strona nie zaprzeczyła skutecznie temu, że w 2023 r. prawie w całości środki uzyskane od E2.. d.o.o. 3 maja i 1 czerwca 2023 r. z tytułu dywidendy i odsetek od udzielonej pożyczki – łącznie 19.871.778,63 EUR zostały 13 czerwca 2023 r. przekazane udziałowcom w formie dywidendy w wysokości 19.450.000 EUR. Spółka zatrzymała więc jedynie (zważywszy na wielkość tych środków) sumę wynoszącą około 422 tys. EUR. Natomiast z informacji zawartych w skardze wynika, że łączna kwota środków otrzymanych przez podatnika (odsetki i dywidendy) w 2024 r. wynosiła 88.858.541,98 EUR, a łączna kwota środków wypłaconych akcjonariuszom przez podatnika w formie dywidendy - 100.404.432 EUR.
Trafnie zatem organ ocenił, że wspomniane wyżej dane uzasadniają przypuszczenie, że Spółka z dużym prawdopodobieństwem przekaże otrzymaną dywidendę w całości na rzecz swoich udziałowców, przy tym nie uzyska żadnej marży na przeprowadzeniu tej transakcji, a więc nie uzyska przysporzenia majątkowego z nią związaną.
Na wynik sprawy nie mając istotnego wpływu podniesione w skardze zarzuty dotyczące wadliwego stwierdzenia przez organ siedziby oraz siedziby do celów podatkowych E. plc. Organ nie był obowiązany dokonywać oceny rezydencji podatkowej tej spółki, gdyż podmiotem wskazanym we wniosku jako podatnik była E. (CEE) Limited i ta spółka podlegała badaniu przez organ. Przy tym, skoro E. plc ma siedzibę w Wielkiej Brytanii to stanowi podmiot z siedzibę poza Europejskim Obszarem Gospodarczym, co wyłącza zastosowanie art. 22 ust. 4-6 ustawy CIT.
Sąd podziela również stanowisko organu dotyczące analizy substratu osobowo-majątkowego w kontekście badania, czy podatnik prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą na Malcie. Organ nie kwestionował, że Spółka posiada lokal, pracowników oraz sześciu dyrektorów, jednakże stwierdził, że pomimo tego, wobec całości zgromadzonych w sprawie dokumentów nie sposób zanegować istnienia uzasadnionego przypuszczenia, że podatnik nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej na Malcie. Według strony, zatrudnienie przez Spółkę pracowników i świadczenie przez nich pracy na jej rzecz ma rzeczywisty charakter. Organ natomiast słusznie zwrócił uwagę na zbieżność czasową między zatrudnieniem pracowników a złożeniem 21 sierpnia 2024 r. wniosku o wydanie opinii o stosowaniu preferencji, tym bardziej, że w czasie kiedy podatnik dokonywał istotnych, blisko miliardowych transakcji, posiadał wyłącznie jednego pracownika, nie ponosząc kosztów jego wynagrodzenia. Jak wynika zaś z twierdzeń samej skarżącej, B. A. rozpoczął pracę 19 sierpnia 2024 r. (na podstawie umowy z 22 lipca 2024 r.), zaś R. rozpoczął pracę 1 grudnia 2024 r. (na podstawie umowy z 7 sierpnia 2024 r.). Z kolei, jak wskazano w skardze, K. C. rozpoczęła pracę 1 września 2024 r. (na podstawie umowy z 9 maja 2024 r.), zaś w kolejnym piśmie z 7 maja 2025 r. strona wskazała inną datę rozpoczęcia pracy przez tę osobę – 1 lipca 2024 r. Organ zasadnie wskazał w odmowie na fakt, że w świetle sprawozdania finansowego za 2023 r., Spółka zatrudniała wówczas jedną osobę, a koszty osobowe nie były poniesione przez Spółkę, lecz przez Grupę. Sumując powyższe, organ wskazując daty zatrudnienia pracowników Spółki w okresie złożenia wniosku o wydanie opinii o stosowaniu preferencji, posiadania jednego pracownika (którego kosztów zatrudnienia nie ponosiła Spółka) w okresie, gdy dokonywała transakcji nabycia o znacznej wartości oraz uzupełniająco przeprowadził analizę profilów pracowników w Internecie, w tym na portalu Linkedln i na tej podstawie zasadnie doszedł do przekonania, że prowadzi to do uzasadnionych przypuszczeń, że zatrudnienie pracowników służyło przede wszystkim uprawdopodobnieniu prowadzenia rzeczywistej działalności gospodarczej przez podatnika. Organ dokonał również analizy przedstawionych do akt wyciągów z rachunków bankowych i wskazał trafnie, że wynika z nich, iż Spółka w 2024 r. poniosła koszt wynagrodzenia jednego pracownika - K. C., która – według strony – pracuje od lipca 2024 r., a w tym okresie wypłacono jej 23 i 30 października 2024 r. kwotę w łącznej wysokości 601,82 EUR, co jest sprzeczne z informacjami zawartymi na pasku płacowym tego pracownika za październik 2024 r., gdzie wykazano kwotę do wypłaty w wysokości 3 138,75 EUR. Jakkolwiek na etapie postępowania sądowego strona twierdziła, że kwota 601,82 EUR jest jedynie zwrotem poniesionych kosztów służbowych, a nie wynagrodzeniem, to jest poza sporem, że w toku postępowania przed organem nie wykazała żadnych innych dowodów na poniesienie kosztów wynagrodzeń pracowników Spółki. Raz jeszcze wskazać zaś należy, że nie sposób – w ocenie Sądu – podważyć ustalonego przez organ stanu faktycznego, dokonanym na podstawie sprawozdania finansowego, że w świetle jego "noty 3 (c), koszty osobowe nie zostały poniesione przez Podatnika, albowiem nie wykazano kosztów Spółki związanych z zatrudnieniem. Zostały one poniesione przez Grupę".
Za trafną należy uznać również ocenę organu w zakresie odnoszącym się do lokalu, którym dysponuje Spółka. Organ ustalił, że podatnik podnajmuje od jednego ze swoich akcjonariuszy - B. powierzchnię biurową, przy czym rozpoczęcie podnajmu nastąpiło 15 września 2024 r., a więc po złożeniu wniosku o wydanie opinii. Zgodnie z umową podnajmu Spółka była zobowiązana do zapłaty czynszu najmu 2 805,5 EUR miesięcznie od dnia rozpoczęcia najmu. Strona w toku prowadzonego postępowania podatkowego nie przedłożyła dowodów potwierdzających, że w okresie wcześniejszym posiadała jakikolwiek tytuł prawny do zajmowania nieruchomości położonych pod adresem rejestracyjnym, zwłaszcza w okresie wzmożonej działalności inwestycyjnej Spółki w latach 2022-2023. W skardze dopiero przedkładając umowę najmu zawartą przez jej udziałowca – B. powołała się na okoliczność korzystania przez Spółkę z biura, które B. wynajmowała od 15 stycznia 2022 r. Zważywszy na rozkład ciężaru dowodowego w niniejszej sprawie, nie sposób zarzucić z tego powodu jakiegokolwiek uchybienia organowi wydającemu zaskarżoną odmowę.
Zdaniem Sądu, zasadne jest też stanowisko organu w zakresie, w jakim odnosił się do decyzyjności i możliwości sprawczych członków zarządu podatnika. Słusznie organ zauważył, że w świetle informacji ujawnionych w sprawozdaniu finansowym Spółki, nie można stwierdzić, aby ponosiła ona koszty wynagrodzenia członków zarządu. Choć bowiem w nocie 3 (c) wyodrębniono wynagrodzenie kluczowego kierownictwa (1,6 mln EUR), to – co nie było kwestionowane – koszty te zostały przypisane do kosztów Grupy. Oznacza to, jak celnie skonstatował organ, że koszty wynagrodzenia członków zarządu nie obciążały podatnika. Zasadnie również zauważył organ, że sama skarżąca wyjaśniła, że członkowie zarządu reprezentują poszczególne klasy akcji, a liczba członków jest proporcjonalna do posiadanych udziałów w Spółce. Wobec tego, N. B., J. A. i G. T. reprezentują w zarządzie B. posiadającą 67,5% akcji; R. H. i P. H. reprezentują w zarządzie E1. Limited (następnie: E3. Limited) posiadającą 22,5% akcji; M. J. reprezentuje w zarządzie własną osobę działającą przez M. Fundacja Rodzinna i Z. J. poprzez Z. Fundacja Rodzinna, posiadających po 5% akcji. Stosownie zaś do aktu założycielskiego wyłącznie posiadający akcji klasy A mają prawo do decydowania o sprawach istotnych z punktu widzenia Spółki, co – jak celnie wskazał organ – musi budzić uzasadnione wątpliwości co do decyzyjności i możliwości sprawczych członków zarządu reprezentujących udziały klasy B, C i D. W tych okolicznościach trafna była ocena organu, że istotne decyzje w imieniu i na rzecz Spółki podejmują przede wszystkim osoby powiązane z B.. Skarżący wprawdzie kwestionując powyższe stanowisko twierdzi, że jest ono niezrozumiałe w realiach obrotu gospodarczego, a struktura Spółki nie narusza prawa. Jednakże nie taka była istota argumentacji organu. Naczelnik nie kwestionował bowiem możliwości takiego ułożenia relacji w strukturze Spółki oraz Grupy, w jakiej funkcjonuje, w tym ponoszenia kosztów wynagrodzenia członków zarządu Spółki przez Grupę, a nie przez Spółkę. Ocena organu natomiast była adekwatna w kontekście analizowanych przesłanek wydania opinii o stosowaniu preferencji, które odnoszą się do statusu rzeczywistego właściciela otrzymanych należności dywidendowych i prowadzenia rzeczywistej działalności gospodarczej przez podatnika w kraju siedziby. Niewątpliwie Spółka może w szczególności działać w takiej strukturze biznesowej, w której to nie ona, lecz jej akcjonariusze ponoszą koszty wynagrodzeń osób nią zarządzających, lecz kwestia ta powinna podlegać adekwatnej do okoliczności sprawy ocenie, którą organ prawidłowo uzasadnił. Nawet jeśli, struktura nie uchybie przepisom i zdarza się w praktyce obrotu gospodarczego, to nie oznacza, że błędna była ocena organu – dokonana w kontekście całości zgromadzonego materiału dowodowego – że zachodzą wątpliwości, czy członkowie zarządu Spółki podejmują decyzje dotyczące przeznaczenia środków samodzielnie i na jej rachunek. Organ prawidłowo uzasadnił swoje stanowisko w tym zakresie.
Wbrew twierdzeniom skarżącej, nie ma również podstaw, by podważyć zasadność stwierdzenia, że istnieje uzasadnione przypuszczenie, że struktura, w jakiej działają podatnik i płatnik nosi cechy sztuczności. Organ prawidłowo podkreślił, że taka sytuacja często ma miejsce w przypadku, gdy spółka uzyskuje finansowanie od podmiotów powiązanych lub podmiotów trzecich, co może polegać na konstruowaniu struktur organizacyjnych nieuzasadnionych ekonomicznie po to właśnie, aby umożliwić wykorzystanie rozwiązań podatkowych niezgodnie z ich celem. W oparciu o powyższe organ celnie uznał, że brak jest przesłanek, które świadczyłyby o prowadzeniu rzeczywistej działalności gospodarczej przez Spółkę. Podatnik jedynie dystrybuuje czy też pośredniczy w przekazywaniu uzyskiwanych kwot, zaś celem jego powołania było uzyskanie korzyści finansowych. Organ wskazał trafnie na posiadanie minimalnego substratu osobowo-majątkowego przez podatnika, który pozostawałby adekwatny do deklarowanej roli i zakresu działalności. Wprawdzie, jak wynika z orzecznictwa TSUE, sama ta okoliczność w przypadku spółki holdingowej nie oznacza automatycznie, że kryterium sztuczności jest spełnione. Naczelnik celnie podkreślił, że w sprawozdaniu finansowym za 2023 r. Spółka wprost wskazuje, że jest w pełni zależna od spółek wyższego szczebla. W części bowiem tego dokumentu finansowego dotyczącej zasad kontynuacji działalności, wskazano m.in. że "Dyrektorzy uzyskali list wsparcia finansowego od jednostki dominującej najwyższego szczebla, który stanowi, że będzie ona nadal zapewniać Grupie wsparcie finansowe, aby umożliwić jej finansowanie własnej działalności, spłatę wymagalnych zobowiązań oraz kontynuowanie działalności handlowej i operacyjnej przez co najmniej 12 miesięcy od daty zatwierdzenia niniejszego sprawozdania finansowego. W oparciu o powyższe oraz fakt, że Grupa generuje dodatnie przepływy z działalności operacyjnej, dyrektorzy są zdania, że właściwe jest przyjęcie założenia kontynuacji działalności jako podstawy sporządzenia sprawozdania finansowego".
Zważywszy na wszystkie opisane wyżej ustalenia prowadzące do stwierdzenia, że po pierwsze, występuje prawdopodobieństwo celowego wykreowania substratu osobowo-majątkowego po to, by możliwe było uzyskanie zwolnienia z WHT oraz że po drugie, opisane w odmowie ścisłe powiązania osobowe i zależność ekonomiczna podatnika od finansowania wewnątrzgrupowego, organ doszedł do prawidłowych wniosków, że trudno przypisać podatnikowi samodzielność w zakresie decyzji dotyczących nowych inwestycji czy innych strategicznych działań. Aby działalność gospodarcza spółki holdingowej mogła zostać uznana za rzeczywistą, nie może ograniczać się jedynie do biernego czerpania korzyści wynikających z praw właścicielskich (np. otrzymywania dywidend). Spółka powinna aktywnie uczestniczyć w zarządzaniu podmiotami zależnymi. W niniejszej sprawie ustalono również zasadnie, że przyjęta w Grupie struktura prowadzi do braku opodatkowania dywidendy wypłaconej podatnikowi przez płatnika. Na podstawie ogólnodostępnych źródeł, organ ustalił, że zasadniczo dochody na Malcie są opodatkowane według stawki 35%, zaś dywidendy i inne zyski kapitałowe korzystają ze zwolnienia z podatku. W razie więc wypłat przez Spółkę należności na rzecz wspólników bez względu na kwalifikację tych środków, nie będą one opodatkowane podatkiem u źródła na Malcie, co powoduje brak opodatkowania dywidendy. Ponadto organ wskazał, że skoro jak wynika ze sprawozdania finansowego za 2023, jednostką dominującą najwyższego szczebla jest E. plc (posiadająca 100% udziałów w kapitale w B., która z kolei ma 67,5% akcji w kapitale podatnika), to z zestawienia tej informacji z okolicznościami dokonania transakcji przez Spółkę w 2023 roku powstało uzasadnione przypuszczenie, że należności uzyskane od płatnika ostatecznie nieopodatkowane trafią poza struktury UE oraz EOG. Wskazać trzeba, że nawet zważywszy na podnoszone w skardze twierdzenia, że E. plc nie ma siedziby ani rezydencji podatkowej na wyspie M., lecz w Wielkiej Brytanii, to fakt ten nie zmienia powyższej oceny, skoro Wielka Brytania nie jest częścią UE ani EOG.
Pamiętać przy tym trzeba, że w przypadku spółki państwa członkowskiego brak przymiotu rzeczywistego beneficjenta należności oraz brak prowadzenia rzeczywistej działalności gospodarczej jest zwykle integralnym elementem konstrukcji sztucznie stworzonych, zasadniczo w tym celu, aby uniknąć opodatkowania (art. 22c ust. 1 ustawy CIT). Podmiot stojący organizacyjnie i finansowo, a tym samym decyzyjnie i ekonomicznie, za spółką państwa członkowskiego, chce w ten sposób wpisać się w system unikania podwójnego opodatkowania. W celu ukrycia swojej rzeczywistej głównej roli i swoich rzeczywistych zamierzeń wykorzystuje rozmaite instytucje prawa i tworzy wielopoziomową sieć konstrukcji prawnych na płaszczyźnie podmiotowej i przedmiotowej. Stad Sąd akceptując przywołane wyżej stanowisko organu co do tego, czy podatnik posiada statusu beneficjenta rzeczywistego względem wypłacanych należności oraz czy prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą na Malcie, nie znalazł powodów, aby zakwestionować stanowisko organu co do zastosowania art. 22c ustawy.
Biorąc to pod uwagę, zdaniem Sądu zgodzić należy się z organem co do istnienia negatywnych przesłanek z art. 26b ust. 3 ustawy CIT wyłączających możliwość wydania opinii. Ma bowiem rację organ twierdząc, że istnieją uzasadnione wątpliwości co do zgodności ze stanem rzeczywistym dołączonego do wniosku oświadczenia podatnika, że jest rzeczywistym właścicielem należności, istnieje też uzasadnione przypuszczenie, że podatnik nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej w kraju swojej siedziby oraz przypuszczenie wydania decyzji z zastosowaniem art. 22c ustawy, ponieważ z czynności opisanych we wniosku oraz zgromadzonej w sprawie dokumentacji wynika, że skorzystanie ze zwolnienia określonego w art. 22 ust. 4 ustawy CIT było głównym celem dokonania transakcji, a sposób działania był sztuczny.
Z tych wszystkich względów, Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a.