Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 23 stycznia 2026 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Lublin z dnia 28 listopada 2025 r., znak: PE-TS-1.3124.2.656.2018 w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji określającej L. Ś. (podatnikowi, skarżącemu) wysokość zobowiązania podatkowego w zakresie podatku od środków transportowych za 2018 r. za pojazdy o numerach rejestracyjnych [...], [...] w łącznej kwocie 5.184 zł.
Jak wynika z akt sprawy i treści zaskarżonego rozstrzygnięcia, decyzją nr PE-TS-I.3124.2.656.2018 z dnia 25 lipca 2018 r. określono podatnikowi wysokość zobowiązania podatkowego w zakresie podatku od środków transportowych za 2018r. za pojazdy o wskazanych numerach rejestracyjnych. Decyzja jest ostateczna.
Wnioskiem, który wpłynął do organu w dniu 6 października 2025 r., podatnik zwrócił się o uchylenie rozstrzygnięć w sprawie podatku od środków transportowych za lata 2016-2023. Podniósł, że decyzje zostały wydane w oparciu o niezgodne z prawdą założenie, ponieważ pojazdy, których decyzje dotyczą, zostały zlikwidowane 15 lat wcześniej.
Postanowieniem z dnia 22 października 2025 r. Prezydent Miasta Lublin wznowił postępowanie w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego z tytułu podatku od środków transportowych za 2018 r. W toku tego postępowania podatnik złożył pismo, w którym wyjaśnił, że rozebrał pojazdy na części i podzespoły, a pozostałe elementy zezłomował. Do pisma zostały dołączone zdjęcia części pojazdów, kwity wagowe, dowody wypłaty i rachunki będące dowodami przyjęcia odpadów metali.
Organ pierwszej instancji ocenił, że przedstawione dokumenty nie potwierdzają faktu zezłomowania tych konkretnie pojazdów. Brak w nich numerów rejestracyjnych lub numerów VIN identyfikujących poszczególne pojazdy. Z dokumentów nie wynika także, że złomowaniu podlegają części jakichkolwiek pojazdów, a tylko "złom stalowy gruby" lub "złom stalowy cienki". Z tego względu organ pierwszej instancji uchylenia decyzji ostatecznej.
W odwołaniu podatnik wskazał, że posiadał sześć pojazdów, w zakresie trzech z nich zobowiązania podatkowe "wygaszono" decyzją z 2024 r. Wskazał, że od 15 lat nie jest właścicielem tych pojazdów, ponieważ je rozebrał i sprzedał na części,
a resztę zawiózł na składnicę złomu.
W rozpoznaniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie wskazało, że wznowienie postępowania ma na celu stworzenie prawnej możliwości ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i ponownego rozstrzygnięcia sprawy zakończonej ostateczną decyzją podatkową, jeżeli postępowanie podatkowe przed organem podatkowym było dotknięte kwalifikowanymi wadami procesowymi wyliczonymi wyczerpująco w art. 240 O.p. Przedmiotem postępowania wznowieniowego nie jest jednak ponowne rozpoznanie sprawy we wszystkich jej aspektach, a jedynie zbadanie, czy zaszły wyjątkowe okoliczności, ściśle wyliczone w art. 240 § 1 O.p., by następnie usunąć ewentualne wadliwości zakończonego postępowania zwykłego, jak również ustalenie, czy i w jakim zakresie wadliwość postępowania zwykłego wpłynęła na byt prawny decyzji ostatecznej wydanej w postępowaniu zwykłym.
Zgodnie z art. 240 § 1 pkt 5 O.p. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji nieznane organowi, który wydał decyzję. W niniejszej sprawie okolicznością uzasadniającą wznowienie było wskazanie przez podatnika (jako nowa okoliczność), że sporne pojazdy zostały zlikwidowane 15 lat temu i z tego względu nie powinny podlegać opodatkowaniu.
Zdaniem organu odwoławczego, w sprawie nie zaistniała wskazana przesłanka wznowienia.
Jak wynika z art. 9 ust. 1 i ust. 5 u.p.o.l., obowiązek podatkowy w zakresie podatku od środków transportowych, z zastrzeżeniem ust. 2, ciąży na osobach fizycznych i osobach prawnych będących właścicielami środków transportowych, a wygasa z końcem miesiąca, w którym środek transportowy został wyrejestrowany lub wydana została decyzja organu rejestrującego o czasowym wycofaniu pojazdu z ruchu, lub z końcem miesiąca, w którym upłynął czas, na który pojazd powierzono.
Przedłożone przez podatnika dokumenty nie potwierdzają zezłomowania pojazdów. W 2018 r. pozostawał on zatem właścicielem pojazdów, co potwierdzają ich karty informacyjne, otrzymane z Urzędu Miasta L.. Podatnik nie przedstawił żadnych dowodów świadczących o tym, by naliczony podatek został oparty na nieprawdziwej przesłance. Dopóki pojazd jest zarejestrowany, na jego właścicielu ciąży obowiązek podatkowy w zakresie podatku od środków transportowych, nawet jeśli pojazdu tego faktycznie nie posiada, czy z niego nie korzysta.
W skardze na powyższą decyzję L. Ś. podniósł, że organ winien wygasić decyzję o rejestracji pojazdów. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu skargi wskazano, że w 2013 r. skarżący otrzymał decyzję, w której określono mu podatek od sześciu pojazdów. Wydana w 2014 r. decyzja wskazywała już na trzy pojazdy, tj. samochody o nr rej. [...], [...] oraz [...]. Taki stan utrzymywał się aż do 2024 r. Wtedy został wygaszony obowiązek podatkowy, co wynika z decyzji z 26 listopada 2024 r. Przez zaniedbania organów oraz sztuczny podział pojazdów należących do strony doszło do sytuacji, w której zaniechano umorzenia żądanych kwot z powodu nieściągalności.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, popierając stanowisko prezentowane w decyzji. Organ wskazał,
że o wygaśnięciu obowiązku podatkowego w podatku od środków transportowych decyduje fakt wyrejestrowania pojazdu przez właściciela. Obwieszczeniem z 3 czerwca 2024 r. Prezydent Miasta Lublin zawiadomił o wygaśnięciu z mocy prawa z dniem 10 czerwca 2024 r. decyzji o rejestracji pojazdów o numerach rejestracyjnych: [...], [...] i [...] To zaś oznacza, że z dniem 30 czerwca 2024 r. za te pojazdy wygasł obowiązek podatkowy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Przedmiotem sporu jest istnienie podstawy do wznowienia postępowania w sprawie dotyczącej określenia podatku od środków transportowych za 2018 r. od należących do skarżącego pojazdów o nr rejestracyjnych: [...] – samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 9 ton i poniżej 12 ton; [...] – przyczepy, która łącznie z pojazdem silnikowym posiada dopuszczalną masę całkowitą nie mniej niż 12 ton i mniej niż 28 ton, 2 osie jezdne, inne systemy zawieszenia osi jezdnej; [...] – ciągnika siodłowego przystosowanego do używania łącznie z naczepą o dopuszczalnej masie całkowitej zespołu pojazdów nie mniej niż 31 ton, dwie osie jezdne, inne systemy zawieszenia osi jezdnych.
W sprawie opodatkowania tych pojazdów wydana została decyzja ostateczna, zaś zdaniem podatnika – zaistniała nowa okoliczność i nowe dowody nieznane organowi w dacie wydania rozstrzygnięcia, z których wynika, że w okresie opodatkowania wszystkie wskazane pojazdy nie istniały, bowiem zostały rozebrane na części i zezłomowane. Na tę okoliczność podatnik przedstawił na wezwanie organu dokumenty w postaci: fotografii zdemontowanych części pojazdów, kwitów wagowych wystawionych przez punkt skupu odpadów metalowych wraz z dowodami KP wystawionymi przez ten punkt w 2011r., formularze przyjęcia odpadów metali na złom w postaci: złomu stalowego grubego i złomu stalowego cienkiego, mosiądzu żółtego, miedzi nawojowej, aluminium odlewu czystego, jak też części samochodowych w postaci: chłodnic mosiężno-miedzianych oraz silników elektrycznych, rozruszników, alternatorów – wszystkie dokumenty pochodzą z 2011 r. Skarżący wskazał, że w tym okresie dokonano demontażu wszystkich sześciu należących do niego pojazdów, zatem nie istniała od tej chwili podstawa do wymierzania podatku od środków transportowych od wskazanych trzech pojazdów, które faktycznie w roku podatkowym nie istniały.