Rozstrzygając po raz kolejny skargę Sąd orzekał w warunkach związania wykładnią prawa dokonaną przez NSA w wyroku z 27 lutego 2025 r., I GSK 311/24, stosownie do art. 190 p.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Regulacja ta wyklucza zarazem oparcie skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną przez Naczelny Sąd Administracyjny. Dlatego Sąd, ponownie rozpoznający sprawę i będący związany wykładnią przepisów przedstawioną w wyroku NSA, nie może dokonywać własnej ich interpretacji oraz musi wydać w niniejszej sprawie orzeczenie, które w pełni uwzględnia zaprezentowaną przez NSA ocenę prawną.
Jedynie wyjątkowo Sąd mógłby odstąpić od wykładni prawa zawartej we wskazanym orzeczeniu NSA, gdyby stan faktyczny lub prawny sprawy uległ istotnej zmianie. Nie ulega zaś wątpliwości, że taka zmiana w niniejszej sprawie nie wystąpiła.
Wskazać trzeba, że w wyroku tym NSA uznał za niezasadne stanowisko WSA w Lublinie, że organy wierzycielskie obowiązane były do rozpoznania zarzutów skarżącego w oparciu o przepisy u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 30 lipca 2020 r.
W związku z NSA przypomniał, że przepisem art. 1 i art. 7 ustawy nowelizującej z dniem 30 lipca 2020 r. znowelizowane zostały m.in. art. 27, art. 33 i art. 34 u.p.e.a., jak również art. 3 § 2 pkt 3 p.p.s.a. Natomiast zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy nowelizującej do postępowań egzekucyjnych wszczętych na podstawie ustawy zmienianej w art. 1 i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.
Jak wskazał NSA, w sprawie bezsporne jest, że wierzyciel po doręczeniu zobowiązanemu upomnienia wzywającego do uregulowania należności, wystawił w dniu 29 lutego 2016 r. tytuł wykonawczy nr [...], który skierował do organu egzekucyjnego. Wszczęte i prowadzone postępowanie egzekucyjne zostało umorzone w dniu 22 marca 2018 r. z uwagi na jego bezskuteczność, stosownie do art. 59 § 2 u.p.e.a. Następnie w związku z ujawnieniem źródeł dochodu zobowiązanego, wierzyciel 30 maja 2022 r. wystąpił w oparciu o art. 61 § 1 u.p.e.a. do organu egzekucyjnego z wnioskiem o ponowne wszczęcie egzekucji.
Zdaniem NSA, skoro umorzenie pierwszego prowadzonego wobec zobowiązanego postępowania egzekucyjnego nastąpiło postanowieniami organu egzekucyjnego wydanymi na podstawie art. 59 § 2 u.p.e.a. zwrócić należy uwagę, że instytucja umorzenia postępowania egzekucyjnego ma na celu jego zakończenie z przyczyn natury formalnej, gdy wykonanie obowiązku przez zobowiązanego jest niemożliwe lub niedopuszczalne. Jednakże umorzenie postępowania egzekucyjnego nie oznacza, że na zobowiązanym przestał ciążyć obowiązek, którego wykonanie było przedmiotem umorzonego postępowania. Nie ma zatem przeszkód, aby prowadzić postępowanie egzekucyjne ponownie. Przy czym ponowne wszczęcie egzekucji jest dopuszczalne, jeśli zachodzą kumulatywnie dwie przesłanki w postaci umorzenia postępowania przez właściwy organ na podstawie art. 59 § 2 u.p.e.a. oraz ujawnienie majątku o wartości przewyższającej wysokość kosztów egzekucyjnych. Wskazany przepis normuje zasady i tryb ponownego wszczęcia postępowania egzekucyjnego w przypadku umorzenia postępowania egzekucyjnego ze względu na bezskuteczność egzekucji. Ponowne wszczęcie postępowania egzekucyjnego następuje w sposób zbliżony do wszczęcia pierwszego postępowania egzekucyjnego. Doręczenie zobowiązanemu zawiadomienia organu egzekucyjnego o ponownym wszczęciu egzekucji administracyjnej wywołuje podobne skutki jak doręczenie odpisu tytułu wykonawczego.
NSA podkreślił, że ziszczenie się przesłanek z art. 61 § 1 u.p.e.a. w sytuacji wydania wcześniej postanowienia o umorzeniu dotychczasowego postępowania egzekucyjnego, na podstawie art. 59 § 2 u.p.e.a., nie pociąga za sobą konieczności uchylenia tego postanowienia. Postanowienie, o którym mowa w art. 59 § 2 u.p.e.a., formalnie bowiem kończy wcześniejsze postępowanie, ale nadal pozostaje w obrocie prawnym, zaś wszczęcie ponownego postępowania egzekucyjnego następuje z chwilą doręczenia właściwemu organowi egzekucyjnemu nowego wniosku o ponowne wszczęcie egzekucji administracyjnej (art. 61 § 3 pkt 1 w zw. z § 1 pkt 1 u.p.e.a.). W sytuacji wcześniejszego umorzenia postępowania egzekucyjnego konieczne jest więc ponowne wszczęcie postępowania egzekucyjnego. W sensie procesowym następuje zatem w tym przypadku wszczęcie nowego postępowania, a nie reaktywacja dotychczasowego.
Mając to na uwadze, NSA stwierdził, że ponowne postępowanie wszczęte zostało z chwilą doręczenia organowi egzekucyjnemu wniosku z 30 maja 2022 r. o ponowne wszczęcie egzekucji. Nastąpiło więc pod rządem znowelizowanych przepisów u.p.e.a. co obligowało organy do oceny zarzutów złożonych przez zobowiązanego przez pryzmat art. 33 u.p.e.a. w treści obowiązującej od 30 lipca 2020 r. Z tych też względów przepis art. 13 ust. 1 ustawy zmieniającej nie mógł mieć w tym przypadku zastosowania. NSA zgodził się, że nie ma znaczenia, że postępowanie pierwotne oraz ponowne dotyczą tej samej – w sensie materialnym – sprawy egzekucyjnej (tego samego długu ciążącym na tym samym podmiocie). Przepis przejściowy art. 13 ust. 1 ustawy zmieniającej nie nawiązuje bowiem do spraw egzekucyjnych wszczętych i niezakończonych, ale do postępowań egzekucyjnych wszczętych i niezakończonych, czyli do aspektów stricte procesowych.
Błędna zatem – zdaniem NSA – była ocena Sądu pierwszej instancji, jakoby organ odwoławczy wydając zaskarżone postanowienie naruszył art. 6 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., gdyż powinien był stosować w sprawie przepisy u.p.e.a. w wersji obowiązującej przed dniem 30 lipca 2020 r.
Mając na względzie powyższe, prawnie wiążące stanowisko NSA, nie ulega wątpliwości, że zarzuty podniesione w skardze nie zasługiwały na uwzględnienie. Skarżący koncentrował się bowiem na tym, że jego zdaniem, organy obu instancji zastosowały błędnie przepisy prawa materialnego i procesowego, albowiem skoro tytuł wykonawczy pochodzi z 2016 r. i wówczas została także wszczęta egzekucja administracyjna, to obowiązkiem organów wierzycielskich było stosowanie przepisów ustawy egzekucyjnej w brzmieniu sprzed 30 lipca 2020 r., tj. z uwzględnieniem możliwości postawienia zarzutu zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego. Podniósł w związku z tym skarżący szeroką argumentację wskazującą na jego bardzo trudną sytuację materialną i zdrowotną, która uzasadnia – w jego ocenie – uwzględnienie podniesionego zarzutu.
W świetle przedstawionej wyżej argumentacji NSA jest oczywiste, że wbrew twierdzeniom skarżącego i jego pełnomocnika (w tym powtórzonych w piśmie z 29 października 2025 r.), organy wierzycielskie obowiązane były do rozpoznania zarzutów skarżącego w oparciu o przepisy u.p.e.a. w brzmieniu obowiązującym od dnia 30 lipca 2020 r.
Zgodnie z art. 33 § 1 i 2 u.p.e.a. (w treści mającej zastosowanie w niniejszej sprawie) zobowiązanemu przysługuje prawo wniesienia do wierzyciela za pośrednictwem organu egzekucyjnego zarzutu, jednakże podstawą mogą być tylko ściśle określone okoliczności, których zamknięty katalog jest zawarty w powołanym przepisie ustawy, a mianowicie: 1) nieistnienie obowiązku; 2) określenie obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z: a) orzeczenia, o którym mowa w art. 3 i art. 4, b) dokumentu, o którym mowa wart. 3a § 1, c) przepisu prawa, jeżeli obowiązek wynika bezpośrednio z tego przepisu; 3) błąd co do zobowiązanego; 4) brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, jeżeli jest wymagane; 5) wygaśnięcie obowiązku w całości albo w części; 6) brak wymagalności obowiązku w przypadku: a) odroczenia terminu wykonania obowiązku, b) rozłożenia na raty spłaty należności pieniężnej, c) wystąpienia innej przyczyny niż określona w lit. a i b.
Mając na uwadze powyższe oraz ustalony w sprawie stan faktycznego, prawidłowo stwierdził organ odwoławczy, że brak było podstawy do uwzględnienia zażalenia strony. Jak trafnie wskazał organ, egzekucja administracyjna stanowi następstwo niewykonania w sposób dobrowolny obowiązków wynikających z decyzji, postanowień czy przepisów prawa. Stosowanie przymusu w realizacji należności z tytułu administracyjnych kar pieniężnych za naruszenie przepisów prawa o transporcie drogowym, następuje na podstawie przepisów u.p.e.a. Skarżący zatem w postępowaniu egzekucyjnym toczącym się w niniejszej sprawie był uprawniony do wniesienia zarzutu. Jednakże, co jest okolicznością o podstawowym znaczeniu dla wyniku tej sprawy, nie mógł obecnie podnosić zarzutu zastosowania przez organ egzekucyjny zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego. Na podstawie zasady legalizmu, wynikającej z art. 6 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., aby skutecznie wnieść zarzut skarżący musiał wskazać co najmniej jedną z przywołanych wyżej podstaw zarzutu opisanych w art. 33 § 2 u.p.e.a. Ze względu na treść zarzutów skargi raz jeszcze podnieść trzeba, że w przytoczonym wyżej katalogu podstaw wniesienia zarzutu nie występuje już podstawa w postaci zastosowania przez organ egzekucyjny zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego. Taka podstawa istniała wprawdzie w przepisach ustawy o postepowaniu egzekucyjnym w administracji obowiązującym do dnia 30 lipca 2020 r., tj. do dnia wejścia w życie nowelizacji u.p.e.a. ustawą z 11 września 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw. Jednakże, jak wyjaśnił NSA, w związku z tym, że ponowne wszczęcie postępowania miało miejsce z chwilą doręczenia organowi egzekucyjnemu wniosku wierzyciela z 30 maja 2022 r. o ponowne wszczęcie egzekucji, a zatem nastąpiło pod rządem znowelizowanych przepisów u.p.e.a., organy wierzycielskie były obowiązane do oceny zarzutów złożonych przez zobowiązanego przez pryzmat art. 33 u.p.e.a. w treści obowiązującej od 30 lipca 2020 r.
W konsekwencji słusznie wskazał skarżącemu organ, że nadmierna uciążliwość zastosowanego środka egzekucyjnego nie może stanowić podstawy ocenianego zarzutu, aczkolwiek może być obecnie przedmiotem skargi na czynności egzekucyjne, co nie było jednak przedmiotem oceny w rozpoznawanej obecnie przez Sąd sprawie.
Zasadnie również wyjaśnił organ odwoławczy, że brak było podstaw do zawieszenia postępowania egzekucyjnego w sprawie. W myśl art. 56 § 1 u.p.e.a. postępowanie egzekucyjne ulega zawieszeniu w całości lub w części: 1) w razie wstrzymania wykonania, odroczenia terminu wykonania obowiązku albo rozłożenia na raty spłat należności pieniężnej; 2) w razie śmierci zobowiązanego, jeżeli obowiązek nie jest ściśle związany ze zobowiązanym, a jest prowadzona egzekucja z rzeczy lub prawa majątkowego, które nie wygasło wskutek śmierci zobowiązanego; 3) w razie utraty przez zobowiązanego zdolności do czynności prawnych i braku jego przedstawiciela ustawowego; 4) na żądanie wierzyciela; 5) w innych przypadkach przewidzianych w ustawach. Nie ulega wątpliwości Sądu, że żadna ze wskazanych podstaw zawieszenia postępowania nie istniała w dacie wydania zaskarżonego postanowienia. Jak trafnie stwierdził organ, niezasadnym było wywodzenie przez stronę braku wymagalności obowiązku w związku z rozpatrywaniem przez tutejszy Sąd skargi na decyzję organu wydaną w przedmiocie ulgi w spłacie kary pieniężnej, gdyż dopiero prawomocne orzeczenie Sądu przesądzające o zasadności udzielenia wnioskowanej ulgi mogłoby stać się podstawą do zawieszenia postępowania egzekucyjnego. Poza sporem jest przy tym, że Sąd wyrokiem z 9 listopada 2022 r., I SA/Lu 320/22, oddalił skargę strony na decyzję GITD z 15 kwietnia 2022 r., nr BP.503.101.2021.1001.BF.184869, utrzymującą w mocy decyzję własną z 24 stycznia 2017 r., nr BFG-WO.503.2615.2016.0840, w przedmiocie odmowy umorzenia w całości kary pieniężnej nałożonej ww. decyzją LWITD z 25 września 2014 r. w wysokości 8.000 zł. Skarga kasacyjna strony od tego wyroku została oddalona wyrokiem NSA z 15 marca 2024 r., I GSK 334/23.
Sąd nie dopatrzył się również innych podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia. Organ wszechstronnie ocenił i ustalił wszystkie istotne okoliczności sprawy, prawidłowo odniósł się do podnoszonych przez stronę argumentów oraz należycie uzasadnił swoje stanowisko w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wbrew zarzutom strony organ nie naruszył więc art. 9, art. 11, 107 § 1 i § 3 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. ani innych przepisów postępowania, w tym – jak już wspomniano – art. 6 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. (zasady legalizmu) oraz art. 7 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. (zasady uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli).
Odnosząc się zaś do zawartego w piśmie z 29 października 2025 r. wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów, tj. decyzji Prezesa KRUS z 20.03.2025 r., pisma Spółdzielni Mieszkaniowej "C. " z 26.08.2025 r., potwierdzenia przelewu z 16.09.2025 r., orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z 15.03.2024 r., zaświadczeń o stanie zdrowia z: 20.11.2024 r., 14.10 2024 r. i 16.11.2024 r., zaświadczenia z S. w L. oraz faktury VAT z 11.05.2025 r. – Sąd uznał, że wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie.
W myśl art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Postępowanie sądowoadministracyjne nie stanowi kolejnej (trzeciej) instancji postępowania administracyjnego. Stąd kwestie związane z prawidłowym ustaleniem stanu faktycznego muszą być dokonane w postępowaniu prowadzonym przez organy administracji publicznej. Istotny jest więc stan faktyczny na moment wydania zaskarżonego aktu. Możliwość przeprowadzenia uzupełniających dowodów w postępowaniu sądowym dotyczy sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z oceną czy akt ten jest zgodny z prawem, a nie sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z ustaleniem zaistniałego w sprawie stanu faktycznego (zob. wyrok NSA z 28 listopada 2024 r., I FSK 989/24). Takich wątpliwości Sąd w rozpoznawanej sprawie nie powziął. Niezależnie od tego zauważyć trzeba, że pełnomocnik skarżącego domagał się dopuszczenia i przeprowadzenie dowodów z ww. dokumentów, na okoliczność wykazania: złej sytuacji finansowej i materialnej skarżącego, otrzymywania renty w wysokości niepozwalającej na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, mieszkalnych i pokrycia kosztów leczenia; wysokich kosztów życia skarżącego, ponoszonych przez niego opłat za używanie lokalu i prąd, jego złej sytuacji finansowej; złego stanu zdrowia skarżącego, pozostawania przez skarżącego pod stałą opieką lekarską, konieczności leczenia farmakologicznego i fizjoterapii, nie rokowaniu na pełne wyleczenie, konieczności ponoszenia kosztów wizyt lekarskich i leczenia. Okoliczności te mogłyby mieć znaczenie dla oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia wyłącznie, gdyby organ mógł badać zasadność zarzutu zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego, co – jak wskazano wyżej – nie mogło mieć jednak miejsca w sprawie.
Z tych wszystkich względów, skarga podlegała oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a., o czym Sąd orzekł w pkt I sentencji wyroku. O przyznaniu wynagrodzenia pełnomocnikowi z urzędu będącemu adwokatem Sąd orzekł w punkcie 2 sentencji wyroku, na podstawie art. 250 § 1 p.p.s.a. w zw. z § 23 ust. 1 pkt 1 lit. c) oraz § 4 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2024 r. poz. 763 ze zm.).