W związku z powyższym Spółka zadała pytanie: czy opisane przez stronę w treści stanu faktycznego urządzenie - Linia Technologiczna (E5), w skład której wchodzą poszczególne maszyny i urządzenia tworzące Linię Technologiczną spełnia definicję Robota przemysłowego wraz z Oprzyrządowaniem, o którym mowa w art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT, a także czy Spółka może skorzystać z ulgi na robotyzację w stosunku do poszczególnych maszyn i urządzeń wchodzących w skład Linii Technologicznej w zakresie odpisów amortyzacyjnych ponoszonych od 2024 r.?
Spółka sformułowała także drugie pytanie o tożsamym brzmieniu, dotyczące linii technologicznej oznaczonej E5.
Przedstawiając swoje stanowisko, strona stwierdziła, że opisane urządzenie – linia technologiczna E5, w skład której wchodzą poszczególne maszyny i urządzenia tworzące linię technologiczną, spełnia definicję robota przemysłowego wraz z oprzyrządowaniem, o którym mowa w art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT i Spółka może skorzystać z ulgi na robotyzację, w stosunku do poszczególnych maszyn i urządzeń wchodzących w skład linii technologicznej, w zakresie odpisów amortyzacyjnych ponoszonych od 2024 r. Identycznej odpowiedzi Spółka udzieliła na pytanie nr 2. Strona wskazała, że opisana linia spełnia wszystkie warunki wymienione w art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT, gdyż jest to maszyna automatycznie sterowana, programowalna, wielozadaniowa i stacjonarna lub mobilna, o co najmniej 3 stopniach swobody, posiadającą właściwości manipulacyjne bądź lokomocyjne dla zastosowań przemysłowych. Zdaniem Spółki, nabyte przez nią linie technologiczne spełniają definicję zawartą w powyższym przepisie, gdyż każde z nich w ciągu technologicznym: - jest sterowane za pomocą programowalnego automatu i modułu komunikacyjnego; - jest programowalne (zawiera oprogramowanie); - poszczególne maszyny i urządzenia w linii technologicznej spełniają różne zadania w cyklu produkcyjnym Spółki, tj. są odpowiedzialne za określony etap wytłaczania – bez jednego z tych maszyn i urządzeń – ciąg technologiczny nie mógłby być kontynuowany i Spółka nie mogłaby realizować procesu technologicznego w postaci wytłaczania rur; - mają charakter stacjonarny; - posiadają co najmniej 3 stopnie swobody; - wykonują precyzyjne czynności według zaplanowanego schematu; -zostały przystosowane do zastosowań przemysłowych – są posadowione w środowisku przemysłowym; jest podłączone do systemu teleinformatycznego – mogą być kierowane "zza biurka" lub w inny sposób zdalnie; - jest monitorowane za pomocą systemów elektronicznych; - jest zintegrowane z innymi maszynami w cyklu produkcyjnym; - wymienia dane w formie cyfrowej z urządzeniami sterującymi i diagnostycznymi lub monitorującymi w celu zdalnego sterowania, monitorowania oraz diagnozowania.
Mając na uwadze wymóg praktycznego wykorzystania urządzeń do zastosowań przemysłowych, Spółka wyjaśniła, że urządzenia w ramach linii technologicznych są wykorzystywane w przemysłowym procesie produkcji na dużą skalę, tj. w usługach wytłaczania rur. W związku z tym niewątpliwie warunek dotyczący zastosowania przemysłowego w przypadku wszystkich urządzeń w linii technologicznej jest spełniony. W ocenie strony, przyjęcie przeciwnego stanowiska sprawiłoby, że przepisy dotyczące ulgi na robotyzację nie przystawały do realiów współczesnej gospodarki i procesów produkcyjnych.
Spółka podkreśliła zatem, że wydatki poniesione na ich nabycie stanowią koszty uzyskania przychodów poniesione na robotyzację, o jakich mowa w art. 38eb ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o CIT.
Uznając przedstawione we wniosku stanowisko Spółki za nieprawidłowe, organ podkreślił, że nie można uznać za robota przemysłowego opisanej przez Spółkę we wniosku całej linii wytłaczarskiej składającej się z poszczególnych maszyn/urządzeń wskazanych we wniosku. Z definicji określonej w art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT wynika, że robot przemysłowy stanowi maszyna zintegrowana z innymi maszynami/urządzeniami w cyklu produkcyjnym, a nie jest nim zespół maszyn oraz urządzeń, tworzących w całości robota przemysłowego. Linia wytłaczarska, składa się z poszczególnych elementów ściśle współpracujących i zintegrowanych ze sobą, tworzących zautomatyzowany ciąg maszyn. Natomiast to roboty mają być zintegrowane z linią produkcyjną i być elementem tej linii. Nie można stwierdzić więc, że cała linia wytłaczarska stanowi robota przemysłowego. Linia ta nie może zostać uznana za wielozadaniową, skoro realizuje w istocie jedno zadanie w postaci wytłaczania rur. Jak sama strona wskazała w opisie sprawy, to maszyny i urządzenia wchodzące w skład linii wytłaczarskiej podejmują się realizacji wielu zadań: załadunku, rozładunku, transportu wsadów pomiędzy stanowiskami, sterowania, jak również przesuwają się w ciągu jezdnym, czy też przenoszą przedmioty w ramach wymienionych czynności. Ponadto, jak strona również przyznała, to maszyny wchodzące w skład linii wytłaczarskiej, nie zaś sama linia, posiadają suwnice, piły, drukarki – które wykonują odpowiednio zaprogramowane ruchy i czynności w co najmniej 3 stopniach swobody.
Dlatego organ interpretacyjny nie zgodził się ze stroną, że nabyta przez nią linia wytłaczarska składająca się z wymienionych w opisie sprawy elementów, wypełnia definicję robota przemysłowego, w rozumieniu art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT i uznał stanowisko strony w tym zakresie za nieprawidłowe.
W związku z tym organ stwierdził, że odpowiedź na drugą część pytania stała się bezprzedmiotowa.
W skardze do Sądu na wskazaną interpretację indywidualną skarżąca zarzuciła organowi naruszenie:
1) art. 14b § 2 i art. 14c § 1 O.p. przez wydanie interpretacji sprzecznej z opisem stanu faktycznego zawartym we wniosku w zakresie funkcjonowania Linii Technologicznej - w tym błędnej wykładni art. 38eb ust. 3 i 4 ustawy o CIT polegającego na przyjęciu, że linia technologiczna nie stanowi robota przemysłowego w rozumieniu przepisów ustawy o CIT, mimo że spełnia definicję robota przemysłowego, o którym mowa w art. 38eb ust 3 ustawy, gdyż urządzenia wchodzące w skład tej linii tworzą jedna nierozłączalną całość – bez chociażby jednego elementu Linia Technologiczna nie mogłaby realizować swoich zadań gospodarczych; Linia Technologiczna spełnia definicję robota przemysłowego jako całość, bowiem została zbudowana z poszczególnych elementów umożliwiających funkcjonowanie dalej Linii Technologicznej i realizującej określone zadania gospodarcze na cele przemysłowe strony;
2) art. 14c § 1 i 2 w zw. z art. 120 w zw. z art. 121 § 1 w zw. z art. 14h oraz art. 14b – art. 14h oraz art. 210 § 4 O.p. w zw. z przepisami ustawy o CIT przez brak wskazania w uzasadnieniu interpretacji prawidłowej materialno-prawnej podstawy jej rozstrzygnięcia, w tym błędną wykładnię i dokonanie niewłaściwej oceny do zastosowania przepisu prawa materialnego, w tym uznanie stanowiska Spółki za nieprawidłowe, choć przedstawiony stan faktyczny i prawny potwierdza prawidłowość stanowiska strony, że Linia Technologiczna spełnia definicję robota przemysłowego, o której mowa w art. 38eb ust 3 ustawy o CIT, w tym również przez odmowę odpowiedzi na pytanie nr 2 w związku z udzieleniem odpowiedzi negatywnej w zakresie pytania nr 1.
W związku z tymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej interpretacji w całości oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 57a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), skarga na pisemną interpretację przepisów prawa podatkowego wydaną w indywidualnej sprawie może być oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia przepisów postępowania oraz dopuszczeniu się błędu wykładni lub niewłaściwej oceny co do zastosowania przepisu prawa materialnego. Przepis ten wyznacza granice rozpoznania skargi na interpretację przepisów prawa podatkowego wydaną w indywidualnej sprawie i stanowi, że sąd administracyjny jest związany zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd bada więc prawidłowość zaskarżonej interpretacji indywidualnej tylko z punktu widzenia zarzutów skargi i wskazanej w niej podstawy prawnej.
Sąd będąc zatem związany zarzutami skargi stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy tego, czy przedstawiona we wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej linia technologiczna (linia wytłaczarska E5), w skład której wchodzą poszczególne maszyny i urządzenia, spełnia definicję robota przemysłowego wraz z oprzyrządowaniem, o którym mowa w art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT. Spółka uważa, że opisane urządzenie spełnia definicję robota przemysłowego wraz z oprzyrządowaniem określoną w tym przepisie i w związku z tym Spółka może skorzystać z ulgi na robotyzację w stosunku do poszczególnych maszyn i urządzeń wchodzących w skład tej linii, w zakresie odpisów amortyzacyjnych ponoszonych od 2024 r. Natomiast organ interpretacyjny nie podziela tego stanowiska, twierdząc, że w definicji zawartej w art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT jest mowa wyraźnie o maszynie zintegrowanej z innymi maszynami/urządzeniami w cyklu produkcyjnym, a nie o zespole maszyn i urządzeń, tworzących w całości robota przemysłowego. Nie ma więc – zdaniem organu – podstaw do zastosowania przez stronę w tym przypadku ulgi na robotyzację.
W tak określonym sporze prawnym, zdaniem Sądu, należy zgodzić się ze stanowiskiem organu.
W pierwszej kolejności przypomnieć trzeba, że zwolnienia i ulgi podatkowe są wyjątkiem od zasady powszechnego obowiązku płacenia podatków (art. 84 Konstytucji RP) i brak jest jakichkolwiek podstaw, by przesłanki ich zastosowania interpretować rozszerzająco. Wszelkie przepisy regulujące ulgi i zwolnienia podatkowe należy interpretować ściśle (zob. wyroki NSA z: 24 września 2009 r., II FSK 649/08; 24 września 2009 r., II FSK 650/08; 12 sierpnia 2011 r., II FSK 374/10; 28 marca 2012 r., II FSK 1781/10; 27 października 2016 r., II FSK 2795/14; 4 sierpnia 2017 r., II FSK 1828/15). Jednocześnie, jak wymaga tego zasada równości i sprawiedliwości opodatkowania, wszystkie podmioty znajdujące się w takiej samej sytuacji faktycznej i prawnej powinny być tak samo traktowane przez prawo podatkowe (zob. wyrok NSA z 8 września 2016 r., II FSK 2012/14). Przepisy dotyczące ulg i zwolnień podatkowych stanowią wyjątek od zasady powszechności opodatkowania wynikającej z art. 84 Konstytucji RP, a zatem wyjątki od tej zasady, uwzględniającej wartości, jakimi są równość i sprawiedliwość, muszą być ściśle określone w ustawie podatkowej. Podatnik zaś nie może spodziewać się innych przywilejów podatkowych niż te, które wynikają z przepisów regulujących ulgi i zwolnienia. Prawodawca ma przy tym swobodę w określaniu warunków formalnych skorzystania z takich ulg i zwolnień podatkowych. Wynika to z art. 217 Konstytucji RP, zgodnie z którym nakładanie podatków, innych danin publicznych, określanie podmiotów, przedmiotów opodatkowania i stawek podatkowych, a także zasad przyznawania ulg i umorzeń oraz kategorii podmiotów zwolnionych od podatków następuje w drodze ustawy.
Następnie odnieść należy się do zarzutu skarżącej, jakoby organ wydał zaskarżoną interpretację indywidualną sprzecznie z opisem stanu faktycznego przedstawionego we wniosku. Wskazać trzeba zatem, że w postępowaniu w sprawie wydania interpretacji indywidualnej organ nie prowadzi postępowania dowodowego, a interpretacja ta wydawana jest wyłącznie na podstawie opisu stanu faktycznego lub/i zdarzenia przyszłego przedstawionego we wniosku oraz ewentualnych uzupełnieniach. Skoro organ interpretacyjny jest związany wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej i zawartym w nim opisem stanu faktycznego i zdarzenia przyszłego oraz nie mógł ich samodzielnie uzupełniać o dodatkowe niezawarte w nich informacje (art. 14c § 1 O.p.), to ta zasada ta pośrednio dotyczy także sądu administracyjnego, który ocenia treść interpretacji pod kątem jej zgodności z prawem (zob. wyrok NSA z 5 czerwca 2025 r., III FSK 379/24).
Stosownie do art. 14b § 3 O.p. podmiot ubiegający się o wydanie interpretacji indywidualnej obowiązany jest we wniosku do wyczerpującego przedstawienia zaistniałego stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego oraz do przedstawienia własnego stanowiska w sprawie oceny prawnej tego stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego. Powinien więc wnioskodawca przedstawić te kwestie na tyle precyzyjnie, wszechstronnie, szczegółowo, gruntownie i dokładnie, aby następnie mógł sam zająć stanowisko względem opisanego we wniosku stanu faktycznego albo zdarzenia przyszłego, co z kolei pozwolić powinno organowi interpretacyjnemu na prawidłowe rozstrzygnięcie wniosku. Zawarty we wniosku opis stanu sprawy musi zawierać wszystkie istotne elementy stanu faktycznego, pozwalające dokonać trafnej jego kwalifikacji przez organ. Inaczej mówiąc, wyczerpująco przedstawiony (zaistniały bądź przewidywany) stan faktyczny to taki, na podstawie którego można w sposób pewny i nieuzasadniający żadnych wątpliwości udzielić informacji w zakresie możliwości zastosowania prawa podatkowego w indywidualnej sprawie (zob. wyrok NSA z 26 lipca 2023 r., II FSK 2107/20 wraz z powołanym orzecznictwem).
W niniejszej sprawie Spółka przedstawiła stan faktyczny, który w jej ocenie uzasadnia stanowisko, że linia produkcyjna opisana we wniosku jest robotem przemysłowym, o jakim mowa w art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT. Strona niewątpliwie stwierdziła w swoim wniosku, że nabyła nowe roboty przemysłowe, o których mowa w art. 38eb ust. 2 pkt 1 lit. a) ustawy o CIT, które jej zdaniem spełniają definicję zawartą w art. 38eb ust. 3 ustawy. Skoro więc zadane we wniosku pytanie przez Spółkę zmierza w rzeczywistości do ustalenia znaczenia pojęcia "robot przemysłowy" w rozumieniu przepisów tej ustawy podatkowej, to nie może ona zarazem skutecznie zarzucać organowi interpretacyjnemu, że zaskarżona interpretacja indywidualna jest niezgodna z przedstawionym stanem faktycznym, albowiem organ ten uznał, że opisana we wniosku linia technologiczna nie wypełnia definicji robota przemysłowego przy uwzględnieniu elementów linii, które zostały omówione w złożonym przez nią wniosku.
Wyjaśnić należy, że ustawą z 29 października 2021 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych i niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2021 r., poz. 2105; dalej: ustawa nowelizująca) dokonano zmiany przepisów ustawy o CIT poprzez wprowadzenie regulacji przewidującej ulgę na robotyzację. Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy nowelizującej, celem wprowadzenia ulgi na robotyzację było wprowadzenia narzędzia, które pomoże polskim firmom w zwiększaniu ich produktywności i konkurencyjności zarówno na rynku polskim i międzynarodowym. Zwrócono przy tym uwagę, że roboty przemysłowe pozwolą uzupełnić braki kadrowe przy pracach ciężkich, monotonnych i wykonywanych w szkodliwych warunkach. Częściowa automatyzacja produkcji będzie nie tylko tańsza, ale także bezpieczniejsza z punktu widzenia pracowników. Dzięki efektywniejszym zasobom maszynowym, polskie firmy zwiększą zakres swojej produkcji i zatrudnią więcej wykwalifikowanych pracowników, którym będą mogły zaoferować lepsze warunki pracy, w tym także finansowe. Większa automatyzacja produkcji przyczyni się do stopniowej transformacji cyfrowej przedsiębiorstw. Niewątpliwie zatem wprowadzona na mocy ustawy nowelizującej od 1 stycznia 2022 r. regulacja prawnopodatkowa jest adresowana do przedsiębiorców, którzy zakupią i zainstalują robota przemysłowego.
Stosownie zatem do art. 38eb ust. 1 ustawy, podatnik uzyskujący przychody inne niż przychody z zysków kapitałowych może odliczyć od podstawy opodatkowania, ustalonej zgodnie z art. 18, kwotę stanowiącą 50% kosztów uzyskania przychodów poniesionych w roku podatkowym na robotyzację, przy czym kwota odliczenia nie może przekraczać kwoty dochodu uzyskanego przez podatnika w roku podatkowym z przychodów innych niż przychody z zysków kapitałowych.
W myśl art. 38eb ust. 2 ustawy, za koszty uzyskania przychodów poniesione na robotyzację uznaje się:
1) koszty nabycia fabrycznie nowych:
a) robotów przemysłowych,
b) maszyn i urządzeń peryferyjnych do robotów przemysłowych funkcjonalnie z nimi związanych,
c) maszyn, urządzeń oraz innych rzeczy, funkcjonalnie związanych z robotami przemysłowymi, służących zapewnieniu ergonomii oraz bezpieczeństwa pracy w odniesieniu do stanowisk pracy, gdzie zachodzi interakcja człowieka z robotem przemysłowym, w szczególności czujników, sterowników, przekaźników, zamków bezpieczeństwa, barier fizycznych (ogrodzenia, osłony) czy optoelektronicznych urządzeń ochronnych (kurtyny świetlne, skanery obszarowe),
d) maszyn, urządzeń lub systemów służących do zdalnego zarządzania, diagnozowania, monitorowania lub serwisowania robotów przemysłowych, w szczególności czujników i kamer,
e) urządzeń do interakcji pomiędzy człowiekiem a maszyną do robotów przemysłowych;
2) koszty nabycia wartości niematerialnych i prawnych niezbędnych do poprawnego uruchomienia i przyjęcia do używania robotów przemysłowych oraz innych środków trwałych wymienionych w pkt 1;
3) koszty nabycia usług szkoleniowych dotyczących robotów przemysłowych oraz innych środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych, o których mowa w pkt 1 i 2;
4) opłaty, o których mowa w art. 17b ust. 1, ustalone w umowie leasingu, o którym mowa w art. 17f, dotyczącej robotów przemysłowych oraz innych środków trwałych wymienionych w pkt 1, jeżeli po upływie podstawowego okresu umowy leasingu finansujący przenosi na korzystającego własność tych środków trwałych.
Jak wynika z art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT, przez robota przemysłowego rozumie się automatycznie sterowaną, programowalną, wielozadaniową i stacjonarną lub mobilną maszynę, o co najmniej 3 stopniach swobody, posiadającą właściwości manipulacyjne bądź lokomocyjne dla zastosowań przemysłowych, która spełnia łącznie następujące warunki:
1) wymienia dane w formie cyfrowej z urządzeniami sterującymi i diagnostycznymi lub monitorującymi w celu zdalnego: sterowania, programowania, monitorowania lub diagnozowania;
2) jest połączona z systemami teleinformatycznymi, usprawniającymi procesy produkcyjne podatnika, w szczególności z systemami zarządzania produkcją, planowania lub projektowania produktów;
3) jest monitorowana za pomocą czujników, kamer lub innych podobnych urządzeń;
4) jest zintegrowana z innymi maszynami w cyklu produkcyjnym podatnika.
Zgodnie zaś z art. 38eb ust. 4 ustawy, przez maszyny i urządzenia peryferyjne do robotów przemysłowych funkcjonalnie z nimi związane rozumie się w szczególności:
1) jednostki liniowe zwiększające swobodę ruchu;
2) pozycjonery jedno- i wieloosiowe;
3) tory jezdne;
4) słupowysięgniki;
5) obrotniki;
6) nastawniki;
7) stacje czyszczące;
8) stacje automatycznego ładowania;
9) stacje załadowcze lub odbiorcze;
10) złącza kolizyjne;
11) efektory końcowe do interakcji robota z otoczeniem służące do:
a) nakładania powłok, malowania, lakierowania, dozowania, klejenia, uszczelniania, spawania, cięcia, w tym cięcia laserowego, zaginania, gratowania, śrutowania, piaskowania, szlifowania, polerowania, czyszczenia, szczotkowania, drasowania, wykańczania powierzchni, murowania, odlewania ciśnieniowego, lutowania, zgrzewania, klinczowania, wiercenia, handlingu, w tym manipulacji, przenoszenia i montażu, ładowania i rozładowania, pakowania, gwożdżenia, paletyzacji i depaletyzacji, sortowania, mieszania, testowania, wykonywania pomiarów,
b) obsługi maszyn: frezarek, wtryskarek, giętarek, robodrilli, wiertarek, tokarek, wrzecion, zginarek i zawijarek, wycinarek, walcarek, przecinarek, szlifierek, wytaczarek, ciągarek, drukarek, pras, wyoblarek.
Wreszcie w świetle art. 38eb ust. 5 ustawy o CIT, odliczenie, o którym mowa w ust. 1, ma zastosowanie do kosztów uzyskania przychodów poniesionych na robotyzację od początku roku podatkowego, który rozpoczął się w 2022 r., do końca roku podatkowego, który rozpoczął się w 2026 r.
Wobec tego jest jasne, że zastosowanie opisanej ulgi podatkowej pozwalającej odliczyć od podstawy opodatkowania kwotę 50% kosztów uzyskania przychodów (art. 38eb ust. 1) wymaga wykazania, że poniesione koszty uzyskania przychodów zostały poniesione na robotyzację (art. 38eb ust. 2). Omawiana regulacja daje podstawę do uznania za koszty uzyskania przychodów koszty nabycia fabrycznie nowych robotów przemysłowych oraz związanych z robotami przemysłowymi maszyn i urządzeń peryferyjnych lub związanych, o ile będzie wykazane poniesienie kosztu na nabycie nowego robota przemysłowego.
Kluczowe znaczenie w sprawie ma zatem to, czy opisane we wniosku o wydanie interpretacji urządzenie spełnia definicję ustawową robota przemysłowego zawartą w art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT.
We wniosku Spółka jednoznacznie wskazała, że robotem przemysłowym wraz z oprzyrządowaniem jest linia technologiczna. Wskazane cechy linii technologicznej związane z funkcjonalnością i sposobem działania poszczególnych urządzeń w ramach linii technologicznej dotyczą wielozadaniowości maszyn i urządzeń pracujących w ramach linii posiadającej automatyczną sterowalność, programowalność, stacjonarność lub mobilność poszczególnych maszyn (suwnic, pił, drukarek) i zapewniające co najmniej trzy stopnie swobody wymiany danych, właściwości manipulacyjne, wymianę danych w formie cyfrowej, połączenie systemami teleinformatyki usprawniającymi proces produkcji, monitorowane, zintegrowane z urządzeniami peryferyjnymi w cyklu produkcyjnym. Cała linia technologiczna składa się z wielu elementów, współpracujących ze sobą w pełni zautomatyzowanym procesie wytłaczania, umieszone w ciągu technologicznym. Poszczególne urządzenia (roboty wraz z oprzyrządowaniem) w procesie technologicznym są procesem automatycznym, w tym są obsługiwane za pomocą odpowiednich paneli i są połączone z siecią teleinformatyczną umożliwiającą ich zdalną obsługę.
Oznacza to, że w opisie linii technologicznej skarżąca wskazała poszczególne maszyny i urządzenia tworzące linię, a jako robota przemysłowego wraz z oprzyrządowaniem wskazała całą linię technologiczną. Wobec tego nie budzi wątpliwości Sądu, że organ interpretacyjny prawidłowo odczytał opis stanu faktycznego dokonany przez stronę i prawidłowo zinterpretował przepisy prawa znajdujących zastosowanie w sprawie, skoro strona w opisanej linii technologicznej nie wskazała składających się na te całość poszczególnych maszyn lub urządzeń samodzielnie mających cechy robota przemysłowego.
Jest więc jasne, że Spółka nie stwierdziła we wniosku, aby taka maszyna wchodziła w skład linii technologicznej. Natomiast w orzecznictwie sądowym wyrażone zostało stanowisko, które Sąd w pełni podziela, że nie stanowi robota przemysłowego zespół maszyn o cechach innych niż robot przemysłowy, których połączenie funkcjonalne i technologiczne umożliwia osiągnięcie efektu robotyzacji procesu przemysłowego (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z 24 października 2024 r., I SA/Wr 423/24; wyroki WSA w Gdańsku z: 4 listopada 2025 r., I SA/Gd 617/25, I SA/Gd 618/25 i I SA/Gd 619/25 oraz 5 listopada 2025 r., I SA/Gd 606/25, I SA/Gd 613/25 i I SA/Gd 614/25). Ponownie należy przy tym podkreślić, że przepisów dotyczących ulg podatkowych nie można interpretować rozszerzająco.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że zasadne było stanowisko organu w niniejszej sprawie. Mianowicie trafnie organ dostrzegł, że to sama strona w zawartym we wniosku opisie sprawy potwierdziła, że elementami linii produkcyjnej są maszyny i urządzenia, które nie zostały zakupione jako roboty przemysłowe. Zdaniem Sądu, zasadnie bowiem organ ocenił, że ustawodawca - jak wynika z zawartej w art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT definicji legalnej, którą należy wykładać w sposób ścisły - jednoznacznie wskazuje, że robota przemysłowego stanowi odrębna maszyna, która może być zintegrowana z innymi maszynami lub urządzeniami w cyklu produkcyjnym. Nie odwołuje się natomiast w tym zakresie do zespołu maszyn i urządzeń, których połączenie skutkuje powstaniem robota przemysłowego.
Sąd podziela zatem stanowisko organu, że omówione we wniosku o wydanie interpretacji okoliczności sprawy nie dają podstaw, aby uznać za robota przemysłowego opisaną jako całość Linii Wytłaczarską E5 składającą się z maszyn/urządzeń wyliczonych w tym wniosku. W art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT, mowa jest bowiem wyraźnie o maszynie zintegrowanej z innymi maszynami/urządzeniami w cyklu produkcyjnym, a nie o zespole maszyn i urządzeń, tworzących w całości robota przemysłowego. Niewątpliwe jest, że Linia Wytłaczarska jest złożona z poszczególnych elementów ściśle współpracujących i zintegrowanych ze sobą, tworzących zautomatyzowany ciąg maszyn. Natomiast w świetle omawianej regulacji, to roboty przemysłowe mają być zintegrowane z linią produkcyjną i być elementem tej linii.
Dlatego trafnie również uznał organ, że dokonana przez organ interpretacyjny wykładnia art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT jest właściwa oraz dodatkowo uwzględnia brak wielozadaniowości linii technologicznej realizującej jedno zadanie w procesie produkcyjnym produkcji rur (zob. cytowane wyżej wyroki WSA w Gdańsku).
Mając powyższe na uwadze Sąd jako nieuzasadniony ocenił zarzut skarżącej naruszenia art. 38eb ust. 3 i 4 ustawy o CIT.
Jednocześnie wbrew twierdzeniom skarżącej, podkreślenia wymaga, że stosownie do art. 14c § 1 O.p. w zaskarżonej interpretacji należycie uwzględniono opis stanu faktycznego zawarty we wniosku w zakresie funkcjonowania Linii Technologicznej. Natomiast art. 14b § 2 O.p. wskazuje przedmiot wniosku o interpretację indywidualną, to jest na wymaganą treść tego wniosku. Stanowi bowiem, że wniosek o interpretację indywidualną może dotyczyć zaistniałego stanu faktycznego lub zdarzeń przyszłych. Skoro przepis ten jest adresowany do wnioskodawcy, to nie można mówić o jego naruszeniu przez organ, który zresztą – jak wskazano wyżej – prawidłowo uwzględnił opisany we wniosku stan faktyczny jako przedmiot wydanej w sprawie interpretacji indywidualnej.
Nie są również zasadne zarzuty naruszenia art. 14c § 1 i 2 w zw. z art. 120 w zw. z art. 121 § 1 w zw. z art. 14h i art. 14b – art. 14h oraz art. 210 § 4 O.p. Przede wszystkim wskazać trzeba, że skarżąca zarzuciła w istocie naruszenie organowi wszystkich przepisów regulujących postępowanie w przedmiocie interpretacji indywidualnych przepisów prawa podatkowego. Wskazują one m.in. wymagania dotyczące wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej – zakres podmiotowy, przedmiotowy, wymogi formalne wniosku i oświadczenie wnioskodawcy (art. 14b § 1–4 O.p.); przypadki, w których interpretacji indywidualnych się nie wydaje (art. 14b § 5–5e O.p.); właściwe organy (art. 14b § 1 i 5f o.p.); treść interpretacji podatkowej indywidualnej (art. 14c O.p.); termin wydania tej interpretacji (art. 14d o.p.); zmianę, uchylenie, stwierdzenie wygaśnięcia interpretacji indywidualnej (art. 14e o.p.); opłatę od interpretacji (art. 14f O.p.); pozostawienie wniosku o interpretację bez rozpatrzenia (art. 14g O.p.); zakres odpowiedniego stosowania przepisów O.p. (art. 14h O.p.). Żaden z tych przepisów nie został w sprawie naruszony. Zaskarżona interpretacja zawiera prawidłową podstawę prawną rozstrzygnięcia, która uwzględnia opis stanu faktycznego przedstawiony we wniosku. Jak wskazano wyżej, organ dokonał prawidłowej wykładni i oceny do zastosowania w sprawie przepisu prawa materialnego, uznając, że stanowisko strony jest błędne. Całkowicie bezzasadny jest zarzut braku ustosunkowania się przez organ interpretacyjny do pytania drugiego. Jest poza sporem, że w niniejszej sprawie Spółka sformułowała we wniosku dwa identyczne pytania. W istocie zatem strona zadała jedno pytanie. Odpowiadając na zadane pytanie organ przedstawił jednoznaczne i prawidłowe stanowisko, uznając, że linia przedstawiona we wniosku nie jest robotem przemysłowym w rozumieniu art. 38eb ust. 3 ustawy o CIT. Jakkolwiek więc Spółka nieprawidłowo sformułowała pytania, gdyż powieliła w pytaniu nr 2 treść pytania nr 1, to organ niewadliwie zajął stanowisko co do treści zadanego pytania. Zdaniem Sądu, dwukrotne powtórzenie w zaskarżonej interpretacji indywidualnej tej samej argumentacji odnoszącej się do identycznego pytania byłoby pozbawione podstaw. Oczywiście bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 210 § 4 O.p. Przepis ten, jak wynika z art. 14h O.p., nie może być stosowany w sprawach dotyczących interpretacji indywidualnej.
Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę.