Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 18 czerwca 2025 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Lublinie (organ, Dyrektor IAS) po rozpatrzeniu odwołania A. P. i J. P. (skarżący, podatnicy) od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w Lubartowie (organ pierwszej instancji) z 28 października 2024 r. określającej zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2018 r. w kwocie 8.494 zł - uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i określił zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2018 r. w kwocie 6.056 zł.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następujących okolicznościach sprawy.
Decyzją z 11 października 2022 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Lubartowie określił skarżącym zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2018 r. w kwocie 8.494 zł. Podstawą wydania decyzji były ustalenia poczynione w trakcie kontroli podatkowej wskazujące na zaniżenie podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych za 2018 r.
Z ustaleń kontroli wynikało, że J. P. w 2018 r. (jak również w 2019 r.) prowadziła niezgłoszoną do opodatkowania działalność gospodarczą w zakresie sprzedaży m.in. mąki, kasz, płatków na portalu A. oraz na targu. Dochód z tej sprzedaży był dochodem ze źródła wskazanego w art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (z pozarolniczej działalności gospodarczej), a nie jak podnosili skarżący dochodem z rolniczego handlu detalicznego (RHD).
Na skutek wniesionego odwołania od ww. decyzji, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Lublinie, decyzją z 25 stycznia 2023 r., uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Po uzupełnieniu materiału dowodowego, Naczelnik Urzędu Skarbowego w Lubartowie wydał decyzję z 28 października 2024 r. którą ponownie określił zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2018 r. w kwocie 8.494 zł.
Od powyższej decyzji podatnicy ponownie wnieśli odwołanie domagając się jej uchylenia i umorzenia sprawy.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją, Dyrektor IAS uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i określił zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2018 r. w kwocie 6.056 zł.
W jej uzasadnieniu w pierwszej kolejności wskazał, że w sprawie doszło do skutecznego zawieszenia biegu terminu przedawnienia na podstawie art. 70 § 6 pkt 4 O.p. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Lubartowie 3 października 2024 r. wydał bowiem zarządzenie zabezpieczające zobowiązanie podatkowe wynikające z zaskarżonej decyzji, które zostało doręczone skarżącym 22 października 2024 r. W toku postępowania zabezpieczającego dokonano zajęcia środka transportu jakim jest samochód osobowy FORD [...], rok produkcji 2015, nr rej. [...] W związku z czym, bieg terminu przedawnienia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2018 r. uległ zawieszeniu z dniem 22 października 2024 r. Zawieszenie to trwa nadal.
Dalej organ podniósł, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że sprzedawane przez skarżącą w 2018 r. (jak również w 2019 r.) produkty (poza orzechami, pestkami dyni i żurawiną) nie pochodziły w całości z własnych upraw, a tym samym sprzedaż tych produktów nie mogła odbywać się w ramach RHD a przychody uzyskane z tego tytułu nie podlegały zwolnieniu przewidzianemu w art. 21 ust. 1 pkt 71a ustawy o PIT.
Organ podkreślił, że w trakcie kontroli podatkowej, jak również postępowania podatkowego organ pierwszej instancji wielokrotnie zwracał się do skarżących o wyjaśnienie źródeł pochodzenia produktów, które w 2018 r. byty przedmiotem sprzedaży przez J. P. na targu oraz za pośrednictwem platformy A.. W składanych wyjaśnieniach skarżący wskazywali, że sprzedawane produkty rzekomo pochodzą z własnego gospodarstwa rolnego. Na różnych etapach kontroli podatkowej i postępowania podatkowego skarżąca modyfikowała wyjaśnienia, co do gruntów, które rzekomo miały wchodzić w skład ich gospodarstwa rolnego.
W piśmie z 20 lipca 2020 r. skarżąca oświadczyła, że towary, które sprzedawała pochodziły z własnego gospodarstwa rolnego prowadzonego na terenach wydzierżawionych i użyczonych położonych w N. i w Z. . W trakcie kontroli przedłożyła umowę dzierżawy zawartą 9 lipca 2014 r. z P. i M. P. zam. N. (syn i synowa), wg której przedmiotem dzierżawy jest działka nr [...] o powierzchni 0,84 ha, położona w miejscowości N. , gm. S..
Starosta L. poinformował organ, że w latach 2018 - 2019 J. P. figurowała w ewidencji gruntów i budynków na terenie powiatu l. jako:
- właścicielka działki nr [...] o pow. 0,10 ha oznaczonej jako tereny mieszkaniowe położone w L. ul. [...]
- właścicielka działki nr [...] o pow. 0,1902 ha oznaczonej jako grunty orne położone w L. ul. [...]
- dzierżawca działki nr [...] o powierzchni 0,84 ha oznaczonej jako grunty orne położonej we wsi N. .
Organ wskazał, że w 2018 r. na gruntach o powierzchni 0,84 ha dzierżawionych od P. i M. P. (działka nr [...]), była prowadzona wspólna uprawa orzechów włoskich i laskowych a także dyń. Według ustaleń kontroli opartych na oględzinach i zeznaniach świadków - sąsiadów, na tej działce nie były prowadzone inne uprawy, które mogłyby stanowić przedmiot sprzedaży przez skarżącą w 2018 r. (w stanie naturalnym, jak i przetworzonym).
W ocenie organu skarżący nie prowadzili również działalności rolniczej na działkach nr [...] i [...], znajdujących się w L. przy ul. [...]. Działka nr [...] ma powierzchnię 1000 m2 znajduje się na niej budynek mieszkalny i garaż wolnostojący o powierzchni 69 m2. Działka nr [...] to użytki rolne o powierzchni 0,1902 ha, powierzchnia użytków rolnych podlegających opodatkowaniu niestanowiąca gospodarstwa rolnego wynosi 0,1593 ha. Z zeznań R. Z. (sąsiada skarżących) wynika, że w 2018 r. i 2019 r. na działce [...] był ugór i rosły drzewa. Tym samym produkty, które były przedmiotem sprzedaży w 2018 r. przez skarżącą nie mogły pochodzić z upraw prowadzonych na tej działce.
Skarżąca przedstawiła również umowę użyczenia z 15 września 2017 r. zawartą pomiędzy nią a P. (synem) i M. P. (synową), wg której M. i P. P. użyczają skarżącej od tego dnia grunty rolne o powierzchni 3,88 ha położone w miejscowości Z. P., składające się z działek nr: [...] - 1,23 ha, [...] -1,82 ha, [...] - 0,70 ha, [...] - 0,13 ha (razem 3,88 ha), na okres 5 lat. Organ ustalił, że ww. działki stanowią własność K. B. (brata M. P.).
W ocenie organu, skarżąca nie użytkowała jednak ww. gruntów, ponieważ grunty te użytkowała M. P. (synowa). Z wyjaśnień uzyskanych od K. B. wynika, że gospodarstwo rolne o pow. ok. 4 ha, położone w Z. oddał w dzierżawę siostrze (M. P.). J. C. (posiadający grunty sąsiadujące z gruntami należącymi do K. B.) wskazał, że grunty należące do K. B. prawdopodobnie użytkuje jego siostra M.. Również K. B. w trakcie przesłuchania w charakterze świadka zeznał, że grunty należące do brata K. B. uprawia siostra M. . Nie widział by na polu K. B. pracowała teściowa M. P.. Ponadto mało prawdopodobne, a wręcz niezgodne z doświadczeniem życiowym jest, żeby właściciel gruntów nic nie wiedział, że oddane przez niego grunty w dzierżawę zostały bez jego wiedzy użyczone przez dzierżawcę innej osobie.
W ocenie Dyrektora IAS zasadne jest również stanowisko, że skarżący powołali się na mowę użyczenia zawartą 10 września 2016 r. pomiędzy A. P. a B. P.-W. (użyczenie gruntów o powierzchni 4,69 ha na okres 6 lat) oraz umowę zawarta 14 września 2015 r. pomiędzy M. P. a A. P. (użyczenie gruntów o powierzchni łącznie 3,10 ha na okres 5 lat) dopiero w odwołaniu od decyzji z 11 października 2022 r. jedynie w celu poprawy swojej sytuacji procesowej. Do czasu wydania ww. decyzji skarżący twierdzili, że prowadzili uprawy na własnych gruntach, a także na wydzierżawionych i użyczonych położonych w N. i Z..
Zdaniem organu niewiarygodne jest, aby pominąć fakt uprawy gruntów o powierzchni 7,79 ha (4,69 ha od B. P. , grunty położone w W. ) oraz (3,10 ha od M. P., bratanicy A. P., grunty położone w B. ). Nie ulega wątpliwości, że uprawa takiego areału wymagała znacznego zaangażowania osób, sprzętu i czasu, tym bardziej, że grunty te są położone w znacznej odległości od miejsca zamieszkania skarżących.
Dalej organ zwrócił uwagę na rozbieżności w zeznaniach złożonych przez B. P. (kuzynkę) i M. P. (bratanicę A. P.). Zeznania M. P. wskazują, że nie użyczała w 2018 r. i 2019 r. działek o łącznej powierzchni 3,10 ha (nr [...]-1,18 ha, nr [...]-0,26 ha, nr [...]-0,87 ha, nr [...],79 ha). Z jednej strony twierdziła, że sama uprawiała wszystkie swoje grunty oraz pobierała dopłaty z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, gdzie deklarowała uprawę pszenżyta, zbóż i truskawek, a z drugiej strony twierdziła, że ww. działki użyczała A. P. i nie wie co on na tych działkach uprawiał. Zeznania M. P. co do uprawy przez nią truskawek znalazły potwierdzenie w informacji pozyskanej z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z której wynika, że na działkach nr [...] i nr [...] była deklarowana uprawa truskawek (odpowiednio na powierzchni 0,13 ha i 0,17 ha). Należy przy tym zauważyć, że ww. działki miał rzekomo użytkować A. P., a M. P. miała nie wiedzieć co na tych działkach było uprawiane, a jednocześnie składając wniosek o płatność deklarowała rodzaj upraw na poszczególnych działkach (co wynika z informacji uzyskanych z ARiMR - pismo z 29.11.2023 r.).
Również zeznania B. P. złożone 13 maja 2024 r. do protokołu przesłuchania w charakterze świadka zawierają rozbieżności. Jako przykład organ wskazał, że na pytanie w jaki sposób w 2018 r. i 2019 r. użytkowała posiadane gospodarstwo odpowiedziała, że w tych latach nie użytkowała posiadanego gospodarstwa. A na następne pytanie, czy w 2018 r. i 2019 r. użytkowała wszystkie działki, które posiada odpowiedziała, że nie pamięta, bo było to dawno. Natomiast zapytana, czy użyczała bądź wydzierżawiała w 2018 r. i 2019 r. komuś działki odpowiedziała, że użyczała działki J. P. i A. P.. Organ zauważył także, że przedłożona przez skarżących umowa z 10 września 2016 r. została zawarta pomiędzy B. P. i A. P. natomiast świadek zeznała, że zawarła pisemną umowę użyczenia działek (numerów nie pamiętała) z A. P. i J. P.. Ponadto w ocenie organu, umowy użyczenia gruntów z 14 września 2015 r. i 10 września 2016 r. nie mają mocy dowodowej jako dokumenty urzędowe. Na umowach tych znajduje się ogólna pieczęć kancelarii, która nie potwierdza żadnej czynności (brak daty oraz numeru czynności, pieczęci notariusza). Tym samym twierdzenie skarżących, zawarte w odwołaniu, że zawarcie tych umów było potwierdzone notarialne nie znajduje poparcia w przedłożonych dowodach.
Organ odwoławczy dodał również, że pomimo wielokrotnych wezwań organu pierwszej instancji, skarżący nie złożyli wyjaśnień ani dowodów potwierdzających rodzaj, obszar i miejsce upraw (poza dyniami i orzechami), a także miejsca przemiału zbóż na mąkę. Przedłożone zdjęcia nie dowodzą, że uprawy należą do skarżących. Z przedstawionych fotografii nie wynika, kiedy zostały zrobione, czyją własność stanowią zobrazowane działki, gdzie są położone, jaki mają numer ewidencyjny, ponadto nie można jednoznacznie stwierdzić jaki rodzaj upraw przedstawiają.
Jednocześnie organ wskazał, że z uwagi na fakt, że organ pierwszej instancji nie dowiódł, że żurawina oferowana przez skarżącą do sprzedaży nie pochodziła ze zbioru na bagnach Dyrektor IAS z korzyścią dla stron skorygował przychód przyjęty w zaskarżonej decyzji z tytułu sprzedaży żurawiny o kwotę 1.458,11 zł.
Odnosząc się do zarzutu, że organ pierwszej instancji bezpodstawnie żądał okazania ewidencji sprzedaży, organ wskazał, że jest bezpodstawny, ponieważ w kontekście przepisów podatkowych istotne znaczenie ma ewidencja, o której mowa w art. 20 ust. 1e ustawy o PIT, a nie ww. sposób dokumentowania ilości zbywanej żywności. Są to odrębne ewidencje prowadzone dla różnych celów. W sytuacji, gdy podatnik dokonuje sprzedaży w ramach RHD, to dla potrzeb podatku dochodowego od osób fizycznych powinien prowadzić ww. ewidencję i przechowywać ją przez okres 5 lat. Zatem ewidencja, o której mowa w art. 20 ust. 1e ustawy o PIT prowadzona za 2018 r. winna być przechowywana do końca 2024 r. Dlatego nie można zgodzić się ze stanowiskiem, że ewidencję sprzedaży skarżąca powinna przechowywać do końca 2020 r.
W ocenie organu niezrozumiałe jest stanowisko skarżących zawarte w odwołaniu, że "Organ błędnie twierdzi, iż Podatniczka posiada stronę internetową lub sklep internetowy [...], ponieważ jest to tylko adres mailowy".
Podkreślił, że sprzedaż przez portal A. wykluczała możliwość zbywania żywności w ramach rolniczego handlu detalicznego. Zgodnie bowiem z art. 44a ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia sprzedaż żywności w ramach rolniczego handlu detalicznego nie może być dokonywana z udziałem pośrednika, z wyjątkiem zbywania takiej żywności podczas wystaw, festynów, targów lub kiermaszów, organizowanych w celu promocji żywności. A. to natomiast polska platforma handlowa, działająca w modelu aukcyjnym oraz jako sklep internetowy, umożliwiająca kupowanie i sprzedawanie produktów w sieci. A. ewidentnie jest pośrednikiem między sprzedającym a klientem, udostępnia narzędzia do przeprowadzania transakcji, za co pobiera prowizję, zapewnia też bezpieczeństwo transakcji zarówno dla kupujących jak i sprzedających.
Odnośnie zaś twierdzeń skarżących dotyczących zdublowania przychodów poprzez zsumowanie miesięcznych rozliczeń przedstawionych przez stronę z wpływami na rachunek bankowy z ePayu oraz z kwotami otrzymanymi od klientów organ zwrócił uwagę, że organ pierwszej instancji kilkukrotnie zwracał się do skarżącej z prośbą o wyjaśnienie tej kwestii. Jednak nie udzieliła ona odpowiedzi na zadane pytanie. Zważywszy jednak na fakt, że przedstawione przez skarżącą zestawienia sprzedaży za poszczególne miesiące 2018 r. zawierają zapisy typu: "w tym wysyłka za zamówienie wpłata na konto" "w tym produkty wysłane i przelew w banku przez telefon", "w tym produkty sprzedane wysyłkowo za pobraniem", to w niniejszym rozstrzygnięciu - z korzyścią dla stron - organ przyjął przychód z tytułu prowadzonej przez skarżącą działalności w kwocie 44.474,23 zł w oparciu o wpływy na rachunek bankowy nr [...] (z PayU, od pozostałych nabywców: klienci indywidualni, eCARD, ePaka, inPost) w łącznej kwocie 53.010,83 zł (zestawienie na str. 6-7 zaskarżonej decyzji) pomniejszone o 8.536,60 zł z tytułu sprzedaży na A. (orzechów włoskich - 2.756,74 zł. orzechów laskowych - 3.248,94, pestek dyni - 1.072,81 zł, żurawiny - 1.458,11 zł zestawienie str. 8 pkt 49 i str. 38 zaskarżonej decyzji). Wyklucza to możliwość podwójnego uwzględnienia w rozliczeniu podatkowym tego samego dochodu. W związku z powyższym w ocenie organu Naczelnik Urzędu Skarbowego w Lubartowie właściwie zakwalifikował przychody uzyskane przez skarżącą w 2018 r. do źródła przychodów, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy o PIT, ponieważ działalność w kontrolowanym okresie spełnia wszystkie przesłanki działalności gospodarczej w rozumieniu art. 5a ust. 6 ustawy o PIT. Działalność ta miała bowiem charakter zarobkowy, ponieważ była nastawiona na osiągnięcie zysku. Była to także działalność prowadzona we własnym imieniu, w sposób zorganizowany i ciągły. Była zorganizowana w zakresie koniecznym do sposobu jej prowadzenia. Natomiast ilość dokonanych transakcji sprzedaży niewątpliwe świadczy o ciągłym i powtarzającym się charakterze podejmowanych przez skarżącą działań i wskazuje, że prowadzona sprzedaż nie miała charakteru incydentalnego, okazjonalnego czy przypadkowego.