Zatem, zaliczenie wydatków do kosztów kwalifikowanych jest możliwe wtedy, gdy koszty te są poniesione na działalność badawczo-rozwojową, czyli na działalność twórczą obejmującą badania naukowe lub prace rozwojowe, podejmowaną w sposób systematyczny w celu zwiększenia zasobów wiedzy oraz wykorzystania zasobów wiedzy do tworzenia nowych zastosowań.
Mając na uwadze opis sprawy oraz powołane powyżej przepisy, skoro projekt badawczo-rozwojowy który doprowadził do stworzenia innowacyjnego wynalazku pod nazwą "Sposób strumieniowo-grawitacyjnego załadunku urobku do skipów" spółka realizowała w latach 2006-2010, to działalność w tym zakresie, nie stanowiła działalności badawczo-rozwojowej objętej ulgą o której mowa w art. 18d ust. 1 uCIT, gdyż prace realizowane były w okresie kiedy ulga ta jeszcze nie obowiązywała.
Ponadto, wydatki opisane we wniosku poniesione na wynagrodzenia byłych pracowników z tytułu korzystania z rozwiązania, w związku z wykorzystaniem przez spółkę wynalazku w działalności gospodarczej, nie mogą stanowić kosztów kwalifikowanych bowiem, związane są z wykorzystaniem komercyjnym wynalazku, nie stanowią więc wynagrodzenia za realizację przez tych pracowników działalności badawczo-rozwojowej.
Ulga badawczo-rozwojowa ma za zadanie wspieranie prac koncepcyjnych nad nowym wynalazkiem/produktem, a zatem koszty poniesione na wykorzystanie komercyjne wynalazku, nie są objęte ulgą badawczo-rozwojową.
Tym samym, koszty poniesione na wynagrodzenia byłych pracowników z tytułu korzystania z rozwiązania, nad którym prace trwały w latach 2006-2010, a więc w czasie kiedy ulga na działalność badawczo-rozwojową jeszcze nie obowiązywała, w związku z wykorzystaniem wynalazku w działalności gospodarczej, nie stanowią kosztów poniesionych na działalność badawczo-rozwojową.
Jednocześnie organ wskazał, że w konsekwencji powyższego, ponieważ pytanie nr 2 zostało zadane warunkowo, tj. na okoliczność gdy stanowisko w zakresie pytania nr 1 zostałoby ocenione jako prawidłowe, ocena w zakresie tego pytania jest bezzasadna.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na ww. interpretację indywidualną, spółka wniosła o jej uchylenie i zwrot kosztów postępowania według norm przepisanych.
W jej ocenie organ dopuścił się naruszenia:
1. art. 18d ust. 1 w zw. z art. 4a pkt 26 uCIT poprzez uznanie, że skoro projekt badawczo-rozwojowy, który doprowadził do stworzenia innowacyjnego wynalazku realizowany był w latach 2006-2010, to działalność skarżącej w tym zakresie, nie stanowiła działalności badawczo-rozwojowej objętej ulgą, o której mowa w art. 18d ust. 1 uCIT, gdyż prace realizowane były w okresie, kiedy ulga ta jeszcze nie obowiązywała; podczas gdy z art. 18d ust. 1 oraz z definicji działalności badawczo-rozwojowej przedstawionej w art. 4a pkt 26 nie wynika przesłanka dotycząca okresu prowadzonych prac, tym samym, przy kwalifikowaniu prac jako działalności badawczo-rozwojowej nie ma znaczenia, czy prace były prowadzone przed wprowadzeniem ulgi badawczo-rozwojowej czy już po jej wprowadzeniu, gdyż decydujący jest moment rozliczenia ulgi związany z ujęcie danego kosztu jako koszt uzyskania przychodu w podatku dochodowym;
2. art. 18d ust. 2 pkt 1 uCIT w zw. z art. 12 ust. 1 uPiT oraz art. 22 i 23 ustawy Prawo własności przemysłowej, poprzez uznanie, że dodatkowe wynagrodzenie wypłacone byłym pracownikom za korzystanie z wynalazku nie stanowi kwalifikowanych kosztów osobowych, ponieważ jest związane z komercyjnym wykorzystaniem wynalazku, podczas gdy wypłacone dodatkowe wynagrodzenie związane było z korzystaniem z wynalazku, który powstał w ramach realizacji obowiązków ze stosunku pracy, a twórcom pierwotnie wypłacano wynagrodzenie jako przychód ze stosunku pracy, które następnie zostało podwyższone na podstawie wyroku sądu, a zatem nadal jedyną i wyłączną podstawę jego wypłaty byłemu pracownikowi jest wcześniej wiążący strony stosunek pracy, w ramach którego doszło do wytworzenia i przeniesienia na spółkę praw do wynalazku; ponadto okoliczność, że skarżąca wykorzystywała komercyjnie, tj. we własnej działalności gospodarczej wynalazek nie stanowi negatywnej przesłanki możliwości uznania takich wydatków za koszty kwalifikowane, skoro istotą działalności badawczo-rozwojowej w przypadku podatników podatku dochodowego jest jej prowadzenie w celu komercyjnego wykorzystania jej wyników, a koszty kwalifikowane w pierwszej kolejności muszą stanowić koszty uzyskania przychodu na zasadach ogólnych, a więc muszą być poniesione w celu uzyskania przychodu lub jego zabezpieczenia.
W uzasadnieniu skargi spółka argumentowała, że organ w interpretacji stwierdził, że działalność w zakresie projektu badawczo-rozwojowego polegającego na opracowaniu nowatorskiego sposobu załadunku urobku do skipów szybowych nie stanowi działalności badawczo-rozwojowej objętej ulgą o której mowa w art. 18d ust. 1 uCIT, gdyż prace realizowane były w okresie kiedy ulga ta jeszcze nie obowiązywała. Pytania przedstawione przez stronę we wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej nie obejmowały jednak analizy spełnienia przesłanek do uznania projektu skarżącej za działalność badawczo-rozwojową ani kosztów uzyskania przychodu poniesionych w tym czasie.
Dodatkowo, organ w interpretacji podnosi, iż wydatki opisane we wniosku, poniesione na wynagrodzenie byłych pracowników z tytułu korzystania z rozwiązania, w związku z wykorzystaniem przez skarżącą wynalazku w ramach działalności gospodarczej, nie mogą stanowić kosztów kwalifikowanych, bowiem związane są z wykorzystaniem komercyjnym wynalazku przez skarżącą, nie stanowią więc wynagrodzenia za realizację przez tych pracowników działalności badawczo-rozwojowej.
Zdaniem skarżącej za błędne należy uznać przedstawione przez organ stanowisko. Fakt komercyjnego wykorzystywania wynalazku nie ma znaczenia zarówno dla uznania wydatków za koszty kwalifikowane, jak i również za uznania ich za wynagrodzenie dla pracowników, tj. przychody ze stosunku służbowego.
Spółka wskazała, że działalność badawczo-rozwojowa jako pewne zjawisko, zdefiniowane ustawowo, nie pojawiło się w 2016 r., tj. w momencie gdy ustawodawca umożliwił korzystanie z ulgi podmiotom, które tego rodzaju działalność prowadziły jeszcze zanim zaczęły obowiązywać stosowne regulacje podatkowe. W związku z tym, że merytorycznie przesłanki czy cechy działalności badawczo-rozwojowej na przestrzeni lat pozostały niezmienne, pomimo różnic redakcyjnych w definicjach legalnych, działalność spółki realizującej projekt badawczo-rozwojowy polegający na opracowaniu nowatorskiego sposobu załadunku urobku do skipów szybowych można oceniać przez pryzmat obecnie obowiązujących przepisów podatkowych, dlatego to zagadnienie nie było przedmiotem wniosku o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej. Tymczasem organ podatkowy zakwestionował element stanu faktycznego i uznał za nieprawidłowe stanowisko spółki w zakresie pytania 1 z tego powodu, że realizowała projekt badawczy zanim zaczęły obowiązywać przepisy podatkowe o uldze B+R, zupełnie pomijając to, że ta zapytywała o koszty związane z tym projektem faktycznie poniesione i stanowiące koszt uzyskania przychodu w 2024 r. Następnie organ podatkowy uchylił się od odpowiedzi na pytanie nr 2, które dotyczyło korelacji czasowych i możliwości rozliczenia kosztów kwalifikowanych poniesionych w okresie obowiązywania prawa do rozliczenia ulgi podatkowej, ale związanych z projektami realizowanymi przed wejściem w życie przepisów podatkowych. Organ przy tym nie odniósł się do stanowiska skarżącej, powołanych przepisów oraz indywidualnych interpretacji, które możliwość rozliczenia ulgi wiążą z rokiem podatkowym, w którym koszt kwalifikowany został uznany za koszt uzyskania przychodu, a nie z rokiem podatkowym prowadzenia prac nad projektem. Innymi słowy organ nie wyjaśnił i nie wskazał podstawy prawnej wymagającej, aby nie tylko koszt kwalifikowany został poniesiony w danym roku podatkowym, ale również działalność badawczo-rozwojowa musiała być faktycznie prowadzona w określonym czasie.
W dalszej części spółka argumentowała jak we wniosku podkreślając w szczególności, że wydatki, które były przedmiotem wniosku zostały zasądzone wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 20 lutego 2024 r. jako wynagrodzenie dla byłych pracowników spółki, która prowadzi działalność komercyjną, więc wszystkie koszty powstające w ramach przedsiębiorstwa są pośrednio związane z jej komercyjną działalnością. Nie można więc podnosić, iż przedmiotowe wydatki były kosztami związanymi z wykorzystaniem komercyjnym wynalazku, gdyż spółka poniosła je na wynagrodzenie dla pracowników związane z ich prawem wynikającym z art. 22 i 23 ustawy Prawo własności przemysłowej.
Fakt, że byli pracownicy otrzymali wynagrodzenie za wynalazek, który wykorzystywany był komercyjnie przez skarżącą nie ma znaczenia dla uznania go za przychód ze stosunku pracy. Organ w interpretacji pominął argumentację skarżącej, w tym przytoczone interpretacje, z których wynika, iż wynagrodzenie z tytułu wynalazku stanowi przychód ze stosunku pracy określony w art. 12 ust. 1 uPIT.
Wynalazek, do którego uzyskano patent, powstał w ramach wykonywania obowiązków ze stosunku pracy przez pracowników skarżącej zaangażowanych w prace badawczo-rozwojowe. Wynagrodzenie dla pracowników, jako twórców wynalazku, z tytułu patentu jest więc ściśle związane ze stosunkiem pracy łączącym skarżącą oraz pracowników i stanowi przysporzenie majątkowe dla pracowników. Tym samym stanowi dla pracowników przychód ze stosunku pracy z art. 12 ust 1 uPIT. Uzyskanie podwyższenia wysokości wynagrodzenia nie kreuje samodzielnej podstawy prawnej czy też innego tytułu do uzyskania dodatkowego wynagrodzenia dla pracownika.
Podsumowując, wnioskodawca wskazał, że jest uprawniony do odliczenia wydatków kwalifikowanych ponoszonych na realizowane przez niego prace rozwojowe w ramach ulgi na działalność badawczo-rozwojową, o której mowa w art 18d uCIT, w momencie, w którym spółka rozpoznaje (potrącą) przedmiotowe koszty kwalifikowane jako koszty uzyskania przychodów, tj. co do zasady, w momencie zakończenia danej pracy rozwojowej, bez względu na moment rozpoczęcia i czas jej trwania. Fakt, iż koszty te są związane z działalnością badawczo-rozwojową prowadzoną w latach 2006-2010 nie ma znaczenia dla momentu poniesienia kosztów, a tym samym dla realizacji prawa do skorzystania z ulgi badawczo-rozwojowej.
W odpowiedzi na skargę, organ wnosząc o jej oddalenie podtrzymał w całości argumentację wyrażono w zaskarżonym akcie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły prawa, i to przynajmniej w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Przy czym, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; zwanej dalej "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57a. Art. 57a p.p.s.a. z kolei stanowi, że skarga na pisemną interpretację prawa podatkowego wydaną w indywidulanej sprawie może być oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, dopuszczeniu się błędu wykładni lub niewłaściwej oceny co do zastosowania przepisów prawa materialnego. Sąd administracyjny jest związany zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Oceniając zaskarżoną interpretację z punktu widzenia wskazanych powyżej kryteriów, sąd doszedł do przekonania, że nie narusza ona prawa w stopniu powodującym konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Przepisy wprowadzające ulgę z tytułu działalności badawczo-rozwojowej weszły w życie 1 stycznia 2016 r.
Zgodnie z brzmieniem art. 18d ust. 1 uCIT, podatnik uzyskujący przychody inne niż przychody z zysków kapitałowych odlicza od podstawy opodatkowania, ustalonej zgodnie z art. 18, koszty uzyskania przychodów poniesione na działalność badawczo-rozwojową, zwane dalej "kosztami kwalifikowanymi".
Pojęcie działalności badawczo-rozwojowej definiuje art. 4a pkt 26 uCIT. Wynika z niego, że działalnością taką jest działalność twórcza obejmująca badania naukowe lub prace rozwojowe, podejmowana w sposób systematyczny w celu zwiększenia zasobów wiedzy oraz wykorzystania zasobów wiedzy do tworzenia nowych zastosowań.
W orzecznictwie przyjmuje się, że działalność badawczo-rozwojowa obejmuje wszelkie badania i prace rozwojowe podejmowane przez podatnika w sposób systematyczny, uporządkowany i zaplanowany, które mają na celu pozyskanie nowej wiedzy, bądź też opracowanie rozwiązania lub produktu o wyraźnie innowacyjnym charakterze, w oparciu o posiadane zaplecze, zasoby oraz dotychczasową wiedzę i umiejętności (np. wyrok WSA w Łodzi z 25 stycznia 2024 r. I SA/Łd 829/23).
Rodzaje kosztów kwalifikowanych podlegających odliczeniu w ramach ulgi na działalność badawczo-rozwojową zostały wymienione w art. 18d ust. 2-3 uCIT.
Zgodnie z mającym w sprawie zastosowanie art. 18d ust. 2 pkt 1 uCIT, za koszty kwalifikowane uznaje się poniesione w danym miesiącu należności z tytułów, o których mowa w art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, oraz sfinansowane przez płatnika składki z tytułu tych należności określone w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, w takiej części, w jakiej czas przeznaczony na realizację działalności badawczo-rozwojowej pozostaje w ogólnym czasie pracy pracownika w danym miesiącu.
Wskazany wyżej art. 12 ust. 1 uPIT stanowi natomiast, że za przychody ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczego stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności: wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych.
Wyjaśnienia przy tym wymaga, że pojęcie "należności", użyte w art. 18d ust. 2 pkt 1 uCIT jest pojęciem szerszym od pojęcia "przychodów" i nie można tych pojęć ze sobą utożsamiać. Wobec tego przy ustalaniu kosztów kwalifikowanych nie jest istotne, czy dane świadczenie stanowi przychód pracownika w rozumieniu uPIT, a jedynie to, czy dane świadczenie jest należnością pracownika z tytułów określonych w art. 12 ust. 1 uPIT, tj. należnością z tytułu m.in. stosunku pracy.
Jak wskazał NSA w wyroku z 4 kwietnia 2024 r. II FSK 1789/23 w przypadku, gdy pracownik wykonuje prace związane z działalnością badawczo-rozwojową, to wszystkie przychody związane z taką pracą oraz sfinansowane przez płatnika składki z tytułu stosunku pracy, w tym także należności za czas choroby, wypadku, urlopu, sprawowania opieki z art. 188 k.p., honorowego dawstwa krwi, badań, karmienia oraz przynależne tym świadczeniom składki - stanowią koszt kwalifikowany na podstawie art. 18d ust. 2 pkt 1 uCIT.
Oczywistym zatem jest, że określona należność aby mogła zostać uznana za koszt kwalifikowany musi mieć związek ze stosunkiem pracy łączącym podatnika z pracownikiem wykonującym prace badawczo-rozwojowe.
Innymi słowy przepisy podatkowe dają możliwość uznania za koszty kwalifikowane należności z tytułu wynagrodzeń pracownika, który realizuje wskazany cel, tj. wykonuje prace badawczo-rozwojowe. Istotne jednak jest aby pracownik faktycznie wykonywał zadania będące realizacją prac badawczo-rozwojowych, wówczas wynagrodzenie takiego pracownika oraz koszty świadczeń poniesionych na jego rzecz będą mogły stanowić dla podatnika koszt kwalifikowany w całości.
Sumując, zaliczenie kosztów do kosztów kwalifikowanych jest możliwe wyłącznie wtedy, gdy koszty te są poniesione na działalność badawczo-rozwojową, czyli na działalność twórczą obejmującą badania naukowe lub prace rozwojowe, podejmowaną w sposób systematyczny w celu zwiększenia zasobów wiedzy oraz wykorzystania zasobów wiedzy do tworzenia nowych zastosowań. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie miała natomiast miejsca.
Za słuszne należało zatem uznać stanowisko organu, który w zaskarżonej interpretacji stwierdził, że wydatki opisane we wniosku poniesione na przedmiotowe wynagrodzenia byłych pracowników z tytułu korzystania z wynalazku w działalności gospodarczej prowadzonej przez nią, nie mogą stanowić kosztów kwalifikowanych. Wydatki te nie stanowią bowiem wynagrodzenia za realizację przez tych pracowników działalności badawczo-rozwojowej lecz związane są wyłącznie z wykorzystaniem komercyjnym wynalazku. Nie są natomiast kosztami poniesionymi na etapie tworzenia innowacyjnego wynalazku.
W sprawie bezspornym bowiem jest, że wynagrodzenie wypłacone byłym pracownikom przez spółkę w 2024 r. zostało ustalone na podstawie przepisów ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (p.w.p.).
Mianowicie art. 22 ust. 1 p.w.p. przyznaje twórcy wynalazku, wzoru użytkowego albo wzoru przemysłowego ustawowe prawo do wynagrodzenia za korzystanie z tego rozwiązania przez przedsiębiorcę.
Prawo do wynagrodzenia jest prawem podmiotowym, względnym, majątkowym, zbywalnym i dziedzicznym, przysługuje ono zawsze twórcy względem przedsiębiorcy w przypadku określonym w art. 22 ust. 1 p.w.p., a więc w trzech sytuacjach - wskazanych odpowiednio w art. 11 ust. 3, 5 i art. 21 p.w.p. Chodzi tu o przypadki, gdy z mocy ustawy, tj. zgodnie z art. 11 ust. 3 i 5 lub art. 21, prawo korzystania z wynalazku, wzoru użytkowego albo wzoru przemysłowego bądź prawo do uzyskania patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji przysługuje przedsiębiorcy.
Przepis art. 22 ust. 2 p.w.p. zapewnia swobodę stronom i pozwala im uzgodnić wysokość wynagrodzenia w drodze umowy. W przypadku braku umowy, zastosowanie znajduje regulacja ustawowa, która nakazuje ustalenie jego wysokości w słusznej proporcji do korzyści, jakie przedsiębiorca czerpie z wykorzystywania wynalazku (wyrok SA w Warszawie z 13 kwietnia 2017 r., I ACa 204/16).
W kontekście powyższego oczywistym jest, że wynagrodzenie z tytułu prawa do wynalazku wypłacone w 2024 r. przez spółkę byłym jej pracownikom jest wynagrodzeniem za korzystanie z wynalazku, a nie za prace zmierzające do jego powstania. Wynagrodzenie to ma wyłącznie związek z efektem tych prac w działalności spółki. Ulga badawczo-rozwojowa ma natomiast za zadanie wspieranie prac koncepcyjnych nad nowym wynalazkiem, a zatem koszty poniesione na wykorzystanie komercyjne wynalazku, nie są objęte ulgą badawczo-rozwojową.
Jeszcze raz podkreślić należy, że zgodnie z literalnym brzmieniem art. 18d ust. 1 uCIT, podatnik odlicza od podstawy opodatkowania koszty uzyskania przychodów poniesione jedynie na (podkreślenie sądu) działalność badawczo-rozwojową, czyli na działalność twórczą obejmującą badania naukowe lub prace rozwojowe, podejmowaną w sposób systematyczny w celu zwiększenia zasobów wiedzy oraz wykorzystania zasobów wiedzy do tworzenia nowych zastosowań. Działalność ta nie dotyczy w żaden sposób kosztów poniesionych na wynagrodzenie wypłacone na podstawie art. 22 p.w.p., tj. wynagrodzenie za korzystanie z wynalazku przez przedsiębiorcę.
Ulga badawczo-rozwojowa ma za zadanie wspieranie prac koncepcyjnych nad nowym wynalazkiem, a zatem koszty poniesione na wykorzystanie komercyjne wynalazku, nie są objęte ulgą badawczo-rozwojową. To od podatnika bowiem zależy, czy dany wynalazek będzie wykorzystywał w działalności gospodarczej czy też nie.
Za słuszne należy przy tym uznać stanowisko organu, który w zaskarżonej interpretacji dokonał prawidłowej wykładni spornego przepisu, pamiętając o zasadzie przyjętej w orzecznictwie, jak i w doktrynie prawa podatkowego, że ulgi podatkowe, a zatem również ulga badawczo-rozwojowa, są wyjątkiem od zasady równości i powszechności opodatkowania, tak więc przepisy regulujące prawo do ulg winny być interpretowane ściśle.
Oznacza to że niedopuszczalnym byłoby przyjęcie stanowiska strony wskazującego na bezpośredni związek wynagrodzenia wypłaconego na podstawie art. 22 p.w.p. z prowadzonymi wiele lat wcześniej pracami badawczo-rozwojowymi prowadzonymi przez pracowników skarżącej.
Trafnie również wywiódł organ, chociaż odpowiedź w tym zakresie nie była wymagana z uwagi na uznanie stanowiska strony za nieprawidłowe w zakresie pytania pierwszego, że skoro skarżąca prace badawczo-rozwojowe które doprowadziły do stworzenia wynalazku realizowała w latach 2006-2010, to działalność w tym zakresie, nie stanowiła działalności badawczo-rozwojowej objętej ulgą o której mowa w art. 18d ust. 1 uCIT, gdyż prace te wykonywane były w okresie kiedy ulga ta jeszcze nie obowiązywała.
Uwzględniając przedstawioną wyżej argumentację, podniesione w skardze zarzuty naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego należy uznać za bezpodstawne.
Również zarzuty naruszenia wskazany w skardze przepisów postępowania polegające na wydaniu interpretacji w oparciu o ustalony przez organ we własnym zakresie stan faktyczny, odmienny od przedstawionego we wniosku nie zasługiwały na uwzględnienie.
Przede wszystkim zdaniem sądu zaskarżona interpretacja indywidualna spełnia wymogi określone w art. 14c § 1 oraz § 2 O.p. Zawiera bowiem: ocenę stanowiska wnioskodawcy wraz z uzasadnieniem prawnym tej oceny, wskazanie prawidłowego stanowiska wraz z uzasadnieniem prawnym oraz pouczenie o prawie jej zaskarżenia. Stanowisko organu zostało przy tym poparte właściwymi przepisami i prawidłową wykładnią tych przepisów.
Zważyć przy tym należy, że postępowanie w sprawie wydawania interpretacji indywidualnej jest postępowaniem szczególnym, mającym charakter uproszczony, odrębny od postępowania podatkowego, uregulowanego w dziale IV O.p. W jego wyniku, organ wydając interpretację, przedstawia swój pogląd dotyczący rozumienia treści przepisów prawa podatkowego i sposobu ich zastosowania w odniesieniu do sytuacji indywidualnej wskazanej przez wnioskodawcę. Nie można zatem utożsamiać "trybu interpretacji" z postępowaniem podatkowym, a w konsekwencji żądać, aby wydając interpretacje organ prowadził szeroko rozumianą polemikę z każdym poglądem wnioskodawcy (wyrok WSA w Gdańsku z 19 grudnia 2008 r., sygn. akt I SA/Gd 7309, LEX nr 549719).
Nie budzi wątpliwości, że organ, dokonując szczegółowej analizy wszystkich przesłanek, stwierdził, że koszty poniesione na wynagrodzenia byłych pracowników z tytułu korzystania z wynalazku, nad którym prace trwały w latach 2006-2010, a więc w czasie kiedy ulga na działalność badawczo-rozwojową jeszcze nie obowiązywała, w związku z wykorzystaniem wynalazku w działalności gospodarczej, nie stanowią kwalifikowanych kosztów osobowych.
Organ nie twierdził przy tym, że realizowany przez spółkę w latach 2006-2010 projekt badawczo-rozwojowy, zakwalifikowany jako wynalazek, na który udzielono ochrony patentowej, spełniał przesłanki do kwalifikacji takiej aktywności jako działalność badawczo-rozwojowa w rozumieniu art. 18d ust. 1 w zw. z art. 4a pkt 26 uCIT.
Dlatego nie można zgodzić się ze skarżącą, jakoby zaskarżona interpretacja wydana została w oparciu o ustalony przez organ we własnym zakresie stan faktyczny, odmienny od przedstawionego we wniosku poprzez pominięcie, że przedmiotem zapytania nie była ocena czy realizowany przez skarżącą w latach 2006-2010 projekt badawczo-rozwojowy, zakwalifikowany jako wynalazek, na który udzielono ochrony patentowej, spełniał przesłanki do kwalifikacji takiej aktywności jako działalność badawczo-rozwojowa w rozumieniu ww. przepisów.
Natomiast, co do przywołanych przez skarżącego interpretacji indywidualnych i wyroków należy wskazać, że nie mogły on mieć wpływu na ocenę stanowiska organu. Zgodzić bowiem należy się z twierdzeniem, że zasadniczo interpretacje indywidualne nie wiążą organów w innych postępowaniach. Podobnie moc obowiązująca wyroków wydanych w tego typu sprawach zamyka się w obrębie spraw, w których zostały one wydane. Organ podatkowy jest zobowiązany traktować indywidualnie każdą sprawę, natomiast rozstrzygnięcia sądów podejmowane są w oparciu o zebrany w danej sprawie materiał dowodowy, a tylko do tych konkretnych elementów odnosi się moc wiążąca orzeczenia sądu administracyjnego. W konsekwencji, odniesienie jakiegokolwiek orzeczenia sądowego do innej sytuacji, nie nadaje powołanej sytuacji mocy wiążącego orzeczenia.
Podsumowując, sąd nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia, które wynikałyby ze stawianych zarzutów.
Mając na uwadze powyższe, sąd orzekł o oddaleniu skargi w myśl art. 151 p.p.s.a.