Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzja z 16 stycznia 2026 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie (dalej: Dyrektor, organ odwoławczy), działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1, art. 220 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (j.t. Dz. U. z 2025 r., poz. 111 ze zm.) w związku z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24.04.2025 r., sygn. akt I FSK 80/23 po ponownym rozpatrzeniu odwołania N. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w B. (dalej: Spółka, strona, skarżąca) z 8.02.2021 r. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Skarbowego w Olsztynie (dalej: Naczelnik, organ I instancji) z 24.01.2022 r. w części dotyczącej określenia w podatku od towarów i usług kwoty nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do zwrotu na rachunek bankowy za: grudzień 2016 r. i poszczególne miesiące 2017, 2018 i 2019 r.
Jak wynika z akt sprawy, decyzję z 24.01.2022 r. Naczelnik wydał w rezultacie przeprowadzonego postępowania podatkowego w zakresie podatku od towarów i usług, poprzedzonego kontrolą podatkową. Działając na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 2 ustawy o podatku od towarów i usług, zakwestionował prawo do odliczenia podatku naliczonego z 31 faktur za usługi doradztwa (łączna kwota podatku VAT 115.063,48 zł) wystawionych przez K. Stwierdził, że umowa o świadczenie usług w zakresie zarządzania produkcją, na podstawie której wystawiono faktury ma charakter stosunku pracy, zaś wynagrodzenie stanowi przychód zaliczony do źródła określonego w art. 13 pkt 9 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Strony łączył więc stosunek prawny, o którym mowa w art. 15 ust. 3 pkt 3 ww. ustawy. W związku z tym czynności wykonane przez firmę K. na podstawie umowy nie stanowią samodzielnie wykonywanej działalności gospodarczej i pozostają poza regulacjami tej ustawy. Jednocześnie organ I instancji umorzył postępowanie podatkowe w sprawie ustalenia dodatkowego zobowiązania w podatku od towarów i usług. Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia 25 kwietnia 2022 r. Dyrektor utrzymał w mocy decyzję Naczelnika z dnia 24 stycznia 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z 06.10.2022 r. sygn. akt I SA/OI 346/22 oddalił skargę na ww. decyzję organu odwoławczego. Po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej skarżącej, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 24.04.2025 r., sygn. akt I FSK 80/23 uchylił zaskarżony wyrok w całości oraz uchylił decyzję Dyrektora z 25.04.2022 r. Za zasadny uznał zarzut naruszenia art. 188 Ordynacji podatkowej w związku z brakiem przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącą dowodów. Uznał, że organy podatkowe nie mogą odmawiać przesłuchania świadka zgłaszanego przez podatnika na okoliczności przez niego przytaczane, z tego np. powodu, że według organu okoliczności te są już wyjaśnione. Sąd II instancji zauważył, ze w toku postępowania skarżąca wniosła o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków K. K. i M. W. oraz w charakterze strony J. F. NSA podkreślił, że włączenie do akt sprawy protokołu zeznań świadków przesłuchanych w toku ww. kontroli nie może zastąpić przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka w toku danego postępowania. Organ oparł się głównie na dowodach i ustaleniach prowadzonych dla innych okresów przez inny organ. We własnym zakresie odebrano jedynie pisemne wyjaśnienia od K. K. oraz od skarżącej, pomijając w tym zakresie przeprowadzenie dowodów z przesłuchania świadka i strony. Zasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej, że żądając pisemnych wyjaśnień organ ma prawo formułować pytania, których nie może sformułować w tym trybie strona. Natomiast w przypadku przesłuchania świadek odpowiada na pytania organu i strony. Formułując zalecenia odnoszące się ponownego rozpatrzenia sprawy NSA wskazał, że w toku ponownie prowadzonego postępowania organ uwzględni zgłoszone przez skarżącą wnioski o przeprowadzenie dowodów z zeznań świadków K. K. i M. W. i w charakterze strony J. F. oraz w zależności od wyniku tych czynności organ rozważy przeprowadzenie innych dowodów, jeżeli okaże się to konieczne w celu ustalenia stanu faktycznego sprawy w sposób niebudzący wątpliwości. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy, zaskarżoną decyzją z 16 stycznia 2026 r. Dyrektor utrzymał w mocy decyzję Naczelnika z 24.01.2022 r. Wskazał, że w związku ze złożoną przez Spółkę skargą do sądu administracyjnego 25.05.2022 r. (data nadania korespondencji w placówce poczty polskiej) doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia. Zawieszenie trwało do 9.07.2025 r. tj. do dnia otrzymania przez organ podatkowy prawomocnego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24.04.2025 r., sygn. akt I FSK 80/23. Następnie przytoczył i wyjaśnił treść art. 15 ust. 3 pkt 3 ustawy o VAT oraz art. 13 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2021 r., poz. 361 ze zm.).
Zdaniem organu odwoławczego, Naczelnik prawidłowo zastosował art. 15 ust. 3 pkt 3 ustawy o VAT, uwzględniając wszystkie okoliczności istotne w sprawie, w tym postanowienia umowy z dnia 10.07.2012 r. o świadczenie usług w zakresie zarządzania produkcją. Podkreślił, że z umowy tej wynikało, że osobą wyznaczoną do wykonywania przedmiotu umowy był M. W. . Wykonawca (firma K. ) ustanowił M. W. jego pełnomocnikiem do bieżących kontaktów z Zamawiającym (Spółką) w sprawach dotyczących wykonania przedmiotu umowy, a w szczególności do przyjmowania oświadczeń Zamawiającego. Ponadto strony umowy postanowiły, że do zadań osoby wyznaczonej do wykonywania przedmiotu umowy przez Wykonawcę należy: realizacja strategii produkcyjnej Zamawiającego; wyznaczanie celów kluczowych; opracowanie (z uwzględnieniem sytuacji firmy i zaopatrzenia rynku), analiza średnio i długoterminowych planów produkcyjnych oraz kontrola ich realizacji, terminowości i zgodności z zatwierdzonymi normami i przyjętymi planami; nadzór i koordynacja działań związanych z produkcją, kontrolą jakości, zaopatrzeniem i logistyką. Zgodnie z umową, do prawidłowego wykonywania zadań z niej wynikających Zamawiający zobowiązał się udostępnić Wykonawcy wszelkie niezbędne informacje istotne z punktu widzenia rozwoju firmy oraz narzędzia będące w jego posiadaniu. Wykonawca z kolei zobowiązał się m.in. do zachowania tajemnicy przedsiębiorstwa, reprezentowania interesu Zamawiającego i ochrony jego wizerunku w trakcie prowadzonych negocjacji i innych czynności związanych z realizacją umowy, a także do powstrzymywania się w okresie trwania umowy od prowadzenia działalności konkurencyjnej. Strony umowy ustaliły, że za wykonywanie usług określonych w umowie Wykonawca otrzyma wynagrodzenie miesięczne w kwocie 12.000 zł netto + należny podatek VAT. Umowa została zawarta na czas nieokreślony. W dniu 2 czerwca 2014 r. strony podpisały aneks, którym zmieniono wysokość należnego Wykonawcy wynagrodzenia na kwotę 15.000 zł + należny podatek VAT.
Organ drugiej instancji odwołał się ponadto do pisemnych wyjaśnień Spółki z 11 września 2020 r., w świetle których M. W. wykonywał zadania w zakresie codziennej optymalizacji procesów produkcyjnych, jak również w zakresie doradztwa w strategicznym planowaniu rozwoju produkcji, w tym wykorzystywania nowych technologii produkcyjnych, pozwalających na optymalne kosztowo, jakościowo, terminowo i pod względem bezpieczeństwa pracowników wykonywanie zadań produkcyjnych. Natomiast w codziennym wykonywaniu zadań m.in.:
- prowadził korespondencję z Prezesem Zarządu lub jego współpracownikami na temat planów produkcyjnych, ich przygotowania (na przyszłe okresy), korekt, realizacji; w tym zakresie pomoc polegała na doradztwie i konsultowaniu, które służyło opracowaniu przez Zarząd planów możliwych do realizacji, optymalnie wykorzystujących zasoby ludzkie i spełniających wymogi czasowe i jakościowe; - uczestniczył w codziennych lub ad hoc naradach produkcyjnych z kierownikami wydziałów oraz z innymi osobami z personelu Spółki, zajmującymi się bezpośrednio produkcją, nadzorem jakościowym i logistyką, przekazując swoje sugestie i uwagi oraz pomagając rozplanować niezbędne działania,
- prowadził bezpośrednie codzienne obserwacje procesów produkcyjnych w wydziałach i analizował ich pracę, a następnie na tej podstawie formułował wytyczne dla kierowników wydziałów oraz prowadził analizy i doradzał kierownikowi zakładu stolarni w G. .
Ponadto w ramach procesów strategicznych M. W. doradzał Zarządowi w zakresie zakupów inwestycyjnych (np. nowych maszyn) i strategicznych decyzji wpływających na warunki produkcji. W tym celu na bieżąco analizował oferty rynkowe i najnowsze rozwiązania technologiczne. W okresie od kwietnia do sierpnia 2019 r. uczestniczył w realizacji strategicznych projektów, tj.: we wdrożeniu produkcji w Zakładzie Karnym w K. oraz systemu ERP obejmującego m.in. analizę i raportowanie produkcji i obrotu. Organ odwoławczy podniósł również, że z pisma K. K. z 11 sierpnia 2020 r. wynikało, że jej firma nie zajmowała się ustalaniem planów produkcji, a jedynie je konsultowała i udzielała informacji na temat możliwości ich realizacji, tak aby Zarząd mógł je opracować. Na podstawie swoich analiz firma K. formułowała wnioski do kierowników albo innych osób z personelu odnośnie aktualnych potrzeb dotyczących organizacji pracy i sposobu wykonywana zadań. Zajmowała się także bieżącą analizą utrudnień lub zagrożeń realizacji planu produkcyjnego i konsultowała jego zmiany. Do typowych i stałych działań w ramach uzgodnionych usług należały spotkania, rozmowy telefoniczne - wymiana informacji z kierownikami wydziałów, specjalistami od logistyki i zamówień oraz korespondencja z Zarządem na temat planów produkcyjnych, ich przygotowania i stanu realizacji. Ponadto K. K. . wyjaśniła, że w okresie maj-sierpień 2019 r. w ramach umowy wykonano działania z zakresu: wdrażania programu ERP (do zarządzania produkcją w powiązaniu z systemami finansowymi i magazynowymi), doradztwa w sprawie wyboru i zakupu maszyny stolarskiej do zakładu w G. oraz końcowego przygotowania wdrożenia i uruchomienia produkcji Spółki w Zakładzie Karnym w K. . W Spółce odbywały się codzienne narady produkcyjne, w których uczestniczyli kierownicy wydziałów (szwalni i tapicerni), pracownik kontroli jakości, planista, pracownik odpowiadający za spedycję, a także M. W. Oprócz tego odbywały się indywidualne spotkania i rozmowy M. W. z kierownikami albo innymi osobami z personelu, często telefonicznie lub mailowo. Do zadań M. W. należała m.in. stała obserwacja i analiza pracy działu produkcyjnego pod kątem prawidłowości jej organizacji oraz terminowej i jakościowo zgodnej realizacji celów produkcyjnych. W wyniku tych obserwacji i analiz przedstawiał on swoje rekomendacje poszczególnym osobom (kierownikom, innym pracownikom), wskazując zarówno na działania niepożądane, które należało wyeliminować bądź usprawnić, jak i na prawidłowe, które należało wzmacniać i rozwijać. Jego uwagi były traktowane jako uzgodnione z Zarządem i jako takie wykonywane zgodnie z zaleceniami. M. W. nie zajmował się zlecaniem personelowi produkcyjnemu codziennych zadań, gdyż wynikały one z ogólnego zakresu obowiązków poszczególnych osób i przekazanych im przez kierowników bieżących planów produkcyjnych, które ustalał Zarząd. Obowiązkiem firmy K. było wsparcie merytoryczne dla osiągnięcia celów tych planów.
W ocenie organu, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał na przyjęcie, że przedmiotem usług było doradztwo. Treść umowy nie pozostawia wątpliwości co do jej charakteru, a wynika to już z samego określenia jej przedmiotu jako świadczenia usług w zakresie zarządzania produkcją, a więc ściśle określoną, podstawową częścią przedsiębiorstwa zajmującego się produkowaniem mebli. W umowie zawarto zapisy niemieszczące się w zakresie doradztwa, rozumianego jako udzielanie rad czy wydawanie opinii i ocen. W jej treści wymieniono bowiem zakres czynności typowych dla menedżera. Z postanowień umowy wynika bowiem, że M. W. podejmował czynności o charakterze decyzyjnym i nadzorczym. Odpowiadał za proces produkcyjny przedsiębiorstwa oraz za kwestie techniczne i handlowe w części dotyczącej produkcji, realizował strategię produkcyjną Zamawiającego, wyznaczał cele kluczowe, opracowywał analizy średnio-i długoterminowych planów produkcyjnych oraz kontrolował ich realizację, terminowość i zgodność z zatwierdzonymi normami i przyjętymi planami, nadzorował i koordynował działania związane z produkcją, kontrolą jakości, zaopatrzeniem i logistyką. Zdaniem organu, z pewnością poza usługami doradztwa, mieściło się "zamawianie materiałów do produkcji i kontroli zgodności dostaw z zamówieniami pod względem jakości, ilości, ceny; planowanie transportu; planowanie produkcji". Istotny dla uznania, że umowa ma cechy umowy zarządzania był też zapis zobowiązujący Wykonawcę do reprezentowania interesu Zamawiającego i ochrony jego wizerunku w trakcie negocjacji i wykonywania innych czynności związanych z realizacją niniejszej umowy.
Organ odwoławczy podkreślił przy tym, że w pismach z 11.09.2020 r. i z 28.12.2025 r. Spółka poinformowała, że zakres obowiązków i zadań jakie były do wykonania są opisane szczegółowo w kontrakcie zawartym z firmą K. (a nie z M. W. em) z tamtego okresu. Do obowiązków K. należało szereg zadań technicznych i doradczych dotyczących pracy zakładu produkcyjnego w B. i stolarni w G. . Zadania były określane konkretnie i dotyczyły obszarów produkcyjnych. Zakres czynności wskazany w umowie był w rzeczywistości wykonany. Przesłuchany 21.10.2025 r. w charakterze świadka M. W. wskazał, że zarządzał procesem produkcyjnym Spółki. Wyjaśnił również, że zlecał wykonywanie zadań pracownikom Spółki z wybranych obszarów. Współpracował z działem zajmującym się projektowaniem aby wdrożyć nowe projekty do produkcji. Organizował spotkania z kierownikami i omawiał bieżące sprawy oraz wytyczne. Uczestniczył w spotkaniach części kadry kierowniczej - główie z obszarów produkcji, które odbywały się codziennie, z innych działów w zależności od potrzeb. Organ odwoławczy wskazał, że Spółka zaakceptowała ustalenia kontroli celno-skarbowej w zakresie podatku od towarów i usług za wrzesień 2018 r., w toku której zakwestionowano jej prawo do odliczenia podatku wynikającego z faktury wystawionej przez firmę K. na podstawie umowy z 10 lipca 2012 r. i złożyła korektę deklaracji VAT-7 za wrzesień 2018 r. Odwołał się do przeprowadzonego w toku tej kontroli dowodu z zeznań K. K. Z jej zeznań wynikało, że przed podjęciem współpracy ze Spółką jej mąż M. W. pracował w branży meblowej na stanowiskach kierowniczych. Świadek podała, że kontakt ze stroną nawiązała poprzez M. W. , który odpowiedział na ogłoszenie Spółki w sprawie pracy. Umowa o świadczenie usług została podpisana w momencie podjęcia pracy przez męża w Spółce. Przedmiotem umowy było nadzorowanie procesu produkcji, wyszukiwanie kooperantów, usprawnienie i optymalizacja produkcji, itp. M. W. zajmował się wszystkim, co jest związane z produkcją. Wypowiadając się na temat czynności wykonywanych przez jej męża, K. K. . posłużyła się określeniem "Dyrektor Zakładu". Organ odwoławczy dodał, że w aktach sprawy znajduje się imienna wizytówka M. W. , na której oprócz nazwy i danych adresowych Spółki wskazano stanowisko: "Dyrektor Zakładu", a także numer telefonu i adres e-mail:[...] Z kolei z zeznań M. W. wynikało, że nigdy nie był Dyrektorem Zakładu, zaś na wizytówce powinno być wskazane: "Manager". Wykonywał on prace związane z optymalizacją produkcji oraz współpracował z kooperantami. Kierownikom poszczególnych działów produkcji wyznaczał zadania i omawiał z nimi efekty z poprzednich wytycznych, o których codziennie informował J. F. , przesyłając mu stosowne raporty w tym zakresie. Z jego zeznań dotyczących maili przesyłanych na adres [...], wynika, że zajmował się on m.in. analizą pracy maszyny do krojenia tkanin, sprzedażą używanej maszyny, wymianą informacji o przewozie towarów, negocjacjami przy zakupie maszyn i części do nich oraz rozmowami w sprawach ich awaryjności. Z wykonanych prac był rozliczany przez J. F. , który podczas osobistych spotkań lub drogą mailową ustalał zakres kolejnych czynności do wykonania. Jak wskazał organ, fakt współpracy M. W. z kontrahentami Spółki potwierdzają dokumenty przesłane w toku kontroli celno-skarbowej przez A. Sp. z o.o. Również Podmiot A. przesłał m.in. protokoły z kontroli realizacji warunków zezwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej przez Spółkę, z których wynika, że to M. W. w imieniu Spółki zatwierdzał ich treść i je podpisywał. Ponadto M. W. wypowiadał się w imieniu Spółki, udzielając informacji serwisom internetowym na temat działalności Spółki oraz biorąc udział w konferencji dotyczących kształcenia branżowego, w czasie których był przedstawiany jako Dyrektor Zakładu. Zdaniem organu, powyższe dowody wskazują, że M. W. wykonywał zadania charakterystyczne dla menedżera średniego szczebla zarządzania, przy czym nie ma przeszkód, aby usługa zarządzania dotyczyła nie tylko całej działalności podmiotu gospodarczego, ale także jego części. Fakt, że w toku wypełniania obowiązków wykonywał polecenia Prezesa Zarządu Spółki potwierdza, że nie pełnił funkcji doradcy. Ponadto P. K. zatrudniony jako menadżer, podobnie jak M. W. , realizował zadania wyznaczane przez J.F. , tyle że w innym obszarze działalności Spółki i na podstawie umowy o pracę. M.W. tłumacząc, dlaczego wykonywał pracę jako współpracujący z firmą K. , a nie w ramach umowy o pracę, wskazał, że w związku z zawarciem umowy z K. Spółka ponosiła mniejsze koszty niż w przypadku zatrudnienia osoby na etacie. Uwzględniając powyższe organ odwoławczy uznał, że analizowana umowa posiada cechy, które pozwalają na uznanie jej za umowę o zarządzanie przedsiębiorstwem, kontraktem menedżerskim lub umowę o podobnym charakterze (art. 13 pkt 9 u.p.d.o.f.). Oceniając, czy wykonawca tej umowy jest, czy też nie jest podatnikiem podatku VAT, organ przeanalizował postanowienia umowy oraz rzeczywiste warunki jej wykonania pod kątem przesłanek z art. 15 ust. 3 pkt 3 ustawy o VAT. Wskazał, że zgodnie z treścią umowy, Zamawiający zobowiązał się udostępnić Wykonawcy wszelkie niezbędne informacje istotne z punktu widzenia rozwoju firmy oraz narzędzia będące w jego posiadaniu. Nie wskazano w niej natomiast miejsca i ram czasowych wykonywania zadań. Z wyjaśnień K. K. . wynikało, że przez większość czasu usługi wykonywane były w siedzibie Zamawiającego. M. W. korzystał tam z pomieszczeń biurowych, socjalnych i produkcyjnych, udostępniono mu telefon i komputer oraz powierzono szereg danych i dokumentów, które ze swej natury są poufne, np. dotyczące planów i realizacji produkcji, czy warunków handlowych dostaw. Przebywał u Zamawiającego codziennie (w dni powszednie), przy czym czas jego pobytu tam był różny, od kilku do kilkunastu godzin. Jego zadania wykonywane były również w dni wolne od pracy, ponieważ zakład pracował w soboty albo nawet w niedziele. Z uwagi na fakt, że w umowie nie wyznaczono miejsca wykonywania usług, M. W. swoje obowiązki realizował także w siedzibie firmy K. . M. W. (protokół przesłuchania świadka z 21.10.2025 r.) wskazał, że świadczył usługi w miejscach wykonywania przez Spółkę działalności. Pracował też w siedzibie firmy K. . Spółka umożliwiała mu użytkowanie biura. Korzystał również z materiałów biurowych Spółki i komputera. Karta SIM była własnością Spółki. K. nie posiadała samochodu do dyspozycji ze strony Spółki. Jeżeli jednak działania wymagały dalszych wyjazdów, lub wyjazdów połączonych z noclegiem to koszty były zwracane przez Spółkę. Również Spółka w pismach z 11.09.2020 r. i z 28.12.2025 r. wskazała, że usługi były wykonywane w różnych miejscach: w zakładzie produkcyjnym Spółki w B. , w stolarni w G. , w miejscu zamieszkania K. K. i M. W. , oraz na terenie kraju (np. u dostawców i kontrahentów), a także w Niemczech. W związku z tym, że usługi wykonywane w zakładzie produkcyjnym Spółki w B. . Z tego powodu Spółka udostępniła M. W. miejsce biurowe w celu należytego wykonywania zadań objętych umową oraz dostęp do innych powierzchni. Z wyjaśnień K. K. . wynikało, że z racji powierzonych zadań M. W. przebywał u Zamawiającego codziennie (w dni powszednie), przy czym czas jego pobytu tam był różny, od kilku do kilkunastu godzin, "Nie było stałego czasu pracy. Nie przebywał w określonych godzinach.". Jego zadania wykonywane były również w dni wolne od pracy, ponieważ zakład pracował w soboty albo nawet w niedziele. Nie prowadzono ewidencji czasu pracy. Również M. W. wskazał, że czas pracy nie był określony. Zgodnie z umową były wyznaczone zadania do realizacji, które musiały być wykonywane cyklicznie lub okresowo. Czas pracy nie był weryfikowany przez Spółkę. Powyższe wyjaśnienia są zgodne z informacjami przekazanymi przez Spółkę w piśmie z 28.12.2025 r., z którego wynika m.in., że czas wykonywania usług był dostosowany do godzin pracy w zakładzie Spółki. W ocenie organu, zapewnienie urządzeń technicznych oraz innych zasobów potwierdza, że stosunek prawny łączący strony umowy ma charakter podobny do stosunku pracy. Powoduje to, że zarządzający nie ponosi w tym zakresie ryzyka ekonomicznego, co ma ścisły związek z tym jak kształtuje się wynagrodzenie. Zdaniem organu, powyższym wnioskom nie przeczą twierdzenia odwołania, że K. korzystał również z własnej infrastruktury, a usługi świadczone były przez kilkanaście godzin dziennie oraz w dni wolne od pracy. Od pewnego szczebla w hierarchii przedsiębiorstwa istnieje bowiem daleko idąca swoboda w organizacji swojej pracy oraz system zadaniowego czasu pracy, co jednak nie świadczy o samodzielności charakterystycznej dla odrębnej działalności gospodarczej. W kwestii zaś wynagrodzenia organ wskazał, że nie można mówić o ponoszeniu ryzyka ekonomicznego przez zarządzającego, jeżeli umowa przewiduje stałe wynagrodzenie, wypłacane niezależnie od podejmowanych działań, ich intensywności, skuteczności, skomplikowania oraz efektów. W odniesieniu natomiast do trzeciego warunku, tj. odpowiedzialności zlecającego wobec osób trzecich, organ wskazał, że postanowienia umowy nie przewidywały, aby firma K. ponosiła odpowiedzialność wobec osób trzecich za szkody wyrządzone w związku z wykonywaniem przedmiotu umowy. W ocenie organu, wbrew zarzutom odwołania, odpowiedzialność deliktowa z art. 415 k.c. nie jest odpowiedzialnością, dla której źródłem jest istniejący między stronami stosunek prawny, lecz czyn niedozwolony, co pozostaje poza analizowaną umową. W ocenie organu odwoławczego, stosunek prawny łączący Spółkę i firmę K. był zbliżony swym charakterem do stosunku pracy, co oznacza, że firma K. nie była podatnikiem podatku VAT. Zatem zasadne było pozbawienie Spółki prawa do odliczenia na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 2 ustawy o VAT. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa procesowego organ odwoławczy wskazał, że organ I instancji zgromadził materiał dowodowy obejmujący w szczególności dokumenty źródłowe - tj. umowę z 10.07.2021 r. wraz z aneksem, pisma strony z 03.04.2019 r., 11.09.2020 r. oraz z 3.01.2022 r.; pismo K. K. z 11.08.2020 r.; protokoły przesłuchania w charakterze świadka sporządzone przez Naczelnika Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie z 21.03.2019 r.: K. K. oraz M. W. . W aktach sprawy znajdują się również dowody z postępowań podatkowych dotyczących innych okresów rozliczeniowych prowadzonych wobec Spółki w przedmiocie prawidłowości rozliczenia podatku od towarów i usług z tytułu wykonywania umowy z 10.07.2012 r. Zatem postępowania te dotyczyły tego samego zagadnienia co przedmiotowe postępowanie podatkowe, bowiem ww. umowa o świadczenie usług została zawarta na czas nieokreślony i od dnia 02.06.2014 r. nie została zmieniona. W aktach sprawy znajdują się a także inne dowody, tj.: wizytówki M. W. , dokumenty związane ze współpracą z A. Sp. z o.o. oraz wydruki artykułów z czasopism dotyczących wypowiedzi M. W. w imieniu Spółki. Organ odwoławczy przeprowadził także, mając na uwadze wniosek Spółki i zalecenia sformułowane w wyroku NSA z 24.04.2025 r., sygn. akt I FSK 80/23, dowód z przesłuchania świadków - tj. K. K. oraz M. W. . W konsekwencji zasadnie organ I instancji uznał, że sporne usługi nie były wykonywane w ramach samodzielnej działalności gospodarczej prowadzonej przez firmę K.
Mając na uwadze wniosek Spółki oraz zalecenia NSA w zakresie przesłuchania strony reprezentowanej przez J.F. oraz fakt, że mieszka on na stałe w Niemczech organ wezwał Spółkę m.in. do wskazania terminu przesłuchania strony. Pełnomocnik pismem z 08.10.2025 r. poinformował, że dowód może zostać przeprowadzony 14, 15, 28 lub 29 stycznia 2025 r. Mając na uwadze fakt zamieszkiwania Prezesa Zarządu poza terytorium kraju wezwał Spółkę do odpowiedzi na 26 pytań, które zostałyby przez organ zadane podczas przesłuchania J. F. Jednocześnie wskazał, że w przypadku posiadania dowodów bądź innych informacji mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy Spółka może przedstawić je do czasu zakończenia postępowań odwoławczych. Ponadto pouczył, że brak dostarczenia wyjaśnień i informacji będzie skutkował rozpatrzeniem sprawy na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. W ocenie organu odwoławczego, odebranie pisemnych wyjaśnień nie doprowadziło do pominięcia innych reguł prowadzenia postępowania, w tym zasady prawdy obiektywnej. Wyjaśnienia Spółki dotyczące okoliczności zawarcia umowy i jej realizacji w zakresie zadanych w pisemnym wezwaniu pytań znajdują się w zgromadzonym materiale dowodowy. Umożliwienie ponownego wypowiedzenia się co do tych kwestii wynikało zaś z potrzeby zapewnienia stronie prawa do czynnego udziału w postępowaniu. Organ odwoławczy mając na uwadze fakt, że Prezes Zarządu przebywa poza terytorium kraju oraz nie posługuje się językiem polskim, uwzględnił wniosek Spółki w zakresie przedłużenia terminu do złożenia wyjaśnień. Pełnomocnik w piśmie z 28.12.2025 r. udzielił odpowiedzi na wezwanie organu odwoławczego.
Zdaniem organu odwoławczego, Spółka w piśmie z 11.09.2020 r., a następnie w odwołaniu i w piśmie z 28.12.2025 r., wyczerpująco wyjaśniła, jakie według niej okoliczności świadczą o tym, że czynności będące przedmiotem umowy miały charakter usług doradczych. Spółka wskazała, że kwalifikację usług jako usług zarządzania wyklucza fakt zarządzania przedsiębiorstwem jako całością przez Prezesa Zarządu, który podejmował wszelkie decyzje dotyczące funkcjonowania Spółki. Jednocześnie podkreśliła, że rola firmy K. polegała na udzielaniu wsparcia w podejmowaniu decyzji dotyczących kwestii produkcyjnych. Powyższe wyjaśnienia nie zmieniają jednak oceny organu co do charakteru czynności wykonywanych przez M. W. , Organ odwoławczy zaznaczył, że przedsiębiorstwo składa się z czterech pionów: produkcyjny, stolarnia, modelarnia i administracyjny oraz że przedsiębiorstwem jako całością zarządza jej prezes, zajmujący się m. in. sprzedażą wyprodukowanych towarów i kierowaniem bieżącymi sprawami spółki, General Manager zajmuje się ogólnym zarządem spółki, w tym sprawami finansowymi, jeśli nie zajmuje się nimi prezes, zaś produkcją zarządza K. poprzez M. W. . W aktach sprawy znajdują się również wyjaśnienia Spółki dotyczące okoliczności niezbędnych do ustalenia, czy dany rodzaj działalności może zostać uznany działalność, która jest stosunkiem pracy lub stosunkiem do niego bardzo zbliżonym. W konsekwencji organ odwoławczy za wystarczające uznał umożliwienie wypowiedzenia się stronie w formie pisemnej. Ponadto pytania w powyższym zakresie były zadawane również świadkom - w szczególności M. W. W trakcie przesłuchań był obecny pełnomocnik Spółki, który miał możliwość zadawania pytań. Ponadto, strona na każdym etapie postępowania miała prawo złożyć wyjaśnienia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skarżąca reprezentowana przez pełnomocnika zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów: I. postępowania, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym - przez niewykonanie wytycznych sądu administracyjnego odnośnie do przeprowadzenia dowodu z przesłuchania J. F. ; 2) art. 127, 233 § 1 pkt 1 i § 2 ordynacji podatkowej przez przeprowadzenie postępowania dowodowego w istotnej części wyłącznie w postępowaniu odwoławczym, a nie w postępowaniu dwuinstancyjnym; 3) art. 121 § 1, 122 § 1 i 2, 123 § 1, 124, 187 § 1, 188 ordynacji podatkowej- przez (a) zaniechanie przeprowadzenia istotnych dowodów wnioskowanych przez Stronę i (b) pozbawienie jej tym samym prawa do obrony i czynnego udziału w postępowaniu, (c) nieuzasadnione ograniczenie podstawy dowodowej rozstrzygnięcia, przez nierozstrzyganie wątpliwości odnośnie do stanu faktycznego na korzyść podatnika; 4) art. 191 Ordynacji podatkowej - przez błędną i dowolną ocenę zebranego materiału dowodowego i wyprowadzenie błędnych wniosków odnośnie do charakteru umowy skarżącej z firmą K. ;
5) art. 121 § 1 ordynacji podatkowej przez pomijanie w postępowaniu, że te same rozliczenia wynagrodzeń kontrahenta Skarżącej nie były nigdy kwestionowane (w szczególności od 2020 r. kiedy organy zaczęły podważać przyjęte kwalifikacje prawne) - u usługodawcy (podatek dochodowy od osób fizycznych i podatek VAT), ani u Skarżącej (w zakresie obowiązków płatnika w podatku dochodowym), przez co rozstrzygnięcie jest niespójne z praktyką organów i narusza zasadę zaufania oraz uzasadnione oczekiwania skarżącej. II. prawa materialnego, tj.: - art. 15 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług w zw. z art. 13 pkt 9 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 361 ze zm. - dalej uPIT") i w zw. z art. 2a Ordynacji podatkowej oraz naruszenie art. 88 ust. 3a pkt 2 ustawy o VAT - przez ich nieprawidłowe zastosowanie do oceny czynności usługodawcy Spółki - firmy K. i odmowę odliczenia podatku naliczonego VAT z faktur wystawionych przez tego usługodawcę, jak również przez nieprawidłową i niekorzystną dla podatnika wykładnię polegającą na przyjęciu, że art. 15 ust. 3 pkt 3 ustawy o VAT i art. 13 pkt 9 uPIT mają zastosowanie do osoby prowadzącej działalność gospodarczej, która wykonuje usługi na podstawie wpisu do właściwej ewidencji i powierza w całości merytoryczne czynności związane z tymi usługami innej osobie. W uzasadnieniu skargi, strona zarzuciła, że odstępstwa od zasady dwuinstancyjności dotyczą uzupełnienia materiału dowodowego w postępowaniu odwoławczym w niewielkim zakresie. Jeżeli do przeprowadzenia są dowody istotne, szczególnie oferowane przez Stronę, należy uchylić decyzję organu I instancji. W tej sprawie rozstrzygnięcie, w oparciu o rozszerzoną podstawę dowodową (nadal niezupełną), podjął tylko Dyrektor, czym pozbawił skarżącą możliwości prowadzenia dialogu i zajęcia własnego stanowiska. Dopiero na etapie odwoławczym przeprowadzono 2 z 3 dowodów. NSA ocenił, że ich zaniechanie było naruszeniem przepisów i spowodowało uchylenie decyzji. Zdaniem pełnomocnika dowody te były więc istotne i "znaczne" jakościowo i ilościowo. Spółka wielokrotnie wnosiła o przesłuchanie J. F. na okoliczności wykonywania usług przez K. i tego, że nie stanowiły one usług, o których mowa w art. 13 pkt 9 uPIT. Organ tezę tę kwestionował zatem powinien dopuścić ten dowód. Pełnomocnik podkreślił, że organ winien był wykazać dowodami okoliczności wymienione w art. 15 ust. 3 pkt 3 ustawy o VAT, które muszą być spełnione łącznie aby wyłączyć aktywność z definicji działalności gospodarczej. Przepis ten ma charakter wyjątku i winien być interpretowany ściśle. W ocenie Pełnomocnika w sprawie nie jest spełniona jedna z przesłanek - więzy prawne nie były zawiązane między skarżącą, a osobą wykonującą czynności. Umowę zawarto między skarżącą a K. K. . , wykonującym czynności był M. W. - osoba trzecia. Był to stosunek trójstronny, a warunkiem stosowania art. 15 ust. 3 pkt 3 jest stosunek dwustronny. Pełnomocnik nadmienił, że organ nie zajął jednoznacznego stanowiska w kwestii kwalifikacji prawnej spornej umowy. Dyrektor z jednej strony wywiódł, że umowa miała charakter umowy podobnej do kontraktu menedżerskiego i jednocześnie cechy stosunku pracy, co wyklucza stosowanie art. 15 ust. 3 pkt 3 ustawy o VAT (umowy o pracę - dotyczy pkt 1, jednak takiej kwalifikacji prawnej w decyzji się nie powołuje). Pełnomocnik zakwestionował też ustalenia, iż sporna umowa od strony przedmiotowej jest umową wymienioną w art. 13 pkt 9 uPIT. Zarzucił, że organ wskazuje na pojęcia "kontrakt menedżerski" i "umowa o zarządzanie" (nie dodaje i wielokrotnie pomija, że przepis art. 13 pkt 9 uPIT mówi o "umowie o zarządzanie przedsiębiorstwem") i dokonuje ich interpretacji na podstawie "piśmiennictwa i orzecznictwa", jednak konkretnych wypowiedzi nie powołuje. Wskazał także, że zgodnie z utrwalonym poglądem i praktyką orzeczniczą, istotą usług zarządzania jest posiadanie kompetencji w zakresie prowadzenia spraw danego podmiotu. W przypadku spółek handlowych co do zasady (o ile kompetencje te nie są na postawie umowy o zarządzanie powierzone innemu podmiotowi) są to czynności zastrzeżone dla zarządu spółki. "Usługi zarządzania" wiążą się zatem z przejęciem całości lub części kompetencji zarządu spółki prawa handlowego. Zdaniem pełnomocnika brak jest dowodów na to, że K. zajmował się zarządzaniem przedsiębiorstwem w takim znaczeniu. Przeciwnie, organ potwierdza, że decyzje dotyczące spraw Spółki (strategiczne, operacyjne, bieżące) podejmował prezes zarządu. K. nie reprezentowała również Spółki na podstawie ogólnego upoważnienia, jak również nie zajmowała się i nie prowadziła jej rozliczeń finansowych. Przedmiot umowy jednoznacznie świadczy o tym, że istotą usług świadczonych przez K. nie było samodzielne podejmowanie decyzji dotyczących prowadzonej przez Spółkę działalności gospodarczej (czyli niejako zastąpienie Zarządu Spółki w tym zakresie), ale udzielenie Spółce i jej zarządowi wsparcia merytorycznego i technicznego, opartego na posiadanej przez usługodawcę eksperckiej wiedzy w zakresie organizacji produkcji.