Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji, jej zgodność z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Decyzja podlega uchyleniu, jeśli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 §1 pkt 1 lit. a-c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935, ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.".
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji należało orzec, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Odnosząc się do istoty sporu – kwestii zasadności stanowiska ZUS zajętego w obu instancjach w sprawie odmowy umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek za osobę prowadzącą działalność będącą jednocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie 38.502,03 zł, zauważyć na wstępie należy, że ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych przewiduje możliwość umorzenia przez ZUS należności z tytułu składek w całości lub w części na zasadach określonych w tej ustawie oraz w rozporządzeniu wykonawczym z 31 lipca 2003 r. Umorzenie składek powoduje także umorzenie odsetek za zwłokę, kosztów upomnienia i dodatkowej opłaty (art. 28 ust. 1 u.s.u.s.). Na podstawie art. 32 ww. aktu prawnego przepisy dotyczące składek na ubezpieczenie społeczne stosuje się odpowiednio również do składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz na ubezpieczenie zdrowotne.
Zgodnie z art. 28 ust. 2 u.s.u.s. należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, z zastrzeżeniem ust. 3a.
Według art. 28 ust. 3 u.s.u.s. całkowita nieściągalność, o której mowa w ust. 2, zachodzi, gdy: (1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie; (2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (...); (3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa; (4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym; (4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym; (4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym; (4c) ogłoszono upadłość, o której mowa w części III w tytule V ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe; (5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję; (6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.
Natomiast wobec ustalenia braku przesłanki nieściągalności ZUS przeprowadza postępowanie w oparciu o przepisy art. 28 ust. 3a u.s.u.s. w związku z §3 ust. 1 powołanego już wcześniej rozporządzenia z 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, w świetle których ZUS może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla niego i jego rodziny, w szczególności: (1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; (2) w przypadku poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; (3) w przypadku przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Należy jednocześnie zauważyć, że zarówno organ, jak i następnie sąd, orzekając w niniejszej sprawie, są związani oceną prawną wyrażoną w poprzedzającym zaskarżone rozstrzygnięcie wyroku WSA w Olsztynie z 24 września 2024 r., sygn. akt I SA/Ol 201/24. Stosownie bowiem do art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie (co nie miało miejsca w tej sprawie). To powoduje, że uwzględniając treść przywołanego orzeczenia spór na obecnym etapie koncentruje się na wystąpienia przesłanek zawartych w art. 28 ust. 3 u.s.u.s oraz w §3 ust. 1 rozporządzenia z 31 lipca 2003 r., gdyż sąd na poprzednim etapie nie odnosił się do kwestii merytorycznych (było to bowiem przedwczesne) z uwagi przede wszystkim na to, że organ nie przedłożył stosownej dokumentacji oraz nie wyjaśnił w sposób nie budzący żądnych wątpliwości w uzasadnieniu, czy sporne należności objęte wnioskiem o umorzenie są zgodnie z przepisami prawa wymagalne i nie uległy przedawnieniu.
W ocenie sądu (wbrew twierdzeniu skarżącego) organ wyjaśnił i słusznie ocenił, popierając to stosowną dokumentacją (k. 112-148 akt sprawy), że w sprawie wystąpiły przesłanki przerwania oraz zawieszenia biegu terminu przedawnienia oraz tego, że sporne należności z tytułu nieopłaconych składek wraz z odsetkami za okres 06/2009-08/2013 – nie uległy przedawnieniu. Tym samym są one nadal wymagalne. Uwzględniając treść przepisów prawa oraz ich zmiany, które miały miejsce odnośnie kwestii przedawnienia, wskazać należy, że w okresie objętym sprawą obowiązywała ustawa z 18 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 241, poz. 2074, ze zm.), gdzie uległ zmianie m.in. art. 24 ust. 4 u.s.u.s., stanowiący, że należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Dodano również art. 24 ust. 5a-5d regulujący przerwanie i zawieszenie biegu terminu przedawnienia, w tym przepis ust. 5b, w myśl którego bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od dnia wszczęcia do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego oraz postępowania przed sądem. Przepis art. 24 ust. 5b - z dniem 1 lipca 2004 r. - uległ dalszej nowelizacji na podstawie art. 10 pkt 10 lit. b. ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 121, poz. 1264). Zgodnie z jego treścią bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony od dnia podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności z tytułu składek, o której dłużnik został zawiadomiony, do dnia zakończenia postępowania egzekucyjnego. Kolejna zmiana okresu przedawnienia została wprowadzona od 1 stycznia 2012 r. (na podstawie art. 11 pkt 1 lit. a ustawy z 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców - Dz.U. nr 232, poz. 1378) doszło do zmiany treści art. 24 ust. 4 u.s.u.s. i skrócono okres przedawnienia należności z tytułu składek z 10 lat do 5 lat. Jednakże według art. 27 ww. ustawy, do przedawnienia należności z tytułu składek, o którym mowa w art. 24 ust. 4 u.s.u.s., którego bieg rozpoczął się przed dniem 1 stycznia 2012 r. stosuje się przepisy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą z tym, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia 1 stycznia 2012 r. Powyższe oznacza, że do należności składkowych nieprzedawnionych do 1 stycznia 2012 r. (według zasad z zastosowaniem 10-letniego okresu przedawnienia) ma zastosowanie 5-letni termin przedawnienia, z tym jednak zastrzeżeniem, że liczy się go nie od daty ich wymagalności, tak jak o tym stanowi art. 24 ust. 4 u.s.u.s., ale od dnia 1 stycznia 2012 r. Wyjątek od tej zasady ustanawia natomiast art. 27 ust. 2 ustawy z 16 września 2011 r., z którego wynika, że jeżeli przedawnienie rozpoczęte przed dniem 1 stycznia 2012 r. nastąpiłoby zgodnie z przepisami dotychczasowymi (wcześniej), przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego przepisu.
Uwzględniając powyższe organ wyjaśnił, że bieg terminu przedawnienia został zawieszony, z uwagi na następujące czynności (odnosi się do każdego z objętych zaskarżoną decyzją okresów), t.j.: (1) dla należności za okres 06-07/2009 – w dniu 6 sierpnia 2010 r. skierowano do strony pismo o wszczęciu postępowania ustalającego zadłużenie w stosunku do Zakładu, doręczone 13 sierpnia 2010 r. (choć sąd zauważył brak dowodu potwierdzenia tej czynności, to jednakże strona tego nie kwestionuje), decyzja o wysokości zadłużenia z 25 sierpnia 2010 r. (doręczona 30 sierpnia 2010 r. – k. 114 akt sprawy; prawomocna z dniem 30 września 2010 r.), wszczęcie postępowania egzekucyjnego z dniem 12 października 2010 r. (doręczenie tytułu wykonawczego w dniu 15 października 2010 r. – k. 115-119 akt sprawy). Co istotne postępowanie egzekucyjne trwa nadal; (2) dla należności za okres 07/2009-06/2013 – w dniu 1 sierpnia 2013 r. skierowano do strony pismo o wszczęciu postępowania ustalającego zadłużenie w stosunku do Zakładu (doręczone 5 sierpnia 2013 r. – k. 128 akt sprawy), decyzja o wysokości zadłużenia z 17 września 2013 r. (doręczona stronie 23 września 2013 r. – k. 124-125 akt sprawy; prawomocna z dniem 23 października 2013 r.), wszczęcie postępowania egzekucyjnego z dniem 12 października 2010 r. (doręczenie tytułu egzekucyjnego w dniu 15 października 2010 r. – k. 116, 119, 129, 132-134, 137-139, 140 i k. 142-144 akt sprawy). Co istotne postępowanie egzekucyjne trwa nadal; (3) dla należności za okres 08/2013 w dniu 2 grudnia 2013 r. skierowano do strony pismo o wszczęciu postępowania ustalającego zadłużenie w stosunku do Zakładu (doręczone 17 grudnia 2013 r. – k. 147-148 akt sprawy), decyzja o wysokości zadłużenia z 6 lutego 2014 r. (doręczona stronie 12 grudnia 2014 r. – k. 145-146 akt sprawy; prawomocna z dniem 14 marca 2014 r.), wszczęcie postępowania egzekucyjnego z dniem 8 kwietnia 2014 r. (doręczenie tytułu egzekucyjnego dnia 14 kwietnia 2014 r. – k. 120-123 akt sprawy). Co istotne postępowanie egzekucyjne trwa nadal.
Wobec powyższego trudno uznać za zasadny zarzut naruszenia art. 24 ust. 4 u.s.u.s. oraz art. 59 u.p.e.a. w zakresie wskazanym w skardze (pkt II i III). Trudno też uznać za zasadny zarzut wskazany w uzasadnieniu skargi, że nie zostały przedstawione żadne dowody świadczące o skutecznym doręczeniu skarżącemu tytułów wykonawczych. Odnosi się to również do wątpliwości skarżącego, co do wystawienia tytułów wykonawczych z 12 października 2010 r., 2 grudnia 2010 r. oraz 8 kwietnia 2014 r., które również nie znajdują potwierdzenia w aktach sprawy.
Należy przy tym zauważyć, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (np. wyroki o sygn. akt: I GSK 640/18, I GSK 1569/20, I GSK 1025/21) wyrażany jest pogląd, który podziela skład rozpoznający niniejszą sprawę, że procedowanie przez ZUS w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek jest możliwe w stosunku do składek, które na dzień podjęcia decyzji w zakresie umorzenia nadal istnieją. W innej sytuacji doszłoby do prowadzenia postępowania, które byłoby bezprzedmiotowe. Innymi słowy, warunkiem prowadzenia postępowania w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek jest ich istnienie. Tym samym, decyzja o odmowie umorzenia należności z tytułu składek powinna zawierać informację w tym zakresie (co zdaniem sądu miało miejsce w tej sprawie). W sprawie poddanej aktualnie kontroli sądu, wbrew temu co stwierdzi skarżący, organ poczynił konkretne ustalenia w zakresie wymagalności należności z tytułu składek (popierając to stosownym materiałem dowodowym), opisując je również w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Badając jednocześnie kwestię legalności kontrolowanego rozstrzygnięcia od strony merytorycznej należy na wstępie zaznaczyć, że zapadło ono w ramach tzw. uznania administracyjnego, charakteryzującego się tym, że organ administracji publicznej ma możliwość wyboru pozytywnego bądź negatywnego załatwienia wniosku strony ubiegającej się o umorzenie należności. Powyższe wynika z dyspozycji art. 28 ust. 1 u.s.u.s. określającej, że należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub w części przez organ. Użyty w tym przepisie zwrot "mogą być umarzane", podobnie zresztą jak i w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. przesądza o uznaniowym charakterze takiej decyzji. Stwierdzenie przez ustawodawcę, że organ może umorzyć należności nie oznacza jednak dowolności w jego postępowaniu. ZUS przy wydawaniu takiej decyzji obowiązany jest do rzetelnej analizy i oceny wszystkich okoliczności sprawy w celu stwierdzenia, czy zostały spełnione określone w przepisach przesłanki. Wybór kierunku rozstrzygnięcia powinien wynikać z rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy.
Zaznaczyć jednak należy, że powyższe uwagi co do zasad kontroli sądowej decyzji o charakterze uznaniowym znajdują zastosowanie w sytuacji, gdy organ stwierdzi, że istnieją przesłanki umorzenia należności z tytułu składek, a następnie, działając w ramach uznania administracyjnego, udzieli bądź odmówi udzielenia ulgi. Natomiast stwierdzenie przez organ braku przesłanek umorzenia należności z tytułu składek powoduje, że organ nie będzie dysponował wyborem rozstrzygnięcia, a decyzja będzie miała charakter związany (wyrok NSA z 16 marca 2006 r., sygn. akt II FSK 493/05). Tym samym brak ziszczenia się przesłanek oznacza konieczność wydania decyzji o odmowie umorzenia należności z tytułu składek.
Należy też pamiętać, że to na zobowiązanym/dłużniku ciąży obowiązek wykazania, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie uiścić powstałych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla niego i rodziny (por. wyrok NSA z 28 sierpnia 2024 r., sygn. akt I GSK 1101/23). Wszakże to wnioskodawca a nie organ ma pełną wiedzę o swojej sytuacji rodzinnej, majątkowej, osobistej i o przeszkodach w spłacie zadłużenia (por. wyroki NSA: z 2 kwietnia 2014 r., sygn. akt II GSK 157/13, z 20 lutego 2018 r., sygn. akt II GSK 1513/16). Trzeba też zaznaczyć, że przesłanki uzasadniające umorzenie należności z tytułu składek jako należności publicznoprawnych w oparciu o przepisy rozporządzenia z 31 lipca 2003 r. mają charakter wyjątkowy, a instytucja umorzenia winna być stosowana wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach (co zdaniem sądu nie miało miejsca w tej sprawie).
Wskazać jednocześnie należy, że kontrola sądu sprawowana zasadniczo na trzech poziomach: (1) kontrola prawidłowości przeprowadzonego postępowania, w tym postępowania dowodowego (zwłaszcza kompletności materiału dowodowego), (2) kontrola prawidłowości oceny przesłanek umorzenia oraz w przypadku ich zaistnienia, (3) kontrola granic przyznanego organowi uznania administracyjnego (zob. wyrok NSA z 2 grudnia 2020 r., sygn. akt II FSK 2134/18, wyrok WSA w Kielcach z 21 września 2017 r., sygn. akt I SA/Ke 454/17).
W ocenie sądu organ prawidłowo ocenił, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki z art. 28 ust. 3 pkt 1, 2, 4-4c u.s.u.s., dające potencjalną możliwość umorzenia należności, co potwierdza ustalony w sprawie stan faktyczny. W stosunku do skarżącego nie było bowiem prowadzone postępowanie upadłościowe, w związku z tym słusznie przyjął Zakład, że przesłanki, o których mowa w art. 28 ust. 3 pkt 2, 4b i 4c nie zachodzą w stosunku do jego zadłużenia. Z oczywistych względów nie ma również zastosowania art. 28 ust. 3 pkt 1 ww. ustawy. Dotyczy to również przesłanki ujętej w art. 28 ust. 3 pkt 4, gdyż wobec strony nie było prowadzone postępowanie likwidacyjne. Jak zauważył też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 20 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 498/10 wykreślenie wpisu z ewidencji działalności gospodarczej, w przypadku zawiadomienia o zaprzestaniu wykonywania działalności gospodarczej, nie jest zakończeniem postępowania likwidacyjnego w rozumieniu art. 28 ust. 3 pkt 4 u.s.u.s. Jak słusznie też podniósł organ, wysokość nieopłaconych składek przewyższa kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym, słusznie tym samym przyjmując, że także przesłanka z art. 28 ust. 3 pkt 4a niniejszej ustawy nie ma w niniejszej sprawie zastosowania.
Zdaniem sądu zgodzić się należy również z ZUS, że nie zachodziła sytuacja przewidziana w art. 28 ust. 3 pkt 3 u.s.u.s., gdzie obok zaprzestania prowadzenia działalności musi wystąpić (równocześnie): (-) brak majątku, z którego można egzekwować należności; (-) brak małżonka; (-) brak następców prawnych; (-) brak możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu ordynacji podatkowej. Z akt sprawy wynika bowiem, że co prawda, doszło do zaprzestania prowadzenia przez skarżącego działalności gospodarczej, jednakże nie zachodziła przesłanka braku majątku, z którego można egzekwować należności. Skarżący pobiera bowiem świadczenie emerytalne w wysokości 3.795,56 zł netto. Posiada również nieruchomości oraz majątek ruchomy (dwa samochody oraz lekką przyczepę). W stosunku do skarżącego prowadzone jest też postępowanie egzekucyjne, które nie zostało zakończone. Nie korzysta z pomocy społecznej. Jest również w związku małżeńskim, a żona pobiera świadczenie rentowe w wysokości 4.069,33 zł netto. Wobec powyższego trudno uznać, że ziściła się przesłanka ujęta w tym przepisie. Już powyższe powala również na stwierdzenie, że brak było także podstaw do uznania, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne (art. 28 ust. 3 pkt 6 u.s.u.s.).
W ocenie sądu organ prawidłowo też przyjął, że nie było podstaw do umorzenia wnioskowanych należności, z uwagi na to, że nie wystąpiła przesłanka ujęta w art. 28 ust. 3 pkt 5 u.s.u.s. Jak już bowiem wskazano wcześniej, w stosunku do strony i ciążących na stronie należności jest prowadzone postępowanie egzekucyjne, które nie zostało zakończone. Nie nastąpiło zatem stwierdzenie przez Naczelnika Urzędu Skarbowego lub Komornika Sądowego braku majątku, z którego można egzekwować należności z tytułu składek. Na uwzględnienie zasługuje również fakt pobierania przez stronę, jak i jego żonę świadczenia emerytalnego i rentowego. Skarżący jest także właścicielem nieruchomości, jak i ruchomości. A jak słusznie podniósł ZUS, dopóki istnieje możliwość prowadzenia działań egzekucyjnych (a trudno uznać w okolicznościach tej sprawy, że tak nie jest) organ rentowy działając jako wierzyciel nie może stwierdzić, że zachodzi przesłanka nieściągalności zadłużenia i zaniechać prób jego wyegzekwowania. A jak wielokrotnie wskazywały sądy administracyjne, nieściągalność należności z tytułu składek ma związek z całkowitą, aktualną i przyszłą niemożnością skutecznego ich dochodzenia w postępowaniu egzekucyjnym oraz nieracjonalnością wszczęcia takiego postępowania. Możliwość umorzenia należności, o której jest mowa w art. 28 ust. 3 pkt 5 u.s.u.s. zachodzi zatem wówczas, gdy w wyniku czynności egzekucyjnych prowadzonych w sprawie zainicjowanej wnioskiem ZUS organ egzekucyjny prowadzący to postępowanie (naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy) stwierdzi brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję i wskazany brak majątku ma charakter trwały (co w tej sprawie nie miało miejsca). Do wypełnienia hipotezy powyższej normy dochodzi jedynie wtedy, gdy podjęta przez organ egzekucyjny czynność stwierdza brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję. Fakt ten, co istotne musi być ustalony uprzednio, w toku postępowania egzekucyjnego, nie można zaś okoliczności tej dowodzić w toku niniejszego postępowania administracyjnego (o umorzenie zaległości). Jak zauważył też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 września 2016 r., sygn. akt II GSK 561/15 warunek całkowitej nieściągalności składek z zaprzestaniem prowadzenia działalności może być spełniony tylko w przypadku, gdy jednocześnie stwierdzony zostaje brak majątku. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest pogląd, że dopóki istnieją niewykorzystane dotychczas możliwości wyegzekwowania zaległości podatkowej, dopóty jej umorzenie przed ich wyczerpaniem byłoby sprzeczne z interesem publicznym. Należy też podkreślić, że dopóki istnieje możliwość prowadzenia działań egzekucyjnych organ rentowy działając jako wierzyciel nie może stwierdzić, że zachodzi przesłanka nieściągalności zadłużenia i zaniechać prób jego wyegzekwowania (por. wyrok NSA z 11 lutego 2025 r., sygn. akt I GSK 261/24). Słusznie zatem przyjął organ, że dopóki toczy się postępowanie egzekucyjne na podstawie tytułów wykonawczych dotyczących należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne wystawionych przez Zakład brak jest podstaw do umorzenia na podstawie art. 28 ust. 3 pkt 5 u.s.u.s. należności tytułu składek na ubezpieczenie. Może to natomiast nastąpić dopiero po wydaniu przez organy egzekucyjne postanowienia o umorzeniu tego postępowania z uwagi na brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję (por. wyroku NSA z 17 marca 2016 r., sygn. akt II GSK 1694/14.).
Należy jednocześnie pamiętać, że nawet zaistnienie którejkolwiek z przesłanek określonych w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. oznacza dla organu podejmującego rozstrzygnięcie tylko możliwość umorzenia należności z tytułu składek a nie prawny obowiązek (por. wyroki NSA: z 17 marca 2016 r., sygn. akt II GSK 1694/14 oraz z 24 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 217/12). Rozstrzygnięcie w tym przedmiocie co do zasady bowiem (jak już wskazano wcześniej) ma charakter uznaniowy. Taka forma działania administracji publicznej sprowadza się do możliwości wyboru konsekwencji prawnych stwierdzonego stanu faktycznego. Przyjęcie pewnego rodzaju elastyczności w stosowaniu prawa wynika głównie z konieczności ustalenia relacji pomiędzy wartościami respektowanymi przez społeczeństwo indywidualnie na potrzeby konkretnej sytuacji. Bogate zaś w tym zakresie orzecznictwo sądowe kształtuje trwałą i jednolitą linię, zgodnie z którą kontrola sądowa decyzji o charakterze uznaniowym polega na zbadaniu, czy organ administracji publicznej podjął wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego oraz wszechstronnego i wnikliwego jego rozważenia. Sąd nie ocenia natomiast wydanej decyzji z punktu widzenia jej celowości czy słuszności (wyrok WSA w Olsztynie z 26 maja 2022 r., sygn. akt I SA/Ol 207/22 i przywołane tam orzecznictwo).
Zaznaczyć jednak należy, że powyższe uwagi co do zasad kontroli sądowej decyzji o charakterze uznaniowym znajdują zastosowanie w sytuacji, gdy organ stwierdzi, że istnieją przesłanki umorzenia należności z tytułu składek, a następnie, działając w ramach uznania administracyjnego, udzieli bądź odmówi udzielenia ulgi. Natomiast stwierdzenie przez organ braku przesłanek umorzenia należności z tytułu składek powoduje, że organ nie będzie dysponował wyborem rozstrzygnięcia, a decyzja będzie miała charakter związany (wyrok NSA z 16 marca 2006 r., sygn. akt II FSK 493/05). Tym samym brak ziszczenia się przesłanek oznacza konieczność wydania decyzji o odmowie umorzenia należności z tytułu składek.
W ocenie sądu nie wystąpiła również w sprawie przesłanka uzasadniająca umorzenie ciążących na skarżącym należności, a opisana w art. 28 ust. 3 pkt 6 u.s.u.s., na co zwrócono już uwagę wcześniej. Dotyczy to również sytuacji opisanej w art. 28 ust. 3a przedmiotowej ustawy. Należy w tym miejscu zauważyć (odwołując się do wyroku WSA w Opolu, z 16 października 2024 r., sygn. akt I SA/Op 502/24), że umorzenie należności jest zastrzeżone dla sytuacji szczególnie trudnych, gdy ze względu na stan zdrowia, inne względy społeczne i brak szans na uzyskiwanie dochodów, nie jest możliwe wywiązywanie się ze zobowiązań wobec ZUS (co w tej sprawie zdaniem sądu nie wystąpiło). Ponadto przy ocenie spełnienia przesłanek umożliwiających umorzenie zaległości, organ powinien brać pod uwagę także, czy istnieją po stronie osoby składającej wniosek okoliczności świadczące o możliwości zmiany sytuacji majątkowej. W związku z tym trudna sytuacja materialna uniemożliwiająca spłatę należności składkowych, musi zostać udowodniona i mieć charakter trwały, a więc występować w dłuższym okresie czasu. Uwzględniając powyższe, za prawidłowością przyjętego przez organ stanowiska, przemawiają następujące okoliczności sprawy:
- skarżący prowadzi gospodarstwo domowe wraz z małżonką. Źródłem utrzymania rodziny są wypłacane stałe świadczenia, tj. świadczenie emerytalne skarżącego w wysokości 4.668,15 zł (brutto) oraz świadczenie rentowe małżonki skarżącego w wysokości 4.940,67 zł (brutto), dając netto odpowiednio: 3.795,56 zł netto i 4.069,33 zł (łącznie 7.864,89 zł);
- według przedstawionego przez stronę ostatniego oświadczenia stałe wydatki związane z utrzymaniem wynoszą łącznie 2.580,00 zł w tym z tytułu: (-) z tytułu miesięcznych opłat (czynsz, bez opłat eksploatacyjnych) – 100,00 zł, (-) opłat eksploatacyjnych (energia elektryczna, gaz, woda) – 2.200,00 zł, (-) koszty związane z leczeniem (np. wykup leków, badania, wizyty lekarskie) – 280,00 zł. Strona wskazała również na roczny koszt zakupu paliwa do ogrzewania domu w wysokości ponad 6.000,00 zł (dając miesięczny wymiar ok. 500,00 zł. Podniosła też, że kwota zakupu oleju opałowego zakupionego przez żonę (posiadającą majątek osobisty - dom), za który również ponosi koszty utrzymania, w tym ogrzewani - to kwota 3.360,00 zł (280 zł miesięcznie). Nadmieniła też, że posiada zobowiązania pieniężne z tytułu zaciągniętych kredytów za okres I 2024 - VI 2025 w kwocie 10.250,83 zł (dając miesięcznie kwotą spłaty 569,50 zł. Wspomniała też, że żona musiała zaciągnąć pożyczkę w kwocie 20.000,00 zł, gdzie miesięczna rata wynosi 1.779,87 zł. Uwzględniając nawet wszystkie ww. wydatki gospodarstwa domowego to miesięczna ich kwota wynosi 5.709,37 zł i nie przekracza łącznej kwoty netto oby świadczeń wypłacanych skarżącemu i jego żonie (7.864,89 zł) wypłacanych miesięcznie stronie i jego żonie świadczeń emerytalno-rentowych. Do dyspozycji pozostaje jeszcze kwota ponad 2 tyś. zł;
- organ zauważył, że prowadzenie postępowania egzekucyjnego z otrzymywanego świadczenia rentowego nie zagrozi egzystencji skarżącego ze względu na ustawowe ograniczenia w egzekucji, które są wyrazem zasady ochrony dłużnika w procesie dochodzenia należności pieniężnych. Wysokość potrąceń, jaka może być dokonywana ze świadczenia emerytalnego oznacza, że w przypadku płatnika nie zachodzi obawa zagrożenia egzystencji. Z art. 140 w zw. z art. 139 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, z emerytury mogą być dokonywane potrącenia w wysokości 25% świadczenia, zaś wysokość świadczenia odpowiadająca 50% kwoty najniższej emerytury pozostaje wolna od egzekucji i potrąceń. Oznacza to, że świadczenie emerytalne nie będzie mogło być przedmiotem zajęcia w całości, lecz jedynie do kwoty pozwalającej na zapewnienie mu minimum socjalnego, które nie jest progiem ubóstwa, lecz kategorią socjalną, mierzącą koszty utrzymania gospodarstw domowych, uwzględniającą podstawowe potrzeby bytowo-konsumpcyjne. Słusznie też podkreślił Zakład, że postępowanie egzekucyjne w administracji prowadzone jest zgodnie z zasadą poszanowania minimum egzystencji, mającą na celu ochronę dłużnika w procesie dochodzenia zaległości. Zasada ta dopuszcza ponadto prowadzenie egzekucji z majątku zobowiązanego tylko w zakresie, w którym nie zostanie zagrożone minimum utrzymania, a kwoty wolne od zajęć są ustalone przepisami prawa;
- Zakład wziął również pod uwagę podstawowe wskaźniki służące do oceny sytuacji materialnej skarżącego i jego rodziny, tj. minimum socjalne oraz minimum egzystencji. Jak zauważył bowiem NSA w wyroku z 25 sierpnia 2010 r., sygn. akt II GSK 724/09 punktem odniesienia przy takiej ocenie, czy spłata zadłużenia zagraża egzystencji strony, powinna być szczegółowa analiza określonego na ten okres minimum socjalnego oraz minimum egzystencji (co w tej sprawie miało miejsce). Z ustaleń organu wynika, że miesięczny dochód gospodarstwa domowego to kwota wyższa od minimum socjalnego, które dla 2-osobowego emeryckiego gospodarstwa domowego wynosi 3.075,41 zł (dane za III kwartał 2024 r.), co wyklucza również stan ubóstwa. Słusznie też zaznaczył ZUS, że ww. kwota minimum socjalnego uwzględnia wydatki na żywność, mieszkanie (użytkowanie i energia, wyposażenie), edukację, kulturę i rekreację, odzież i obuwie, ochronę zdrowia, higienę osobistą, transport i łączność oraz pozostałe wydatki. To pokazuje, że Zakład wykazał, że spłata zadłużenia z tytułu należnych składek w aktualnej sytuacji finansowej oraz zdrowotnej jest możliwa i nie musiałaby nastąpić kosztem wydatków bytowych skarżącego i jego żony;
- strona mimo powoływania się na trudną sytuację materialną nie korzysta z pomocy opieki społecznej oraz innych instytucji wsparcia, co oznacza, jak słusznie przyjął organ, że obecna sytuacja finansowa nie wymusza konieczności sięgania przez nią po pomoc ze strony państwa, aby zaspokoić niezbędne potrzeby egzystencjonalne. A jak często wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych korzystanie z takiej formy wsparcia, stanowi dodatkowe potwierdzenie, że dochody osoby zobowiązanej nie pozwalają na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych (por. wyrok WSA w Łodzi z 17 stycznia 2020 r., sygn. akt I SA/Łd 925/19). Ponadto właśnie sytuacja, w której zapłata zaległości powoduje konieczność sięgania przez zobowiązanego, pozbawionego możliwości zaspakajania swoich niezbędnych potrzeb materialnych, do środków pomocy państwa nie byłaby zgodna z interesem tego obywatela, jak również interesem publicznym (por. wyroki NSA: z 21 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 1045/08; z 8 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1502/14);
- pomimo postulowanej trudnej sytuacji finansowej strona regulowała zobowiązania pieniężne o charakterze cywilnoprawnym (z tytułu zaciągniętych kredytów). Słusznie przy tym zauważył organ, że w orzecznictwie sądowym ugruntowany jest pogląd, że za umorzeniem należności publicznoprawnych nie może przemawiać preferowanie wykonywania zobowiązań cywilnoprawnych, nawet jeśli niewykonanie tych zobowiązań wiązałoby się z daleko idącymi konsekwencjami dla zobowiązanego (por. wyrok WSA w Gdańsku z 12 marca 2024 r., sygn. akt I SA/Gd 1041/23). Aprobowanie bowiem takiej sytuacji byłoby nieuprawnionym uprzywilejowywaniem podmiotów prawa cywilnego kosztem Skarbu Państwa, czyli kosztem ogółu obywateli. Należy też pamiętać, że konieczność spłaty zobowiązań kredytowych jest efektem podjętych przez stronę indywidualnych decyzji finansowych na gruncie zarządzania majątkiem i środkami finansowymi (czyli świadomie z uwzględnieniem możliwości finansowych, ale przede wszystkim występujących zaległościach wobec ZUS i ich ewentualnych negatywnych tego skutków) i nie może stanowić zdaniem sądu argumentu do umorzenia należności w niniejszej sprawie. Ponadto, instytucja umorzenia zaległości służy wsparciu obywateli w zupełnie wyjątkowych okolicznościach związanych ze skrajną biedą, nieprzewidzianymi wypadkami losowymi, chorobą czy innymi niemożliwymi do przewidzenia zdarzeniami (por. wyrok WSA w Rzeszowie z 23 stycznia 2020 r., sygn. akt I SA/Rz 876/19zaaprobowany przez NSA w wyroku z 22 maja 2024 r., sygn. akt I GSK 991/20);
- ryzyko związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, jak i jej negatywne skutki obciążają podmiot prowadzący tę działalność, zarówno w trakcie jej prowadzenia, jak i po jej zakończeniu, a umorzenie zaległości ma charakter wyjątkowy (por. wyrok NSA z 30 sierpnia 2017 r., sygn. akt II GSK 1155/17). Należy też podkreślić, że należności o umorzenie, których wnioskuje skarżący są konsekwencją nieuregulowania składek w terminie przez osobę prowadzącą w przeszłości działalność gospodarczą. A zarówno ryzyko związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, jak i jej negatywne skutki obciąża podmiot ją prowadzący, zarówno w trakcie, jak i po jej zakończeniu, a umorzenie zaległości ma charakter wyjątkowy. To płatnik jako osoba prowadząca i monitorująca działalność gospodarczą odpowiadała za regulowanie zobowiązań publicznoprawnych niezależnie od czynników wpływających na funkcjonowanie firmy i osiąganie dochodów czy ponoszenie strat;
- skarżący posiada dwie nieruchomości (jest właścicielem domu o powierzchni 80 m2 oraz zabudowanej działki gruntu o powierzchni 0,0962 ha). Posiada również dwa samochody (rok. prod. 2004 i 1996) oraz lekką przyczepkę (rok prod. 2013);
- w stosunku do skarżącego prowadzone jest nadal postępowanie egzekucyjne, które nie zostało zakończone. Aktualnie całość zaległości objęta jest postępowaniem egzekucyjnym prowadzonym przez Dyrektora Oddziału ZUS w Olsztynie, który dokonał zajęcia rachunków bankowych oraz świadczenia emerytalnego.
Skoro zatem postępowanie egzekucyjne jest w toku, a organ je prowadzący podejmuje czynności egzekucyjne (czyli istnieją niewykorzystane dotychczas możliwości wyegzekwowania zaległości podatkowej – z uwagi na posiadany majątek ruchomi i nieruchomy oraz pobierane świadczenia emerytalno-rentowe przez stronę i jego żonę (stałe źródła dochodu) oraz ponoszone miesięczne wydatki, nie przekraczające dochodów gospodarstwa domowego), to trudno uznać, że spełniona została przesłanka z art. 28 ust. 3 pkt 6 u.s.u.s. (całkowita nieściągalność zadłużenia, o której mowa w ust. 2, która zachodzi, gdy jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne). Nie zachodzi zatem w tym przypadku sytuacja, w której organ prowadzi postępowanie egzekucyjne, w trakcie którego w istocie nie ma szans na wyegzekwowanie dochodzonej należności. Dodatkowo w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest pogląd, że dopóki istnieją niewykorzystane dotychczas możliwości wyegzekwowania zaległości podatkowej, dopóty jej umorzenie przed ich wyczerpaniem byłoby sprzeczne z interesem publicznym. Należy też podkreślić, że dopóki istnieje możliwość prowadzenia działań egzekucyjnych (a tak jest w tej sprawie) organ rentowy działając jako wierzyciel nie może stwierdzić, że zachodzi przesłanka nieściągalności zadłużenia i zaniechać prób jego wyegzekwowania (por. wyrok NSA z 11 lutego 2025 r., sygn. akt I GSK 261/24). Słusznie zatem przyjął organ, że ustalony stan faktyczny wykluczył również możliwość umorzenia ze względu na trudną sytuację finansową, która w przypadku spłaty zadłużenia pozbawiłaby skarżącego oraz jego najbliższych możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych (§3 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia.). Odwołując się także do wyroku NSA z 2 września 2016 r., sygn. akt II GSK 553/15 podkreślił, że oceny występowania przesłanek uzasadniających umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne dokonuje się w oparciu o wszelkie dostępne dowody, które pozwalają stwierdzić, czy wnioskujący o umorzenie "rokuje" (a tego wykluczyć w tej sprawie nie można było) spłatę w przyszłości swoich zobowiązań czy też nie, mając na uwadze konieczność ochrony interesu publicznego w tego rodzaju sprawach. Nie wystarczy też, że skarżący wskaże na uciążliwości i trudności w zapłacie narosłych zaległości. W takich przypadkach bowiem istnienie uciążliwości i trudności jest oczywiste. O istnieniu ważnego interesu po stronie zobowiązanego nie decyduje zatem jego subiektywne przekonanie, lecz zobiektywizowane kryteria, na które wskazał w zaskarżonej decyzji Zakład (a w ocenie sądu strona tego nie podważyła).
Uwzględniając dotychczasowe rozważania słusznie również przyjął organ, że opisana w §3 ust. 1 rozporządzenia z 31 lipca 2003 r. przesłanka oznaczająca obiektywną, wyjątkową sytuację wnioskodawcy, która zagraża podstawowemu bytowi zobowiązanego lub jego rodziny – także nie wystąpiła. Jak wskazał również WSA w Opolu, w wyroku z 16 października 2024 r., sygn. akt I SA/Op 502/24 - umorzenie należności jest zastrzeżone dla sytuacji szczególnie trudnych, gdy ze względu na stan zdrowia, inne względy społeczne i brak szans na uzyskiwanie dochodów, nie jest możliwe wywiązywanie się ze zobowiązań wobec ZUS (co w tej sprawie zdaniem sądu nie wystąpił. Przesłanka ta nie odnosi się także do subiektywnego odczucia skarżącego o dolegliwości z powodu konieczności spłaty zaległych należności (szczególnie, że istnieją – jak wykazano wcześniej- potencjalne możliwości ich egzekwowania). Strona nie wykazała ponadto, w sposób nie budzący żadnych wątpliwości (a to na niej spoczywał ten obowiązek), że trudna sytuacja materialna uniemożliwia jej spłatę długów i ma ona charakter trwały. Skarżący jako inicjator postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją nie wykazał również, że: opłacanie składek pozbawiłoby go możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, wystąpiły nadzwyczajne zdarzenia lub też z uwagi na przewlekłą chorobę lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny pozbawiające ją możliwości uzyskania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. I choć sąd podchodzi do kwestii zdrowotnych podnoszonych przez stronę ze zrozumieniem, to w okolicznościach przedmiotowej sprawy pozostają one bez wpływu na ziszczenie się przesłanek ujętych w §3 ust. 1 rozporządzenia z 31 lipca 2003 r. Sytuacja skarżącego nie potwierdza także wystąpienia w sprawie minimum socjalnego i minimum egzystencji. Organ dokonał też stosownej analizy sytuacji materialnej skarżącego, m. in. mając na uwadze jego wiek, sytuację zdrowotną, wysokość osiąganych dochodów wraz z żoną, wziął pod uwagę minimum socjalnego i minimum egzystencji czy też fakt, że strona nie korzysta z pomocy społecznej i posiada majątek ruchomy jak i nieruchomy. Słusznie też przyjęto, że udzielenie przedmiotowej ulgi (umorzenie zaległości z tytułu składek), nie może stanowić jedynie sposobu na rozwiązywanie problemów finansowych skutkujących przerzuceniem ciężarów składkowych na resztę społeczeństwa. Podstawą jest ponadto, mając na uwadze (względy społeczne i możliwość faworyzowania strony względem innych płatników) realizowanie zobowiązań publicznoprawnych, a płatnik nie był pochopnie z tej realizacji zwalniany (por. wyrok NSA z 21 marca 2001 r., sygn. akt I SA/Ka 577/00). Tut. sąd podziela nadto pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 stycznia 2025 r., sygn. akt I GSK 874/21 (wraz z przywołanym tam orzecznictwem), z którego wynika, że nie dopuszczalna jest interpretacja art. 28 ust. 3a i §3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia wykonawczego prowadząca do przyjęcia, że przedsiębiorca (a takim w przeszłości był skarżący), który nie wywiązywał się z obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne doprowadzając do kumulacji należności (co wystąpiło w tej sprawie), może uniknąć spłaty zaległości z tego tylko powodu, że powołał się na niewysokie dochody i związaną z tym dysproporcję między tymi dochodami a zaległościami (mając w szczególności na uwadze opisane wcześnie okoliczności). Nie można też poczytywać osoby, w okolicznościach opisanych wcześniej, która w jej ocenie nie dysponuje środkami na wykonanie zobowiązań publicznoprawnych (jednocześnie regulując zobowiązania cywilnoprawne, zaciągane przy świadomości istniejącego zadłużenia wobec ZUS), za spełniającą przesłanki do umorzenia należności z tytułu składek. Jest bowiem, zdaniem sądu nieuprawnione uprzywilejowanie podmiotów prawa cywilnego kosztem Skarbu Państwa, ale też uprzywilejowanie samego skarżącego względem innych płatników, którzy wykonują swoje zobowiązania terminowo, nie generując tym samym zadłużenia.
Należy też pamiętać, że dolegliwość wynikająca z zapłaty należności publicznoprawnej jest oczywista, ale sama w sobie nie stanowi o umorzeniu w całościowej zaległej należności. Ponadto każdy zobowiązany powinien w taki sposób układać bieg swoich interesów oraz podejmować takie decyzje finansowe, by pozwoliły mu na wywiązywanie się z ciążących na nim należności publicznoprawnych. Udzielenie ulgi, w tym umorzenie zaległych składek jak już wspomniano nie może być traktowane jako sposób na rozwiązywanie problemów finansowych zobowiązanego, powodując przerzucenie ciężarów podatkowych na resztę społeczeństwa. Zatem względy społeczne wymagają, by zobowiązanie publicznoprawne było realizowane, a podatnik nie był pochopnie z niego zwalniany (por. wyrok WSA w Krakowie z 18 lipca 2023 r., sygn. akt 1230/22, zaakceptowany przez NSA w wyroku z 25 września 2024 r., sygn. akt I GSK 510/24). Zważyć też należy, że niejednokrotnie zobowiązani, znajdujący się również w trudnej sytuacji życiowej, czy to ze względu na zdrowie czy finanse, wywiązują się ze swych zobowiązań publicznoprawnych w sposób należyty i terminowy.
Zdaniem sądu słusznie przyjął również Zakład, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka uregulowana w §3 ust. 1 pkt. 3 rozporządzenia wykonawczego, gdyż strona otrzymuje świadczenie emerytalne, które wypłacane jest niezależnie od stanu jego zdrowia, a kwota pobieranego świadczenia pozwala na stopniową spłatę zadłużenia w ZUS. Co istotne, również żona otrzymuje świadczenie rentowe. Jak wskazuje nadto orzecznictwo, w przepisie tym mowa jest o przewlekłej chorobie zobowiązanego, która pozbawiałaby go możliwości uzyskania dochodu umożliwiającego opłacenie należności (por. wyroki: WSA w Krakowie z 15 marca 2024 r., sygn. akt I SA/Kr 779/23; WSA w Poznaniu z 3 kwietnia 2014r., sygn. akt III SA/Po 1431/13), co w tej sprawie nie miało miejsca. Trudno zatem uznać, że stan zdrowia uniemożliwił stronie uzyskiwanie środków pozwalających na spłatę należności względem ZUS. Przewlekła choroba zobowiązanego może bowiem stanowić podstawę ubiegania się o umorzenie należności z tytułu składek, gdy pozbawia ona możliwości uzyskiwania dochodu pozwalającego na opłacenie należności. W przypadku natomiast, gdy strona mimo istnienia choroby uzyskuje dochody, wspomniana podstawa umorzenia nie ma zastosowania (por. wyrok WSA w Lublinie z 8 marca 2010 r., sygn. akt III SA/Lu 583/09 zaakceptowany przez NSA w wyroku z 15 września 2011 r., sygn. akt II GSK 863/10). Dotyczy to również sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, co pozbawiałoby możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Z oczywistych też względów nie mogła wystąpić przesłanka zawarta w §3 ust. 1 pkt 2 przedmiotowego rozporządzenia z 31 lipca 2003 r. (wykazanie poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności), gdyż skarżący w zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej.
Sąd nie znalazł równocześnie podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 7 k.p.a. poprzez przeprowadzenie niniejszego postępowania w sposób niedokładny i nie mający na względzie słusznego interesu obywateli m.in. poprzez niewyjaśnienie wszelkich okoliczności mających istotne znaczenie w przedmiotowej sprawie (pkt I skargi). W tym zakresie wskazać należy, że strona go praktycznie w ogóle nie uzasadniała, a nie jest rolą sądu doszukiwanie się motywów stawianych w skardze zarzutów. Niemniej jednak, zdaniem sądu Zakład przeprowadził postępowanie prawidłowo, ustalił wszystkie istotne okoliczności sprawy popierając to stosownym materiałem dowodowym i zasadnie zastosował przepisy prawa materialnego. Przeprowadzona w rozpoznawanej sprawie kontrola nie wykazała również, aby zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało z naruszeniem prawa, w stopniu obligującym do jego wyeliminowania z obrotu prawnego. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji, wbrew twierdzeniom skargi odpowiada wymogom prawa, zawiera bowiem prawidłowo ustalony stan faktyczny oraz ocenę prawną przyjętych ustaleń, ze szczegółowym wskazaniem przepisów prawa. Wyjaśnia również szczegółowe motywy przyjętego rozstrzygnięcia. Uwzględnia również wspomniany już wcześniejszy wyrok tut. sądu, którym zarówno organ jak sąd są związane. Ponadto organ w dokonanej ocenie dowodów nie przekroczył ani reguł logicznego myślenia, ani zasad wiedzy, ani też doświadczenia życiowego. To zaś, że strona nie zgadza się z przyjętym rozstrzygnięciem nie oznacza jeszcze, że narusza ono prawo. Ustalony nadto w sprawie stan faktyczny jest zgodny z materiałem zgromadzonym w aktach sprawy. Wobec powyższego trudno uznać za zasadne twierdzenie, że doszło w tej sprawie do naruszenia art. 7 k.p.a. i wskazanych tam zasad: prawdy obiektywnej, uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Jak zauważył też Naczelny Sądu Administracyjny w wyroku z 6 czerwca 2025 r., sygn. akt I OSK 1546/24, naruszenie art. 7 k.p.a. ma miejsce wówczas, gdy organy administracji wbrew obowiązkowi należytego wyjaśnienia sprawy nie ustalają one faktów czy zdarzeń, które mają znaczenie dla załatwienia sprawy, czyli mają znaczenie dla zastosowania określonej normy prawa materialnego, przyznającej stronie konkretne uprawnienie lub przewidującej jej obowiązek publicznoprawny. Rozstrzygnięcie przyjęte zostało także z poszanowaniem zasad wszechstronnego rozpoznania okoliczności sprawy i przy dokonaniu prawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Treść podniesionych zatem w skardze zarzutów świadczy o niezasadnym kwestionowaniu przez skarżącego ram prawnych rozpoznania przedmiotowej sprawy.
Uwzględniając dotychczasowe rozważania wskazać należy, że zarzuty podniesione w skardze w żaden sposób nie wpływają na prawidłowość zaskarżonego rozstrzygnięcia. Stanowią natomiast niczym nie popartą polemikę, pozostającą bez istotnego znaczenia dla sprawy. Nie zmieniają tej argumentacji przedłożone wraz ze skargą kserokopie dokumentów (bez wskazania trybu ich złożenia), stanowiące jednakże jak wskazał pełnomocnik w trakcie rozprawy wniosek dowodowy złożony w trybie art. 106 §3 p.p.s.a. (którego sąd postanowił nie uwzględnić). Zgodnie bowiem z art. 106 §3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przedmiotowe dokumenty winny być ponadto przedłożone na etapie postępowania administracyjnego a nie sądowoadministracyjnego, gdyż sąd nie zastępuje organów administracji publicznej w rozpatrywaniu i rozstrzyganiu danej sprawy (nie jest III instancją). Trzeba też pamiętać, że celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 §3 p.p.s.a. nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie, lecz ocena, czy organy administracji publicznej (w tym przypadku ZUS) ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze podatkowej, a następnie - czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji przepisów prawa materialnego. Postępowanie przed sądem administracyjnym nie może też zmierzać do dokonania nowych ustaleń faktycznych, bowiem sąd administracyjny nie przeprowadza postępowania dowodowego, a jedynie kontroluje prawidłowość postępowania przeprowadzonego przez organy podatkowe. Należy tez zauważyć, że wniosek zawiera nieuwierzytelnione kserokopie dokumentów. W orzecznictwie uznaje się natomiast, że kopie dokumentu są uznawane za dowód wyłącznie wtedy, gdy są uwierzytelnione. Przy czym należy podkreślić, że status dokumentów mają jedynie ich oryginały i to one stanowią właściwy środek dowodowy (por. uchwała SN z 29 marca 1994 r., sygn.. akt III CZP 37/94; wyrok NSA z 21 września 1999 r., sygn. akt III SA 7375/98, czy też wyroku WSA w Krakowie: z 23 września 2021 r., sygn. akt I SA/Kr 784/21; z 8 września 2022 r., sygn. akt I SA/Kr 1531/21, z 10 lipca 2024 r., sygn. akt III SA/Kr 540/24).
Sąd, nie będąc jednocześnie związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, nie dopatrzył się również innych błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia ani też naruszeń przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze powyższe, sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Orzeczenia, których sygnatury przywołano w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl.