Skarżący wskazał też, że zezłomował ostatni środek transportu (samochód [...]), z uwagi na bardzo zły stan pojazdu celem zdobycia środków na leki i żywność, z który otrzymał kwotę 1.000,00 zł.). Podniósł także, że nie może i nie będzie mógł w przyszłości podjąć pracy. Jest bowiem budowlańcem i praca na rusztowaniu przy padaczce grozi kolejnym wypadkiem a nawet śmiercią. Nadal też pozostaje pod opieką lekarzy (neurologa, laryngologa, ortopedy i pulmonologa). Zauważył też, że z jego stanem zdrowia (po 10-dniowej śpiączce) nie jest najlepiej. Ma ogromne problemy z pamięcią, kojarzeniem, poruszaniem, mówieniem, słuchem, gdyż podczas śpiączki doznał niedotlenienia mózgu. Jednocześnie stwierdził, że wymaga wsparcia żony przy wykonywaniu podstawowych czynności. Zdaniem skarżącego okoliczności te nie zostały w sposób należyty uwzględnione przez ZUS, a każda decyzja odmowna odbierana jest jako pogwałcenie zasady humanitaryzmu i sprawiedliwości społecznej. Strona poinformowała także, że zwróciła wraz z żoną do banku o restrukturyzację kredytu, by nie doświadczyć bezdomności.
Uwzględniając przedstawione okoliczności i odwołując się do treści art. 28 ust. 3 u.s.u.s. skarżący stwierdził, że Zakład ma prawo (w przypadkach uzasadnionych względami słuszności i interesu publicznego) umorzyć należności i w jego ocenie sytuacja, w której się znajduje w pełni wyczerpuje przesłanki tego przepisu. Zauważył też, że w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, ze ocena zasadności umorzenia nie może mieć charakteru automatycznego. Musi uwzględniać całokształt okoliczności osobistych zdrowotnych i majątkowych osoby zobowiązanej. Odmowa umorzenia zobowiązań, w sytuacji gdy jego sytuacja finansowa i zdrowotna nie przewiduje w dalszej perspektywie polepszenia, tj. gdy zobowiązany nie ma realnych perspektyw poprawy sytuacji finansowej, jest sprzeczne z zasadą praworządności i interesem społecznym. Skarżący niewątpliwie zatem wykazał, że z uwagi na jego stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest i nie będzie w stanie opłacić składek, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla niego samego i jego rodziny.
Strona końcowo zauważyła, że przygotowała skargę przy pomocy osób trzecich, ponieważ sama nie była w stanie tego zrobić.
Organ II instancji w odpowiedzi na skargę (odnosząc się do zarzutów) podtrzymał prezentowane dotychczas stanowisko w całości oraz szczegółową argumentację faktyczno-prawną zawarta w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. W jego ocenie w niniejszej sprawie nie zachodzi żadna z wymienionych w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. przesłanek, w związku z czym nie było podstaw prawnych do podjęcia decyzji o umorzeniu należności na tej podstawie. W niniejszej sprawie, po przeanalizowaniu sytuacji materialnej i życiowej skarżącego brak jest również podstaw do umorzenia należności w oparciu o przesłanki wskazane w rozporządzeniu wykonawczym (§3).
Zakład podkreślił przy tym, że nawet wystąpienie przesłanek określonych w art. 28 ust. 3 ustawy, jak i wskazanych w rozporządzeniu wykonawczym nie obliguje do podjęcia pozytywnej decyzji w zakresie umorzenia składek. Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych zauważył, że umorzenie należności z tytułu składek, z uwagi na ich publicznoprawny charakter ma charakter wyjątkowy, gdyż zasadą jest ich regulowanie, a nie zwalnianie płatników z tego obowiązku. ZUS wskazał jednocześnie, że odsetki za zwłokę stanowią rekompensatę wyrównującą straty wynikające z braku prawidłowego zgodnego z ustawą opłacania składek, a uregulowanie części czy nawet całości zadłużenia nie może być premiowane umorzeniem odsetek za zwłokę. A biorąc pod uwagę publicznoprawny charakter tych należności oraz uwzględniając cele, na jakie składki są przeznaczone, organ odpowiedzialny za ich pobór zobowiązany jest do szczegółowej staranności i ostrożności w procedowaniu spraw z zakresu umarzania. Jeżeli zatem właściwy organ dostrzega jeszcze jakiekolwiek możliwości wyegzekwowania odsetek od zaległych składek, negatywne dla wnioskodawcy rozstrzygnięcie nie może być uważane za dowolne, gdyż niezasadnym byłoby czynienie z instytucji umorzenia powszechnie stosowanego środka prowadzącego do zwolnienia z zapłaty zaległości.
Zdaniem ZUS wyważenie słusznego interesu skarżącego i interesu publicznego prowadzi do wniosku, że całkowita, definitywna rezygnacja z dochodzenia należności nie byłaby zasadna, co powoduje, że brak jest więc podstaw do umorzenia należności. Ponadto trudna sytuacja materialna może mieć charakter przejściowy i jest spowodowana wyłącznie aktualnym brakiem zatrudnienia skarżącego, które nie wynika z wykluczenia z aktywności zawodowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji, jej zgodność z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron, oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Decyzja podlega uchyleniu, jeśli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. a - c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935), ze zm., dalej jako: "p.p.s.a.".
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji należało orzec, że skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w postaci art. 28 ust. 1, ust. 3 w zw. z art. 32 u.s.u.s. oraz §3 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego.
Odnosząc się do istoty sporu – kwestii zasadności stanowiska ZUS zajętego w obu instancjach w sprawie odmowy umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek zauważyć trzeba, że ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych przewiduje możliwość umorzenia przez organ należności z tytułu składek w całości lub w części na zasadach określonych w tej ustawie oraz w rozporządzeniu wykonawczym. Umorzenie składek powoduje także umorzenie odsetek za zwłokę, kosztów upomnienia i dodatkowej opłaty (art. 28 ust. 1 u.s.u.s.). Na podstawie art. 32 ww. aktu prawnego przepisy dotyczące składek na ubezpieczenie społeczne stosuje się odpowiednio również do składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz na ubezpieczenie zdrowotne.
Zgodnie natomiast z art. 28 ust. 2 u.s.u.s. należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, z zastrzeżeniem ust. 3a.
Według art. 28 ust. 3 u.s.u.s. całkowita nieściągalność, o której mowa w ust. 2, zachodzi, gdy: (1) dłużnik zmarł nie pozostawiając żadnego majątku lub pozostawił ruchomości niepodlegające egzekucji na podstawie odrębnych przepisów albo pozostawił przedmioty codziennego użytku domowego, których łączna wartość nie przekracza kwoty stanowiącej trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia i jednocześnie brak jest następców prawnych oraz nie ma możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie; (2) sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika lub umorzył postępowanie upadłościowe z przyczyn, o których mowa w art. 13 i art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (...); (3) nastąpiło zaprzestanie prowadzenia działalności przy jednoczesnym braku majątku, z którego można egzekwować należności, małżonka, następców prawnych, możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa; (4) nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym; (4a) wysokość nieopłaconej składki nie przekracza kwoty kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym; (4b) nie nastąpiło zaspokojenie należności w umorzonym postępowaniu upadłościowym; (4c) ogłoszono upadłość, o której mowa w części III w tytule V ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe; (5) naczelnik urzędu skarbowego lub komornik sądowy stwierdził brak majątku, z którego można prowadzić egzekucję; (6) jest oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne.
Na wstępie rozważań należy wskazać, że wyliczenie zawarte w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. ma charakter wyczerpujący. Stanowi zamknięty katalog sytuacji, w których można uznać, że ma miejsce całkowita nieściągalność należności z tytułu składek, o której mowa w art. 28 ust. 2 u.s.u.s. Dopiero zaistnienie którejkolwiek z przesłanek określonych w tym przepisie daje potencjalną możliwość umorzenia powstałego wobec ZUS zadłużenia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2007 r., sygn. akt V SA/Wa 1231/07). Zasadą jest więc, że składki na ubezpieczenie społeczne mogą być umarzane w całości lub w części tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności (art. 28 ust. 1-3 u.s.u.s.). Jednakże w odniesieniu do ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek, odmiennie unormowano podstawę i przesłanki umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. W myśl art. 28 ust. 3a u.s.u.s. należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. W art. 28 ust. 3b u.s.u.s. zawierającym delegację ustawową dla ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego do określenia w drodze rozporządzenia szczegółowych zasad umarzania takich należności ustawodawca doprecyzował, że przy określaniu przesłanek mających uzasadniać umorzenie, należy wziąć pod uwagę ważny interes osoby zobowiązanej do opłacenia należności z tytułu składek oraz stan finansów ubezpieczeń społecznych. Z art. 28 ust. 3b u.s.u.s., który dotyczy umorzenia składek ubezpieczonych będących jednocześnie ich płatnikami, wynika, że dla oceny, czy przypadek jest uzasadniony należy brać pod uwagę z jednej strony ważny interes osoby zobowiązanej, a z drugiej strony stan finansów ubezpieczeń społecznych (por. wyrok NSA z 20 marca 2007 r., sygn. akt II GSK 345/06).
Z tego powodu w myśl §3 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego przewidziano, że Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: (1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; (2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; (3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Niewątpliwie zatem do płatników składek na ubezpieczenie społeczne zalicza się przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą zobowiązanych do opłacenia składek na swoje ubezpieczenie społeczne. W orzecznictwie podkreśla się, że przy umarzaniu nieopłaconych przez nich należności nie stosuje się wymogu zaistnienia precyzyjnie określonych przesłanek całkowitej nieściągalności, lecz zawsze ocenia się niebezpieczeństwo powstania zbyt ciężkich skutków dla zobowiązanego i jego rodziny po ewentualnym opłaceniu należności, z uwzględnieniem jego stanu majątkowego i sytuacji rodzinnej (por. wyroki NSA: z 21 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 1045/08; z 21 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 650/08; z 25 sierpnia 2010 r., sygn. akt II GSK 724/09; z 19 lutego 2015 r., sygn. akt II GSK 2366/13; z 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 406/14).
Badając kwestię legalności kontrolowanego rozstrzygnięcia należy również zaznaczyć, że zapadło ono w ramach tzw. uznania administracyjnego, charakteryzującego się tym, że organ administracji publicznej ma możliwość wyboru pozytywnego bądź negatywnego załatwienia wniosku strony ubiegającej się o umorzenie należności. Powyższe wynika z dyspozycji art. 28 ust. 1 u.s.u.s. określającej, że należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub w części przez organ. Użyty w tym przepisie zwrot "mogą być umarzane", podobnie zresztą jak i w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. przesądza o uznaniowym charakterze takiej decyzji. Stwierdzenie przez ustawodawcę, że organ może umorzyć należności nie oznacza jednak dowolności w jego postępowaniu. ZUS przy wydawaniu takiej decyzji obowiązany jest do rzetelnej analizy i oceny wszystkich okoliczności sprawy w celu stwierdzenia, czy zostały spełnione określone w przepisach przesłanki. Wybór kierunku rozstrzygnięcia powinien wynikać z rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy.
Rozstrzygnięcie to nie może mieć jednak charakteru dowolnego, lecz musi być wynikiem wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.), wszechstronnego zebrania oraz rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego (art. 77 §1 k.p.a.) oraz jego oceny (art. 80 k.p.a.), co powinno znaleźć wyraz w uzasadnieniu dokonanego rozstrzygnięcia, odpowiadając wymogom art. 107 §3 k.p.a. Dowolność tę wyklucza również brzmienie art. 6 k.p.a., w myśl którego organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa. W przypadkach, kiedy ustawodawca daje organowi możliwość rozstrzygnięcia sprawy na zasadzie uznania administracyjnego, sądowa kontrola jego decyzji dotyczy zarówno wykładni prawa materialnego, jak i właściwego przeprowadzenia postępowania dowodowego, uwzględniającego - wynikające z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego - reguły dowodzenia, kompletność materiału dowodowego oraz jego ocenę. Trafnie przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy (wyrok z 15 września 2015 r., sygn. akt I SA/Bd 405/15), że w szczególności decyzje odmowne (negatywne) dla wnioskodawcy powinny być przekonująco i jasno uzasadnione zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały głęboko rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją. Z decyzji musi zatem wynikać m.in., że organ nie pozostawił poza swoimi rozważaniami argumentów podnoszonych przez stronę, nie pominął istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy dowodów lub nie dokonał ich oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela również pogląd wyrażony przez WSA w Warszawie w wyroku z 30 stycznia 2008 r., sygn. akt V SA/Wa 2495/07, w którym stwierdzono: "Fakultatywny charakter umorzenia nie uzasadnia odstąpienia od prowadzenia postępowania dowodowego oraz braku ustosunkowania się do zarzutów strony. W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że przy wydawaniu tego rodzaju decyzji organ jest zobowiązany do rzetelnej i wnikliwej analizy wszelkich okoliczności sprawy w celu stwierdzenia, czy zostały spełnione określone w przepisach przesłanki. Dopiero przeprowadzona w ten sposób analiza stanu faktycznego sprawy stanowi materiał będący podstawą do wydania decyzji o charakterze uznaniowym". Jedną z kluczowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej, z której wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób zrekonstruować stan faktyczny będący podstawą do trafnego zastosowania przepisów prawa. Zgodnie z art. 77 §1 k.p.a. organ obowiązany jest do podejmowania wszelkich kroków dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zebrania i w sposób wyczerpujący rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Ustalając zatem stan faktyczny sprawy w toku postępowania dowodowego i następnie porównując ten stan do hipotezy normy zezwalającej na umorzenie należności organ jest związany wskazanymi powyżej zasadami określonymi w Kodeksie postępowania administracyjnego oraz regułami logiki (por. wyrok WSA w Łodzi z 30 stycznia 2019 r., sygn. akt III SA/Łd 930/18).
W sprawach dotyczących umorzenia składek konieczne jest także stosowanie zasady zawartej w art. 7 k.p.a. in fine, ustanawiającej obowiązek uwzględnienia przy orzekaniu zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywatela. Zatem w sprawach dotyczących umorzenia składek interes społeczny nie może być rozumiany wąsko, wyłącznie jako dbałość o finanse ubezpieczeń społecznych (por. wyrok NSA z 21 lutego 2007 r., sygn. akt II GSK 301/06). Użyty w art. 28 ust. 1 i ust. 3a u.s.u.s. zwrot "składki mogą być umarzane" w sytuacjach określonych w tych przepisach należy rozumieć jako sprecyzowanie uprawnienia ZUS do umorzenia składek, z którego wynika przede wszystkim, że w innych sytuacjach Zakład nie ma prawa składek umarzać. Jednak ustalenie istnienia przesłanek umorzenia określonych w ustawie lub rozporządzeniu nie pozwala na podjęcie decyzji odmownej z powołaniem się wyłącznie na uznanie administracyjne, bowiem każde takie rozstrzygnięcie podjęte bez wnikliwej analizy obu omawianych interesów będzie naruszać art. 7 k.p.a. (por. wyrok NSA z 8 września 2015 r., II GSK 1807/14). Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wyjaśniał, że interes publiczny nie powinien być rozumiany jako sprzeczny z interesem obywatela. Sytuacja, w której zapłata zaległości powoduje konieczność sięgania przez zobowiązanego, pozbawionego możliwości zaspakajania swoich niezbędnych potrzeb materialnych, do środków pomocy państwa nie jest bowiem zgodna z interesem tego obywatela, jednocześnie nie jest również zgodna z interesem publicznym (por. wyroki NSA z 21 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 1045/08; z 8 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1502/14). Jeżeli z ustalonych okoliczności wynika, że opłacenie należności z tytułu składek pociągnęłoby zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności pozbawiłoby go i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, brak jest podstaw do wydania decyzji o odmowie umorzenia składek (por. wyrok NSA z 26 stycznia 2010 r., sygn. akt II GSK 349/09).
Konsekwencją takiego modelu postępowania organu jest kontrola sądu sprawowana zasadniczo na trzech poziomach: (1) kontrola prawidłowości przeprowadzonego postępowania, w tym postępowania dowodowego (zwłaszcza kompletności materiału dowodowego), (2) kontrola prawidłowości oceny przesłanek umorzenia oraz w przypadku ich zaistnienia, (3) kontrola granic przyznanego organowi uznania administracyjnego (zob. wyrok NSA z 2 grudnia 2020 r., sygn. akt II FSK 2134/18, wyrok WSA w Kielcach z 21 września 2017 r., sygn. akt I SA/Ke 454/17).
Mając na uwadze dotychczasowe rozważania natury ogólnej, wskazać na wstępie należy, że w przedmiotowej sprawie (uwzględniając ustalony stan faktyczny) sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania stanowiska organu, że nie wystąpiła przesłanka określona w art. 28 ust. 2 pkt 1 u.s.u.s. (z przyczyn oczywistych, jak słusznie zauważył organ). Nie zachodzą również przesłanki wynikające z art. 28 ust. 3 pkt 2, 4, 4b i 4c ustawy u.s.u.s. (w stosunku do strony nie było bowiem prowadzone postępowanie upadłościowe ani likwidacyjne). Organ II instancji wskazał również, że zadłużenie jest wyższe niż kwota kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym (zgodnie z rozporządzeniem Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej z 5 stycznia 2021 r. w sprawie wysokości kosztów upomnienia doręczanego zobowiązanemu przed wszczęciem egzekucji administracyjnej (Dz. U. z 2021 r., poz. 67) wysokość kosztów upomnienia wynosi 16,00 zł), co oznacza, że również przesłanka z art. 28 ust. 3 pkt 4a ww. ustawy nie ma zastosowania. Sąd nie znalazł również podstaw do zakwestionowania stanowiska organów odnośnie braku wystąpienia przesłanki wskazanej w §3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia wykonawczego, czyli poniesienia przez stronę strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności.
Natomiast o wadliwości zaskarżonej decyzji przesądziły następujące okoliczności sprawy:
- sąd w uzasadnieniach rozstrzygnięć organów obu instancji nie znalazł szczegółowego uzasadniania przyjętego przez Zakład stanowiska, że nie wystąpiły przesłanki zawarte w art. 28 ust. 3 pkt 3, 5 i 6 u.s.u.s. Wskazano jedynie ogólnikowo (przywołując treść art. 24 ust. 2 u.s.u.s. oraz art. 19 §4 u.p.e.a.), że: (-) sukcesywnie podejmowano działania zmierzające do wyegzekwowania należności, (-) zastosowano środki egzekucyjne w postaci zajęcia rachunku bankowego, (-) nie wyczerpano możliwości przymusowego dochodzenia należności, (-) postępowanie egzekucyjne nie zostało zakończone; (-) Naczelnik Urzędu Skarbowego bądź komornik sądowy nie stwierdził braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję, (-) obecny brak efektu w egzekwowaniu należnych składek nie przesądza jeszcze o całkowitej ich nieściągalności, a stwierdzenie, że nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne byłoby na obecnym etapie przedwczesne. Powyższe okoliczności są jednakże nieweryfikowalne w oparciu o zgormadzony materiał dowodowy. Nie jest bowiem jasne o jakich sukcesywnych podejmowanych działaniach, zmierzających do wyegzekwowania należności organy mówią, skoro akta sprawy wskazują jedynie na zajęcie rachunku bankowego oraz wpis hipoteki (k. 30 i 34 – choć stanowią o tym wyłącznie dokumenty podpisane elektroniczne, bez możliwości weryfikacji tego podpisu). Nie znajduje również potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, w oparciu o co organy obu instancji twierdzą, że: (-) nie wyczerpano możliwości przymusowego dochodzenia należności, (-) postępowanie egzekucyjne nie zostało zakończone, (-) obecny brak efektu w egzekwowaniu należnych składek nie przesądza jeszcze o całkowitej ich nieściągalności, a stwierdzenie, że nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne byłoby na obecnym etapie przedwczesne. Odnosząc się do braku całkowitej nieściągalności organy ponadto wskazały, że: "Wprawdzie, aktualnie możliwość efektywnego ściągnięcia należności jest ograniczona, jednakże jest Pan osobą w wieku aktywności zawodowej (57 lat), która nie legitymuje się orzeczeniem o całkowitej niezdolności do prący. Nawet jeśli taka sytuacja by wystąpiła, to nie została wskazana i udowodniona. Działalność jest aktualnie zawieszona, więc nadal posiada Pan status przedsiębiorcy. Zatem Pana obecna sytuacja może mieć charakter przejściowy, a przejściowe trudności w uzyskaniu zaspokojenia należności, wykluczają uznanie już na obecnym etapie, że egzekucja w przyszłości nie ma szans powodzenia. (...)". Wskazać jednakże należy, że choć organ wskazuje, że nie została wskazana i udowodniona sytuacja legitymowania się przez stronę orzeczeniem o całkowitej niezdolności do prący (co implikuje daleko idące, negatywne skutki dla strony w przedmiotowej sprawie) to zdaje się nie zauważać (a co powinno powodować pogłębioną analizę w tym zakresie), że w aktach sprawy znajduje się dokumentacja medyczna (k. 45 i 48), z której jasno wynika, że skarżący: (-) wymaga opieki osoby drugiej ze względu na niemożność samodzielnej egzystencji, (-) potrzebuje pomocy przy wykonywaniu prostych czynności życiowych (krojenie, smarowanie masłem, itp.), (-) potrzebuje pomocy przy wykonywaniu czynności osobistych; (-) jest zależny przy wykonywaniu mysia i kąpieli całego ciała, (-) potrzebuje pomocy (fizycznej, przenoszenia) przy wchodzeniu i schodzeniu po schodach, (-) potrzebuje częściowej pomocy przy ubieraniu i rozbieraniu się, (-) występowanie przypadkowych zdarzeń bezwiedności czynności fizjologicznych. Z akt medycznych wynika również, że skarżący został w przeszłości postrzelony w głowę i ma ataki padaczki i drgawki niekreślonego pochodzenia, a ponadto uległ wypadkowi w pracy spadając z wysokości II piętra i był 10 dni w śpiączce farmakologicznej. Trudno zatem wytłumaczyć, na jakiej podstawie organy obu instancji przyjęły (brak jest bowiem jakichkolwiek rozważań w tym zakresie), że: (-) strona jest osobą, której stan zdrowia pozwala na przyjęcie, że sytuacja może mieć charakter przejściowy, a przejściowe trudności w uzyskaniu zaspokojenia należności, wykluczają uznanie już na obecnym etapie, że egzekucja w przyszłości nie ma szans powodzenia, (-) nie przedstawiono żadnego dowodu na trwałą niezdolność do pracy, a takiej ewentualnej niezdolności przeczy dobitnie postawa samego skarżącego, gdy otwarcie zakłada, że umorzenie zaległych składek na ZUS z prowadzonej działalności spowoduje, że będzie mógł on prowadzić normalną egzystencję, (-) nie wykazano żadnych przeszkód do podjęcia przez skarżącego pracy np. na etat, co z całą pewnością poprawiłoby jego sytuację materialną i pozwoliło na osiąganie stałego dochodu. Zdaniem organu nie wykazano też, aby dążył on do osiągania jakichkolwiek dochodów, umożliwiających spłatę zaległości i codzienną egzystencję oraz podejmował w tym kierunku skuteczne starania, (-) podnoszona niełatwa sytuacja materialna gospodarstwa domowego skarżącego jest spowodowana właściwie wyłącznie brakiem jego zatrudnienia oraz jego żony, który nie wynika z wykluczenia z aktywności zawodowej w pełnym wymiarze czasu pracy. Zakład zauważył przy tym, że nawet w przypadku podjęcia pracy (w pełnym wymiarze czasu) za minimalne wynagrodzenie, każde z nich uzyskałoby w ten sposób dochód wynoszący do niedawna ok. 3.260,00 zł netto (od stycznia 2025 r. - ok. 3.511,00 zł). Niewątpliwie opisana powyżej sytuacja wpływa negatywnie na domowy budżet, ale organ nie znajduje jej racjonalnego uzasadnienia. Co istotne też, organ II instancji miał pełną świadomość tego, że w związku ze stanem zdrowia strona oczekuje na nowe orzeczenie o niepełnosprawności (k. 55 akt sprawy). W ocenie sądu, chodź przedmiotowe postępowania ma charakter uznaniowy, to nie może nosić ono już cech dowolności (mając na względzie przedstawione okoliczności), co miało miejsce w tej sprawie. Ponadto, oceniając zasadność stanowiska Zakładu, należy też wskazać, że z normatywnej zasady, że należności z tytułu składek mogą być umarzane, wynika, że obowiązkiem organu jest - niezależnie od tego czy podejmuje pozytywną albo negatywną decyzję w tym przedmiocie - dokładne przeanalizowanie sytuacji zdrowotnej strony oraz wyjaśnienie na czym opiera się prognoza (założenie), że zaległe składki zostaną w przyszłości uregulowane mimo opisanego wcześniej złego stanu zdrowia skarżącego (będącego, m.in. wynikiem wypadku przy pracy i postrzale w głowę). W sytuacji, kiedy organ odmawia umorzenia należności, to jego obowiązkiem jest wskazać wyraźnie, co jest podstawą prognozy, że należność będzie przez zobowiązanego uregulowana w dalszej lub bliższej perspektywie mimo wskazywanych przez stronę okoliczności zdrowotnych i sytuacji materialnej oraz rodzinnej. Wyjaśnienia w tym zakresie są niezbędne, nie tylko z uwagi na konstrukcję §3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia wykonawczego, ale również ze względu na wymagania stawiane przez przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (określone w art. 7, art. 77 §1 oraz art. 80). Na obecnym etapie postępowania organ nie może też przesądzać, jaka będzie sytuacja zdrowotna czy też materialna skarżącego i jego rodziny w przyszłości. ZUS zobowiązany jest do zbadania sytuacji skarżącego na dzień złożenia wniosku i w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. Nie może w decyzji opierać się na swoich rokowaniach i założeniach (bardzo optymistycznych) na przyszłość ponieważ nie znajdują one oparcia w materiale dowodowym, a tylko taki może być podstawą wydania rozstrzygnięcia zgodnie z treścią art. 107 §3 k.p.a.;
- obrazując aktualną sytuację rodzinną oraz materialną skarżącego (na dzień wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia) organ wskazał, że: (-) prowadzi on gospodarstwo domowe wraz z żoną (chorującą od 16 lat na cukrzycę typu I insulinozależną), która nie posiada żadnych dochodów, (-) nie posiada on żadnego źródła finansowego (nie pracuje), (-) do końca czerwca 2024 r. strona prowadziła działalność gospodarczą (od 1 lipca 2024 r. zawieszona), z której przychód wyniósł 43.234,50 zł zaś dochód 37.047,23 zł (czyli miesięcznie średnio 6.174,54 zł), (-) skarżący nie pobiera świadczeń oraz nie posiada innych możliwości uzyskania dochodów jak tylko zasiłki z GOPS w kwocie 500,00 zł miesięcznie (przy czym organ zauważył, że kwota ta jest więc obecnie jedynym stałym źródłem dochodu, z której zaspokajane mogą być podstawowe potrzeby życiowe dwuosobowego gospodarstwa domowego strony, (-) przedłożone do akt niniejszego postępowania decyzje Wójta Gminy S. dowodzą, że strona pobrała świadczenia pieniężne na zakup posiłku lub żywności w ramach programu wieloletniego "posiłek w szkole i w domu" w kwocie 400,00 zł (od 1 do 31 stycznia 2025 r.) i w kwocie 600,00 zł (od 1 lutego do 30 kwietnia 2025). Strona nie posiada również żadnego majątku ruchomego. Zważywszy na te ustalenia w ocenie sądu ZUS nie wykazał w zaskarżonej decyzji, że strona jest w stanie opłacić należności i nie pociągnie to za sobą zbyt ciężkich skutków dla niej i jej rodziny. Oprócz ogólników w wskazanych w zaskarżonym rozstrzygnięciu Zakład nie wyjaśnił szczegółowo dlaczego uważa, że w sytuacji finansowej zobowiązanego spłata należności nie pozbawi go możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Trudno więc uznać, że organ bezsprzecznie wykazał, że w sprawie nie zachodzi przesłanka opisana w §3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia wykonawczego. W kontekście wyważenia interesu społecznego i interesu indywidualnego skarżącego oraz faktu, że strona korzysta z pomocy społecznej na uwagę zasługuje wyrok WSA we Wrocławiu z 28 czerwca 2023 r., sygn. akt III SA/Wr 279/22, z którego wynika, że: "Interes publiczny nie powinien być rozumiany jako sprzeczny z interesem obywatela. Sytuacja, w której zapłata zaległości powoduje konieczność sięgania przez zobowiązanego, pozbawionego możliwości zaspakajania swoich niezbędnych potrzeb materialnych, do środków pomocy państwa nie jest bowiem zgodna z interesem tego obywatela, jednocześnie nie jest również zgodna z interesem publicznym.". ZUS nie wykazał też (a przynajmniej akta tego nie potwierdzają), że w sprawie w ogóle istnieją jakiekolwiek potencjalne i realne możliwości pozyskania od skarżącego środków finansowych. Tymczasem jego obowiązkiem było (przed podjęciem decyzji w sprawie) dokonanie szczegółowej oceny możliwości płatniczych strony w aspekcie realnych i faktycznych możliwości spłaty zadłużenia bez zagrożenia jej egzystencji oraz uwzględniając wiek strony, fakt zawieszenia przez niego zasadniczej aktywności zawodowej i możliwości jej odwieszenia, szczególnie w kontekście wskazywanego złego stanu zdrowia. Już bowiem pobieżna analiza wydatków skarżącego (1.300,00 zł miesięcznie obejmujące czynsz, opłaty eksploatacyjne i koszty leczenia) pokazuje, że przekraczają one kwotę 500,00 zł będącą (jak wskazuje sam organ) do miesięcznej dyspozycji strony. Nie mówiąc już o obsłudze zadłużenia w bankach i w odniesieniu do zaciągniętych kredytów. A należy podkreślić, że ustawodawca po to stworzył możliwość umarzania należności składkowych (także ściągalnych), aby umożliwić egzystencję osobom zadłużonym, zapewnić ich powrót do normalnego życia oraz terminowe regulowanie zobowiązań bez konieczności ubiegania się o pomoc i popadania w spiralę zadłużeń (por. wyrok WSA w Łodzi z 10 sierpnia 2022 r., sygn. akt III SA/Łd 953/21). Istotne jest również to (co zwróciło uwagę sądu), że organ uwzględniając sytuację materialną i rodziną strony stwierdził jedynie zdawkowo, że analiza ustalonych w postępowaniu faktów nie prowadzi do wniosku, że sytuacja strony nosi znamiona ubóstwa. Tymczasem z akt sprawy wynika (decyzja Wójta Gminy z 18 grudnia 2024 r. – k. 4), że rodzina strony spełnia kryteria określone w art. 7 pkt 1 ustawy o pomocy społecznej (ubóstwo). Pomimo to organ nie poddała tej kwestii szczegółowym rozważaniom i ewentualnemu jej wpływowi na podjęte rozstrzygnięcie. ZUS nie wziął również pod uwagę tego, czy dochód miesięczny dwuosobowego gospodarstwa domowego strony znajduje się poniżej minimum socjalnego, gdzie kwota minimum socjalnego uwzględnia podstawowe potrzeby bytowo- konsumpcyjne tj. wydatki na żywność, mieszkanie (użytkowanie i energię, wyposażenie), edukację, kulturę i rekreację, odzież i obuwie, ochronę zdrowia, higienę osobistą, transport i łączność oraz pozostałe wydatki i nie jest progiem ubóstwa (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 12 czerwca 2025 r., sygn. akt II SA/Go 182/25). A jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 5 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 22/13 zadaniem regulacji zawartej w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. oraz w §3 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego jest zabezpieczenie niezbędnego minimum socjalnego, które pozwoli osobie zobowiązanej funkcjonować w codziennym życiu, dając gwarancję, że podstawowe potrzeby jej oraz jej rodziny będą zaspokojone. Punktem odniesienia przy ocenie, czy spłata zadłużenia zagraża egzystencji strony, powinna być szczegółowa analiza określonego na ten okres minimum socjalnego oraz minimum egzystencji, co w tej sprawie w ogóle nie miało miejsca (też wyrok NSA z 25 sierpnia 2010 r., sygn. akt II GSK 724/09). To pokazuje, że organ nie wykazał bez żadnych wątpliwości, że spłata długu z tytułu należnych składek w aktualnej sytuacji finansowej oraz zdrowotnej jest możliwa i nie musiałaby nastąpić kosztem wydatków bytowych strony i jej małżonki. W realiach niniejszej sprawy tj. uwzględniając stan zdrowia skarżącego trudno też hipotetycznie zakładać, że ma on możliwość podjęcia zatrudnienia, z którego otrzymałby dodatkowe finansowe poprawiające jego sytuację majątkową, a w szczególności umożliwić przeprowadzenie z nich skutecznej egzekucji spornych należności (co powinno zostać poddane stosownej analizie). Tym samym organ nie wykazał bez żadnych wątpliwości, że w sprawie nie miała zastosowania przesłanka opisana w §3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia z 31 lipca 2003 r. Na uwagę w tym miejscu zasługuje wyrok WSA w Bydgoszczy z 29 marca 2022 r., sygn. akt I SA/Bd 117/22, z którego wynika, że: "Nie można ustalać istnienia przesłanki z §3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z 31 lipca 2003 r. (...), tj. czy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, w oparciu o okoliczności (...) które mogą potencjalnie wystąpić w przyszłości i umożliwić spłatę zaległości w ratach, co wiązałoby się ze spłatą zaległości przez kilkadziesiąt lat (...).". Wykładając ponadto §3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia wykonawczego należy także mieć na względzie, że wolą ustawodawcy było niedopuszczenie do popadania dłużników w coraz większą biedę i niemożność wyjścia z zadłużeń, a tym bardziej pozbawić ich możliwości kontynuowania procesu leczenia, czy też nawet jego ograniczenia (wyrok NSA z dnia 8 września 2015 r., sygn. akt. II GSK 1807/14). Podsumowując, rzeczą organu było ustalenie, co do zasady, czy na poziomie budżetu domowego możliwe jest realne wywiązanie się skarżącego ze zobowiązania wobec ZUS i czy spłata zaległości nie zagrozi w istocie egzystencji skarżącego, co ma znaczenie z punktu widzenia przesłanki określonej w §3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia wykonawczego i czy sytuacja ta nosi znamiona trwałości. Wobec powyższego, trudno uznać, że Zakład dokonał szczegółowej analizy sytuacji rodzinnej i materialnej skarżącego;
- dokonując oceny możliwości spłaty zadłużenia, organ winien mieć na uwadze też to, czy majątek zobowiązanego nadaje się w ogóle do egzekucji, jak również czy postępowanie egzekucyjne nie spowoduje ruiny finansowej i życiowej zobowiązanego i jego rodziny (por. wyrok NSA z 18 maja 2022 r., sygn. akt I GSK 1489/21). W ocenie sądu, powyższa okoliczność powinna zostać przez organ dokładnie zbadana. Sam bowiem fakt posiadania przez skarżącego nieruchomości i jak twierdzi ZUS w zaskarżonej decyzji może on stanowić przedmiot obrotu cywilno-prawnego, co skutkuje możliwością uznania go za źródło przychodu w celu spłaty zadłużenia, nie przesądza o tym, że jest on w stanie spłacić zaległość wobec ZUS bez utraty możliwości zaspokajania swoich podstawowych potrzeb życiowych i bytowych, a do takich bez wątpienia należy potrzeba związana z posiadaniem miejsca zamieszkania. Zatem ustalenia w zakresie składników majątku skarżącego powinny podlegać szczegółowej analizie pod kątem tego, czy majątek jakim dysponuje nadaje się w ogóle do egzekucji, jak również, czy postępowanie egzekucyjne nie spowoduje ruiny finansowej i życiowej skarżącego. W orzecznictwie sądowym konsekwentnie zwraca się uwagę na to, że przy ocenie decyzji ZUS należy zawsze brać pod uwagę, czy w wyniku egzekucji powstanie zagrożenie utraty możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb bytowych dłużnika (por. wyroki: WSA w Olsztynie z 5 stycznia 2012 r., sygn. akt I SA/Ol 707/11; WSA w Krakowie z: 18 września 2014 r., sygn. akt I SA/Kr 1176/14, 13 lutego 2018 r. sygn. akt 1263/17, 28 marca 2018 r. sygn. akt I SA/Kr 58/18, 24 kwietnia 2018 r. sygn. akt I SA/Kr 263/18; czy też WSA w Opolu z 24 października 2012 r., sygn. akt I SA/Op 251/12). Tymczasem w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jest jakiejkolwiek analizy i porównania ewentualnych kosztów postępowania egzekucyjnego i nadającego się do egzekucji majątku oraz skutków, jakie owa egzekucja może wywołać dla zobowiązanego. A co powinno mieć miejsce dla wykluczenia wystąpienia w szczególności przesłanki, o której jest mowa w art. 28 ust. 3 pkt 6 u.s.u.s. Choć ma to również swoje odniesienie do przesłanek wskazanych w art. 28 ust. 3 pkt 3 i 5 przedmiotowej ustawy. Tym samym w sposób naturalny i logiczny w okolicznościach niniejszej sprawy, rodzi się pytanie, czy pozbawienie skarżącego miejsca zamieszkania, w sytuacji gdy, nie posiada on innych dochodów oraz majątku ruchomego, utrzymuje się ze świadczenia finansowanego ze środków publicznych, nie spowoduje powstania zagrożenia utraty możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb bytowych dłużnika i jego żony, a w konsekwencji spowoduje, czy też pogłębi konieczność sięgania przez zobowiązanego, pozbawionego możliwości zaspokajania swoich podstawowych i niezbędnych potrzeb w zakresie miejsca zamieszkania, do środków pomocy państwa. Wobec tego dla oceny, czy przesłanka zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych jest spełniona, wymagane jest również ustalenie i ocena, czy dokonana przez organ analiza stanu majątkowego zobowiązanego pozwala na przyjęcie, że dysponuje on środkami, które mogłyby służyć zaspokojeniu należności ZUS i czy sytuacja ta nosi znamiona trwałości. Ponadto pozbawione racjonalności byłoby takie działanie organów państwa, które egzekwując powstałe zadłużenie z tytułu należności składkowych prowadziłoby do konieczności dalszego korzystania z pomocy społecznej przez dłużnika w jeszcze szerszym zakresie;
- mając na uwadze treść zaskarżonej decyzji trudno uznać (co już było zaakcentowane wcześniej), aby organ rozpatrzył przedmiotową sprawę dokonując wnikliwej analizy obu interesów (indywidulanego i społecznego) ujętych w art. 7 k.p.a., na co zwraca uwagę orzecznictwo (patrz przywołany już wyrok NSA z 8 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1807/14). Szczególnie, mając na względzie jego sytuację zdrowotną i majątkową, która nie tylko może spowodować, ale już spowodowała, że musiał on sięgać do środków pomocy państwa, a jeden z organów (jak już zauważono wcześniej) przyznając mu tę pomoc określił sytuację rodzinną skarżącego jako noszącą znamiona ubóstwa. A jak już wspominano, sytuacja, w której zapłata zaległości powoduje konieczność sięgania przez zobowiązanego, pozbawionego możliwości zaspakajania swoich niezbędnych potrzeb materialnych, do środków pomocy państwa nie jest bowiem zgodna z interesem tego obywatela, jednocześnie nie jest również zgodna z interesem publicznym (por. wyroki NSA z 21 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 1045/08; z 8 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1502/14). Jeżeli z ustalonych okoliczności wynika, że opłacenie należności z tytułu składek pociągnęłoby zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności pozbawiłoby go i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych (a jak wskazuje w skardze strona z uwagi na jej stan majątkowy i sytuację rodzinną oraz zdrowotną uniemożliwiającą podjęcie pracy nie jest i nie będzie w stanie opłacić składek, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla niego samego i jego rodziny), brak jest podstaw do wydania decyzji o odmowie umorzenia składek (por. wyrok NSA z 26 stycznia 2010 r., sygn. akt II GSK 349/09).
W świetle dotychczasowych wywodów, aby rozstrzygnąć przedmiotową sprawę sąd musiałby najpierw ustalić jej stan faktyczny, a następnie dokonać jego subsumpcji pod mający zastosowanie w sprawie przepis art. 28 ust. 3 pkt 3, 5 i 6 u.s.u.s. oraz §3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia wykonawczego. Przyjęty na tle wykładni tych przepisów pogląd musiałby też zostać połączony ze stosowną argumentacją, co nie jest rolą sądu. Sąd administracyjny nie zastępuje w orzekaniu organów administracyjnych, a jedynie kontroluje zaskarżoną przez stronę decyzję pod względem jej zgodności z prawem. W przypadku ustalenia, że narusza ona prawo - uchyla ją, podając tego przyczyny. Sąd nie jest też władny do umorzenia należności z tytułu składek.
Z tych względów sąd ocenił kontrolowaną decyzję za wadliwą, wydaną przedwcześnie, z naruszeniem (wymienionych również w skardze, tj. art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 k.p.a.) przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego (art. 28 ust. 3 pkt 3, 5 i 6 u.s.u.s. oraz w §3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia wykonawczego), które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Trudno bowiem nie przyznać racji stronie, że organ pomimo wiedzy o stanie zdrowia skarżącego, co potwierdza materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie wziął tego pod uwagę przy dokonanym rozstrzygnięciu. Dotyczy to również sytuacji materialnej rodziny skarżącego (gdzie jedyny realny majątek stanowi nieruchomość i gdzie jeden z organów określił ją przyznając świadczenie socjalne jako wypełniającą znamiona ubóstwa), na którą przecież ten stan zdrowia ma bezpośredni wpływ (z uwagi na wskazywaną okoliczność braku możliwości zarobkowania). Takie postępowanie Zakładu trudno też uznać za pogłębiające zaufanie do organów administracji publicznej.
Ponownie rozpatrując sprawę, organ odwoławczy uwzględni ocenę prawną zawartą w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Jego rolą w dalszym postępowaniu będzie w szczególności ocena, czy zebrany lub jeszcze możliwy do zebrania materiał dowodowy (we wzajemnych relacjach) pozwala na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy. To zaś pozwoli na następczą ocenę mających w sprawie zastosowanie przepisów prawa materialnego. W szczególności organ winien powtórnie ocenić, mając na uwadze stan majątkowy i sytuację rodzinną oraz przede wszystkim stan zdrowia, czy strona jest w stanie uiścić ciążące na niej należności bez spowodowania ciężkich skutków dla siebie i swojej rodziny. Na obecnym etapie trudno jest bowiem uznać argumentację i założenia Zakładu, że w obecnym stanie zdrowia skarżący może podjąć pracę i tym samym poprawić w przyszłości swoją sytuację materialną umożliwiając spłatę ciążącego na nim zadłużenia. Powinien również oceniać, jak sytuacja materialna skarżącego przedstawia się w kontekście minimum socjalnego oraz czy nie nosi ona znamion ubóstwa. Realizując powyższe Zakład raz jeszcze powinien też wziąć wzgląd na przesłanki określone w art. 28 ust. 3 pkt 3, 5 i 6 u.s.u.s. oraz w §3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia wykonawczego. Dając temu szczegółowo wyraz w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia, zgodnie z dyspozycją art. 107 §3 k.p.a. W szczególności, że rozstrzygnięcie odmowne (negatywne) dla wnioskodawcy powinno być przekonująco i jasno uzasadnione zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały głęboko rozważone i ocenione (co zdaniem sądu w tej sprawie nie miało miejsca), a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją. Z rozstrzygnięcia takiego musi też wynikać to, że organ nie pozostawił poza swoimi rozważaniami argumentów podnoszonych przez stronę, nie pominął istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wynikających ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego lub nie dokonał oceny tych materiałów wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego. Organ powinien mieć także na względzie, że wprawdzie instytucja umorzenia powinna być stosowana wyjątkowo, jednakże okoliczność ta nie może prowadzić do praktycznego wyeliminowania stosowania tej instytucji, uczynienia jej instytucją martwą, poprzez ogólnikowe powoływanie się tylko na określone kategorie prawne, bez dokonywania rzetelnej oceny ich występowania w konkretnej sprawie (pory wyrok WSA w Gorzowie z 28 maja 2020 r., sygn. akt II SA/Go 80/20).
Wobec niewątpliwie trudnej sytuacji osobistej skarżącego należy również przy ponownej analizie sprawy uwzględnić istotę (cel) ubezpieczenia społecznego, a mianowicie, że system ubezpieczeń społecznych jest to system ustawowo zagwarantowanych świadczeń związanych z pracą, służących zaspokojeniu potrzeb wywołanych przez zdarzenia losowe i finansowanych przez ubezpieczonych na zasadzie rozłożenia ich ciężaru na osoby do nich następnie uprawnione. Mieszcząca się w tym systemie również funkcja ochronna ubezpieczenia społecznego, nie pozwala na egzekwowanie niespłaconych składek w każdej sytuacji bez względu na konsekwencje dla zobowiązanego i jego rodziny. Podkreślić przy tym należy, że samo umorzenie składek, wiąże się także z pewnymi negatywnymi konsekwencjami dla osoby zobowiązanej, bowiem okres, za jaki zostały umorzone należności wobec ZUS nie zostanie zaliczony ani do okresu składkowego ani do nieskładkowego, przy ustalaniu prawa do emerytury nie zostanie on więc w ogóle uwzględniony (por. przywołany już wcześniej wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 12 czerwca 2025 r., sygn. akt II SA/Go 182/25).
Wobec powyższego na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. Sąd nie rozstrzygał o kosztach postępowania, z uwagi na treść art. 239 §1 pkt 1 lit. e p.p.s.a.
Orzeczenia, których sygnatury przywołano w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl.