Ponadto, w ocenie skarżącego nowa decyzja nie modyfikuje deklaracji z 2016 r. dla nieruchomości mieszkalnej i nie wyjaśnia kwestii zamieszkiwania na niej. Wielokrotnie strona oświadczała w ZMZM-GO jak i w SKO, że w badanym okresie nie zamieszkiwała w spornej nieruchomości (na dowód czego przedstawiłem umowę użyczenia innego lokalu zawartą 4 lipca 2020 r. znajdującego się w M., na której zamieszkuje). Przedstawiła też na żądanie organu I instancji deklarację odbioru odpadów z ww. lokalu złożoną przez jego właściciela, który zamieszkuje w M. Strona podniosła także, że mieszka i pracuje w M., korzysta z użyczanego lokalu mieszkalnego na cele mieszkaniowe w M., wcześniej wynajmowałem mieszkanie w M., jej syn uczęszcza do szkoły i na zajęcia pozalekcyjne w M. Dodając, że syn jest w wieku 13 lat i od początku edukacji wczesnoszkolnej uczęszczał, także w badanym okresie, jaki i przed badanym okresem, do przedszkola i szkoły w M. Potwierdzeniem natomiast niezamieszkiwania na spornej nieruchomości i incydentalnym korzystaniu z niej jest także informacja z wodociągów jaką ZMZM-GO otrzymał w trakcie przeprowadzonego postępowania o małym i incydentalnym zużyciu wody lub braku zużycia wody w ogóle, co mają potwierdzać zgromadzone dowody (wskazane na str. 16/25 decyzji organ I instancji), gdzie wskazano, że: " Z analizy otrzymanych danych dotyczących zużycia wody wynika, wynika, że woda była użytkowana nieregularnie oraz z istotnymi odchyleniami- występują kilkumiesięczne przerwy w zużyciu wody". Skarżący zauważył przy tym, że pomimo przedstawionych dowodów i jego oświadczeń organy obu instancji wydały rozstrzygnięcia w sprawie, opierając się na deklaracji dla nieruchomości zamieszkałej z 2016 r. (błędnie nieskorygowanej w momencie zaprzestania zamieszkiwania na niej), co w jego przekonaniu jest niewłaściwe i niezgodne z ówczesnym i faktycznym stanem. Również zakres i wysokość opłat dla nieruchomości niezamieszkałej budziły wątpliwości strony.
Skarżący zauważył także, że sporną nieruchomość wynajmuje incydentalnie a MZMGO wskazuje, że prowadzi on działalność usług turystycznych w innych obiekcie nie będącym hotelem i twierdząc, że deklaracja dotycząca odbioru odpadów dla nieruchomości niezamieszkałej tylko zwyczajowo odnosi się do przedsiębiorców i jednoosobowej działalności gospodarczej w celu jedynie ustalenia ilości i częstotliwości odbioru pojemników na odpady. Jednakże oświadczając w deklaracji, że strona jest przedsiębiorcą czy prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą zmusza się ją do poświadczenia nieprawdy (nawet jak się zdaje w błahym z pozoru kontekście jak określenie częstotliwości i ilości odbieranych pojemników na odpady). Ponadto deklaracja obowiązująca w badanym okresie dla nieruchomości niezamieszkałych (załącznik nr 2 do uchwały Nr [...] ZMZM-GO z 27 listopada 2020 r.) w części E "Określenie charakteru nieruchomości w związku z prowadzoną w jej obrębie działalnością" - nie umożliwia wskazania najmu prywatnego a sugerowana przez organ I instancji opcja "podmioty niebędące obiektami hotelarskimi", a świadczące usługi hotelarskie nie odzwierciedla charakteru korzystania z nieruchomości w sposób właściwy.
Odwołując się do orzecznictwa oraz interpretacji KIR strona wskazała, że nie prowadzi działalności gospodarczej związanej z najmem prywatnym a przychody z najmu prywatnego rozlicza ryczałtem, posługując się numerem PESEL. Nie jest też przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy.
W przekonaniu skarżącego nie ma też znaczenia czy wynajem prywatny następuje za pośrednictwem serwisów pośredniczących czy bezpośrednio. Najem prywatny nie jest bowiem usługą hotelarską w świetle art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy o usługach hotelarskich. Usługi te są świadczone w innych obiektach hotelarskich, które charakteryzują się krótkotrwałym, ogólnodostępnym wynajmem oraz świadczą usługi w tym zakresie, są zaszeregowane do kategorii w ewidencji obiektów hotelarskich. Najem prywatny, choć odbywa się przez platformę pośredniczącą w najmie, to nie spełnia definicji obiektu hotelarskiego. Aby świadczyć usługi hotelarskie, obiekt musi być innym obiektem hotelarskim lub hotelem, motelem, pensjonatem, itp. a także zostać wpisanym do ewidencji i zaszeregowanym do określonej kategorii. Wynajem prywatny także nie spełnia wymogu "ogólnej dostępności", ponieważ jest działalnością typowo osobistą, a sam najemca nie ma obowiązku posiadania odpowiednich zgód, zaszeregowania czy wpisu do ewidencji obiektów hotelarskich. W przypadku wynajmu prywatnego przez platformę, kluczowe zdaje się rozróżnienie pomiędzy legalnym wynajmem prywatnym a działalnością gospodarczą polegającą na świadczeniu usług hotelarskich. Na platformie [...] jak i [...] wskazane jest, że strona nie jest przedsiębiorcą a umowa dotyczy najmu prywatnego. Strona podniosła także, że przedstawiła w ZMZMGO wydruki z tych portali potwierdzające informacje, że najem jest prywatny, że jest osobą prywatną i nie jest to główne źródło jej dochodu. Zwróciła też uwagę na fakt, że usługi związane z hotelarstwem, na mocy art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy o usługach hotelarskich, to wszystkie usługi świadczone w obrębie obiektu hotelarskiego, które służą zaspokojeniu potrzeb gości związanych z ich pobytem i są nieodłącznym elementem ich pobytu. Mogą to być usługi podstawowe, takie jak zapewnienie noclegu i posiłków, a także usługi dodatkowe, uzupełniające czy fakultatywne, ale zawsze muszą być związane z obiektem hotelarskim i jego przeznaczeniem np.: usługi gastronomiczne, serwowanie posiłków w hotelowej restauracji lub barze, usługi rekreacyjne i rozrywkowe, dostęp do basenu, siłowni, sauny czy organizowanie wydarzeń kulturalnych w obiekcie, usługi informacyjne i turystyczne, udzielanie informacji o atrakcjach w okolicy, pomoc w organizacji zwiedzania czy wynajem samochodów, usługi transportowe, organizacja transferu gości z tomiska lub dworca, usługi związane z utrzymaniem porządku, sprzątanie pokoi, pralnia, usługi handlowe, sklepik hotelowy oferujący artykuły pierwszej potrzeby.
Z treści skargi wynika także, że strona nie świadczyła i nie świadczy żadnych usług związanych z najmem prywatnym spornej nieruchomości. Tylko wynajmując nieruchomość nie świadczy usług hotelarskich, a kwalifikowanie wynajmowanej nieruchomości jako obiektu świadczącego usługi hotelarskie jest niezasadne. Nazwa natomiast Z. w S. w istocie nie jest nazwą a oznacza, że jest to domek dla rozróżnienia innych domów, z [...] elewacją w celu ułatwienia lokalizacji i trafienia na miejsce. Najem prywatny, choć odbywa się za pośrednictwem platformy internetowej nie spełnia definicji obiektu hotelarskiego. Skarżący wskazał jednocześnie, że ma świadomość, że kwestia ta budzi w opinii publicznej mnóstwo kontrowersji w szczególności w dużych atrakcyjnych turystycznie miastach dlatego Unia Europejska wymusza na polskim ustawodawcy stworzenie odrębnych regulacji dotyczących najmu prywatnego na krótkie okresy, które jak dotąd nie zostały uchwalone co nie daje prawa bezpodstawnej kwalifikacji najmu prywatnego bez względu na okres najmu jako świadczenia usług hotelarskich i obejmowania najmu regulacjami związanymi z takimi usługami. Usługi hotelarskie mają znacznie szerszy charakter niż tylko najem lokalu mieszkalnego, a obejmują także np. najem wyposażenia, najem pościeli, zapewnienie kosmetyków, udzielania informacji turystycznej. Ponadto, opłata z tytułu usługi hotelarskiej nie dotyczy wyłącznie korzystania z pokoju, ale obejmuje również szereg innych opłat, chociażby związanych z obsługą rezerwacji, obsługą pobytu, sprzątania pokoju czy obsługą portierni. Ponadto w przypadku usługi hotelowej goście niejednokrotnie korzystają z innych powierzchni hotelowych np. parkingu, lobby czy basenu, nie sposób zatem twierdzić, że wynajmują budynek lub jego część brak jest zatem w przypadku usługi hotelowej elementu niezbędnego a zarazem charakteryzującego umowę najmu lub umowę podobną do kodeksowej umowy najmu, gdyż nie można mówić o oddaniu rzeczy do używania. Do charakteru usługi hotelowej należy także szeroko pojęta opieka nad klientem. Usługa hotelowa obejmuje zarówno możliwość przebywania w wyznaczonym pokoju jak również powierzchni wspólnej hotelu, sprzątania, recepcji, czy też samego doświadczenia opieki pracowników hotelu. Są to często świadczenia o wariantach niestandardowych, w których najistotniejsze znaczenie ma zadowolenie klienta i chęć powrotu do hotelu. Najem nieruchomości związany jest z konkretnie opisanym lokalem, natomiast przy usłudze hotelowej kwestia konkretnego lokalu nie ma pierwszorzędnego znaczenia - istotne jest zachowanie standardu zarówno pokoju, jak i obsługi. Ustalenie ceny za usługę hotelarską jest dokonywane jako iloczyn gości, standardu pokoju i usług dodatkowych np. koszty sprzątania, zapewnienia pościeli, ręczników, środków czystości. Usługa hotelarska świadczona z wykorzystaniem identycznego pokoju, albo nawet w tym samym pokoju może być wykonywana za różną cenę w zależności od tego czy w ramach takiej zapewniane jest zakwaterowanie np. jednej czy dwóm osobom. W konsekwencji istotną cechą usługi hotelowej jest zapewnienie pobytu jako zgody na pobyt, przebywanie w pewnym miejscu - a nie wynajmu lokalu. Możliwość przebywania w określonym miejscu nie oznacza, że przestrzeń, w której przebywa gość jest wynajmowana. Zestawienie regulacji prawnych dotyczące umów najmu i dzierżawy oraz usług hotelarskich wskazuje, że nie są to umowy tożsame, ani też podobne a różnice dotyczą istotnych elementów tych umów. Powyższa sytuacja rozróżniająca usługi hotelarskie od najmu ma miejsce w spornej nieruchomości gdzie skarżący wynajmuje całą nieruchomość z infrastrukturą przynależną bez rozróżnienia na ilość osób, 1 osoba czy 5 osób płaci tę samą opłatę za najem całej nieruchomości, wskazując na 5 osób gdyż metraż nieruchomości nie umożliwia komfortowe korzystanie z nieruchomości więcej niż 5 osobom. Nie można nająć 1 pokoju, czy samej kuchni lub łazienki, cena jest taka sama w przypadku korzystania z podwórza czy nie. parkowania samochodu na podwórzu itd. Najemcy sami sprzątają po sobie, muszą zapewnić sobie środki czystości, ręczniki i wyżywienie. Strona nie świadczy żadnych usług sprzątania czy sporządzania i serwowania posiłków, usług turystycznych i innych, nawet się z najemcami nie spotyka, bo najemcy sami odbierają i odkładają klucz do kasetki a płatności za najem dokonują na rachunek portalu pośredniczącego w najmie. Nie prowadzi też działalności gospodarczej, nie jest rolnikiem, a własność lokalu stanowi własność prywatną nie wpisaną do majątku firmy. Podatki od przychodów z najmu rozlicza ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, korzystając przy rozliczeniu ze swojego numeru PESEL. Skarżący zauważył również, że na portalu [...] jest informacja, że jest on gospodarzem indywidualnym: "Gospodarzem tego miejsca jest osoba fizyczna, a nie firma, co oznacza, że przepisy dotyczące ochrony konsumentów nie mają zastosowania" (wydruk przedstawiono organowi I instancji jako dowód), a na portalu [...]: "Gospodarz prywatny, (osoba fizyczna)... to osoby które wynajmują swój obiekt do celów niezwiązanych z ich działalnością zawodową ..." (wydruk także przestawiono ZMZMGO).
Strona zauważył także, że dowolność i arbitralność działań administracji w jej przekonaniu przedstawia się w działaniach organu I instancji, gdzie arbitralnie stwierdza się, że prowadzi ona usługi hotelarskie, pomimo wielokrotnego oświadczania, że wynajmuje prywatnie nieruchomość, nie prowadzi działalności gospodarczej w tym zakresie. Dowolność występuje także w opieraniu wysokości opłaty o starą deklarację dla nieruchomości zamieszkałej pomimo, że skarżący deklaruje jej niezamieszkiwanie. Dowolność i arbitralność działań przejawia się także w pytaniach wystosowanych pod groźbą kary finansowej, a niedotyczących przedmiotowej sprawy, co powoduje, że działanie organu jest wysoce niewłaściwe.
Powołując się równocześnie na pismo Rzecznika Praw Obywatelskich (jako również: "RPO) z 6 grudnia 2023 r. i 21 czerwca 2024 r. (cytując je obszernie) strona zauważyła i przytoczone w skardze przepisy dotyczące najmu i usług hotelarskich oraz opis sposobu wykorzystywania nieruchomości, że zastosowanie opłaty ryczałtowej nieruchomości wykorzystywanych dla celów rekreacyjno-wypoczynkowych dla spornej nieruchomości uważa za zasadne i w pełni regulujące żądania ZMZMGO w kwestii opłat za odbiór odpadów z nieruchomości. Podniosła także, że przestając mieszkać na tej nieruchomości i ją wynajmując błędnie opłacała zawyżoną stawkę dla jak nieruchomości zamieszkałej. Stawka opłaty którą skarżący ponosił wynosiła 22,00 zł miesięcznie od nieruchomości zamieszkałej, czyli 264,00 zł rocznie, stawka ryczałtu dla innej nieruchomości niezamieszkałej wykorzystywanej na cele rekreacyjno-wypoczynkowe wynosiła natomiast 191,00 zł rocznie. Nadpłata wynosiła więc 73,00 zł rocznie. W jego ocenie zatem, od co najmniej 2020 r. nieruchomość powinna być objęta tylko ryczałtową opłatą za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno-wypoczynkowe, a nieruchomość w rozumieniu ustawy dotyczącej opłat za odbiór odpadów nie ma charakteru nieruchomości mieszanej.
Jednocześnie w piśmie procesowym (uzupełniającym do skargi) złożonym na rozprawie w dniu 17 grudnia 2025 r. skarżący wskazał, że opinia RPO w jego sytuacji jest dominująca, znajdując potwierdzenie w orzecznictwie. Sądu bowiem najczęściej przychylają się do interpretacji, że decydujący jest faktyczny charakter nieruchomości (rekreacyjny, sezonowy), a nie zarobkowy cel jej wykorzystania (wynajem). To zaś, że organ I instancji kwalifikuje najem prywatny jako działalność komercyjną świadczącą usługi hotelarskie, jest interpretacją ryzykowną, kwestionowaną przez sądy, ponieważ ustawa mająca w sprawie zastosowanie nie wiąże stawki opłaty z kategorią prawnopodatkową najmu. Jednocześnie strona przywołując szereg orzeczeń wraz z cytatami stwierdziła, że wyroki sądów administracyjnych (potwierdzające stanowisko RPO) konsekwentnie podkreślają, że gmina (lub związek międzygminny) musi stosować stawki adekwatne do charakteru nieruchomości, a nie do sposobu jej rozliczenia podatkowego.
Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał prezentowane dotychczas stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył co następuje:
Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonej decyzji, jej zgodność z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron, oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Decyzja podlega uchyleniu, jeśli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 §1 pkt 1 lit. a - c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.".
W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji należało orzec, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd nie znalazł przyczyn do stwierdzenia, że rozstrzygnięcie organu II instancji zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego lub z naruszeniem przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec braku naruszeń prawa o takim ciężarze gatunkowym, nie było podstaw do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Na wstępie należy zauważyć, że w sprawie tej WSA w Olsztynie wydała prawomocny wyrok w dniu 16 października 2024 r., sygn. akt I SA/Ol 257/24 mocą którego uchylił decyzje organów obu instancji i zobowiązał organy do ponownego przeprowadzenia w sprawie postępowania, służącego wyjaśnieniu sposobu użytkowania całej nieruchomości i tego, czy w badanym okresie mieszkali na niej mieszkańcy, czy też nie. Wskazał przy tym, że w toku tego postępowania strona będzie mogła podnosić zarzuty, jak i zgłaszać stosowne wnioski dowodowe na potwierdzenie podnoszonych przez nią twierdzeń kontestujących przyjęty przez organy mieszany charakter nieruchomości.
Jednocześnie sąd zobligował organy do weryfikacji deklaracji z wykazaną finalnie opłatą w odniesieniu do całej nieruchomości, gdyż z deklaracji zawsze wynika jedna całościowa opłata w odniesieniu do danej nieruchomości. Sytuacja natomiast, że to samo zobowiązanie dotyczące tej samej nieruchomości wynika częściowo z deklaracji, a częściowo z decyzji nie może mieść miejsca. Przepisy prawa bowiem tego nie przewidują. Sąd wskazał przy tym, że decyzja zastępuje samoobliczenie właściciela nieruchomości z deklaracji, a więc i samą deklarację (modyfikując zadeklarowaną przez stronę opłatę, co jest konsekwencją wynikającą wprost z art. 6o ust. 1 u.c.p.g.). Dlatego też decyzja winna odnosić się do całości rozliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi związanej z daną nieruchomością (co na ówczesnym etapie sprawy nie miało miejsca).
Sąd zauważył także, że w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, na który składały się informacje dostępne na portalach internetowych, za pośrednictwem których skarżący świadczył usługi najmu nieruchomości, organy miały prawo powziąć uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości danych zawartych w złożonej przez niego w 2016 r. deklaracji, w której wykazał on wyłącznie, że na nieruchomości zamieszkują mieszkańcy (1 osoba).
Należy przy tym pamiętać, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Istota sporu w przedmiotowej sprawie dotyczy tego, czy organy obu instancji miały prawo do ustalenia skarżącemu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres od 1 sierpnia 2020 r. do 31 października 2023 r. w odniesieniu do części nieruchomości, na której zamieszkują mieszkańcy (art. 6i ust. 1 pkt l u.c.p.g.) w wysokości 883,00 zł oraz w odniesieniu do części nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy w wysokości 1.220,90 zł (art. 6i ust. 1 pkt 2 u.c.p.g.). Przy czym należy zastrzec, że w niniejszej sprawie przedmiotem złożonej przez skarżącego i badanej przez organy deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi była wyłącznie jedna nieruchomość zlokalizowana w S.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć organów stanowiły przepisy ustawy o utrzymaniu w czystości i porządku w gminach.
Zgodnie z art. 6c ust. 1 u.c.p.g. gminy są obowiązane do zorganizowania odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy. Stosownie do ust. 2 powołanego przepisu, rada gminy może, w drodze uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego, postanowić o odbieraniu odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. Przy czym zgodnie z art. 3 ust. 2a u.c.p.g., w razie wykonywania przez związek międzygminny zadań, o których mowa w ust. 2, określone w ustawie prawa i obowiązki organów gminy, w tym uchwalanie aktów prawa miejscowego, wykonują właściwe organy tego związku.
Według art. 6m ust. 1 pkt 1 i pkt 3 u.c.p.g., deklarację o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi są obowiązani złożyć do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta właściciele nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, a także właściciele nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, jeżeli rada gminy podjęła uchwałę, o której mowa w art. 6c ust. 2, a właściciele nieruchomości nie złożyli skutecznego oświadczenia, o którym mowa w art. 6c ust. 3b.
Przepis art. 6j u.c.p.g. normuje odrębnie sposób obliczenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w odniesieniu do nieruchomości zamieszkanych (ust. 1) oraz niezamieszkanych (ust. 3). W art. 6j ust. 4 u.c.p.g. ustawodawca ustanowił przy tym zasadę, że w przypadku nieruchomości, która w części stanowi nieruchomość, o której mowa w art. 6c ust. 1 (tj. nieruchomość zamieszkaną), a w części nieruchomość, o której mowa w art. 6c ust. 2 (tj. nieruchomość niezamieszkaną), opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi sumę opłat obliczonych zgodnie z ust. 1-3.
Ponadto w art. 6j ust. 3b u.c.p.g. odrębnie uregulowano sposób obliczenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w odniesieniu do nieruchomości, na której znajduje się domek letniskowy, lub innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno-wypoczynkowe. W tym przypadku pobierana jest ryczałtowa stawka opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi uchwalona przez radę gminy, przy czym nie może być ona wyższa niż 10% przeciętnego miesięcznego dochodu rozporządzalnego na 1 osobę ogółem za rok od domku letniskowego na nieruchomości albo od innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno-wypoczynkowe.
Zauważenia przy tym wymaga, że ustawodawca w art. 6j ust. 3a u.c.p.g. przewidział też uprawnienie dla rady gminy do stanowienia odrębnego sposobu obliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w odniesieniu do nieruchomości niezamieszkanej, na której są świadczone usługi hotelarskie w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1944). Rada gminy, korzystając z takiego upoważnienia, może przyjąć, że opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowiła iloczyn ilości zużytej wody z danej nieruchomości oraz stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o której mowa w art. 6k ust. 1 pkt 3.
Powyższe wprost potwierdza (na co zwrócił uwagę WSA w Olsztynie w uprzednio wydanym wyroku), że na gruncie uregulowań u.c.p.g. do nieruchomości niezamieszkanych klasyfikuje się m.in. nieruchomości, na których są świadczone usługi hotelarskie w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych.
Zgodnie zaś z art. 6o ust. 1 u.c.p.g., w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi (...).
Opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, do uiszczania których na rzecz gminy lub ich związków obowiązani są właściciele nieruchomości, są daninami publicznymi o niepodatkowym charakterze. Zgodnie z art. 6q ust. 1 u.c.p.g. w sprawach dotyczących opłat stosuje się przepisy ustawy - Ordynacja podatkowa. Decyzja określająca wysokość opłaty w oparciu o art. 6o ust. 1 u.c.p.g. ma charakter deklaratoryjny odpowiadający uregulowaniom zawartym w art. 21 §3 w zw. z art. 21 §2 o.p., zgodnie z którymi to przepisami w razie niezłożenia deklaracji, bądź też stwierdzenia, że wysokość zobowiązania jest inna niż wynikająca z deklaracji organ podatkowy wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania podatkowego.
Na wstępie tej części rozważań wskazać należy, że w skardze strona nie sformułowała zarzutów naruszenia konkretnych przepisów prawa. Wskazała jedynie, (co do zasadniczych motywów), że jej zdaniem: (-) przeprowadzone po poprzednim wyroku postępowanie było przeprowadzone w sposób daleki od właściwego, naruszając m.in. jej dobra osobiste, (-) nie zamieszkuje on na spornej nieruchomości (co najmniej od 2020 r.) i incydentalnie z niej korzysta w celach rekreacyjno-wypoczynkowych, (-) organ opiera przyjęte rozstrzygnięcie na deklaracji z 2016 r. (niezgodnej ze stanem faktycznym), która w wyniku błędu strony nie została przez nią skorygowana w momencie zaprzestania zamieszkiwania na nieruchomości odnośnie jej zamieszkiwania (czego organ jej zdaniem nie wyjaśnił), (-) wynajmując nieruchomość nie świadczy ona usług hotelarskich, a ich kwalifikowanie jako obiektu świadczącego usługi hotelarskie jest niezasadne, (-) nie prowadzi ona działalności gospodarczej związanej z najmem prywatnym a przychody z tego najmu rozliczane są ryczałtem (posługując się numerem Pesel), nie jest też przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy, (-) nie ma znaczenia także czy wynajem prywatny następuje za pośrednictwem serwisów pośredniczących czy bezpośrednio. Najem ten nie jest bowiem usługą hotelarską w świetle art. 3 ust. 1 pkt 8 ustawy o usługach hotelarskich, (-) gdy strona przestała mieszkać w S. i zaczął wynajmować nieruchomość błędnie opłacała zawyżoną stawkę jak dla nieruchomości zamieszkałej, (-) powołując się na opinię i pismo RPO wskazał, że opis sposobu wykorzystywania nieruchomości uzasadnia zastosowanie opłaty ryczałtowej jak dla nieruchomości wykorzystywanych dla celów rekreacyjno-wypoczynkowych (która w taki sposób okazjonalnie jest wykorzystywana). Podnosząc jednocześnie, że sporna nieruchomość, jeśli chodzi o gospodarowanie odpadami komunalnymi nie ma charakteru (jak twierdz a organy podatkowe) nieruchomości mieszanej (zamieszkałej i niezamieszkałej).
Uwzględniając dotychczasowe rozważania (w tym treść przepisów prawa mające w sprawie zastosowanie oraz uchwał Zgromadzenia Mazurskiego Związku Międzygminnego - Gospodarka Odpadami) za prawidłowością przyjętego rozstrzygnięcia (i wbrew stanowisku strony) przemawiają następujące ustalenia i okoliczności sprawy:
- odnośnie tej części nieruchomości, która była wykorzystywana na cele mieszkaniowe (zgodnie z art. 6c ust. 1 w zw. z art. 6j ust. 4 u.c.p.g.), to z treści złożonej w 2016 r. deklaracji (która nie została skorygowana, a stanowi oświadczenie woli osoby, która ją składa) wynika, że skarżący zadeklarował jedną osobę zamieszkałą na nieruchomości (w uzasadnieniu wskazując, że: "dwie osoby zmieniły miejsce zamieszkania " (k. 3 verte akt sprawy). Wskazał także, że adres do korespondencji jest taki sam jak miejsce wytwarzania odpadów. Dana ta nie zostało skutecznie zmieniona przez stronę w okresie, którego sprawa dotyczy (od 1 sierpnia 2020 r. do 31 października 2023 r.). Skarżący podjął bowiem działania zmieniające charakter nieruchomości na wykorzystywaną okazjonalnie na cele rekreacyjno-wypoczynkowe, gdzie nikt nie zamieszkuje (korygujące ww. deklarację) choć nieskuteczne w listopadzie 2023 r. (k. 6-76 akt sprawy), faktyczna natomiast korekta miała miejsce dopiero w styczniu 2025 r. (k. 117-119 akt sprawy). Należy też zauważyć, że w korespondencji z organem z 15 i 17 listopada 2023 r. strona sama wskazała, że nieruchomość ma mieć charakter zamieszkałej jak dotychczas (k. 55 verte, 71, 74 akt sprawy). I nie zmienia tego stanu rzeczy (choć strona uważa, że potwierdza to, że od 2020 r. sporna nieruchomość nie była zamieszkała) fakt zawarcia w dniu 4 lipca 2020 r. umowy użyczenia lokalu (gdyż może ona mieć tyle nieruchomości, również lokalowych ile uważa za stosowne, ale wskazany jako ten w którym zamieszkiwała w kontekście ustalonej opłaty – i skutecznie tego nie podważyła – była nieruchomość wskazany w deklaracji z 2016 r.), czy też kwestia wysokości opłat za wodę (która choć wskazuje na okresy ze zmniejszonym zużyciem nie oznacza, że skarżący tam nie zamieszkiwał, a przynajmniej tego nie wykazał w konfrontacji z argumentacją popartą dowodami przez organy podatkowe w sposób przekonujący). Organ ustalił również, że adres do korespondencji został zmieniony dopiero w dniu 10 listopadzie 2023 r. na M. (drogą e-mailową). Należy też pamiętać, że zarówno złożenie deklaracji, jak i jej korekty przy zmianie danych niezbędnych do określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi obciąża właściciela nieruchomości, na której zamieszkują mieszkańcy (art. 6m ust. 1 pkt 1 oraz art. 6o ust. 4 u.c.p.g.). Dotyczy to również tej części, na której mieszkańcy nie zamieszkują. Nie be znaczenia jest również art. 180 o.p. i art. 6m ust. 2 u.c.p.g. z których jasno wynika, że deklaracja stanowi dowód w sprawie i to co z niej wynika organ bierze pod uwagę. Tym bardziej, że jak słusznie zauważył organ I instancji podpisując deklarację strona oświadczyła, że dane w niej zawarte są zgodne z prawdą. Wypełniając deklarację 24 maja 2016 r. strona, jako właściciel nieruchomości w ten sposób określił, że to na spornej nieruchomości będzie się koncentrowało centrum życiowe jednej osoby (od czerwca 2016 r.);
- złożone przez stronę deklaracje (które były nieskuteczne, tj. deklaracja z 8 i 10 listopada 2023 r. z uwagi na ich odwołanie) ze wskazaniem, że nieruchomość wykorzystywana jest na cele rekreacyjno-wypoczynkowe dotyczyły okresu od listopada 2023 r. (a następna od stycznia 2024 r.) i nie dotyczyły okresu objętego niniejszym postępowaniem, który obejmował okres od 1 sierpnia 2020 r. do 31 października 2023 r. Również ta złożona w styczniu 2025 r. Słusznie zatem uznano, że brak jest jakiekolwiek związku czasowego i logicznego między złożonymi przez właściciela nieruchomości deklaracjami a wszczętym postępowaniem w przedmiotowej sprawie;
- odnośnie tej części nieruchomości, która była wykorzystywana na cele nie mieszkaniowe (art. 6c ust. 2 w zw. z art. 6j ust. 4 u.c.p.g.) to z ustalonego stanu faktycznego wynika, że skarżący na spornej nieruchomości (w jej części) prowadził pn. Z. w S. wynajem prywatny. Nieruchomość figurowała bowiem na platformach pośredniczących rezerwację noclegów i najem krótkoterminowy dla klientów/ turystów [...] oraz [...], czy też na [...], gdzie również wyrażane były opinie/recenzje spornej nieruchomości, potwierdzające jej wykorzystywanie w ten sposób. Strona ponadto tej okoliczności nie kwestionuje potwierdzając to w uzasadnieniu przyczyn złożenia deklaracji z 6 listopada 2023 r., w odpowiedzi na wezwanie organu z 9 lutego 2025 r. (k. 13 i k. 135 akt sprawy), czy też w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Analiza stron i portali internetowych (jak zauważył także organ) wykazał, że skarżący oferował m.in.: bezpłatny parking; Wi-Fi, które jest dostępne w całym obiekcie i jest bezpłatne; pralkę, suszarkę, zmywarkę, papier toaletowy, suszarka na ubrania, sprzęt do grillowania, gry planszowe/puzzle; pościel bez ręczników; sprzątanie dostępne w czasie pobytu. Słusznie zatem przyjęto dla celów podatkowych (z uwagi na świadczony wynajem), że stronę należało zakwalifikować, jako podmiot świadczący usługi hotelarskie, niebędący obiektami hotelarskimi, gdzie przez pojęcie tych usług, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych należy rozumieć krótkotrwałe, ogólnie dostępne wynajmowanie domów, mieszkań, pokoi, miejsc noclegowych, a także miejsc na ustawienie namiotów lub przyczep samochodowych oraz świadczenie, w obrębie obiektu, usług z tym związanych (art. 3 ust. 1 pkt 8). Z akt wynika również, dlaczego przyjęto okres do uwzględnienia przy ustaleniu opłaty obejmujący: sierpień 2020 r.; maj, czerwiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad 2021 r.; czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień 2022 r.; maj, czerwiec, sierpień, październik 2023 r. – wskazując w tym przypadku na opinie zamieszczone w serwisach internetowych przykładowych printscreenów. które stanowią dokumentację zdjęciową w niniejszej sprawce. Przy czym organ I instancji wskazał, że precyzyjne określenie miesięcy, w których był prowadzony najem nie było możliwe gdyż skarżący (na wezwania organu z 28 stycznia 2025 r. a następnie z dnia 17 lutego 2025 r.) nie udzielił odpowiedzi na pytanie dotyczące miesięcy, w których prowadził wynajem. Jednocześnie organ podniósł, że przy określaniu wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi nie skorzystał z możliwości jej określenia w oparciu o uzasadnione szacunki - średnią ilość odpadów komunalnych powstających na nieruchomościach o podobnym charakterze (art. 6o ust. 1 u.c.p.g.), gdyż na terenie miejscowości S. i w pobliskich nie zidentyfikowano reprezentatywnej próby nieruchomości o podobnym charakterze (dominowały duże podmioty, które oferowały obok wynajmu nieruchomości również usługi o charakterze gastronomicznym, portowym);
- pomimo wezwań strony z 20 lipca 2023 r. i 26 września 2023 r. przez organ I instancji do złożenia deklaracji (z uwagi na poczynione ustalenia, że sporna nieruchomość ma charakter mieszany) strona w jednym i drugim przypadku nie podjęła awizowanej przesyłki a w trakcie rozmowy telefonicznej z 9 listopada 2023 r. (jak wskazał organ I instancji) skarżący stwierdził, że nie znajduje uzasadnienie do złożenia deklaracji na nieruchomość, na której nie zamieszkują mieszkańcy;
- jak słusznie zauważył też organ I instancji nie można złożyć deklaracji zmniejszającej wysokość zobowiązania z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres wsteczny, czego domagała się de facto strona (sprzeciwia się temu art. 6m ust. 4 u.c.p.g. – Właściciel nieruchomości nie może złożyć deklaracji zmniejszającej wysokość zobowiązania z tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za okres wsteczny, z wyjątkiem przypadku, o którym mowa w ust. 2.). Słusznie tez podniósł, że jeżeli ustawa ta nie daje właścicielowi nieruchomości możliwości złożenia deklaracji zmniejszającej zobowiązanie (art. 6m ust. 4 u.c.p.g.), który ma w tym interes prawny, finansowy i faktyczny, to tym bardziej do takiego działanie nie jest, co do zasady uprawniony organ podatkowy, w oparciu o tą ustawę;
- jak słusznie przyjęto, jeżeli zmienia się funkcja nieruchomości to powinno to zgodnie z u.c.p.g. znaleźć odzwierciedlenie w deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, w terminie wynikającym z art. 6m ust. 1 i/lub ust. 2 ww. ustawy (W przypadku zmiany danych będących podstawą ustalenia wysokości należnej opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi lub określonej w deklaracji ilości odpadów komunalnych powstających na danej nieruchomości, właściciel nieruchomości jest obowiązany złożyć nową deklarację w terminie do 10 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiła zmiana). Tymczasem z akt sprawy wyraźnie wynika, że taka deklaracja (korekta nie miał miejsca w tej sprawie, w okresie objętym zaskarżoną decyzją odnośnie wykorzystywania przedmiotowej nieruchomości na cele wypoczynkowo-rekreacyjne, a próby zmiany miały miejsce dopiero w listopadzie 2023 i w styczniu 2025 r.). Dlatego prawidło postąpił organ I instancji wszczynając 14 listopada 2023 r. w przedmiotowej sprawie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi z nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy. Trzeba też pamiętać, że wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi ustalana jest, co do zasady, na podstawie złożonej przez właściciela nieruchomości deklaracji oraz stawki opłaty uchwalonej przez radę gminy (por. wyrok WSA w Krakowie z 19 kwietnia 2023 r., sygn. akt I SA/Kr 46/23). Wyjątkowo natomiast ustawa przewiduje określenie wysokości tej opłaty w drodze decyzji - może to mieć miejsce bądź w przypadku niezłożenia przez podmiot zobowiązany deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnym lub istnienia wątpliwości co do danych zawartych w tej deklaracji (art. 6o u.c.p.g.), co miało miejsce w tej sprawie;
- organy wykazały też dlaczego dane o zużyciu energii, a w szczególności wody (z których wynika, że nie w każdym miesiącu występowało zużycie wody, co mogłoby świadczyć, że właściciel nieruchomości w miesiącach zimowych przenosi swoją aktywność związane z zamieszkaniem pod inny adres) nie przesądzają o charakterze nieruchomości i jej funkcji, wskazując, że: (-) zużycie energii elektrycznej nie odnosi się do okresów miesięcznych; (-) zużycie wody nie jest spójne z zadeklarowaną liczbą osób w deklaracji złożonej 24 maja 2016 r. dla 1 osoby - w niektórych natomiast miesiącach występowało zużycie przewidziane dla 2 osób; (-) brak spójności z innymi dowodami - np. z udokumentowaniem zamieszkania w innym miejscu i ponoszeniu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w innym miejscu niż na spornej nieruchomości, co zostało szczegółowo opisane w decyzji organu I instancji – s.17/25; (-) zużycie mediów tj. wody i energii elektrycznej, jeżeli występuje, świadczy w sposób niebudzący wątpliwości o wykorzystywaniu nieruchomości i generowaniu odpadów komunalnych a brak zużycia mediów w określonych okresach czasowy nie przesądza o charakterze nieruchomości lub jej funkcji - zwłaszcza, że strona nie uwiarygodnił i nie udokumentowała w sposób niebudzący wątpliwości, że ponosiła opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi w związku z zamieszkaniem w innym miejscu i że ponosi ją w sposób ciągły. A tylko wtedy mogłoby to być istotne dla sprawy. Z dokumentów przekazanych przez skarżącego wynika ponadto, że w okresie od lipca 2020 r. do 31 grudnia 2020 r. nie ponosił on poza sporną nieruchomością opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Natomiast w odniesieniu do okresu od 01 stycznia 2021 r. brak jest (jak słusznie zauważył organ I instancji) pewności, że ponosił on opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi z tytułu zamieszkiwania w M., gdyż deklaracja została złożona przez użyczającego. Zauważalny jest także brak spójności między datą zawarcia umowy użyczenia i prawdopodobnym zamieszkaniem (4 lipca 2020 r.) a okresem, od którego została złożona deklaracja (od stycznia 2021 r.). Należy mieć na uwadze także to (na co zwrócił uwagę NSA w wyroku z 22 stycznia 2025 r., sygn. akt III FSK 794/24 (w kontekście okresów zmniejszonego poboru wody, co podnosi także strona) obojętne jest, czy nieruchomość zamieszkiwana jest (na użytek przedmiotowej sprawy i ustawy ją regulującej) przez osoby fizyczne z zamiarem stałego pobytu, czy też nie. "Zamieszkiwanie" oznacza także czasowe przebywanie w miejscowości w celach osobistych lub zawodowych. Kluczowy jest faktyczny pobyt na nieruchomości (a strona nie wykazała kontrdowodami, że tak nie było). Co jednak istotne, w art. 6c ust. 1 u.c.p.g. ustawodawca wskazuje na nieruchomości zamieszkałe "przez mieszkańców", a więc takie, które służą zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stałych lub czasowych;
- sąd zwrócił także uwagę na niekonsekwencję skarżącego odnośnie wynajmu spornej nieruchomości, który w skardze raz twierdzi, że: "Nie świadczę i nie świadczyłem żadnych usług związanych z najmem prywatnym nieruchomości w S.", drugi raz zaś, że: "(...) pomimo wielokrotnego oświadczania z mojej strony, że wynajmuję prywatnie nieruchomość.".
Uwzględniając dotychczasowe rozważania w pierwszej kolejności należy wskazać, że organy (wbrew twierdzeniu skargi) wywiązały się z obowiązku uwzględnienia zaleceń sądu wskazanych w przywołanym na wstępie wyroku WSA w Olsztynie 16 października 2024 r., sygn. akt I SA/Ol 257/24. Prawidłowo bowiem uznając, że stanie w faktycznym ustalonym w sprawie: (-) skarżącego należy zakwalifikować jako podmiot świadczący usługi hotelarskie w obiekcie, który nie jest hotelem (i wbrew zaopatrywaniu strony takiej kwalifikacji nie sprzeciwia się zarówno WSA w Olsztynie w uprzednim wyroku, jak i RPO, na którego opinię powołuje się strona, wskazując w niej, że organy prawidłowo uznały, że nieruchomość wykorzystywana jest do świadczenia usług hotelarskich – k. 201 akt sprawy); (-) nieruchomość winna być zatem traktowana jako nieruchomość mieszana w rozumieniu art. 6j ust. 4 u.c.p.g.; (-) z uwagi na to, że za nieruchomość, na której nie zamieszkują mieszkańcy, nie została złożona deklaracja o wysokości opłaty, a działalność jest prowadzona co najmniej od sierpnia 2020 r. organ uznał za konieczne wydanie decyzji odnoszącej się do generowania odpadów przez klientów/turystów wynajmujących domek. Końcowo określając też pełną kwotę opłaty (do czego zobowiązał sąd wskazując, że decyzja winna obejmować całość rozliczenia przedmiotowej opłaty) za gospodarowanie odpadami komunalnymi z nieruchomości za okres od 1 sierpnia 2020 r. do 31 października 2023 r. w kwocie 2.103.90 zł (w wysokości: 883,00 zł, w odniesieniu do części nieruchomości, na której zamieszkują mieszkańcy, zgodnie z art. 6i ust. 1 pkt 1 u.c.p.g. i w wysokości 1.220,90 zł. w odniesieniu do części nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy, zgodnie z art. 6i ust. 1 pkt 2 u.c.p.g. – mającej związek ze świadczeniem usług hotelarskich w obiekcie, który nie jest hotelem). Tym samym słusznie też uznano, że w przypadku spornej nieruchomości, w części stanowi ona nieruchomość, o której mowa w art. 6c ust. 1 u.c.p.g., a w części nieruchomość, o której mowa w art. 6c ust. 2 u.c.p.g. (art. 6j ust. 4 u.c.p.g.), czyli w rozumieniu ustawy regulującej gospodarowanie odpadami komunalnymi i ustalaną w związku z tym opłatą jest nieruchomością mieszaną. Charakter i funkcja nieruchomości, jako nieruchomości, na której zamieszkują mieszkańcy wynika bowiem z jednej strony ze złożonej 24 maja 2016 r. deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi (gdzie wskazano, że od czerwca 2016 r., na nieruchomości zamieszkuje jedna osoba), która stanowi wiarygodny dowód względem innych sprzecznych dowodów przedstawionych przez stronę (jak chociażby umowa najmu i załączona do niej deklaracja), w odniesieniu zaś do części nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy, nie została złożona deklaracja o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi a jak wykazały organy podatkowe (opierając się na dowodach pochodzących od strony, która potwierdziła wynajem nieruchomości oraz pochodzących ze stron i portali internetowych) skarżący wykorzystywał ją w części do świadczenia usług hotelarskich, niebędącą obiektem hotelarskim (dokonywał jej wynajmu klientom). I wbrew twierdzeniu strony organ nie twierdził, że prowadzi ona działalność gospodarczą. Jak słusznie też zauważyło SKO (uznając za prawidłowe stanowisko organu I instancji), obowiązek złożenia deklaracji oraz obowiązek ponoszenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi nie jest uzależniony od tego, czy ktoś prowadzi działalność gospodarczą, czy też nie. Uzależniony jest natomiast od faktu wytwarzania odpadów komunalnych (a tak sytuacja w części dotyczącej nieruchomości niezamieszkałej miała miejsce z uwagi na prowadzony przez stronę wynajem – co nie jest kwestionowane - i nie zadeklarowanie tego faktu w okresie objętym zaskarżoną decyzją). Nie ma też znaczenia forma rozliczenia ryczałtowego z urzędem skarbowym, co podnosi również strona. Znaczenie ma tylko (jak podniosło Kolegium) i wyłącznie kwestia, czy na nieruchomości powstają odpady komunalne (np. wytwarzane przez klientów lub turystów), które nie są związane z zamieszkiwaniem na nieruchomości (art. 6i ust. 1 pkt 2 u.c.p.g.). Generowanie odpadów, niezwiązane z zamieszkiwaniem mieszkańców, wiąże się z obowiązkiem złożenia deklaracji o wysokości opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości niezamieszkałych (niezależnie od tego czy wytwarzania odpadów wiąże się z prowadzeniem działalności gospodarczej, czy też nie).
Sąd podziela zatem ocenę organów obu instancji, że prowadzenie na nieruchomości działalności polegającej na wynajmie umożliwia uznanie nieruchomości za taką, na której nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne (art. 6c ust. 2 u.c.p.g.). Goście wynajmujący pokoje gościnne nie mogą być bowiem uznani, za mieszkańców nieruchomości skarżącego. Pobyt osób takich osób w oczywisty też sposób wiąże się z powstawaniem odpadów. Ponieważ nieruchomość była wykorzystywana zarówno do zamieszkiwania (art. 6c ust. 1 u.c.p.g.) przez skarżącego, jak i do prowadzeniem wspomnianej działalności - za prawidłowe należy uznać zakwalifikowanie jej do nieruchomości o charakterze mieszanym, o której mowa w art. 6j ust. 4 u.c.p.g. (por. wyrok NSA z 22 stycznia 2025 r., sygn. akt III FSK 794/24). W przywołanym ponadto przez organ I instancji wyroku WSA w Olsztynie z 30 października 2024 r., sygn. akt I SA/Ol 313/24 sąd wskazał (tut. skład to stanowisko aprobuje w całości), że jeżeli w nieruchomości wypełniającej potrzeby mieszkaniowe właściciela prowadzona jest również działalność, której skutkiem jest zwiększenie liczby przebywających osób, to naturalne jest, że zwiększeniu ulega też liczba wytwarzanych odpadów. Oceniło też, że nie ma przy tym żadnego znaczenia, czy działalność tę określi się jako usługi hotelarskie, czy najem prywatny. Istotne jest, aby wysokość opłaty dopasowana została do dodatkowego wykorzystania nieruchomości przez przebywających w niej, choćby czasowo, ludzi.
Jeśli chodzi o podniesioną w skardze kwestię opinii RPO wyrażoną w pismach z, na które powołuje się strona dla poparcia swojego stanowiska to wskazać należy, że gospodarzem postępowania podatkowego są organy je prowadzące w obu instancjach i to one są władne na podstawie ustalonego stanu faktycznego (potwierdzonego materiałem dowodowym) do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Jak zauważył też słusznie organ I instancji skarżący został zobowiązany wezwaniem z 17 lutego 2025 r. do przekazania kserokopii pytania/problemu/korespondencji skierowanej do RPO (k. 142 akt sprawy). E-mailem z 25 lutego 2025 r. przekazane zostały informacje (jak zauważył organ), o które nie prosił (k 149-153 akt sprawy). W związku z tym nie miał on możliwości określenia, co stanowiło pytanie skierowane do RPO w kontekście udzielonej odpowiedzi. Zauważyć także należy, że z udzielonych odpowiedzi nie wynika jednoznaczne stanowisko odnośnie przyjętego przez organy podatkowe sposobu korzystania ze spornej nieruchomości (lecz jedynie warunkowe – k. 202 i 212 akt sprawy). Nadto (wbrew zaopatrywaniu skarżącego) RPO zauważył, że organy prawidłowo uznały, że nieruchomość ta jest wykorzystywana do świadczenia usług hotelarskich (w rozumieniu ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych. Ponadto trudno jest stwierdzić (gdyż strona tego nie wykazała), że RPO dysponował wystarczającym materiałem dowodowym pozwalającym na uznanie, że stanowisko przyjęte przez organy podatkowe było nieprawidłowe odnośnie uznania spornej nieruchomości jako wykorzystywanej przez stronę w sposób mieszany (zamieszkały i niezamieszkały). Słusznie też zauważył organ I instancji stanowisko RPO jest jednowątkowe. tj. nie uwzględnia wszystkich okoliczności sprawy, a także jest pozbawione podstawy prawnej i odniesienia do u.c.p.g. Należy też pamiętać (podzielając stanowisko organu I instancji w tym zakresie), że charakter nieruchomości i jego funkcja musi być oceniana z perspektywy właściciela nieruchomości (zdefiniowanego w art. 2 ust. 1 pkt. 4 u.c.p.g.). I tylko i wyłącznie on (zgodnie z u.c.p.g.) jest zobowiązany do złożenia deklaracji, ewentualnej korekty odnośnie zbierania w sposób selektywny powstałych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych i w konsekwencji ponoszenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Nieuprawnione jest też stanowisko RPO, że w charakterze rekreacyjno-wypoczynkowym (w rozumieniu ustawy) wykorzystują ją osoby, którym jest ona wynajmowana. Należy bowiem zwrócić uwagę, że art. 6 ust. 1 pkt 3 u.c.p.g. dotyczy wykorzystywania nieruchomości ww. celu przez jej właściciela, a nie przez osoby trzecie, którym nieruchomość jest wynajmowana odpłatnie również w tym celu.
Odnosząc się końcowo do pisma procesowego skarżącego złożonego na rozprawie, to wskazać należy, że przywołane w nich wyroki sądów administracyjnych nie wniosły nic nowego do sprawy, gdyż albo nie dotyczyły jej przedmiotu (odnosząc się do innych zobowiązań podatkowych, np. podatku dochodowego PIT), albo daty ich wydania nie zgadzają się z sygnaturami akt (w przywołanych bowiem datach rozstrzygnięcia o takich oznaczeniach nie były wydawane). Dlatego też trudno przyjąć do wiadomości przytaczane w piśmie cytaty z tych rozstrzygnięć dla potwierdzenia stawianej przez stronę tezy, że potwierdzają one stanowisko RPO, że gmina (lub związek gminny) musi stosować stawki adekwatne do charakteru nieruchomości, a nie do sposobu jej rozliczania podatkowego. To strona odpowiada za treść pisma procesowego, a rolą sądu nie jest doszukiwanie się uzasadnienia dla potwierdzenia stawianych tam tez.
Zdaniem Sądu, organy podatkowe wyczerpująco zebrały też materiał dowodowy przydatny do wydania decyzji oraz dokonały wszechstronnej i trafnej jego oceny. Stan faktyczny i prawny sprawy w tym zakresie zostały ustalone zgodnie z wymogami zawartymi w Ordynacji podatkowej, w szczególności w art. 122, art. 180, art. 181, art. 187, art.188, art.193 i art.194 o.p., zaś dokonana przez organy ocena materiału dowodowego nie wykraczała poza ramy swobodnej oceny dowodów i jako taka korzysta z ochrony przewidzianej w art. 191 o.p., zgodnie z którym organ podatkowy ocenia na podstawie zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Oznacza to, że organ podatkowy w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego. Dopóki granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przez organ orzekający przekroczone Sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń. Tak też jest w niniejszej sprawie. Organ II instancji rozważył bowiem całość zebranego materiału dowodowego, odniósł się do wszystkich zgłoszonych przez skarżącego twierdzeń.
Jednocześnie jako bezzasadny należało uznać wniosek skarżącego oparty na art. 72 §1 pkt 1 o.p. o zwrot nadpłaconych kwot z tytułu opłaty za odbiór odpadów z nieruchomości. Sąd nie jest bowiem organem i nie rozpatruje i nie rozstrzyga tego typu wniosku (a tym samym go nie zastępuje), a jego rola (jako sądu prawa) koncentruje się na kontroli zgodności z prawem zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Mając na uwadze powyższe wskazać należy, że zarzuty podniesione w skardze oraz argumentacja zaprezentowana w piśmie procesowym w żaden sposób nie wpływają na prawidłowość zaskarżonego rozstrzygnięcia. Stanowią natomiast niczym nie popartą polemikę, pozostającą bez istotnego znaczenia dla sprawy. Sąd, nie będąc jednocześnie związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, nie dopatrzył się również innych błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia ani też naruszeń przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze powyższe, sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Sąd nie będąc równocześnie związany zarzutami skargi nie znalazł innych podstaw do zakwestionowania prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia, w szczególności w zakresie przyjętej wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za poszczególne miesiące i lata 2020-2023, wraz z przyjętą metodologią jej wyliczenia za oraz podstawą prawną, co znalazło swój wyraz na stronie 24/25 decyzji organu I instancji.
Orzeczenia, których sygnatury przywołano w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl.
-----------------------
Strona 12/25
MZMGO 3137.3.132.2023.KB