Zatem skarżąca bez swojej winy nie miała żadnego wpływu na działalność Spółki, nie zajmowała się jej sprawami i nie miała dostępu do dokumentacji księgowej. W związku z tym nie zostały spełnione przesłanki do orzeczenia odpowiedzialności skarżącej jako osoby trzeciej za zobowiązania Spółki. Wobec tego DIAS błędnie ustalił, że brak dostępu skarżącej do dokumentacji księgowej, finansowej i podatkowej Spółki nie miał żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Mimo podjęcia działań w celu uzyskania dokumentów Spółki potwierdzających zarówno fakt prowadzenia działalności gospodarczej, z której powstały zaległości podatkowe, oraz źródeł powstania zaległości podatkowych, zarówno skarżącej jak i organom ścigania nie udało się uzyskać stosownych dokumentów. Brak jakiejkolwiek dokumentacji nie pozwalał i nadal nie pozwala na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki, otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego oraz zatwierdzenie układu. Przed prawomocnym zakończeniem postępowań prowadzonych w celu odzyskania dokumentów Spółki należy bowiem rozważyć czy nie zachodzi konieczność stwierdzenia, że deklaracje podatkowe, z których wynikają zaległości podatkowe Spółki, potwierdzały nieprawdę. Wnioski w tym zakresie będzie jednak można wyprowadzić dopiero po prawomocnym zakończeniu postępowań zainicjowanych w celu odzyskania dokumentacji Spółki. Przy czym formalny wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym nie ma żadnego znaczenia dla ustalenia, czy dana osoba i w jakim zakresie faktycznie pełniła funkcję w zarządzie Spółki, co jest zgodne z aktualnym orzecznictwem sądowym powoływanym w skardze.
Skarżąca podała, że pozbawiono ją czynnego udziału na skutek naruszenia przepisów: art. 199, art. 200 § 1 w związku z art. 123 § 1 O.p. Nie mogła się stawić w terminach przesłuchania wyznaczonych przez organ podatkowy i usprawiedliwiła swoją nieobecność (wnioski z 23 stycznia 2025 r. i 20 lutego 2025 r.). Wystąpiła więc kwalifikowana wada postępowania podatkowego stanowiąca przesłankę jego wznowienia z art. 240 § 1 pkt 4 O.p.
Zdaniem skarżącej organy obu instancji nie tylko nie wykorzystały istniejących w sprawie możliwości wyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie wymaganym do prawidłowego rozstrzygnięcia, przez co naruszyły art. 122 O.p., ale również pominęły wnioskowane przez skarżącą dowody. Powyższe uniemożliwiało dokonanie prawidłowych ustaleń faktycznych oraz wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. W szczególności pełnomocnik skarżącej złożył w piśmie z 20 grudnia 2024 r. liczne wnioski dowodowe, co miało przemawiać za ponownym wyznaczeniem terminu do wypowiedzenia się w sprawie materiału dowodowego, na podstawie art. 123 § 1 w związku z art. 200 § 1 O.p. Naruszono w ten sposób art. 191 O.p. Organ odwoławczy także zaniechał przeprowadzenia dowodu z przesłuchania skarżącej i bezpodstawnie uznał, że nie zachodziła konieczność dopuszczenia tego dowodu, gdyż wskazane w tej tezie dowodowej okoliczności pozostawały bez wpływu na orzeczenie odpowiedzialności za zobowiązania Spółki. Organy podatkowe wydając decyzje w oparciu o niepełny materiał dowodowy rażąco naruszyły art. 187 O.p. Organy bezzasadnie pominęły dowód z przesłuchania skarżącej, co stanowi naruszenie art. 122 w związku z art. 187 § 1 i art. 199 O.p.
Ponadto organ odwoławczy bezzasadnie nie uwzględnił wniosku dowodowego o przesłuchanie świadków. Uzupełnił materiał dowodowy o wskazane przez nią protokoły przesłuchań z Prokuratury, ale dokonał nieprawidłowej oceny tych dokumentów.
W ocenie skarżącej organy podatkowe nie zbadały czy, i dokładnie kiedy wystąpiły przesłanki do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki bądź wszczęcia postępowania zapobiegającego upadłości. Nie jest jasne czy egzekucja administracyjna względem Spółki w ogóle była prowadzona, a więc nie wiadomo, czy mogła okazać się bezskuteczna.
Jak podniesiono w skardze, zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja naruszają przepisy art. 210 § 1 punkty 5 i 6 w związku z art. 210 § 4, art. 121 § 1 i art. 124 O.p., ponieważ zawierają nieprawidłowe rozstrzygnięcia i uzasadnienia. Organy podatkowe nie zgromadziły i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, jak również nie wyjaśniły stanu faktycznego sprawy i w tej sytuacji nie mogły zawrzeć w decyzjach uzasadnienia odpowiadającego wymaganiom stawianym przez art. 210 § 4 O.p. Organy podatkowe nie dokonały wnikliwej i pełnej analizy przepisów będących podstawą rozstrzygnięcia. W tej sytuacji organy podatkowe naruszyły wynikającą z art. 124 O.p. zasadę przekonywania.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko dotychczas prezentowane w sprawie.
Na rozprawie 19 sierpnia 2026 r. Sąd postanowił dopuścić wniosek dowodowy zgłoszony przez stronę skarżącą na okoliczność toczącego się postępowania karnego przed Sądem Rejonowym w [...] o sygn. akt [...], dotyczącego przestępstwa z art. 276 kodeksu karnego, polegającego na ukrywaniu i usuwaniu dokumentów z prowadzenia działalności gospodarczej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, Sąd nie stwierdził aby w związku z jej wydaniem doszło do naruszenia przez organ obowiązujących przepisów prawa, które skutkowałoby koniecznością wyeliminowania zaskarżonego aktu z obrotu prawnego.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, stanowił przepis art. 116 § 1 i § 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (w brzmieniu obowiązującym w 2021 r.: Dz.U. z 2020 r., poz. 1325 ze zm.), dalej jako O.p., określający zakres odpowiedzialności osoby trzeciej za zaległości podatkowe podatnika. Stosownie do treści § 1 tego artykułu ustawy, za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu::
1) nie wskazał, że:
a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z 15 maja 2015 r. – Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. z 2020 r. poz. 814), dalej jako P.r., albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w P.r., albo
b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy;
2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.
Natomiast w świetle art. 116 § 2 O.p., odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 oraz art. 52a powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu.
W sprawie odpowiedzialności podatkowej członka zarządu za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością organy podatkowe obowiązane są zatem wykazać, że zaległości wynikają ze zobowiązań, których termin płatności upłynął w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu, oraz że egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części nieskuteczna (tzw. pozytywne przesłanki obciążenia odpowiedzialnością).
Z kolei wykazanie przesłanek uwalniających od orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu spółki jako osoby trzeciej, obciąża tę osobę. Do tych tzw. negatywnych przesłanek odpowiedzialności zalicza się wykazanie, że:
- we właściwym czasie członek zarządu zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) albo, że
- niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy, bądź też
- ewentualnie wskazanie mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.
Ocena zgodności z prawem zaskarżonej decyzji związana była zatem z udzieleniem odpowiedzi na pytanie, czy materiał zgromadzony w wyniku przeprowadzonego przez organy postepowania, daje podstawy do przyjęcia, że w rozpoznawanej sprawie wystąpiły wszystkie z wymienionych wyżej przesłanek przypisania stronie skarżącej jako członkowi zarządu, odpowiedzialności za zaległości podatkowe Spółki, a jednocześnie nie wykazano istnienia okoliczności spełniających kryteria przesłanek negatywnych.
Powyższe należało rozważyć z uwzględnieniem, że spór miedzy stronami zasadniczo dotyczył wystąpienia przesłanki z art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p.: niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy skarżącej. Strona podnosiła, że nie miała żadnego wpływu na działalność Spółki, nie zajmowała się jej sprawami i nie miała dostępu do dokumentacji księgowej, była wyłącznie formalnie Prezesem Zarządu oraz wspólnikiem Spółki, i nie mogła podjąć w sprawie żadnych czynności w imieniu oraz na rzecz Spółki z uwagi na brak dostępu do jakikolwiek dokumentów Spółki oraz wobec utrudniania jej tego dostępu przez osoby trzecie. Deklaracje, z których wynikają zobowiązania Spółki, były składane przez nieuprawnione osoby, a także bez zgody i wiedzy skarżącej. Mimo podjęcia działań w celu uzyskania dokumentów Spółki potwierdzających zarówno fakt prowadzenia działalności gospodarczej, z której powstały zaległości podatkowe, oraz źródeł powstania zaległości podatkowych, zarówno skarżącej jak i organom ścigania nie udało się uzyskać stosownych dokumentów. W toku prowadzenia postępowania karnego nie ustalono, gdzie te dokumenty mogą się znajdować.
Organy podatkowe nie uwzględniły powyższego, co skarżąca uznała za naruszenie art. 108 § 1 w związku z art. 116 § 1 i § 2 O.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie, jak też naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, wymienionych już wyżej w pkt 1 i 2 petitum skargi.
W związku z kontrolą zaskarżonej decyzji Sąd uznał za prawidłowe stanowisko organu odnośnie zaistnienia kolejnych przesłanek orzeczenia tej odpowiedzialności, o których mowa w art. 116 § 1 i § 2 O.p., przy jednoczesnym braku wykazania przez skarżącą wystąpienia tzw. przesłanek egzoneracyjnych, uwalniających od odpowiedzialności członka zarządu za zobowiązania spółki. Przy czym Sąd zauważa, że nie jest sporna kwestia, że termin płatności zobowiązań podatkowych Spółki, co do których orzeczono w niniejszej sprawie o odpowiedzialności, upływał w czasie pełnienia przez stronę obowiązków członka zarządu. Skarżąca pełniła obowiązki prezesa zarządu Spółki od 10 marca 2021 r. Przesłanka z art. 116 § 2 O.p. została spełniona, gdyż odpowiedzialność skarżącej obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez stronę obowiązków członka zarządu. W tym zakresie strona podnosi jedynie, że deklaracje, z których wynikają zobowiązania Spółki, były składane przez nieuprawnione osoby, a także bez jej zgody i wiedzy. Odnotować należy jednak, że kwestie te są powiązane konfliktem pomiędzy wspólnikami oraz poprzednim zarządem Spółki, który skarżąca opisała w piśmie z 20 grudnia 2024 r. (k. 118-120 akt NUS), a który pozostaje poza sferą postępowania podatkowego i obecnie sądowego.
Zasadność orzeczenia o odpowiedzialności skarżącej za zaległości podatkowe Spółki potwierdza okoliczność, że utrata przez Spółkę zdolności do regulowania zobowiązań miała charakter trwały, ponieważ w czasie, kiedy skarżąca była członkiem zarządu Spółki zobowiązania wzrastały i nie zostały uregulowane. Przedmiotowe zaległości podatkowe Spółki nie zostały zapłacone do dnia wydania zaskarżonej decyzji i nie jest sporne, że zaległości te nie uległy przedawnieniu i są wymagalne. Pomimo zaistnienia okoliczności wymagających od zarządu Spółki podjęcia odpowiednich kroków celem ochrony zagrożonych interesów wierzycieli, zarząd Spółki w tym czasie nie wystąpił do Sądu z wnioskiem o wszczęcie postępowania upadłościowego, nie otwarto w tym czasie postępowania restrukturyzacyjnego w rozumieniu ustawy Prawo restrukturyzacyjne ani nie zatwierdzono układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu.
Za zasadną więc należy przyjąć ocenę prawną Dyrektora IAS w zakresie wystąpienia przesłanki z art. 116 § 1 O.p., że egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna. Postanowieniem z 4 sierpnia 2023 r. Naczelnik US działając jako organ egzekucyjny umorzył prowadzone postępowanie egzekucyjne należności podatkowych Spółki wyszczególnionych w sentencji zaskarżonej decyzji. NUS nie ustalił majątku, z którego można byłoby przeprowadzić skuteczną egzekucję wobec Spółki. Zajęcie egzekucyjne rachunku bankowego Spółki okazało się bezskuteczne z uwagi na brak środków pieniężnych i wykazywanych obrotów na dzień zakończenia egzekucji. Spółka nie posiada aktualnych faktur w Jednolitym Piliku Kontrolnym (JPK), nie uzyskuje dochodów, nie złożyła zeznania CIT-8 za 2022 r. Ostatnią deklarację VAT Spółka złożyła za maj 2022 r. nie wykazując transakcji. Ostatnia wzmianka w Krajowym Rejestrze Sądowym o złożeniu przez Spółkę rocznego sprawozdania finansowego dotyczyła 2018 r. W konsekwencji organ egzekucyjny uznał, że analiza majątku posiadanego przez Spółkę oraz możliwości zastosowania skutecznych środków egzekucyjnych pozwalających na uzyskanie kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne wskazuje na bezskuteczność prowadzonej egzekucji. Wobec tego nie ma podstaw do uznania zarzutu skargi, że nie jest jasne czy egzekucja administracyjna względem Spółki w ogóle była prowadzona i nie wiadomo czy mogła okazać się bezskuteczna.
W konsekwencji uznać należało, że zaistniały w sprawie pozytywne przesłanki odpowiedzialności skarżącej za zaległości podatkowe Spółki. Zatem oceny w dalszej kolejności wymagało, czy skarżąca wykazała istnienie tzw. przesłanek egzoneracyjnych z art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) i b) O.p. Istotne przy tym było, że ciężar dowodu w zakresie wykazania tych przesłanek spoczywa na członku zarządu, co jednak nie zwalnia organu podatkowego z obowiązku zebrania pełnego materiału dowodowego, tyle tylko, że strona powinna przedstawić źródła lub wskazać środki dowodowe na potwierdzenie powoływanych przez nią przesłanek wyłączających jej odpowiedzialność (wyroki NSA z 19 stycznia 2018 r., II FSK 3637/15, z 12 grudnia 2018 r., II FSK 2009/18).
Zgodnie z przepisami art. 10 ustawy z 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2017 r., poz. 2344 ze zm., w brzmieniu obowiązującym w 2018 r.), dalej P.u., upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny. Dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych (art. 11 ust. 1), przy czym domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące (ust. 1a).
W myśl art. 11 ust. 2 Prawa upadłościowego, dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące.
W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtował się jednolity pogląd, że dla powstania stanu niewypłacalności nie jest istotne, czy dłużnik nie wykonuje żadnych zobowiązań czy też tylko niektórych z nich. Nieistotny też jest rozmiar niewykonywanych przez dłużnika zobowiązań. Nawet niewykonywanie przez dłużnika zobowiązań o niewielkiej wartości oznacza jego niewypłacalność w rozumieniu tego przepisu (np. wyroki NSA 12 lipca 2017 r., I FSK 429/17, z 25 października 2016 r. II FSK 2557/14, z 25 lutego 2020 r., II FSK 689/18).
W skardze podniesiono, że organy podatkowe nie zbadały czy, i dokładnie kiedy wystąpiły przesłanki do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki bądź wszczęcia postępowania zapobiegającego upadłości. Jednak prawidłowe są ustalenia DIAS i wyciągnięte na ich podstawie wnioski, że Spółka stała się niewypłacalna od 23 maja 2021 r. Spółka posiadała najstarszą zaległość z tytułu podatku od towarów i usług za grudzień 2020 r. z terminem płatności 25 stycznia 2021 r. i od tego czasu zaprzestała regulowania swoich publicznoprawnych zobowiązań podatkowych. Natomiast drugą najstarszą zaległością z najwcześniejszym terminem płatności jest zaległość w podatku dochodowym od osób fizycznych od wypłaconych wynagrodzeń za styczeń 2021 r., z terminem płatności do 22 lutego 2021 r.
Spółka zaprzestała regulowania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych od 25 stycznia 2021 r., a stała się niewypłacalna od 23 maja 2021 r., tj. kiedy opóźnienie w opłacaniu wymagalnych zobowiązań podatkowych przekroczyło 3 miesiące. Dzień niewypłacalności został obliczony od 22 lutego 2021 r., tj. terminu płatności drugiego zobowiązania wobec Urzędu Skarbowego w Olsztynie. Zatem wniosek o ogłoszenie upadłości winien być złożony przez zarząd Spółki do 22 czerwca 2021 r., czyli w terminie 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, tj. od dnia, w którym Spółka stała się niewypłacalna.
Naczelnik US udokumentował i prawidłowo uzasadnił, że wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki powinien być złożony do 22 czerwca 2021 r. lub w tym czasie powinno zostać otwarte postępowanie restrukturyzacyjne. Natomiast zarząd Spółki nigdy takiego wniosku do Sądu nie złożył. Co więcej, 25 czerwca 2024 r. Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników Spółki uchwałą nr [...] z 25 czerwca 2024 r. postanowiło o dalszym istnieniu Spółki. Wyjaśnienia w tym zakresie są spójne i wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie. Zarzut skargi jest wobec tego nietrafny.
Zgodnie z art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) i b) O.p. dla uwolnienia się od orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu ma znaczenie wyłącznie to, czy członek zarządu wykazał, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy Prawo restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w P.r. (lit. a), albo niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy członka zarządu (lit. b). Wystąpienie jednej z przesłanek egzoneracyjnych z art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) i b) O.p. zwalnia bowiem członka zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki.
W kwestii rozumienia terminu "właściwego czasu" na złożenie wniosku o głoszenie upadłości spółki, na tle przepisów prawa upadłościowego w orzecznictwie NSA wskazuje się, że nie ma znaczenia, z jakiego powodu dłużnik (spółka) nie wypełnia swoich wymagalnych zobowiązań, jaki jest okres tego opóźnienia, ani też jaka jest wysokość długu w porównaniu do stanu jego aktywów. Nie ma również znaczenia, czy są to zobowiązania publicznoprawne czy cywilnoprawne oraz to, czy są one stwierdzone tytułem egzekucyjnym czy wykonawczym (wyrok NSA z 4 sierpnia 2021 r., III FSK 3849/21). Niewypłacalność istnieje zarówno wtedy, gdy dłużnik nie ma środków finansowych, jak i wtedy, gdy nie wykonuje zobowiązań z innych powodów (wyrok NSA z 11 maja 2022 r., III FSK 533/21). Każdy, kto nie płaci określonego ustawą (lub umową) drugiego z kolei zobowiązania, staje się od tej chwili niewypłacalny (wyrok NSA z 6 kwietnia 2020 r., II FSK 133/20).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że nie można odmówić członkowi zarządu prawa do podjęcia ryzyka i niezgłoszenia wniosku o upadłość mimo wystąpienia stosownych ku temu przesłanek ustawowych w sytuacji, gdy według jego oceny uda się opanować problemy finansowe i w konsekwencji spłacić całość zobowiązań. Jednak jeśli zarządzający spółką takie ryzyko podejmuje, to musi to czynić ze świadomością odpowiedzialności z tym związanej i liczyć się z tym, że w przypadku dokonania błędnej oceny sytuacji rodzącej w konsekwencji choćby częściową niemożność zaspokojenia długów przez spółkę, to sam będzie musiał ponieść subsydiarną odpowiedzialność finansową (por. m.in. wyrok WSA w Krakowie z 13 marca 2012 r., I SA/Kr 127/12, wyrok NSA z 24 stycznia 2023 r., III FSK 1567/21).
Skarżąca w toku postępowania podatkowego podniosła, że nie ponosi winy za niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości, co wypełnia dyspozycję art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p. Nie ma jednak podstaw do uznania zaistnienia tej przesłanki w niniejszej sprawie. Przedstawiany w skardze do Sądu jako kluczowy argument, że skarżąca nie mogła podjąć żadnych czynności w imieniu oraz na rzecz Spółki z uwagi na brak dostępu do dokumentów Spółki oraz wobec utrudniania jej tego dostępu przez osoby trzecie, nie może jednak wpłynąć na uznanie zaistnienia omawianej przesłanki.
Sąd stwierdza, że skarżąca nie może zasłaniać się brakiem dostępu do dokumentacji Spółki jako podstawy uchylenia się od odpowiedzialności za jej zobowiązania podatkowe. Członek zarządu spółki, jako organ upoważniony i jednocześnie zobowiązany do prowadzenia jej spraw i reprezentacji wobec osób trzecich, zobligowany jest do podejmowania czynności tak faktycznych, jak i prawnych, związanych z funkcjonowaniem podmiotu gospodarczego na rynku, w różnych aspektach obrotu prawnego, m.in. w zakresie finansowym. W tej sferze mieści się obowiązek monitorowania stanu majątkowego i finansowego spółki oraz konieczność reagowania na zły stan finansowy tego podmiotu poprzez złożenie do odpowiedniego sądu wniosku o ogłoszenie upadłości spółki oraz doprowadzenie do ustania jej bytu prawnego. Osoba decydująca się na pełnienie wymienionej funkcji, musi mieć świadomość ciążących na niej obowiązków korporacyjnych, których niedopełnienie w określonych realiach może pociągać konsekwencje prawne w postaci konieczności ponoszenia odpowiedzialności za zaległości spółki, w tym zaległości podatkowe na gruncie Ordynacji podatkowej. W celu uwolnienia się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki kapitałowej, strona będąca aktualnie bądź uprzednio członkiem zarządu musi wykazać wszelkie akty staranności nie tylko w sferze prywatnej, ale również zawodowej, tj. korporacyjnej (por. wyrok NSA z 7 listopada 2019 r., II FSK 3948/17). Z art. 116 § 1 O.p. wynika wprost, że ciężar wykazania (co w tej sprawie nie nastąpiło) wystąpienia przesłanek uwalniających od odpowiedzialności jest przeniesiony na członka zarządu, zaś organy podatkowe winny ograniczyć się do poddania weryfikacji i ocenie przedłożone przez stronę dowody na okoliczność wystąpienia przesłanek uwalniających od odpowiedzialności. Profesjonalizm wymagany od członków zarządu spółki kapitałowej, a także wynikająca z niego podwyższona staranność, pozwala na przyjęcie, że każdy członek zarządu obowiązany jest kontrolować sytuację w spółce przynajmniej z taką uwagą, która pozwala na zorientowanie się, że jest ona niewypłacalna i że należy wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. Niezależnie zatem od sposobu, w jaki członkowie zarządu Spółki podzielili między sobą obowiązki, skarżąca jako członek zarządu miała obowiązek posiadać wiedzę o najważniejszych sprawach Spółki, a taką kwestią niewątpliwie jest też zaistnienie sytuacji wymagającej złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości (por. wyrok NSA z 8 stycznia 2020 r., II FSK 2118/19).
Skarżąca oświadczyła w rozpoznawanej sprawie, że nie miała żadnego wpływu na działalność Spółki, nie zajmowała się jej sprawami i nie miała dostępu do dokumentacji księgowej. Nie miała wiedzy na temat sytuacji finansowej w Spółce i tego co się w niej dzieje, a od maja 2022 r. całkowicie przestała interesować się działalnością Spółki. Trudno wobec tego uznać, że wykazała akty staranności przy sprawowaniu funkcji prezesa zarządu Spółki. Skarżąca, obowiązana kontrolować sytuację w Spółce przynajmniej z taką uwagą, która pozwala na zorientowanie się, że jest ona niewypłacalna i że należy wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie upadłości – świadomie nie spełniła tych wymagań. Nie zmieniają tego wykazywane w toku postępowania podatkowego bezskuteczne próby dotarcia do dokumentacji. Strona podała, że wystąpiła 2 grudnia 2023 r. i 15 grudnia 2023 r. do wszystkich znanych jej osób i podmiotów o wydanie wszelkiej posiadanej dokumentacji Spółki, jednak żadna z wezwanych osób nie odpowiedziała pisemnie na wezwanie. Pismem z 20 lutego 2024 r. złożyła do Prokuratury Rejonowej [...] (dalej jako Prokuratura) zawiadomienie o popełnieniu na szkodę Spółki oraz skarżącej jako wspólnika i prezesa zarządu Spółki, przestępstwa z art. 276 kodeksu karnego (k. 116-117 akt NUS).
Niemniej idąc tokiem argumentacji, że skarżąca jako prezes zarządu Spółki nie mogła podjąć żadnych czynności w imieniu oraz na rzecz Spółki naturalna staje się decyzja o rezygnacji z funkcji prezesa zarządu. Skarżąca podjęła taką decyzję dopiero 25 czerwca 2024 r., kiedy to Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników Spółki uchwałą nr [...] z 25 czerwca 2024 r. przyjęło oświadczenie skarżącej o rezygnacji z funkcji prezesa zarządu Spółki. Jednak nie uwalnia to skarżącej z odpowiedzialności za zaległości Spółki wymienione w zaskarżonej decyzji. Rezygnacja z funkcji prezesa zarządu przez skarżącą została podjęta zbyt późno.
Skarżąca zwraca uwagę, że nawet organom ścigania nie udało się uzyskać stosownych dokumentów. Nie ma to jednak znaczenia dla oceny zaistnienia omawianej przesłanki w sytuacji prezesa zarządu. To skarżąca ma wykazać brak winy w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki a nie organy ścigania.
W zestawieniu z powyższym dalece nieprzekonująca do uznania braku winy strony jest argumentacja samej skarżącej, że nie miała żadnego wpływu na działalność Spółki, nie zajmowała się jej sprawami i nie miała dostępu do dokumentacji księgowej. Skarżąca sama oświadczyła, że prezesem zarządu oraz wspólnikiem Spółki była wyłącznie formalnie, a ponadto pod koniec kwietnia 2022 r. przestała w ogóle zajmować się sprawami Spółki i nie interesowała się już sprawami Spółki. Bez względu na powody skarżąca musiała się liczyć z konsekwencjami takiej postawy. Późniejsze starania uzyskania dostępu do dokumentów Spółki i problemy z tym związane nie mogą stanowić podstawy do uznania wystąpienia przesłanki braku winy skarżącej w niezgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki. Powoduje to uznanie prawidłowości oceny DIAS przedstawionej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że nie wystąpiła w sprawie przesłanka z art. 116 § 1 pkt 1 lit. b) O.p.
Z okoliczności sprawy wynika również, że nie zaszła przesłanka wyłączenia odpowiedzialności strony z art. 116 § 1 pkt 2 O.p. Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może uwolnić się wskazując mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Jednak w toku postępowania przed organami obu instancji strona nie wskazała majątku Spółki, który pozwoliłby choćby na częściowe zaspokojenie zaległości podatkowych. Organ odwoławczy dodatkowo zaś ustalił, że Spółka nie figuruje jako właściciel nieruchomości w bazie ksiąg wieczystych (k. 88 akt odwoławczych).
Organy podatkowe wykazały w rozpoznawanej sprawie, że zaległości wynikają ze zobowiązań, których termin płatności upłynął w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu oraz że egzekucja z majątku Spółki okazała się nieskuteczna. Zgromadzony materiał dowodowy przekonuje, że wystąpiły wszystkie przesłanki przypisania stronie skarżącej jako członkowi zarządu, odpowiedzialności za zaległości podatkowe Spółki. Nie wystąpiły przy tym okoliczności uwalniające członka zarządu od odpowiedzialności za zaległości podatkowe Spółki.
Zarzuty skargi naruszenia przepisów art. 116 § 1 i 2 O.p. oraz art. 120, art. 121 § 1 i § 2, art. 122, art. 123 § 1, art. 124, art. 187 § 1 i § 2, art. 188, art. 190 § 1 i § 2, art. 191, art. 192, art. 199, art. 200 § 1, art. 210 § 1 pkt 4, 5 i 6, art. 210 § 4, art. 211, art. 233 § 1 pkt 1 O.p., okazały się więc nieuzasadnione. Wbrew twierdzeniom skarżącej, organ przeprowadził dowody z załączonych przez stronę dokumentów mających potwierdzać brak dostępu do dokumentacji księgowej Spółki. Naczelnik US postanowieniem z 4 grudnia 2024 r. włączył do akt sprawy dokumenty potwierdzające okoliczność niedysponowania przez skarżącą dokumentami finansowymi pozwalającymi na sporządzenie sprawozdania finansowego Spółki. Naczelnik odstąpił natomiast od przeprowadzenia dowodu z akt sprawy prowadzonej przez Prokuraturę oraz przesłuchania wskazanych przez skarżącą świadków. Nie pominięto dowodów wnioskowanych przez stronę, jak zarzucono w pkt 1 petitum skargi, dokonano natomiast innej oceny ich wartości dowodowej, niezgodnej z oczekiwaniami skarżącej. Nie wystąpiło również podnoszone w tym punkcie skargi zaniechanie wyznaczenia terminu do wypowiedzenia się w sprawie materiału dowodowego. Dyrektor IAS wyczerpująco wyjaśnił tą kwestię na str. 25-26 zaskarżonej decyzji (k. 195 akt odwoławczych) i m.in. podał, że na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji skarżąca znała przedłożony przez siebie do akt sprawy cały materiał dowodowy. Nie było więc potrzeby ponownego zapoznawania strony z materiałem sprawy, a już tym bardziej w części, którą skarżąca sama przedstawiła i znała jego treść. Sąd w tym zakresie ma na uwadze, że strona nie sprecyzowała w jaki sposób zarzucane zaniechanie przekłada się na jej sytuację procesową.
Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.
Przytoczone orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są na stronie internetowej NSA: http://orzeczenia.nsa.gov.pl.