Podsumowując, Kolegium podkreślało, że ze zgromadzonych w sprawie dowodów (w szczególności: opinia biegłego z 14 listopada 2024 r., dokumentacja fotograficzna, mapy przeglądowe) wynika wprost, że na terenie spornych działek nie istnieją budowle hydrotechniczne rozumiane jako budowle wraz z urządzeniami i instalacjami technicznymi z nimi związanymi, służące gospodarce wodnej oraz kształtowaniu zasobów wodnych i korzystaniu z nich. Przyjęcie natomiast za zasadne stanowiska podatnika, co do kwalifikacji za wały powodziowe, jakichkolwiek wałów (bądź ich części), które znajdują się na części spornych działek za wały przeciwpowodziowe, a teren pomiędzy za międzywale w rozumieniu ww. przepisu art. 12 ust. 1 pkt 10 ustawy o podatku rolnym - wbrew normatywnym uwarunkowaniom zawartym w prawie budowlanym i wodnym - do rozszerzenia zakresu zwolnienia uregulowanego w tym przepisie.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 198 O.p., poprzez jego niezastosowanie i nie dokonanie oględzin wszystkich działek skarżącego, jak i zarzutu naruszenia art. 197 O.p., poprzez jego niezastosowanie i niepowołanie biegłego z zakresu specjalności hydrologii oraz inżynierii kształtowania środowiska, a powołanie biegłego geodety, Kolegium stwierdziło, iż zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie. W ocenie Kolegium ze sporządzonej przez biegłego opinii z dnia 14 listopada 2024 r. wprost wynika, iż zakresem oględzin (część IV, pkt 3) objęte zostały wszystkie sporne działki. Natomiast w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 197 O.p., raz jeszcze należy podnieść, iż brak jest podstaw do kwestionowania rzetelności oraz wiarygodności opinii sporządzonej przez biegłego geodetę, w tym do podważania jego kompetencji jako osoby uprawnionej - na mocy zdobytych uprawnień - do przedstawienia stanowiska mającego moc dowodową, co do braku podstaw do przyjęcia, iż na spornych gruntach istnieją wały przeciwpowodziowe oraz międzywale w rozumieniu przepisu art. 12 ust. 1 pkt 10 ustawy.
Odnosząc się do argumentacji podatnika, iż Wody Polskie ustaliły, że na działkach nr [...] i nr [...] znajdują się częściowo wały i ich fragmenty, co ma stać w przeciwności z opinią geodety, Kolegium podkreślało, że kwalifikacja tych działek jako zwolnionych z podatku rolnego, została uwzględniona w decyzji organu I instancji. Organ uwzględnił dane ewidencyjne, które są dla organu wiążące. Z danych tych wynika, że część ww. działek o powierzchni odpowiednio 0,0026 ha oraz 0,0565 ha sklasyfikowano jako Tr - tereny zajęte pod wałami.
Odnosząc się do przedłożonego przez podatnika wraz z odwołaniem pisma Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Nadzór Wodny K. z 28 tycznia 2025 r. informującego, że prace związane z wykoszeniem porostów wału na działce nr [...] w S. wykonywane były w ramach robót utrzymaniowych, Kolegium wskazywało, iż - przeciwnie do stanowiska odwołania - informacje przedstawione w ww. zakresie, co do przeprowadzania prac porządkowych, nie stanowią merytorycznej oceny klasyfikacji wskazanych w tym piśmie gruntów, jak również nie dają podstaw do podważania wniosków wynikających z ww. opinii biegłego z 14 listopada 2024 r., jak i stanowiska - co do ich klasyfikacji - wyrażonego przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie RZGW w G. z 17 grudnia 2024 r., gdzie wprost stwierdzono, że sporne grunty, w tym działka nr [...] nie są kwalifikowane jako grunty w miedzywalu oraz pod wałami przeciwpowodziowymi w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 10 ustaw o podatku rolnym.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, Skarżący zarzucił, iż decyzje organów podatkowych obu instancji naruszają:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 12 ust. 1 pkt. 10 ustawy o podatku rolnym poprzez jego niezastosowanie,
2. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 2a oraz art. 122 O.p. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i przyjęcia wbrew rzeczywistemu stanowi faktycznemu, że działki skarżącego nie znajdują się w międzywału oraz błędnej wykładni pojęcia międzywale.
3. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 198 § 1 O.p. poprzez jego niezastosowanie - nie dokonano oględzin wszystkich działek odwołującego, które znajdują się w międzywalu.
4. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 197 § 1 O.p. poprzez jego niezastosowanie - nie powołanie biegłego z zakresu specjalności hydrologii, gospodarki wodnej oraz inżynierii i kształtowania środowiska, a powołanie w miejsce tego do sporządzenia opinii geodety, co przyczyniłoby się do ustalenia stanu faktycznego sprawy wobec rozbieżnych i nie dość jasnych stanowisk Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie oraz Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w O., co do istnienia wałów przeciwpowodziowych na działkach skarżącego. Tak sporządzona opinia geodety jest wadliwa, a tym samym niewiarygodna, o czym niżej w uzasadnieniu.
Skarżący wniósł o dopuszczenie dowodów: a) odpisu pisma z 28 stycznia 2025 r. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, z którego treści jednoznacznie wynika, że na działce skarżącego nr [...] wbrew stanowisku organu i powołanego geodety znajduje się wał; b) kopii mapy ewidencyjnej z zaznaczonymi działkami, które faktycznie pełnią funkcję wałów wbrew stanowisku organów (skarżący wskazuje np., że działka skarżącego nr [...] sąsiaduje z działką nr [...], obręb B., która w ewidencji gruntów figuruje jako wał, co wynika też z tej mapy); c) odpisu protokołu kontroli utrzymania wałów przeciwpowodziowych [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 29 marca 2024 r. potwierdzającego fakt obwałowania prawego brzegu O.; d) płyty CD zawierającej 5 filmów.
Strona podniosła, że powołanie powyższych dokumentów uzasadnione jest tym, że organy Wód Polskich dokonały w 2024 r. wykreślenia z własnej ewidencji wałów przeciwpowodziowych na działkach skarżącego nr [...] i [...] wbrew stanowi faktycznemu i prawnemu. Już choćby działka nr [...] figuruje w ewidencji gruntów jako Tr-wał, tak samo działka nr [...]. Te dwie działki zostały w skarżonej decyzji w części objęte na tej podstawie zwolnieniem z podatku rolnego. Działka nr [...] oraz sąsiadująca działka nr [...] i nr [...] stanowią budowlę liniową oznaczoną w ewidencji gruntów jako Tr-wały. Działki oznaczone na mapie ewidencyjnej jako wały posiadają m.in. urządzenia hydrotechniczne, takie jak sterowane przepusty, co umyka w sprawie. Organy Wód Polskich dokonały wykreślenia wałów prawobrzeżnych O. z ewidencji z uwagi na wysoki koszt ich remontu (po kontroli WINB w O.) i budowę zbiornika [...], chociaż do częstego wylewania się rzeki na wskazany obszar międzywała dochodzi pomimo istnienia zbiornika [...], co pokazała powódź z 2024 r.
Skarżący wniósł także o dopuszczenie: a) dowodu posiadanego przez Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w G., a to dokumentu: "Ekspertyza techniczna określająca funkcję i zdolności do kształtowania zasobów wodnych wału usytuowanego w km [...] rzeki O. w m. S., gm. Bierawa", ponieważ jest to ekspertyza sporządzona przez biegłego, z której wynikać będzie, wbrew twierdzeniom skarżonego organu i sporządzonej w toku postępowania opinii biegłego geodety, że na działkach skarżącego znajdują się wały przeciwpowodziowe i urządzenia hydrotechniczne, a same działki skarżącego położone są w międzywalu; b) z dokumentów: uproszczonych wypisów z rejestru gruntów dla działek nr [...], [...], [...], [...] – 2 karty na dowód istnienia wałów sąsiadujących z działkami skarżącego i świadczących o tym, że działki położone wzdłuż tych wałów stanowią międzywale.
Wobec powyższego skarżący wniósł o uchylenie decyzji Kolegium oraz poprzedzającej ją decyzji Wójta i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie.
W toku rozprawy skarżący podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko, kwestionując wiarygodność opinii biegłego. Nadto wskazał, że wał znajdujący się na działce nr [...] był remontowany przez Wody Polskie. Wały są też przez Wody Polskie koszone, co potwierdza, że istnieją. Jako załączniki do protokołu strona złożyła pismo do Ministerstwa Rolnictwa, kopię mapy zasadniczej, szkic polowy, informację o wyrównaniu do nawierzchni.
Sąd podczas rozprawy wydał postanowienie, którym odmówił dopuszczenia dowodów wnioskowanych w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Jak stanowi art. 1 ust. 1-2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Na zasadzie art. 3 § 1 ppsa sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje w szczególności orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 2 pkt 1 ppsa).
Zgodnie z art. 145 § 1 ppsa, sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. W sprawach skarg na decyzje i postanowienia wydane w innym postępowaniu, niż uregulowane w Kodeksie postępowania administracyjnego i w przepisach o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, przepisy art. 145 § 1 ppsa stosuje się z uwzględnieniem przepisów regulujących postępowanie, w którym wydano zaskarżoną decyzję lub postanowienie (art. 145 § 2 ppsa). W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 ppsa).
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak, co do zasady, związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa). Zarazem, jak stanowi art. 133 § 1 ppsa, sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy, na podstawie akt sprawy.
Sąd bada legalność zaskarżonego aktu, czyli weryfikuje czy jest on zgodny z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd administracyjny nie rozstrzyga sprawy merytorycznie, lecz ocenia zgodność z przepisami prawa decyzji, postanowień i innych aktów podejmowanych przez organy administracji publicznej. Badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowania wykładni tych przepisów.
Sąd administracyjny nie rozstrzyga o uprawnieniach, czy też obowiązkach, a jedynie może uchylić zaskarżony akt lub czynność, lub stwierdzić ich nieważność w przypadkach wskazanych w ustawie. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego, zasadami ekonomiki obrotu gospodarczego, czy uznawanymi społecznie normami pozaprawnymi, ale w zakresie dokonywanej kontroli zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji – orzekając w sprawie – nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 12 ust. 1 pkt 10 upr zwalnia się od podatku rolnego grunty pod wałami przeciwpowodziowymi i grunty położone w międzywałach. Na wstępie rozważań należy podkreślić, że art. 12 ust. 1 pkt 10 upr, zwalniający od opodatkowania, musi być rozumiany ściśle, tj. także w ten sposób, że wał przeciwpowodziowy musi zostać dookreślony, a jego pojmowanie musi być uzależnione od obiektywnych cech, również normatywnych, nie może być subiektywne. Stosując ścisłą wykładnię powyższego przepisu, należy uznać, że na jego podstawie zwolnione od podatku są grunty położone pod powierzchnią wałów przeciwpowodziowych oraz położone między linią brzegu a wałem przeciwpowodziowym. Grunty te nie mogą być bowiem w ogóle wykorzystywane rolniczo lub też ich rolnicze wykorzystywanie byłoby znacznie utrudnione z uwagi na bezpośrednie zagrożenie powodzią (wyroki: WSA w Bydgoszczy z 2 października 2014 r., sygn. akt I SA/Bd 643/14, z 7 stycznia 2015 r., sygn. akt I SA/Bd 1171/14, z 2 października 2018 r., sygn. akt I SA/Bd 555/18, NSA z 4 kwietnia 2019 r., sygn. akt II FSK 642/18, z 2 kwietnia 2017 r., sygn. akt II FSK 818/15, z 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II FSK 1599/15).
Zdaniem Sądu Kolegium – interpretując ww. przepis – zasadnie odwołało się do zasad wykładni systemowej, wskazując, że wały przeciwpowodziowe są przedmiotem regulacji Prawa budowlanego oraz rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle hydrotechniczne i ich usytuowanie. W § 3 pkt 1 rozporządzenia, wały przeciwpowodziowe zaliczono do budowli hydrotechnicznych (budowle wraz z urządzeniami i instalacjami technicznymi z nimi związanymi, służące gospodarce wodnej oraz kształtowaniu zasobów wodnych i korzystaniu z nich). Ponadto zgodnie z art. 3 pkt 3 upb obiekty hydrotechniczne zaliczane są do budowli w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego. W art. 16 pkt 1 lit. f i pkt 65 lit. a upw wały przeciwpowodziowe zostały zaliczone do budowli przeciwpowodziowych, a budowle przeciwpowodziowe do urządzeń wodnych. Z załącznika nr 1 "Zaliczanie gruntów do poszczególnych użytków gruntowych" do rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. z 2024 r. poz. 219 ze zm.), obowiązującego w roku podatkowym 2024, wynika, że (lp. 21) do innych terenów komunikacyjnych (Ti) zalicza się inne niż wymienione w lp. 19 i 20 grunty zajęte w celach komunikacyjnych, a w szczególności pod wały ochronne wód przystosowane do ruchu kołowego. Natomiast do terenów różnych (Tr) zalicza się wszystkie pozostałe grunty, niezaliczone do innych użytków gruntowych, w szczególności zajęte pod budowle ziemne, takie jak: wały przeciwpowodziowe niezaliczone do terenów komunikacyjnych (lp. 26 załącznika nr 1).
Słusznie też organy dostrzegły, że dane dotyczące istnienia na danym terenie wałów przeciwpowodziowych oraz terenach położonych w obrębie międzywala posiadają instytucje związane ustawowo z gospodarką wodną, a w szczególności Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. W świetle powyższego organ prawidłowo uznał, że dla ustalenia, czy sporne grunty stanowią wały przeciwpowodziowe, należy uzyskać w tym zakresie informacje od stosownych instytucji, jednocześnie organy z uwagi na pewne rozbieżności otrzymanych informacji przeprowadziły pogłębione postępowanie dowodowe, mające na celu ustalenie, czy na nieruchomościach wskazanych przez skarżącego usytuowane są wały przeciwpowodziowe w rozumieniu art. 12 pkt 10 upr i czy wskazane przez skarżącego nieruchomości położone są w międzywalu.
Spór w przedmiotowej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy grunty stanowiące własność skarżącego, tj. działka o nr. [...], obręb B., oraz działki o numerach: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], obręb S., objęte są zwolnieniem przedmiotowym od podatku rolnego, przewidzianym w art. 12 ust. 1 pkt 10 upr.
W tym miejscu Sąd wskazuje, że jest mu z urzędu wiadome, iż w stosunku do skarżącego w innym postępowaniu zakończonym decyzjami organów wydanymi w stanie faktycznym dotyczącym tych samych spornych działek toczyło się uprzednio przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Opolu postępowanie sądowe zainicjowane przez skarżącego, w wyniku którego uchylone zostały decyzje organów podatkowych. W uzasadnieniu wyroku z 8 marca 2024 r., sygn. akt I SA/Op 107/24, sąd zwracał uwagę, że stanowisko Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie wyrażane w toku postępowania podatkowego dotyczące usytuowania na działkach skarżącego wałów przeciwpowodziowych ulegało, w stosunku do niektórych działek, istotnym modyfikacjom, w szczególności dotyczyło to działek [...], [...], [...] i [...]. Przy czym, jak wskazał Sąd, w aktach sprawy brak było jakiejkolwiek dokumentacji źródłowej, pozwalającej na zweryfikowanie poprawności stanowiska zarówno organów podatkowych, jak i Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. W szczególności w aktach sprawy brak było jakichkolwiek map, które pozwoliłyby sądowi, zweryfikować jakie budowle i dlaczego zostały uznane za wały przeciwpowodziowe w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 10 upr i jakie jest ich położenie względem działek Skarżącego. Natomiast według dokumentów przedłożonych przez skarżącego w toku postępowania sądowego, w tym wyrysu z mapy ewidencyjnej, ujawniony był wał, którego usytuowane względem koryta O. świadczyć może, że jest to wał przeciwpowodziowy. Z tego względu w ocenie Sądu nie można było bezkrytycznie przyjąć stanowiska prezentowanego w pismach Polskiego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, a należało przeprowadzić w tym zakresie pogłębione postępowanie wyjaśniające. Sąd wskazywał również, że należy mieć na uwadze, iż informacje przekazane przez takie jednostki nie mają mocy dokumentu urzędowego i organy powinny oceniać wiarygodność uzyskanych informacji zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, w szczególności, gdy informacje przekazywane przez te instytucje mogą budzić wątpliwości co do ich rzetelności z uwagi np. na braki w dokumentacji, czy też inne nieścisłości nie zawsze zawinione przez te organy.
Wydając zaskarżone obecnie decyzję dotyczącą łącznego zobowiązania podatkowego na 2025 r. organy podatkowe, znając stanowisko sądu wyrażone w wyroku z 8 marca 2024 r., sygn. akt I SA/Op 107/24, w stanie faktycznym dotyczącym tych samych, co w niniejszym postępowaniu spornych działek, przeprowadziły dodatkowe postępowanie dowodowe, ustalając przebieg i rodzaj obwałowań znajdujących w obrębie B. i S., a następnie odniosły te ustalenia do nieruchomości skarżącego.
W kwestii zwolnienia od podatku rolnego gruntów wskazanych przez skarżącego, które w jego ocenie stanowią grunty pod wałami przeciwpowodziowymi i grunty położone w międzywalu, zdaniem Sądu, trafne jest stanowisko organów podatkowych, iż całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności: protokół oględzin, opinia biegłego geodety w przedmiocie ustalenia położenia spornych nieruchomości pod wałami, bądź w międzywalu, dokumentacja fotograficzna zawarta w tej opinii, pismo Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie RZGW w G. z dnia 17 grudnia 2024 r., dostarczył informacji niezbędnych do uznania za uzasadnione opodatkowanie ich podatkiem rolnym. Ze zgromadzonych w sprawie dowodów, w szczególności: oględzin biegłego oraz informacji przekazanych przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie (aktualnych na dzień wydania decyzji przez organ I instancji) wprost wynika, iż na spornych działkach nie znajdują się wały powodziowe w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 1 upr.
W tym miejscu, mając na uwadze zarysowaną w sprawie oś sporu oraz argumentację przedstawioną przez skarżącego, Sąd podkreśla, że art. 12 ust. 1 pkt 10 upr, nie obejmuje żadnych wałów (nasypów), których istnienie powoduje, że sąsiednie tereny są zalewane, czy też utrudniony jest odpływ wody, popowodziowej, a jedynie takich, które stanowią budowlę przeciwpowodziową. Jak zasadnie wskazał organ odwoławczy, przyjęcie innej wykładni prowadziłoby, wbrew normatywnym uwarunkowaniom zawartym w Prawie budowlanym i Prawie wodnym, do rozszerzenia zakresu zwolnienia zawartego w powołanym przepisie. Prawidłowe jest przedstawione przez organy rozumienie art. 12 ust. 1 pkt 10 upr, zgodnie z którym wał przeciwpowodziowy musi zostać dookreślony, a jego pojmowanie musi być uzależnione od obiektywnych cech, również normatywnych. Natomiast rozszerzająca interpretacja tego przepisu uniemożliwiłaby w praktyce ustalenie obszaru gruntów podlegających zwolnieniu, z uwagi na brak w analizowanym przepisie przesłanek pozwalających na określenie odległości od wału przeciwpowodziowego, obejmującej grunty zwolnione od opodatkowania.
W świetle powyższego nie mogła odnieść zamierzonego przez skarżącego skutku ta część podniesionej przez niego argumentacji, która zmierzała do wykazania, że na posiadanych przez niego nieruchomościach znajdują się pozostałości wałów i nasypów, elementy wałów, czy też wały, nasypy, czy też inne obwałowania, których istnienie jest pożądane z puntu widzenia racjonalnej gospodarki, czy też ochrony przeciwpowodziowej, jeśli obiekty te nie posiadają obiektywnych cech, jak również normatywnych, pozwalających na zaliczenie ich do budowli przeciwpowodziowych i w konsekwencji do urządzeń wodnych w rozumieniu przepisów prawa. Ustalenie bowiem, że na nieruchomościach znajdują się obwałowania, nasypy czy też wały, ale takie, które nie stanowią budowli hydrotechnicznych w sensie normatywnym (budowle wraz z urządzeniami i instalacjami technicznymi z nimi związanymi, służące gospodarce wodnej oraz kształtowaniu zasobów wodnych i korzystaniu z nich), nie daje podstaw do zastosowania zwolnienia, o którym mowa w art. 12 ust. 1 pkt 10 upr. Dla zastosowania zwolnienia konieczne jest, aby obwałowania były "czynnymi" budowlami hydrotechnicznymi. Zwolnienie nie obejmuje bowiem sytuacji, gdy obwałowania nie pełnią już swojej dawnej funkcji, np. ze względu na zmianę przebiegu koryta rzeki, czyli tak jak w sprawie niniejszej. Ratio legis cytowanego unormowania jest okoliczność, że grunty te nie mogą być w ogóle wykorzystywane rolniczo lub też ich rolnicze wykorzystywanie byłoby znacznie utrudnione z uwagi na bezpośrednie zagrożenie powodzią. Celem wprowadzenia tego zwolnienia było nieobciążanie świadczeniem podatkowym w przypadku, gdy grunty pełnią funkcje "przeciwpowodziowe" (S. Bogucki, P. Borszowski, K. Stelmaszczyk‑Borszowska, Podatki i opłaty lokalne. Podatek rolny. Podatek leśny. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2025).
Z tego względu organ podatkowy zasadnie poszukiwał danych dotyczących wałów przeciwpowodziowych i międzywałów u podmiotów gospodarujących wałami przeciwpowodziowymi, podmiotów tworzonych do wykonywania, utrzymywania i eksploatacji urządzeń wodnych, jak również skorzystał ze środków dowodowych w postaci oględzin oraz opinii biegłego. Sąd dostrzega, że opinia, na którą powołuje się organ, została sporządzona przez biegłego z zakresu geodezji, nie zaś z zakresu hydrologii, niemniej jednak w okolicznościach tej konkretnej sprawy uznał ją za wystarczającą do rozstrzygnięcia zaistniałego sporu i skonfrontowania informacji otrzymanych od podmiotów gospodarujących wałami przeciwpowodziowymi z ustaleniami w zakresie ukształtowania terenu dokonanymi przez biegłego z zakresu geodezji. Geodeci bowiem w zakresie ewidencji gruntów i budynków wykonują czynności techniczne związane z aktualizację baz danych, w tym pomiary działek, budynków i ich zmian użytkowania, podziały nieruchomości, wznowienia granic oraz sporządzanie dokumentacji technicznej do celów prawnych. Działania te zapewniają spójność map i ewidencji ze stanem faktycznym. Prace te wymagają zgłoszenia do ośrodka dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej oraz zgodności ze standardami technicznymi. Uprawnienia posiadane przez geodetów dotyczą pomiarów, które służą aktualizacji oraz prowadzeniu ewidencji gruntów i budynków i stanowią element zarządzania nieruchomościami, gdyż ewidencja ta stanowi podstawę dla systemów podatkowych oraz innych rozliczeń finansowych związanych z nieruchomościami. Zatem w ramach wiedzy specjalnej posiadanej przez ustanowionego biegłego mieściło się poczynienie ustaleń faktycznych co do posadowienia na nieruchomościach skarżącego wałów przeciwpowodziowych, czy też położenia nieruchomości w międzywalu.
Sporządzając opinię biegły przeprowadził oględziny nieruchomości, sporządził mapę przeglądową lokalizacji działek objętych czynnością, sporządził wydruk mapy satelitarnej obrazującej położenie wszystkich nieruchomości objętych postępowaniem, uzyskał mapy pochodzące z około 1936 r., 1884 r., 1812 r. oraz mapę z około 1812 r. z naniesionymi opisami, a także sporządził dokumentację zdjęciową. W toku oględzin biegły ustalił, iż wszystkie działki, szczegółowo wskazane na str. 4 i 5 opinii stanowią grunty orne wykorzystywane w bieżącej działalności rolniczej.
Ze zgromadzonych w sprawie dowodów, w szczególności opinii biegłego, dokumentacji fotograficznej, map przeglądowych, informacji przekazanych przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie (aktualnych na dzień wydania decyzji przez organ I instancji), wynika, iż na terenie spornych działek nie istnieją budowle hydrotechniczne rozumiane jako budowle wraz z urządzeniami i instalacjami technicznymi z nimi związanymi, służące gospodarce wodnej oraz kształtowaniu zasobów wodnych i korzystaniu z nich. Podstawy do przyjęcia odmiennego stanowiska nie mogą stanowić przedłożone wraz ze skargą dowody (w szczególności filmy na płycie CD, czy mapy geodezyjne), z których to dowodów nie wynika, aby aktualnie na terenie spornych działek istniały budowle hydrotechniczne, co wymaga raz jeszcze podkreślenia, rozumiane jako budowle wraz z urządzeniami i instalacjami technicznymi z nimi związanymi, aktualnie służące gospodarce wodnej oraz kształtowaniu zasobów wodnych i korzystaniu z nich.
Odnosząc się do powołanego przez skarżącego dokumentu [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 29 marca 2024., analizowanego przez Sąd w sprawie ze skargi na decyzję w przedmiocie ustalenia podatnikowi łącznego zobowiązania pieniężnego na 2023 r. (sygn. akt I SA/Op 698/25), powtórzyć przyjdzie, że z dokumentu tego nie wynika, aby kontrolowany obiekt budowlany przebiegał przez działki skarżącego. Jednocześnie w ww. dokumencie wprost stwierdzono, że kontrolowany wał na całej długości nie spełnia wymagań stawianych budowlom klasy III, co jest jednoznaczne z tym, że nie spełnia on na całej długości warunków rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle hydrotechniczne i ich sytuowanie. W protokole w tym wskazano, że rzędna korony jest zbyt niska – na całej długości wału brak zachowanego bezpiecznego przewyższenia ponad poziom wód miarodajnej i kontrolnej. Okoliczności te wskazują, w ocenie Sądu, iż mamy do czynienia, w tym przypadku, z pozostałością wału, który obecnie nie pełni już funkcji wału przeciwpowodziowego w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 10 upr, ani nie spełnia celu, w jakim został wzniesiony. Powyższe jest spójne z rysem historycznym przedstawionym w opinii biegłego dotyczącym lokalnych uwarunkowań geograficzno-historycznych, jak wynika bowiem z analizy przedstawionej przez biegłego, historycznie koryto O. na terenie Gminy Bierawa w miejscowościach S. i B. uległo zmianie, a w konsekwencji istniejące w przeszłości obwałowania przeciwpowodziowe utraciły swoje znaczenie i nie są obecnie zaliczane do budowli hydrotechnicznych i nie są obecnie ujęte w ewidencjach stosownych organów jako budowle spełniające warunki hydrotechniczne i stanowiące sformalizowany element ochrony przeciwpowodziowej. Takie stanowisko potwierdza również pośrednio pismo Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w O. Oddział w K.1 z 21 grudnia 2016 r. Z pisma tego wynika, że w obrębie B. i S., istniały wały przeciwpowodziowe, lecz ze względu na brak ich ciągłości nie spełniają swoich funkcji. Wskazano również, że Gmina Bierawa położona jest na prawym brzegu O. i posiada jedynie obwałowania szczątkowe, brak jest ciągłości obwałowań od wsi D. przez L., B., S., aż po B. Dodatkowo Sąd, odwołując się do wiedzy powszechnej, wskazuje, że w województwie opolskim również w innych miejscach położonych wzdłuż O. występują pozostałości dawnych obwałowań wzniesionych jeszcze przed uregulowaniem rzeki i "wyprostowaniem" jej koryta, nie jest to więc sytuacja nietypowa.
W tym miejscu, mając na uwadze stanowisko skarżącego zaprezentowane w skardze i na rozprawie, wyjaśnić i podkreślić należy, iż art. 106 § 3 ppsa nie daje podstaw, by żądać przeprowadzenia przed sądem administracyjnym postępowania dowodowego wskazującego na istnienie nowych okoliczności faktycznych, których strona nie podniosła w toku postępowania przed organem administracji. Postępowanie dowodowe ma charakter wyjątku, jego zastosowanie musi być rozumiane zawężająco, celem zaś art. 106 § 3 ppsa nie jest ponowne, czy też uzupełniające ustalenie stanu faktycznego w sprawie, lecz ocena, czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie – czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji przepisów prawa materialnego. W dodatku może on mieć zastosowanie jedynie wówczas, gdy sąd poweźmie wątpliwości co do prawidłowości ustaleń faktycznych. Oznacza to, że sąd administracyjny nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy załatwionej w postępowaniu administracyjnym (A. Hanusz, Dowód z dokumentu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, PiP 2009/2, s. 44; K. Radzikowski, Orzekanie przez sąd administracyjny na podstawie akt sprawy, ZNSA 2009/2, s. 55). Artykuł 106 § 3 ppsa nie służy do zwalczania ustaleń faktycznych poczynionych w postępowaniu administracyjnym, z którymi strona się nie zgadza. Skarżący w toku rozpoznawania sprawy miał możliwość i przedstawiał organowi podatkowemu swoje stanowisko w zakresie zwolnienia przedmiotowych nieruchomości z opodatkowania. Należy podkreślić, iż mając na uwadze pierwotnie ujawnione rozbieżności w stanowisku Polskiego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, organ podatkowy zwrócił się o wyjaśnienie zaistniałych rozbieżności i przedstawienie stanu aktualnego, a następnie informacje te skonfrontował z danymi i stanowiskiem oraz dokumentacją zdjęciową zawarta w opinii biegłego, w tym ustaleniami wynikającymi z oględzin spornych nieruchomości. Tym samym, w ocenie Sądu, pierwotnie występujące w korespondencji z Polskim Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie nieścisłości, zostały wyjaśnione w toku postępowania podatkowego. Natomiast ani argumentacja skarżącego, ani przedkładane przez niego w toku postępowania podatkowego dowody nie wskazują, aby na spornych nieruchomościach obecnie znajdowały się wały przeciwpowodziowe w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 10 upr, ani aby tereny wskazane przez niego znajdowały się w międzywalu. Tymczasem, jak już wskazywano, dla zwolnienia z podatku nie jest wystarczające wykazanie, że na nieruchomościach znajdują się jakiekolwiek obwałowania, czy też pozostałości po funkcjonującym w latach wcześniejszych systemie ochrony przeciwpowodziowej.
Wobec powyższego nie znajduje uzasadnienia zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 2a oraz art. 122 op, poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, że działki Skarżącego nie znajdują się w międzywalu i błędnej wykładni pojęcia międzywale. W odniesieniu do naruszenia art. 2a op należy wskazać, iż wyrażona w tym przepisie zasada in dubio pro tributario nie może być rozumiana w ten sposób, iż w przypadku wątpliwości interpretacyjnych organy podatkowe są zobowiązane przyjąć punkt widzenia podatnika. Zasada ta bowiem ma zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy wykładania przepisu prawa przy zastosowaniu wszystkich jej aspektów nie daje zadowalających rezultatów. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca.
Odnosząc się natomiast do naruszenia art. 122 op, należy wskazać, iż postępowanie podatkowe w przedmiotowej sprawie przeprowadzone zostało przez organ I instancji z poszanowaniem przepisów postępowania. Wbrew zarzutom skargi, organy przeprowadziły postępowanie wyjaśniające i dowodowe w niezbędnym zakresie, umożliwiającym w sposób niebudzący wątpliwości poczynienie ustaleń stanowiących podstawę podjęcia zaskarżonego rozstrzygnięcia w sprawie.
W zakresie mocy wiążącej ewidencji gruntów i budynków Sąd wyjaśnia, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się jednolicie na rozstrzygające znaczenie ewidencji jako dokumentu urzędowego. W konsekwencji organ podatkowy nie może bez przeprowadzenia przeciwdowodu odrzucić istnienia faktu stwierdzonego w ewidencji gruntów i budynków, stanowiłoby to bowiem naruszenie art. 194 § 1 op. Dane wynikające z ewidencji mają dla organu podatkowego charakter wiążący i nie mogą być przezeń samodzielnie korygowane w ramach postępowania podatkowego bez zmiany tych wpisów w ewidencji gruntów (uchwała siedmiu sędziów NSA z 27 kwietnia 2009 r., sygn. akt II FPS 1/09). W tym miejscu należy wyjaśnić, iż organy podatkowe, jako podstawę swojego rozstrzygnięcia w zakresie opodatkowania działki nr [...] i nr [...] przyjęły wyłącznie zapisy ujawnione w ewidencji gruntów i budynków, w której to ewidencji części ww. działek o powierzchni odpowiednio 0,0026 ha oraz 0,0565 ha zostały sklasyfikowane jako Tr – tereny pod wałami, które organ uznał za wiążące niezależnie od sytuacji faktycznej występującej na tych nieruchomościach. Stąd też stanowisko organów w zakresie ww. działek nie podważa stanowiska wyrażonego przez biegłego. Biegły badał bowiem sytuację faktyczną, ustalając czy na nieruchomościach posiadanych przez skarżącego znajdują się wały przeciwpowodziowe lub nieruchomości położone są w międzywalu w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 10 upr, zaś organ podatkowy w odniesieniu do działek nr [...] i nr [...] jako podstawę rozstrzygnięcia przyjął wyłącznie zapisy ujawnione w ewidencji gruntów i budynków, które uznał za wiążące niezależnie od aktualnego stanu fizycznie istniejącego na tych gruntach. W tym zakresie, w ustalonym przez organy stanie faktycznym, przyjęcie danych ewidencji, było korzystne dla skarżącego i nie wywołało dla niego negatywnych skutków w zakresie opodatkowania podatkiem rolnym.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 198 op, poprzez jego niezastosowanie i niedokonanie oględzin wszystkich działek skarżącego, jak i zarzutu naruszenia art. 197 op, poprzez jego niezastosowanie i niepowołanie biegłego z zakresu specjalności hydrologii oraz inżynierii kształtowania środowiska, a powołanie biegłego geodety, należy stwierdzić, że z opinii biegłego wprost wynika, iż zakresem oględzin (część IV, pkt 3) objęte zostały wszystkie sporne działki. Natomiast w odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 197 op Sąd stwierdził, że brak jest podstaw do kwestionowania rzetelności oraz wiarygodności opinii sporządzonej przez biegłego geodetę, a w tym do podważania jego kompetencji jako osoby uprawnionej do przedstawienia stanowiska mającego moc dowodową, co do braku podstaw do przyjęcia, iż na spornych gruntach istnieją wały przeciwpowodziowe oraz międzywale w rozumieniu przepisu art. 12 ust. 1 pkt 10 upr. Okoliczność, iż Wody Polskie ustaliły, że na działkach nr [...] i nr [...] znajdują się częściowo wały i ich fragmenty, nie stoi w sprzeczności z opinią geodety w tym sensie, że kwalifikacja tych działek jako zwolnionych od podatku rolnego wynika z uwzględnienia danych ewidencji, które są dla organów wiążące, gdzie część ww. działek sklasyfikowano jako Tr – tereny pod wałami.
Odnosząc się natomiast do pisma Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Nadzór Wodny K. z 28 stycznia 2025 r. informującego, że prace związane z wykoszeniem porostów wału na działce nr [...] w S. wykonywane były w ramach robót utrzymaniowych, należy stwierdzić, że informacje o przeprowadzaniu takich prac nie stanowią podstawy do klasyfikacji wskazanych w tym piśmie gruntów, jak również nie dają podstaw do podważania wniosków wynikających z opinii biegłego, jak i stanowiska wyrażonego przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie RZGW w G. z 17 grudnia 2024 r., gdzie wprost stwierdzono, że sporne grunty, w tym działka nr [...] nie są kwalifikowane jako grunty w miedzywalu oraz pod wałami przeciwpowodziowymi w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 10 upr.
Podsumowując, Sąd uznał za prawidłowe stanowisko Kolegium, które zaaprobowało pogląd organu I instancji, że sporne grunty nie spełniają warunków określonych w art. 12 ust. 1 pkt 10 ustawy o podatku rolnym. W tym stanie rzeczy Sąd stwierdził, że zarzuty podniesione w skardze nie zasługiwały na uwzględnienie. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie narusza wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania. Z tych powodów Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ppsa.
Na zasadzie art. 199 ppsa, wobec oddalenia skargi, strony postępowania sądowoadministracyjnego samodzielnie ponoszą koszty związane ze swym udziałem w sprawie.