Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
W świetle art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z zm.), dalej w skrócie jako: "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie. Stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji bądź postanowienia w całości lub w części następuje wtedy, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nadto, w myśl przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a (niemającym zastosowania w sprawie).
Wyjaśnić również należy, że złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do brzmienia art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy stronie zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Równocześnie Sąd , w świetle argumentacji skargi, nie uwzględnił wniosku o rozpoznanie sprawy w ramach rozprawy, zauważając jednocześnie iż przekazanie sprawy do rozpoznania na rozprawie jest uprawnieniem a nie obowiązkiem sądu, któremu ustawodawca, w omawianej kwestii, pozostawił całkowitą swobodę nie wskazując żadnych kryteriów, którymi powinien kierować się stosując art. 122 p.p.s.a. Celem regulacji zawartej w art. 122 p.p.s.a. było stworzenie możliwości wyeliminowania tych wszystkich przypadków, w których skierowanie sprawy do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym było, z różnych powodów nieuzasadnione, jednakże w niniejszej sprawie sąd nie stwierdził istnienia takich uzasadnionych okoliczności.
Rozpoznając sprawę według wskazanych powyżej kryteriów, mając na uwadze stan faktyczny i prawny sprawy, sformułowane w skardze zarzuty oraz wspierające je argumenty Sąd stwierdza, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie narusza przepisów prawa, a zatem brak było podstaw do wyeliminowania go z obrotu prawnego.
Przedmiotem postępowania przed sądem administracyjnym w niniejszej sprawie jest ostateczne postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia zażalenie od postanowienie organu I instancji o oddaleniu zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym.
Istota sprawy sprowadza się zatem wyłącznie do rozstrzygnięcia, czy złożone przez skarżącego zażalenie spełniało wymogi terminowości, zgodnie z art. 141 § 2 Kpa , a zatem również ocena, czy doręczenie postanowienia było doręczeniem skutecznym. Prawidłowość doręczenia postanowienia ma zatem w wypadku oceny terminowości czynności procesowej, polegającej na wniesieniu zażalenia, znaczenie kluczowe i pierwszorzędne. Materialnoprawną podstawą postanowienia będącego przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest art. 134 kpa, zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia uchybienie terminowi do wniesienia zażalenia.
Przepis ten odnosi się do wstępnego stadium postępowania odwoławczego, które toczy się już przed organem odwoławczym, po przekazaniu mu zażalenia wraz z aktami sprawy przez organ pierwszej instancji. W stadium wstępnym organ odwoławczy podejmuje czynności mające na celu ustalenie, czy złożone przez stronę zażalenie jest dopuszczalne oraz czy zostało wniesione w terminie.
W orzecznictwie wskazuje się, że organ właściwy do rozpatrzenia zażalenia bada z urzędu zachowanie terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia. Stwierdzenie dopuszczalności zażalenia oraz wniesienie go w terminie jest koniecznym warunkiem merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność zażalenia, czego następstwem jest ostateczność postanowienia organu I instancji. W razie ustalenia, że zażalenie zostało wniesione po terminie, organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia uchybienie terminu do jego wniesienia. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Co istotne, w orzecznictwie wskazuje się, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 kpa.
Nie jest to zatem zależne od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Tym samym każde, nawet nieznaczne przekroczenie terminu, stanowi samoistną podstawę do wydania postanowienia stwierdzającego jego uchybienie (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 8 lipca 2010 r., sygn. akt II FSK 372/09; z 1 października 2009 r., sygn. akt I FSK 854/08 - wszystkie wyroki sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
Termin wniesienia zażalenia unormowany jest w art. 141 § 2 Kpa, zgodnie z którym odwołanie wnosi się je w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia stronie, a gdy postanowienie zostało ogłoszone ustnie - od dnia jego ogłoszenia stronie.
Termin określony w tym przepisie jest terminem zawitym, co oznacza, że jego przekroczenie, niezależnie od przyczyn, które to spowodowały, powoduje konieczność stwierdzenia, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu. Ponadto jest to termin ustawowy, wiąże więc wszystkie osoby i organy występujące w postępowaniu administracyjnym. Warunkiem wydania zatem rozważanego postanowienia jest w pierwszej kolejności bezsporne ustalenie daty, w której organ skutecznie doręczył stronie postanowienia wydanego w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, jak i ustalenie daty w której podatnik złożył zażalenie.
W rozpoznawanej sprawie, w ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, iż objęte zażalenie postanowienie organu pierwszej instancji zostało skuteczne doręczone skarżącemu w dniu 4 marca 2025 r. ( o czym świadczy znajdujące się w aktach administracyjnych potwierdzenie jego odbioru) . Również bezspornym jest, że zażalenie od powyższego postanowienia- datowane na dzień 25 marca 2025r.- złożone zostało osobiście przez skarżącego Urzędzie Gminy Pakosławice w dniu 26 marca 2025 r.
Mając powyższe na uwadze, organ odwoławczy w zgodzie z prawem wydał postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, skoro ustawowy termin dla dokonania tej czynności liczony od daty skutecznego doręczenia postanowienia organu pierwszej instancji upłyną z końcem 11 marca 2025 r.
Jednocześnie w tym stanie rzeczy nieuprawnionym stało się - czego domaga się skarżący- merytoryczne rozpatrzenie jego zażalenia, skoro zostało ono wniesione z uchybieniem terminu.
Jednocześnie Sąd podkreśla, że kontroli podlegało w niniejszej sprawie jedynie postanowienie SKO w Opolu stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, mające zatem charakter wyłącznie proceduralny. W konsekwencji także Sąd, będąc związanym przedmiotem zaskarżenia, nie mógł badać ani pod względem formalnym ani merytorycznym zgodności z prawem kwestionowanych przez skarżącego rozstrzygnięć będących podstawą do wystawienia tytułów wykonawczych.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art.151 p.p.s.a. oddalił skargę.