W ocenie Sądu, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, ocena legalności zaskarżonej decyzji winna nastąpić z uwzględnieniem zasad Konstytucji RP, na czele z zasadą demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) i zasadą legalizmu (art. 7 Konstytucji) oraz z wyprowadzanymi z tej pierwszej, zasadami szczegółowymi w tym zwłaszcza zasadą ochrony zaufania obywatela do państwa.
Należy w tym miejscu podkreślić, iż zasada demokratycznego państwa prawnego od początku jej obowiązywania w polskim porządku prawnym była traktowana jako źródło kolejnych zasad o bardziej szczegółowym charakterze. Jedną z nich jest zasada ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa, zwana również zasadą lojalności państwa względem obywateli. Zasada ta stanowi fundament zasady demokratycznego państwa prawnego, ale również źródło innych zasad o bardziej szczegółowym charakterze, które odwołują się do idei zaufania w relacjach między państwem a jednostką. Zasada ochrony zaufania do państwa i prawa opiera się na założeniu, że organy władzy publicznej powinny działać w sposób lojalny i uczciwy względem jednostki, budzący w niej poczucie stabilności i bezpieczeństwa prawnego. Składową zasady państwa prawnego jest pewność prawa, czyli taki zespół cech przysługujących prawu, które "zapewniają jednostce bezpieczeństwo prawne; umożliwiają jej decydowanie o swoim postępowaniu w oparciu o pełną znajomość przesłanek działania organów państwowych oraz konsekwencji prawnych, jakie jej działania mogą pociągnąć za sobą. Jednostka winna mieć możliwość określenia zarówno konsekwencji poszczególnych zachowań i zdarzeń na gruncie obowiązującego w danym momencie stanu prawnego, jak też oczekiwać, że prawodawca nie zmieni ich w sposób arbitralny. Bezpieczeństwo prawne jednostki związane z pewnością prawa umożliwia więc przewidywalność działań organów państwa a także prognozowanie działań własnych" (TK – P 3/00).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, iż w niniejszym postępowaniu, na tle szczególnych jej okoliczności, organy winny były zastosować przepis art. 70 § 6 pkt 2 O.p z uwzględnieniem opisanej na wstępie zasady ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa, a mającej swe źródło w zasadzie demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji).
Przypomnieć w tym miejscu należy, iż przedmiotem skargi E. spółki z o.o. w O. i P. spółki z o.o. w O. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, którą organ ten uchylił w całości decyzję Prezydenta Miasta Opola z dnia 10.12.2024 r. określającą ww. spółkom wysokość zobowiązania podatkowego z tytułu podatku od nieruchomości za 2018 r. w kwocie 154 047,00 zł i umorzył postępowanie. Decyzja SKO w Opolu o umorzeniu postępowania motywowana była wyłącznie stwierdzeniem, że postępowanie w sprawie jest bezprzedmiotowe z uwagi na upływ terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2018 r.
Istota sporu na obecnym etapie postępowania dotyczy tego, czy na skutek wniesienia przez strony skargi do sądu administracyjnego na czynność (pismo) Prezydenta Miasta Opola w przedmiocie braku zwolnienia z podatku od nieruchomości za 2018 r. doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego na podstawie art. 70 § 6 pkt 2 O.p.
Zdaniem organu, z treści art. 70 § 6 pkt 2 O.p. wynika, iż warunkiem zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego jest wniesienie skargi do sądu administracyjnego na decyzję dotyczącą tego zobowiązania. Skoro przepis ten, poza skargą na decyzję, nie wskazuje na żaden inny środek zaskarżenia do sądu administracyjnego, jako skutkujący zawieszeniem biegu terminu przedawnienia, to przy jego interpretacji należy przyjąć jego dosłowną treść. Konsekwencją wykładni językowej jest zatem zakaz wykładni rozszerzającej wyjątków, co sprowadza się do konkluzji, że żaden inny środek zaskarżenia nie uzasadnia zawieszenia biegu terminu przedawnienia.
Natomiast zdaniem skarżących, dokonując wykładni celowościowej
i funkcjonalnej art. 70 § 6 pkt 2 O.p należy dojść do wniosku, iż zawieszenie biegu terminu przedawnienia zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2018 r. w niniejszej sprawie wystąpiło. Użyte w ww. przepisie określenie "decyzja" odnosi się do bowiem do dokumentu kończącego postępowanie, a oczywistym jest, że ustawodawca używając tego określenia nie przewidział (nie mógł przewidzieć), iż postępowanie w zakresie zobowiązania podatkowego zostanie zakończone przez organ podatkowy w inny sposób. A – w ocenie skarżących - niewątpliwie taka sytuacja wystąpiła w niniejszym przypadku, gdyż w sprawie zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2018 r. toczyło się postępowanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Opolu oraz przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. W dniu 21.01.2019 r. wpłynęła do Prezydenta Miasta Opole skarga skarżących (z dnia 14.01.2019r.) na czynność Prezydenta Miasta Opola polegającą na braku zwolnienia od podatku od nieruchomości położonych w O. obręb P. nieruchomości na dz. Nr [...], [...] ,[...], [...], [...]. W opinii skarżących wniesienie tej skargi wypełnia przesłankę wynikającą z art. 70 § 6 pkt 2 O.p. skutkującą zawieszeniem terminu przedawnienia. Co prawda – zdaniem Spółek - skarga nie dotyczyła decyzji administracyjnej, ale wyłącznie dlatego, że organ podatkowy nie wydał decyzji, a zakończył postępowanie pismem z dnia 14.12.2018r. nr [...] doręczonym skarżącym w dniu 18.12.2018r., w którym Prezydent Miasta Opola stwierdził, iż skarżącym wnioskowane zwolnienie nie przysługuje.
Przypomnieć w tym miejscu należy, iż zgodnie z art. 70 § 6 pkt 2 O.p. bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, z dniem wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję dotyczącą tego zobowiązania. Podstawowe w niniejszej sprawie znaczenie dla wykładni tego przepisu ma to, jak należy rozumieć sformułowanie "decyzja dotycząca tego zobowiązania".
W tym miejscu sąd wskazuje, iż co do zasady rację należy przyznać organowi odwoławczemu, który w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdził, że nie powoduje zawieszenia biegu terminu przedawnienia wniesienie skargi na jakiekolwiek rozstrzygnięcie organu podatkowego, a tylko na decyzję dotyczącą konkretnego zobowiązania podatkowego. Jednak na tle szczególnych okoliczności sprawy niniejszej, należy – zdaniem Sądu - odstąpić od wykładni literalnej wspomnianego przepisu O.p. i zrekonstruować znaczenie normy prawnej w nim zawartej z uwzględnieniem wykładni funkcjonalnej oraz prokonstytucyjnej, czyli z uwzględnieniem opisanej na wstępie zasady ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa, a mającej swe źródło w zasadzie demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji).
Analizowany przepis art. 70 § 6 pkt 2 O.p. został wprowadzony do systemu prawnego "aby czas rozpoznawania spraw przed sądami administracyjnymi nie wpływał negatywnie na możliwość dokonania przez organ podatkowy ewentualnego ponownego, poprawnego wymiaru zobowiązania podatkowego, z uwagi na upływ terminu przedawnienia tego zobowiązania. Stwierdzono bowiem, że traciłaby sens kontrola legalności decyzji przez sąd administracyjny, skoro kontrola ta pozbawiałaby organy podatkowe możliwości wydania nowej, prawidłowej decyzji i zakończenia postępowania" (J. Zubrzycki, [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz 2016, Wrocław 2016, s. 434).
Przepis ten, odczytywany literalnie nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. Jednak w szczególnych okolicznościach niniejszej sprawy jego zastosowanie przy uwzględnieniu jedynie dosłownego sformułowania, jakim posłużył się ustawodawca - "z dniem wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję dotyczącą tego zobowiązania" – prowadzi do trudnych do zaakceptowania skutków z perspektywy sprawowania wymiaru sprawiedliwości.
Przywołana na wstępie zasada demokratycznego państwa prawnego, urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej, wyklucza formalizm w wykładni przepisów prawa. Ograniczenie się wyłącznie do wykładni językowej, gramatycznej bez uwzględnienia wykładni systemowej, funkcjonalnej, jest sprzeczne z regułami państwa prawnego. W wykładni przepisu prawa nie można pominąć wartości wynikających z prawa europejskiego, wartości wynikających z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (por. NSA z 15.01.2008 r., sygn. akt I OSK 1931/06).
Jeszcze raz podkreślić należy, iż z przywołanego art. 2 Konstytucji RP wywiedziono zasadę ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Zasada ta jest jedną z najważniejszych zasad pochodnych, wynikających z zasady demokratycznego państwa prawnego. Istotę powyższej zasady lojalności państwa względem obywateli należy postrzegać jako "zakaz zastawiania przez przepisy prawne pułapek, formułowania obietnic bez pokrycia, bądź nagłego wycofywania się przez państwo ze złożonych obietnic lub ustalonych reguł postępowania" (wyrok TK z 19 listopada 2008 r., sygn. Kp 2/08, OTK ZU nr 9/A/2008, poz. 157).
W okolicznościach niniejszej sprawy wadliwe działania organów doprowadziły do sytuacji, gdzie skarżący wpadli w taką właśnie "prawną pułapkę".
Dla pełnego uzasadnienia tak postawionej tezy koniecznym jest przypomnienie ciągu zdarzeń poprzedzających wydanie zaskarżonej decyzji.
I tak, każda ze skarżących spółek zwróciła się odrębnymi pismami do Prezydenta Miasta Opola z wnioskiem o zwolnienie z podatku nieruchomości położonej w O. w obrębie P. obejmującej działki nr [...],[...],[...],[...] i [...]. Obie spółki nabyły udziały w tej nieruchomości w wysokości 50% każda z nich w dniu 1 października 2015 r. aktem notarialnym Rep. A nr [...] od spółki C. S.A. Składając owe wnioski w listopadzie 2018 r. Spółki stanęły na stanowisku, że wszystkie przewidziane w uchwale Rady Miasta Opola z dnia 24 kwietnia 2014 r. nr LVII/863/14 w sprawie przyjęcia Opolskiego Programu Pomocy Przedsiębiorcom na lata 2014-2020 (Dz. Urz. Województwa Opolskiego z 2014 r. poz. 1212) przesłanki pozwalające na zwolnienie od podatku od nieruchomości w stosunku do przedmiotowych nieruchomości zaistniały. Odwołując się do treści § 5 ust. 3 powyższej uchwały Spółki wskazały, że w/w nieruchomość spełnia te przesłanki, gdyż została nabyta po wejściu w życie uchwały nr LVII/863/14, jest przeznaczona do prowadzenia działalności gospodarczej i jest do działalności gospodarczej aktualnie wykorzystywana. Zgodnie z § 12 uchwały nr LVII/863/14 o zwolnienia mogą ubiegać się przedsiębiorcy, którzy spełnili warunki wymienione w § 5 i 7 po wejściu w życie niniejszej uchwały.
W odpowiedzi na w/w wniosek, Prezydent Miasta Opola poinformował obie Spółki pismami z dnia 14 grudnia 2018 r., że przedmiotowe zwolnienie nie może być zastosowane.
Odwołując się do § 6 ust. 1 ww. uchwały wskazał, że nieruchomość może korzystać ze zwolnienia przez okres 3 lat od miesiąca, w którym powstało zobowiązanie podatkowe. Ponieważ obie Spółki przedmiotowe działki nabyły aktem notarialnym Rep. A nr [...] w dniu 1.10.2015 r., w związku z czym obowiązek podatkowy powstał od 01.11.2015 r. Zwolnienie od podatku od nieruchomości mogło być dopuszczalne w okresie 01.11.2015 r. - 01.11.2018 r., jednak z uwagi na istniejący stan faktyczny w 2015 r. również nie mogło być zastosowane.
Nie godząc się ze stanowiskiem organu Spółki wniosły skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, w których zarzucono Prezydentowi Miasta Opola naruszenie § 5 ust. 1 pkt 1 w związku z § 6 ust. 1 i § 9 uchwały nr LVII/863/14 Rady Miasta Opola z dnia 24 kwietnia 2014 r. w sprawie przyjęcia Opolskiego Programu Pomocy Przedsiębiorcom na lata 2014-2020 w związku z art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1445 z późn. zm. - dalej jako upol), poprzez brak zwolnienia od podatku od nieruchomości położonych w O. obręb P. nieruchomości na dz. Nr [...],[...],[...],[...],[...] w sytuacji, w której skarżące spełniły przesłanki określone w przepisach prawa wynikających z uchwały nr LVII/863/14 uprawniające do uzyskania zwolnienia.
Wyrokiem z 30 kwietnia 2019 r., sygn. akt I SA/Op 47/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargi na czynność Prezydenta Miasta Opola z dnia 14 grudnia 2018 r. w przedmiocie braku zwolnienia z podatku od nieruchomości. (Wymieniony wyrok, jak również inne przytoczone w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych, publikowane są na stronach internetowych Naczelnego Sądu Administracyjnego: www.nsa.orzeczenia.gov.pl).
WSA w uzasadnieniu wyroku w pierwszej kolejności zaakceptował możliwość wniesienia skarg na powyższe pisma na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., a następnie podzielił stanowisko organu, że złożone przez Spółki wnioski o zwolnienie z podatku od nieruchomości na podstawie § 5 ust. 1 pkt 2 uchwały Rady Miasta Opola z dnia 24 kwietna 2014 r., nr LVII/863/14, w sprawie przyjęcia Opolskiego Programu Pomocy Przedsiębiorcom na lata 2014-2020 zostały zakończone w prawidłowej formie, gdyż "organ nie może w drodze decyzji podatkowej odmówić zwolnienia, czy też zwolnić z podatku indywidualnego podatnika. Zasadne było zatem po sprawdzeniu dopuszczalności zastosowania zwolnienia na podstawie powyższej uchwały, poinformowanie podatników o braku możliwości jego zastosowania wobec Skarżących".
NSA w postanowieniu z dnia 25 stycznia 2023 r. (sygn. akt III FSK 1248/21) nie zgodził się z tym stanowiskiem. NSA uznał bowiem, iż WSA błędnie ocenił, że w sprawie doszło do zaskarżenia czynności, o której mowa w przepisie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. NSA wskazał, iż z treści zaskarżonych do WSA pism wynika jedynie, że poinformowano w nich Spółki, iż nie przysługuje im zwolnienie w podatku od nieruchomości na podstawie Uchwały, stąd "Nie sposób zatem zasadnie twierdzić, że stanowisko w nich zawarte w sposób władczy wywołuje skutki prawne w zakresie istnienia uprawnień (bądź ich braku) lub obowiązków wynikających z przepisów prawa)."
Jednocześnie NSA, opierając się na treści uchwały uznał, iż: "(...) definitywne orzeczenie o możliwym spełnieniu przesłanek do zastosowania zwolnienia z opodatkowania podatkiem od nieruchomości, następuje poprzez wydanie w stosunku do osób prawnych decyzji podatkowej na podstawie art. 21 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2022 r. poz. 2651 ze zm. – dalej: o.p.).
Jak z powyższego wynika, definitywne przesądzenie o możliwości skorzystania ze zwolnienia podatkowego przewidzianego w Uchwale odbędzie się po przeprowadzeniu sformalizowanego postępowania podatkowego, zakończonego wydaniem decyzji, która może podlegać zaskarżeniu do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.
Wskazać należy, że jeżeli dla końcowego załatwienia sprawy przewidziano formę decyzji, pisma sporządzane przez organ w przedmiocie, który ma taką decyzją zostać objęty, nie mogą być uznane za akt lub czynność o których mowa w art. 3 § 1 pkt 4 p.p.s.a. Przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby do sytuacji, w której zamiast przeprowadzić sformalizowane postępowanie podatkowe zakończone wydaniem decyzji, organy podatkowe załatwiałaby sprawę poprzez sporządzenie pisma, zaś sąd administracyjny oceniałby zgodność z prawem stanowiska w nim wyrażonego, które odnosiłoby się do praw lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podatkowego, które powinny zostać skonkretyzowane w decyzji podatkowej."
W podsumowaniu NSA podkreślił, iż "Nie zastosowano w rozpatrywanej sprawie właściwego trybu procedowania. Nie właściwe było bowiem, po sprawdzeniu dopuszczalności zastosowania zwolnienia na podstawie uchwały nr LVII/863/14, poinformowanie podatników przez organ podatkowy zwykłymi pismami z dnia 14 grudnia 2018 r. o braku możliwości jego zastosowania wobec Skarżących (akta adm. T. 1, s. 26 oraz T. 2, s. 16). Należało ich poinformować o trybie korekty deklaracji podatkowej przewidzianej w przepisie art. 81 § 1 o.p."
Na marginesie Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "nawet gdyby uznać zaskarżone pisma, jako decyzje administracyjne, skarga i tak podlegałaby odrzuceniu, gdyż skarżące spółki nie wyczerpały środków zaskarżenia, co jak wynika z art. 52 § 1 p.p.s.a., jest koniecznym warunkiem wniesienia skargi."
Organ otrzymał powyższe postanowienie w dniu 5 czerwca 2023 r. Wobec braku informacji o czynnościach podejmowanych przez organ, skarżące wystosowały do organu w dniu 29 stycznia 2024 r. pismo z zapytaniem o to, na jakim etapie znajduje się rozpoznanie ich wniosków z dnia 15.11.2018 r. Organ w piśmie z dnia 26.02.2024r. znak [...], stwierdził, że sprawa została zakończona.
Skarżące spółki wniosły ponaglenie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Opolu, które w postanowieniu z dnia 26.03.2024r. nr [...] uznało ponaglenie za zasadne. Prezydent Miasta Opole wydał zaś skarżoną decyzję określającą spółkom wysokość zobowiązania podatkowego z tytułu podatku od nieruchomości za 2018 r. w kwocie 154 047,00 zł. dopiero dnia 10.12.2024 r.
Mając na uwadze powyższe okoliczności faktyczne należy uznać, że w sprawie zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2018r. toczyło się postępowanie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Opolu oraz przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Co prawda skarga (skargi) nie dotyczyła decyzji administracyjnej, jednakże z tego powodu, iż organ podatkowy nie wydał decyzji, a zakończył postępowanie pismem (pismami) z dnia 14.12.2018 r. doręczonymi skarżącym. Organ podatkowy I instancji błędnie bowiem uznał, że w ten sposób kończy postępowanie wszczęte wnioskami skarżących z dnia 09.11.2018r. (wpływ do organu w dniu 15.11.2018r.). Rację należy przyznać skarżącym, iż tę wadliwość w działaniu organu podatkowego potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym postanowieniu z dnia 25.01.2023r. sygn. akt III FSK 1248/21) wskazując, że : "(...) definitywne orzeczenie o możliwym spełnieniu przesłanek do zastosowania zwolnienia z opodatkowania podatkiem od nieruchomości, następuje poprzez wydanie w stosunku do osób prawnych decyzji podatkowej na podstawie art. 21 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa (...)". Niewątpliwie zaś w przypadku wniosku stron z dnia 09.11.2018r. sprawa nie została zakończona decyzją. Dalej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził: "Jak z powyższego wynika, definitywne przesądzenie o możliwości skorzystania ze zwolnienia podatkowego przewidzianego w Uchwale odbędzie się po przeprowadzeniu sformalizowanego postępowania podatkowego, zakończonego wydaniem decyzji, która może podlegać zaskarżeniu do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.".
NSA przy tym wyraźnie podkreślił, iż skoro "dla końcowego załatwienia sprawy przewidziano formę decyzji, pisma sporządzane przez organ w przedmiocie, który ma taką decyzją zostać objęty, nie mogą być uznane za akt lub czynność o których mowa w art. 3 § 1 pkt 4 p.p.s.a. Przyjęcie odmiennego poglądu prowadziłoby do sytuacji, w której zamiast przeprowadzić sformalizowane postępowanie podatkowe zakończone wydaniem decyzji, organy podatkowe załatwiałyby sprawę poprzez sporządzenie pisma (...)".
Tym samym z uzasadnienia ww. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjny wynika, iż sprawa zwolnienia z podatku od nieruchomości wszczęta wnioskiem Spółki z dnia 09.11.2018r. nie została zakończona w sposób przewidziany prawem, czyli poprzez wydanie decyzji administracyjnej. Przeciwnie – została zakończona w formie zwykłego pisma – zaś po 4 latach od złożenia skarg na te pisma, NSA zakwestionował legalność takiego działania organu. Pomimo tego stanowiska NSA, organ I instancji od otrzymania powyższego postanowienia NSA w dniu 05.06.2023 r. nie podjął żadnych czynności w sprawie aż do upływu terminu przedawnienia z dniem 3.12.2023 r. Dopiero postanowienie SKO z dnia 29.03.2024 r., wydane w efekcie rozpoznania ponaglenia skarżących na niezałatwienie sprawy zainicjowanej wnioskami z listopada 2018 r., stwierdzające bezczynność organu I instancji, spowodowało podjęcie czynności w sprawie przez ten organ, a w efekcie – wydanie decyzji z dnia 10.12.2024 r. określającej ww. spółkom wysokość zobowiązania podatkowego z tytułu podatku od nieruchomości za 2018 r. w kwocie 154 047,00 zł , a następnie – zaskarżonej decyzji SKO, którą organ ten uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i umorzył postępowanie w sprawie określenia E. spółce z o.o. w O. i P. spółce z o.o. w O. wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2018 r.
Rację należy w niniejszej sprawie przyznać twierdzeniom skarżących spółek, iż w opisanych wyżej okolicznościach skarżące złożyły skargi na pismo organu I instancji wyłącznie dlatego, że organ podatkowy działając wbrew przepisom prawa nie wydał decyzji. Wadliwe działania organów w niniejszej sprawie pozbawiły strony ochrony związanej z uzyskaniem rozstrzygnięcia ich wniosku w formie decyzji, która - w związku ze złożeniem na nią skargi – byłaby aktem odpowiadającym literalnemu brzmieniu sformułowania "decyzja" zawartemu w hipotezie normy prawnej wynikającej z art. 70 § 6 pkt 2 O.p. (a co oznaczałoby brak wątpliwości, iż doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia w sprawie podatku od nieruchomości za 2018 r.).
Sąd, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, odrzuca taką wykładnię przepisu art. 70 § 6 pkt 2 O.p., która legitymizowałaby wydanie rozstrzygnięcia naruszającego zasadę zaufania oraz demokratycznego państwa prawnego.
Na tle szczególnych okoliczności niniejszej sprawy należy zatem uznać, iż użyte w ww. przepisie art. 70 § 6 pkt 2 O.p. określenie "decyzja" odnosi się tu do pisma (pism) organu I instancji z 14.12.2018 r. w zakresie podatku od nieruchomości (zwolnienia) za 2018 r., na które zostały wniesione skargi. Tym samym, biorąc pod uwagę cel i funkcję art. 70 § 6 pkt 2 O.p. oraz przywołane na wstępie zasady konstytucyjne, uznać należy, że w okolicznościach niniejszej sprawy doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego skarżących w podatku od nieruchomości za 2018 r.
Przypomnieć również należy, iż wywodzona z art. 2 Konstytucji RP zasada ochrony zaufania do państwa i prawa opiera się na założeniu, że organy władzy publicznej powinny działać w sposób lojalny i uczciwy względem jednostki, budzący w niej poczucie stabilności i bezpieczeństwa prawnego. W okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób nie dostrzec, iż skarżące zostały pozbawione takiej konstytucyjnej ochrony.
W świetle powyższego stwierdzić należy, że w sytuacji wydania przez organ odwoławczy zaskarżonej decyzji umarzającej postępowanie z uwagi na stwierdzenie, iż w sprawie doszło do upływu terminu przedawnienia - wyrażona w art. 2 Konstytucji zasada zaufania do państwa i stanowionego w nim prawa, wymagała, aby w niniejszej sprawie za decyzje w rozumieniu art. 70 § 6 pkt 2 O.p. uznać pisma organu I instancji z 14.12.2018 r., na które wniesiono skargi.
Należy również podkreślić, iż art. 121 O.p., zawierający zasadę prowadzenia postępowania podatkowego w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych, jest nie tylko postulatem ustawodawcy wobec tych organów, lecz także przesłanką oceny ich działania, w wyniku której może dojść do uchylenia decyzji administracyjnej, nawet jeżeli w toku postępowania nie naruszono innych przepisów Ordynacji podatkowej (por. wyrok NSA w Warszawie z 26.03.2002 r., III SA 3390/00, Prz. Pod. 2003/1, s. 63; wyrok NSA z 27.08.2014 r., II FSK 2068/12, LEX nr 1512628). Postępowanie budzące zaufanie to postępowanie staranne i merytorycznie poprawne, w którym dopuszcza się wnioskowane dowody, traktuje się równo interesy podatnika i Skarbu Państwa, nie zmienia się ocen tych interesów, a materialnoprawnych wątpliwości nie rozstrzyga na niekorzyść podatnika (por. m.in. wyrok NSA z 4.01.2006 r., I FSK 401/05, LEX nr 187607; zob. A. Kabat [w:] S. Babiarz [i in.], Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa, 2024, s. 1070).
Mając na uwadze powyższe, jako działanie sprzeczne z wynikającą z art. 121 § 1 O.p. zasadą zaufania do organów podatkowych uznać należy działanie, w którym organ podatkowy obciąża podatników skutkami swojego wadliwego działania. Niewątpliwie organ podatkowy (Prezydent Miasta Opole) działał w sposób sprzeczny z prawem nie wydając decyzji w związku z wnioskami skarżących o zwolnienie z podatku od nieruchomości za 2018 r., co potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w powołanym wyżej wyroku. Tym samym organy doprowadziły do sytuacji, w której rozstrzygnięcie wniosku w zakresie podatku od nieruchomości za 2018 r. nastąpiło po dniu 31.12.2023 r., zaś konsekwencje tego błędu ponoszą skarżący, którym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Opolu, poprzez naruszającą ww. zasady konstytucyjne wykładnię art. 70 § 6 pkt 2 O.p. – zakwestionowało prawo do merytorycznego rozpatrzenia ww. wniosku z uwagi na uznanie, iż nastąpiło przedawnienie zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2018 r.
W związku z powyższym, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku.
O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a., jak w punkcie II sentencji wyroku.
Ponownie rozpoznając sprawę organ uwzględni wykładnię prawa zaprezentowaną w niniejszym wyroku.