Poza przesłanką ostateczności decyzji, która jest warunkiem sine qua non uruchomienia każdego z trybów nadzwyczajnych, w art. 240 § 1 O.p. wymienione są podstawy wznowienia postępowania. Podkreślenia wymaga, że zakres postępowania prowadzonego przez organ podatkowy w trybie wznowieniowym w istotny sposób różni się od zakresu postępowania toczącego się w trybie zwykłym. Organ podatkowy, w analizowanym obecnie trybie, jest związany wnioskiem strony o wznowienie postępowania i może prowadzić postępowanie wznowieniowe wyłącznie w granicach zakreślonych przez ustawodawcę w art. 240 – 246 O.p. Postępowanie wznowieniowe nie polega na kolejnym prowadzeniu postępowania w taki sposób, w jaki było ono prowadzone w trybie zwykłym (wymiarowym). W trybie nadzwyczajnym strona nie ma możliwości zgłaszania wszelkich wniosków i podnoszenia wszelkich zarzutów. Jednocześnie, zróżnicowanie tych trybów postępowania istotnie wpływa na zakres skutecznie podnoszonych zarzutów we wniesionej skardze do sądu administracyjnego.
W kontrolowanej sprawie organ podatkowy, po formalnym zbadaniu wniosku, wznowił postępowanie podatkowe zakończone decyzją ostateczną celem przeprowadzenia postępowania, co do wystąpienia podnoszonej we wniosku przesłanki wznowienia. Skarżąca powołując się na przesłankę wznowienia z art. 240 § 1 pkt 11 O.p. powołała się na wyrok TSUE z 11 stycznia 2024 r., C-537/22. Wznowienie postępowania otworzyło zatem drogę do oceny czy powołany wyrok ma wpływ na treść ostatecznej decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym.
Wpływ orzeczenia TSUE na decyzję podatkową - w rozumieniu art. 240 § 1 pkt 11 O.p. zachodzi wówczas, gdy orzeczenie to oddziałuje na nią w sposób na tyle istotny, że wymusza odmienne rozstrzygnięcie sprawy podatkowej od przyjętego w decyzji ostatecznej. We wskazanym przepisie chodzi o taką sytuację, w której decyzja ostateczna została wydana z zastosowaniem przepisów prawa krajowego, będących implementacją do porządku krajowego norm unijnych lub bezpośrednio norm prawa unijnego, przy ich wykładni, której wadliwość wykazał TSUE w orzeczeniu wydanym już po dniu, w którym decyzja stała się ostateczna. Wadliwość ta ma być przy tym tego rodzaju, że uwzględnienie wykładni przedstawionej przez Trybunał wymusiłoby wydanie odmiennego rozstrzygnięcia. Postanowienia art. 240 § 1 pkt 11 O.p. w świetle wykładni funkcjonalnej i systemowo-wewnętrznej, należy rozumieć w ten sposób, że jego przedmiotem jest to orzeczenie TSUE, które jako precedensowe wskazuje na wykładnię określonych norm prawa unijnego, rzutujących na praktykę stosowania przepisów krajowych, stanowiących podstawę wydania decyzji, będącej przedmiotem wniosku o wznowienie postępowania. Orzeczenie TSUE, które ma stanowić podstawę wznowienia postępowania, powinno być orzeczeniem precedensowym, w sposób nowatorski zmieniającym dotychczasową wykładnię przepisów prawa unijnego. Chodzi zatem o takie orzeczenie, które jako pierwsze wskazuje na konieczność innej wykładni, a tym samym zastosowania przepisu krajowego stanowiącego podstawę wydania decyzji będącej przedmiotem wniosku o wznowienie postępowania. Przyjęcie, że podstawę wznowienia postępowania w oparciu o ten przepis może stanowić każde orzeczenie TSUE, także to, z którego wynika już utrwalone stanowisko Trybunału co do wykładni norm prawa unijnego, odwołujące się do wcześniejszych, analogicznych już orzeczeń tego Trybunału, rzutujących na rozumienie prawa krajowego, pozostawałoby w sprzeczności z wyjątkowością tej podstawy wznowienia postępowania [por. wyrok NSA z 8 listopada 2022 r., I FSK 1112/22 oraz powołane tam orzecznictwo].
Odnosząc powyższe rozważania do realiów niniejszej sprawy należy zgodzić się z Dyrektorem, że wyrok TSUE z 11 stycznia 2024 r., C-537/22 nie ma wpływu na treść decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z 22 lutego 2018 r.
We wskazanym wyroku orzeczono, że:
1) Zasadę pierwszeństwa prawa Unii należy interpretować w ten sposób, że nakłada ona na sąd krajowy, który skorzystał z uprawnienia przyznanego mu w art. 267 TFUE, obowiązek odstąpienia od oceny prawnej dokonanej przez sąd krajowy wyższej instancji, jeżeli uzna on, mając na względzie wykładnię przepisu prawa Unii dokonaną przez Trybunał w formie wyroku lub postanowienia z uzasadnieniem w rozumieniu art. 99 regulaminu postępowania przed Trybunałem, że ocena ta nie jest zgodna z tym prawem. Zasada ta nie stoi jednak na przeszkodzie uregulowaniu krajowemu, które ogranicza się do zobowiązania sądów krajowych niższej instancji do uzasadnienia wszelkich odstępstw od tej oceny.
2) Artykuł 167, art. 168 lit. a) i art. 178 lit. a) dyrektywy Rady 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej w świetle zasad neutralności podatkowej i pewności prawa należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie praktyce, zgodnie z którą organ podatkowy odmawia podatnikowi prawa do odliczenia podatku od wartości dodanej (VAT) związanego z nabyciem towarów, które zostały mu dostarczone, na tej podstawie, że na fakturach dotyczących tych nabyć nie można polegać, ze względu na okoliczności świadczące o braku staranności, który można przypisać rzeczonemu podatnikowi, przy czym okoliczności te są oceniane co do zasady w świetle okólnika opublikowanego przez ten organ do wiadomości podatników, pod warunkiem że:
– ta praktyka i ten okólnik nie podważają ciążącego na owym organie obowiązku wykazania w sposób prawnie wymagany obiektywnych okoliczności pozwalających na stwierdzenie, że rzeczony podatnik dopuścił się oszustwa w zakresie VAT lub że wiedział, względnie powinien był wiedzieć, iż dana transakcja wiązała się z takim oszustwem;
– rzeczona praktyka i rzeczony okólnik nie nakładają na tego samego podatnika obowiązku przeprowadzenia kompleksowych i dogłębnych weryfikacji jego kontrahenta;
– wymogi stosowane przez sam ten organ były zgodne z wymogami przewidzianymi w tym samym okólniku; oraz że
– okólnik opublikowany do wiadomości podatników został sformułowany w sposób jednoznaczny, a jego zastosowanie było przewidywalne dla podmiotów prawa.
3) Dyrektywę 2006/112 należy interpretować w ten sposób, że:
– sprzeciwia się ona temu, aby w sytuacji gdy organ podatkowy zamierza odmówić podatnikowi korzystania z prawa do odliczenia naliczonego VAT na tej podstawie, że podatnik ten uczestniczył w oszustwie w zakresie VAT typu "karuzeli", ów organ podatkowy ograniczył się do ustalenia, że transakcja ta stanowi część zamkniętego łańcucha fakturowania;
– do wspomnianego organu podatkowego należy z jednej strony dokładne określenie znamion oszustwa i udowodnienie działań stanowiących oszustwo, a z drugiej strony wykazanie, że podatnik brał czynny udział w tym oszustwie lub że wiedział, względnie powinien był wiedzieć, iż nabycie towarów lub usług powoływane w celu uzasadnienia tego prawa wiązało się z rzeczonym oszustwem, co niekoniecznie oznacza zidentyfikowanie wszystkich uczestników oszustwa oraz prowadzonych przez nich działań.
Analizując wskazane orzeczenie należy w pierwszej kolejności zwrócić uwagę na okoliczności leżące u podstaw jego wydania. W tym zakresie należy w szczególności dostrzec, że omawiany wyrok zapadł w następstwie pytania prejudycjalnego wystosowanego przez węgierski sąd krajowy. Wyrok ten zapadł na tle sytuacji, w której organ podatkowy uznał, że faktury jakoby wystawione przez rzekomego kontrahenta podatnika i skierowane do podatnika nie były wiarygodne z uwagi na to, że członek zarządu kontrahenta podatnika wyraźnie zaprzeczył ich wystawieniu. Z powyższego organ podatkowy wywnioskował, że opisane na tych fakturach transakcje nie miały miejsca między tymi dwoma przedsiębiorstwami. W konsekwencji organ ten postanowił odmówić podatnikowi prawa do odliczenia między innymi z tego względu, że podatnik nie dochował należytej staranności przy wykonywaniu swojej działalności, w szczególności nie zasięgając wystarczających informacji na temat rzeczywistej tożsamości dostawcy i wywiązywania się przez niego ze zobowiązań podatkowych, a tym samym dopuścił się biernego oszustwa (pkt 2 i 10). Występując z pytaniem prejudycjalnym sąd krajowy wskazał, że istotne przepisy dyrektywy VAT zostały zinterpretowane przez Trybunał w podobnych sprawach dotyczących Węgier w postanowieniach z dnia 3 września 2020 r.: Vikingo Fővállalkozó (C-610/19) i Crewprint (C-611/19). Jak wskazał to sąd krajowy mimo wskazanych orzeczeń, sąd najwyższy Węgier nadal stosuje swoje orzecznictwo wcześniejsze od tych postanowień, które wydaje się ograniczać prawo do odliczenia VAT poprzez wymogi, które nie znajdują podstawy w dyrektywie VAT, ze względu na to, że postanowienia te nie zawierają nowych elementów wykładni prawa Unii (pkt 12). W szczególności orzecznictwo Kúria (sądu najwyższego) skutkuje nałożeniem na każdego podatnika obowiązku przeprowadzenia kompleksowych i dogłębnych weryfikacji dotyczących jego dostawców, w szczególności w odniesieniu do wywiązywania się przez nich z własnych obowiązków w zakresie deklaracji i zapłaty VAT, podczas gdy z postanowienia Vikingo Fővállalkozó wynika, że weryfikacje te nie mogą obciążać podatnika, który korzysta z prawa do odliczenia VAT. Istnieje zatem rozbieżność pomiędzy sądami węgierskimi co do konsekwencji, jakie należy wywieść z orzecznictwa Trybunału. W tym kontekście również organ podatkowy nadal stosuje wymogi niezgodne z przepisami dyrektywy VAT według ich wykładni dokonanej przez Trybunał. Wymogi te są ponadto sprzeczne z okólnikiem opublikowanym przez ten organ do wiadomości podatników, co zdaniem sądu odsyłającego narusza zasadę pewności prawa. Wśród tych wymogów znajduje się w szczególności obowiązek utrzymywania kontaktów osobistych z każdym dostawcą oraz obowiązek używania wyłącznie jego oficjalnego adresu poczty elektronicznej (pkt 13). Sąd krajowy wskazywał przy tym, że co do zasady jest związany wyrokami sądu najwyższego i zobowiązany do uzasadnienia wszelkich odstępstw oceny prawnej od tych wyroków, które mają moc wiążącego precedensu. W tym kontekście zastanawiano się nad tym czy w świetle zasady pierwszeństwa prawa Unii sąd występujący z pytaniem powinien faktycznie pominąć wyroki sądu najwyższego, które wydają mu się niezgodne z przepisami dyrektywy VAT według ich wykładni dokonanej przez Trybunał w postanowieniach Vikingo Fővállalkozó i Crewprint (pkt 14).
Udzielając odpowiedzi na pytania prejudycjalne TSUE wskazał m.in., że wymóg zapewnienia pełnej skuteczności prawa Unii obejmuje w danym wypadku obowiązek zmiany przez ten sąd krajowy utrwalonego orzecznictwa, jeżeli opiera się ono na interpretacji prawa krajowego niezgodnej z prawem Unii (pkt 25). Wskazano przy tym, że w sytuacji gdy orzecznictwo Trybunału udzieliło już jasnej odpowiedzi na pytanie dotyczące wykładni prawa Unii, ów sąd krajowy winien uczynić wszystko, co niezbędne do tego, aby ta wykładnia została wprowadzona w życie (pkt 26).
W dalszej kolejności wyjaśniono, że nawet jeśli materialne przesłanki prawa do odliczenia zostały spełnione, to do krajowych organów i sądów należy odmówienie przyznania tego prawa, jeżeli na podstawie obiektywnych dowodów zostanie wykazane, że prawo to jest podnoszone w sposób stanowiący oszustwo lub nadużycie (pkt 35). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem należy odmówić prawa do odliczenia nie tylko wtedy, gdy oszustwo w zakresie VAT zostało popełnione przez samego podatnika, lecz również wówczas, gdy zostanie wykazane na podstawie obiektywnych okoliczności, że podatnik, któremu towary lub usługi służące za podstawę prawa do odliczenia zostały dostarczone lub wyświadczone, wiedział lub powinien był wiedzieć, że poprzez nabycie tych towarów lub usług uczestniczy w transakcji związanej z takim oszustwem (pkt 36). Odmowa przyznania prawa do odliczenia stanowi wyjątek od stosowania zasady podstawowej, jaką jest istnienie takiego prawa, a zatem organy podatkowe są zobowiązane wykazać w sposób prawnie wymagany istnienie obiektywnych okoliczności prowadzących do wniosku, że podatnik dopuścił się oszustwa w zakresie VAT lub że wiedział, względnie powinien był wiedzieć, iż transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z oszustwem. Następnie do sądów krajowych należy kontrola, czy odnośne organy podatkowe wykazały istnienie takich obiektywnych okoliczności (pkt 37). Wyjaśniono, że należyta staranność podatnika i środki, których można od niego rozsądnie wymagać w celu upewnienia się, że nabywając towar, nie uczestniczy on w transakcji związanej z oszustwem popełnionym przez podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu, zależą od okoliczności danej sprawy, a w szczególności od tego, czy istnieją przesłanki pozwalające podatnikowi w chwili nabycia przez niego podejrzewać istnienie nieprawidłowości lub oszustwa. Zatem w przypadku wystąpienia znamion oszustwa można oczekiwać od podatnika zwiększonej staranności. Jednakże nie można od niego wymagać, by dokonywał on kompleksowych i dogłębnych weryfikacji, takich jak te, do których dokonywania środkami dysponuje organ podatkowy (pkt 39). Kwestia, czy podatnik dochował należytej staranności, wchodzi w zakres oceny okoliczności faktycznych sporu w postępowaniu głównym, a zatem należy do wyłącznej właściwości sądów krajowych. Do sądów tych należy ocena, czy w świetle okoliczności danej sprawy podatnik wykazał się wystarczającą starannością i podjął działania, jakich można było od niego rozsądnie wymagać w tych okolicznościach (pkt 40). W związku z tym, gdy organy podatkowe powołują się w szczególności na nieprawidłowości popełnione w sferze wystawcy faktury, ocena dowodów nie może prowadzić do pośredniego zobowiązania wspomnianego podatnika, będącego odbiorcą faktury, do przeprowadzenia u jego kontrahenta kontroli, które co do zasady nie należą do jego obowiązków (pkt 44).
Wskazano, że to do sądu odsyłającego należy zbadanie, czy organ podatkowy wykazał w sposób wymagany prawem obiektywne okoliczności pozwalające na stwierdzenie, że podatnik popełnił oszustwo w zakresie VAT lub że wiedział lub powinien był wiedzieć, że dana transakcja wiąże się z takim oszustwem, a także dokonanie oceny, czy w świetle okoliczności danego przypadku podatnik ten wykazał się wystarczającą starannością i podjął środki, jakich można od niego rozsądnie wymagać w tych okolicznościach (pkt 48). O ile w przypadku poszlak wskazujących na oszustwo w zakresie VAT można wprawdzie oczekiwać od takiego podatnika wzmożonej staranności, o tyle jednak do sądu odsyłającego należy zbadanie, czy wymogi organu podatkowego nie skutkują nałożeniem na niego obowiązku przeprowadzenia kompleksowych i dogłębnych weryfikacji dotyczących jego dostawcy, przenosząc de facto na wspomnianego podatnika dokonanie czynności kontrolnych ciążących na tym organie w rozumieniu orzecznictwa przypomnianego w pkt 39 i 44 (pkt 49). Przypominano, że organ nie może w sposób ogólny wymagać, by podatnik zamierzający skorzystać z prawa do odliczenia VAT badał, czy wystawca faktury za towary lub usługi, których odliczenie ma dotyczyć, wypełnił swoje obowiązki w zakresie deklaracji i zapłaty VAT (pkt 50). Wskazano również, że to do organu podatkowego należy z jednej strony dokładne określenie znamion oszustwa i przedstawienie dowodu na działania stanowiące oszustwo, a z drugiej strony wykazanie, że podatnik brał czynny udział w tym oszustwie lub że wiedział, względnie powinien był wiedzieć, iż nabycie towarów lub usług powoływane w celu uzasadnienia tego prawa wiązało się z rzeczonym oszustwem. Jednakże dowód istnienia oszustwa i udziału podatnika w tym oszustwie niekoniecznie oznacza, że wszystkie podmioty uczestniczące w tym oszustwie oraz prowadzone przez nie działania zostały zidentyfikowane. To do sądów krajowych należy zbadanie, czy organy podatkowe przedstawiły ten dowód w sposób prawnie wymagany (pkt 57).
Powyższe rozważania TSUE należy zestawić z motywami, które legły u podstaw wydania przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej decyzji z 22 lutego 2018 r.
Wydając wskazane rozstrzygnięcie organ wprost stwierdził, że dla zakwestionowania prawa do odliczenia podatku naliczonego niezbędne jest zbadanie tzw. dobrej wiary podatnika, czy też dochowania przez niego należytej staranności w realizacji transakcji. Wskazano, że powyższe wynika z szeregu wyroków TSUE (w szczególności z wyroków w sprawach połączonych C-354/03, C-355/03 i C-484/03 Optigen i in., pkt 52, 55, a także wyroków w sprawach połączonych C-439/04 i C-440/04 Kittel i Récolta Recycling, pkt 45, 46, 60; C-80/11 i C-142/11 Mahagében i David, pkt 47; C-285/11 Bonik, pkt 41, C-277/14 PPUH Stehcemp sp.j., pkt 53). Zaznaczono, że jeżeli wystąpił obrót, to dla pozbawienia odbiorcy faktury prawa do odliczenia należy ustalić, w świetle obiektywnych danych i nie wymagając przy tym od odbiorcy faktury przeprowadzania weryfikacji nienależących do jego obowiązków, że ów odbiorca wiedział lub powinien był wiedzieć o tym, że dana czynność wiąże się z oszustwem podatkowym w zakresie podatku od wartości dodanej. W kontekście tego rodzaju rozważań zaznaczono, że w sprawie nie było kwestionowane, że skarżąca dysponowała towarem. Powyższe obligowało organ pierwszej instancji, stosownie do orzecznictwa TSUE, do zbadania okoliczności tzw. dobrej wiary, czy też inaczej rzecz ujmując "starannego działania", po stronie skarżącej, ustalenia czy wiedziała ona lub czy przy dołożeniu należytej staranności mogła wiedzieć o nieprawidłowościach, jakich dopuszczali się jej kontrahenci. Wskazano, że z orzecznictwa TSUE nie można wyprowadzić tezy, że podatnik jest zwolniony od podejmowania czynności weryfikujących kontrahentów. Zaznaczono jednak w tym kontekście, że jakkolwiek organy podatkowe nie mogą w sposób generalny wymagać, by podatnik zamierzający skorzystać z prawa do odliczenia podatku VAT badał, czy podmioty działające na wcześniejszych etapach obrotu nie dopuszczają się nieprawidłowości lub przestępstwa, to Trybunał konsekwentnie wskazuje, że jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać istnienie nieprawidłowości lub przestępstwa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego wypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się, co do jego wiarygodności.
Zestawienie wykładni prawa przedstawionej w uzasadnieniu decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z 22 lutego 2018 r. z wykładnią prawa dokonaną przez TSUE w wyroku z 11 stycznia 2024 r., C-537/22 świadczy o tym, że wykładnia leżąca u podstaw wydania decyzji ostatecznej w postępowaniu zwykłym nie jest w żadnej mierze niezgodna z wykładnią prawa przedstawioną przez TSUE. W konsekwencji powyższego wskazany wyrok TSUE nie ma wpływu na treść decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym.
W wyroku TSUE z 11 stycznia 2024 r., C-537/22 odwołując się do utrwalonego orzecznictwa dobitnie wskazano, że prawa do odliczenia należy odmówić nie tylko wtedy, gdy oszustwo w zakresie VAT zostało popełnione przez samego podatnika, lecz również wówczas, gdy zostanie wykazane na podstawie obiektywnych okoliczności, że podatnik realizujący to uprawnienie wiedział lub powinien był wiedzieć, że poprzez nabycie uczestniczy w transakcji związanej z takim oszustwem. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wydając decyzję z 22 lutego 2018 r. uznał, że Dyrektor UKS w P. udowodnił świadomy udział skarżącej w karuzeli podatkowej. Uznano, że organ kontroli skarbowej słusznie wywiódł, że ustalone w sprawie okoliczności wskazują na świadomy udział skarżącej w procederze mającym na celu wyłudzenie VAT. W konsekwencji powyższego w realiach niniejszej sprawy istotnego znaczenia nie mają rozważania TSUE odnośnie tego, że w ramach obowiązku dochowania przez podatnika należytej staranności nie można oczekiwać dokonywania przez niego kompleksowej i dogłębnej weryfikacji, takich jak te, do których dokonywania środkami dysponuje organ podatkowy. Odmowa przyznania prawa skarżącej do odliczenia podatku naliczonego nie wynikała bowiem z tego, że skarżąca nie dochowała należytej staranności lecz z tego, że była ona świadomym uczestnikiem karuzeli podatkowej.
Dostrzec również należy, że kwestia przedstawienia przez Dyrektora dowodów na zaistnienie oszustwa na gruncie VAT jak i na świadomy udział skarżącej w tym oszustwie stanowiła przedmiot kontroli sądów administracyjnych. WSA w Poznaniu wyrokiem z 6 lipca 2018 r., I SA/Po 414/18 oddalił skargę skarżącej na decyzję Dyrektora z 22 lutego 2018 r. Uzasadnienie wskazanego wyroku jednoznacznie wskazuje, że wydając go przyjęto za własną podstawę faktyczną zaskarżonej decyzji. W konkluzji swoich rozważań WSA w Poznaniu uznał, że organy podatkowe zgromadziły wyczerpujący materiał dowodowy, który należycie oceniły, dokonując (bez istotnego naruszenia przepisów postępowania) prawidłowych ustaleń faktycznych, a w konsekwencji właściwie zastosowały przepisy prawa materialnego, dokonując ich prawidłowej wykładni.
Nie sposób tracić przy tym z pola widzenia, że wskazany wyrok tutejszego Sądu został poddany kontroli instancyjnej, a wywiedziona od niego przez skarżącą skarga kasacyjna została oddalona wyrokiem NSA z 31 maja 2023 r., I FSK 2291/18. Analiza uzasadnienia wskazanego orzeczenia prowadzi do wniosku, że NSA nie podzielił twierdzeń skarżącej podnoszących, że stanowisko organów o świadomym uczestnictwie skarżącej w procederze karuzeli podatkowej opierało się na domysłach i domniemaniach przy braku udowodnienia świadomego udziału w zidentyfikowanym procederze. Wskazano, że wniosek o świadomym uczestnictwie skarżącej w obrocie karuzelowym organy podatkowe prawidłowo wyprowadziły na podstawie oceny okoliczności sprawy, wskazujących na takie właśnie działanie spółki. Do tego ocena ta została przeprowadzona w sposób całościowy na podstawie łącznej analizy ustalonych w sprawie faktów, co przeczy tezie skarżącej o oparciu stanowiska o jej świadomym udziale w oszustwie podatkowym na domysłach czy domniemaniach organów podatkowych. Wskazano również, że bez wątpienia przyjęty schemat i przebieg transakcji zakłada wiedzę, a tym samym świadomość podmiotów w nich uczestniczących, w tym skarżącej, o pozorowanym jedynie przebiegu transakcji zakupu i sprzedaży telefonów komórkowych. W związku z tym organy podatkowe zasadnie przyjęły, że podjęte przez stronę działania mające wykazać dochowanie należytej staranności miały na celu jedynie spełnienie formalnych przesłanek uprawniających do odliczenia podatku naliczonego. Opisywane przez skarżącą czynności weryfikacyjne miały na celu jedynie uwiarygodnienie transakcji, które w istocie stanowiły element oszustwa podatkowego.
Zamierzonego rezultatu nie mogą wywrzeć również argumenty skargi odwołujące się do wyroku SR [...] w P. z 19 lipca 2024 r., III K 379/23 uniewinniającego prezesa zarządu skarżącej od zarzutów świadomego udziału z oszustwie podatkowym. W kontekście powołanego orzeczenia Dyrektor trafnie wskazał, że postępowanie podatkowe zostało wznowione w związku z przesłanką, o której mowa w art. 240 § 1 pkt 11 O.p. W konsekwencji powyższego jedyną kwestią podlegającą badaniu w postępowaniu wznowieniowym była kwestia wpływu wyroku TSUE z 11 stycznia 2024 r., C-537/22 na treść decyzji Dyrektora z 22 lutego 2018 r.
Konkludując całokształt powyższych rozważań należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Trafnie uznano, że powołany przez skarżącą wyrok TSUE z 11 stycznia 2024 r., C-537/22 nie ma wpływu na treść decyzji Dyrektora z 22 lutego 2018 r.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.) należało orzec o oddaleniu skargi.