Odnosząc się do kwestii klasyfikacji gruntu, organ odwoławczy wskazał, iż organ podatkowy miał obowiązek zastosować klasyfikację gruntu przyjętą w ewidencji gruntów i budynków. Powołano się na przepis art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2024 r., poz. 1151 ze zm. – dalej w skrócie: "p.g.i.k."), który stanowi, że podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Organ podatkowy nie ma uprawnień do zmiany danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków. Podatnik kwestionujący prawidłowość danych z ewidencji gruntów i budynków, winien wszcząć procedurę ich zmiany w organie prowadzącym ewidencję, którym obecnie jest starosta. Zdaniem organu II instancji skoro opodatkowany grunt na mapach określony jest jako "park", to stanowi część zespołu dworsko-parkowego i nie służy celom rolniczym, a jedynie rekreacyjnym. Według danych z ewidencji gruntów i budynków Starostwa Powiatowego w [...], działka nr [...] w obrębie O. o powierzchni 19 969 m˛, jest oznaczona symbolem "Bz", czyli tereny rekreacyjno-wypoczynkowe. Z kolei z pisma Starosty z dnia 10 lutego 2025 r. wynika, że w danych ewidencyjnych odnośnie działki nr [...] w obrębie O., dokonano zmiany, ale wpisano ją dopiero 31 grudnia 2024 r. W tym zakresie organ II instancji powołał się na przepis art. 6 ust. 3 u.p.o.l., zgodnie z którym, jeżeli w trakcie roku podatkowego zaistniało zdarzenie mające wpływ na wysokość opodatkowania w tym roku, a w szczególności zmiana sposobu wykorzystywania przedmiotu opodatkowania lub jego części, podatek ulega obniżeniu lub podwyższeniu, poczynając od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiło to zdarzenie. W związku z tym, że zmiany wpisano do ewidencji w grudniu 2024 r., mają one wpływ na wysokość podatku od nieruchomości dopiero od 1 stycznia 2025 r.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji dotyczące zastosowanej stawki przy ustaleniu podatku od nieruchomości, w szczególności co do gruntów sklasyfikowanych jako "[...]", czyli tereny rekreacyjno-wypoczynkowe. Odnosząc się do ustaleń w zakresie budynku zaznaczono, że posiada on dach, a jego uszkodzenie lub częściowe usunięcie nie oznacza, że dany obiekt nie posiada dachu. W efekcie nawet niewielka pozostała część dachu konstytuuje budynek. Dokumentacja fotograficzna sporządzona w toku oględzin nieruchomości z dnia 16 grudnia 2021 r. potwierdza, że budynki położone na działce nr [...] w obrębie O., oznaczone w decyzji jako "pozostałe" posiadają dach. Fakt częściowego, widocznego na fotografii, zawalenia dachu nie pozwala na stwierdzenie, że budynek nie posiada dachu w ogóle. Każdy z budynków posadowionych na działce nr [...] w O. jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach, co oznacza, że spełniają definicję budynku.
2.1. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skarżąca, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie:
1) art. 122 w zw. z art. 187 oraz art. 191 o.p. polegające na niezebraniu i nierozważeniu całego materiału dowodowego w zakresie ustalenia podmiotu zobowiązanego do uiszczenia podatku od nieruchomości, pomimo tego, że obowiązek podatkowy wymaga ustalenia samoistnego posiadacza nieruchomości, ponieważ wyprzedza on właściciela w obowiązku podatkowym ciążącym na właścicielu (art. 3 ust. 3 u.p.o.l.), jak również wysokości należnego podatku od nieruchomości w związku z zakończonym postępowaniem administracyjnym tj. z chwilą nadania klauzuli ostateczności decyzji Starosty z dnia 26 lipca 2024 r.;
2) art. 240 § 1 pkt. 4 w zw. z art. 133 § 1 o.p., polegające na tym, że w sprawie nie brały udziału wszystkie podmioty, które mogłyby wchodzić w krąg podmiotów, na których ciąży obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości.
Zdaniem skarżącej nieprawidłowo oceniono jej sytuację prawną, przyjmując, iż jest ona podatnikiem podatku od nieruchomości, nie rozszerzając przy tym kręgu stron postępowania o podmioty mające co najmniej interes prawny, podlegający zbadaniu w toku postępowania. W ocenie skarżącej, która nie korzysta z nieruchomości, nie ma do niej dostępu (w szczególności do wpisanego do rejestru zabytków dworu), nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia za ewentualne korzystanie z nieruchomości przez inne podmioty, nie może ona ponosić znaczącego obciążenia w postaci podatku od nieruchomości. Dla przyjęcia samoistności posiadania konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Powyższe cechy posiadania nie odnoszą się do skarżącej (jako współwłaścicielki), w związku z tym konieczne było dokładne ustalenie i zbadanie stanu faktycznego w sprawie, czego nie dokonano na żadnym etapie postępowania.
2.2. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie, wnosząc o oddalenie skargi.
2.3. Pismem z dnia 27 maja 2025 r. skarżąca, odnosząc się do odpowiedzi organu na skargę, uznała ją za trudną do zaakceptowania i dlatego ustosunkowanie do niej jest w formie pytań wraz załączonymi dokumentami obrazującymi stan faktyczny i wskazaniem dokumentów w aktach. Uczestnik postępowania nie zajął stanowiska co do skargi strony oraz odpowiedzi na skargę.
2.4. Strony postępowania nie wzięły udziału w rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Poznaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozważył, co następuje:
3. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przystępując do rozpoznania sprawy, Sąd miał na uwadze, że zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Na podstawie przepisu art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. – dalej w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które winny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji SKO w K., Sąd nie dopatrzył się przy jej wydaniu naruszeń prawa, które w świetle art. 145 § 1 p.p.s.a. skutkowałyby koniecznością jej uchylenia albo stwierdzenia nieważności tego aktu, względnie stwierdzenia jego wydania z naruszeniem prawa. W ocenie Sądu, organy obu instancji wyczerpująco zebrały i wszechstronnie rozpatrzyły cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Ustalenia powyższe Sąd w pełni podziela i czyni integralną częścią swoich ustaleń oraz podstawą faktyczną dalszych rozważań.
3.1. Z akt sprawy wynika, że skarżąca oraz J. B. są współwłaścicielami działki nr [...], zabudowanej zespołem dworsko-pałacowym. Wydanie samoistnego posiadania powyższej nieruchomości nastąpiło z dniem 10 stycznia 2020 r. i zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. obowiązek podatkowy ciążył na skarżącej oraz J. B. jako właścicielach nieruchomości. Wprawdzie skarżąca poinformowała organ m.in. o zajęciu przedmiotowej nieruchomości przez Spółkę "A. " i użytkowaniu jej dwa razy w roku na spotkania myśliwskie, jednak ze złożonego przez tą Spółkę oświadczenia z dnia 17 czerwca 2024 r. wynika, że sporna działka nie znajduje się w posiadaniu samoistnym przedsiębiorstwa. Tym samym użytkująca budynek Spółka nie wyraża woli władania nieruchomością, jak właściciel i potwierdziła, że jest wyłącznie posiadaczem zależnym. Słusznie organy obu instancji przyjęły, że w zachowaniu Spółki nie ma animus, czyli woli wykonywania względem nieruchomości prawa własności i nie można uznać jej za podatnika podatku od spornej nieruchomości.
W aktach sprawy w istocie brak jest dowodu wskazującego, że Spółka władała nieruchomością jako posiadacz samoistny. W tej sytuacji twierdzenia skarżącej w tym zakresie uznać należy za gołosłowne. Organy obu instancji trafnie powołały się na ustalenia poczynione w sprawie w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2023 r. Z pisma z dnia 2 października 2018 r., Dyrektora KOWR wynika jednoznacznie, że przedmiotowa nieruchomość została wydzierżawiona Spółce "A. " na podstawie umowy dzierżawy z dnia 30 września 1993 r. na okres do dnia 1 października 2023 r. i była ona poinformowana o stanie prawnym nieruchomości pismem z dnia 26 kwietnia 2018 r. Powyższe wskazuje, że Spółka była jedynie dzierżawcą nieruchomości, czyli posiadaczem zależnym. Miała również świadomość, iż właścicielami nieruchomości są K. M. i J. B., a ten ostatni współwłaściciel brał udział w oględzinach nieruchomości w dniu 28 października 2019 r.
W toku postępowania przed WSA w Poznaniu skarżąca konsekwentnie twierdzi, że nie władała i nie włada nieruchomością, ponieważ nieruchomością włada inny podmiot. Skarżąca podała, że nie ma dostępu do nieruchomości (w szczególności do wpisanego do rejestru zabytków dworu) i nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia za ewentualne korzystanie z nieruchomości przez inne podmioty, w związku z powyższym nie może ona ponosić znaczącego obciążenia w postaci podatku od nieruchomości. W okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób jednak przyjąć, w oparciu jedynie o twierdzenia skarżącej, że nie jest ona podatnikiem podatku od nieruchomości. Twierdzenie skarżącej niewładaniu nieruchomością i braku do niej dostępu nie zostało w żaden sposób uwiarygodnione. Strona nie wyjaśniła, w jaki sposób pozbawiono ją rzekomo dostępu do nieruchomości. Nie dowiodła również, by wola władania rzeczą jak właściciel została przez inny podmiot zamanifestowana w jakikolwiek sposób. Tymczasem wola posiadacza, która decyduje o charakterze władania samoistnego (wola władania jak właściciel) musi być ujawniona na zewnątrz. To właśnie czynnik woli pozwala odróżnić posiadanie samoistne od posiadania zależnego, a rzeczywistą wolę posiadacza, która decyduje o charakterze samego posiadania, ustala się na podstawie zamanifestowanych na zewnątrz przejawów władania rzeczą. Uznaje się, że posiadanie ma charakter samoistny, gdy posiadacz wykonywał czynności faktyczne sygnalizujące samodzielny, rzeczywisty, niezależny od woli innej osoby stan władztwa, a jego dyspozycje swą treścią odpowiadałyby dyspozycjom właściciela. Przejawem zamanifestowania na zewnątrz swojej woli władania jak właściciel jest m.in. zamknięcie drzwi lub bram wjazdowych, ogrodzenie nieruchomości (por. J. Kozińska [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom II. Własność i inne prawa rzeczowe (art. 126-352), red. M. Fras, M. Habdas, Warszawa 2018, art. 336 i powołane tam orzecznictwo). Tymczasem skarżąca nawet nie przywołuje tego rodzaju argumentów i nie przedstawia żadnych dowodów potwierdzających jej twierdzenia o braku dostępu do nieruchomości. Wobec powyższego w niniejszej sprawie skarżąca nie zdołała podważyć domniemania wynikającego z art. 341 k.c., że posiadanie jest zgodne ze stanem prawnym.
Co więcej skarżąca wskazując, że podatnikiem podatku od nieruchomości winna być Spółka "A. " pomija, że umowa dzierżawy z dnia 30 września 1993 r. obejmowała okres do dnia 1 października 2023 r. i z akt sprawy nie wynika, aby Spółka ta korzystała ze spornej nieruchomości w 2024 r., który obejmuje przedmiot sprawy. Powyższe ustalenie znajduje potwierdzenie w piśmie Spółki z dnia 17 czerwca 2024 r., która podała, że sporna działka nr [...] nie znajduje się w posiadaniu samoistnym przedsiębiorstwa. Z kolei brak uzyskiwania przez stronę wynagrodzenia nie ma znaczenia na gruncie podatku od nieruchomości.
3.2. W zaskarżonej decyzji prawidłowo uznano, że zwolnieniu z podatku od nieruchomości podlega budynek mieszkalny: dworek o powierzchni 29,03 m˛ - o wys. od 1,40 do 2,20 m oraz o powierzchni 401,43 m˛ – o wys. powyżej 2,20 m, jako budynek wpisany do rejestru zabytków. Stosownie bowiem do treści przepisu art. 7 ust. 1 pkt 6 u.p.o.l. zwalnia się od podatku od nieruchomości grunty i budynki wpisane indywidualnie do rejestru zabytków, pod warunkiem ich utrzymania i konserwacji, zgodnie z przepisami o ochronie zabytków, z wyjątkiem części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej.
Z pisma Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w [...] z dnia 16 maja 2011 r. wynika, że "dwór jest indywidualnie wpisany do rejestru zabytków", natomiast "park został ujęty w gminnej ewidencji zabytków". Wpis do gminnej ewidencji zabytków, jak słusznie zauważył organ, nie daje podstaw do zastosowania przez organ podatkowy zwolnienia z opodatkowania podatkiem od nieruchomości, także dla parku. Gminna ewidencja zabytków stanowi spis obiektów zabytkowych i jest prowadzony przez gminę, a wpis do niego następuje na podstawie zarządzenia, czyli aktu wewnętrznego prezydenta, burmistrza lub wójta, który nie jest decyzją administracyjną. Natomiast wpis do rejestru zabytków jest jedną z form ochrony zabytków przewidzianą w art. 7 ustawy o ochronie zabytków, a wpis zabytku do rejestru jest dokonywany na podstawie decyzji administracyjnej. Wpis do rejestru zabytków nie dotyczył parku, dlatego brak jest podstaw do zwolnienia go od podatku od nieruchomości, co wynika z treści art. 7 ust. 1 pkt 6 u.p.o.l. Ustawodawca w powyższym przepisie wyraźnie użył wyrażenia "rejestr zabytków", które ma precyzyjnie określone znaczenie (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 6 października 2020 r., o sygn. akt I SA/Łd 115/20).
3.3. Odnośnie klasyfikacji gruntu, należy wskazać, iż stosownie do art. 21 ust. 1 p.g.i.k. podstawę planowania gospodarczego, planowania przestrzennego, wymiaru podatków i świadczeń, oznaczania nieruchomości w księgach wieczystych, statystyki publicznej, gospodarki nieruchomościami oraz ewidencji gospodarstw rolnych stanowią dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków. Zakres związania danymi z ewidencji gruntów i budynków dla potrzeb wymiaru podatku od nieruchomości był niejednokrotnie oceniany w orzecznictwie sądów administracyjnych. Powszechnie przyjmowany jest pogląd w świetle którego, stosownie do cytowanej regulacji, podstawę wymiaru podatków (od nieruchomości, rolnego, leśnego) stanowią zapisy uwidocznione w ewidencji gruntów i budynków. Organ podatkowy nie może zatem samodzielnie dokonywać klasyfikacji funkcji nieruchomości, lecz powinien odwołać się do odpowiednich zapisów ewidencji gruntów i budynków (por. m.in. uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 27 kwietnia 2009 r., o sygn. akt II FPS 1/09). Jedynie wyjątkowo organy podatkowe mogą odstąpić od obowiązku uwzględnienia danych z ewidencji gruntów. Reguła bezwzględnego związania danymi ewidencyjnymi, w pewnych przypadkach może zostać w ramach postępowania podatkowego podważona, nawet bez potrzeby uprzedniej zmiany samej ewidencji. Odstępstwa od bezwzględnego związania wpisami zawartymi w ewidencji gruntów i budynków mogą mieć miejsce w sytuacji, gdy informacje zawarte w tej ewidencji pozostają w sprzeczności z danymi zamieszczonymi w innych rejestrach publicznych, których pierwszeństwo (przed danymi ewidencyjnymi) wynika z regulujących ich prowadzenie bezwzględnie obowiązujących przepisów, lub też w przypadku, gdy posłużenie się wyłącznie danymi ewidencyjnymi musiałoby się wiązać z pominięciem przepisów zawartych w ustawie podatkowej, mających wpływ na wymiar podatku (możliwe do zastosowania symbole ewidencyjne nie przewidują oznaczenia dla pewnych przedmiotów opodatkowania, wymienionych wprost w ustawie podatkowej). W takim przypadku organ podatkowy obowiązany będzie do pominięcia informacji zawartych w ewidencji gruntów i budynków, sprzecznych z prawnie wiążącymi danymi innego rejestru publicznego lub tych danych ewidencyjnych, które wykluczają zastosowanie regulacji zawartych w ustawie podatkowej, mających znaczenie dla wymiaru podatku (por. uchwała NSA z dnia 18 listopada 2013r., o sygn. akt II FPS 2/13 i wyrok NSA z dnia 1 sierpnia 2014 r., o sygn. akt II FSK 1930/12).
Zakwestionowanie prawidłowości wpisu wymaga co do zasady uruchomienia stosownego postępowania, na co słusznie zwrócił uwagę organ II instancji. Chcąc podważyć treść zapisów ujętych w ewidencji, zainteresowany powinien uruchomić stosowny tryb ich korekty (zmiana, aktualizacja, sprostowanie), powołując się na to, że wypis z ewidencji gruntów odbiega od stanu rzeczywistego. Przyjęcie innego zapatrywania godziłoby w pewność obrotu prawnego, deprecjonując rangę dokumentu urzędowego, jakim są dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków, a tym samym - pełnioną przezeń funkcję. Posługiwanie się dokumentem urzędowym ma bowiem uprościć i przyspieszyć postępowanie, w żadnym zaś wypadku komplikować jego bieg. Do czasu zmiany ewidencji gruntów i budynków obowiązujące w niej zapisy wiążą w tym przedmiocie wszystkie organy i sądy (por. wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2013 r., o sygn. akt II FSK 2043/11). W związku z powyższym jedyną okolicznością faktyczną, podlegającą ustaleniu w niniejszej sprawie, było to jak owe grunty były w danym okresie zaklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków (por. wyrok NSA z dnia 18 lutego 2020 r., o sygn. akt II FSK 1781/18). Należy też wskazać, że organ podatkowy nie jest uprawniony do podjęcia działań celem zmiany danych ewidencyjnych (P. Borszowski, K. Stelmaszczyk [w:] P. Borszowski, K. Stelmaszczyk, Komentarz do ustawy o podatkach i opłatach lokalnych [w:] Podatki i opłaty lokalne. Podatek rolny. Podatek leśny. Komentarz, Warszawa 2016, art. 1a). Wprawdzie zmiana wadliwej ewidencji może nastąpić z urzędu lub na wniosek uprawnionego. Niemniej nawet wówczas, kiedy owa aktualizacja następuje z urzędu, to może zostać przeprowadzona, jeśli staroście wadliwość ewidencji stanie się wiadoma (zostanie ujawniona) i to nawet wówczas, kiedy wpis do ewidencji będzie wadliwy prawnie. Innymi słowy do czasu zmiany danych w ewidencji gruntów i budynków obowiązujące w niej zapisy wiążą wszystkie organy i sądy (por. wyrok NSA z dnia 4 lutego 2020 r., o sygn. akt II FSK 1734/19). Podkreślić również należy, iż w myśl § 35 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dnia 27 lipca 2021 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2024, poz. 219) o dokonanych zmianach w danych ewidencyjnych starosta, w terminie 14 dni od dokonania zmiany w ewidencji, zawiadamia organy podatkowe - w przypadku zmian danych mających znaczenie dla wymiaru podatków: od nieruchomości, rolnego i leśnego. Zawiadomienie to zawiera w szczególności oznaczenie dokumentu, który stanowił podstawę do zmiany, oraz datę jej wprowadzenia. Datą zmiany treści ewidencji jest data określona w skierowanym do organu podatkowego zawiadomieniu starosty. To właśnie zawiadomienie jest podstawowym dokumentem, na podstawie którego organ podatkowy powinien ustalać moment, z którym łączyć należy zaistnienie skutków prawnopodatkowych (R. Dowgier w glosie do wyroku z dnia 4 listopada 2009 r., o sygn. akt I SA/Kr 1190/09, "Przegląd Podatków Lokalnych i Finansów Samorządowych" 2010 r., nr 5, s. 5-6).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy zauważyć, iż dopiero decyzją z dnia 26 lipca 2024 r. Starosta orzekł o wprowadzeniu zmiany w operacie ewidencji gruntów i budynków w działce nr [...] obręb O.. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia 30 października 2024 r., a zmiany wpisano dopiero w dniu 31 grudnia 2024 r. W związku z tym prawidłowe jest stanowisko w sprawie, że zmiany te mają wpływ na wysokość podatku od nieruchomości dopiero od 1 stycznia 2025 r. Mając na uwadze powyższe Sąd stwierdza, iż dokonana przez organ klasyfikacja powyżej wymienionych gruntów przeprowadzona została zgodnie z danymi ujawnionymi w ewidencji gruntów i budynków. Organ podatkowy zasadnie, jako podstawę wymiaru podatku, przyjął zapisy uwidocznione w ewidencji gruntów i budynków w 2024 r.
3.4. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 122 i art. 187 § 1 oraz art. 191 o.p. Sąd stwierdza, że zasada zupełności materiału dowodowego nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia, a także wówczas, gdy należyta ocena zebranego materiału dowodowego prowadziłaby do niezmienionej konstatacji, iż z innych dowodów poza ujawnionymi nie należy oczekiwać zmiany ustalonego stanu faktycznego. Zgodnie z obowiązującą w postępowaniu podatkowym zasadą prawdy materialnej organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Organ nie ma jednak obowiązku poszukiwania każdego dowodu, który mógłby się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, ale jest zobligowany do dopuszczenia takiego dowodu. Z treści art. 187 § 1 o.p. nie można zatem wyprowadzić konkluzji, że organy podatkowe zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony, w sytuacji, gdy strona sama środków takich nie przedstawia. W ocenie Sądu sformułowane przez organy podatkowe ustalenia i wnioski są prawidłowe, oparte na całokształcie zebranych dowodów i nie świadczą o naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów z art. 191 o.p. Ocena organów jest zgodna z logiką i doświadczeniem życiowym. Z powyższej normy wynika także, że organ podatkowy nie jest skrępowany przy ocenie dowodów kryteriami formalnymi, może swobodnie oceniać wiarygodność i moc dowodową poszczególnych dowodów, na których oparł swoją decyzję (por. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2021 r., o sygn. akt I FSK 1118/19).
Reasumując w niniejszej sprawie organy podatkowe zasadnie, jako podstawę wymiaru podatku, przyjęły zapisy uwidocznione w ewidencji gruntów i budynków oraz zastosowały prawidłowe stawki podatku, wynikające z obowiązującego prawa. Prawidłowo też ustaliły, że podatnikami podatku od nieruchomości są właściciele jako zobowiązani do zapłaty podatku. Wbrew twierdzeniom skarżącej okoliczność, że strona nie korzysta z nieruchomości i nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia za ewentualne korzystanie z nieruchomości, nie wyklucza uznania jej za podatnika podatku od nieruchomości. Poza skarżącą uczestnikiem postępowania był także drugi współwłaściciel nieruchomości - J. B. i brak było podstaw, aby uznać za podatnika Spółkę, która jedynie dzierżawiła nieruchomość do 2023 r. Niezasadne były zatem zarzuty naruszenia art. 240 § 1 pkt 4 w zw. z art. 133 § 1 o.p., sugerujące, że w sprawie nie brały udziału wszystkie podmioty, które mogłyby wchodzić w krąg podmiotów, na których ciąży obowiązek podatkowy w zakresie podatku od nieruchomości. W ocenie Sądu organy podatkowe dokonały również prawidłowych ustaleń, przyjmując, że każdy z budynków posadowionych na działce nr [...] w obrębie O. jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Sąd podziela przy tym stanowisko organów, że zły stan techniczny budynku, w tym uszkodzenie dachu, nie powoduje, że obiekt przestaje być budynkiem. Z protokołów oraz z załączonej dokumentacji fotograficznej wynika, że sporne obiekty posiadają wszystkie cechy budynku, zatem winny podlegać podatkowi od nieruchomości.
3.5. Wobec powyższego Sąd uznał, że podniesione w skardze zarzuty nie mogą odnieść zamierzonego rezultatu. Powołana w decyzji podstawa materialnoprawna i jej wykładnia jest prawidłowa. Organy podatkowe obu instancji podjęły wszelkie niezbędne działania w celu należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a okoliczność, że wynik sprawy nie jest zgodny z oczekiwaniami strony, nie świadczy o jego wadliwości. Materiał dowodowy został zebrany z zachowaniem reguł procesowych, jest on kompletny i zupełny i jako taki stanowił wystarczającą podstawę do rozstrzygnięcia sprawy.
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę w całości jak pozbawioną podstaw.