Dodatkowo organ odwoławczy wyjaśnił, iż wypłata oprocentowania stanowi czynność materialno-techniczną i jako taka nie musi być szczególnie opisywana w uzasadnieniu decyzji w przedmiocie zwrotu podatku akcyzowego. Natomiast w przypadku, gdy pomiędzy organem, a stroną w toku postępowania wystąpił spór w kwestii oprocentowania, to zasadne jest rozstrzygnięcie jej w odrębnej decyzji. Oprocentowanie, jeżeli byłoby należne, naliczane jest do dnia dokonania zwrotu, zatem jego kwota nie jest znana w dniu orzekania o zwrocie. W rozpatrywanej sprawie skarżąca żądała we wniosku z dnia 29 listopada 2019 r. jedynie zwrotu podatku akcyzowego, a kwestię oprocentowania zwrotu podniosła dopiero w odwołaniu, czyli po zakończeniu postępowania przez organ I instancji. Z powyższego organ II instancji wywiódł, że nie było sporu w tym zakresie. Ponadto, skarżącej nie przysługuje oprocentowanie zwrotu podatku akcyzowego i brak było podstaw, aby organ I instancji w uzasadnieniu odnosił się do kwestii oprocentowania.
2.1. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na opisaną powyżej decyzję, spółka wniosła o jej uchylenie w całości oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 78 o.p. przez uznanie, że nie przysługiwało jej oprocentowanie zwrotu podatku oraz naruszenie konstytucyjnej zasady równości. Nie zgadzając z argumentacją organu odwoławczego i odwołując się do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (m.in. do wyroków NSA z dnia 8 marca 2022 r., o sygn. akt II GSK 1680/18 i z dnia 5 czerwca 2024 r., o sygn. akt II FSK 1135/21) oraz Trybunału Konstytucyjnego (wyrok z dnia 10 marca 2009 r., o sygn. P 80/08), skarżąca podniosła, że celem oprocentowania nadpłaty jest zapewnienie rekompensaty podmiotom (podatnikowi, przedsiębiorcy), które wskutek wadliwych działań organów władzy publicznej zostali pozbawieni możliwości korzystania ze swoich środków pieniężnych. W skardze zaznaczono, że w orzecznictwie dostrzegano problem zgodności z Konstytucją RP braku uregulowań, które umożliwiają podmiotom ochronę ich słusznych praw majątkowych (zaniechanie ustawodawcze). W opinii strony, organ przez szereg lat wstrzymywał należny spółce zwrot podatku, aby następnie wycofać się ze sporu przed NSA, co do zasadności swojego stanowiska i dokonać przysługującego spółce zwrotu. Tym samym spółka została pozbawiona możliwości korzystania ze swoich środków pieniężnych, co rekompensować powinna instytucja oprocentowania. Strona skarżąca zwróciła uwagę na pojawiający się w orzecznictwie NSA pogląd, że brak wskazania w art. 78 o.p, że oprocentowanie nadpłaty przysługuje w każdym przypadku niesłusznego dysponowania przez Skarb Państwa środkami podatnika, stanowi niezgodną z porządkiem konstytucyjnym lukę w przepisach, a lukę tę należy uznać za możliwą do usunięcia per analogiam legis. W konkluzji spółka jako zasadne uznała oczekiwanie rozstrzygnięcia o należnym jej oprocentowaniu.
2.2. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację w sprawie.
2.3. W piśmie procesowym z dnia 4 listopada 2025 r. skarżąca podkreśliła, że przedmiotem sporu jest kwestia odmowy wyrównania szkody, którą spółka poniosła na skutek bezprawnego wstrzymania zwrotu podatku akcyzowego, bowiem w dniu 29 listopada 2019 r. złożyła kompletny wniosek o zwrot akcyzy, a w dniu 10 września 2024 r. zapadło orzeczenie o tym zwrocie i w konsekwencji jego dokonanie. Blisko 5-letni okres bezprawnego zatrzymania środków spółki jest, jej zdaniem, rażąco nagannym działaniem organu. Odwołując się do orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, TSUE oraz sądów administracyjnych skarżąca podkreśliła, że krajowe zasady konstytucyjne i zasady UE nakazują wyrównać szkodę poniesioną przez podatnika, wynikającą z niemożności korzystania ze swojego majątku. Skarżąca za możliwe i konieczne, w świetle powyższych zasad, uznała zastosowanie w drodze analogii przepisów dotyczących oprocentowania i podtrzymała, że ma prawo do uzyskania spornego oprocentowania liczonego do dnia zwrotu podatku akcyzowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozważył, co następuje:
3. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. – dalej w skrócie: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu lub czynności nie doszło do naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zobowiązany jest natomiast do wzięcia z urzędu pod uwagę wszelkich naruszeń prawa, w tym także tych niepodnoszonych w skardze, które są związane z materią zaskarżonych decyzji. Uznanie skargi za zasadną następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów prawa, dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź uchybienia prawu materialnemu (art. 145 § 1 p.p.s.a.), co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
3.1. Badając zaskarżone decyzje, według opisanych powyżej kryteriów, Sąd nie stwierdza, aby w sprawie doszło do obrazy prawa materialnego, bądź naruszenia przepisów prawa procesowego, w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, które rodziłoby konieczność usunięcia zaskarżonych rozstrzygnięć z obrotu prawnego.
Stosownie do przepisu art. 7 Konstytucji RP wszystkie organy władzy publicznej powinny działać na podstawie prawa i w jego granicach. Prawo powinno zatem nie tylko stanowić kompetencję do działania, ale również być źródłem nakazów i zakazów wyznaczających ramy prawne owego działania. Kompetencji do działania nie można domniemywać, a konstruują ją przepisy o różnym charakterze (przepisy materialne, proceduralne, ustrojowe). Celem omawianej zasady legalizmu jest przeciwdziałanie dowolności i arbitralności działania organów państwa oraz poddanie tego działania kontroli w oparciu o kryterium zgodności z obowiązującym prawem. Działania organów bez podstawy prawnej i poza granicami prawa, albo z naruszeniem tych granic są zawsze nielegalne i mogą rodzić odpowiedzialność konstytucyjną i karną osób te działania podejmujących, a także odpowiedzialność odszkodowawczą państwa (...). Zasada legalizmu jest elementarną zasadą każdego systemu prawnego, który musi zakładać jej obowiązywanie, ponieważ "dopuszczenie łamania prawa przez organy władzy publicznej podważa samą ideę prawa jako systemu wiążących norm postępowania" (zob. wyrok TK z dnia 16 marca 2011 r., o sygn. akt K 35/08, OTK-A 2011, nr 2, poz. 10 oraz por. M. Florczak-Wątor [w:] Konstytucja R. P.. Komentarz, wyd. II, red. P. Tuleja, Warszawa 2023, art. 7). Zasada legalizmu została ujęta także w procedurze podatkowej, w przepisie art. 120 o.p., który stanowi, że organy podatkowe działają na podstawie przepisów prawa. Kontrola sądowa, jak wspomniano, sprowadza się do oceny, czy organy działały w granicach prawa, wydając zaskarżony akt administracyjny.
Wobec powołanej zasady legalizmu nie sposób pominąć, że organy administracji publicznej nie mają prawa oceniać zgodności z konstytucją przepisów ustaw, czy powoływać się na zasady konstytucyjne, w sytuacji gdy ustawodawca nie uregulował danej kwestii.
3.2. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja w przedmiocie zwrotu akcyzy z tytułu wewnatrzwspólnotowej dostawy 2 samochodów osobowych, przy czym istota sporu dotyczy kwestii, czy ów zwrot akcyzy winien nastąpić wraz z jej oprocentowaniem. Organy obu instancji wprawdzie uwzględniły w całości wniosek skarżącej o zwrot akcyzy, ale strona domaga się oprocentowania zwrotu akcyzy, z uwagi na naruszenie terminu określonego w powołanym rozporządzeniu Ministra Finansów.
Zdaniem Sądu wykładnia przepisów prawa podatkowego, obowiązujących w tym zakresie nakazuje uznać, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, albowiem ustawodawca nie przewidział regulacji, która umożliwiałaby oprocentowanie zwrotu podatku akcyzowego, który nastąpił na podstawie art. 107 u.p.a. W ocenie Sądu, zwrot podatku z tytułu wewnątrzwspólnotowej dostawy samochodu osobowego, zrealizowany nawet po upływie terminu, wynikającego z rozporządzenia Ministra Finansów, dla dokonania tej czynności nie podlega oprocentowaniu. Brak jest bowiem normy prawnej, która stanowiłaby podstawę prawną do wypłaty odsetek, a organy państwa zgodnie z zasadą legalizmu mogą działać na podstawie prawa i w jego granicach.
3.3. Zgodnie z przepisem art. 3 pkt 7 o.p. ilekroć w ustawie jest mowa o zwrocie podatku, rozumie się przez to zwrot różnicy podatku lub zwrot podatku naliczonego w rozumieniu przepisów o podatku od towarów i usług, a także inne formy zwrotu podatku przewidziane w przepisach prawa podatkowego. Stosownie do art. 72 § 1 pkt 1 o.p. za nadpłatę uważa się kwotę nadpłaconego lub nienależnie zapłaconego podatku. Przepis art. 78 § 1 o.p. stanowi, że nadpłaty podlegają oprocentowaniu w wysokości równej wysokości odsetek za zwłokę, o których mowa w art. 56 § 1, pobieranych od zaległości podatkowych. Z kolei przepis art. 76b o.p. określa, że przepisy art. 76, art. 76a, art. 77b i art. 80 stosuje się odpowiednio do zwrotu podatku.
Jak wynika z powołanych regulacji oprocentowaniu podlegają nadpłaty, czyli kwoty nadpłaconego lub nienależenie zapłaconego podatku. Zwrot podatku nie jest nadpłatą. Na powyższe słusznie zwrócił uwagę także organ odwoławczy, wskazując, że podatek akcyzowy, który podlega zwrotowi, na podstawie art. 107 ust. 1 u.p.a., nie stanowi nadpłaty. Przepisy o.p. nie przewidują oprocentowania samego zwrotu podatku, o czym świadczy treść przepisu art. 76b o.p., który nie wymienia w swej treści odesłania do art. 78 § 1 o.p. Powyższe z kolei oznacza, że do zwrotu podatku nie miał zastosowania art. 78 § 1 o.p., regulujący oprocentowanie zwrotu nadpłaty oraz warunki tego oprocentowania.
Uchybienie terminowi, wskazanemu w rozporządzeniu Ministra Finansów, do zwrotu akcyzy dotyczącej wewnątrzwspólnotowej dostawy samochodów osobowych, nie powoduje z mocy prawa, że ów zwrot staje się nadpłatą, albo że skutki zwrotu po terminie można traktować, poprzez analogię, jako zwrot nadpłaty. Zdaniem Sądu, brak jest podstawy prawnej, aby takie rozwiązanie zastosować co do wyrobów niezharmonizowanych.
3.4. Przedstawione powyżej zagadnienie prawne było przedmiotem rozważań w orzecznictwie sądowoadministracyjnym i stanowisko w tym zakresie jest prezentowane dość jednolicie. Sąd w składzie orzekającym podziela zatem pogląd, że uchybienie terminowi zwrotu akcyzy, przewidzianemu w rozporządzeniu Ministra Finansów, nie ma tego skutku, że zwrot podatku staje się nadpłatą, jako świadczenie nienależne (por. wyroki NSA z dnia: 11 grudnia 2012 r., o sygn. akt I GSK 990/12; 26 listopada 2015 r., o sygn. akt I GSK 573/14; 1 grudnia 2011 r.: o sygn. akt I GSK 707/10, o sygn. akt I GSK 708/10, o sygn. akt I GSK 709/10 i o sygn. akt I GSK 652/10 - wszystkie powołane w uzasadnieniu niniejszego wyroku orzeczenia dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, publ. CBOSA). Odosobnionego w tym względzie poglądu, prezentowanego w wyroku NSA z dnia 10 maja 2012 r., o sygn. akt I GSK 209/11, Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę nie podziela.
3.5. Reasumując Sąd stwierdza, że nie ulega wątpliwości, że przepisy o.p. nie przewidują oprocentowania zwrotu podatku akcyzowego, dokonanego na podstawie art. 107 u.p.a. Rolą Sądu, ani organów podatkowych w żadnym razie nie jest i nie może być zastępowanie ustawodawcy w konstruowaniu norm prawnych. Jedynie ustawodawca może uregulować w przepisach materialnych oprocentowanie zwrotu konkretnego podatku. Skoro jednak nie uczynił tego dotąd, w przypadku zwrotu podatku akcyzowego, na podstawie art. 107 u.p.a., to nie sposób zakładać, że w systemie prawa jest luka i zachodzą podstawy do dokonania wykładni per analogiam legis, jak oczekuje skarżąca. Dodatkowo Sąd nie kwestionuje, że pożądanym jest, aby termin zwrotu podatku akcyzowego od samochodów osobowych, określony w § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Finansów, był przez organy podatkowe przestrzegany. Nie mniej ustawodawca nie przewidział wprost konsekwencji prawnych w przypadku jego uchybienia, co pozwala przyjąć, że ma on charakter instrukcyjny.
Innymi słowy, brak jest takiej regulacji, w przypadku zwrotu podatku akcyzowego z tytułu dokonania dostawy wewnątrzwspólnotowej samochodu osobowego, która dawałyby podstawy do jego oprocentowania. W ocenie Sądu, przepis art. 82 ust. 6a u.p.a. nie może stanowić takiej podstawy, ponieważ dotyczy tylko wyrobów akcyzowych. Z kolei przepis art. 82 ust. 1 i następne u.p.a. reguluje zwrot akcyzy w przypadku dostawy wewnątrzwspólnotowej wyrobów akcyzowych, od których akcyza została zapłacona na terytorium kraju. Regulacja dotyczy wyrobów akcyzowych zdefiniowanych w art. 2 ust. 1 pkt 1 powyższej ustawy. Kluczowym jest, że zasady opodatkowania akcyzą samochodów osobowych, czyli wyrobów niezharmonizowanych, oparte są wyłącznie na podstawie przepisów krajowych, które nie przewidują oprocentowania zwrotu podatku akcyzowego zapłaconego od takiego pojazdu. Zatem tylko ustawodawca krajowy może wprowadzić regulacje, które pozwolą na oprocentowanie dokonanego po terminie zwrotu akcyzy, zapłaconej od samochodu osobowego, takie jakie obowiązują w zakresie wyrobów akcyzowych. Jak wspomniano, organy obu instancji nie mogły zatem zastosować w niniejszej sprawie analogii, ponieważ nie działałyby na podstawie przepisów prawa, przez co naruszyłyby fundamentalną zasadę legalizmu.
3.6. W świetle powyższych rozważań Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i brak jest podstaw do jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Argumentacja skargi, jak i analiza akt sprawy, nie ujawniły wad proceduralnych, które mogłyby mieć istotny, a nie jakikolwiek, wpływ na podjęte rozstrzygnięcie. W ocenie Sądu nie budzi również wątpliwości prawidłowość wykładni przepisów prawa materialnego oraz właściwej ich subsumcji. Organy podatkowe obu instancji podjęły wszelkie niezbędne działania w celu należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a okoliczność, że wynik sprawy nie jest zgodny z oczekiwaniami strony, nie świadczy o jego wadliwości. Materiał dowodowy został zebrany z zachowaniem reguł procesowych, jest on kompletny i zupełny, a jako taki stanowił wystarczającą podstawę do wydania rozstrzygnięcia sprawy. Treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji obrazuje szczegółowy tok rozumowania organu oraz wyjaśnia przesłanki faktyczne, jakimi kierował się organ podejmując prawidłowe rozstrzygnięcie. W skardze nie wykazano uchybienia przepisom Konstytucji RP, Ordynacji podatkowej, ustawy o podatku akcyzowym oraz rozporządzenia Ministra Finansów. Wbrew oczekiwaniom skarżącej ani organy podatkowe, ani Sąd nie miały podstaw, aby kierować się względami słusznościowymi, czyli zasadami konstytucyjnymi i zasadami UE, które abstrakcyjnie co do reguły przewidują wyrównanie szkody poniesionej przez podatnika, wynikającej z niemożności korzystania ze swojego majątku. Wobec powyższego Sąd uznał, że podniesione w skardze i piśmie procesowym zarzuty oraz argumenty nie mogą odnieść zamierzonego rezultatu.
3.7. Mając na uwadze całokształt podniesionych okoliczności Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę w całości jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.