Z tego też względu skarżący winien jako reprezentant Spółki zgłosić wniosek o upadłość Spółki najpóźniej do 17 marca 2020 r. Wniosek o ogłoszenie upadłości O. Sp. z o.o. nie został w ogóle zgłoszony.
Nie wykazał skarżący również, że niezgłoszenie wniosku o upadłość nastąpiło bez jego winy.
Nie udowodnił on stosowną argumentacją swojej staranności w tym zakresie oraz tego, że uchybienie określonemu obowiązkowi było od niego niezależne.
Przesłanka braku winy, o której mowa w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b ustawy O. p., dotyczy zarówno winy umyślnej, jak i nieumyślnej, a tej ostatniej zarówno w postaci lekkomyślności, jak i niedbalstwa. Dla wykazania wyżej wymienionej przesłanki egzoneracyjnej nie wystarczy bowiem subiektywne poczucie braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość. Brak takiej winy jest kategorią obiektywną i można się na nią powoływać jedynie w sytuacji, gdy członek zarządu nie miał żadnych możliwości prowadzenia spraw spółki, a brak tych możliwości wynikał z przyczyn od niego całkowicie niezależnych. C. zarządu powinien bowiem orientować się w sprawach podmiotu, którym zarządza, szczególnie w odniesieniu do stanu majątkowego spółki i ciążących na niej zobowiązań tak, by nie doprowadzić do naruszenia obowiązków wynikających z obowiązujących przepisów prawa, w tym przepisów podatkowych i do sytuacji zadłużenia spółki oraz stanu jej niewypłacalności. Taka jest bowiem rola osób, którym powierzono prowadzenie spraw spółki. C. zarządu odpowiedzialny za prowadzenie spraw spółki, powinien orientować się w bieżącym stanie jej finansów, winien mieć wiedzę co do sposobu jej funkcjonowania.
Skoro skarżący wyraził wolę objęcia funkcji członka zarządu, musiał liczyć się z odpowiedzialnością jaką na siebie przyjął i z konsekwencjami jakie poniesie w sytuacji nienależytego wywiązywania się z nałożonych obowiązków. Prawo do prowadzenia spraw, a zatem również posiadania informacji o stanie majątkowym i finansowym Spółki jest jednocześnie obowiązkiem ustawowym członka zarządu. Obejmując funkcję prezesa zarządu O. Sp. z o.o. miał on obowiązek śledzić sytuację finansową Spółki, którą reprezentuje i "we właściwym czasie" zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki czego jednak nie uczynił.
O przesłance "braku winy" w sytuacji niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości można mówić jedynie wtedy, gdy członek zarządu spółki, przy zachowaniu wszelkiej należytej staranności podczas prowadzenia jej spraw, wniosku takiego nie złożył z przyczyn od niego niezależnych. C. zarządu winien wykazać brak winy, czyli udowodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że uchybienie określonemu obowiązkowi było od niego niezależne.
Niezgłoszenie upadłości na skutek przekonania, że zgłoszenie wniosku o upadłość Spółki będzie działaniem na szkodę O. Sp. z o.o. Sp. K. w której O. Sp. z o.o. była komplementariuszem, nie może być zaaprobowane jako zachowanie osoby starannej w dbaniu o swoje interesy.
Ratowanie spółki komandytowej kosztem spółki z o.o. wiąże się z ryzykiem osobistej odpowiedzialności zarządu. Odroczenie obowiązku złożenia wniosku o upadłość ze względu na interes podmiotu powiązanego nie świadczy o braku winy skarżącego i nie może zostać uznane za zwolnienie go z odpowiedzialności za zaległości spółki O. Sp. z o.o. Przedłożenie interesu Spółki komandytowej nad interes Spółki z o.o. nie usprawiedliwia naruszenia obowiązków wobec Spółki O. Sp. z o.o.
Brak winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość jest kategorią obiektywną i można się na nią powoływać jedynie w sytuacji, gdy członek zarządu nie miał żadnych możliwości prowadzenia spraw spółki, a brak tych możliwości wynikał z przyczyn od niego całkowicie niezależnych, np. wskutek obłożonej choroby, a z takową sytuacją w spornej sprawie nie mieliśmy do czynienia.
Przechodząc do argumentów zawartych w odwołaniu, dotyczących stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii spowodowanych zakażeniami wirusem SARS-CoV-2, jak również wpływem tych okoliczności na działalność Spółki, a w konsekwencji braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość organ II instancji wyjaśnił, że zgodnie z art. 15zzra ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem CON/ID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.) jeżeli podstawa do ogłoszenia upadłości dłużnika powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19, a stan niewypłacalności powstał z powodu COVID-19, bieg terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, o którym mowa w art. 21 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega przerwaniu.
Po tym okresie termin ten biegnie na nowo. Jeżeli stan niewypłacalności powstał w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 domniemywa się, że zaistniał z powodu COVID-19.
Reasumując, przesłanki do skorzystania ze zmiany terminu do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, o którym mowa w art. 15zzra ust. 1 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, to:
- podstawa do ogłoszenia upadłości dłużnika powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19,
- stan niewypłacalności powstał z powodu CON/ID-19,
przy czym dla skorzystania z przepisu konieczne jest spełnienie przez dłużnika obu tych przesłanek kumulatywnie, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
Stan niewypłacalności Spółki, spowodowany utratą zdolności do regulowania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, ustalono na 16 luty 2020 r. (trzydziestodniowy termin wskazany w art. 21 ust. 1 ustawy - Prawo upadłościowe upływał zatem 17 marca 2020 r.). Podstawa do zgłoszenia upadłości nie powstała zatem w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19. Bez względu na wysokość niezapłaconych przez Spółkę należności, bezspornie stanowią one zaległości Spółki sięgające drugiej połowy 2019 r. (składki ma ubezpieczenia społeczne). Nie sposób zaakceptować stanowiska, że stan niewypłacalności Spółki powstał z powodu COVID-19, a podstawa do ogłoszenia upadłości dłużnika powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii.
Takie stanowisko nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż stan niewypłacalności Spółki powstał przed wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii. Analogicznie należy odnieść się do argumentów dotyczących obostrzeń epidemiologicznych, skutkujących utratą płynności finansowej Spółki.
Obostrzenia te mogły mieć wpływ na zachwianie zdolnością płatniczą Spółki, jednakże nie tłumaczą nieuregulowania w ustawowych terminach płatności składek na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za miesiące od września 2019 r. do stycznia 2020 r. jak i zobowiązań podatkowych z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych z tytułu pełnienia funkcji płatnika za styczeń 2020 r. oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób prawnych za styczeń 2020 r. Terminy płatności wyżej wymienionych należności składkowych oraz podatkowych upływały bowiem przed 14 marca 2020 r., kiedy to po raz pierwszy został ogłoszony stan zagrożenia epidemicznego.
W konsekwencji organ stwierdził, iż brak jest podstaw do uwolnienia skarżącego od odpowiedzialności za przedmiotowe zaległości podatkowe O. Sp. z o.o. W toku postępowania przed organami pierwszej i drugiej instancji nie wykazał on bowiem, iż zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki, o którym mowa w art. 116 § 1 pkt 1 ustawy O.p., jak również nie wskazał on, że nie z jego winy wniosek ten nie został zgłoszony.
Nie wskazał on także mienia Spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie zaległości podatkowych, o którym mowa w art. 116 § 1 pkt 2 ustawy O.p.
Dlatego też w sprawie nie wystąpiła przesłanka egzoneracyjna, o której mowa w art. 116 § 1 pkt 1 i 2 ustawy O.p.
Rozpoznając sprawę w toku instancyjnym organ II instancji stwierdził, iż organ podatkowy I instancji zgromadził materiał dowodowy na podstawie którego w treści zaskarżonej decyzji wykazał, zaistnienie przesłanki do przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie za zaległości spółki.
Bezspornym jest fakt, iż w terminach płatności przedmiotowych zobowiązań Spółki O. Sp. z o.o. skarżący pełnił funkcję prezesa zarządu. Wątpliwości nie budzi również kwestia bezskuteczności egzekucji prowadzonej do całego majątku Spółki. Postępowanie prowadzone przez administracyjny organ egzekucyjny zostało z uwagi na bezskuteczność umorzone. W trakcie postępowania odwoławczego nie wskazał on majątku Spółki mogącego stanowić przedmiot skutecznie prowadzonej egzekucji, która pozwoliłaby na zaspokojenie zaległości podatkowych w znacznej części. Nie przedstawił również żadnych dowodów wskazujących na zgłoszenie wniosku o upadłość Spółki.
W drugiej połowie roku 2019 Spółka zaprzestała regulowania zobowiązań, w kolejnych latach sytuacja ta nie ulega poprawie, wręcz przeciwnie Spółka generowała kolejne zaległości, w stosunku do których wystawione zostały tytuły wykonawcze. Funkcja prezesa zarządu niesie za sobą zwiększony zakres odpowiedzialności. Do obowiązków osoby pełniącej funkcję należy między innymi zarządzanie finansami Spółki. Prezes zarządu powinien na bieżąco znać stan finansów Spółki i w terminie zaspakajać wymagalne zobowiązania, kontrolować sytuację w Spółce przynajmniej z taką uwagą, która pozwala na zorientowanie się, że jest ona niewypłacalna i że należy wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. Dla wykazania tej przesłanki uwalniającej członka zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki nie wystarczy subiektywne poczucie braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość. Brak takiej winy jest kategorią obiektywną i można się na nią powoływać jedynie w sytuacji, gdy członek zarządu nie miał żadnych możliwości prowadzenia spraw spółki, a brak tych możliwości wynikał z przyczyn od niego całkowicie niezależnych, np. wskutek obłożonej choroby (por. wyrok NSA z 5 lutego 2025 r., sygn. akt III FSK 1092/23). W niniejszej sprawie takie okoliczności jednakże nie wystąpiły.
Ponadto jako członek zarządu (jej prezes) skarżący musiał mieć wiedzę o zaległościach spółki, a przynajmniej wiedzę taką powinien on posiadać, gdyż jednym z obowiązków członka zarządu jest monitorowanie zadłużenia spółki pozwalające na zgłoszenie w odpowiednim czasie wniosku o upadłość lub wszczęcie postępowania układowego, co z kolei uwalnia go od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki.
Zdaniem organu II instancji ponosi on winę w niezgłoszeniu wniosku o upadłość. Z pola widzenia nie może bowiem umknąć okoliczność, że skarżący czynnie sprawuje funkcję Prezesa Zarządu. W trakcie zarządu skarżącego w Spółce narastały zaległości nie tylko podatkowe, ale również wobec innych wierzycieli jak chociażby wobec ZUS.
Skarżący natomiast nie uczynił nic ze swojej strony by tej sytuacji zapobiec. Dlatego też, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego sprawy organ II instancji nie stwierdził żadnych okoliczności mogących świadczyć, iż nie ponosi on winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość O. Sp. z o.o. Nie zachodzą również wątpliwości co do ustalonego stanu faktycznego, które uzasadniałyby rozstrzygnięcie sprawy na jego korzyść.
W rozumieniu art. 122 § 2 ustawy O.p., w postępowaniach wszczętych z urzędu, wątpliwości co do stanu faktycznego, których nie udało się usunąć po przeprowadzeniu wnikliwego i wszechstronnego postępowania dowodowego, tj. po podjęciu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy - należy rozstrzygać na korzyść strony.
W ocenie organu ustalony stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości poprawnie dokonano ustalenia, że w terminach płatności przedmiotowych zobowiązań Spółki O. Sp. z o.o. skarżący pełnił funkcję prezesa, wątpliwości nie budzi również kwestia bezskuteczności egzekucji prowadzonej do całego majątku Spółki, bezsporna jest również jego wina w niezgłoszeniu wniosku o upadłość. Nadzwyczajne okoliczności związane z pandemią [...] mogły wpłynąć na warunki prowadzenia działalności gospodarczej.
Jednakże okoliczności te wymagały od zarządu podejmowania decyzji w warunkach podwyższonego ryzyka gospodarczego. Nie zwolniło to jednak członków zarządu z obowiązku dochowania należytej staranności podczas prowadzenia spraw Spółki. Odnosząc się do realiów niniejszej sprawy niewypłacalność Spółki O. Sp. z o.o. nastąpiła przed ogłoszeniem obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID- 19 tj. 16 lutego 2020 r. Zatem pandemia [...] nie może stanowić okoliczności wyłączającej jego odpowiedzialność, który jako prezes jednoosobowego zarządu działając z pełnią świadomością konsekwencji ekonomicznych kontynuował działalność Spółki w warunkach niewypłacalności podejmując decyzje prowadzące do pogłębienia zadłużenia.
W skardze do WSA w Poznaniu zarzucono :
- naruszenie prawa procesowego w postępowaniu administracyjnym polegającego na pominięciu w rozstrzygnięciu administracyjnym organu normy prawnej wyrażonej w art. 10 ust 2 i 11 ust 1 ustawy Prawo przedsiębiorców w zakresie rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść przedsiębiorcy oraz domniemania uczciwości przedsiębiorcy a dotyczącego interpretacji podjętych działań w zakresie obrotu gospodarczego i konsekwencji pandemii COVID 19,
- naruszenia prawa materialnego w postępowaniu administracyjnym polegającego na niewłaściwym zastosowaniu normy prawnej wyrażonej w art. 2 a ustawy Ordynacja podatkowa dotyczącego rozstrzygnięcia niedających się usunąć wątpliwości co do treści wyżej wymienionego zapisu w zakresie przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika pozostającego w zbiegu z zapisami art. 122 § 2 Ordynacji podatkowej tj rozstrzygania wątpliwości na korzyść podatnika obowiązującego od 5 listopada 2025 roku a dotyczącego interpretacji podjętych działań w zakresie obrotu gospodarczego i konsekwencji pandemii COVID 19 i wniesiono o uchylenie decyzji organu oraz z uwagi na naruszenia prawa materialnego i procesowego o stwierdzenie jej nieważności.
Organ II instancji wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga okazała się bezzasadna.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 P.p.s.a. wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.).
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest zasadność wydania orzeczenie o solidarnej odpowiedzialności skarżącego jako Prezesa zarządu spółki O. Sp. z o.o. wraz z ww. Spółką za jej zaległości w podatku od towarów i usług.
Sąd po przeanalizowaniu akt sprawy uznał, że organy ustaliły prawidłowo stan faktyczny sprawy i zastosowały trafnie normy prawne dotyczące orzekania o solidarnej odpowiedzialności prezesa zarządu spółki z o.o. wraz z ww. Spółką za jej zaległości w ww. podatku.
Wskazać należy w tym miejscu, że zgodnie z art. 107 § 1 ustawy Ordynacji podatkowej w zakresie przewidzianym w rozdziale 15 działu III zatytułowanym "Odpowiedzialność podatkowa osób trzecich" za zaległości podatkowe podatnika odpowiadają całym swoim majątkiem solidarnie z podatnikiem również osoby trzecie. Zgodnie z art. 107 § 2 pkt 1, 2, 4 osoby trzecie odpowiadają również za podatki niepobrane oraz pobrane, a niewpłacone przez płatników lub inkasentów, za odsetki za zwłokę od zaległości podatkowych oraz koszty postępowania egzekucyjnego.
Zgodnie natomiast z art. 108 § 1 ustawy O.p. o odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej organ podatkowy orzeka w drodze decyzji.
Na podstawie art. 116 § 1 ustawy O.p. wskazuje, iż za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna. Odstąpienie od orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu za powstałe zobowiązania, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez niego obowiązków członka zarządu jest możliwe wyłącznie w przypadku, gdy:
- wykaże on, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z dnia 15 maja 2015 r. - Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. z 2020 r. poz. 814 i 1298 oraz z 2021 r. poz. 1080 i 1177) albo, że zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne - bądź niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy lub
- wskaże mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.
Zgodnie z art. 116 § 2 cytowanej ustawy, odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 oraz art. 52a powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu.
Podkreślić należy, że orzekając o odpowiedzialności członka zarządu spółki z o.o. organ podatkowy jest zobowiązany wykazać jedynie przesłanki pozytywne wymienione w art. 116 ustawy O.p. (tzn. pełnienie funkcji członka zarządu oraz bezskuteczności egzekucji z majątku spółki), natomiast wykazanie zaistnienia którejkolwiek z przesłanek egzoneracyjnych spoczywa na członku zarządu.
Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników 17 lutego 2011 r. podjęło uchwałę, którą powołano skarżącego na prezesa zarządu Spółki. Funkcję prezesa zarządu O. Sp. z o.o. sprawuje skarżący nieprzerwanie od chwili powołania na to stanowisko począwszy od 17 lutego 2011 r. Jednoosobowy zarząd w Spółce sprawuje on do chwili obecnej.
Bezsporne w przedmiotowej sprawie jest to, że w określonych terminach upłynęły terminy płatności konkretnych zobowiązań podatkowych.
Egzekucja tych należności podatkowych prowadzonych wobec spółki okazała się bezskuteczna.
W kwestii normatywnego pojęcia bezskuteczności egzekucji wskazać należy za wyrokiem WSA w Olsztynie z 14.05.2026 r., sygn. akt I SA/Ol 113/26, [...] ), że "chociaż pojęcie "bezskuteczności egzekucji" nie zostało zdefiniowane w Ordynacji podatkowej ani też w żadnej innej ustawie i należy je interpretować zgodnie z zasadami wykładni językowej (potocznego rozumienia tego określenia), to uwzględniając treść uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 8 grudnia 2008 r., sygn. akt II FPS 6/08 - stwierdzenie bezskuteczności egzekucji, o której mowa w art. 116 §1 o.p. może zostać ustalona na podstawie każdego prawnie dopuszczalnego dowodu, czego konsekwencją jest brak konieczności oczekiwania każdorazowo na umorzenie postępowania egzekucyjnego (też wyrok NSA z 30 listopada 2011r., sygn. akt I FSK 203/11 oraz wyrok WSA w Krakowie z 26 czerwca 2024 r., sygn. akt I SA/Kr 708/23).
W ocenie sądu dotyczy to również postępowania upadłościowego jako egzekucji uniwersalnej. Mogą to być zatem również inne działania, muszą one jednak nie pozostawiać żadnych wątpliwości co do tego, że egzekwowana wierzytelność nie może być zaspokojona z jakiejkolwiek części majątku spółki, czyli nie osiągnięto zakładanego celu, to jest zaspokojenia roszczeń wierzyciela podatkowego w całości lub w części (por. wyrok NSA z 2 czerwca 2023 r., sygn. akt I GSK 1183/19, czy też przywołana wyżej uchwała NSA z 8 grudnia 2008 r., sygn. akt II FSP 6/08).
O bezskuteczności egzekucji można zatem mówić nie tylko wówczas, gdy postępowanie egzekucyjne było wszczęte i przeprowadzone na podstawie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (por. wyrok NSA z 16 lipca 2024 r., sygn. akt 835/23). Również w piśmiennictwie przyjmuje się, na co zwrócono uwagę w ww. wyroku, że przez egzekucję bezskuteczną należy rozumieć proces niedający oczekiwanych rezultatów, żadnych skutków, wyników, nieskuteczny, daremny, bezowocny. O bezskuteczności egzekucji nie musi przesądzać zatem wyłącznie umorzenie postępowania egzekucyjnego oraz wydanie postanowienia w tym zakresie (zob. P. Abramowicz, Bezskuteczność nie ma definicji w przepisach, Prawo i Podatki 2015, nr 5, str. 2-4). Bezskuteczność egzekucji rozumiana jest jako obiektywny stan oznaczający brak możliwości prowadzenia egzekucji wobec spółki. Przedmiotową bezskuteczność egzekucji, oznaczającą brak majątku spółki, z którego możliwa byłaby realna egzekucja, organ może wykazać, korzystając z dostępnych dowodów, potwierdzających uzasadnione przypuszczenie, że egzekwowana należność pieniężna nie będzie mogła być zaspokojona ze znanego majątku spółki. W tymże piśmiennictwie przyjmuje się też, że możliwe jest uznanie bezskuteczności egzekucji przed zastosowaniem środków egzekucyjnych, czyli przed podjęciem czynności wykonawczych. Takie rozwiązanie chroni zarówno wierzyciela przed ponoszeniem kosztów egzekucyjnych, jak i zobowiązanego przed zwiększeniem jego zobowiązań o koszty bezskutecznej egzekucji (zob. L. Klat-Wertelecka, Odpowiedzialność członków zarządu spółki kapitałowej - bezskuteczność egzekucji. Glosa do wyroku NSA z 25 sierpnia 2010 r., sygn. akt I FSK 872/09; wyrok NSA z 30 marca 2022 r" sygn. akt III FSK 3766/21). Należy też zauważyć, że analogiczną funkcję do ww. postępowania, polegającą na likwidacji majątku dłużnika celem zaspokojenia jego wierzycieli pełni również postępowanie upadłościowe uregulowane w ustawie - Prawo upadłościowe (por. wyrok NSA z 2 marca 2023 r., sygn. akt III FSK 521/22).
Zarówno bowiem w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądowym nie budzi wątpliwości, że upadłość jest również egzekucją, którą prowadzi się wobec całego majątku upadłego dłużnika celem przymusowego, ale wspólnego i w zasadzie równego (poprzez proporcjonalny podział uzyskanych z masy upadłości środków) zaspokojenia wszystkich wierzycieli, którzy zgłosili w sposób prawidłowy swój udział w tym postępowaniu. Konsekwencją uniwersalnego charakteru egzekucji prowadzonej na podstawie ustawy - Prawo upadłościowe i naprawcze jest sprecyzowana w art. 146 tej ustawy zasada, że z chwilą ogłoszenia upadłości indywidualny wierzyciel nie może już ani wszcząć ani prowadzić odrębnej (samodzielnej) egzekucji. Dotyczy ona wszystkich wierzycieli w tym także organów podatkowych (por. wyrok NSA z 7 sierpnia 2014 r., sygn. akt I FSK 1354/13).
Ponadto jej celem jest równomierne, choćby częściowe zaspokojenie wszystkich, nie tylko części wierzycieli (dlatego nazywana jest egzekucją generalną, czy też uniwersalną), poprzez spieniężenie całego majątku niewypłacalnego dłużnika. Brak natomiast możliwości realizacji tego celu (wymaga to za każdym razem wykazania), jest równoznaczny z bezskutecznością ww. egzekucji uniwersalnej. Sformułowanie dotyczące bezskuteczności egzekucji w części należy rozumieć jako sytuację, w której prowadzona egzekucja ze wszystkich aktywów majątkowych dłużnika przynosi wprawdzie efekty w postaci częściowego zaspokojenia wierzyciela, ale ostatecznie, biorąc pod uwagę wszystkie dochodzone należności, okazała się bezskuteczna co do pozostałej ich części. Tu również w ocenie sądu nie trzeba czekać na zakończenie postępowania upadłościowego i przejście formalnych jego etapów.
Bezskuteczność egzekucji utożsamiana jest zatem z niebudzącą wątpliwości nieściągalnością od samej spółki, tj. stanem, w którym z okoliczności sprawy obiektywnie wynika, że nie ma ona majątku, z którego wierzyciel mógłby uzyskać zaspokojenie swojej należności (co stanowi cel egzekucji). Egzekucja jest zatem bezskuteczna, kiedy pomimo wykorzystania wszystkich możliwości spieniężenia majątku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie dochodzi do zaspokojenia wierzyciela."
Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. wystawił wobec spółki tytuły wykonawcze :
z 18.02.2021 r. obejmujący zaległości w podatku VAT za IV kwartał 2020 r.
z 12.09.2023 r. obejmujący zaległości w podatku VAT za II kwartał 2023 r.
z 20.05.2025 r. obejmujący zaległości w podatku VAT za I kwartał 2025 r.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. jako organ właściwy w sprawie prowadził postępowanie egzekucyjne.
Zastosowano środki polegające na zajęciu rachunków bankowych w [...] S.A., [...] S.A, [...] S.A. oraz innych wierzytelności w firmach w C. sp. z o.o., O. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa oraz w [...] M. A. S, C. - okazały one jednak się bezskuteczne (m. in. spółka nie posiada majątku ruchomego i nieruchomości, ruchomości z prowadzonej działalności zostały złomowane i zutylizowane, spółka nie posiada nieruchomości ani nie figuruje jako właściciel majątku ruchomego).
Ponieważ organ egzekucyjny stwierdził, że w przedmiotowym postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwoty przewyższającej wydatki egzekucyjne, wobec czego na podstawie art. 59 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji - postanowieniem z 19 maja i 30 lipca 2025 r., Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec majątku zobowiązanej spółki O. Sp. z o.o.
Okoliczność dotycząca bezskuteczności egzekucji prowadzonej wobec spółki nie była zresztą kwestionowana przez stronę skarżącą.
Zdaniem Sądu organy obu instancji stwierdziło ponadto zasadnie, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły przesłanki egzoneracyjne wskazane w art. 116 O.p.
Przede wszystkim wskazać należy, że organy obu instancji prawidłowo uznały w przedmiotowej sprawie, że skarżący nie wykazał skutecznie, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości O. Sp. z o.o., lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne, albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu.
Podkreślić należy w tym miejscu, że wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki nie został w ogóle zgłoszony - do momentu wydania wyroku w sprawie.
Nie zostało również otwarte postępowanie restrukturyzacyjne jak również nie zatwierdzono układu w postępowaniu o zatwierdzenie układu.
Zgodnie z art. 21 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe (Dz. U. nr. 60, poz. 535 ze zm. - według stanu prawnego obowiązującego w czasie obligującym zarząd spółki z o.o. do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości). dłużnik jest obowiązany, nie później niż w terminie trzydziestu dni liczonych od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości.
Zgodnie z art. 10 upadłość ogłasza się w stosunku do dłużnika, który stał się niewypłacalny.
Dłużnik jest niewypłacalny, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań, a w przypadku osoby prawnej także, gdy zobowiązania przekroczą wartość jej majątku, nawet wówczas, gdy zobowiązania te na bieżąco wykonuje (art. 11 ustawy Prawo upadłościowe). Domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonywaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące ( art. 11 a ustawy). Przepisy art. 11 ust. 1 i 2 ustawy Prawo upadłościowe są przepisami rozłącznymi, a co za tym idzie spełnienie którejkolwiek z dwóch przesłanek wymienionych w art. 11 ww. ustawy, obliguje zarząd spółki z o.o. do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości.
Mając na uwadze przepisy ww. ustawy, przeanalizowano zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pod kątem ustalenia czy w czasie pełnienia przez skarżącego funkcji prezesa zarządu Spółki O. Sp. z o.o. zaistniały obiektywne przesłanki do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz jaki był czas właściwy do dopełnienia tej czynności.
Zdaniem Sądu organ II instancji trafnie stwierdził na podstawie zgromadzonej dokumentacji (zobowiązania wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P., Naczelnika Urzędu Skarbowego w P., Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarantowanego), że Spółka w październiku 2019r. zaprzestała regulowania swoich zobowiązań wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w P.. Było to zobowiązanie powstałe we wrześniu 2019 r. którego termin płatności przypadał na 15 października 2019 r. Kolejnym nieuregulowanym zobowiązaniem była zaległość za październik 2019 r. którego termin płatności przypadał na 15 listopada 2019 r. Powyższe doprowadziło, że 16 lutego 2020 r. w rozumieniu przepisów prawa upadłościowego Spółka stała się dłużnikiem niewypłacalnym.
Zdaniem Sadu organy zasadnie uznały, że to w tym momencie na skarżącym jako na prezesie zarządu, zgodnie z art. 21 ust 2 ustawy Prawo upadłościowe ciążył obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie 30 dni od dnia zaistnienia przesłanki niewypłacalności.
W niniejszej sprawie termin do zgłoszenia wniosku o upadłość upływał ostatecznie z dniem 17 marca 2020 r.
Organy zasadnie uznały również zdaniem Sądu, że w latach 2016-2024 nie wystąpiła przesłanka, o której mowa w art. 11 ust. 2 ustawy Prawa upadłościowego ( dłużnik będący osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, jest niewypłacalny także wtedy, gdy jego zobowiązania pieniężne przekraczają wartość jego majątku, a stan ten utrzymuje się przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące).
Zasadnie uznano wobec tego ostatecznie, że skarżący winien jako podmiot uprawniony do reprezentowania Spółki zgłosić wniosek o upadłość Spółki najpóźniej do 17 marca 2020 r.
Wniosek o ogłoszenie upadłości O. Sp. z o.o. nie został w ogóle zgłoszony - do tej pory.
Zdaniem Sądu organy uznały ponadto zasadnie, że skarżący nie wykazał skutecznie, że niezgłoszenie wniosku o upadłość nastąpiło bez jego winy.
Przesłanka braku winy, o której mowa w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b ustawy O. p., dotyczy zarówno winy umyślnej, jak i nieumyślnej, a tej ostatniej zarówno w postaci lekkomyślności, jak i niedbalstwa.
Brak takiej winy jest kategorią obiektywną i można się na nią powoływać jedynie w sytuacji, gdy członek zarządu nie miał żadnych możliwości prowadzenia spraw spółki, a brak tych możliwości wynikał z przyczyn od niego całkowicie niezależnych.
Prawo do prowadzenia spraw, a zatem również posiadania informacji o stanie majątkowym i finansowym Spółki jest jednocześnie obowiązkiem ustawowym członka zarządu. Obejmując funkcję prezesa zarządu O. Sp. z o.o. skarżący miał obowiązek śledzić sytuację finansową Spółki, którą reprezentuje i "we właściwym czasie" zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki czego jednak nie uczynił.
O przesłance "braku winy" w sytuacji niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości można mówić jedynie wtedy, gdy członek zarządu spółki, przy zachowaniu wszelkiej należytej staranności podczas prowadzenia jej spraw, wniosku takiego nie złożył z przyczyn od niego niezależnych.
Brak winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość jest kategorią obiektywną i można się na nią powoływać jedynie w sytuacji, gdy członek zarządu nie miał żadnych możliwości prowadzenia spraw spółki, a brak tych możliwości wynikał z przyczyn od niego całkowicie niezależnych, np. wskutek obłożonej choroby, a z takową sytuacją w spornej sprawie nie mieliśmy do czynienia.
W kwestii normatywnego pojęcia braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość wskazać należy za wyrokiem WSA w Gdańsku z dnia 26.05.2026 r. (sygn. akt I SA/Gd 64/26, baza CBOSA), że "treść przepisu art. 116 § 1 pkt 1 lit. b O.p. wskazuje, że w zamiarze ustawodawcy, od odpowiedzialności za zaległości podatkowe uwalnia członka zarządu obiektywna niezawiniona niemożność podjęcia działań wymienionych w tym przepisie. Rozważając kryterium braku winy jako przesłanki zwalniającej od odpowiedzialności za zaległości podatkowe należy zatem przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Członek zarządu winien wykazać brak winy, czyli udowodnić swoją staranność oraz fakt, że uchybienie określonemu obowiązkowi było od niego niezależne (por. wyrok NSA z 25 stycznia 2012 r., sygn. akt I FSK 385/11). Przesłanka braku winy, o której mowa w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b O.p. dotyczy zarówno winy umyślnej, jak i nieumyślnej, a tej ostatniej zarówno w postaci lekkomyślności, jak i niedbalstwa (por. wyrok NSA z 12 października 2017 r., sygn. akt II FSK 2614/15). O "braku winy", o którym mowa w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b O.p., w sytuacji niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości można mówić jedynie wtedy, gdy członek zarządu spółki, przy zachowaniu wszelkiej należytej staranności podczas prowadzenia jej spraw, wniosku takiego nie złożył z przyczyn od niego niezależnych. [...]
Należy podkreślić, że uregulowana w art. 116 § 1 i § 2 O.p. odpowiedzialność członka zarządu uzależniona jest od kryterium formalnego, jakim jest pełnienie funkcji członka zarządu, a nie od faktycznie wykonywanych czynności. Ustawodawca w żaden sposób nie różnicuje w art. 116 § 2 O.p. odpowiedzialności tych członków zarządu, którzy w rzeczywistości zajmują się sprawami osoby prawnej i tych, którzy zajmują bierną postawę. Charakter prawny funkcji członka zarządu oznacza nie tylko obowiązek wykonywania czynności zarządzających, ale oznacza też zwiększony zakres odpowiedzialności, w tym odpowiedzialności za skutki działań kierowanej spółki.
W orzecznictwie wskazuje się, że dobrowolne ograniczenie zakresu swojego działania, nie wypełnianie obowiązków, brak zainteresowania sprawami spółki czy też ustalony pomiędzy członkami zarządu zakres obowiązków - nie stoi na przeszkodzie orzekaniu o odpowiedzialności na podstawie art. 116 § 1 O.p. (np. NSA w wyroku z 17 maja 2024 r., sygn. akt III FSK 485/22).
Ustawa nie uzależnia odpowiedzialności członka zarządu od zakresu faktycznie wykonywanych czynności. C. zarządu, który godzi się na zajmowanie się sprawami finansowymi spółki przez inne podmioty, i nie kontroluje tych działań, przyjmuje na siebie ryzyko poniesienia odpowiedzialności za nieprawidłowości jakie mogą w tym zakresie wystąpić. Trzeba przy tym zauważyć, że pełnienie funkcji członka zarządu jest funkcją dobrowolną, wymagającą zgody osoby powołanej na to stanowisko, członek zarządu może w każdym czasie zrezygnować ze swojej funkcji."
W ocenie Sądu zasadnie uznał organ II instancji, że jako członek zarządu – jej prezes) skarżący musiał mieć wiedzę o zaległościach spółki, a przynajmniej wiedzę taką powinien on posiadać, gdyż jednym z obowiązków członka zarządu jest monitorowanie zadłużenia spółki pozwalające na zgłoszenie w odpowiednim czasie wniosku o upadłość lub wszczęcie postępowania układowego, co z kolei uwalnia go od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki.
Skarżący do tej pory sprawuje funkcję prezesa zarządu spółki. Do tej pory wniosek o ogłoszenie upadłości spółki nie został skutecznie zgłoszony.
Niezasadny był ponadto w ocenie Sądu zarzut skargi dotyczący stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii spowodowanych zakażeniami wirusem SARS-CoV-2, jak również wpływem tych okoliczności na działalność Spółki, a w konsekwencji braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość.
Zdaniem Sądu organ II instancji wyjaśnił bowiem prawidłowo, że zgodnie z art. 15 zzra ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem CON/ID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 ze zm.) jeżeli podstawa do ogłoszenia upadłości dłużnika powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19, a stan niewypłacalności powstał z powodu COVID-19, bieg terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, o którym mowa w art. 21 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega przerwaniu.
Po tym okresie termin ten biegnie na nowo. Jeżeli stan niewypłacalności powstał w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 domniemywa się, że zaistniał z powodu COVID-19.
Organ II instancji prawidłowo wskazał w uzasadnieniu swojej decyzji na przesłanki do skorzystania ze zmiany terminu do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, o którym mowa w art. 15zzra ust. 1 ustawy:
- podstawa do ogłoszenia upadłości dłużnika powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19,
- stan niewypłacalności powstał z powodu COVID-19.
W ocenie Sądu prawidłowo uznał organ II instancji w kontekście powyższego przepisu, że stan niewypłacalności Spółki ustalono ostatecznie na 16 luty 2020 r. (trzydziestodniowy termin wskazany w art. 21 ust. 1 ustawy - Prawo upadłościowe upływał zatem 17 marca 2020 r.).
Słusznie stwierdził zatem organ II instancji, że podstawa do zgłoszenia upadłości nie powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19. Zaległości Spółki dotyczą bowiem już okresu drugiej połowy 2019 r. (składki na ubezpieczenia społeczne).
Stan niewypłacalności Spółki nie powstał wobec tego z powodu COVID-19, a podstawa do ogłoszenia upadłości dłużnika nie powstała w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ( zob. też wyrok NSA z dnia 19.03.2026 r., sygn. III FSK 145/25, [...] oraz wyrok WSA w Warszawie z 09.06.2026 r., sygn. akt III SA/Wa 2574/25, baza CBOSA ).
W takiej sytuacji należało uznać, że wniosek o ogłoszenie upadłości winien być zgłoszony w normalnym terminie - wynikającym z art. 21 prawa upadłościowego. Stan epidemii nie wyłączał bowiem uprawnienia do złożenia wniosku o upadłość (zob. wyrok NSA z dnia 23.10.2025 r., sygn. III FSK 895/24, [...]).
Skarżący nie wykazał, że w okresie epidemii przebywał w szpitalu czy ośrodku odosobnienia. Nie wykazał, że nie mógł się zajmować bezpośrednio czy pośrednio prowadzeniem spraw spółki.
Ponadto organ II instancji zasadnie uznał, że ewentualne obostrzenia epidemiologiczne nie tłumaczą nieuregulowania w ustawowych terminach płatności składek na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za miesiące od września 2019r. do stycznia 2020 r. jak i zobowiązań podatkowych z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych z tytułu pełnienia funkcji płatnika za styczeń 2020 r. oraz zaliczki na podatek dochodowy od osób prawnych za styczeń 2020 r.
Terminy płatności wyżej wymienionych należności składkowych oraz podatkowych upływały bowiem przed 14 marca 2020 r., kiedy to po raz pierwszy został ogłoszony stan zagrożenia epidemicznego.
Dokumenty załączone do skargi ( wydruk mailowy oraz nota [...] ) wskazują na określone problemy z realizowaniem płatności, nie stanowią jednak dowodu na to, że istniały obiektywne przeszkody do zgłoszenia przez skarżącego w odpowiednim czasie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki.
Skarżący nie wskazał ponadto mienia Spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie zaległości podatkowych, o którym mowa w art. 116 § 1 pkt 2 ustawy O.p.
Dlatego też w sprawie nie wystąpiła przesłanka egzoneracyjna, o której mowa w art. 116 § 1 pkt 1 i 2 ustawy O.p.
Niezasadny był w ocenie Sadu ponadto zarzut naruszenia art. 2 a w zw. art. 122 §2 O.p.
Zgodnie bowiem z art. 122 § 2 O.p. w postępowaniach wszczętych z urzędu, wątpliwości co do stanu faktycznego, których nie udało się usunąć po przeprowadzeniu wnikliwego i wszechstronnego postępowania dowodowego, tj. po podjęciu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy - należy rozstrzygać na korzyść strony.
Zdaniem Sądu organ II instancji zasadnie stwierdził w tym kontekście w uzasadnieniu swojej decyzji, że ustalony w toku postępowania stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości:
- poprawnie dokonano ustalenia, że w terminach płatności przedmiotowych zobowiązań Spółki O. Sp. z o.o. skarżący pełnił funkcję prezesa,
- wątpliwości nie budzi również kwestia bezskuteczności egzekucji prowadzonej do całego majątku Spółki,
- bezsporna jest również wina skarżącego w niezgłoszeniu wniosku o upadłość,
- niewypłacalność Spółki O. Sp. z o.o. nastąpiła przed ogłoszeniem obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID- 19 tj. 16 lutego 2020 r.,
- w trakcie postępowania skarżący nie wskazał majątku Spółki mogącego stanowić przedmiot skutecznie prowadzonej egzekucji, która pozwoliłaby na zaspokojenie zaległości podatkowych w znacznej części.
W przedmiotowym postępowaniu - wbrew zarzutom skargi - nie było żadnych niedających się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy (które należałoby rozstrzygnąć na korzyść strony).
Z tego też względu powyższy zarzut był niezasadny.
W kontekście powyższych ustaleń za niezasadny należało ponadto uznać zarzut naruszenia art. 10 ust 2 i 11 ust 1 ustawy Prawo przedsiębiorców (w zakresie rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść przedsiębiorcy oraz domniemania uczciwości przedsiębiorcy).
Zgodnie z art. 10 ustawy Prawo przedsiębiorców :
1. Organ kieruje się w swoich działaniach zasadą zaufania do przedsiębiorcy, zakładając, że działa on zgodnie z prawem, uczciwie oraz z poszanowaniem dobrych obyczajów.
2. Jeżeli przedmiotem postępowania przed organem jest nałożenie na przedsiębiorcę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, organ rozstrzyga je na korzyść przedsiębiorcy.
Zgodnie natomiast z art. 11 ustawy Prawo przedsiębiorców :
1. Jeżeli przedmiotem postępowania przed organem jest nałożenie na przedsiębiorcę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść przedsiębiorcy, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ.
2. Przepisu ust. 1 nie stosuje się, jeśli wymaga tego ważny interes publiczny, w tym istotne interesy państwa, a w szczególności jego bezpieczeństwa, obronności lub porządku publicznego.
Jak już wskazano powyżej w przedmiotowej sprawie przy ustalaniu stanu faktycznego nie wystąpiły nie dające się usunąć wątpliwości.
Zasada domniemania uczciwości przedsiębiorcy nie zwalnia samego przedsiębiorcy z określonych obowiązków dowodowych dotyczących okoliczności faktycznych mających dla niego określone znaczenie prawne.
Ponadto zasada tzw. przyjaznej interpretacji przepisów z art. 11 ust. 1 Prawa przedsiębiorców ma charakter zasady ogólnej i jako taka nie może ona modyfikować określonych wymogów formalnych wynikających z art. 116 Ordynacji podatkowej.
Wskazać należy ponadto, że przedmiotowe postępowanie dotyczące solidarnej odpowiedzialności skarżącego było prowadzone w oparciu o przepisy Ordynacji podatkowej, w tym także na podstawie art. 2 a i art. 122 § 2 Ordynacji podatkowej. Nie zostały naruszone przepisy procesowe przez organy w przedmiotowym postępowaniu (na co wskazano powyżej). Organy w sposób prawidłowy zastosowały przepisy prawa materialnego.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności należało orzec o oddaleniu skargi jako bezzasadnej na podstawie art. 151 p.p.s.a.