W wyroku o sygn. akt II FSK 705/15 wskazano, że w przypadku dekodowania znaczenia "kondygnacji" użytego w art. 1a ust. 1 pkt 5 u.p.l. nie można opierać się na definicji z § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422), dalej: "rozporządzenie", gdyż wówczas o opodatkowaniu określonej powierzchni użytkowej podatkiem od nieruchomości decydowałby akt podustawowy.
Także reguły wykładni systemowej wewnętrznej nie pozwalają na definiowanie pojęcia "kondygnacji" z art. 1a ust. 1 pkt 5 u.p.l. w oparciu o § 3 pkt 16 rozporządzenia. Określenie "kondygnacji" służy definiowaniu powierzchni użytkowej budynku lub jego części, która w myśl art. 4 ust. 1 pkt 2 u.p.l. stanowi podstawę opodatkowania. Z kolei co zalicza się do powierzchni użytkowej przewiduje art. 4 ust. 2 u.p.l. przewidujący, że powierzchnię pomieszczeń lub ich części oraz część kondygnacji o wysokości w świetle od 1,40 m do 2,20 m zalicza się do powierzchni użytkowej budynku w 50%. Przepis ten nie przewiduje zatem przy dokonywaniu obliczeń powierzchni użytkowej średniej wysokości w świetle ani też ograniczenia do 2 m wysokości, o czym stanowi § 3 pkt 16 rozporządzenia.
Organ podzielił pogląd organu pierwszej instancji dotyczący rozumienia pojęcia "kondygnacji w świetle", który należy rozumieć jako wysokość między podłogą a najniższym trwałym elementem konstrukcyjnym stropu. Jak wynika z akt sprawy (w tym z wyjaśnień architekta M. Ś.) znajdujące się w hali garażowej instalacje nie są zamontowane w sposób trwały (tzn. uniemożlwiający ich demontaż) i nie mają charakteru konstrukcyjnego (tj. nie przenoszą obciążeń), a co za tym idzie nie powinny być brane pod uwagę podczas ustalania wysokości kondygnacji w świetle na potrzeby u.p.l.
Niezasadny jest również zarzut dotyczący naruszenia art. 1a ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b i lit. e u.p.l., zaś powołany wyrok TK o sygn. akt SK 39/19 należy odnosić do podmiotów prowadzących nie tylko działalność gospodarczą. W wyroku o sygn. akt III FSK 4061/21 wskazano, że za związane z działalnością gospodarczą w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.l. można uznać nieruchomości stanowiące własność podatnika (znajdujące się w posiadaniu samoistnym albo użytkowaniu wieczystym), które są w posiadaniu przedsiębiorcy (innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą) oraz jednocześnie:
1) wchodzą w skład prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 551 Kodeksu cywilnego, w szczególności gdy podatnik ujął te składniki majątkowe w prowadzonej ewidencji środków trwałych wartości niematerialnych i prawnych, bez względu na to, czy nieruchomość jest wykorzystywana na prowadzenie działalności gospodarczej lub
2) przedmiot działalności przedsiębiorcy obejmuje jedynie prowadzenie działalności gospodarczej, bez względu na to, czy nieruchomość jest wykorzystywana na prowadzenie działalności gospodarczej lub
3) nieruchomości są funkcjonalnie powiązane z przedsiębiorstwem prowadzonym przez podmiot, w którego posiadaniu się znajdują, nawet jeżeli nie zostały uwzględnione w ewidencji środków trwałych wartości niematerialnych i prawnych, tzn.:
- są faktycznie wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej w znaczeniu zdefiniowanym w art. 1a ust. 1 pkt 4 u.p.l. albo
- mogą być potencjalnie wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej w ww. rozumieniu, przez co należy rozumieć sytuację, w której przedsiębiorca podejmuje i realizuje zachowania kwalifikowane w obrębie przedmiotu opodatkowania jako czynności mające na celu przygotowanie, zachowanie lub zabezpieczenie nieruchomości do przyszłej (planowanej) działalności gospodarczej, bądź do kontynuacji przerwanej działalności gospodarczej, związane z ponoszeniem wydatków rozliczanych w kosztach uzyskania przychodów prowadzonej działalności gospodarczej.
Powyższe wskazuje, że również nieruchomości niewykorzystywane w danym momencie do prowadzenia działalności gospodarczej będą opodatkowane najwyższą stawką podatku od nieruchomości, o ile stanowią majątek przedsiębiorstwa osoby prawnej, a więc mogą być potencjalnie wykorzystywane do prowadzenia działalności.
Ponadto, koszty związane z utrzymaniem nieruchomości zostały przez stronę uwzględnione na potrzeby ustalenia wyniku finansowego przedsiębiorstwa i wpłynęły na kalkulację dotyczącą podatku dochodowego.
Niezasadny jest również zarzut dotyczący naruszenia art. 76 § 1 o.p. w zw. z art. 253 P.r. przez zaliczenie stwierdzonej nadpłaty na poczet zaległości w podatku od nieruchomości. Z akt sprawy wynika, że Prezydent Miasta P. dokonał przeliczeń i rozliczeń należności głównej i odsetek powołując się na ustalenia zawarte w układzie (co zostało szczegółowo przez organ pierwszej instancji ukazane w uzasadnieniu jego decyzji). W szczególności Prezydent Miasta P. stwierdzając nadpłatę w wysokości 22 718,61 zł ukazał w decyzji wysokość zaległości na dzień otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego po uwzględnieniu wniosku, wskazując że układem powinno być objęte 50% kwoty zaległości. Przy stwierdzaniu nadpłaty wzięto zatem pod uwagę dokonane przez stronę wpłaty i wbrew twierdzeniu strony organ pierwszej instancji nie zredukował stwierdzonej nadpłaty o 50%.
W skardze na decyzję organu odwoławczego skarżący zarzucił naruszenie:
1. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 76 § 1 o.p. w zw. z art. 253 P.r. przez zaliczenie stwierdzonej nadpłaty na poczet zaległości w podatku od nieruchomości (powstałych po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego), co jest niezgodne z przepisami P.r. wyłączającymi możliwość potrącenia wierzytelności powstałych po dniu otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego, co doprowadziło do zaniżenia stwierdzonej nadpłaty oraz zaspokajania wierzyciela (Miasta P.) poza zatwierdzonym układem restrukturyzacyjnym; w uzasadnieniu skargi wskazano, że 13 października 2021 r. Sąd zatwierdził układ, na mocy którego spółka zobowiązana była spłacić swoich wierzycieli, a pozostałe 50% miało zostać umorzone po zakończeniu postępowania układowego; zgodnie z układem spółka 15 grudnia 2021 r. uregulowała należne 50%; z decyzji organu pierwszej instancji wynika, że wyliczając wysokość stwierdzonej nadpłaty uwzględnił on, że na podstawie układu umorzono 50% zaległości podatkowych spółki; zaniżenie wysokości stwierdzonej nadpłaty odzwierciedla przede wszystkim to, że organ pierwszej instancji stwierdza nadpłatę za należność główną jedynie w wysokości 21 960 zł; gdyby jednak nie dokonał zaliczenia należności na poczet zaległości podatkowej objętej układem, wysokość stwierdzonej nadpłaty za rok 2020 (w zakresie należności głównej) wyniosłaby 43 775,90 zł; dokonano zatem niezgodnego z przepisami P.r. potrącenia należności zaspakajając wierzyciela poza układem; organy nie były uprawnione do rozszerzenia postanowień układu i nie miały prawa do zredukowania stwierdzonej nadpłaty o 50%; miały obowiązek zastosować art. 76 § 1 o.p. i zwrócić nadpłatę w pełnej wysokości do masy układowej z urzędu;
b) art. 120, art. 122, art. 124, art. 187 § 1 i art. 191 o.p. przez przyjęcie wadliwych ocen i wniosków z materiału dowodowego zebranego w sprawie, tj. błędne ustalenie stanu faktycznego przez zastosowanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego i w konsekwencji niewłaściwe przyjęcie, że instalacje znajdujące się pod stropem hali garażowej nie stanowią integralnego i niezbędnego elementu konstrukcyjno-technicznego obiektu, który w sposób trwały obniża wysokość kondygnacji w świetle, podczas gdy z zebranego materiału dowodowego w tym wyjaśnień architekta M. Ś. wynika, że instalacje zaprojektowano i zrealizowano jako element budynku, bez których obiekt nie mógłby być użytkowany zgodnie z przeznaczeniem;
2. przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 4 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 5 u.p.l. przez błędne przyjęcie, że występujące w hali garażowej obniżenia wysokości w świetle o charakterze strukturalnym/budowlanym (m. in. z uwagi na występujące elementy konstrukcyjne, w tym zamontowane na stałe instalacje zapewniające możliwość wykorzystywania budynku zgodnie z przeznaczeniem) nie powinny być brane pod uwagę podczas ustalania wysokości kondygnacji w świetle na potrzeby u.p.l., podczas gdy w stanie faktycznym, w tym zgodnie z materiałem dowodowym przestawionym przez spółkę, wysokość garażu wynosi od 1,40 m do 2,20 m, przez co zaliczeniu do powierzchni użytkowej w 50% podlega powierzchnia użytkowa całej kondygnacji (pomieszczenia).
W przedmiocie podstawy opodatkowania powierzchni użytkowej hali garażowej wskazano, co następuje.
Spółka podziela pogląd, że pojęcie "kondygnacji w świetle" należy rozumieć jako wysokość między podłogą a najniższym trwałym elementem konstrukcyjnym stropu. Obszarem spornym jest jednak podejście do elementów konstrukcyjnych/strukturalnych (wobec których potwierdzone zostało, że stanowią one element integralny budynku, zapewniający możliwość użytkowania go zgodnie z jego przeznaczeniem), obniżających wysokość w świetle hali garażowej poniżej 2,2 m. Za najniższy trwały element konstrukcyjny stropu spółka uważa taki, który nie ma przejściowego charakteru oraz łączy się konstrukcyjnie ze stropem, tj. ma charakter trwały i faktycznie i stale wpływa na wysokość pomieszczenia i możliwość jego wykorzystania. Takie obniżenia nie muszą pełnić funkcji oddzielenia poszczególnych kondygnacji budynku i przenoszenia na elementy wspierające (ściany, słupy) obciążenia i ciężaru własnego. Zgodnie z definicją obiektu budowlanego zawartą w art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r. poz. 1202 ze zm.); przez obiekt budowlany rozumie się w szczególności budynek wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. Instalacje (elektryczna, teletechniczna, przeciwpożarowa, wentylacyjna, kanalizacyjna) stanowią nieodłączny element budynku, bez którego nie może on funkcjonować (nie otrzymałby pozwolenia na użytkowanie, jeśli nie byłby w nie wyposażony), natomiast ich umiejscowienie wynika z projektu budynku i nie jest dowolne - nie mogą być one przeniesione winne miejsce. Ustalając wysokość kondygnacji w świetle nie można zatem pomijać obniżających wysokość stropu instalacji, ponieważ są one elementem budynku na trwałe umiejscowionym w konkretnym miejscu.
Ponadto, w przypadku hali garażowej, której wysokość jest ograniczona wewnątrz pomieszczenia przez trwałe obniżenia stropu, przy ustalaniu podstawy opodatkowania należy brać pod uwagę funkcję jaką to pomieszczenie pełni (wjazd i poruszanie się w jego obrębie pojazdów samochodowych). Dla funkcji garażu nie ma bowiem znaczenia, że w niektórych miejscach wysokość garażu jest większa niż 2,20 m. Istotny jest punkt najniższy, kluczowy z punktu widzenia pojazdów mogących wjechać na teren parkingu. Całkowicie wykluczona jest możliwość poruszania się po hali garażowej pojazdów o wysokości przekraczającej 2,07 m, o czym informuje znak umieszczony na wjeździe (zakaz wjazdu dla samochodów o wysokości powyżej 2 m). Obniżenia stropu występujące na parkingu mają charakter trwały i mają trwały wpływ na wykorzystanie garażu jako całości.
W kontekście pomiaru wysokości w świetle garażu należy również pomocniczo odwołać się do przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, z których wynika, że aby garaż mógł być użytkowany zgodnie ze swoim przeznaczeniem, musi być wyposażony w odpowiednie instalacje, w tym w szczególności w instalację wentylacyjną (§ 108 rozporządzenia). W przypadku hali garażowej instalacja wentylacyjna znajduje się na wysokości 2,07 m (najniższy punkt). W konsekwencji, skoro w przypadku garaży istnieje obowiązek wyposażenia ich w określone instalacje, stanowią one element konieczny konstrukcyjnie i funkcjonalnie, warunkujący możliwość użytkowania garażu zgodnie z jego przeznaczeniem. W rezultacie nie mogą być one pomijane przy ocenie wysokości kondygnacji w świetle, gdy determinują faktyczne parametry użytkowe całej przestrzeni garażu. Jest to zgodne z wyjaśnieniami architekta M. Ś., również tymi składanymi w wyniku wezwania do nadesłania dodatkowych informacji. Skoro wysokość możliwa do użytkowania w sposób nieograniczony wynosi 2,07 m, zastosowanie ma 50% redukcja powierzchni użytkowej.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.
Sąd podziela stanowisko organów. W związku z jego obszernym przytoczeniem nie ma konieczności jego powtarzania.
Kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy są dwie kwestie:
1. powierzchnia użytkowa garażu;
2. okoliczności zaliczenia stwierdzonej nadpłaty na poczet zaległości w podatku od nieruchomości w związku z układem restrukturyzacyjnym.
Odnosząc się do pierwszej z powyższych kwestii należy podnieść, co następuje.
Podstawę opodatkowania dla budynków lub ich części stanowi powierzchnia użytkowa -art. 4 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1992-o podatkach i opłatach lokalnych (t.j.Dz.U. 2025,poz.707, dalej u.p.l.).u.p.l.).
Powierzchnię pomieszczeń lub ich części oraz część kondygnacji o wysokości w świetle od 1,40 m do 2,20 m zalicza się do powierzchni użytkowej budynku w 50%, a jeżeli wysokość jest mniejsza niż 1,40 m, powierzchnię tę pomija się- art. 4 ust. 2 w/w ustawy.
Użyte w u.p.l. określenie "powierzchnia użytkowa budynku lub jego części" oznacza powierzchnię mierzoną po wewnętrznej długości ścian na wszystkich kondygnacjach, z wyjątkiem powierzchni klatek schodowych oraz szybów dźwigowych; za kondygnację uważa się również garaże podziemne, piwnice, sutereny i poddasza użytkowe (art. 1a ust. 1 pkt 5 u.p.l.).
Sąd podziela stanowisko, że wysokość kondygnacji w świetle to odległość między podłożem a najniższym trwałym elementem konstrukcyjnym stropu. Jak podano w wyroku o sygn. akt III FSK 77/25 w znaczeniu semantycznym "kondygnacja" jest to "część budynku między sąsiednimi stropami lub między podłożem i najniższym stropem; piętro lub parter budynku" (por. Słownik języka polskiego, pod red. M. Szymczaka, T. I, wyd. PWN 1984, str. 985); "część budowli oddzielona stropem lub sklepieniem od części położonej pod nią lub nad nią; piętro lub parter budynku"; "jeden z przedziałów, jedna część czegoś, położona nad lub pod nią" (por.: Nowy słownik języka polskiego, pod red. E. Sobol, wyd. PWN 2002, str. 347). Przez "strop" należy rozumieć poziomy element konstrukcyjny oddzielający poszczególne kondygnacje budynku (internetowy Słownik języka polskiego); przegroda pozioma dzieląca budynek na kondygnacje (por.: Nowy słownik języka polskiego, pod red. E. Sobol, wyd. PWN 2002, str. 966); poziomy element konstrukcyjny oddzielający poszczególne kondygnacje budynku, przenoszący na elementy wspierające (ściany, słupy) ciężar własny i obciążenie użytkowe (Słownik języka polskiego, pod red. M. Szymczaka, T. 1 wyd. PWN 1984). Z kolei element konstrukcyjny budynku to "część składowa obiektu budowlanego, która spełnia zadania konstrukcyjne. Elementami konstrukcyjnymi budynku są m. in. poziome przegrody budowlane, a wśród nich: płyta fundamentowa, strop, dach, stropodach, płyta balkonowa, płyta spocznikowa (internetowy Słownik języka polskiego PWN). Zatem strop jest elementem konstrukcji budynku, stanowi integralną częścią budynku.
Sąd podziela też stanowisko organów ,że zwrot zawarty w art. 4 ust. 2 " o wysokości w świetle", to w istocie wysokość obejmująca płaszczyzny konstrukcyjne podłogi i stropu. Sam układ jednostek redakcyjnych art. 4 stanowiącego o podstawie opodatkowania stanowi, jak oblicza się powierzchnię użytkową począwszy od gruntów do budowli. Wyliczenia te dotyczą we wszystkich przewidzianych tam przypadkach parametru poziomego ,a w przypadku pomieszczeń również odniesieniu do tego parametru, na podstawie wewnętrznej długości ścian we wszystkich kondygnacjach .
Czyli na każdej kondygnacji, w tym garażowej dokonuje się pomiaru wg. wewnętrznej długości ścian, czyli elementów stałych ,jakimi są ściany. Jednakże kondygnację cechuje też parametr pionowy, jakim jest wysokość. I jest to jedyny element modyfikujący powierzchnię pomieszczeń lub ich części, w tym oczywiście kondygnacji. Dlatego " w świetle" to inaczej wysokość ,pion, o czym stanowi zdanie drugie ust. 2 art. 4, od momentu.... "a jeżeli wysokość jest mniejsza". Stąd bez względu na to , czy mamy do czynienia z magazynem czczy garażem istotna jest wysokość dla odliczenia części powierzchni użytkowanej. Dlatego bez znaczenia pozostaje definicja kondygnacji rozumieniu rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 roku - w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie , bowiem akt ustawowy ,a nie podstawowy wskazuje na parametr wysokości każdego pomieszczenia czy jego części. Skoro wysokość to odległość mierzona w pionie , to należy przyjąć w ślad za tut. Sądem w wyroku z dnia 17 lipca 2025, I SA/Po 268/25 ,że posłużenie się przez ustawodawcę zwrotem "wysokość w świetle" opiera się na założeniu przekroju pionowego pomieszczenia (kondygnacji) .Aby jednak odnieść ten parametr do założeń ustawy , czyli do ścian wewnętrznych jako elementu konstrukcji należy go przyrównać do trwałych elementów konstrukcyjnych również w pionie, czyli od podłoża do najniższego trwałego elementu. Skoro wewnętrzna część ścian to element stały , to wyłącznie takie elementy tj. stałe, konstrukcyjne mogłyby podlegać odliczeniu także ze " światła" wysokości, które ustawodawca wskazał w tym przepisie. Sporne urządzenia są instalacjami , nie konstrukcją budynku , nawet jeżeli są jego stałym, elementem , a wpływ wysokości na korzystanie z garażu jest bez znaczenia dla obliczenia powierzchni użytkowej.
Fakt ,że do przedmiotowego garażu wjeżdżają samochody nie oznacza ,że będące niejako na wyposażeniu garażu instalacje są elementami konstrukcyjnymi, podobnie jak ściany. Ostrzeżenie o wysokości garażu dla wjeżdżających aut nie jest ostrzeżeniem o wysokości stropu, tylko obniżenia w ogóle i nie chodzi o ostrzeżenie przed ich uszkodzeniem elementów , ale również uszkodzeniem auta, co dowodzi że ostrzegają przed każdym obniżeniem. Ponieważ wywody skargi w większości dotyczą przeznaczenia i wykorzystania garażu w nawiązaniu do istniejących instalacji pod sufitem, to sąd zwraca uwagę, że zgodnie z ustawą dla ustalenia obliczenia metrażu nie ma znaczenia wykorzystanie pomieszczenia. Ma ono znaczenie jedynie dla wysokości stawki.
Sąd podziela stanowisko organu ,że zamontowane w hali garażowej instalacje nie stanowią elementów konstrukcyjnych budynku jak ściany ,a zamontowane instalacje, nawet w sytuacji zamontowania ich na stałe nie przenoszą ciężaru stropów, dachu na fundamenty i zapewniają im stabilność. Powyższego nie spełniają zamontowane w garażu instalacje. Ściany garażu muszą spełniać wymagania konstrukcyjne i przeciwpożarowe , ale już instalacje tam zamontowane muszą być jedynie do tych wymogów dostosowane
Podsumowując- nawet elementy trwale wbudowane w strop, ale nie będące jego elementem konstrukcyjnym (czyli nie przenoszące obciążeń), nie są uwzględniane przy określaniu wysokości kondygnacji w świetle. Bezsprzecznie instalacje elektryczne, oświetleniowe, wodno-kanalizacyjne i wentylacyjne nie stanowią elementu konstrukcyjnego stropu, stanowiąc systemy zapewniające w budynkach komfort, bezpieczeństwo i higienę. Nie spełniają natomiast kryteriów zasadniczego kwalifikatora elementu konstrukcyjnego, tj. nie zapewniają stabilności budynku ani nie przenoszą obciążenia.
Słuszne jest stanowisko organów, że z taką sytuacją mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie. Z akt sprawy wynika, że pod sufitem garażu znajdują się urządzenia instalacji elektrycznej, oświetleniowej, wodno-kanalizacyjnej i wentylacyjnej (najniższe w odległości 2,07 m od podłoża), niemniej jednak tylko część z nich (jak wynika z opinii architekta M. Ś.) jest trwale połączona ze stropem, a żadna z nich nie jest jego elementem konstrukcyjnym (nie przenosi obciążeń), mimo że jego zdaniem jest niezbędna dla prawidłowej eksploatacji budynku (co jednak nie może mieć wpływu na określenie wysokości kondygnacji w świetle dla celów podatku).
Budynek to obiekt wzniesiony w wyniku robót budowlanych, wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość jego użytkowania zgodnie z przeznaczeniem, trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz który posiada fundamenty i dach (art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.l.). Niemniej jednak pozbawienie budynku instalacji nie ma znaczenia dla możliwości uznania obiektu za budynek. Instalacje nie są elementami obligatoryjnymi budynku (tymi pozostają tylko przegrody wydzielające przestrzeń, fundamenty, dach oraz trwałe związanie z gruntem), lecz elementami fakultatywnymi: wchodzą w jego skład, gdy dany budynek został w nie wyposażony. Celem art. 1a ust. 1 pkt 1 u.p.l. w części, w jakiej określa, że budynek to obiekt "wraz z instalacjami zapewniającymi możliwość jego użytkowania zgodnie z przeznaczeniem" jest wskazanie, że instalacje wewnątrz budynku zapewniające możliwość jego użytkowania zgodnie z przeznaczeniem nie stanowią odrębnego przedmiotu opodatkowania.
W kontrolowanej sprawie przedmiotem opodatkowania jest garaż wielostanowiskowy i istotna jest jego wysokość. Na wysokość kondygnacji w świetle nie ma wpływu wysokość drzwi lub bram prowadzących do lokali tworzących kondygnację, gdyż okoliczność ta nie ma znaczenia dla ustalenia fizycznej odległości między powierzchniami podłogi i sufitu.
Niezależnie od powyższego, jak trafnie wskazał organ pierwszej instancji (str. [...] decyzji, k[...] akt adm.), sama strona nadesłała w 2020 r. pomiary geodezyjne (k. [...]-[...] akt adm.) wskazujące, że powierzchnia parkingu wynosi łącznie 6 262,19 m˛, z czego tylko 13,06 m˛ (wartość po redukcji 50%) jest w wysokości kondygnacji w świetle od 1,40 m do 2,20 m. W wyliczeniu wysokości podatku organ uwzględnił zatem okoliczność, że 26,12 m˛ parkingu ma wysokość w świetle od 1,40 m do 2,20 m i zgodnie z art. 4 ust. 2 u.p.l. zredukował ją o 50% do 13,06 m˛ (wyliczenie str. [...] decyzji organu pierwszej instancji, k. [...] akt adm.). Uwzględniono zatem, że część powierzchni kondygnacji o wysokości w świetle od 1,40 m do 2,20 m powinna być zaliczona do powierzchni użytkowej budynku w 50%. Niezasadne jest natomiast stanowisko skarżącej, że cała powierzchnia spornego garażu (a nie tylko 26,12 m˛ zredukowane o 50% do 13,06 m˛) powinna zostać zaliczona do powierzchni użytkowej budynku w 50%, czyli po redukcji powierzchnia miałaby wynosić 3 124,565 m˛, a nie 6 262,19 m˛.
Organy dokonały trafnej wykładni art. 4 ust. 2 u.p.l. w konsekwencji uznając, że do powierzchni użytkowej spornego garażu w 50% powinna zostać zaliczona jedynie ta część powierzchni spornej kondygnacji, której wysokość w świetle zawiera się w przedziale od 1,40 m do 2,20 m, czyli 26,12 m˛ (po redukcji o 50% - 13,06 m˛).
Odnosząc się do drugiej kluczowej dla rozstrzygnięcia kwestii (czy nastąpiło zaliczenie stwierdzonej nadpłaty na poczet zaległości w podatku od nieruchomości i czy organ dokonał nieuprawnionej redukcji stwierdzonej nadpłaty o 50% w związku z układem restrukturyzacyjnym) należy podnieść, co następuje.
Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 76 § 1 o.p. w zw. z art. 253 ustawy z dnia 15 maja 2015 (t.j. 2024,poz.1428 , dalej P.r.) przez zaliczenie stwierdzonej nadpłaty na poczet zaległości w podatku od nieruchomości (powstałych po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego), co jest niezgodne z przepisami P.r. wyłączającymi możliwość potrącenia wierzytelności powstałych po dniu otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego, co doprowadziło do zaniżenia stwierdzonej nadpłaty oraz zaspokajania wierzyciela (Miasta P.) poza zatwierdzonym układem restrukturyzacyjnym.
Zdaniem skarżącej zaniżenie wysokości stwierdzonej nadpłaty odzwierciedla przede wszystkim to, że organ pierwszej instancji stwierdza nadpłatę za należność główną jedynie w wysokości 21 960 zł. Gdyby jednak nie dokonał zaliczenia należności na poczet zaległości podatkowej objętej układem, wysokość stwierdzonej nadpłaty za rok 2020 (w zakresie należności głównej) wyniosłaby 43 775,90 zł. W ocenie skarżącej dokonano zatem niezgodnego z przepisami P.r. potrącenia należności zaspakajając wierzyciela poza układem, a organy nie były uprawnione do rozszerzenia postanowień układu i nie miały prawa do zredukowania stwierdzonej nadpłaty o 50%.
Zgodnie z art. 76 § 1 o.p. nadpłaty wraz z ich oprocentowaniem podlegają zaliczeniu z urzędu m. in. na poczet zaległości podatkowych wraz z odsetkami za zwłokę, a w razie ich braku podlegają zwrotowi z urzędu, chyba że podatnik złoży wniosek o zaliczenie nadpłaty w całości lub w części na poczet przyszłych zobowiązań podatkowych.
Stosownie zaś do art. 253 ust. 1 P.r. od dnia otwarcia przyspieszonego postępowania układowego do dnia jego zakończenia albo uprawomocnienia się postanowienia o umorzeniu przyspieszonego postępowania układowego potrącenie wzajemnych wierzytelności między dłużnikiem i wierzycielem jest niedopuszczalne, jeżeli wierzyciel:
1) stał się dłużnikiem dłużnika po dniu otwarcia przyspieszonego postępowania układowego;
2) będąc dłużnikiem dłużnika, stał się po dniu otwarcia przyspieszonego postępowania układowego jego wierzycielem przez nabycie w drodze przelewu lub indosu wierzytelności powstałej przed dniem otwarcia przyspieszonego postępowania układowego.
Postanowieniem z 13 października 2021 r. Sądu Restrukturyzacyjnego - Sąd Rejonowy dla W. w W. XVIII Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych o sygn. akt XVIII GRz 64/20 zatwierdzono układ, w myśl którego wierzytelności z tytułu podatku od nieruchomości za rok 2020 podlegały umorzeniu w wysokości 50%, a spłata pozostałych 50% nastąpi jednorazowo w terminie do 30 czerwca 2021 r. nie wcześniej jednak niż w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się postanowienia o zatwierdzeniu układu (prawomocność 21 listopada 2021 r.). Wszystkie odsetki powstałe za okres od dnia otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego podlegają umorzeniu.
Biorąc pod uwagę powyższe organ pierwszej instancji prawidłowo obliczył (str. [...] decyzji) zaległość w podatku od nieruchomości za rok 2020 na dzień otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego w łącznej wysokości 109 398,48 zł (należność główna 105 746 zł i odsetki 3 652,48 zł). Układem objęto 50% tej kwoty, tj. 54 699,24 zł (należność główna 52 873 zł i odsetki 1 826,24 zł). Skarżąca wpłaciła w wykonaniu układu 77 417,85 zł, stąd nadpłata wyniosła 22 718,61 zł (z czego kwota 21 960 zł to należność główna i 758,61 zł - odsetki). Organ przy tym zaznaczył, że ze stwierdzonej przez niego nadpłaty kwota 4 149,45 zł została już wypłacona stronie 14 grudnia 2022 r. w wyniku uwzględnienia w części wniosku o stwierdzenie nadpłaty (por.: pkt 2 decyzji organu pierwszej instancji z 15 listopada 2022 r.). Wbrew twierdzeniu skarżącej nie zaliczono zatem stwierdzonej nadpłaty na poczet zaległości w podatku od nieruchomości ani nie dokonano redukcji stwierdzonej nadpłaty o 50%. W ocenie Sądu wskazane tak w skardze, jak i odwołaniu wyliczenia matematyczne nie uwzględniają okoliczności ,że pomiędzy powstaniem nadpłaty , czyli gdy wierzyciel stał się dłużnikiem dłużnika w rozumieniu art. 253 ust. 1 pkt 1 ustawy- Prawo restrukturyzacyjne, a wydaniem decyzji przez organ I instancji częściowo uwzględniono już wniosek o stwierdzenie nadpłaty. W decyzji tej nadpłatę liczono w związku ze skorygowaną już częściowo wysokością zobowiązania , co strona pomija tak w odwołaniu, jak i skardze. Wyliczenie strony jest oparte na żądanej w roku 2022 kwocie nadpłaty z pominięciem okoliczności, że do momentu wydania decyzji przez organ I instancji wniosek ten częściowo uwzględniono, co wynika wprost z uzasadnienia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w orzeczeniu odwoławczym lakonicznie wprawdzie, bo bez odrębnego odniesienia do wyliczeń zawartych w odwołaniu , wskazuje jednak że nie dokonano redukcji nadpłaty o 50 % i nie rozszerzono postanowień układu. Ta zwięzłość uzasadnienia w tej części nie ma jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia, bowiem strona identycznych wyliczeń na poparcie swoich argumentów dokonuje tak w odwołaniu, jak i skardze. Tym samym rację ma skarżąca, ale tylko w części , jakiej stwierdza ,że redukcja nadpłaty jest możliwa po otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego , o ile nadpłata powstała przed dniem otwarcia układu. W niniejszym postępowaniu powstała po tym terminie, ale jak wyżej wskazano organ nie dokonywał kolejnej redukcji nadpłaty na poczet istniejących zaległości podatkowych.
Strona natomiast podając kwotę 43 775,90 zł jako wysokość rzeczywistej nadpłaty za rok 2020 (w zakresie należności głównej) nie wskazała sposobu jej obliczenia, co uniemożliwia prześledzenie i sprawdzenie poprawności działań matematycznych w wyniku których ją uzyskano. Strona nie podważyła zatem skutecznie wyliczeń organu. Postępowanie w przedmiocie nadpłaty podatku wszczynane jest wyłącznie na wniosek zainteresowanej strony, co oznacza, że jest ona zobowiązana do wykazania podstawy do wystąpienia z takim żądaniem. Wniosek o stwierdzenie nadpłaty daje organowi wiedzę o żądaniu podatnika oraz okolicznościach i argumentach, w oparciu o które żądanie nadpłaty jest przedstawiane. Wniosek wyznacza zakres i przedmiot postępowania, w którym jest rozpoznawany. Wskazuje on też na intencję podatnika, który określa z czego wywodzi swoje twierdzenie o nienależności dokonanego świadczenia publicznoprawnego (podatku). Zadaniem organu jest weryfikacja twierdzenia podatnika o istnieniu nadpłaty oraz podnoszonych we wniosku i w czasie postępowania okoliczności, z których wywodzona jest nienależność świadczenia. Podatnik zatem domagając się stwierdzenia nadpłaty winien wskazać na okoliczności (faktyczne bądź prawne), z których wywodzi swoje twierdzenie o tym, że podatek został uiszczony nienależnie.
Pomimo braku zarzutu skargi ,Sąd podziela również stanowisko organów, że na wysokość podatku od nieruchomości, a więc i stwierdzonej nadpłaty, nie miały wpływu ograniczenia w faktycznym wykorzystywaniu nieruchomości związane w epidemią [...]
Zgodnie z art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.l. użyte w tej ustawie określenia oznaczają: budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej - budynki będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą.
Stosownie do art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b i lit. e u.p.l. rada gminy, w drodze uchwały, określa wysokość stawek podatku od nieruchomości, z tym że stawki nie mogą przekroczyć rocznie od budynków lub ich części:
b) związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej - 17,31 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej,
e) pozostałych - 5,78 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej.
TK w orzeczeniu o sygn. akt SK 39/19 uznał za sprzeczną ze standardami konstytucyjnymi taką interpretację art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.l., w świetle której o stosowaniu stawki opodatkowania przewidzianej w art. 5 ust. 1 pkt 1 u.p.l. decyduje wyłącznie fakt posiadania gruntu (budynku) przez przedsiębiorcę (inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą). W wyroku tym Trybunał wyraził pogląd, że przedsiębiorcy nie mogą być obciążani wyższą stawką podatku jedynie z powodu posiadania nieruchomości, które nie służą im do prowadzenia działalności gospodarczej. Opodatkowanie wyższą stawką podatku od nieruchomości gruntów lub budynków - niewykorzystywanych i niemogących być potencjalnie wykorzystywanymi do prowadzenia działalności gospodarczej - wyłącznie ze względu na posiadanie ich przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą Trybunał uznał za niezgodne z art. 64 ust. 1 Konstytucji.
Sąd podziela stanowisko organów akceptujące argumenty wyrażone w wyroku o sygn. akt III FSK 4061/21 wskazujące, że za związane z działalnością gospodarczą w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.l. można uznać nieruchomości stanowiące własność podatnika (znajdujące się w posiadaniu samoistnym albo użytkowaniu wieczystym), które są w posiadaniu przedsiębiorcy (innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą) oraz jednocześnie:
1) wchodzą w skład prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 551 Kodeksu cywilnego, w szczególności gdy podatnik ujął te składniki majątkowe w prowadzonej ewidencji środków trwałych wartości niematerialnych i prawnych, bez względu na to, czy nieruchomość jest wykorzystywana na prowadzenie działalności gospodarczej lub
2) przedmiot działalności przedsiębiorcy obejmuje jedynie prowadzenie działalności gospodarczej, bez względu na to, czy nieruchomość jest wykorzystywana na prowadzenie działalności gospodarczej lub
3) nieruchomości są funkcjonalnie powiązane z przedsiębiorstwem prowadzonym przez podmiot, w którego posiadaniu się znajdują, nawet jeżeli nie zostały uwzględnione w ewidencji środków trwałych wartości niematerialnych i prawnych, tzn.:
- są faktycznie wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej w znaczeniu zdefiniowanym w art. 1a ust. 1 pkt 4 u.p.l. albo
- mogą być potencjalnie wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej w ww. rozumieniu, przez co należy rozumieć sytuację, w której przedsiębiorca podejmuje i realizuje zachowania kwalifikowane w obrębie przedmiotu opodatkowania jako czynności mające na celu przygotowanie, zachowanie lub zabezpieczenie nieruchomości do przyszłej (planowanej) działalności gospodarczej, bądź do kontynuacji przerwanej działalności gospodarczej, związane z ponoszeniem wydatków rozliczanych w kosztach uzyskania przychodów prowadzonej działalności gospodarczej.
Podwyższona stawka opodatkowania nie będzie mogła znaleźć zastosowania w przypadku wystąpienia obiektywnej i niezależnej od przedsiębiorcy, a także niedającej się przewidzieć przeszkody całkowicie uniemożliwiającej prowadzenie lub kontynuowanie działalności gospodarczej. Nie dotyczy to sytuacji, gdy w czasie trwania takiej przeszkody przedsiębiorca, w posiadaniu którego znajduje się nieruchomość (jej część), samodzielnie podejmuje czynności mające na celu jej przygotowanie do przyszłej (planowanej) działalności gospodarczej lub rozlicza w ramach działalności gospodarczej inne koszty z nią związane.
Mimo ograniczeń w prowadzeniu działalności gospodarczej związanymi z epidemią [...] skarżąca spółka nadal prowadziła działalność gospodarczą i nie przedłożyła dowodu na prowadzenie innej działalności niż gospodarcza, zachowując posiadanie przedmiotowych części budynków. Niedopuszczalna jest sytuacja, w której podatnik z jednej strony dla celów podatku dochodowego rozlicza w kosztach uzyskania przychodów wydatki związane z tytułu posiadania środka trwałego w postaci odpisów amortyzacyjnych lub bieżące wydatki związane z nieruchomością, a z drugiej strony zamierza skorzystać z opodatkowania podatkiem od nieruchomości z zastosowaniem stawki innej niż przewidziana dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Z uwagi na powyższe przyjąć należy ,że organ nie naruszył powołanych w skardze przepisów prawa materialnego i procesowego.
Wobec tego Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.).