W zakresie akcjonariuszy bezpośrednich, jak wskazano w opisie stanu faktycznego, Spółka jest notowana na giełdzie papierów wartościowych w W. i wszyscy jej bezpośredni akcjonariusze są zidentyfikowani przez dedykowany dom maklerski w prowadzonym rejestrze akcjonariuszy. Spółka na podstawie dostępnych narzędzi prawnych wskazanych w stanie faktycznym jest teoretycznie w stanie (poprzez KDPW) zweryfikować, że nie posiada akcjonariuszy bezpośrednich mających siedzibę lub zarząd lub zarejestrowanych lub położonych na terytorium lub w kraju:
- wymienionym w przepisach wydanych na podstawie art.11j ust. 2 ustawy CIT (wykaz krajów i terytoriów, stosujących szkodliwą konkurencję podatkową);
- wskazanym w unijnym wykazie jurysdykcji niechętnych współpracy do celów podatkowych przyjmowanym przez Radę Unii Europejskiej, o którym mowa w art. 86a § 10 pkt 1 Ordynacji podatkowej, z którym Rzeczpospolita Polska nie ratyfikowała umowy międzynarodowej, w szczególności umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, albo Unia Europejska nie ratyfikowała umowy międzynarodowej, stanowiącej podstawę do uzyskania od organów podatkowych tego państwa informacji podatkowych.
W zakresie akcjonariuszy pośrednich Spółka nie jest w stanie uzyskać informacji na temat danych wszystkich pośrednich akcjonariuszy. Część akcjonariuszy Spółki to inwestorzy instytucjonalni, którzy są typowymi inwestorami pasywnymi i nie są zainteresowani przekazywaniem Spółce informacji o swojej strukturze właścicielskiej. Niektórzy z inwestorów posiadających akcje [...] są również (w tym pośrednio) podmiotami giełdowymi (tj. notowanymi na giełdach papierów wartościowych) - przykładowo spółka [...] - co oznacza, że ich struktura własnościowa również podlega ciągłym zmianom w związku z ciągłym obrotem ich akcjami. Tym samym nie jest możliwe uzyskanie pełnych informacji na temat struktury własnościowej przykładowo akcjonariuszy [...] S.A. (będącej pośrednim częściowym akcjonariuszem [...] poprzez spółkę [...] z siedzibą w B. ), która także jest spółką akcyjną, notowaną na giełdzie papierów wartościowych w W. z rozproszonym akcjonariatem instytucjonalnym i indywidulanym. Pośrednim akcjonariuszem spółki A. S.A. jest przykładowo spółka C. S.A. z kilkudziesięcioma akcjonariuszami instytucjonalnymi oraz niewiadomą ilością akcjonariuszy będących osobami fizycznymi.
W ocenie Spółki oczekiwanie przez organy podatkowe na przedstawienie przez podmiot starający się o przymiot polskiej spółki holdingowej, a także w konsekwencji o prawo do zastosowania zwolnienia, w sytuacji istnienia inwestorów giełdowych, których liczba i poziom inwestycji kapitałowych zmienia się w sposób dynamiczny każdego dnia uznać należy za wymóg o charakterze nieproporcjonalnym do celu wprowadzonej instytucji. Zdaniem wnioskodawcy, przepisy prawa podatkowego należy odkodowywać w pierwszej kolejności poprzez dokonanie wykładni literalnej (językowej), a następnie wykładni celowościowej. Jakkolwiek wykładnia literalna jest uznawana za wykładnię dominującą w przypadku przepisów podatkowych, to musi ona każdorazowo być dokonywana w zgodzie z celem, dla którego dany przepis został wprowadzony, bowiem nie jest dozwolone odczytywanie przepisu w sposób stojący w sprzeczności z celem jego wprowadzenia, przyświecającym ustawodawcy. Konieczność uwzględniania celu jaki stoi za wprowadzeniem danej normy prawnej i nadaniu jej odpowiedniego brzmienia przy odkodowywaniu jej znaczenia jest szeroko podkreślana także w doktrynie i utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych.
Zdaniem Spółki, interpretacja przepisów podatkowych w przedstawionym zakresie niniejszego wniosku nie może być ograniczana wyłącznie do wykładni literalnej (językowej). Taki sposób odkodowania analizowanej normy prawnej prowadzi do kolizji z celem, dla którego przepis ten został wprowadzony do ustawy. Wykładnia literalna, która pozostaje w sprzeczności z wykładnią celowością musi zostać uznana za wadliwą. Ustawodawca w uzasadnieniu do ustawy wyraźnie określił cel wprowadzenia zwolnienia z opodatkowania dochodów osiąganych przez spółki holdingowe, jakim było m.in. stworzenie atrakcyjnych i konkurencyjnych warunków dla inwestorów krajowych i zagranicznych. Ustawodawca nie wskazuje, aby jego celem było wprowadzanie w tym zakresie ograniczeń stosowania nowej preferencji podatkowej dla spółek giełdowych. Charakterystyką spółek giełdowych jest bowiem, że ich akcjonariat, czyli w istocie właściciele, jest często bardzo mocno rozproszony, jest zmienny, a często nie jest wręcz możliwe poznanie tożsamości wszystkich inwestorów (akcjonariuszy). Co więcej, w przypadku, w którym inwestorem jest podmiot należący do międzynarodowej grupy kapitałowej, która jest także notowana na giełdzie, poznanie całej struktury właścicielskiej (ponad podmiotem notowanym na giełdzie) może być zwyczajnie niemożliwe.
Spółka także podkreśla, że akcjonariusz "giełdowy" to bardzo często (jeśli nie zawsze) "właściciel" pasywny, który ów "właścicielstwo" traktuje jako lokatę kapitału, sposób na "pomnażanie" swoich środków pieniężnych. "Właściciela" spółki giełdowej nie interesuje samo prowadzenie działalności gospodarczej przez taką spółkę, nie ma on często żadnego wpływu na prowadzoną przez nią działalność gospodarczą. Jedynym przedmiotem zainteresowania inwestora giełdowego jest co do zasady cena akcji, które to w istocie stanowią właśnie przedmiot zainteresowania inwestora. Inwestorami na giełdach są także fundusze inwestycyjne, czy emerytalne, których zadaniem jest dbanie o środki swoich członków i to właśnie w tym celu lokują je oni na giełdzie. Zdarza się także (i to nie rzadko) tak, że rzeczywisty akcjonariusz nie ma nawet wiedzy o tym, że posiada akcje danej spółki giełdowej, gdyż inwestycjami i posiadanym portfelem inwestycyjnym takiego podmiotu zarządza zewnętrzna instytucja (doradca inwestycyjny, dom maklerski, itp.).
Zdaniem Wnioskodawcy, uwzględniając cel wprowadzanych od 1 stycznia 2022 r. przepisów (ze zmianami od 1 stycznia 2023 r.), należy uznać, że gdyby ustawodawca chciał wyeliminować z możliwości stosowania reżimu spółek holdingowych wszystkie polskie (krajowe) i międzynarodowe grupy kapitałowe, które (na którymkolwiek poziomie swojej struktury) posiadają spółkę notowaną na giełdzie, to wprowadziłby takie wyłączenie w przepisach. Takiego wyłączenia jednak nie ma. Co więcej, ustawodawca wyraźnie wskazuje, że jego celem jest zachęcenie polskich i międzynarodowych grup kapitałowych do lokowania w Polsce holdingów, w tym w szczególności w przypadku grup międzynarodowych, holdingów regionalnych o prostych, jednopoziomowych strukturach.
Nie można zatem, mając na uwadze konieczność uwzględniania celu wprowadzenia normy prawnej, odkodowywać jej z pominięciem, a nawet w sprzeczności z wykładnią celowościową.
Tak jak Wnioskodawca wskazał w opisie stanu faktycznego, nie jest możliwe ustalenie pełnej pośredniej struktury właścicielskiej [...], w tym w szczególności Spółka nie może ustalić, czy ponad [...] nie znajduje się podmiot, który posiada siedzibę w krajach stosujących szkodliwą konkurencję podatkową w zakresie podatku dochodowego od osób prawnych, w krajach wskazanych w unijnym wykazie jurysdykcji niechętnych współpracy do celów podatkowych przyjmowanym przez Radę Unii Europejskiej, o którym mowa w art. 86a § 10 pkt 1 Ordynacji podatkowej lub w kraju, z którym Rzeczpospolita Polska nie ratyfikowała umowy międzynarodowej, w szczególności umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, albo Unia Europejska nie ratyfikowała umowy międzynarodowej, stanowiącej podstawę do uzyskania od organów podatkowych tego państwa informacji podatkowych.
Zdaniem Wnioskodawcy, przepis podatkowy nie może wymagać od podatnika niemożliwego. Gdyby uznać, ograniczając się wyłącznie do wykładni literalnej omawianego przepisu, że Spółka powinna zbadać całą strukturę właścicielską (uwzględniając także pośrednich "właścicieli" giełdowych), to byłby to wymóg, którego nie mogłaby spełnić Spółka, ani - w przypadku np. kontroli czy postępowania podatkowego - organ podatkowy. Spółka uważa, że nakładanie na podatnika obowiązków, których sam nie jest w stanie wypełnić, będzie prowadziło także do sytuacji, w której weryfikacja poprawności stosowania przepisów podatkowych w takim zakresie będzie niemożliwa. Konsekwentnie, spółki holdingowe, należące do grup giełdowych mogłyby stać się podatnikami, stosującymi przepis podatkowy w sposób dowolny, wyłączony z kontroli organu podatkowego. Zdaniem Wnioskodawcy, taka sytuacja jest niedopuszczalna.
Gdyby bowiem przyjąć, że Spółka uznałaby, że wobec braku znajomości akcjonariuszy (w tym pośrednich) warunek ten jest spełniony, z dużym prawdopodobieństwem, organ podatkowy nie byłby w stanie tego zweryfikować i wykazać przed sądem administracyjnym, że jest inaczej niż przyjęła Spółka. To prowadziłoby także do nierównego traktowania podatników. Spółki holdingowe należące do grup giełdowych byłyby traktowane w inny sposób niż pozostali podatnicy. Miałyby one bowiem uprawnienie do własnej oceny (niepopartej faktami, niewynikającej z posiadanych informacji) spełnienia analizowanego warunku, która to ocena w praktyce nie podlegałaby żadnej weryfikacji.
Zdaniem Wnioskodawcy, takie podejście budzi poważne wątpliwości, ponieważ prowadzi ono do stwierdzenia, że przy ustalaniu pośredniego posiadania udziałów, właściwie nie ma żadnej granicy. Trudno zgodzić się z takim podejściem, ponieważ wykładnia ta zmierza do rozszerzenia zakresu obowiązków nakładanych na podatników lub w istocie wyklucza podatników, którzy chcieliby skorzystać z preferencyjnego opodatkowania przewidzianego w ustawie. Ponadto, taki punkt widzenia z urzędu wyklucza podatników, którzy uczestniczą w grupach giełdowych (na co Spółka wskazywała już powyżej).
Racjonalny prawodawca nie może wymagać od podatnika niemożliwego. W szczególności, w sytuacji gdy na wysokich szczeblach struktury grupy funkcjonują podmioty nieznane spółce holdingowej i w rzeczywistości niemające wpływu w żadnym stopniu na działalność tej spółki ani tej grupy, to tym bardziej nie jest możliwe ustalenie czy podmioty funkcjonujące tak wysoko w strukturze faktycznie posiadają pośrednio udziały (akcje) w spółce holdingowej. Co istotne, z powodu braku identyfikacji podmiotu na wysokim szczeblu w strukturze, nie jest możliwe ustalenie z jakiego kraju pochodzi dany udziałowiec, w szczególności czy jego siedziba lub zarząd znajdują się w kraju stosującym szkodliwą konkurencję podatkową, kraju niechętnym do współpracy do celów podatkowych czy kraju, z którym Polska nie ratyfikowała międzynarodowej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.
Zdaniem Wnioskodawcy, Spółka spełnia wszystkie warunki uznania jej za spółkę holdingową w rozumieniu art. 24m ust. 1 pkt 2 ustawy o CIT, w szczególności w zakresie warunku wskazanego w art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e) ustawy o CIT, a Zagraniczne Spółki Zależne za spółki zależne w rozumieniu art. 24m ust. 1 pkt 3 i pkt 4 ustawy o CIT, dlatego będzie uprawniona do skorzystania ze zwolnienia przewidzianego w art. 24n ust. 1 ustawy o CIT w stosunku do przychodów z dywidend otrzymywanych od Zagranicznych Spółek Zależnych.
Interpretacją z 27 grudnia 2024 r. Dyrektor KIS uznał stanowisko Wnioskodawcy za nieprawidłowe.
Organ interpretacyjny wyjaśnił, że określony w art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy o CIT, warunek spełnienia definicji spółki holdingowej, jako wpływający pośrednio na uzyskanie prawa do zwolnienia określonego w art. 24n ust. 1 ustawy o CIT, należy w pierwszej kolejności rozpatrywać zgodnie z jego literalnym brzmieniem. Zgodnie z jego treścią, udziałów (akcji) w Spółce nie może posiadać, pośrednio lub bezpośrednio, udziałowiec (akcjonariusz) mający siedzibę lub zarząd lub zarejestrowany lub położony na terytoriach lub w krajach określonych w tym przepisie, tj. w tzw. raju podatkowym, kraju wskazanym w unijnym wykazie jurysdykcji niechętnych współpracy do celów podatkowych, kraju, z którym Polska lub UE nie zawarła umowy będącej podstawą wymiany informacji.
Przedstawiony opis wskazuje, że Wnioskodawca nie jest w stanie pozyskać informacji nt. danych wszystkich pośrednich i bezpośrednich udziałowców (akcjonariuszy) w Spółce. Zatem, na podstawie przedstawionego we wniosku opisu sprawy, nie można wykluczyć, że pośrednimi oraz bezpośrednimi udziałowcami (akcjonariuszami) w Spółce będą również podmioty mające siedzibę lub zarząd lub zarejestrowane, położone na terytoriach lub w krajach określonych w art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy o CIT (tj. w tzw. "raju podatkowym", kraju wskazanym w unijnym wykazie jurysdykcji niechętnych współpracy do celów podatkowych lub kraju z którym Polska lub UE nie zawarła umowy będącej podstawą wymiany informacji).
Powyższe uniemożliwia ocenę przedstawionego stanowiska jako prawidłowe. W związku z tym organ uznał, że Spółka nie spełnia jednego z warunków zawartych w definicji spółki holdingowej, co skutkuje brakiem możliwości zwolnienia od podatku dochodowego przychodów z dywidend na podstawie art. 24n ust. 1 ustawy o CIT.
Z ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych nie wynika, aby analizowanie bezpośredniego i pośredniego posiadania udziałów w spółce holdingowej (w świetle art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy o CIT) powinno dotyczyć jedynie akcjonariuszy bezpośrednich w Spółce lub akcjonariuszy posiadających akcje Spółki uprawniające do prawa głosu podczas walnego zgromadzenia Spółki przekraczającego próg 5% ogólnej liczby głosów, tj. bez uwzględnienia "dalszej struktury właścicielskiej akcjonariatu". Brak zatem podstaw do uznania, że Spółka spełnia przesłankę, o której mowa w art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy o CIT.
Organ zauważył, że w uzasadnieniu wprowadzanych zmian w zakresie spółek holdingowych (Druk sejmowy 1532) w odniesieniu do ograniczenia zakresu definicji spółek zależnych, wskazano, że ma to na celu objęcie reżimem holdingowym tzw. struktur jednopoziomowych (o stosunkowo prostej strukturze powiązań właścicielskich). Proponowane podejście ma utrudnić wykorzystywanie tego typu powiązań do niedozwolonych optymalizacji. Przedstawiona we wniosku struktura ma charakter wielopoziomowy, przez co nie można zidentyfikować wszystkich pośrednich udziałowców Spółki, dlatego niemożliwe jest skorzystanie z preferencji podatkowych przewidzianych dla spółki holdingowej.
W skardze do tut. Sądu na powyższą interpretację Spółka wniosła o jej uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, zarzucając naruszenie prawa materialnego:
1) art. 24n ust. 1 w zw. z art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e) ustawy o CIT, przez niezasadne uznanie, że cel przepisu wykluczającego z definicji spółek holdingowych podmioty, których pośrednimi udziałowcami (akcjonariuszami) mogą być podmioty mające siedzibę lub zarząd lub mogące być zarejestrowane lub położone w rajach podatkowych, a wyrażający się w ograniczeniu transferu dywidend do wielopoziomowych grup podmiotów, jest celem zgodnym z ratio legis przepisów regulujących reżim zwolnienia z opodatkowania polskich spółek holdingowych, podczas gdy wnioski płynące z wykładni celowościowej niniejszych przepisów, wskazują, że cel ten jest nie do pogodzenia z punktu widzenia racjonalnie działającego ustawodawcy;
2) art. 24n ust. 1 w zw. z art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e) ustawy o CIT, z uwagi na pominięcie właściwych wniosków płynących z prawidłowej wykładni celowościowej, oraz dyrektywy wykładni pro-gospodarczej niniejszych przepisów poprzez niezasadne uznanie, że sposób weryfikacji za pomocą dostępnych narzędzi prawnych akcjonariuszy bezpośrednich i pośrednich Spółki nie pozwala na stwierdzenie, że spełniona jest przesłanka, o której mowa w art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e) tej ustawy; w tym z uwagi na niewłaściwe odkodowanie wniosków płynących z uzasadnienia do wprowadzonych zmian w zakresie spółek holdingowych (Druk sejmowy 1532);
3) art 24n ust. 1 w zw. z art 24m ust. 1 pkt 2 lit. e) ustawy o CIT w związku z art. 32, art. 2 i art. 84 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997r. [dalej: Konstytucja RP] przez niezasadne uznanie, że prawo do korzystania ze zwolnienia z opodatkowania przychodu z dywidend przysługuje tylko spółkom holdingowym funkcjonującym w strukturach jednopoziomowych, nietransferujących zysków do grup funkcjonujących w strukturach wielopoziomowych, podczas gdy przedmiotowe przepisy ustawy o CIT nie przewidują żadnego racjonalnie uzasadnionego kryterium różnicującego sytuację prawną adresatów zawartych w nich norm, tj. sytuację prawną uzasadniającą odmienne traktowanie spółek holdingowych funkcjonujących w strukturach jednopoziomowych od sytuacji prawnej spółek funkcjonujących w strukturach wielopoziomowych, co w konsekwencji prowadzi do wniosków niemożliwych do pogodzenia z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa oraz zasadą zakazu dyskryminacji;
4) art 24n ust. 1 w zw. z art 24m ust. 1 pkt 2 lit. e) ustawy o CIT w związku z art.2, art. 32 i art. 84 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. przez niezasadne uznanie, że "przepisy te dają wyłącznie preferencję w postaci możliwości obniżenia podstawy opodatkowania, przewidzianą dla spółek spełniających określone ustawowo przesłanki, nie zaś obowiązek nałożony przez ustawodawcę", co przejawia brak zasady równości i sprawiedliwości podatkowej względem podatników prowadzących działalność gospodarczą na tym samym obszarze;
5) art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 24n ust. 1 oraz art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e) ustawy o CIT przez uznanie, że Spółka nie korzysta ze zwolnienia z opodatkowania przychodów z dywidend, ponieważ w stanie faktycznym wniosku nie wskazała, że jej pośrednimi udziałowcami (akcjonariuszami) nie są podmioty mające siedzibę lub zarząd lub będące zarejestrowane lub położone w rajach podatkowych, w krajach wskazanych w wykazie jurysdykcji niechętnych współpracy do celów podatkowych lub w krajach, z którymi Polska lub UE nie zawarła umowy będącej podstawą wymiany informacji - [dalej: Raje podatkowe], podczas gdy pozyskanie tego typu informacji przez Spółkę jest z obiektywnych przyczyn niemożliwe do wykonania, zaś organ pomijając tę okoliczność naruszył zasadę impossibliium nulla obligatio est, co narusza konstytucyjną zasadę ochrony zaufania do państwa i prawa;
Dodatkowo skarżąca zarzuciła wadliwość formalnoprawną interpretacji, która mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przez naruszenie przepisów postępowania, tj.:
- art. 14c § 1 i 2, art. 14h w zw. z art. 120, art. 121 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacji podatkowej [dalej: Ordynacja] oraz art. 2 Konstytucji RP, przez pominięcie i nie odniesienie się do przeważającej części argumentacji przedstawionej przez Spółkę we wniosku o wydanie Interpretacji, podczas gdy w przypadku negatywnej oceny stanowiska wnioskodawcy szczególnego znaczenia nabiera uzasadnienie prawne interpretacji indywidualnej, które musi być wyczerpujące i odnoszące się do wszystkich istotnych argumentów przedstawionych przez wnioskodawcę;
- art. 14h w związku z art. 180, art. 187 § 1, art. 191 i art. 122 Ordynacji, przez niezasadne zastosowanie przez organ instytucji domniemania faktycznego celem dokonania nieuprawnionego ustalenia elementu stanu faktycznego, a wyrażającego się w stwierdzeniu, że skoro nie można wykluczyć, że pośrednimi udziałowcami (akcjonariuszami) Spółki będą również podmioty mające siedzibę lub zarząd lub będące zarejestrowane w Rajach podatkowych, to przyjąć należy, że fakt ten został udowodniony, podczas gdy zastosowanie instytucji domniemania faktycznego nie stanowi przedmiotu postępowania w sprawie wydania indywidualnej interpretacji podatkowej, a organ wykorzystując ten instrument prawny bezpodstawnie orzekł w zakresie materii zarezerwowanej dla postępowania kontrolnego lub postępowania podatkowego;
- art. 120, art. 121 § 1 w związku z art. 14h oraz art. 2a Ordynacji - przez niedochowanie obowiązku rozstrzygania wątpliwości na korzyść Podatnika (zasady in dubio pro tributario), a w konsekwencji przez dokonanie pro-fiskalnej wykładni przepisów na niekorzyść Skarżącej, pomimo istnienia niedających się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego i naruszenie zasady legalizmu i zasady zaufania do organów podatkowych.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor KIS wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Postępowanie o wydanie indywidualnej interpretacji prawa podatkowego jest uregulowaniem szczególnym. Przedmiotem tego postępowania jest dokonanie wykładni zagadnienia prawnego przedstawionego uprawnionemu organowi do wyjaśnienia w trybie przepisów rozdziału 1a Działu I Ordynacji podatkowej. W postępowaniu interpretacyjnym przedstawiony we wniosku stan faktyczny, przyporządkowane mu pytanie oraz własne stanowisko wnioskodawcy w sprawie oceny prawnej zaistniałego/przyszłego stanu faktycznego wyznaczają organowi granice takiej interpretacji i w tych też granicach przeprowadzana jest kontrola sądu administracyjnego, co do zgodności z prawem wydanej interpretacji.
Dodać przy tym należy, że stosownie do treści art. 57a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 - dalej: p.p.s.a.), sąd administracyjny jest związany zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przy czym skarga na pisemną interpretację przepisów prawa podatkowego wydaną w indywidualnej sprawie może być oparta wyłącznie na zarzucie naruszenia przepisów postępowania, dopuszczenia się błędu wykładni lub niewłaściwej oceny co do zastosowania przepisu prawa materialnego.
Przedmiotem sporu jest interpretacja przepisów art 24n ust. 1 w zw. z art 24m ust. 1 pkt 2 lit. e) ustawy z dnia 15 lutego 1992r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2022r., poz.2587 ze zm. - dalej: ustawa o CIT), w świetle przedstawionego we wniosku stanu faktycznego.
W myśl art. 24n ust.1 ustawy o CIT, zwalnia się od podatku dochodowego przychody z dywidend, o których mowa w art. 7b ust. 1 pkt 1 lit. a, uzyskane przez spółkę holdingową od krajowej spółki zależnej lub zagranicznej spółki zależnej.
Z kolei przepis art. 24m ust.1 pkt 2 tej ustawy definiuje spółkę holdingową - jako spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, prostą spółkę akcyjną albo spółkę akcyjną będącą podatnikiem, o którym mowa w art. 3 ust. 1, spełniającą łącznie następujące warunki:
a) posiada bezpośrednio na podstawie tytułu własności co najmniej 10% udziałów (akcji) w kapitale spółki zależnej,
b) nie jest spółką tworzącą podatkową grupę kapitałową,
c) nie korzysta ze zwolnień podatkowych, o których mowa w art. 17 ust. 1 pkt 34 i 34a,
d) prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą, przy czym przepis art. 24a ust. 18 stosuje się odpowiednio,
e) udziałów (akcji) w tej spółce nie posiada, pośrednio lub bezpośrednio, udziałowiec (akcjonariusz) mający siedzibę lub zarząd lub zarejestrowany lub położony na terytorium lub w kraju:
– wymienionym w przepisach wydanych na podstawie art. 11j ust. 2,
– wskazanym w unijnym wykazie jurysdykcji niechętnych współpracy do celów podatkowych przyjmowanym przez Radę Unii Europejskiej, o którym mowa w art. 86a § 10 pkt 1 Ordynacji podatkowej,
– z którym Rzeczpospolita Polska nie ratyfikowała umowy międzynarodowej, w szczególności umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, albo Unia Europejska nie ratyfikowała umowy międzynarodowej, stanowiącej podstawę do uzyskania od organów podatkowych tego państwa informacji podatkowych.
Sporne w niniejszej sprawie jest spełnienie przez Skarżącą wymogu określonego w pkt 2 lit.e ww. przepisu, bo zdaniem organu, brak możliwości pozyskania informacji na temat danych wszystkich pośrednich i bezpośrednich udziałowców (akcjonariuszy) w Spółce oznacza brak spełnienia powyższej przesłanki, a to skutkuje brakiem możliwości zwolnienia od podatku dochodowego przychodów z dywidend na podstawie art.24n ust.1 ustawy o CIT.
W ocenie Sądu zasadnie Skarżąca zarzuca błędną wykładnię przepisów art.24n ust.1 w zw. z art.24m ust.1 pkt 2 lit.e ustawy o CIT, opierającą się jedynie na literalnym rozumieniu tych przepisów.
Nie budzi wątpliwości, że w interpretacji przepisów prawa podatkowego wykładnia językowa ma pierwszorzędne znaczenie, ale w sytuacji, gdy prowadzi ona do niezadowalających rezultatów, które nie dają się pogodzić z zasadami demokratycznego państwa prawa, proces wykładni przepisów powinien być rozszerzony i obejmować także wykładnię celowościową.
Tak jest w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Organ interpretacyjny ograniczył się wyłącznie do dokonania językowej wykładni przepisów, które literalnie wskazują na brak możliwości uzyskania zwolnienia z CIT dochodów z dywidend wypłacanych przez spółki zależne na rzecz spółki holdingowej w sytuacji, gdy spółka holdingowa nie jest w stanie w 100% zweryfikować stanu właścicielskiego swojego akcjonariatu (pośredniego i bezpośredniego). Zasadnie podnosi Skarżąca, że nie dysponuje instrumentami, za pomocą których mogłaby ustalić wszystkich akcjonariuszy, zwłaszcza, że w odniesieniu do spółek giełdowych stan właścicieli akcji podlega nieustannym zmianom, dlatego bieżące śledzenie zmian w tym zakresie jest praktycznie niemożliwe. Skarżąca we wniosku wskazała, że nawet gdyby pozyskiwała takie dane od KDPW codziennie do dnia poprzedzającego uzyskanie przychodów z dywidendy, nie jest możliwe ustalenie czy posiadaczem choćby jednej akcji nie był podmiot wymieniony w art.24m ust.1 pkt 2 lit.e ustawy o CIT, ponieważ spółki publiczne nie dysponują narzędziami umożliwiającymi ustalenie transakcji na ich akcjach, do których dochodzi w trakcie trwania sesji giełdowej. W konsekwencji w następnym dniu uzyskane informacje mogłyby ulec dezaktualizacji na skutek transakcji zawieranych przez akcjonariuszy na rynku, na które Spółka nie ma wpływu. Regulacja prawna dotycząca przesłanek zwolnienia podatkowego spółek holdingowych okazała się zatem niedoskonała, bo w odniesieniu do pewnej grupy podmiotów – chociażby spółek akcyjnych notowanych na giełdzie, zwłaszcza funkcjonujących w strukturach wielopoziomowych - niemożliwa do spełnienia.
Trzeba zauważyć, że celem wprowadzenia do polskiego systemu instytucji spółki holdingowej było zachęcenie inwestorów do inwestowania przez polskie spółki w inne podmioty oraz do lokowania spółek holdingowych w Polsce. W założeniu wprowadzenie przepisów miało stworzyć korzystne warunki dla polskich przedsiębiorców do tworzenia grup kapitałowych celem zatrzymania "kapitału" w Polsce. Jednocześnie nowe przepisy miały zachęcać "obcy" kapitał do inwestowania w naszym kraju. Efektem tych działań jest wprowadzenie z dniem 1 stycznia 2022r. rozdziału 5b do ustawy o CIT (art.24m-24p), dotyczącego spółek holdingowych i zasad ich opodatkowania. Nowe regulacje ustanawiają preferencje podatkowe dla polskich spółek holdingowych posiadających krajowe lub zagraniczne spółki zależne.
Oczywiście istnieje niebezpieczeństwo wykorzystywania omawianych przepisów do niedozwolonych optymalizacji podatkowych, ale to rolą ustawodawcy jest takie uszczelnienie systemu podatkowego, aby to ryzyko wyeliminować bez szkody dla uczciwych podatników.
W niniejszej sprawie organ interpretacyjny powołał się na literalne brzmienie przepisu art.24m ust.1 pkt 2 lit.e ustawy o CIT oraz na uzasadnienie do wprowadzonych zmian w zakresie spółek holdingowych (druk sejmowy 1532), z którego wynika, że reżimem holdingowym miały być objęte struktury jednopoziomowe, o stosunkowo prostej strukturze powiązań właścicielskich. Jednakże uchwalone przepisy nie stanowią o tego typu ograniczeniach, a reżimem holdingowym objęte są spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, proste spółki akcyjne, a także spółki akcyjne, w tym również funkcjonujące w strukturach wielopoziomowych. Grupa tych ostatnich podmiotów, zwłaszcza spółek giełdowych o rozproszonym akcjonariacie, nie jest w stanie sprostać w 100% wymaganiom nałożonym przepisem art.24m ust.1 pkt 2 lit.e ustawy o CIT, z powodu braku skutecznych narzędzi do weryfikacji wszystkich akcjonariuszy w danym czasie.
Sąd podziela stanowisko wojewódzkich sądów administracyjnych wyrażone w niemalże tożsamych sprawach (np. w wyrokach WSA w Warszawie z dnia 18 kwietnia 2024 r. sygn. akt III SA/Wa 296/24, z dnia 12 września 2024 r. III SA/Wa 1513/24 i z dnia 15 października 2024 r. sygn. akt III SA/Wa 1640/24, czy w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 20 lutego 2025 r. sygn. akt I SA/Po 724/24), że przez wymóg uzyskania informacji o statusie wszystkich rozproszonych udziałowców (akcjonariuszy), w tym podmiotów notowanych na giełdach i pośrednio także osób fizycznych, na spółki holdingowe nałożono obowiązki niemożliwe do wykonania. Odwołując się do stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawionego w wyroku z dnia 23 kwietnia 2013 r., sygn. II GSK 51/12, wskazano, że nie można dokonywać wykładni prawa, której rezultat prowadziłby do nałożenia na podmiot obowiązków niemożliwych do wykonania. Nie można zatem interpretować przepisów w taki sposób, aby ich efektem było nałożenie na beneficjenta obowiązków niemożliwych do zrealizowania. Takie działanie prowadzi wprost do naruszenia wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP zasady zaufania do państwa i prawa. W wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 marca 2007 r., sygn. akt K 8/07 wskazano m.in., że "należy zaznaczyć, że ustawodawca nie może nakładać na adresatów prawa obowiązków niemożliwych do wykonania". Inaczej rzecz ujmując, prawo nie może, zgodnie z zasadą impossibilium nulla obligatio est, nakładać na obywateli obowiązków niemożliwych do spełnienia. Trybunał Konstytucyjny w swym orzecznictwie przyjął, że nie ogranicza on zakresu oddziaływania zasady ochrony zaufania wyłącznie do procesu stanowienia prawa, gdyż wyraźnie akcentuje potrzebę ochrony zaufania obywateli również w procesie stosowania prawa. TK ustalił, że ochronie konstytucyjnej podlega nie tylko zaufanie obywateli "(...) do litery prawa, ale przede wszystkim do sposobu jego interpretacji przyjmowanej w praktyce stosowania prawa przez organy państwa" (por. E. Morawska, Klauzula państwa prawnego w Konstytucji RP na tle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego. Dom Organizatora, Toruń 2003, s. 349, także wyroki TK z dnia 27 listopada 2007 r., sygn. akt U 11/97, OTK ZU Nr 5-6 (14-15)/1997, s. 475 oraz z dnia 9 października 2001 r., sygn. akt SK 8/00, OTK ZU Nr 7 (45)/2001, s. 1035). Nie mogą zatem ani organy administracji, ani też sądy dokonywać wykładni przepisów prawa, która prowadziłaby do nałożenia obowiązków niemożliwych do wykonania.
Słusznie podnosi skarżąca, że weryfikacja jej wszystkich akcjonariuszy, zarówno bezpośrednich, jaki i pośrednich, w sytuacji istnienia inwestorów giełdowych, których liczba i poziom inwestycji kapitałowych zmienia się w sposób dynamiczny, uznać należy za wymóg o charakterze nieproporcjonalnym do celu wprowadzonej instytucji. Literalne odczytywanie tego wymogu, w sytuacji braku skutecznych narzędzi sprawia, że nie jest on możliwy do zweryfikowania również przez organy podatkowe, które miałyby kontrolować spełnienie przesłanek zwolnienia.
Oznacza to, że wymóg określony w art. art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e) ustawy o CIT, w zakresie wykazania wszystkich udziałowców (akcjonariuszy) na wszystkich pośrednich poziomach struktury holdingowej jest nieproporcjonalny i sprzeczny z wykładnią celowościową wprowadzonych do ustawy o CIT przepisów dotyczących polskiej spółki holdingowej.
W wyroku z 20 maja 2025r. sygn. akt I SA/Po 724/24 WSA w Poznaniu wyraził pogląd, że wykładnia pro-gospodarcza stanowi jedną z dyrektyw wykładni, która dopuszcza rekonstruowanie norm prawa podatkowego przy dostosowaniu ich do bieżących warunków prowadzenia działalności gospodarczej i zasad ekonomiki życia społecznego zob. B. Brzeziński, H. Filipczyk. "Dyrektywa wykładni gospodarczej jako postulat wykładni operatywnej prawa podatkowego (cz.1)". "Prawo i Podatki" 2010, nr 7, s. 1-3. Warto wskazać przy tym na wyrażany w literaturze podgląd, że wykładnia gospodarcza rozumiana jako doktryna, która ma służyć zwalczaniu unikania opodatkowania (tzn. koncepcja wykładni "antyabuzywnej") traci rację bytu właśnie z uwagi na wprowadzenie do polskiego porządku prawnego z dniem 15.07.2016 r. klauzuli ogólnej przeciwko unikaniu opodatkowania. Wydaje się, że skoro organy podatkowe mają nowe narzędzie do walki z optymalizacją podatkową, stosowanie w tym celu wykładni gospodarczej (antyabuzywnej) jest już zbędne, nawet jeżeli przyjmiemy, że uprzednio było ono dopuszczalne w świetle prawa - zob. N. Kociak. "Wykładnia gospodarcza w orzecznictwie sądów administracyjnych". PP 2018/4/42-47, LEX).
Podzielając powyższe stanowisko Sąd stwierdza, że interpretacja przepisów art.24n ust.1 w zw. z art.24m ust.1 pkt 2 lit. e ustawy o CIT, nie powinna ograniczać się jedynie do językowego rozumienia ich treści, ale powinna uwzględniać również cel wprowadzenia tego przepisu i kontekst gospodarczy, w jakim funkcjonują podmioty będące adresatem norm.
Słusznie podniosła Skarżąca, że mimo wskazania obiektywnych przyczyn uniemożliwiających pozyskanie informacji, o których mowa w art. 24m ust.1 pkt 2 lit. e ustawy o CIT, w odniesieniu do ww. pośrednich akcjonariuszy Skarżącej w strukturze holdingowej, organ w istocie pominął przedstawione przez Skarżącą uzasadnienie swojego stanowiska i nie odniósł się do niego, uznając, że wobec braku wskazania wprost, czy skarżąca posiada pośrednich udziałowców w Rajach podatkowych, należy uznać, że jest to okoliczność przesądzająca, że skarżąca nie spełnia przedmiotowego warunku i w konsekwencji nie może skorzystać z preferencji podatkowych przewidzianych dla spółki holdingowej.
W ocenie Sądu, wymóg, aby Spółka przedstawiła informacje dotyczące wszystkich akcjonariuszy (udziałowców) pośrednich, w sytuacji gdy Skarżąca jest spółką publiczną i jej akcjonariusze zmieniają się w sposób dynamiczny, należy uznać za niemożliwy do spełnienia, naruszający konstytucyjną zasadę ochrony zaufania do państwa i prawa. Jest to również wymóg nieproporcjonalny i prowadzący do nierównego traktowania podatników, bowiem zgodnie z literalnym brzmieniem art.24n ust.1 w zw. z art.24m ust.1 pkt 2 lit.e ustawy o CIT, spółki holdingowe funkcjonujące w strukturach wielopoziomowych, będące jedną z najczęstszych form organizacyjnych struktur holdingowych, byłyby w praktyce pozbawione możliwości skorzystania z preferencji, mimo że ww. przepisy ustanawiają te preferencje m.in. w odniesieniu do wszystkich spółek z ograniczoną odpowiedzialnością i spółek akcyjnych, w tym również spółek giełdowych. Gdyby ustawodawca chciał wykluczyć z możliwości skorzystania z omawianego reżimu holdingowego podmioty o rozbudowanej, wielopoziomowej strukturze właścicielskiej, w tym podmioty notowane na giełdach (w tym zagranicznych), co do których nie ma prawnej lub faktycznej możliwości weryfikacji ich pełnego akcjonariatu, to wyłączyłby wprost tego rodzaju struktury z prawa do omawianych preferencji.
Zatem badanie przesłanki, o której mowa w ww. przepisie na potrzeby oceny, czy dany podmiot spełnia warunki dla uznania go za spółkę holdingową w rozumieniu art. 24m ust. 1 pkt 2 ustawy o CIT, powinno odbywać się do poziomu struktury właścicielskiej, co do którego dany podmiot ma obiektywne możliwości jej zweryfikowania.
Jak wynika z opisanego we wniosku stanu faktycznego, którego organ interpretacyjny nie zakwestionował, Skarżąca jest w stanie zweryfikować swoich bezpośrednich akcjonariuszy oraz akcjonariuszy pośrednich, którzy posiadają co najmniej 5% ogólnej liczby głosów. Dyrektor KIS zanegował stanowisko Spółki lecz nie wskazał, jak w takiej sytuacji mogłaby ona wykazać spełnienie przedmiotowej przesłanki w odniesieniu do całego akcjonariatu.
Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, że zaskarżona interpretacja narusza prawo materialne przez błędną wykładnię przepisów art.24n ust.1 i art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy o CIT, dlatego została ona uchylona.
Dokonana ponownie przez organ interpretacja powinna uwzględniać cel omawianej regulacji oraz obiektywne uwarunkowania prawne, które nie pozwalają na weryfikację czy akcjonariuszem pośrednim spółki holdingowej posiadającym mniej niż 5% akcji nie jest osoba lub podmiot z siedzibą na terytorium lub w kraju wymienionym w art. 24m ust. 1 pkt 2 lit. e ustawy o CIT.
W ocenie Sądu, nie doszło natomiast do naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania, bo zaskarżona interpretacja zawiera uzasadnienie dokonanej przez Dyrektora KIS oceny stanowiska wnioskodawcy. Przyjęcie przez organ interpretacyjny jednej z wykładni przepisów, którą Sąd oceniając sprawę uznał za nieprawidłową, nie może być uznane za naruszenie norm prawa procesowego. Brak rozważań uwzględniających celowościową wykładnię omawianych przepisów i odniesienia się do proponowanych przez Spółkę rozwiązań był wynikiem dokonania jedynie wykładni językowej przepisów – co do zasady pierwszorzędnej w prawie podatkowym - i oceny stanowiska strony z tego punktu widzenia, lecz nie świadczy to o naruszeniu przez Dyrektora KIS przepisów postępowania podatkowego.
W związku z tym, Sąd, na podstawie art. 146 § 1 w zw. z art. 145 §1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Na podstawie art. 200 oraz art. 205 § 2 i § 4 p.p.s.a. w zw. z § 2 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 sierpnia 2018r. w sprawie wynagrodzenia za czynności doradcy podatkowego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018r., poz.1687), Sąd zasądził na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego, na które składają się: uiszczony wpis od skargi w wysokości 200zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17zł i wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 480zł.