W odpowiedzi na skargę organ rentowy wniósł o jej oddalenia.
Organ podtrzymał dotychczasową argumentację, a także powołał się na przepisy art. 41 § 1 k.p.a. i art. 36 § 3 u.p.e.a. nakazujące stronie postepowania zawiadamiać organ o zmianie adresu pod rygorem uznania na prawidłową czynności dokonanych na ostatni znany organowi adres.
Wojewódzki Sąd Administracyjny miał na uwadze, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie bowiem organ naruszył prawo procesowe i nie wyjaśnił wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, zaś w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienie nie rozważył wszystkich okoliczności istotnych przy dokonaniu oceny czy rzeczywiście obowiązek podlegający egzekucji nie istnieje.
Trzeba zgodzić się z organem, że w sprawie podstawą wniosku dłużnika będzie przepis art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a. przewidujący, że dłużnik może złożyć skargę na prowadzenie egzekucji opierając ja na zarzucie nieistnienia obowiązku jaki jest w ramach tego postępowania egzekwowany. Podstawą takiego ustalenia może być na przykład zaplata należności dochodzonej, wykonanie egzekwowanego obowiązku ale także przedawnienie danego zobowiązania czy uprawnienia jakie w tym postępowaniu egzekucyjnym jest dochodzone.
Jak wynika z ustaleń organu wydającego zaskarżone postanowienie przedmiotem egzekucji są zalełości w składkach ZUS ciążące na skarżącym z tytułu ich nieuiszczenia w poszczególnych latach 2018 – 2019. Rozpatrując zarzut oparty na przedstawionym we wniosku poglądzie, że składki za te lata już " się przedawniły", organ po pierwsze powinien określić jaki był pierwotny termin przedawnienia składek za okresy, za które nie zostały uiszczone.
W zaskarżonym postanowieniu ustaleń takich brak. Jest to o tyle istotne, że wskazanie pierwotnego terminu przedawnienia pozwala na dokonanie oceny czy doszło w sposób zgodny z prawem do ewentualnego przedłużenia tego terminu na skutek wskazanych w ustawie okoliczności, które ten termin przedłużają.
Organ powołał się przy tym na okoliczność przedłużającą ten termin w postaci dokonania czynności zmierzającej bezpośrednio do wyegzekwowania zaległości, o której dłużnik został powiadomiony. W tym zakresie organ zasadnie powołał się na przepis art. 24 ust. 5b usus, z którego wynika, że bieg terminu przedawnienia zawiesza się z chwilą pojęcia czynności zmierzającej bezpośrednio do wyegzekwowania należności i zawieszenie to trwa do zakończenia postępowania egzekucyjnego.
Taką właśnie czynnością zmierzająca do wyegzekwowania należności jest wystawienie przez wierzyciela tytułu wykonawczego, przy czym do jej skuteczności konieczne jest doręczenie go dłużnikowi. ( por. wyrok NSA z dnia 11 marca 2026 r.
I GSK 1463/23, który stwierdził, że: doręczenie odpisu tytułu wykonawczego należy traktować jako czynność zmierzającą do wyegzekwowania należności w rozumieniu art. 24 ust. 5b u.s.u.s.).
W przedmiotowej sprawie wierzyciel – ZUS wystawił tytuły wykonawcze i podjął czynność doręczenia ich dłużnikowi.
Jak wynika z akt s[prawy zostały one przesłane na adres T. [...], który był według organu adresem pod którym dłużnik zamieszkiwał. Korespondencja ta nie została jednak, co nie budzi wątpliwości w sprawie odebrana przez samego dłużnika ale przez jego matkę, panią K.M..
Doręczenie takie, zwane doręczeniem zastępczym, w myśl przepisów k.p.a. znajdujących zastosowanie w sprawie może być oczywiście w warunkach opisanych w art.43 k.p.a., który stanowi, że w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi, skuteczne. Z przepisu tego wynika zatem, że pismo może zostać w ten sposób skutecznie doręczone jeżeli odbierze je domownik adresata. Oznacza to, że o pierwsze adresat musi w tym miejscu rzeczywiście zamieszkiwać, a po drugie osoba która odbiera pismo musi być jego domownikiem, czyli zamieszkiwać pod tym samym adresem, choć niekoniecznie musi prowadzić z nim wspólne gospodarstwo domowe. Jeżeli adresat pod adresem tym nie zamieszkuje, to osoba odbierająca nie może zostać uznana za domownika, a tym samym doręczenie nie może być uznane za prawidłowe.
To na organie przy tym, jako podmiocie który z czynności doręczenia wyciąga określone skutki w postaci jego skuteczności ciąży obowiązek wykazania, że dana osoba, do której skierowano pismo pod adresem tym rzeczywiście mieszka. Jeżeli tego nie wykaże, to z tej przyczyny doręczenie zastępcze nie będzie uznane za prawidłowe.
Istnieje przy tym wyjątek od tej reguły występujący wtedy, gdy dana osoba, do której kierowane jest pismo zamieszkiwała istotnie pod tym adresem, jednak go zmieniła nie realizując obowiązku poinformowania o jego zmianie. Wtedy pismo skierowane pod ostatni znany adres będzie uznane za skutecznie doręczone jeżeli dłużnik nie uczynił zadość temu obowiązkowi, nawet jeżeli pismo nie zostanie podjęte przez domownika, ani żadną inna osobę.( art. 41 § 1 k.p.a. ).
Organ jednak musi wykazać, że na adresacie ciążył obowiązek poinformowania o zmianie adresu, z powołaniem się na konkretny przepis obowiązek taki adresata przewidujący.
Organ w tym zakresie powinien wykazać, że taki obowiązek na dłużniku ciążył. Przepis art. 41 § 1 k.p.a. stanowi bowiem, że w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu. Organ powinien więc wykazać jakiego postępowania M.M. był stroną i jakie obowiązki na nim ciążyły.
Organ powołał się przy tym na treść przepisu art. 36 § 3 u.p.e.a., który jak się wydaje nie znajdzie w sprawie zastosowania. Stanowi on bowiem ,że
w przypadku niewykonania w całości obowiązku podlegającego egzekucji administracyjnej zobowiązany ma obowiązek niezwłocznie zawiadomić o zmianie adresu miejsca zamieszkania lub siedziby:
1) wierzyciela - po doręczeniu upomnienia;
2) organ egzekucyjny - po doręczeniu odpisu tytułu wykonawczego.
Z mocy tego przepisu na dłużniku ciąży obowiązek poinformowania organu o zmianie swojego miejsca zamieszkania ale dopiero od chwili kiedy doręczone mu zostanie upomnienie lub kiedy zostanie mu doręczony tytuł wykonawczy. A w niniejszej sprawie doręczano dopiero przesyłki zawierające tytuły wykonawcze. Przepis art. 36 § 3 nie znajduje, jak się wydaje, zastosowania.
Dlatego też sąd uznał, że organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wystarczający, a to kwestii prawidłowości doręczenia tytułów wykonawczych w aspekcie powstania skutku w postaci zawieszenia biegu terminu przedawnienia. Po pierwsze nie wykazał czy w danym momencie – doręczenia przesyłki, odbierająca była domownikiem adresata, czy zamieszkiwał on pod tym adresem. A w przypadku ustalenia, że nie była jego domownikiem, to czy zaistniały przesłanki do uznania, że pismo przesłane na ostatni znany adres dłużnika może być uznane za doręczone z uwagi na to, że nie dopełnił on ciążącego na nim obowiązku poinformowania organu, jako strona postępowania o zmianie adresu.
Dopiero rozważenie tych okoliczności, jak także ustalenie ( o czym była mowa wyżej ) kiedy upływał pierwotny termin przedawnienia pozwoli na ocenę zaistnienia przesłanki wyłączającej prowadzenie postępowania egzekucyjnego, o której mowa w art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a.
Z tych względów sąd postanowienie uchylił w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.