Organ zaznaczył, jak sam wskazał "z ostrożności procesowej", że skarżący nie dochował również siedmiodniowego terminu na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminu. Wniosek o przywrócenie terminu (wraz z odwołaniem) złożył on bowiem 17 marca 2025 r.,, w terminie 7 dni od doręczenia mu postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z 6 marca 2025 r., niemniej jednak według organu termin ten zaczął biec z dniem 12 lutego 2025 r., tj. z dniem doręczenia skarżącemu odpowiedzi na jego skargę skierowaną do Sądu, w której wniesiono o odrzucenie skargi jako niedopuszczalnej.
Organ dodał, że w niniejszej sprawie nie znajdują zastosowania wymienione we wniosku skarżącego przepisy art. 58 i art. 59 K.p.a.
Rozstrzygając w jednej decyzji o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz odmowie przywrócenia terminu, organ odwołał się do art. 90c Prawa celnego który wprost nakazuje taki tryb procedowania.
Skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie z 25 czerwca 2025 r. wniosła strona, zaskarżając tę decyzję w całości.
Decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej skarżący zarzucił:
1) naruszenie art. 44 UKC w zw. z art. 69 § 1 Prawa celnego oraz art. 127 w zw. z art. 162 oraz art. 220 i art. 222 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 58 § 1 K.p.a., tj. prawa do obrony – wynikające z fikcyjnego charakteru zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego,
2) naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 K.p.a. polegające na nadużyciu prawa, obejściu prawa przez organ administracyjny.
Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, przywrócenie mu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie z 20 grudnia 2024 r., a także zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania oraz kosztów ewentualnego zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skargi podkreślono fikcyjność zasady dwuinstancyjności postępowania w sytuacji, w której odwołanie miałby rozpatrywać ten sam organ. W tym kontekście skarżący dodał, że skierowanie przez niego "odwołania z dnia 07 stycznia 2025 r." bezpośrednio do Sądu było wynikiem jego przekonania, iż w postępowaniu prowadzonym przez ten sam organ nie ma co oczekiwać weryfikacji poprawności wcześniejszej decyzji.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie stwierdzić należy, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że została ona wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego czy też przepisów postepowania, a zwłaszcza takich, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy.
W zaskarżonej decyzji, wydanej w postępowaniu celnym, zgodnie z art. 90c Prawa celnego, Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie rozstrzygnął jednocześnie o stwierdzeniu uchybienia przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania od decyzji z 20 grudnia 2024 r., odmawiającej uchylenia decyzji tego organu z 23 października 2020 r., a także o odmownym załatwieniu wniosku skarżącego o przywrócenie mu terminu do wniesienia odwołania. Skarżący natomiast, wnosząc skargę na przedmiotową decyzję podniósł jedynie zarzuty odnoszące się do obowiązującej w postępowaniu celnym procedury odwoławczej, wskazując na niezasadność przyjętych w tym zakresie rozwiązań. Innymi słowy, kwestionując legalność zaskarżonej decyzji skarżący nie sformułował zarzutów odnoszących się do samej decyzji, a zwłaszcza treści zawartego w niej rozstrzygnięcia, z którym się nie zgadza, ale do celowości powierzania temu samemu organowi rozstrzygania spraw oraz odwołań od wydanych w tym zakresie decyzji.
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że zarzuty skargi nie znajdują uzasadnionych podstaw, co wynika z tego, że przedmiotem sądowej kontroli jest skierowana do skarżącego decyzja administracyjna, a więc akt administracyjny, jako zindywidualizowane i skonkretyzowane rozstrzygnięcie. Sąd nie mógł więc, w ramach tej kontroli, odnosić się celowości przyjętych na gruncie postępowania celnego rozwiązań, odnoszących się do instancyjnej kontroli zapadających w nim rozstrzygnięć.
W zaskarżonej decyzji, Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie w rozstrzygnął o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania skarżącego oraz odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Jeżeli chodzi o kwestię dochowania przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania to okolicznością bezsporną było to, że termin ten, liczony od doręczenia decyzji z 20 grudnia 2024 r., upłynął 7 stycznia 2025 r. W związku z tym nie ulega wątpliwości, że wniesienie (nadanie na adres organu) 17 marca 2025 r. odwołania od decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z 20 grudnia 2024 r. miało miejsce z przekroczenie ustawowego terminu do dokonania tej czynności. Tak więc w świetle obiektywnych okoliczności rozstrzygnięcie organu w tym zakresie jest jak najbardziej zasadne.
Jeżeli chodzi natomiast o problematykę związaną z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, to zgodnie ze znajdującymi w tym wypadku zastosowanie przepisami art. 58 i art. 59 K.p.a., pozytywne rozpatrzenie wniosku w tym przedmiocie uzależnione jest od uprawdopodobnienia przez wnioskodawcę, że uchybienie terminu nie zostało przez niego zawinione. Oprócz tego wniosek o przywrócenie terminu musi został złożony w odpowiednim czasie. Jak stanowi bowiem art. 58 § 2 K.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Skarżący tymczasem w ogóle nie uprawdopodobnił braku po swojej stronie winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie z 20 grudnia 2024 r. Nie wskazał bowiem żadnych okoliczności w świetle których można by było przyjąć, że uchybienie przez niego terminu do wniesienia odwołania nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych. Co więcej, z przedstawianych przez niego okoliczności wprost wynika, że intencjonalnie nie skorzystał on z przysługującego mu środka odwoławczego, w przewidzianym do tego terminie. Tak bowiem należy odczytywać jego twierdzenia odnośnie niecelowości powierzenia rozpatrywania odwołań od decyzji temu samemu organowi, w świetle którego uznał za bardziej racjonalne skierowanie od razu skargi do Sądu na nieostateczną decyzję.
Tak więc również w tym przypadku zgodzić się należy z Dyrektorem Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie można przyjąć jakoby skarżący uchybił, bez swojej winy, terminowi do wniesienia odwołania. Nie można w tym wypadku mówić bowiem o dochowaniu przez niego należytej staranności, w zakresie dokonywania tej czynności. Nie tylko bowiem nie wykazał się on przedmiotową starannością, ale zupełnie świadomie i celowo postąpił wbrew treści skierowanego do niego pouczenia, co wyklucza przyjęcie zasadności jego wniosku, na podstawie art. 58 § 1 K.p.a.
Niezależnie od powyższego, na marginesie niniejszych rozważań dodać również należy, że organ zasadnie wskazuje, iż skarżący nie spełnił także warunku skuteczności wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jakim jest jego złożenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia. Jeszcze raz bowiem należy zaznaczyć, że skarżący od początku miał wiedzę o terminie i sposobie wniesienia odwołania, jaki przysługiwało mu od decyzji z 20 grudnia 2024 r., lecz celowo z niego nie skorzystał uznając za bardziej wskazane wystąpienie od razu do Sądu. Takie stanowisko konsekwentnie prezentuje również na gruncie niniejszej sprawy, w ramach której w zarzutach skargi akcentuje fikcyjny, według niego charakter zasady dwuinstancyjności postępowania. W związku z tym zasadne jest stwierdzenie, że w rzeczywistości w jego przypadku nie istniała obiektywna przyczyna uchybienia terminu. Jednakże nawet gdyby założyć możliwość jej wystąpienia, to jednak organ, w odpowiedzi na pierwotną skargę, jaką wystosował on do Sądu, dostatecznie jasno i precyzyjnie wyjaśnił mu niezasadność jego stanowiska w omawianym zakresie.
Mając więc na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę jako niezasadną.