Niezgodne z umowami było wynagrodzenie za wykonanie robót opisane w fakturach. Z umowy z 12 maja 2015 r. i protokołów odbioru robót wynika wynagrodzenie ryczałtowe w kwocie [...]zł netto, a faktury opiewają na łączną kwotę [...]zł. Z umów (poza jedną) wynika wynagrodzenie ryczałtowe, gdy w fakturach ujęto ilość godzin prac budowlanych i cenę za godzinę.
W przypadku 22 faktur wystawionych przez spółkę X. powiązano je z siedmioma umowami. Brak jest umowy do faktury z 22 stycznia 2015 r. nr [...]/2015 (podobnie jak protokołu odbioru prac).
Z twierdzeń przedstawicieli spółki K i świadków wynika, że D. G. wykonywał usługi budowlane "pod cudzymi" firmami. Miał być formalnie pełnomocnikiem P. U.-P. A. A. R., które tylko formalnie było własnością jego konkubiny - A. C. R..
Spółka X. wpisana została do KRS 28 maja 2008 r. Do 21 listopada 2016 r. w skład jej zarządu wchodzili T. S. i P. R.. Dopiero od 21 listopada 2016 r. do 27 czerwca 2019 r. zarząd był jednoosobowy i jako prezes zarządu figurował w KRS D. G.. Przedmiotem przeważającej działalności spółki X. była sprzedaż hurtowa prowadzona w niewyspecjalizowanych sklepach. Spółka X. nie złożyła sprawozdania finansowego za lata 2014 i 2015. Została wykreślona z KRS 31 marca 2021 r.
Usługi budowlane nie były wpisane do KRS jako przedmiot działalności. Adres według spornych faktur - G. ul. [...] nigdy nie był ujawniony w KRS. Pod adresem w G. przy ul. [...] działalność gospodarczą prowadziła inna firma - N. P. i Z. P. [...]
Z zeznań świadków wynika, że spóła X. nie miała żadnej siedziby. Spółka X. nie prowadziła dokumentacji związanej z jej funkcjonowaniem. D. G. nie przedstawił żadnych dokumentów związanych z działalnością gospodarczą spółki X.. Nie wiedział nawet, jakiego rodzaju dokumentację prowadziła spółka X.. Nie pamiętał rodzaju prowadzonych ksiąg. Wskazana księgowa zeznała, że nie współpracowała ze spółką X.. Nie prowadziła ksiąg rachunkowych. Nie składała jej deklaracji podatkowych. Na prośbę D. G. sporządziła jedynie zerowe deklaracje VAT. Jedyny udziałowiec spółki X. nigdy nie widział dokumentów rachunkowych tej spółki ani żadnych jej umów. Nie wiedział, gdzie była i jest przechowywana dokumentacja. Nie miał żadnej wiedzy o działalności i funkcjonowaniu spółki X..
Sprawozdania finansowe za lata 2014 i 2015 D. G. złożył 16 czerwca 2016 r., po wszczęciu wobec spółki K postępowania kontrolnego. Sąd rejestrowy nie przyjął tego dokumentu, bo nie był podpisany przez osobę, która miała go sporządzić.
D. G. miał nabyć doświadczenie, pracując na budowach, ale nie miał odpowiedniego budowlanego wykształcenia.
Spółka X. nie zatrudniała pracowników, nie posiadała środków transportu, majątku trwałego ani zaplecza technicznego.
Świadkowie zeznali o współpracy z D. G.. Nie wiedzieli, czy prace wykonywali na rzecz firmy A. , czy spółki X. (M. S., R. J., M. S., K. S., M. K.).
D. G., powołując się na korzystanie z usług podwykonawców, nie potrafił ich wymienić.
Decyzja z 30 stycznia 2017 r. wydana w stosunku do spółki X. na podstawie art. 108 ustawy o podatku od towarów i usług dodatkowo potwierdziła brak jakichkolwiek dokumentów, świadczących o prowadzeniu działalności gospodarczej w zakresie robót budowlanych. Decyzja ta stała się ostateczna.
Z chronologii zdarzeń wynika, że 24 czerwca 2016 r., kiedy pracownicy Urzędu Kontroli Skarbowej w S. udali się pod adres spółki X., widniejący na spornych fakturach, D. G. bezzwłocznie pozbył się tej spółki oraz wszystkich rzekomo posiadanych dokumentów. Spółka X. miała zostać sprzedana osobie, prowadzącej tak zwany koczowniczy tryb życia.
Pracownicy spółki K - majstrowie początkowo nie kojarzyli spółki X. (Radosław M., P. Z., Z. P.). Pozostali pracownicy budowlani nie znali spółki X. (B. G., P. M., J. K., A. P., G. S.-M., T. K.).
Pracownik biurowy spółki K odpowiedzialny za dokumentację, w tym za dokumentację budowlaną, także nie znał spółki X..
W świetle powyższego, zdaniem organu, spółka X. nie prowadziła działalności gospodarczej, a jedynie ją "pozorowała". Inwestorzy mogli posiadać dokumenty, w których spółka K wymieniała spółkę X. jako swojego podwykonawcę. D. G. nie mógł oficjalnie figurować jako podwykonawca spółki K, ponieważ nie spełniał wymogów przedsiębiorcy (podmiotu gospodarczego).
Zebrane dowody świadczą o wykonaniu usług budowlanych opisanych w omawianych fakturach przez D. G.. W tym kontekście organ wymienił:
- zeznania pracowników D. G.;
- zeznania pracowników spółki K - majstrów budowy;
- wypłaty dokonywane przez D. G. kartą bankomatową z rachunku bankowego spółki X. tam, gdzie spółka K prowadziła prace budowlane;
- listę osób z numerami dowodów osobistych, które mogły pracować dla D. G.;
- dokumenty związane z realizacją usług, wynajmem specjalistycznego sprzętu budowlanego, które złożyła spółka K, a w których figuruje D. G.;
- dokumenty dotyczące wydania materiałów budowlanych oraz dostawy i ważenia betonu z podpisami D. G.;
- korespondencję prowadzoną przez e-mail;
W ocenie organu, wszystkie omówione dowody w powiązaniu z twierdzeniami przedstawicieli spółki K i D. G. bez wątpienia potwierdzają współpracę spółki K z D. G..
"Skoro zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdził udział pana D. G. i jego ekipy na budowach prowadzonych przez K. Sp. z o.o., koniecznym było zbadanie, czy Spółka poniosła faktyczne wydatki na zakup usług, które w ostatecznym rozrachunku zostały pokryte z jej zasobów majątkowych."
Organ zaznaczył, że większość analizowanych faktur została opłacona przelewem na rachunek bankowy. W odniesieniu do płatności, w przypadku których spółka K nie posiadała dowodu zapłaty, złożyła oświadczenia:
- K. L. z 17 marca 2021 r. o treści "Oświadczam, że w 2015 roku zapłaciłem gotówką firmie X. market Sp. z o.o. reprezentowanej przez D. G. następujące kwoty:
1) [...] zł na poczet faktury [...]/2015,
2) [...] zł na poczet faktury [...]/2015,
3) [...] zł na poczet faktury [...]/2015,
4) [...] zł na poczet faktury [...]/2015.";
- R. R. z 17 marca 2021 r. w brzmieniu "Oświadczam, że w miesiącu marcu 2015 roku zapłaciłam gotówką kwotę [...]zł P. D. [...] na poczet faktury numer [...]/2015.";
- majstra P. Z. z 17 marca 2021 r. który stwierdził, że w marcu 2015 r. zapłacił D. G. gotówką kwotę [...]zł, ale nie wyjaśnił, czego dotyczyła ta zapłata, jakich prac, gdzie wykonanych i jakiej konkretnie faktury.
W odniesieniu do płatności gotówkowych wykazanych w oświadczeniach spółka K nie złożyła:
- dowodu księgowego potwierdzającego wypłatę gotówki z kasy (złożyła dowód KW z 20 kwietnia 2015 r. dotyczący zapłaty spółce X. za fakturę [...]/2015 r. [...] zł, podpisany przez D. G.);
- pokwitowań odbioru gotówki przez D. G., pomimo że takie pokwitowania posiadała od innego swojego kontrahenta (J. K.).
W przekonaniu organu, nie jest prawdopodobne, aby spółka K przekazywała kontrahentowi gotówkę bez jakiegokolwiek potwierdzenia, udokumentowania.
W konsekwencji organ przyjął, że zasadnie organ I instancji zakwestionował wydatki w łącznej kwocie [...]zł, wynikające z 3 faktur, z uwagi na brak wiarygodnego dokumentu, potwierdzającego wypłatę z kasy i przekazanie D. G.:
- część wydatku, wynikającego z faktury nr [...]/2015 z 19 marca 2015 r. wystawionej na kwotę brutto [...] zł, netto [...] zł, tj. [...] zł ([...] zł - kwota opłacona przelewem [...] zł);
- całość wydatku, wynikającego z faktury nr [...]/2015 z 31 marca 2015 r. w kwocie [...]zł;
- całość wydatku, wynikającego z faktury nr [...]/2015 z 28 kwietnia 2015 r. w kwocie [...]zł.
W zaistniałym stanie sprawy spółka K nie udowodniła, że poniosła wydatki w kwocie [...]zł netto. Tym samym brak było podstaw do zaliczenia tej kwoty do kosztów uzyskania przychodów spółki K.
Na zakończenie organ uściślił, że organ I instancji w istocie rzeczy nie szacował podstawy opodatkowania, co w realiach rozpatrywanej sprawy było zgodne z art. 23 § 2 pkt 2 O.p.
Spółka K. (skarżąca spółka) złożyła skargę na powyższą decyzję organu.
Zarzuciła naruszenie:
- art. 121 § 1, art.122, art. 180 § 1, § 2, art. 187 § 1, art.188, art. 191 O.p. przez: - brak weryfikacji ważnych okoliczności faktycznych oraz dowodów; - odmowę przeprowadzenia wnioskowanych dowodów; - pominięcie sprzeczności w zeznaniach świadków; - dowolną i wybiórczą ocenę dowodów; - niewykonanie wskazań zawartych w decyzji kasacyjnej organu z 30 października 2024 r. wydanej na wcześniejszym etapie postępowania podatkowego; - niewyjaśnienie stanu faktycznego; - niedokonanie analizy warunków współpracy z podwykonawcami, przyporządkowania faktur do umów i protokołów odbioru robót; - niezebranie wyczerpującego materiału dowodowego; - wadliwą ocenę znaczenia prawomocnego wyroku uniewinniającego przedstawicieli skarżącej spółki; - przyjęcie oświadczeń bez pouczenia o odpowiedzialności karnej za podawanie nieprawdziwych informacji;
- art. 233 § 1 pkt 1, art. 23 § 2 pkt 2 O.p., bowiem organ nie był uprawniony do przyjęcia innego sposobu ustalenia podstawy opodatkowania niż uczynił to organ I instancji i jednocześnie do utrzymania w mocy decyzji organu I instancji;
- art. 15 ust. 1 ustawy o CIT, gdyż skarżąca spółka została pozbawiona prawa do zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków poniesionych na nabycie usług budowlanych wobec przyjęcia przez organ, że świadomie uczestniczyła w oszustwie podatkowym, a czynności weryfikacyjne podejmowała jedynie dla pozoru.
W następstwie formułowanych zarzutów skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu swojego stanowiska skarżąca spółka akcentowała, że postępowanie podatkowe zostało wszczęte "w wyniku przestępstwa, polegającego na poświadczeniu nieprawdy w dokumencie urzędowym, jakim jest protokół kontroli podatkowej przeprowadzonej przez organ I instancji znak sprawy: [...] (bez daty sporządzenia). Wbrew twierdzeniom organów obu instancji, zawartych w uzasadnieniach wydanych decyzji, to właśnie ten dowód z tego dokumentu urzędowego miał najistotniejsze znaczenie w procesie podejmowania decyzji o wszczęciu postępowania podatkowego w zakresie prawidłowości rozliczeń w podatku CIT za 2015 r. Skarżąca zarzuca pracownikom biorącym udziału w sporządzaniu wyżej wskazanego dokumentu urzędowego popełnienia czynu z art. 271 § 1 k.k. polegającego na tym, że pracownik/pracownicy odpowiedzialni za sporządzenie dokumentu urzędowego, posiadającego cechy określone w art. 115 § 14 k.k. - jakim jest Protokół Kontroli Podatkowej (znak sprawy: [...] - bez daty sporządzenia) - dokonali poświadczenia nieprawdy w tym dokumencie urzędowym, poprzez umieszczenie w tym dokumencie, nieprawdziwych wniosków z których rzekomo wynika, że żaden z przesłuchiwanych przez organ podatkowy świadków, byłych pracowników X. [...] Spółka z o.o., nie potwierdził w złożonych zeznaniach, że był zatrudniony przez tę spółkę w 2015 r. oraz że żaden ze świadków/byłych pracowników X. [...] Spółka z o.o. nie wskazał do kogo faktycznie należał sprzęt, który świadkowie wykorzystywali do wykonania robót budowlanych."
Przedstawiciele skarżącej spółki na podstawie tego samego materiału dowodowego zostali uniewinnieni w postępowaniu karnym skarbowym.
Usługi opisane w zakwestionowanych fakturach zostały wykonane. Zaistniał materialny efekt. Organ na podstawie niepełnego materiału dowodowego i nielogicznych argumentów wywiódł, że spółka X. nie prowadziła działalności gospodarczej, a jej pracownicy nie wykonali umówionych usług. Spółka X. na identycznych zasadach współpracowała w 2015 r. z innymi kontrahentami.
Skarżąca spółka nie wiedziała w 2015 r. o tym, że spółka X. nielegalnie zatrudniała pracowników. Dowiedziała się o tym wiosną 2017 r. Nie ma wiedzy o sprzedaży udziałów spółki X. osobie bezdomnej, o dokumentacji swoich podwykonawców.
Spółka X. miała status podwykonawcy skarżącej spółki. Otrzymała wynagrodzenie od skarżącej spółki wykazane w fakturach.
W przekonaniu skarżącej spółki, organ nie miał dowodów przeciwnych, a jedocześnie dowody składane przez skarżącą spółkę zdyskredytował wyłącznie w oparciu o własne przeświadczenie/domniemanie.
Skarżąca spółka zwróciła uwagę, że spółka X. była podmiotem istniejącym, zarejestrowanym w KRS, w systemie REGON. Ponadto była czynnym podatnikiem VAT. D. G. pełnił funkcję prezesa zarządu spółki X.. Zatem skarżąca spółka działała w dobrej wierze.
W ocenie skarżącej spółki, "organ I instancji nie był zainteresowany przeprowadzeniem postępowania dowodowego zgodnie z przepisami Ordynacji podatkowej, dowody wolał zastępować przyjętymi a priori przypuszczeniami, oderwanymi od realiów okoliczności faktycznych, bowiem dowody te mogły zaprzeczyć jego domniemaniom. Dlatego konsekwentnie odmawiał realizacji wniosków dowodowych zgłaszanych przez Stronę, aby zweryfikować te dowody."
Zdaniem skarżącej spółki, "wszystkie przedstawione przez Stronę dowody zostały ocenione przez pracowników organów tendencyjnie i z rażącym naruszeniem uprawnień określonych w art. 191 O.p."
Dodatkowo na potwierdzenie prezentowanego stanowiska skarżąca spółka powołała się na wyrok z 8 stycznia 2026 r. sygn. I SA/Sz 575/25 w przedmiocie jej rozliczenia VAT za I - IV kwartał 2015 r.
W dalszej kolejności skarżąca spółka argumentowała, że "Osoby redagujące protokół kontroli podatkowej zamiast odnotowywać fakty, podjęły karkołomną próbę ich tworzenia, bowiem w żadnych zeznaniach złożonych przez świadków - pracowników X. market Spółka z o. o. nie ma o tym mowy. Osoby prowadzące kontrolę podatkową winny wskazać skąd - tj. z jakiego źródła - pochodzą te rewelacje (sic!). Jest to kolejny przykład poświadczania nieprawdy w dokumencie urzędowym, jakim jest protokół kontroli podatkowej."
Co więcej, "cała okoliczność o rzekomym "zmuszaniu" i o rzekomym wystawianiu "pustych faktur" przez byłych pracowników X. [...] Spółka z o.o. to okoliczność wymyślona przez kontrolujące (sic!), które zamiast prowadzić kontrolę podatkową nakierunkowaną na ustalanie wszystkich istotnych elementów tworzących stan faktyczny sprawy, postanowiły wymyślić okoliczność, której żaden dowód nie potwierdza (sic!)."
Skarżąca spółka konsekwentnie podkreśliła, że wszyscy świadkowie w sposób jednoznaczny potwierdzili nie tylko fakt zatrudnienia w spółce X., ale także przedstawili szereg szczegółowych informacji dotyczących zatrudnienia, rodzaju i miejsc wykonywania pracy, transportu i zakwaterowania. Świadkowie zatrudnieni w spółce X. opisali również, jakimi urządzeniami i narzędziami, sprzętem, środkiem transportu dysponowała spółka X., która była reprezentowana przez D. G..
Według skarżącej spółki, poświadczenie nieprawdy było działaniem świadomym i zamierzonym pracowników Urzędu Skarbowego w K.. Czyn ten miał charakter wysoce szkodliwy społecznie. Protokół kontroli podatkowej stał się najważniejszym dowodem w prowadzonych postępowaniach podatkowych wobec skarżącej spółki. Organ przemilczał kwestię rzetelności protokołu kontroli podatkowej, pomimo wniosków składanych przez skarżącą spółkę w tym zakresie. Ograniczył się do umniejszenia znaczenia tego dokumentu. Jak stwierdziła skarżąca spółka, "Cała sytuacja mogłaby wydawać się groteskowa, gdyby nie fakt, że istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa przez konkretne osoby pracujące właśnie w tym organie."
Organ, odpowiadając na skargę, wniósł o jej oddalenie. W całości podtrzymał stanowisko i argumenty przedstawione w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:
Skarga spółki nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż kontrolowana decyzja organu jest zgodna z prawem.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do przedawnienia spornego zobowiązania podatkowego skarżącej spółki z tytułu CIT za 2015 r.
W myśl art. 70 § 1 O.p. zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku.
Zatem, co do zasady, zobowiązanie skarżącej spólki z tytułu CIT za 2015 r. ulegałoby przedawnieniu z końcem 2021 r. Termin zapłaty CIT przypada bowiem na kolejny rok podatkowy, w tym przypadku 2016 r., o czym stanowi art. 27 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U.2014.851 ze zm. w brzmieniu obowiązującym w rozpatrywanym roku podatkowym - ustawa o CIT).
Powołując się na zawieszenie biegu terminu przedawnienia spornego zobowiązania podatkowego, organ nawiązał do art. 70 § 6 pkt 1, § 7 pkt 1, art. 70c O.p.
Stosownie do art. 70 § 6 pkt 1 O.p. bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym podatnik został zawiadomiony, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania.
Następnie w art. 70 § 7 pkt 1 O.p. ustawodawca przyjął, że bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się, a po zawieszeniu biegnie dalej, od dnia następującego po dniu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe.
Według zaś art. 70c O.p. organ podatkowy właściwy w sprawie zobowiązania podatkowego, z którego niewykonaniem wiąże się podejrzenie popełnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, zawiadamia podatnika o nierozpoczęciu lub zawieszeniu biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w przypadku, o którym mowa w art. 70 § 6 pkt 1, najpóźniej z upływem terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 70 § 1 i 1a, oraz o rozpoczęciu lub dalszym biegu terminu przedawnienia po upływie okresu zawieszenia.
W przedstawionym stanie prawnym trafne jest stanowisko organu, zgodnie z którym w realiach analizowanej sprawy na dzień wydania i doręczenia zaskarżonej decyzji organu - odpowiednio 19 stycznia 2026 r. i 28 stycznia 2026 r. - nie upłynął termin przedawnienia zobowiązania skarżącej spółki z tytułu CIT za 2015 r.
Bieg terminu przedawnienia został skutecznie zawieszony, poczynając od wszczęcia postępowania karnego skarbowego mocą postanowienia z 12 listopada 2020 r. do uprawomocnienia się wyroku uniewinniającego przedstawicieli skarżącej spółki wydanego 13 lutego 2025 r. sygn. II K [...], co nastąpiło z dniem 21 marca 2025 r.
Opisane postępowanie karne skarbowe dotyczyło między innymi rozliczenia CIT za 2015 r. przez skarżącą spółkę.
Ponadto organ I instancji zawiadomił pełnomocnika skarżącej spółki o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia omawianego zobowiązania podatkowego. Zawiadomienie to pełnomocnik skarżącej spółki otrzymał 3 grudnia 2020 r.
W dalszej kolejności organ I instancji 29 kwietnia 2025 r. doręczył pełnomocnikowi skarżącej spółki zawiadomienie o dalszym biegu terminu przedawnienia rozpatrywanego zobowiązania podatkowego.
Zatem organ dopełnił wymogów z art. 70c O.p., uwzględniając przy tym stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawione w uchwale sygn. I FPS 3/18.
W ocenie sądu, wszczęcie i prowadzenie postępowania karnego skarbowego nie nosiło cech instrumentalności, skoro w jego toku zebrano dowody, przedstawiono zarzuty, sporządzono akt oskarżenia, a w wyniku kolejnych rozpraw przed sądem powszechnym doszło do wydania wyroku uniewinniającego. Oznacza to, że postępowanie karne skarbowe miało swój przedmiot w postaci uzasadnionego podejrzenia popełnienia czynu zabronionego na gruncie prawa karnego skarbowego. Zaistniała konieczność wydania wyroku przez sąd powszechny, rozstrzygającego o tym, czy w obliczu tego uzasadnionego podejrzenia zostały spełnione znamiona podmiotowe i przedmiotowe odpowiedzialności karnej skarbowej, czy też nie.
Tok postępowania karnego skarbowego przemawia za tym, że rozliczenie przez skarżącą spółkę CIT za 2015 r. wymagało oceny z punktu widzenia prawa karnego skarbowego zarówno w fazie postępowania przygotowawczego, jak również następnie sądowego.
Innymi słowy, w realiach analizowanej sprawy wszczęcie postępowania karnego skarbowego oznaczało, że organy powołane do wdrażania odpowiedzialności karnej skarbowej wywiązały się ze swoich konstytucyjnych i ustawowych obowiązków.
W rezultacie sąd ocenia, że organ wykazał zawieszenie biegu terminu przedawnienia spornego zobowiązania podatkowego przy zachowaniu standardów nakreślonych przez Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale sygn. I FPS 1/21, według której w świetle art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2017.2188 ze zm.) oraz art. 1 - 3 i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2019.2325 ze zm.) ocena przesłanek zastosowania przez organy podatkowe przy wydawaniu decyzji podatkowej art. 70 § 6 pkt 1 w zw. z art. 70c O.p. mieści się w granicach sprawy sądowej kontroli legalności tej decyzji.
Przechodząc do spornego zagadnienia wysokości kosztów uzyskania przychodów skarżącej spółki, trzeba przypomnieć, że zgodnie z art. 120 i art. 122 O.p. organy podatkowe działają na podstawie przepisów prawa, a w toku postępowania podatkowego podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Powyższe zasady postępowania podatkowego wyznaczają kierunek wykładni dalszych przepisów ustawy Ordynacja podatkowa, dotyczących gromadzenia i oceny materiału dowodowego.
W myśl art. 180 § 1 O.p. jako dowód organ podatkowy zobowiązany jest dopuścić wszystko, co może przyczynić się do ustalenia prawdy obiektywnej, a nie jest sprzeczne z prawem.
Otwarty katalog dowodów zawiera art. 181 O.p., który stanowi, że dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku działalności analitycznej Krajowej Administracji Skarbowej, czynności sprawdzających, kontroli podatkowej lub kontroli celno-skarbowej oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe.
Według art. 187 § 1 O.p. organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Następnie art. 191 O.p. mówi o tym, że organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego czy dana okoliczność została udowodniona.
Natomiast stosownie do art. 210 § 4 O.p. w uzasadnieniu decyzji organ ma obowiązek jasno, spójnie i wyczerpująco wyjaśnić, w jakim zakresie i z jakich powodów pozyskane dowody mają przymiot wiarygodności, jakie okoliczności faktyczne wynikają z wiarygodnego materiału dowodowego, dlaczego organ nie dał wiary pozostałym dowodom, w jaki sposób, a w szczególności przy przyjęciu jakiej wykładni organ zastosował przepisy materialnego prawa podatkowego.
Zgodnie z przytoczonymi wyżej ustawowymi standardami organ wyprowadził ustalenia faktyczne z kompletnego materiału dowodowego, kierując się przy tym treścią dowodów, powiązaniami między nimi, logiką i doświadczeniem życiowym. Takie postępowanie pozwoliło organowi na obiektywną rekonstrukcję zdarzeń w zakresie istotnym dla trafnego przesądzenia o jaką kwotę skarżąca spółka była uprawniona obniżyć podstawę opodatkowania z powołaniem się na faktury, pochodzące od spółki X..
Należy przy tym zaznaczyć, że sąd kontrolował podstawę faktyczną zaskarżonej decyzji organu, będąc ograniczony zakazem orzekania na niekorzyść strony skarżącej, stosownie do art. 134 § 2 P.p.s.a.
Koszty uzyskania przychodów definiuje art. 15 ust. 1 ustawy o CIT. Przepis ten stanowi, że kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 16 ust. 1. Koszty poniesione w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień poniesienia kosztu.
Stosownie do treści cytowanego przepisu oraz utrwalonego w tym zakresie orzecznictwa sądów, kosztem uzyskania przychodów jest każdy wydatek, który spełnia łącznie następujące warunki:
- został poniesiony przez podatnika, tj. w ostatecznym rozrachunku musi on zostać pokryty z zasobów majątkowych podatnika,
- jest definitywny (rzeczywisty), tj. wartość poniesionego wydatku nie została podatnikowi w jakikolwiek sposób zwrócona,
- pozostaje w związku z działalnością gospodarczą prowadzoną przez podatnika,
- poniesiony został w celu uzyskania przychodów, zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów,
- został właściwie udokumentowany,
- nie został wyłączony z kategorii kosztów uzyskania przychodów na mocy art. 16 ust. 1 ustawy o CIT.
Wobec tego o kwalifikacji podatkowej danego wydatku jako kosztu uzyskania przychodów decyduje przede wszystkim istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy poniesieniem kosztu a powstaniem przychodów lub realną szansą powstania przychodów, bądź też zachowaniem albo zabezpieczeniem źródła ich uzyskiwania. Kosztami podatkowymi mogą być wydatki zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio związane z uzyskiwanym przychodem oraz koszty związane z całokształtem działalności podatnika, pod warunkiem istnienia i wykazania związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Każdorazowy wydatek podatnika podlega indywidualnej analizie z punktu widzenia tak rozumianego związku. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy cytowana ustawa wyraźnie wskazuje przynależność danego wydatku do kategorii kosztów uzyskania przychodów lub wyłącza taką możliwość.
Jednocześnie, wydatek może stanowić koszt uzyskania przychodów tylko wówczas, gdy został prawidłowo udokumentowany. Oznacza to, że dowody księgowe powinny być rzetelne, czyli zgodne z rzeczywistym przebiegiem operacji gospodarczej, kompletne, wolne od błędów rachunkowych i sporządzane na bieżąco.
Przepisy ustawy o CIT wymagają wykazania nie tylko związku kosztów podatkowych z osiągniętym, czy planowanym przychodem, ale również udokumentowania w sposób niebudzący wątpliwości samego faktu ich poniesienia.
Dopiero spełnienie wszystkich wymienionych wyżej przesłanek pozwala prawidłowo zidentyfikować koszty uzyskania przychodów na gruncie podatkowym (por. szerzej przykładowo orzeczenia sygn.: II FSK 1124/22, II FSK 75/23, II FSK 950/23).
W świetle powyższego, wbrew stanowisku skarżącej spółki, zagadnienia dotyczące dobrej wiary, świadomości nie miały i nie mogły mieć żadnego prawnego znaczenia z puntu widzenia ustawowych przesłanek kosztów uzyskania przychodów. Ponadto lektura zaskarżonej decyzji jednoznacznie prowadzi do stwierdzenia, że organ nie zakwestionował wysokości kosztów uzyskania przychodów, deklarowanej przez skarżącą spółkę, z powodu złej wiary, świadomości nierzetelności kontrahenta, czy jakiejkolwiek postaci zawinienia.
Zgodnie z treścią zaskarżonej decyzji organ nie zakwestionował również zaistnienia zdarzeń gospodarczych opisanych w fakturach, w których spółka X. figurowała jako ich wystawca. Z kwoty [...]zł organ zaliczył do kosztów uzyskania przychodów skarżącej spółki [...] zł. Natomiast wyłączył z kategorii kosztów uzyskania przychodów [...] zł, bowiem skarżąca spółka nie potrafiła udokumentować faktu ich rzeczywistego poniesienia. Jakiekolwiek oświadczenia w tym przedmiocie nie mogły zastępować rzetelnych dokumentów księgowych, towarzszących poniesieniu wydatków, sporządzanych na bieżąco.
Co istotne, skarżąca spółka w swojej argumentacji nie podważała ustaleń organu, odnoszących się do nieudokumentowania poniesienia wydatków w wysokości, jaką organ wyłączył z kosztów uzyskania przychodów skarżącej spółki. Przemilczała ten aspekt sprawy.
Organ prawidłowo wywiódł, że organ I instancji w istocie rzeczy nie szacował wysokości kosztów uzyskania przychodów, ale bazował na kwotach opisanych w fakturach, pochodzących od spółki X.. Pomniejszenie kosztów uzyskania przychodów skarżącej spółki w stosunku do deklarowanych o [...] zł nastąpiło z powodu ich nieudokumentowania. Z kolei udokumentowanie poniesienia wydatków stanowi jedną z koniecznych przesłanek rozpoznania kosztów uzyskania przychodów. Oznacza to, że organ I instancji, a następnie organ określiły wysokość podstawy opodatkowania na warunkach art. 23 § 2 pkt 2 O.p., w oparciu o dokumenty posiadane przez skarżącą spółkę.
Zagadnienie, czy protokół kontroli podatkowej został sporządzony rzetelnie, czy też nie, nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy. Według skarżącej spółki, nierzetelność tego dokumentu miała odnosić się do zeznań świadków na okoliczność wykonania usług opisanych w fakturach, pochodzących od spółki X.. Tymczasem organ nie kwestionował, że zdarzenia gospodarcze opisane w analizowanych fakturach miały miejsce, że czynności zostały zrealizowane. Z zasadniczo innego względu zakwestionował kwotę rzędu [...] zł po stronie kosztów uzyskania przychodów skarżącej spółki, bo z powodu braku udokumentowania poniesienia wymienionych wydatków.
Podobnie wyrok uniewinniający przedstawicieli skarżącej spółki wydany w sprawie sygn. II K [...] pozostawał bez znaczenia dla wyniku sądowej kontroli legalności w świetle ustaleń przyjętych przez organ. Po pierwsze - sąd w motywach wyroku uniewinniającego ustalił, że roboty opisane w omawianych fakturach zostały wykonane. Tej treści ustalenia stanowiły podstawę również zaskarżonej decyzji. Po drugie - sąd w sprawie karnej skarbowej nie stwierdził umyślnego działania przedstawicieli skarżącej spółki. Jednak koszty uzyskania przychodów są kategorią prawa podatkowego o charakterze obiektywnym w tym znaczeniu, że o istnieniu kosztów uzyskania przychodów nie decydują dobra bądź zła wiara, działanie zawinione czy niezawinione.
Dodatkowo wymaga odnotowania, że w myśl art. 11 P.p.s.a. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Zatem wyrok uniewinniający przedstawicieli skarżącej spółki w żaden sposób nie przekładał się na wymóg udokumentowania kosztów uzyskania przychodów - poniesienia wydatków.
W podsumowaniu przedstawionych rozważań sąd ocenia, że żaden z zarzutów zawartych w skardze nie mógł podważać legalności kontrolowanej decyzji organu. Argumentacja skarżącej spółki całkowicie pomijała zarówno ustalenia organu, jak również sposób wykładni i zastosowania przez organ przesłanek kosztów uzyskania przychodów na gruncie ustawy o CIT. Innymi słowy, skarżąca spółka sporządziła skargę w oderwaniu od rozstrzygnięcia i argumentów organu I instancji, a następnie organu.
Orzeczenia i uchwały powołane w niniejszym uzasadnieniu są dostępne na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl oraz w elektronicznym systemie LEX.
Z powodów omówionych wyżej niezasadna skarga podlegała oddaleniu przy zastosowaniu art. 151 P.p.s.a.