2) art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2025 r., poz. 111; dalej O.p.) poprzez przyjęcie za podstawę rozstrzygnięcia nieprawdziwych ustaleń, które nie mają oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, jakoby faktury wystawione przez ww. spółki stanowiły, tzw. "puste faktury", a przy tym organy obu instancji swoje stanowisko argumentują wybiórczymi ustaleniami, dokonanymi na podstawie selektywnej oceny materiału dowodowego w takim jedynie zakresie, w jakim potwierdza on przyjętą przez nie tezę.
2.2. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
3. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
3.1. Na wstępie należy wskazać, że – zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267, ze zm.) – sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na mocy art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935, ze zm.; dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.). Wskutek takiej kontroli decyzja może zostać uchylona, w całości albo w części, w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ewentualnie w razie naruszenia prawa w sposób dający podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c p.p.s.a.). W przypadku kwalifikowanego naruszenia prawa sąd stwierdza nieważność decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, które to ograniczenie nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie. W razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części, sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części, na podstawie art. 151 p.p.s.a.
3.2. Tutejszy Sąd, rozpoznając skargę w granicach swojej kognicji, zakreślonych ww. przepisami, stwierdził, że jest ona nieuzasadniona.
Po dokonaniu kontroli zaskarżonej decyzji, mając na uwadze stan faktyczny i prawny sprawy, sformułowane w skardze zarzuty i wspierające je argumenty, należy stwierdzić, że brak jest podstaw do zakwestionowania stanowiska organu odwoławczego wyrażonego w jego decyzji. Znajduje ona bowiem podstawy w prawie materialnym, zaś jej wydanie poprzedziło postępowanie, w którym nie uchybiono regułom procesowym.
Spór w sprawie dotyczy zasadności zakwestionowania przez organy obu instancji, jako kosztów uzyskania przychodów, wydatków na zakup palet, kantówek, tarcicy od Z. Sp. z o.o. oraz A. Sp. z o.o. oraz prac remontowych.
3.3. Legalną definicję kosztów uzyskania przychodów zawiera art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f., zgodnie z którym kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 23. Sposób definiowania wydatków stanowiących koszty, oparty jest zatem na generalnej klauzuli, że kosztami uzyskania przychodu są koszty (wydatki) poniesione w celu osiągnięcia przychodów.
W piśmiennictwie zauważa się, że aby dany wydatek mógł być zaliczony do kosztów uzyskania przychodów muszą zostać spełnione następujące warunki:
1. wydatek został poniesiony przez podatnika;
2. wydatek został przez podatnika poniesiony rzeczywiście i definitywnie;
3. poniesiony wydatek pozostaje w związku z prowadzoną przez podatnika działalnością;
4. wydatek poniesiony jest w celu uzyskania przychodów lub może mieć wpływ na wielkość osiągniętych przychodów.
Pamiętać również należy, że w sytuacji, gdy podatnik zmierza do odliczenia kosztów od przychodów, ciężar wykazania istotnych okoliczności uzasadniających to odliczenie spoczywa właśnie na nim (B. Gruszczyński (w:) S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Wydanie 5, LexisNexis, Warszawa 2009, s. 568).
Jak więc wynika z powyższej regulacji, chodzi o koszty poniesione, a zatem niewątpliwie o wydatki, które mają charakter rzeczywisty. Stąd też szczególnego znaczenia nabiera prawidłowe udokumentowanie ponoszonych kosztów, co umożliwia ustalenie, czy spełnione zostały ustawowe przesłanki pozwalające uznać dany wydatek za koszt uzyskania przychodów w rozumieniu ustawy podatkowej. Warunkiem odliczenia wydatków od przychodu jest udokumentowanie faktu poniesienia wydatku w sposób niebudzący wątpliwości. Obowiązek ten spoczywa - jak już zaznaczono - na podatniku, skoro to on dokonuje określonych wydatków, a zaliczając je do kosztów uzyskania przychodów, pomniejsza podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym (por. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2012 r. o sygn. akt II FSK 2661/10, CBOSA). W orzecznictwie NSA ugruntowane jest stanowisko, że do uznania danego wydatku za koszt uzyskania przychodów niezbędne jest nie tylko zaistnienie konkretnego zdarzenia gospodarczego polegającego na zakupie towaru, u konkretnego sprzedawcy, za konkretną cenę, ale i odpowiednie udokumentowanie tej operacji. Nie wystarczy wykazanie, że podatnik mógł gdziekolwiek nabyć towar i zużyć go w działalności gospodarczej, np. odsprzedać (por. wyroki NSA z dnia: 20 lipca 2010 r., II FSK 418/09; 30 stycznia 2009 r., II FSK 1722/07; 30 stycznia 2009 r., II FSK 1405/07; 14 marca 2008 r., II FSK 1755/06; 19 grudnia 2007 r., II FSK 1438/06; 18 sierpnia 2004 r., II FSK 958/04 czy 7 czerwca 2011 r., II FSK 462/11; CBOSA).
3.4. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy przyjąć, że faktury wystawione przez wskazane w stanie faktycznym spółki stwierdzają czynności, które nie zostały faktycznie dokonane, a w konsekwencji nie pozwalają one na zaliczenie wynikających z nich kwot do kosztów uzyskania przychodów, zgodnie z art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. Skarżący nie poniósł bowiem wydatków (kosztów) potwierdzonych tymi fakturami.
W ocenie Sądu organ odwoławczy trafnie w zaskarżonej decyzji zauważa, że Skarżący nie mógł zakupić towaru na podstawie kwestionowanych faktur, skoro rzekomi sprzedawcy w oczywisty sposób nie mogli go posiadać.
Wyniki postępowania dowodowego wskazują, że głównym kontrahentem, od którego w 2020 roku Z. Sp. z o.o. nabywała towary i usługi była spółka była P.(1) Sp. z o.o. Sp.k., przy czym łącznie zakupy od tego kontrahenta stanowiły 98,19 % wszystkich zakupów Z. Sp. z o.o. Wykazana w plikach JPK_VAT sprzedaż spółki P.(2) Sp. z o.o. w całości stanowiła sprzedaż dla Z. Sp. z o.o. Ponadto P.(1) Sp. z o.o. Sp. k. w 2020 r. dokonała nabyć od wyłącznie od kilku kontrahentów (Krajowy Rejestr Długów B. S.A., P. S., D. M., K. S.C., H.) jedynie na łączną kwotę 3.002,31 zł netto. Oczywiste jest w tej sytuacji, że Z. Sp. z o.o. nie posiadała więc towaru, którego zakup Skarżący chciał wykazać szesnastoma fakturami na kwoty netto od 9 do 12 tys. zł, czyli łącznie na kwotę 181.22,54 zł netto (strona 11 decyzji organu drugiej instancji).
Trafnie także DIAS wskazał, że głównym kontrahentem spółki A. Sp. z o.o. była spółka P. Sp. z o.o., przy czym łącznie zakupy od tego powyżej kontrahenta stanowiły 90,30 % wszystkich zakupów A. Sp. z o.o.
Tymczasem wykazana w plikach JPK_VAT sprzedaż P. Sp. z o.o. w całości stanowiła sprzedaż dla A. Sp. z o.o. Ponadto P.(3) Sp. z o.o. Sp.k. – jak wynika z dowodów – w 2020 r. dokonała nabyć od kilku kontrahentów (Krajowy Rejestr Długów B. S.A., A. Sp. z o.o., A.(1), S. Sp. z o.o., D. M., A.(2) Sp. z o.o., A.(3) Sp. z o.o. i A.(4) Sp. z o.o.) jedynie na łączną kwotę 6.506,03 zł netto. Oczywiste jest zatem, że A. Sp. z o.o., która dokonała zakupu towarów za nieznikomą kwotę, nie mogła nabyć ich od P. Sp. z o.o., a następnie odsprzedać go Skarżącemu (za ponad 150 tys. zł), którego zakup Podatnik starał się wykazać czternastoma fakturami na kwoty netto od 9 do 12 tys. zł, łącznie 159.793,64 zł netto (strona 11 decyzji organu drugiej instancji).
Nic też w sprawie nie wskazuje, że Z. Sp. z o.o. oraz A. Sp. z o.o. nabyły towar z nieustalonych źródeł, odsprzedając go później nieświadomemu tego Podatnikowi. Pracownicy Skarżącego nie posiadają bowiem wiedzy o takich dostawach. On sam zaś nie dysponuje żadnymi dowodami w postaci dokumentów takimi jak umowy czy choćby ogólne specyfikacje zamówień, nie wspominając już o dowodach uiszczenia należności. Nie oferuje również logicznych wyjaśnień, z jakiego powodu miałby zaufać osobie formalnie nieuprawnionej do działania za ww. spółki. Skarżący w swoich wyjaśnieniach nie wskazuje na kontakty z osobami posiadającymi umocowanie do działania w imieniu rzekomych sprzedawców i konsekwentnie podaje, że kontaktował się z P. M.
Trafnie w tym zakresie organ odwoławczy podkreśla, że "w świetle danych wynikających z KRS Pan P. M. nie był osobą uprawnioną do reprezentowania spółek A. Sp. z o.o. i Z. Sp. z o.o., nie pełnił w nich funkcji zarządczych, nie był prokurentem ani pracownikiem. Podatnik nie podjął jednak żadnych działań w celu weryfikacji jego umocowania do zawierania transakcji w imieniu tych podmiotów, co stoi w sprzeczności ze standardami biznesowymi, jakimi powinny kierować się firmy oceniając wiarygodność kontrahentów. Z uwagi na dwudziestopięcioletnie doświadczenie w prowadzeniu działalności gospodarczej Podatnik powinien wykazać się szczególną ostrożnością w realizacji transakcji zakupu towarów od nieznanego podmiotu, za pośrednictwem osoby bez formalnego umocowania, przy płatności gotówką bez pokwitowania. Tego rodzaju okoliczności powinny budzą bowiem uzasadnione podejrzenia co do rzeczywistości transakcji".
Nie potwierdzają także rzeczywistego charakteru spornych zdarzeń gospodarczych pracownicy Skarżącego. Z zaskarżonej decyzji, potwierdzonej materiałem dowodowym, wynika, że Podatnik w 2020 r. zatrudniał W. I., który potwierdził, że pracował w firmie od 2015 do 2021 r. przez 6 dni w tygodniu po 8 godzin jako stolarz. Zajmował się zbijaniem palet oraz obsługą traku do cięcia drewna. Według jego zeznań, firma produkowała palety wyłącznie z sosny, wykorzystując zakupione drewno i gwoździe. Proces obejmował cięcie kłód sosnowych na deski, ich dalszą obróbkę i składanie palet. W zakładzie znajdowały się trzy traki do cięcia desek. Z jego zeznań wynika, że przy produkcji zatrudnieni byli także inni pracownicy na różnych stanowiskach. Zeznał, że gotowe palety były składowane pod wiatą. Na terenie firmy znajdowały się dwie wiaty - jedna blaszana (20 x 8 m), druga drewniana pokryta folią (15 x 8 m) - oraz większa, o powierzchni 50 x 10 m, mieszcząca maszyny, której podłoga była betonowa. Świadek zaznaczył, że wszystkie te konstrukcje istniały już przed jego zatrudnieniem i nie były budowane ani remontowane w czasie jego pracy.
Zeznał również, że firma Skarżącego nie kupowała gotowych palet, lecz naprawiała uszkodzone egzemplarze zwracane przez firmę R. Były to palety wcześniej wyprodukowane na jej zamówienie i oznaczone nazwą R. Naprawiane palety były zwracane wyłącznie tej firmie. Świadek twierdził, że osobiście (wraz innym pracownikiem), zajmował się ich naprawą.
Odnosząc się zaś do remontów, świadek ów zeznał, że po kontroli Państwowej Inspekcji Pracy przeprowadzono remont sanitariatów w budynku biurowym, obejmujący montaż toalety, prysznica i umywalki. Prace wykonała firma zewnętrzna, lecz świadek nie znał jej nazwy. Szacował, że remont miał miejsce w 2018 lub 2019 r. Analiza dokumentów za 2019 r. nie wykazała jednak zakupu materiałów remontowo-budowlanych ani wyposażenia sanitarnego. Z zeznań tego świadka wynikało dalej, że mimo codziennej pracy przy produkcji palet, nie widział on dostarczania gotowych palet na teren zakładu od innych firm niż R. ani też żadnych prac budowlanych związanych z wiatami na terenie położonym w J.
Do akt sprawy włączono protokół przesłuchania w charakterze świadka drugiego pracownika Skarżącego – R. K., zatrudnionej w jego firmie od 1999 roku jako pracownik biurowy. Wskazała ona, że do jej obowiązków należało przygotowanie dokumentów do księgowości, wystawianie faktur, przelewy oraz dokumenty przetargowe. Zeznała, że płatności gotówkowe za faktury były zawsze dokonywane osobiście przez pracodawcę, bez dokumentów KW ani KP. Nie potrafiła wskazać dokładnej liczby zatrudnionych pracowników zarówno obecnie, jak i w latach 2019-2021.
Zeznała ponadto, że firma Skarżącego kupowała drewno z nadleśnictwa oraz palety gotowe i używane od 3-4 firm w dużych ilościach, ale nie znała szczegółów dostaw ani ich częstotliwości. Wskazała, że palety dostarczano ciężarówkami, ale nie potrafiła opisać pojazdów ani kierowców, którzy byli pracownikami kontrahentów. Z jej obserwacji wynikało, że ruch w firmie był duży, a dostawy palet odbywały się także popołudniami. Skarżący miał się zajmować ich rozładunkiem, renowacją i sprzedażą jako nowe, po dostosowaniu ich do wymogów odbiorców. Świadek przy tym nie wiedziała, czy po renowacji palety różniły się od nowo wyprodukowanych ani czy spełniały normy techniczne i sanitarne. Reklamacje palet miały dotyczyć m.in. sinizny drewna, po której wymieniano palety na nowe lub usuwano defekty. Nie znała jednak szczegółów dotyczących procesu technologicznego produkcji palet, liczby produkowanych palet, czasu ich wytworzenia ani odbiorców.
3.5. W tym stanie rzeczy zachodziły podstawy do przyjęcia przez organy obu instancji, że istotnie świadkowie ci nie potwierdzili współpracy z wystawcami kwestionowanych faktur. Obiektywnie prawdopodobne jest, że Skarżący z nieustalonych źródeł nabywał pewne ilości palet drewnianych i drewna. Nic jednak nie wskazuje na to, że faktycznymi sprzedawcami były spółki, które wystawiły sporne faktury. Żaden ze świadków nie ma o nich wiedzy. Skarżący, poza samymi fakturami, nie dysponuje żadnymi dowodami w postaci dokumentów jak choćby umowy czy ogólne specyfikacje zamówień, nie posiada dowodów uiszczenia należności, nie oferuje logicznych wyjaśnień, z jakiego powodu miałby zaufać osobie formalnie nieuprawnionej do działania za ww. spółki.
Jak bowiem wynika z akt sprawy, w piśmie z dnia 13 marca 2023 r. Podatnik wyjaśnił, że we współpracy z kwestionowanymi dostawcami (spółkami z o.o. P. i A.) związany był umową ustną. Jako osobę reprezentującą obie ww. spółki wskazał P. M., z którym współpraca rozpoczęła się prawdopodobnie w połowie 2018 r., kiedy P. M. zaproponował sprzedaż palet, kantówek i tarcicy w atrakcyjnej cenie. Podatnik oświadczył też, że nie występował do urzędu skarbowego o wydanie zaświadczenia w zakresie informacji, o których mowa w art. 293 § 3 O.p., ponieważ nie prowadził weryfikacji kontrahentów i opierał się tylko na osobistych kontaktach z właścicielami firm. Ponadto podkreślił, że nigdy nie odwiedził siedziby spółki z o.o. A. i że spotkania z P. M. odbywały się w siedzibie firmy Podatnika. Z wyjaśnień Strony wynika też, że P. M. osobiście dostarczał faktury oraz odbierał płatności w gotówce (akta kontroli celno-skarbowej, k. 154-157). Kolejno z wyjaśnień Podatnika z dnia 10 czerwca 2023 r., włączonych do akt sprawy adnotacją z dnia 18 czerwca 2024 r. (akta podatkowe k. 407), wynika, że Podatnik nie posiada też wiedzy na temat źródła pochodzenia zakupionego towaru i dodatkowo – pomimo świadomości, że prezesem zarządu P. Sp. z o.o. był P. S.(1) – nie miał z nim żadnego kontaktu, z uwagi na fakt, że jej sprawy prowadził P. M. Ostatecznie Podatnik nie przedłożył organowi podatkowemu żadnego dokumentu potwierdzającego umocowanie P. M. do reprezentowania ww. spółek ani też nie potwierdził, że kiedykolwiek dokument taki widział. Skarżący poinformował też, że nabywane towary były poddawane obróbce, tj. palety segregowano i odsprzedawano, natomiast kantówki i tarcicę przerabiano na deski oraz klocki wykorzystywane do produkcji kompletnych palet, które następnie sprzedawano kontrahentom. Takim wyjaśnieniom – w kontekście całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie – organy obu instancji słusznie nie dały wiary.
Prawidłowo także NDUCS i DIAS wskazały, że brak jest dowodów, że znaczną część rzekomo zakupionego materiału Skarżący wykorzystał w charakterze opału. Co więcej, wobec posiadania własnego materiału odpadowego oraz drewna opałowego, twierdzenie takie można było ocenić jako nielogiczne. Skarżący w tym zakresie nie tylko nie zaoferował żadnych dowodów, ale w ogóle nie wsparł swoich twierdzeń przy pomocy jakichkolwiek wyliczeń cenowych i ilościowych.
Sąd wskazuje, że nawet w przypadku wykazania, czego Skarżący zresztą nie uczynił, że istotnie zużywał on znaczne ilości drewna w charakterze opału, to jednak nic w sprawie nie potwierdza, aby nabywał on opał na podstawie kwestionowanych w sprawie faktur od ich wystawców.
Jak już z kolei wcześniej wskazano, koszt nieudokumentowany nie może stanowić podstawy odliczenia.
3.6. W zakresie remontu - brak jest w sprawie jakichkolwiek dowodów, że faktura wystawiona przez Z. Sp. z o.o., której przedmiotem była usługa remontu korytarza, szatni, łazienki i kotłowni, istotnie dotyczy usługi rzeczywiście wykonanej. Skarżący nie oferuje tu żadnych dowodów ani szczegółowych wyjaśnień. Na remont sanitariatów powoływał się także w rozliczeniu za 2019 r., wskazując na innego wykonawcę, co stwierdzono w sprawie o sygn. akt I SA/Wr 336/25, połączonej z niniejszą do wspólnego rozpoznania. Także tutaj nie przedstawia umowy na remont.
Należy też podkreślić, że sam Skarżący po doręczeniu mu upoważnienia do kontroli, nie czekając na jej wynik, w terminie 14 dni od jej rozpoczęcia skorygował VAT wynikający z faktur Z. Sp. z o.o., lecz kwot wynikających z faktur nie ujawnił w podatkowej księdze przychodów i rozchodów (JPK_PKPIR).
Jak wcześniej wskazano, zgodnie z art. 22 u.p.o.d.o.f., podatnik ma obowiązek dokumentować koszty uzyskania przychodu. Same faktury nie są wystarczające do uznania, że opisane nimi wydatki zostały rzeczywiście poniesione.
3.7. W ocenie Sądu, organy obu instancji nie naruszyły również przepisów procedury, co zarzucono im w skardze. W sprawie zgromadzono bowiem prawidłowo materiał dowodowy, który był odpowiedni do jej rzetelnego i obiektywnego rozstrzygnięcia. Materiał ten został następnie poddany swobodnej ocenie, w ramach której nie naruszono zasad logiki, wiedzy czy doświadczenia życiowego. Odmienna ocena dowodów niż ta, jakiej oczekiwałby sam Skarżący, nie może być z tego względu uznana za dowolną, wybiórczą czy też nakierowaną na przyjęcie z góry założonej tezy.
3.8. Z tych też względów, nie dopatrując się jakichkolwiek innych naruszeń prawa o możliwym wpływie na wynik sprawy, a tym bardziej istotnym, Sąd oddalił skargę w całości – jako nieuzasadnioną, na podstawie art. 151 p.p.s.a.