Uzasadnienie
Przedmiotem skargi K. C. (dalej: skarżący, strona, podatnik) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu (dalej: SKO, Kolegium, organ odwoławczy) z dnia 5 marca 2025 r. nr SKO 4121/326/2024, utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Z. (dalej: Burmistrz, organ I instancji) z dnia 16 października 2024 r. nr 520 (znak sprawy WF.3123.520.2024.JK), którą ustalono stronie oraz J. K., H. K., J. K.(1), G. T. i I. M. wymiar łącznego zobowiązania pieniężnego za 2022 r. w kwocie 481 zł.
Z decyzji organu I instancji wynika, że wskazana wysokość zobowiązania przypada na następujące przedmioty opodatkowania: 1) podatek rolny: użytki rolne o pow. [...] ha, stawka 307,40 zł - podatek 44,39 zł; 2) podatek od nieruchomości: budynki mieszkalne o pow. [...] m2, stawka 0,81 zł - podatek 50,22 zł, grunty pozostałe o pow. [...] m2, stawka 0,49 zł - podatek 83,79 zł oraz budynki pozostałe o pow. [...] m2, stawka 7,21 zł - podatek 302,82 zł. Opodatkowaniem objęto działki: nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], obręb C. Z ustaleń organów podatkowych wynika, że na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w Ś. z dnia 17 stycznia 2019 r. sygn. akt [...] spadek po S. C. i S. C.(1) nabyli adresaci decyzji podatkowej. Wezwano ww. osoby do złożenia informacji o gruntach oraz o nieruchomościach i obiektach budowlanych z uwagi na nabycie w spadku nieruchomości położonej w C. W odpowiedzi na wezwanie złożyli wszyscy współwłaściciele, za skarżącego.
Organ I instancji wskazał, że w piśmie pełnomocnika skarżącego podniesiono, że jego udział w nieruchomości w przyszłości ma zostać darowany na rzecz jednego ze współwłaścicieli (I. M.). Wskazano ponadto, że jest osoba trzecia, która zarządza tą nieruchomością co najmniej od 2019 r. jako posiadacz samoistny (D. R.). Ujawniono fakt podpisania umowy przedwstępnej sprzedaży za pośrednictwem firmy E. B. G. Pełnomocnik wskazała świadków (M. C., R. C. oraz B. G.), którzy posiadają informacje na temat zamieszkiwania i chęci sprzedaży ww. nieruchomości. Kolejno Z. sp. z o.o. w Z. poinformował, że odbiorcą usług jest J. K. oraz zużycie wody wynosiło w okresie od grudnia 2019 r. do lutego 2020 r. w sumie 4 m3, a w okresie od grudnia 2020 r. do kwietnia 2021 r. w sumie 23 m3. Od czerwca 2021 r. brak zużycia wody, co wskazuje, iż nieruchomość nie była i obecnie nie jest zamieszkiwana. Odpowiedzi na wezwanie organu podatkowego nie udzielił dostawca energii elektrycznej.
Kolejno organ I instancji wskazał na przeprowadzone dowody. W. I. (zamieszkujący lokal nr [...] przedmiotowej nieruchomości) zeznając w dniu 8 sierpnia 2024 r. wskazał wnuka małżonków C. (S. N.) jako osobę zamieszkującą nieruchomość, jednak dokładnego okresu nie zna. Ponadto oświadczył, że ww. nieruchomość obecnie jest niezamieszkała i nie ma wiedzy na temat podpisanej umowy sprzedaży nieruchomości. W dniu 12 sierpnia 2024 r. J. B. (w badanym okresie sprawował funkcję sołtysa C.) zeznał, że nieruchomość była zamieszkana przez S. N., ale nie wie w którym okresie. Obecnie nie jest zamieszkiwana i nie posiada wiedzy na temat podpisanej umowy sprzedaży nieruchomości. Zeznania obu świadków mają potwierdzenie w deklaracji o wysokości opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi złożonej przez S. N. w dniu 30 stycznia 2017 r. Deklaracja ta wskazuje, że nieruchomości nie zamieszkuje od marca 2017 r. Nowej deklaracji na ten adres nie złożono. Burmistrz podał, że przesłuchanie świadka R. C. (syna skarżącego) wskazuje na informacje zasłyszane. Nie zna szczegółów i nie widział umowy przedwstępnej sprzedaży, jednak w rodzinnym gronie mówiono o sprzedaży nieruchomości. Zeznał, iż w mieszkaniu znajdują się meble stąd wnioskuje, iż jest to lokal zamieszkały. Zeznania M. C. (synowej skarżącego), wskazuje na D. R. jako osobę zamieszkującą nieruchomość w C. - okresu nie potrafi wskazać. Ponadto obecnie mieszkanie nie jest zamieszkiwane. Informacji na temat sprzedaży mieszkania i podpisanej umowy przedwstępnej nie posiada. Przesłuchany B. G. (pośrednik w obrocie nieruchomościami) zeznał, że nie posiada informacji o zamieszkiwaniu przedmiotowej nieruchomości. Potwierdza, że pośredniczył w podpisaniu umowy przedwstępnej jako pełnomocnik osoby przebywającej za granicą i przyjęciu zaliczki w kwocie 10 000 zł. Do transakcji finalnej nie doszło. Stwierdził, że J. K. wyraziła zgodę na zamieszkanie nieruchomości przez D. R. i przekazała klucze do mieszkania.
Dalej podano, że pełnomocnik skarżącego wniósł o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka, tj. E. R., w celu wskazania faktu, że posiadaczem samoistnym nieruchomości stanowiącej przedmiot opodatkowania jest D. R. Świadek czasowo przebywa zagranicą, niemniej będzie obecna w Polsce w listopadzie 2024 r. Burmistrz ocenił, że świadek nie przebywa w Polsce, dlatego też jego wiedza na temat przedmiotowej nieruchomości jest niekompletna i zeznania nie są kluczowe w sprawie. Organ wskazał, że zeznania W. I., który zamieszkuje tę nieruchomość nieprzerwanie od lat, przyjmując, że zeznania są dokładne, kompletne i rzetelne. Oczekiwanie na przyjazd świadka z zagranicy spowodowałoby wydłużenie terminu załatwienia sprawy.
Dalej Burmistrz podał, że według ewidencji gruntów i budynków oraz zapisów w księgach wieczystych nieruchomość położona w C. jest współwłasnością K. C., J. K., H. K., J. K.(1), I. M. i G. T. Złożone informacje o nieruchomościach i obiektach budowlanych oraz informacje o gruntach przez pięcioro współwłaścicieli wskazują na poczucie własności oraz obowiązku płacenia podatku za przyjętą w spadku nieruchomość. Skarżący, wskazując na chęć przekazania w darowiźnie swoich udziałów na rzecz I. M., potwierdza fakt i świadomość tego, że jest jednym z właścicieli nieruchomości. Biorąc pod uwagę wskazanie D. R. jako posiadacza samoistnego, organ I instancji zauważył, że ww. osoba otrzymała możliwość korzystania z nieruchomości, co ustanawia go posiadaczem zależnym, a nie samoistnym. Obie strony umowy miały świadomość, że do sprzedaży finalnej nie doszło. Organ I instancji stwierdził, że D. R. jest jedynie "dzierżycielem", tj. osobą, która faktycznie włada rzeczą "za kogoś innego" lub też posiadaczem zależnym tej nieruchomości (w oparciu o umowę przedwstępną). D. R. nie spełniał kryterium posiadacza samoistnego - nie zadeklarował siebie jako płatnika zobowiązań z tyt. opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi na terenie nieruchomości, nie był płatnikiem podatku od nieruchomości, ani zobowiązań za media. Ponadto posiadacz samoistny jako podatnik podatku od nieruchomości zobowiązany do zapłaty podatku musi być jednak ujawniony w ewidencji gruntów i budynków.
Od przytoczonej decyzji Burmistrza odwołanie wniósł skarżący. W odwołaniu i kolejnych pismach skarżący podniósł, że zasadne jest przeprowadzenie dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia materiału dowodowego poprzez ustalenie, czy D. R. przebywa w zakładzie karnym, a jeśli tak to o przesłuchanie tej osoby na okoliczność objęcia w posiadanie samoistne ww. nieruchomości (w tym dla wykazania faktów, że współwłaściciele nie mają dostępu do nieruchomości (w szczególności skarżący), stan posiadania samoistnego utrzymuje się od 2019 r., D. R. podjął inwestycję w postaci remontu mieszkania i nie konsultował tejże inwestycji ze współwłaścicielami, a włada nieruchomością we własnym imieniu, a nie imieniu współwłaścicieli). Wskazano, że D. R. (czasowo przebywający w zakładzie karnym) udostępnia mieszkanie swoim byłym partnerkom, bez wiedzy i woli zgody współwłaścicieli. Oznacza to, że ww. jest posiadaczem samoistnym. Zarzucono także, że organ I instancji pozbawił pełnomocnika strony możliwości wzięcia udziału w czynnościach przesłuchania świadków: W. I. i J. B., poprzez wprowadzenie pełnomocnika w błąd co do faktycznej daty przesłuchania tych świadków. Pełnomocnik strony podniósł, że na podstawie umowy darowizny z dnia 16 stycznia 2025 r. udziały skarżącego w nieruchomościach zostały zbyte na rzecz I. M. Wskazał, iż fakt zbycia udziałów, potwierdzający świadomość bycia ich współwłaścicielem, nie przesądza o obowiązku zapłaty podatku od nieruchomości, albowiem współwłaściciel jest zwolniony z tego obowiązku wówczas, gdy przedmiot opodatkowania znajduje się w posiadaniu samoistnym.
Kolegium po rozpatrzeniu odwołania wydało opisaną na wstępie decyzję. W jej uzasadnieniu podniesiono, że kwestią sporną jest stanowisko strony, że jedynym posiadaczem samoistnym nieruchomości położnej w C. w badanym okresie był D. R., a jej współwłaściciele nie mieli możliwości korzystania z niej. W związku z czym podmiotem zobowiązanym z tytułu podatku od nieruchomości miał być D. R. Kolegium oceniło, że materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji oraz dokonane ustalenia nie pozwalają na przyjęcie, aby w sprawie wystąpił przypadek posiadania samoistnego nieruchomości przez D. R. Organ I instancji prawidłowo zatem zobowiązał wszystkich współwłaścicieli do zapłaty podatku od nieruchomości. Kolegium przytoczyło treść zeznań świadków (M. C., B. G., R. C., W. I., J. B.). W ocenie Kolegium zgoda wskazanych współwłaścicieli na przekazanie kluczy do mieszkania D. R., przy uwzględnieniu postanowień umowy przedwstępnej (zawarcie przyrzeczonej umowy sprzedaży w terminie: niezwłocznie po uregulowaniu spraw spadkowych), potwierdza fakt i świadomość D. R., że nie jest właścicielem nieruchomości. Współwłaściciele również byli świadomi, że są właścicielami udziałów w ww. nieruchomości. Świadczy o tym także chęć wyzbycia się tych udziałów przez skarżącego (sfinalizowane w dniu 16 stycznia 2025 r.). Poza tym wpłacona przez D. R. kwota miała charakter zaliczki, a więc zwrotnej, co powoduje, że plany kupna nieruchomości mogły być obarczone ryzykiem niepowodzenia. Kolegium przytoczyło też dane na temat zużycia wody w lokalu. Zdaniem Kolegium okoliczność, że pozostali współwłaściciele nieruchomości z niej nie korzystają i nie pobierają pożytków, jest nieistotna dla rozstrzygnięcia sprawy w przedmiocie podatku od nieruchomości. W sytuacji, gdy nieruchomość stanowi współwłasność, obowiązek podatkowy ciąży na wszystkich współwłaścicielach solidarnie. Oznacza to między innymi, że wzajemne relacje współwłaścicieli oraz spory co do zakresu posiadania nieruchomości wspólnej (korzystania z niej), pozostają bez znaczenia z punktu widzenia ponoszenia ciężarów w podatku od nieruchomości. Konflikty pojawiające się w stosunkach właścicielskich należą do materii prawa cywilnego i nie mogą rodzić konsekwencji na gruncie podatku od nieruchomości. Dalej Kolegium przywołało fakt złożenia przez wszystkich (poza skarżącym) współwłaścicieli nieruchomości informacji o nieruchomości do celów podatkowych. Również dane dotyczące przypisów/odpisów oraz wpłat/zwrotów dotyczące podatku od nieruchomości i podatku rolnego za lata 2019-2024 wskazują, że przypisy ogółem wynoszą 2910 zł (wynikają one z decyzji wymiarowych za te lata), zaś wpłaty dokonane przez H. K. i J. K.(1) oraz G. T. wynoszą 1940 zł. Wpłaty te potwierdzają fakt, iż wspomniani współwłaściciele spornej nieruchomości mieli wolę posiadania udziałów w spornej nieruchomości i wywiązali się z obowiązku opłacenia należności w podatku od nieruchomości i podatku rolnym. W ocenie Kolegium współwłasność nieruchomości potwierdzają także informacje z ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w Z.(1). Mając na uwadze powyższe, Kolegium oceniło, że organ I instancji prawidłowo - na podstawie danych z ewidencji gruntów i budynków - ustalił, że skarżący był w badanym okresie współwłaścicielem spornej nieruchomości, zobowiązanym do płacenia podatku od nieruchomości i podatku rolnego. Zdaniem Kolegium prawidłowe były też ustalenia poczynione na podstawie treści ksiąg wieczystych o numerach: [...], [...], [...], [...], [...].
W opinii Kolegium argumentacja strony ogranicza się w głównej mierze do polemiki z ustaleniami organu I instancji poprzez proste zaprzeczenie poczynionym ustaleniom. Błędne jest negowanie przez stronę wniosków organu co do oceny ustalonego stanu faktycznego tylko z tej przyczyny, że każda ze wskazywanych w decyzji okoliczności sama w sobie nie może świadczyć o tym, że D. R. nie był posiadaczem samoistnym nieruchomości. Stwierdzony status skarżącego jako podatnika podatku od nieruchomości i podatku rolnego jest bowiem sumą wszystkich ustalonych faktów. Odnośnie do nieprzeprowadzenia dowodu z przesłuchania D. R. i E. R., Kolegium wskazało, że słusznie organ I instancji zauważył, że w przypadku E. R. strona w ogóle nie wykazała, w jaki sposób wiarygodny i oczywisty, osoba ta, przebywająca poza granicami kraju, miała potwierdzić fakt, że współwłaściciele nie mają dostępu do nieruchomości. Podobnie, jako niezasadne, uznano stanowisko strony o konieczności przesłuchania D. R. W opinii Kolegium wątpliwa wydaje się wiedza pełnomocnika strony na temat przeświadczenia, zachowania i postawy D. R. (pełnomocnik nigdy też nie powoływał się na fakt osobistego kontaktu z wyżej wymienionym), a zatem są to wyłącznie domniemania. Organ podatkowy wydane rozstrzygnięcie w sprawie oparł na faktach, dowodach i sprawdzonych informacjach.
Dalej Kolegium podało, że wezwaniem z dnia 5 sierpnia 2024 r. pełnomocnik skarżącego został poinformowany przez organ I instancji o terminie przesłuchania w charakterze świadków m.in. J. B. i W. I. wyznaczonym na dzień 3 września 2024 r. W tym też dniu odbyły się przesłuchania pozostałych świadków, w których uczestniczył pełnomocnik strony. Natomiast jak wynika z informacji zawartej w piśmie Burmistrza z 19 listopada 2024 r., w dniu 8 sierpnia 2024 r. W. I. wzniósł o zmianę terminu przesłuchania z 3 września 2024 r. na 8 sierpnia 2024 r. z uwagi na fakt, że w okresie 1-10 września 2024 r. będzie przebywał poza terenem gminy. Burmistrz przychylił się do prośby świadka. Przesłuchanie J. B. odbyło się w wyznaczonym dniu (3 września 2024 r.) bez obecności pełnomocnika strony, ponieważ świadek wniósł ustną prośbę o zmianę godziny przesłuchania na godzinę 8:00. W ocenie Kolegium, jakkolwiek działania organu I instancji uniemożliwiły w pełni realizację prawa strony do wzięcia udziału w przeprowadzeniu dowodu dopuszczonego przez organ podatkowy w postaci przesłuchania tych dwóch świadków, to jednak w okolicznościach przedmiotowej sprawy nieobecność podczas przesłuchania świadków odnosiła się tylko do części z przeprowadzonych w sprawie dowodów. Według pełnomocnika strony jest to o tyle rażące postępowanie ze strony organu I instancji, gdyż jak wynika z zeznań R. C. pomiędzy skarżącym a W. I. istnieje spór co do zwrotu kosztów z tytułu remontu dachu. Kolegium uznało, że wzajemne relacje współwłaścicieli oraz spory co do zakresu posiadania nieruchomości wspólnej (korzystania z niej), pozostają bez znaczenia z punktu widzenia ponoszenia ciężarów w podatku od nieruchomości. Ewentualne pytania pełnomocnika skarżącego dotyczące relacji pomiędzy świadkiem a stroną, zdaniem Kolegium, nie mają związku i wpływu na odpowiedzi świadka, który został pouczony, że za składanie fałszywych zeznań grozi odpowiedzialność karna. Omawianego uchybienia - w opinii Kolegium - nie można zakwalifikować jako naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.