Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 10 marca 2025 r. nr SKO 4121/11/2025 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu (dalej: SKO, Kolegium, organ), po rozpatrzeniu odwołania W. M. (dalej: strona, strona skarżąca, skarżący), na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2025 r. poz. 111 ze zm.; dalej: Ordynacja podatkowa, O.p.), utrzymało w mocy decyzję Burmistrza M. (dalej: organ I instancji) z dnia 10 grudnia 2024 r. nr FP.3120.2.2122.2024, ustalającą stronie podatek od nieruchomości za 2023 r.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji i akt sprawy wynika, że strona nabyła w drodze licytacji prawo własności udziału w wielkości ½ udziału w nieruchomości położonej w M. przy ul. [...], należące do T. M. (dalej zbywca). Nieruchomość stanowił lokal mieszkalny. Nabycie to potwierdza postanowienie Sądu Rejonowego w W. Wydziału I Cywilnego z dnia 7 sierpnia 2023 r. sygn. akt [...]. Następnie skarżący nabył od D. H. udział wynoszący 1/2 w w/w nieruchomości. Tym samym stał się właścicielem całego mieszkania położonego w M. przy ul. [...].
W dniu 10 czerwca 2024 r. skarżący złożył, po wezwaniu organu podatkowego, "Informację o nieruchomościach i obiektach budowlanych" IN-1 wraz
z załącznikiem ZIN-1 i ZIN-3. Do opodatkowania strona zgłosiła:
- budynki mieszkalne o powierzchni 59,45 m2,
- budynki pozostałe o powierzchni 10,55 m2 oraz
- grunty pozostałe o powierzchni 255 m2.
Wraz z w/w informacją strona przedłożyła pismo, w którym wyjaśniła, że nabyta nieruchomość znajduje się w samoistnym posiadaniu poprzedniego właściciela-zbywcy, który w zlicytowanym lokalu zamieszkuje i nie zamierza go opuścić, będąc przekonanym, iż w dalszym ciągu jest jego właścicielem.
Burmistrz Miasta M., decyzją z dnia 17 czerwca 2024r. nr FP.3120.2.1938.2024 ustalił stronie wysokość podatku od nieruchomości za 2023 r. w wysokości 26,00 zł. Kolegium, po rozpoznaniu odwołania, uchyliło zaskarżone decyzje w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. SKO uznało, że zebrany materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie czy w niniejszej sprawie podatnikiem podatku od nieruchomości jest właściciel, czy też w sprawie mamy do czynienia z samoistnym posiadaczem nieruchomości.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Burmistrz zwrócił się do zarządcy nieruchomości o wskazanie dla kogo naliczane są opłaty na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną i media. W odpowiedzi uzyskano informacje, że jest to właściciel nieruchomości. Ustalono też, na podstawie oświadczenia strony, że podpisała umowę na dostawę energii elektrycznej. Strona wskazała ponadto, że mieszkanie wymaga remontu, oraz że nie podejmowała prób eksmisji dotychczasowego właściciela. Ustalono, że dotychczasowy właściciel nie występował o lokal socjalny.
Po rozpoznaniu odwołania SKO utrzymało w mocy decyzję organu I instancji wskazując, że z zebranego materiału dowodowego nie wynika aby poprzedni właściciel nieruchomości był jej samoistnym posiadaczem, albowiem to nie on podpisał umowę na dostawę energii elektrycznej, nie zgłosił się do zarządcy celem uiszczania opłat eksploatacyjnych i kosztów zarządu, ani nie starał się o remont mieszkania.
Strona złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, od powyższej decyzji, zarzucając naruszenia:
1. art. 6 i art. 7 ustawy z dnia z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm., dalej k.p.a.) poprzez naruszenie zasady praworządności przez organ administracji publicznej jako obowiązanego do podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym nie uwzględnienia słusznego interesu obywateli (naruszenie zasady prawdy obiektywnej),
2. art. 8 k.p.a. w zw. z art. 45 Konstytucji RP przez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do Państwa i zasady równości obywateli wobec prawa,
3. art. 122 i art. 187 § 1 O.p. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz brak obowiązkowego zebrania i w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego,
4. przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 7, art. 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez brak dokładnego, wyczerpującego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy będącego podstawą wydania zaskarżonej decyzji.
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, podtrzymując swoje stanowisko, że zbywca jest samoistnym posiadaczem nieruchomości i jako taki powinien być podatnikiem. Wniesiono o przeprowadzenie dowodu z wydruku księgi wieczystej (dalej KW) na okoliczność, że zbywca dalej występuje w KW jako współwłaściciel, oraz z wniosku o dofinansowanie remontu, z którego wnika, że zbywca wskazał siebie jako właściciela nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę SKO podtrzymało w całości swoje stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji, wnosząc o oddalenie skargi, podtrzymując argumentacje zawartą w zakażonej decyzji. SKO dodatkowo wyjaśniło, że w związku z otrzymaniem informacji, że zbywca nie jest właścicielem nieruchomości, umowa na dofinansowanie została rozwiązana. Dokumenty w tym zakresie zostały dołączone do akt administracyjnych. Wskazano również, że z notatki pracownika socjalnego wynika, że zbywca zajmuje w mieszkaniu jedynie kuchnię, bez dostępu do pozostałych pomieszczeń, w tym łazienki. Zdaniem SKO, oznacza to, że nie dysponuje on nieruchomością swobodnie. Do odpowiedzi na skargę nie dołączono ww. notatki pracownika socjalnego, nie jest ona też elementem akt administracyjnych.
W dalszych pismach procesowym Strona wniosła o przeprowadzenie dowodu z decyzji SKO z dnia 6 września 2024 r. nr SKO 4121/200/204 uchylającej decyzję z dnia 17 czerwca 2024 r. nr FP.3120.2.1937.2024 w sprawie zmiany decyzji z dnia 17 czerwca 2024 r. nr FP.3120.2.1936.2024 i umorzenia postępowania w sprawie. Strona podtrzymała zarzuty skargi i wniosła o przeprowadzenie kolejnych dowodów tj. dowodu z faktur na remont mieszkania, zdjęcia remontu, kopii umowy na dofinansowanie remontu, zdjęcia haczyka zamykającego drzwi do łazienki, zawiadomienia z KW dotyczącego nieruchomości. W kolejnym piśmie procesowym skarżący podtrzymał swoje stanowisko i załączył aktualny odpis z KW, zarzucając, że organy nie obaliły domniemania prawdziwości danych wynikających z tych ksiąg, a wynika z nich, że zbywca jest współwłaścicielem nieruchomości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna.
Na wstępie należy wyjaśnić, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej: p.p.s.a.) wynika, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Wskutek takiej kontroli decyzja może zostać uchylona, jeśli sąd stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). W przypadku kwalifikowanego naruszenia prawa sąd stwierdza nieważność decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, które to zastrzeżenie nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie.