W dniu 28 lipca 2025 r. do organu wpłynęło ponaglenie. W dniu 6 sierpnia 2025 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Lublinie wydał postanowienie, w którym uznał ponaglenie za nieuzasadnione. Organ nadzoru potwierdził, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w Białej P. działał na podstawie i w granicach prawa, a zawieszenie postępowania egzekucyjnego z uwagi na wniesione zarzuty i trwające postępowanie zażaleniowe uzasadniają przedłużenie terminu załatwienia sprawy. Postępowanie zażaleniowe toczące się przed organem drugiej instancji w sprawie zarzutów zostało przedłużone do 6 października 2025 r., z uwagi na konieczność usunięcia braków formalnych środka (brak podpisu pełnomocnika na wniesionym zażaleniu).
W dniu 2 września 2025 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Białej Podlaskiej przedłużył termin na załatwienie wniosku z 2 czerwca 2025 r. o zwrot nienależnie wyegzekwowanej kwoty o kolejny miesiąc, o czym skarżąca została powiadomiona w trybie art. 123 § 1, art. 36 § 1 oraz art. 37 § 1 k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a.
Organ podkreślił, że w okresie zawieszenia postępowania egzekucyjnego, co do zasady, nie są podejmowane czynności procesowe. Stan zawieszenia trwa od dnia doręczenia organowi zarzutu do czasu zawiadomienia go o wydaniu ostatecznego postanowienia w sprawie zarzutu. Przepis art. 35 § 1 zd 2 u.p.e.a. nakazuje odpowiednie stosowanie regulacji z art. 56 § 3, art. 57 § 1 i art. 58 tej ustawy. Skoro ustawodawca szczegółowo wskazał konkretne jednostki redakcyjne, które znajdują zastosowanie do postępowania po wniesieniu zarzutów i wśród tych jednostek nie ma przepisu art. 56 § 5 u.p.e.a., to nie można od organu egzekucyjnego oczekiwać stosowania tego przepisu, ani skutecznie postawić temu organowi zarzutu błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania tego przepisu.
Organ wskazał też na konieczność dokonania czynności procesowych, zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Wiąże się to z koniecznością zbadania źródła pochodzenia środków na rachunku bankowym, z którego zostały one przekazane w ramach realizacji zajęcia. Będzie to wymagało co najmniej wystąpienia do banku oraz weryfikacji stanowiska uzyskanego od banku. Takich czynności nie można prowadzić w okresie zawieszenia postępowania.
Brak jest zatem, w ocenie organu, podstaw do stwierdzenia bezczynności po stronie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Białej Podlaskiej.
Organ podkreślił przy tym, że sprawa egzekucyjna i podejmowane w niej czynności wielokrotnie były przedmiotem kontroli organu nadzoru, który każdorazowo
nie znajdował podstaw do podważenia ich legalności. W dniu 8 października 2025 r. do organu wpłynęło postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z 6 października 2025 r., utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Białej Podlaskiej z 30 czerwca 2025 r. w przedmiocie oddalenia zarzutów. Doręczenie organowi egzekucyjnemu tego postanowienia wyczerpuje przesłankę zawiadomienia organu o wydaniu ostatecznego postanowienia w sprawie zarzutów i kończy stan zawieszenia postępowania egzekucyjnego. Postępowanie egzekucyjne zostało podjęte postanowieniem z 9 października 2025 r., a organ przystąpił do rozpatrywania wniosku skarżącej z 2 czerwca 2025 r.
Do chwili rozstrzygania o sprawie Sąd nie uzyskał informacji o rozpoznaniu wniosku strony.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, choć nie wszystkie sformułowane przez skarżącą wnioski w okolicznościach niniejszej sprawy mogą zostać uwzględnione.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267, t.j.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 t.j..; dalej: p.p.s.a.), kontrola – o której mowa powyżej – obejmuje m.in. orzekanie w sprawie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Z kolei w myśl art. 53 § 2b p.p.s.a., wymogiem skutecznego wniesienia do sądu administracyjnego skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest jej poprzedzenie ponagleniem skierowanym do właściwego organu. W niniejszej sprawie wymóg złożenia ponaglenia został spełniony (pismo strony z dnia 24 lipca 2025 r.), skarga jest zatem dopuszczalna.
Stosownie do treści art. 149 § 1 p.p.s.a., Sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.).
Bezczynność organu administracji publicznej definiowana jest w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. jako niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub przepisach szczególnych, ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. W postępowaniu sądowym wszczętym skargą na bezczynność organu lub na przewlekłe prowadzenie postępowania sąd nie bada zgodności z prawem określonego aktu lub czynności organu administracji, lecz poddaje kontroli ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie, a także ocenia, czy działania podejmowane przez organ administracji w trakcie prowadzonego postępowania zmierzały do jej merytorycznego załatwienia. Kognicja sądu administracyjnego ogranicza się tu zatem do badania czy organ miał wynikający z przepisów prawa obowiązek wydania aktu lub podjęcia czynności i czy dokonał tego w terminie ustawowym, określonym zgodnie z art. 35 k.p.a., przedłużonym na zasadach określonych w art. 36 k.p.a. w innym, wynikającym z przepisów prawa materialnego, terminie, a także czy czynności organu podejmowane w ramach prowadzonego postępowania były zasadne i adekwatne do okoliczności sprawy.
W piśmiennictwie zwraca się uwagę na to, że celem rozszerzenia kognicji sądów administracyjnych o badanie przewlekłości postępowania/bezczynności przed organem administracji publicznej w sprawach indywidualnych było zdyscyplinowanie organów administracji w celu nadawania sprawnego biegu sprawom, a więc zrealizowania interesu publicznego (sprawnego funkcjonowania aparatu administracji publicznej), przy jednoczesnym polepszeniu sytuacji prawnej obywatela - przyznanie dodatkowego instrumentu prawnego służącego osiągnięciu jego interesu prawnego (por. P. Kornacki, Intertemporalne aspekty orzekania sądu administracyjnego w przedmiocie skargi na przewlekłość postępowania przed organem administracji publicznej, Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego rok VII nr 5 (38)/2011 r., s. 48).
Analiza skargi oraz akt sprawy prowadzi do wniosku, że w rozpoznawanej sprawie zaistniały okoliczności uzasadniające stwierdzenie bezczynności organu.
Kluczową kwestią wymagającą rozstrzygnięcia w sprawie pozostawało to, czy organ w okresie zawieszenia postępowania egzekucyjnego w związku ze złożonymi przez stronę zarzutami był zobowiązany do rozstrzygnięcia o wniosku skarżącej (złożonym w okresie zawieszenia) w przedmiocie zwrotu nienależnie-jej zdaniem- pobranej kwoty.
Zdaniem organu, nie był on ani zobowiązany, ani uprawniony do wydania takiego rozstrzygnięcia w omawianym okresie. Zdaniem strony z kolei, nie istniała do tego przeszkoda prawna, w tym jakakolwiek zależność w rozstrzyganiu o wniosku od wyniku postępowania w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym.
Zgodnie z treścią art. 35 § 1 u.p.e.a., wniesienie przez zobowiązanego zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej, nie później niż w terminie 7 dni od dnia doręczenia odpisu tytułu wykonawczego, zawiesza postępowanie egzekucyjne w całości albo w części z dniem doręczenia tego zarzutu organowi egzekucyjnemu do czasu zawiadomienia tego organu o wydaniu ostatecznego postanowienia w sprawie tego zarzutu (...).
W stanie prawnym obowiązującym do 30 lipca 2020 r. (który nie ma zastosowania w sprawie), organ w okresie zawieszenia nie był uprawniony do podejmowania jakichkolwiek czynności. Stan ten był niekorzystny dla zobowiązanego, z uwagi na odroczenie w czasie wydania również korzystnych dla niego rozstrzygnięć. Z uwagi jednak na to, że nastąpiła zmiana przepisów, nastąpiła modyfikacja uprawnień (a tym samym i obowiązków) organu w zakresie działania w okresie zawieszenia postępowania.
Ustawodawca w art. 56 § 5 u.p.e.a. wskazał, w jakich przypadkach organ nie będzie w okresie zawieszenia uprawniony do rozpatrzenia skarg, wniosków lub innego podania. W powołanym przepisie wskazano, że w okresie zawieszenia postępowania egzekucyjnego z przyczyny określonej w § 1 pkt 2 (w razie śmierci zobowiązanego, jeżeli obowiązek nie jest ściśle związany ze zobowiązanym, a jest prowadzona egzekucja z rzeczy lub prawa majątkowego, które nie wygasło wskutek śmierci zobowiązanego) i pkt 3 (w razie utraty przez zobowiązanego zdolności do czynności prawnych i braku jego przedstawiciela ustawowego) oraz § 1b (dotyczącego egzekucji prowadzonej przeciwko przedsiębiorstwu w spadku) nie rozpatruje się skargi, wniosku lub innego podania. Są to zatem wyłączne przyczyny niedziałania organu w okresie zawieszenia postępowania egzekucyjnego.
W niniejszej sprawie zawieszenie postępowania egzekucyjnego nastąpiło na podstawie art. 56 § 1 pkt 5 w zw. z art. 35 § 1 u.p.e.a. - wniesienie przez zobowiązanego zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej. Tym samym nie jest to przypadek wskazany w art. 56 § 5 u.p.e.a. Z tego względu w stanie prawnym obowiązującym od 30 lipca 2020 r. (mającym zastosowanie w sprawie) zawieszenie postępowania egzekucyjnego wynikające z wniesienia zarzutów nie stanowi przeszkody do rozpoznania wniosku strony i do podejmowania tych czynności wyjaśniających, na które powołał się organ w odpowiedzi na skargę. Wbrew stanowisku organu, odesłanie zawarte w przepisie art. 35 § 1 u.p.e.a. wyłącznie do art. 56 § 3 u.p.e.a. (który stanowi o wydaniu postanowienia w przedmiocie zawieszenia postępowania także w wypadku, gdy następuje ono z urzędu) nie oznacza, że do oceny sprawy nie znajduje zastosowania art. 56 § 5 u.p.e.a. Dotyczy on każdej sytuacji, w której dochodzi do zawieszenia postępowania egzekucyjnego, także z innej - przewidzianej w ustawie – przyczyny niż wymienione w art. 56 § 1 pkt 1-4 u.p.e.a. (art. 56 § 1 pkt 5 u.p.e.a.).
Oznacza to, że organ był nie tylko uprawniony, ale i zobowiązany do niezwłocznego rozpoznania wniosku strony, zaś ani zawieszenie postępowania egzekucyjnego, ani też trwające postępowanie w przedmiocie zarzutów nie stanowiły w tym względzie przeszkody (zob. podobnie wyrok NSA z dnia 6 marca 2024 r., sygn. akt III FSK 610/23). Tym samym, bezpodstawnymi są te okoliczności, które powołał organ na uzasadnienie każdego z 3 postanowień o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy.
W niniejszej sprawie do rozstrzygnięcia pozostaje zatem problem ustalenia pochodzenia środków znajdujących się na rachunku bankowym przed dokonaniem ich zajęcia, a w dalszej kolejności decyzja organu czy środki przekazane przez dłużnika zajętej wierzytelności na rzecz organu egzekucyjnego są środkami nienależnymi i winny podlegać zwrotowi, zgodnie z wnioskiem strony.
Podkreślenia wymaga, że bank jako dłużnik zajętej wierzytelności, ma obowiązek każdorazowego przeanalizowania, jakie kwoty wpływają na rachunek i czy mogą one zostać przekazane w związku z prowadzoną egzekucją organowi egzekucyjnemu, czy też są one wolne od zajęcia egzekucyjnego (zob. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2022 r., sygn. akt I GSK 663/21).
Skarżąca złożyła wniosek o zwrot nienależnie pobranej kwoty z rachunku bankowego w dniu 2 czerwca 2025 r. (wpływ do organu – 4 czerwca 2025 r.). W uzasadnieniu wskazała, że przekazana przez bank kwota jest częścią jej świadczenia emerytalnego, które – już po dokonaniu potrącenia w ZUS – powinno być wolne od zajęcia. Pomimo to, bank całość kwoty przeznaczonej na bieżące utrzymanie skarżącej przekazał organowi egzekucyjnemu (pismo skarżącej z 1 lipca 2025 r.).
Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. w zw z art. 18 u.p.e.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3).
Mając powyższe na uwadze oczywistym jest, że organ pozostaje w zwłoce w rozpoznaniu wniosku strony. Nawet przy podzieleniu jego stanowiska o niezbędności wyjaśnienia sprawy z udziałem banku, nie został również dotrzymany termin wskazany w art. 35 § 3 k.p.a. w zw z art. 18 u.p.e.a. Sprawy bez wątpliwości nie można uznać za szczególnie skomplikowaną (nie twierdzi tak również sam organ), a zatem sprawa powinna być załatwiona maksymalnie do 5 lipca 2025 r. W tym czasie organ powinien był właściwie zakwalifikować żądanie skarżącej oraz – dokonując niezbędnych w jego ocenie czynności wyjaśniających – wniosek ten rozstrzygnąć. Od wskazanej daty organ pozostaje w zwłoce, czyli nieusprawiedliwionym opóźnieniu.
W tych warunkach, w świetle art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., Sąd uznał skargę na bezczynność organu za uzasadnioną. Na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uznał za zasadne zobowiązanie organu do merytorycznego zakończenia sprawy.
Sąd uznał, że bezczynności organu nie towarzyszyło rażące naruszenie prawa.
Ustawodawca nie definiuje pojęcia rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 149 § 1a p.p.s.a. Rażące naruszenie prawa jest postacią kwalifikowaną naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza zatem rażące naruszenie prawa, gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego sformułowania, za działanie "rażące" należałoby uznać działanie bezspornie ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste. Ocena, czy mamy do czynienia z naruszeniem rażącym, powinna być przy tym dokonywana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie, wyznaczonej przez wiele elementów zmiennych. Nie jest bowiem możliwe przesądzenie z góry o tym, że dana kategoria naruszeń przybiera postać kwalifikowaną (wyrok WSA we Wrocławiu z 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14). W orzecznictwie przyjmuje się, że rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty w kontekście okoliczności sprawy, w której do naruszenia prawa doszło (por. wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2014r., sygn. akt I OSK 2075/14). W przypadku rażącego naruszenia prawa chodzi o wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, takim jak oczywiście lekceważący stosunek organu do złożonego wniosku strony, duże natężenie braku woli organu w załatwieniu sprawy, działanie organu wbrew określonym standardom, bez jakiegokolwiek usprawiedliwienia dla takiej praktyki. "Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ administracji ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ administracji czynnościach ma być pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia"(tak: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 1 lipca 2020 r., sygn. akt IV SAB/Po 68/20).
W ocenie Sądu, sytuacja taka – wbrew twierdzeniu skarżącej - nie wystąpiła w niniejszej sprawie. Organ pozostaje w zwłoce przez okres ponad 5 miesięcy, co niewątpliwie jest okresem długim, szczególnie gdy zważyć na wagę przedmiotu wniosku dla sytuacji osobistej skarżącej. Jednak przedstawiona w sprawie sytuacja procesowa (chociaż nieprawidłowo oceniona przez organ), jak też wskazana powyżej zasada działania dłużnika zajętej wierzytelności (banku) nie pozwalają – zdaniem Sądu – uznać, że stwierdzona bezczynność ma charakter rażący. Brak jest bowiem przesłanek, by stwierdzić, że zaniechanie organu było celowe, nakierowane bezpośrednio na pokrzywdzenie zobowiązanej. Nadto, organ – jak twierdzi w odpowiedzi na skargę - bezpośrednio po rozpoznaniu zarzutów i po podjęciu zawieszonego postępowania - przystąpił do załatwienia wniosku.
Na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę w pozostałym zakresie, tj. co do przyznania skarżącej sumy pieniężnej i nałożenia na organ grzywny. W skardze strona nie uzasadniła w żaden sposób tych żądań. Jedynie w sposób ogólny wskazała, że została pozbawiona środków utrzymania, jednak okoliczność ta nie wynika bezpośrednio z niedziałania organu, ale z ewentualnego wadliwego działania dłużnika zajętej wierzytelności. Jak wynika z orzecznictwa, środki wskazane w art. 149 § 2 p.p.s.a. są środkami dyscyplinująco-represyjnymi o charakterze dodatkowym, które powinny być stosowane z rozwagą, a więc w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy. Odnosić je należy do sytuacji, gdy oceniając całokształt działań organu, można dojść do przekonania, że działania te noszą znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, a przy tym istnieje uzasadniona obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (tak: wyrok NSA z dnia 28 lipca 2020 r., sygn. akt II GSK 127/20). W niniejszej sprawie okoliczności te nie mają miejsca, bowiem organ deklaruje gotowość do merytorycznego załatwienia sprawy, a jego zwłoka wynikała wyłącznie z wadliwej interpretacji przepisów prawa, nie zaś z ukierunkowania na naruszenie interesu strony skarżącej w postępowaniu (zob. wyrok NSA z dnia 3 lipca 2020 r., sygn. akt I FSK 162/20).
Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3, art. 149 § 1a i § 2 w zw. z art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na wniosek skarżącego na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Na zasądzoną od organu kwotę składa się wartość uiszczonego przez stronę wpisu od skargi (100 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł) oraz wynagrodzenie pełnomocnika skarżącej w osobie adwokata (480 zł), na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2023 r., poz. 1964, t.j.).