W ocenie organu dokumentacja techniczna opracowana przez biegłego w szczególności protokół klasyfikacyjny oraz mapa klasyfikacyjna wskazują, że w każdym konturze został wykonana co najmniej jedna odkrywka glebowa. Natomiast w konturze Rllla będącym największym obszarem, który został poddamy badaniom umiejscowiono ich 10, czyli średnio 2 na każdy hektar badanej gleby, podobnie w pozostałych konturach klasyfikacyjnych. Tym samym w ocenie organu odwoławczego badania gleboznawcze zostały przeprowadzone z dużą wnikliwością i rzetelnością. Natomiast przedstawione w protokole klasyfikacyjnym uzasadnienie wprowadzonych zmian oraz przeprowadzona analiza materiałów znajdujących się w pzgik wskazuje na dobrą znajomość tematyki związanej z gleboznawczą klasyfikacją gruntów oraz na skrupulatność w jej wykonywaniu. W związku z powyższym organ stanął na stanowisku, iż zarzuty podnoszone przez Skarżącego dotyczące zbyt małej ilości wykonanych odkrywek glebowych nie potwierdzają się, a klasyfikator gruntów dołożył wszelkich starań, aby rzetelnie przeprowadzić klasyfikację gruntów na analizowanym obszarze. Ponadto oględziny nieruchomości wykazały, że odkrywki glebowe zostały rozmieszczona w miejscach reprezentatywnych dla konturów klasyfikacyjnych właściwie charakteryzujących te kontury.
Odnosząc się do klasyfikacji gruntów wykonanej w 2009 r. organ zauważył, że Starosta [...] w stosunku do przedłożonego przez Skarżącego projektu klasyfikacji gruntów powołał niezależnego biegłego, który wydał opinie w tej sprawie. Biegła nie potwierdziła ustaleń klasyfikatora gruntów. Przeprowadzone postępowanie klasyfikacyjne zakończyło się decyzją o odmowie ustalenia klasy gleboznawczej, od której nie wniesiono odwołania, a decyzja stała się ostateczna. Tym samym należy uznać, że Wnioskodawca zgodził się z jej rozstrzygnięciem.
Ponadto organ odwoławczy, mając na względzie pismo pełnomocnika Wnioskodawcy z [...] października 2024 r. w sprawie dopuszczenia i przeprowadzenia uzupełniającego operatu innego klasyfikatora, uznał, iż zgromadzony materiał dowodowy pozwala wydać rozstrzygniecie w przedmiotowym postępowaniu. W tym postępowaniu został zgromadzony obszerny materiał dowodowy, w szczególności wykonany przez powołanego przez Starostę B. klasyfikatora gruntów operat techniczny, który nie budzi wątpliwości organu. Jego analiza oraz przeprowadzone oględziny nieruchomości wskazały, że uwzględnił on występującą na badanym obszarze zmienność glebową i ukształtowanie terenu. Świadczą o tym wydzielenie nowych konturów klasyfikacyjnych RIVa i RIVb, które są położone na skłonie (kontur 3-RIVa) oraz zmienność glebową (kontur 2-RIVb), o co zostało udokumentowane w postaci opisów odkrywek nr 4, 9 i 10. W ocenie organu odwoławczego nie zachodzą okoliczności uzasadniające powołanie kolejnego klasyfikatora i przeprowadzanie ponownej klasyfikacji z uwagi na fakt, że dokonane ustalenia nie są zgodne z oczekiwaniami Wnioskodawcy.
W skardze do tut. Sądu Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i ponowne zweryfikowanie okoliczności sprawy, a także skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przed Starostą B. , przeprowadzenie wskazanych dowodów z dokumentów oraz opracowanie nowego operatu wykonanego przez innego klasyfikatora. Wskazał, że organ nie uwzględnił wniosku Skarżącego o opracowanie nowego operatu przez innego klasyfikatora, ewentualnie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu geodezji, gleboznawstwa.
W uzasadnieniu skargi podał, że w trakcie klasyfikacji nie uwzględniono czynników charakteryzujących gleby oraz występującej zmienności glebowej i stąd powstały błędy w ustaleniu właściwej bonitacji. Skarżący wniósł o załączenie do akt postępowania całości dokumentacji znajdującej się w powiatowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym oraz akta dot. zawiadomienia o przestępstwie przez klasyfikatora D. K..
Skarżący nie zgodził się z twierdzeniami, jakoby klasyfikator M. M. poczynił swoje ustalenia w oparciu o odkrywki glebowe wykonane przez D. K.. Natomiast powołana przez Starostę B. biegła W. K. oparła swoje twierdzenia wyłącznie na podstawie klasyfikacji z drugiej połowy lat 50-tych XX wieku. Zdaniem Skarżącego, nie można uznać, aby analiza dokonana przez klasyfikatora M. M. była pełna, uwzględniająca całość dokumentacji znajdującą się w pzgik. W ocenie Skarżącego, wobec znacznych rozbieżności konieczne jest opracowanie nowego operatu przez innego klasyfikatora, ewentualnie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu geodezji, gleboznawstwa.
Zdaniem Skarżącego, klasyfikator dr M. M. dokonał nieprawidłowego pomiaru, dokonując wyłącznie 12 odkrywek gleby i na tej podstawie wyprowadził nieprawdziwe wnioski co do rodzaju lIla zasadniczego obszaru nieruchomości. Klasyfikator, w ocenie Skarżącego, nie spełnił wymagań określonych w Rozporządzeniu gkl. Skarżący wniósł o ponowne zweryfikowanie okoliczności sprawy z uwzględnieniem, że pomiary zostały przeprowadzone w sposób nieprawidłowy, przez co biegły niewłaściwie wskazał klasyfikację, która nie znajduje odzwierciedlenia w stanie faktycznym.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi.
Podczas rozprawy w dniu [...] lipca 2025 r. strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska w sprawie.
Pełnomocnik Skarżącego podkreślił, że u Wnioskodawcy ustalono wzrost klasy bonitacyjnej, co w jego ocenie było skutkiem błędnego ustalenia stanu faktycznego, w konsekwencji naruszenia art. 7, art. 77 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej także jako: "k.p.a."). Zdaniem Wnioskodawcy koniecznym jest powołanie w sprawie bezstronnego biegłego. Skarżący złożył ponadto wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii niezależnego biegłego z zakresu gleboznawczej klasyfikacji gruntów dotyczącej gruntów przyległych do gospodarstwa Skarżącego, który to operat został złożony do akt sądowych podczas rozprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, przy czym sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez sąd następuje tylko w przypadku stwierdzenia istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy – stosownie do art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935; dalej także jako: "p.p.s.a."). W razie zaś stwierdzenia, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu, sąd oddala skargę (art. 151 p.p.s.a.). Zakres kontroli sądu wyznacza art. 134 p.p.s.a. stanowiący, iż sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Kontrola sądu sprowadza się więc do zbadania czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Sąd administracyjny kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, orzeka na podstawie materiału sprawy zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do kompetencji sądu należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, że zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 p.p.s.a., uchyla ten akt albo stwierdza jego nieważność.
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Materialnoprawną podstawę orzekania w sprawie przez wymienione organy stanowiły przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 roku Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2024 r. poz. 1151; dalej także jako: "u.p.g.i.k.") oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 września 2012 roku w sprawie gleboznawczej klasyfikacji gruntów (Dz.U. z 2012 r. poz.1246; dalej także jako: "Rozporządzenie gkl").
Zgodnie z art. 7d ust. 1a u.p.g.i.k. gleboznawczą klasyfikację gruntów prowadzą starostowie. Przepis art. 2 pkt 12 u.p.g.i.k. zawiera definicję ustawową gleboznawczej klasyfikacji gruntów, zgodnie z którą jest to podział gleb na klasy bonitacyjne ze względu na ich jakość produkcyjną, ustaloną na podstawie cech genetycznych gleb. Natomiast w art. 20 ust. 3 u.p.g.i.k. wskazano, że grunty rolne i leśne obejmuje się gleboznawczą klasyfikacją gruntów, przeprowadzaną w sposób jednolity dla całego kraju, na podstawie urzędowej tabeli klas gruntów.
Sposób i tryb przeprowadzania gleboznawczej klasyfikacji gruntów określony został w Rozporządzeniu gkl, wydanym na podstawie upoważnienia zawartego w art. 26 ust. 1 u.p.g.i.k. Zgodnie z § 5 ust. 1 Rozporządzenia gkl, przeprowadzenie klasyfikacji obejmuje:
1) analizę niezbędnych materiałów stanowiących państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny;
2) przeprowadzenie czynności klasyfikacyjnych w terenie;
3) sporządzenie projektu ustalenia klasyfikacji;
4) rozpatrzenie zastrzeżeń do projektu klasyfikacji;
5) wydanie decyzji o ustaleniu klasyfikacji.
Natomiast w § 5 ust. 2 Rozporządzenia gkl określono, że czynności, o których mowa w ust. 1 pkt 1-3, przeprowadza osoba upoważniona przez starostę, zwana klasyfikatorem. Przeprowadzenie czynności klasyfikacyjnych w terenie obejmuje natomiast zgodnie z § 7 ust. 1 Rozporządzenia gkl:
1) sporządzenie opisu fizjograficznego;
2) ustalenie zasięgu gruntów podlegających klasyfikacji;
3) badanie profili glebowych, w tym określenie uziarnienia w ich poszczególnych poziomach genetycznych oraz szczegółowe określenie na mapie ewidencyjnej miejsca przeprowadzania tych badań;
4) ustalenie rodzaju zbiorowisk roślinnych na łąkach trwałych i pastwiskach trwałych;
5) ustalenie typu siedliskowego lasu, jego drzewostanu, podszycia i runa na gruntach leśnych;
6) ustalenie rodzaju i gęstości zadrzewień i zakrzewień gruntów zadrzewionych i zakrzewionych;
7) zaliczenie gruntów do odpowiedniego typu, rodzaju i gatunku gleby, rodzaju użytku gruntowego oraz klasy bonitacyjnej;
8) ustalenie zasięgu konturów typów gleb oraz klas bonitacyjnych.
Po przeprowadzeniu czynności klasyfikacyjnych w terenie klasyfikator opracowuje projekt ustalenia klasyfikacji (§ 8 ust. 1 Rozporządzenia gkl). Prawidłowo sporządzony operat techniczny (zawierający w szczególności protokół oraz projekt klasyfikacji gruntów), przyjęty następnie do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego stanowi podstawę do wydania orzeczenia w sprawie klasyfikacji gruntów, a to z kolei pozwala ujawnić zmiany w gleboznawczej klasyfikacji gruntów w ewidencji gruntów i budynków.
Stwierdzić zatem należy, że dla rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia klasyfikacji gleboznawczej gruntu zasadnicze znaczenie posiada dowód w postaci operatu technicznego gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Podkreślenia wymaga, że w piśmie z [...] maja 2023 r. skierowanym do Wnioskodawcy organ wyjaśnił, że ustalone przez klasyfikatora klasy bonitacyjne i ich kontury (granice) mogą nie być zgodne z oczekiwaniami właściciela nieruchomości (k. 34 akt adm.).
W realiach kontrolowanej sprawy został sporządzony operat klasyfikacyjny przez dr M. M. poprzedzony analizą niezbędnych materiałów stanowiących państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny oraz przeprowadzeniem czynności klasyfikacyjnych w terenie. Operat klasyfikacyjny nie został skutecznie podważony przez Skarżącego, co nie dawało, w ocenie Sądu, podstaw do powołania w toku postępowania kolejnego klasyfikatora lub przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego.
Podkreślenia wymaga, że w toku postępowania Skarżący nie przedłożył dodatkowej dokumentacji podważającej ustalenia klasyfikatora dr M. M. pomimo tego, że organ pismem z [...] listopada 2024 r. poinformował Skarżącego, iż dopuszcza możliwość przedłożenia przez Wnioskodawcę dodatkowej dokumentacji opracowanej na zlecenie i koszt właściciela nieruchomości przez osobę posiadającą stosowne doświadczenie i kwalifikację. W tym celu organ poprosił Wnioskodawcę o zajęcia stanowiska w terminie 14 dni od otrzymania pisma. Skarżący nie zajął stanowiska w wyznaczonym terminie. Trudno w związku z tym, w ocenie Sądu, aktualnie uznać za zasadny zarzut Skarżącego dotyczący nieprawidłowego przeprowadzenia przez organ postępowania w przedmiocie ustalenia gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Skarżący miał bowiem możliwość przedstawienia dodatkowej dokumentacji i wniosków, jednak z tego prawa nie skorzystał.
Biorąc pod uwagę tak zarysowany stan sprawy i oś sporu co do potrzeby przeprowadzenia kolejnego operatu gleboznawczego Sąd wskazuje, że sporządzony przez klasyfikatora operat techniczny stanowi opinię biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., a zatem podważenie takiego dowodu generalnie jest możliwe poprzez sformułowanie racjonalnych, uzasadnionych zasadami wiedzy, merytorycznych argumentów. W ocenie Sądu, zaniechanie przez Skarżącego przedłożenia dodatkowej dokumentacji wspierającej podnoszone przez niego zarzuty w sytuacji, gdy organ pismem z [...] listopada 2024 r. wskazał na taką możliwość spowodowało, że słusznie organ odwoławczy stwierdził, że nie było podstaw do zlecania kolejnego operatu gleboznawczej klasyfikacji gruntów. Sporządzony w sprawie operat klasyfikacyjny nie został, na tle materiału dowodowego sprawy, skutecznie zakwestionowany przez Wnioskodawcę.
Organy zgromadziły bowiem obszerny materiał dowodowy, w szczególności wykonany przez powołanego przez Starostę B. uprawnionego klasyfikatora gruntów operat klasyfikacyjny (płyta CD w aktach adm.), który nie budził wątpliwości organu, ani nie budzi wątpliwości Sądu. Jego analiza dokonana przez organ oraz przeprowadzone oględziny nieruchomości wskazały, że uwzględnił on występującą na badanym obszarze zmienności glebową i ukształtowanie terenu. Klasyfikator wykonujący operat uprzednio przeprowadził wnikliwą analizę dokumentacji pzgik, w tym archiwalnej mapy klasyfikacyjnej, mapy glebowo-rolniczej, szczegółowej mapy geologicznej Polski w skali 1:50000, ortofotomapy z lat 2004 - 2023 i mapy topograficznej aktualnej i archiwalnej w skali 1:10000, a swoje wnioski opisał w dokumencie pn. Analiza niezbędnych materiałów stanowiących pzgik (k. 58 akt adm.). Organ odwoławczy w uzasadnieniu rozstrzygnięcia dokonał pełnej oceny operatu uznając go za prawidłowy i wystarczający dla ustalenia stanu faktycznego sprawy. Odniósł się również do zarzutów Wnioskodawcy wskazując, że dokumentacja techniczna opracowana przez biegłego w szczególności protokół klasyfikacyjny oraz mapa klasyfikacyjna wskazują, że w każdym konturze został wykonana co najmniej jedna odkrywka glebowa a w konturze Rllla będącym największym obszarem, który został poddamy badaniom umiejscowiono ich 10, czyli średnio 2 na każdy hektar badanej gleby. Zdaniem organu powyższe jest zgodne z obowiązującymi standardami i świadczy o przeprowadzeniu badań gleboznawczych z dużą wnikliwością i rzetelnością. Ponadto organ ocenił, że przedstawione w protokole klasyfikacyjnym uzasadnienie wprowadzonych zmian oraz przeprowadzona analiza materiałów znajdujących się w pzgik wskazuje na dobrą znajomość tematyki związanej z gleboznawczą klasyfikacją gruntów oraz na skrupulatność w jej wykonywaniu. W związku z powyższym organ stanął na stanowisku, iż zarzuty podnoszone przez Skarżącego dotyczące zbyt małej ilości wykonanych odkrywek glebowych nie potwierdzają się, a klasyfikator gruntów dołożył wszelkich starań, aby rzetelnie przeprowadzić klasyfikację gruntów na analizowanym obszarze. Ponadto oględziny nieruchomości wykazały, że odkrywki glebowe zostały rozmieszczone w miejscach reprezentatywnych dla konturów klasyfikacyjnych właściwie charakteryzujących te kontury. Odnosząc się do klasyfikacji gruntów wykonanej w 2009 r. organ zauważył, że Starosta [...] w stosunku do przedłożonego przez Skarżącego projektu klasyfikacji gruntów powołał niezależnego biegłego, który wydał opinie w tej sprawie. Biegła nie potwierdziła ustaleń klasyfikatora gruntów. Przeprowadzone postępowanie klasyfikacyjne zakończyło się decyzją o odmowie ustalenia klasy gleboznawczej, od której nie wniesiono odwołania, a decyzja stała się ostateczna. Tym samym zdaniem organu należało uznać, że Wnioskodawca zgodził się z jej rozstrzygnięciem.
Mając powyższe na uwadze nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty skargi. W toku przeprowadzonego postępowania o ustalenie gleboznawczej klasyfikacji gruntów, zdaniem Sądu, nie zostały naruszone przez organy przepisy prawa materialnego ani procesowego. Odnosząc się do podniesionego podczas rozprawy zarzutu naruszenia przez organ art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. wskazać należy, że realizacja przez organ administracji obowiązków z art. 7 i art. 77 k.p.a. nie sprawia, że strona jest zwolniona od współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych sprawy. Organ nie ma obowiązku poszukiwania dowodów dla wykazania słuszności stanowiska strony. W szczególności nie jest zobowiązany do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ta ostatnia środków takich nie przedstawia. Nie można bowiem w takim przypadku założyć, że przy bierności strony cały ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach (tak: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z 8 maja 2025 r., sygn. akt II SA/Go 126/25). Natomiast skuteczne zarzucenie naruszenia przepisu art. 80 k.p.a. wymaga wykazania, że uchybiono zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Jedynie to bowiem może być przeciwstawione uprawnieniu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony skarżącej o innej niż przyjęta doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie. Dokonana ocena materiału dowodowego może być skutecznie podważona tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy rozumowanie wykracza poza reguły logiki albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia związku przyczynowo – skutkowego (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 lutego 2025 r., sygn. akt I OSK 688/23).
Przenosząc powyższe na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić należy, że Skarżący nie podważył skutecznie ani sposobu procedowania przez organy w zakresie gromadzenia dowodów, ani dokonanej przez organy oceny materiału dowodowego sprawy. Sformułowane przez Wnioskodawcę zarzuty względem poszczególnych dowodów miały, zdaniem Sądu, charakter polemiczny i nie zostały poparte odpowiednimi dowodami mimo, że organ w piśmie z 7 listopada 2024 r. dopuścił możliwość przedłożenia przez Wnioskodawcę dodatkowej dokumentacji. Skarżący na to pismo jednak nie odpowiedział.
Sąd oddalił na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. wnioski o przeprowadzenie dowodu:
- z dokumentacji znajdującej się w pzgik oraz akt dotyczących zawiadomienia o przestępstwie przez klasyfikatora D. K.,
- z opinii niezależnego biegłego z zakresu gleboznawczej klasyfikacji gruntów dotyczącej gruntów przyległych do gospodarstwa Skarżącego złożonego do akt sądowych podczas rozprawy.
Podać należy, że stosownie do art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przewidzianą w art. 106 § 3 p.p.s.a. możliwość przeprowadzenia przez sąd dowodu uzupełniającego z dokumentu należy rozumieć wyłącznie jako odnoszącą się do sytuacji wystąpienia istotnych wątpliwości związanych z oceną, czy zaskarżony akt jest zgodny z prawem, a nie do sytuacji wystąpienia wątpliwości związanych z ustaleniami zaistniałego w sprawie stanu faktycznego. Przepis ten nie może bowiem służyć czynieniu nowych ustaleń w sprawie lub ich zwalczaniu. W postępowaniu przed sądem administracyjnym kontrola aktów administracyjnych odbywa się na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.), tj. na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego i zgromadzonego materiału dowodowego, a zatem co do zasady nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym, który kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżoną decyzję. Mając powyższe na uwadze zbędne dla kontroli zaskarżonej decyzji było przeprowadzenie dowodu z dokumentacji znajdującej się w pzgik oraz akt dotyczących zawiadomienia o przestępstwie przez klasyfikatora D. K.. Opinia niezależnego biegłego z zakresu gleboznawczej klasyfikacji gruntów złożona do akt sądowych podczas rozprawy, zgodnie z oświadczeniem Skarżącego, dotyczyła natomiast gruntów przyległych do gospodarstwa Wnioskodawcy, a więc nie dotyczyła istoty sprawy.
Sąd podczas rozprawy oddalił również wniosek Skarżącego o odroczenie terminu rozprawy. Wniosek o zmianę terminu rozprawy został złożony przez pełnomocnika Skarżącego w piśmie z [...] lipca 2025 r. (k. 25 akt sądowych) ze wskazaniem, że na dzień [...] lipca 2025 r. zostały wyznaczone terminy rozpraw przed Sądem Apelacyjnym w G. i Sądem Rejonowym w B., co uniemożliwia pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie uczestniczenie w rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w [...]. Równocześnie podano, że ze względu na sezon urlopowy nie jest możliwe wyznaczenie pełnomocnika substytucyjnego. W odpowiedzi na wniosek Skarżącej tut. Sąd pismem z [...] lipca 2025 r. poinformował pełnomocnika Skarżącego o odmowie zmiany terminu rozprawy.
Odnosząc się do powyższego wskazać należy, że stosownie do art. 109 p.p.s.a. rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności.
W ocenie Sądu, kolizja terminów rozpraw nie stanowi ani nadzwyczajnego wydarzenia, ani znanej sądowi administracyjnemu przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia (tak: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z 12 marca 2020 r., sygn. akt III SA/Lu 526/19). Podobnie sezon urlopowy nie jest ani nadzwyczajnym wydarzeniem, ani też przeszkodą, o jakich mowa w art. 109 p.p.s.a. (tak podobnie: Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 23 lipca 2020 r., sygn. akt II FSK 1059/18). Nadmienić przy tym należy, że w pełnomocnictwie do zastępowania Skarżącego przed tut. Sądem (k. 4 akt sądowych) wyraźnie wskazano na możliwość udzielenia substytucji przez ustanowionego w sprawie pełnomocnika, a ponadto na rozprawie w dniu [...] lipca 2025 r. wraz ze Skarżącym stawił się pełnomocnik substytucyjny. W związku z powyższym nie było podstaw do odroczenia terminu rozprawy.
Mając powyższe na uwadze - wobec stwierdzenia przez Sąd, że zaskarżona decyzja jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego - na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalono.
Orzeczenia, których sygnatury przywołano w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: https://orzeczenia.nsa.gov.pl
J. Ziołek U. Wiśniewska L. Kleczkowski