Zarzucając powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentacji medycznej ze zdarzenia przez zwrócenie się przez Sąd do Szpitala Uniwersyteckiego Sp. z o.o. o przekazanie pełnej dokumentacji medycznej pacjenta ze zdarzenia celem wykazania zasadności i powinności skierowania poszkodowanego pacjenta wprost do szpitala posiadającego oddziału ratunkowego, zamiast do najbliższego pod względem dotarcia szpitala, oświadczając przy tym, że skarżący nie jest w posiadaniu tej dokumentacji mającej istotne znaczenie dla oceny składanej skargi i podnoszonych w niej zarzutów.
W uzasadnieniu skargi podkreślono, że każdorazowo przy podejmowaniu decyzji podstawową przesłanką jest stan zdrowia pacjenta co uzasadniać winno i determinować skierowanie do właściwej placówki. Skarżący zwrócił uwagę na odmienny zakres działań SOR i Izby Przyjęć w świetle przepisów prawa. Według zarządzenia Prezesa NFZ z [...] stycznia 2024 r. świadczenie w SOR oznacza świadczenie opieki zdrowotnej polegające na szpitalnej wstępnej diagnostyce oraz leczeniu w zakresie niezbędnym do stabilizacji funkcji życiowych osób, które znajdują się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, natomiast świadczenie w izbie przyjęć oznacza świadczenie opieki zdrowotnej – ambulatoryjnej pomocy doraźnej udzielone w trybie nagłym osobie znajdującej się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego, które nie zakończyło się hospitalizacją w tej samej placówce. Dalej skarżący zwrócił uwagę, że w/w stanowisko jest zgodne z orzecznictwem Sądu Najwyższego – wyrok sygn. akt II KK 215/17, w którym orzeczono, że decyzja lekarza koordynatora lub dyspozytora musi być podyktowana względami merytorycznymi tj. większą szansą uzyskania dla pacjenta realnej i skuteczniejszej pomocy medycznej, a nie może przesądzać bliskość placówki.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione. Organ dodał, że ocena nagłego zagrożenia zdrowotnego należy wyłącznie do kierownika ZRM i nie może być weryfikowana z pespektywy czasu i zwrócił uwagę, że w tym samym dniu koordynator rozstrzygał inne sytuacje, gdzie uznał w jednej ze spraw odmowę szpitala za uzasadnioną.
Wojewoda wskazał, że Szpital [...] w [...] jest ujęty w Wojewódzkim Planie Działania Systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne dla województwa [...] jako podmiot leczniczy posiadający w swoich strukturach jednostki organizacyjne szpitala wyspecjalizowane w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego. W Planie ujęte są zarówno Izba Przyjęć, jak i Oddział Kliniczny Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej. Oznacza to, że Szpital jest elementem systemu PRM współpracującym z Zespołami Ratownictwa Medycznego i ma obowiązek przyjmowania pacjentów w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Organ wyjaśnił, że zgodnie z przepisami prawa ZRM w pierwszej kolejności powinny kierować się do szpitala, który jest najbliżej miejsca wezwania, a wyjątkiem są stany zagrożenia życia takie jak np. ostre stany wieńcowe, udary mózgu, urazy wielonarządowe, gdzie rolę odgrywa czas umożliwiający szybkie wdrożenie terapii w szpitalu z odpowiednim zapleczem. Szpital w [...] znajdował się najbliżej miejsca wezwania, gdyż w tej samej miejscowości gdzie podjęto pacjenta, zaś Uniwersytecki Szpital jest oddalony od tego miejsca o ok. 23 km. Przypadek pacjenta objawiał się krwiomoczem od kilkunastu godzin i powinien trafić do podmiotu leczniczego jak najbliżej wezwania, celem oceny jego stanu pod kątem utraty krwi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na mocy art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) uwzględnienie skargi następuje w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa. W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Po rozpoznaniu sprawy w wyżej wskazanych granicach Sąd stwierdził, że skarga jako niezasadna podlega oddaleniu. Przedmiotem skargi jest decyzja Wojewody [...] z [...]sierpnia 2025 r., utrzymująca w mocy decyzję Wojewódzkiego Koordynatora Ratownictwa Medycznego w [...] z [...] lipca 2025 r. o poleceniu Szpitalowi [...] w [...] przyjęcia do Izby Przyjęć pacjenta H.S. w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego skierowanego przez ZRM [...] do Izby Przyjęć Szpitala im. [...] w [...] sp. z o.o. oraz udzielenie niezbędnych świadczeń opieki zdrowotnej wraz z wypełnieniem dokumentacji medycznej.
Zgodnie z art. 29 ust. 1 u.p.r.m. w urzędzie wojewódzkim działają wojewódzcy koordynatorzy ratownictwa medycznego, zatrudnieni przez wojewodę na podstawie stosunku pracy, w liczbie niezbędnej do zapewnienia całodobowej realizacji zadań, o których mowa w ust. 5. Do zadań wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego należy m.in. rozstrzyganie sporów dotyczących przyjęcia do szpitala osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego (art. 29 ust. 5 pkt 3 u.p.r.m.).
W orzecznictwie podkreśla się, że przy ocenie legalności decyzji rozstrzygającej spór dotyczący przyjęcia do szpitala osoby w stanie nagłego zagrożenia, poza kognicją sądu administracyjnego pozostaje kwestia stanu zdrowia pacjenta, czy trafności diagnozy postawionej przez kierownika zespołu ratownictwa medycznego. Z tego względu nie posiadał znaczenia w spawie zawarty w skardze wniosek o dopuszczenie dowodu z dokumentacji medycznej pacjenta. Zdaniem strony skarżącej poszkodowany pacjent powinien zostać skierowany do szpitala posiadającego Szpitalny Oddział Ratunkowy i całodobowy Oddział Urologii, zamiast do najbliższego pod względem dotarcia szpitala.
Zgodnie z przepisem art. 44 ust. 1 u.p.r.m. zespół ratownictwa medycznego transportuje osobę w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do najbliższego, pod względem czasu dotarcia, szpitalnego oddziału ratunkowego lub do szpitala wskazanego przez dyspozytora medycznego, wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego albo krajowego koordynatora ratownictwa medycznego. Natomiast zgodnie z art. 45 u.p.r.m., w przypadku gdy u osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego zostanie stwierdzony stan, który wymaga transportu z miejsca zdarzenia bezpośrednio do szpitala, w którym znajduje się centrum urazowe lub centrum urazowe dla dzieci, albo do jednostki organizacyjnej szpitala wyspecjalizowanej w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego, lub gdy tak zadecyduje kierownik zespołu ratownictwa medycznego, osobę w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego transportuje się bezpośrednio do szpitala, w którym znajduje się odpowiednie centrum albo jednostka organizacyjna szpitala wyspecjalizowana w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego, wskazanego przez dyspozytora medycznego, wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego lub krajowego koordynatora ratownictwa medycznego.
Stanowisko Wojewody wskazującego, że możliwości transportu pacjenta do szpitala określone w art. 44 ust. 1 i art. 45 u.p.r.m. winny być traktowane w sposób równorzędny i każda z nich może być wykorzystana jako pierwsza przy podejmowaniu decyzji wymaga uściślenia. W orzecznictwie zasadnie wskazuje się, że z art. 44 ust. 1 u.p.r.m. wynika, że istotnie podstawową zasadą pozostaje transport osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do takiego najbliższego szpitala, który ma w swojej strukturze szpitalny oddział ratunkowy. Przepis ten nie stanowi jednak w żadnym razie, aby najbliższy szpital posiadający SOR był jedynym możliwym miejscem transportu osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Już w treści art. 44 ust. 1 u.p.r.m. zawarto bowiem wskazanie, że od tej zasady dopuszczalne są wyjątki, ponieważ alternatywnie ("lub") zespół ratownictwa medycznego może transportować osobę w stanie nagłego zagrożenia do innego szpitala wskazanego przez dyspozytora medycznego, czy wskazanego przez wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego. Ustawodawca elastycznie przewidział zatem, że mogą zaistnieć okoliczności, w których akcja ratunkowa dotycząca chorego w nagłym zagrożeniu zdrowotnym może wymagać innego rodzaju działań ratowniczych, niż transport do najbliższego szpitala posiadającego SOR. Taki wyjątek przewiduje właśnie art. 45 u.p.r.m., który stanowi tym samym lex specialis w odniesieniu do wynikającej z art. 44 ust. 1 u.p.r.m. podstawowej zasady dotyczącej transportu osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego. Na podstawie przepisu art. 45 u.p.r.m. kierownik zespołu ratownictwa medycznego posiada uprawnienie do podjęcia w ramach akcji ratunkowej decyzji o przystąpieniu do transportu pacjenta znajdującego się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do jednostki organizacyjnej wyspecjalizowanej w udzielaniu świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego najbliższego szpitala, a więc innej jednostki niż szpitalny oddział ratunkowy znajdujący się w strukturze szpitala bardziej oddalonego od miejsca zdarzenia.
Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 41 u.p.r.m. to kierownik zespołu ratownictwa medycznego jest kierującym akcją medyczną. Do jego zadań należy również współpraca z dyspozytorem medycznym w zakresie ustalania kierunku transportu osób w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego z miejsca zdarzenia. Co więcej, kierownik zespołu ratownictwa medycznego jest na miejscu zdarzenia i to on ocenia stan zdrowia pacjenta i decyduje o konieczności jego przewiezienia do szpitala. Jeżeli kierownik zespołu ratownictwa medycznego uzna, że wystąpił stan nagłego zagrożenia zdrowotnego, zespół transportuje taką osobę do najbliższego, pod względem czasu dotarcia, szpitalnego oddziału ratunkowego lub do innego szpitala wskazanego przez dyspozytora medycznego, wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego albo krajowego koordynatora ratownictwa medycznego (art. 44 ust. 1 u.p.r.m.) – takim szpitalem stosownie do 45 u.p.r.m. może więc być także inny szpital, niż posiadający SOR, jeżeli zgodnie z decyzją kierownika zespołu ratownictwa medycznego stan chorego wymaga podjęcia takiego działania, a szpital ma centrum urazowe, centrum urazowe dla dzieci albo inne jednostki organizacyjne wyspecjalizowane w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego (zob. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 2 października 2025 r., III SA/Gd 348/25, wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 2 lipca 2024 r., II SA/Rz 317/24, www.orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej CBOSA).
Jeżeli chodzi o kryterium nagłego zagrożenia zdrowotnego, to bezsprzecznie nie można go wiązać z oceną stanu pacjenta z perspektywy czasu już po udzieleniu mu pomocy. Miarodajna i decydująca dla uznania tego stanu jest wyłącznie ocena kierującego akcją medyczną kierownika zespołu ratownictwa medycznego, do którego zadań należy m.in. współpraca z dyspozytorem medycznym w zakresie ustalania kierunku transportu osób w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego z miejsca zdarzenia (art. 41 ust. 1 i ust. 4 pkt 3 u.p.r.m.). W orzecznictwie zwraca się uwagę, że kwestia ustalania stanu zdrowia pacjenta przez pryzmat stanu nagłego zagrożenia zdrowotnego pozostawała także poza zakresem kompetencji organów. Organ I instancji nie mógł oceniać stanu zdrowia pacjenta, skoro działał z pozycji koordynatora w Urzędzie Wojewódzkim i nie było go przy pacjencie. Trudno sobie wyobrazić sytuację, w której kierownik zespołu ratownictwa medycznego decyduje o konieczności przewiezienia pacjenta do szpitala, a dyspozytor czy wojewódzki koordynator ratownictwa medycznego ze swojego gabinetu kontroluje trafność postawionej diagnozy. Podkreślić należy, że taką decyzję podejmuje zawsze kierownik zespołu ratownictwa medycznego i nie może wręcz ta decyzja podlegać ocenie w trakcie transportowania pacjenta. Zespół ratownictwa medycznego ma ograniczone możliwości diagnostyczne. Stan zdrowia pacjenta może zweryfikować wyłącznie lekarz w szpitalu, do którego pacjent został przywieziony. Co więcej lekarz ten weryfikuje stan zdrowia pacjenta pod kątem konieczności dalszej hospitalizacji i wdrożenia leczenia; nie weryfikuje decyzji kierownika zespołu ratownictwa medycznego co do zasadności transportowania pacjenta z miejsca zdarzenia do szpitala (zob. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 2 lipca 2024 r., II SA/Rz 317/24, wyrok WSA w Gliwicach z 22 listopada 2022 r. III SA/Gl 660/22, CBOSA).
Wojewoda w zaskarżonej decyzji zwrócił uwagę, że w przypadku pacjenta Zespół Ratownictwa Medycznego miał do czynienia z krwiomoczem, który wystąpił kilkanaście godzin wcześniej, do tego pacjent zgłosił ból brzucha. Przy czym nie stwierdzono zaburzeń układu krążenia i oddechowego. Jak wynika z treści raportu z dyżuru Wojewódzkiego Koordynatora Ratownictwa Medycznego Województwa [...] z dnia [...] lipca 2025 r., właśnie krwiomocz (intensywny i trwający długo) był przeciwwskazaniem do transportu przez Zespół Ratownictwa Medycznego do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w [...]. Izba Przyjęć Szpitala w [...] nie jest Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym. Jednakże należy wziąć pod uwagę ocenę stanu pacjenta dokonaną przez Kierownika ZRM i stan pacjenta tj. krwiomocz oraz zgłoszony ból brzucha i stwierdzoną przez ZRM konieczność udzielenia przez Szpital niezbędnych świadczeń opieki zdrowotnej wraz z wypełnieniem dokumentacji medycznej, nawet jeżeli docelowo dalej zasadne byłoby leczenie z zakresu urologii. Nie powinno budzić wątpliwości, że to okoliczności konkretnego przypadku mogą uzasadniać odstąpienie od transportu osoby w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego do najbliższego, pod względem czasu dotarcia, szpitalnego oddziału ratunkowego.
Należy dodać, że zgodnie z art. 15 u.d.l. podmiot leczniczy nie może odmówić udzielenia świadczenia zdrowotnego osobie, która potrzebuje natychmiastowego udzielenia takiego świadczenia ze względu na zagrożenie życia lub zdrowia. Takie zagrożenie stwierdził kierownik zespołu ratownictwa medycznego, podejmując decyzję o transporcie pacjenta do szpitala w [...]. Obowiązek przyjęcia pacjenta wynikał również z treści art. 33 ust. 1 i 2 u.p.r.m., który stanowi że nie tylko szpitalny oddział ratunkowy, ale również wyspecjalizowane jednostki organizacyjne szpitala są zobowiązane do niezwłocznego udzielania niezbędnych świadczeń opieki zdrowotnej osobie w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego oraz że w przypadku konieczności zapewniają niezwłoczny transport sanitarny do najbliższego podmiotu leczniczego udzielającego świadczeń w odpowiednim zakresie.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda zwrócił uwagę, iż Szpital [...] w [...] jest ujęty w Wojewódzkim Planie Działania Systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne dla województwa [...] jako podmiot leczniczy posiadający w swoich strukturach jednostki organizacyjne szpitala wyspecjalizowane w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych niezbędnych dla ratownictwa medycznego. W Planie ujęte są zarówno Izba Przyjęć, jak i Oddział Kliniczny Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej. W istocie Szpital w [...] znajdował się najbliżej miejsca wezwania w dniu [...] lipca 2025 r., zaś Uniwersytecki Szpital jest oddalony od tego miejsca o ok. 23 km. Należało uwzględnić, że pacjent miał intensywny krwiomocz i dolegał mu ból brzucha, co przemawiało za wyborem najbliższego szpitala celem pilnego udzielenia pacjentowi pomoc i oceny jego stanu pod kątem utraty krwi, ewentualnie celem podjęcia czynności zmierzających do zatamowania aktywnego krwotoku, a w razie potrzeby zastosowania tłoczenia krwi na ratunek. Wzięte zostało pod uwagę jako kluczowe nie narażanie pacjenta w takim stanie na transport do placówki co prawda posiadającej SOR, ale oddalonej o ponad 20 km.
Dodać należy, iż Sąd dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie bierze pod uwagę dalszego leczenia wdrożonego w stosunku do pacjenta, gdyż z punktu widzenia przedmiotowej sprawy istotne są okoliczności i ocena stanu zdrowia w chwili podjęcia pacjenta przez ZRM, wobec czego zbędne byłby poddawanie analizie dokumentacji medycznej dotycząca późniejszego leczenia pacjenta.
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że przy wydaniu zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ja decyzji nie doszło do zarzucanych przez stronę naruszeń art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a., ani art. 44 ust. 1 i art. 45 u.p.r.m. W konsekwencji Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.