Wydanej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie:
1) art. 7 k.p.a., polegające na zaniechaniu podjęcia wszelkich czynności zmierzających do prawidłowego ustalenia stanu prawnego w odniesieniu
do zaistniałego stanu faktycznego, a tym samym zaniechanie podjęcia działań mających na celu dokładne wyjaśnienie sprawy i ustalenie prawdy obiektywnej
w oparciu o słuszny interes skarżącej oraz prowadzonej przez nią działalności,
2) art. 7 k.p.a., poprzez uchybienie obowiązkowi praworządności organu administracji publicznej,
3) art. 7a k.p.a., w zakresie zasady rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść strony, polegające na nałożeniu na skarżącą obowiązku, którego wykonanie zobowiązuje do poniesienia kosztów niewspółmiernych do oczywistego, przy racjonalnej i obiektywnej ocenie sytuacji wyniku, w sytuacji gdy istnieją oczywiste wątpliwości co do treści normy prawnej w zakresie zobowiązania do prowadzenia badań środowiskowych, polegających na pomiarze drgań na stanowisku monter linii technologicznej,
4) art. 8 k.p.a., poprzez działanie w sposób budzący brak zaufania wobec uczestników postępowania, poprzez założenie a priori, że skarżąca jest podmiotem działającym nierzetelnie i umyślnie na szkodę pracowników, czego od maja 2023 r.
w żadnym z postępowań nie udało się organowi ustalić lub choćby uprawdopodobnić,
5) art. 77 k.p.a., polegające na daleko idącej dowolności w ocenie materiału dowodowego i niewyczerpującej jego ocenie,
6) przepisów prawa procesowego, poprzez ocenę sytuacji faktycznej i dowodów w sprawie z naruszeniem zasad logicznego rozumowania, bez uwzględnienia wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego.
W uzasadnieniu skargi wnosząca ją podniosła, że organ II instancji winien przeprowadzić rzetelną rewizję podstaw prawnych nałożenia na skarżącą obowiązku przeprowadzenia dodatkowych pomiarów środowiska pracy, w sytuacji faktycznej,
w której praca monterów nie jest w żadnym razie związana z pracą na wózkach jezdniowych w charakterze operatorów (przez co rozumie się osoby, których głównym narzędziem wykonywania pracy w wymiarze pełnej, czy w znacznym wymiarze doby roboczej, a tym samym nieodłącznym elementem środowiska pracy emitującym drgania miejscowe, które mogą być kwalifikowane jako szkodliwe, jest wózek jezdniowy), a wózki stanowią jedynie narzędzie pomocy przy wykonywaniu prac transportowych, które w przeciwnym razie musiałyby być organizowane jako prace ręczne. Podkreśliła, że prace z użyciem wózka widłowego organizowane są jedynie przez ok. 4 minuty na godzinę pracy, co daje łącznie czas około 25 minut w trakcie całej doby roboczej. Wózki posiadają stosowne atesty, są regularnie poddawane badaniom przez Urząd Dozoru Technicznego, objęte bezterminową gwarancją producenta, serwisowane przez specjalistów spoza zakładu pracy, na dowód czego prowadzone są dzienniki konserwacji urządzeń transportu, co sprawia, że parametry w zakresie drgań są dochowane.
Według skarżącej, interpretacja organu II instancji polegająca na traktowaniu wszystkich czynników występujących w środowisku pracy bez uwzględnienia ich właściwości i czasu narażenia, czyli bez odniesienia do rzeczywistego charakteru wykonywania pracy, jako potencjalnie szkodliwych, dopóki za pomocą pomiarów nie udowodni się braku szkodliwości, nie może się ostać w odniesieniu do stanu faktycznego w niniejszej sprawie i nie może uzasadniać tak daleko idącej ingerencji organów nadzoru.
Z ostrożności, skarżąca wskazując na przywołane przez organ II instancji
w uzasadnieniu przykłady orzecznictwa sądów podniosła, że stan faktyczny przedstawionych spraw był diametralnie różny od niniejszej.
Skarżąca wyjaśniła, że zgodnie z obowiązującymi przepisami dokonała koniecznej analizy zarówno przy tworzeniu stanowisk i procesów technologicznych, jak i później, w tym także we wrześniu 2023 r., po kontroli prowadzonej od 17 maja 2023 r., kiedy po raz pierwszy od lat funkcjonowania zakładu skarżącej pojawił się zarzut braku pomiarów drgań miejscowych przy epizodycznej pracy monterów na wózkach jezdniowych, zakończonej decyzją organu powiatowego inspekcji sanitarnej z 31 sierpnia 2023 r. Decyzja ta wskutek odwołania skarżącej, została uchylona przez organ II instancji decyzją z 14 grudnia 2023 r. Skarżąca zauważyła, że organ I instancji działał w ramach rutynowej kontroli, a nie na skutek interwencji czy skargi i dotychczas żaden z przedstawicieli organu nie dopatrzył się konieczności prowadzenia pomiaru drgań na stanowisku monter linii technologicznej.
Jak podniosła skarżąca, przedłożyła do akt ww. sprawy prowadzonej przez organ II instancji kartę Oceny Ryzyka Zawodowego, sporządzoną we wrześniu
2023 r. na podstawie analizy stanowiska pracy - monter linii technologicznej, przez komisję do której zostali powołani; pracodawca i główny specjalista ds. bezpieczeństwa i higieny pracy oraz zaproszeni wszyscy pracownicy wykonujący pracę montera linii technologicznych. Każdy z pracowników został zapoznany z treścią kart i nie zgłaszał zastrzeżeń. Z zapisów dokumentacji Oceny Ryzyka Zawodowego wynika jednoznacznie, że skarżąca w żadnym razie nie unika wypełniania obowiązku ustalenia czy w prowadzonym przez nią zakładzie pracy występują czynniki szkodliwe. Dalej, identyfikuje je w postaci pyłów, hałasu oraz substancji chemicznych, dla których prowadzi regularne pomiary, co potwierdza w sposób nie budzący wątpliwości,
że prowadzi monitoring procesów pracy oraz wytwarza niezbędną, wymaganą przepisami dokumentację.
Według skarżącej, organy kontroli obu instancji winny miarkować korzystanie z wykładni rozszerzającej w zakresie stosowania przymusu państwa wobec przedsiębiorców na podstawie przepisów o inspekcji sanitarnej, w zadaniach delegowanych przez ustawodawcę, racjonalnie i logicznie właśnie do pracodawców. Nie bez znaczenia jest aspekt finansowy, gdyż realizacja zaleceń organów wiąże się koniecznością ponoszenia dodatkowych, i z każdym rokiem zwyżkujących, kosztów w tym przypadku badań środowiska pracy.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko i argumentację.
Pismem z 27 grudnia 2024 r., do postępowania sądowego przystąpił Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców (dalej: "Rzecznik"), wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. Rzecznik wyjaśnił, że przystąpił do niniejszego postępowania aby wyrazić swoje stanowisko, którem celem jest ochrona praw przedsiębiorców w związku z prowadzonym postępowaniem.
Powołując się na brzmienie § 2 ust. 1 rozporządzenia z 2 lutego 2011 r., Rzecznik argumentował, że to pracodawca, a nie organ określa czynniki szkodliwe dla zdrowia w środowisku pracy, dla których wykonuje się stosowne badania i pomiary. Mając na uwadze powyższą regulację, pracodawca dokonał analizy wpływu czynników szkodliwych na pracowników, w szczególności przy uwzględnieniu organizacji pracy i sposobu jej wykonywania, rzeczywistego czasu narażenia na oddziaływanie czynników szkodliwych dla zdrowia, a także obowiązującego u pracodawcy systemu rozkładu czasu pracy.
Wskazując na przyjętą przez skarżącą Spółkę organizację pracy w zakładzie
i uznaniu, przez nią, że praca monterów nie jest związana z pracą na wózkach jezdniowych w charakterze operatorów, lecz stanowi jedynie narzędzie pomocy przy wykonywaniu prac transportowych, Rzecznik argumentował, że skarżąca nie miała obowiązku dokonywania stosownych pomiarów narażenia na oddziaływanie czynników szkodliwych na wskazanym stanowisku pracy.
Dalej powołując się na art. 2 i art. 22 Konstytucji RP, art. 11, art. 12 oraz art. 14 ustawy z 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (dalej: "u.p.p."), art. 7a
i art 8 k.p.a., art. 5 ust. 1 i 2 i art. 6 ust. 1 Kodeksu Dobrej Praktyki Administracyjnej Rzecznik podniósł, że w przypadku zachodzącego w okolicznościach sporu kompetencyjnego w zakresie wskazania czynników szkodliwych dla zdrowia
w środowisku pracy, organ powinien uwzględnić zasadę utrwalonej praktyki – przyjaznej przedsiębiorcy, przestrzegając również tym samym reguł pogłębiania zaufania przedsiębiorców do władzy publicznej, proporcjonalności, bezstronności, równego traktowania, a także zasady pewności prawa, która objawia się w obowiązku organu do nieodstępowania od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym.
W piśmie z 18 sierpnia 2025 r. skarżąca poinformowała o wykonaniu badań
i pomiarów środowiska pracy przeprowadzonych przez Laboratorium Badań
i Pomiarów Środowiska Pracy, których wyniki dołączyła do pisma. W oparciu o wyniki sprawozdania, skarżąca podniosła, że ujawnione drgania oznaczone są w stopniu absolutnie znikomym dla osób zatrudnionych (w kontrolowanym zakładzie skarżącej) na stanowisku – monter linii technologicznej. Drgania w ustalonych warunkach pracy nie stanowią zagrożenia w kategorii czynnika szkodliwego, który dla dobra pracowników winien być pomiarowany, rejestrowany i nadzorowany. Skarżąca podtrzymała wszystkie zgłoszone twierdzenia i wnioski w niniejszej sprawie i wniosła jak w skardze.
Na rozprawie w dniu 4 września 2025 r. skarżąca podtrzymała skargę
i argumenty w niej zawarte oraz wnioski. Wskazała, że zostały wykonane badania, które potwierdzają, że nie ma konieczności wykonania nałożonych obowiązków. Wniosła o przeprowadzenie dowodu z powyższych badań, bowiem mają znaczenie dla powyższej sprawy. Ponadto skarżąca wniosła o zasądzenie kosztów postępowania, na które składają się koszty tych badań, a także sporządzenie skargi przez prawnika. Sąd postanowił przeprowadzić dowód z ww. wyników badań
i pomiarów czynników szkodliwych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę
do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Kontrola sprawy, sprawowana przez Sąd według wyżej przedstawionego kryterium, nie potwierdziła zasadności wniesionej skargi.
Podstawę prawną rozstrzygania przez organy w badanej sprawie, stanowiły przepisy ustawy z 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Pracy
w szczególności art. 27 ust. 1 oraz przepisy Kodeksu pracy, w tym art. 15, art. 207 § 2 pkt 2 i art. 227 Kodeksu, a także przepisy aktów wykonawczych, tj. rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z 5 sierpnia 2005 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy pracach związanych z narażeniem na hałas lub drgania mechaniczne oraz rozporządzenia Ministra Zdrowia z 2 lutego 2011 r. w sprawie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy.
Sąd wskazuje, że pracodawca ma obowiązek zapewnienia bezpiecznych
i higienicznych warunków pracy oraz przeprowadzania na swój koszt badań
i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia, rejestrowania i przechowywania wyników oraz udostępniania ich pracownikom. Obowiązek ten dotyczy czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy, dla których wykonuje się badania
i pomiary po rozpoznaniu źródeł ich emisji oraz warunków wykonywania pracy, które mają wpływ na poziom stężeń lub natężeń tych czynników (art. 207 § 1 i 2 oraz art. 227 § 1 k.p.
Odnosząc się do podnoszonych skargą zarzutów naruszenia zaskarżoną decyzją przepisów postępowania administracyjnego, Sąd stwierdził, że organy obu instancji w kontrolowanej sprawie przeprowadziły postępowanie wyjaśniające
w sposób prawidłowy i dokonały właściwej oceny całokształtu zebranego materiału dowodowego. Argumentacja skarżącej dotycząca naruszenia art. 7, art. 7a,
art. 8 i art. 77 k.p.a. nie znalazła potwierdzenia w analizie akt badanej sprawy. Organy szczegółowo wskazały w swych decyzjach ustalenia kontroli i okoliczności istotne z punktu widzenia stosowanych przepisów. Fakt, że skarżąca nie zaakceptowała zasadności przesłanek faktycznych i prawnych przyjętych przez organ, nie świadczy o naruszeniu zaskarżoną decyzją przepisów postępowania.
Sąd nie podzielił stanowiska skargi o niezasadności nałożonego decyzją obowiązku, gdyż w przekonaniu skarżącej praca monterów w jej zakładzie, nie jest
w żadnym razie związana z pracą na wózkach jezdniowych w charakterze operatorów, a wózki te (poddawane badaniom przez urząd dozoru technicznego, objęte gwarancją producenta i serwisowane), stanowią jedynie narzędzie pomocy przy wykonywaniu prac transporotowych. Podkreślić należy, że badania i pomiary muszą być przeprowadzane dla danego stanowiska pracy, gdy w świetle przyjętych regulacji prawnych wykonywanie pracy na tym stanowisku wiąże się z narażeniem na czynniki szkodliwe. Należy zwrócić tu uwagę na § 2 rozporządzenia z 2 lutego 2011 r., który nakłada na pracodawcę obowiązek wskazania czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, dla których wykonuje się badania i pomiary, po przeprowadzeniu rozpoznania źródeł ich emisji oraz warunków wykonywania pracy, które mają wpływ na poziom stężeń lub natężeń tych czynników lub na poziom narażenia na oddziaływanie tych czynników.
Drgania (wibracje) to jeden z czynników fizycznych szkodliwych występujących w środowisku pracy. Jak słusznie zauważył organ, posiadanie atestów dla urządzeń nie zwalnia pracodawcy z obowiązku przeprowadzania badań i pomiarów czynników szkodliwych w środowisku pracy, jeśli urządzenia te są źródłem drgań mechanicznych. Kontrola organu z 14 lutego 2024 r., w zakładzie skarżącej, wykazała brak takich pomiarów na stanowisku monter linii technologicznej, gdzie pracownicy używają wózków jezdniowych. Mimo krótkiego czasu ekspozycji (4-5 minut na godzinę pracy), potencjalne narażenie na drgania mechaniczne musi być obiektywnie ocenione za pomocą badań i pomiarów, dokonanych przez akredytowane laboratorium lub inny wyspecjalizowany podmiot. Dobry stan techniczny pojazdów i fakt posiadania przez nie homologacji, potwierdzającej zgodność z normami i wymogami dopuszczającymi pojazdy do eksploatacji, nie może być, argumentem pozwalającym na zwolnienie z obowiązku przeprowadzania badań środowiska pracy (por. wyrok WSA w Krakowie z 6 lutego 2006 r., sygn. akt. II SA/Kr 1237/03; wyrok WSA w Białymstoku z 29 kwietnia 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 3/09; wyrok WSA w Olsztynie z 13 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Ol 644/14).
Zdaniem Sądu, ocena ryzyka zawodowego dokonana przez skarżącą, bez uzyskania stosownego badania i pomiaru drgań jako czynnika szkodliwego, nie może być traktowana w kategoriach prawidłowego wypełnienia przez nią obowiązku pracodawcy, określonego w art. 227 § 1 ust. 2 k.p. Już sam fakt wystąpienia szkodliwych czynników na przedmiotowym stanowisku pracy uzasadnia konieczność przeprowadzenia czynności pomiarowo - badawczych. Podstawową zasadą prawa pracy, wynikającą z art. 15 k.p., jest obowiązek pracodawcy zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Dopiero przeprowadzenie stosownych badań i pomiarów na danym stanowisku pracy, pozwoli prawidłowo sformułować ocenę ryzyka zawodowego, poprzez porównanie wyników z ustalonymi wartościami dopuszczalnymi stosownie do obowiązujących przepisach w sprawie najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych w środowisku pracy. Jak trafnie wskazuje się w poglądach judykatury, które skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, ocena ryzyka zawodowego stwarzanego przez czynniki szkodliwe jest prawidłowo przeprowadzona wówczas, gdy jest sporządzona w oparciu o rzeczywiste wykonane badania i pomiary natężenia/stężenia (por. wyrok WSA w Lublinie z 30 kwietnia 2013 r., sygn. akt III SA/Lu 18/13).
W świetle wyżej przedstawionych rozważań, powoływane przez skarżącą oraz Rzecznika przepisy prawa i wynikające z nich zasady, nie mogą być w ocenie Sądu, odczytywane w ten sposób, że dokonana przez skarżącą ocena ryzyka zawodowego na stanowisku montera linii technologicznej, zwalnia skarżącą od obowiązków w zakresie badań i pomiarów czynników występujących w środowisku pracy. Ocena działań pracodawców w tym zakresie należy bowiem także do podmiotów zewnętrznych mogących obiektywnie ocenić działania pracodawcy (por. wyrok NSA z 6 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1009/13). Prawo do bezpiecznych
i higienicznych warunków pracy wynika wprost z art. 66 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i zgodnie z art. 15 k.p. należy do podstawowych zasad prawa pracy. Nadrzędnym celem tego prawa jest ochrona szczególnej wartości jaką jest życie i zdrowie ludzkie (por. wyrok NSA z 23 kwietnia 2025 r., sygn. akt III OSK 2448/23.
W ocenie Sądu, brak jest tym samym w badanej sprawie okoliczności uzasadniających rozstrzyganie wątpliwości na korzyść skarżącej. Konieczność przeprowadzenia badań i pomiarów drgań mechanicznych wynika z bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa, których celem jest ochrona życia i zdrowia pracowników. Nie było tym samym podstaw do stosowania w sprawie przez organy zasady utrwalonej praktyki, nawet jeśli przy poprzednich kontrolach skarżącej organ nie domagał się od niej badań i pomiarów drgań mechanicznych na stanowisku monter linii technologicznej, przy pracach związanych z obsługą wózka widłowego. Okoliczność posługiwania się przez wskazanych pracowników wózkiem widłowym
w trakcie transportu form i gotowego wyrobu, nie była w sprawie kwestionowana. Przepisy dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy mają charakter ochronny
i wymagają ścisłej interpretacji w celu zapewnienia dobrostanu pracowników. Zgodzić się należy z poglądem, na który również powołał się organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż choć to pracodawca wskazuje czynniki szkodliwe dla zdrowia w środowisku pracy, dla których wykonuje się badania i pomiary, to jednak nie można zaaprobować stanowiska, że tylko pracodawca, może dokonywać prawidłowej oceny ryzyka czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy, albowiem byłoby równoznaczne z pozostawieniem realizacji istotnego obszaru bezpieczeństwa i higieny pracy w sferze uznania pracodawcy. Rozumienie takie byłoby również sprzeczne z bezwzględnym charakterem przepisów bhp, które ze względu na przedmiot ochrony, jakim jest życie i zdrowie pracownika, nie mogą pozostać poza możliwością kontroli przez powołane do tego służby - inspekcję sanitarną (por. wyrok NSA z 18 marca 2016 r., sygn. akt II OSK 1789/14).
Nie zmienia tej oceny przedłożone przez skarżącą w toku postępowania sądowego sprawozdanie z przeprowadzonych badań wykonanych przez Laboratorium Badań i Pomiarów Środowiska Pracy z 25 lipca 2025 r. Przedłożony dowód jest w istocie wynikiem realizacji nałożonego zaskarżoną decyzją obowiązku, co więcej, z jego treści jednoznacznie wynika występowanie czynnika szkodliwego – drgań mechanicznych, przy czym natężenie tego czynnika nie przekracza najwyższych dopuszczalnych stężeń (NDS), co pozostaje bez znaczenia dla konieczności zidentyfikowania tego czynnika oraz dalszego jego monitorowania stosownymi badaniami przez pracodawcę. Od tego obowiązku byłby on bowiem zwolniony w sytuacji, gdyby podczas dwóch ostatnich badań i pomiarów hałasu lub drgań mechanicznych, wykonanych w odstępie dwóch lat, natężenie czynnika nie przekraczało 0,2 wartości NDN - § 13 ust. 2 rozporządzenia z 2 lutego 2011 r. Jak wynika tymczasem z akt kontrolowanej sprawy, przedmiotowych badań, przed wydanie zaskarżonej decyzji, skarżąca nie zlecała. Należy tez zwrócić uwagę, że
w przedłożonym sprawozdaniu zalecono powtórne badanie na wskazanym stanowisku pracy, przed upływem 2 lat.
Nie stanowi również zasadnego argumentu do kwestionowania nałożonych decyzją obowiązków badań i pomiarów, podnoszone przez skarżącą koszty wiążące się z ich wykonaniem, albowiem prowadząc przedsiębiorstwo, strona musi przewidywać w budżecie środki finansowe, które umożliwią jego funkcjonowanie
w sposób bezpieczny dla jej pracowników i zgodny z przepisami prawa (por. także wyrok NSA z 24 marca 2023 r., sygn. akt III OSK 1681/21).
W efekcie stwierdzić należy, że organ I instancji nie naruszył prawa przyjętymi ustaleniami stanu faktycznego sprawy oraz prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego. Organ II instancji również prawidłowo zbadał sprawę w postępowaniu odwoławczym i uzasadnił należycie swoje rozstrzygnięcie, zasadnie podtrzymując konieczność wykonania nakazanych badań i pomiarów i wyjaśniając, że uchylił decyzję organu I instancji wyłącznie co terminu realizacji nałożonych na skarżącą obowiązków. Organy inspekcji sanitarnej działały w celu zapewnienia prawidłowych warunków pracy i ochrony zdrowia pracowników, co jest ich ustawowym obowiązkiem.
Mając na uwadze przedstawione powyżej wywody, Sąd stwierdził, że zarzuty podniesione w skardze są bezzasadne.
W związku z powyższym, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę w całości.
Orzeczenia sądów administracyjnych powołane w uzasadnieniu niniejszego wyroku są dostępne w Internecie na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl.