W kwestii negowania podstaw nałożenia należności antydumpingowych w prowadzonych sprawach organ wyjaśnił, że zawiadomieniem 2020/C 352 I/01 z dnia 22 października 2020 r. Komisja Europejska wszczęła dochodzenie antydumpingowego dotyczące przywozu folii aluminiowej do dalszego przetwarzania objętej kodem CN ex 7607 11 19 (kody TARIC 7607 11 19 60 i 7607 11 19 91) pochodzącej z Chińskiej Republiki Ludowej w następstwie skargi złożonej przez producentów unijnych ww. towaru, w której przedstawiono dowody na występowanie dumpingu i wynikającej z niego istotnej szkody dla przemysłu UE. Dowody przedstawione przez skarżących wskazywały, że przywóz produktu objętego dochodzeniem z Chińskiej Republiki Ludowej znacznie wzrósł, co wywarło negatywny wpływ na poziom cen stosowanych w Unii, a także wyniki finansowe oraz zatrudnienie. Komisja wezwała więc producentów eksportujących, a także wszystkie zainteresowane strony do wzięcia udziału w dochodzeniu. Szczegółowy przebieg oraz wyniki dochodzenia opisano w rozporządzeniu wykonawczym nr 2021/983, którym Komisja nałożyła tymczasowe cło antydumpingowe na przywóz produktów objętych przeprowadzonym dochodzeniem z Chin w następstwie poczynionych ustaleń, zgodnie z którymi udowodniono przywóz towarów po cenach dumpingowych i konieczność zabezpieczenia interesów Unii.
Organ zauważył, że stroną aktywnie uczestniczącą w całym dochodzeniu był A. W motywie 23 ww. rozporządzenia wskazano bowiem, że strona ta, w odpowiedzi na skargę producentów unijnych zanegowała użycie stwierdzenia "walcowana, ale nieobrobiona więcej" w odniesieniu do folii do dalszego przetwarzania (ACF) twierdząc, że folia ta była poddawana dalszej obróbce przez producenta, w tym podziałowi, cięciu na wymaganą szerokość, nawijaniu na określone rdzenia i z określoną średnicą, jak również wyżarzaniu. W odpowiedzi Komisja uznała jednak, że wskazane przez A. dodatkowe etapy produkcji stanowią nieodłączną część procesu produkcyjnego i kwalifikują się pod pojęciem "walcowanie, ale nieobrobienie więcej". Ponadto, stwierdzono, że szerokość folii stanowi część struktury numeru kontrolnego.
W dalszym etapie dochodzenia, A. razem z innymi podmiotami twierdziło, że producenci unijni nie oferują lub nie są w stanie zaoferować w sprzedaży folii aluminiowych o grubości 6 mikronów lub cieńszej, co miało argumentować złożone wnioski o wyłączenie tego produktu z zakresu dochodzenia. Wbrew tym twierdzeniom Komisja zebrała jednak wiele dowodów na to, że producenci na rynku unijnym dysponują mocami produkcyjnymi umożliwiającymi dostarczenie tego rodzaju folii w ilości odpowiadającej popytowi na rynku, w związku z czym nie można było potwierdzić argumentów stron o ryzyku niedoboru podaży folii ACF<6.
Ostatecznie Komisja, biorąc pod uwagę stwierdzony dumping i wynikające z niego szkody dla przemysłu Wspólnoty, przywóz ACF pochodzącej z Chińskiej Republiki Ludowej objęła tymczasowymi środkami antydumpingowymi, które następnie utrzymała rozporządzeniem wykonawczym nr 2021/2170 z dnia 7 grudnia 2021 r. nakładającym ostateczne cło antydumpingowe na przywóz ww. towarów.
Jednocześnie w tym samym roku Komisja wszczęła również dochodzenie antydumpingowe wobec folii aluminiowych do użytku w gospodarstwach domowych, w trakcie którego zbadała m.in. działalność chińskiego podmiotu – D1., w szczególności oddziału D. Co, Ltd. w Tajlandii i uznała, że procesy produkcyjne, którym poddawane są folie aluminiowe w tajlandzkim przedsiębiorstwie mają istotnie mniejsze znaczenie w porównaniu z operacjami przetwarzania jakie odbywają się na terenie Chin, przed przewiezieniem tych towarów do Tajlandii. Dodatkowo w toku śledztwa przedsiębiorstwo nie było w stanie przedstawić żadnych racjonalnych dowodów uzasadniających przeniesienie produkcji z Chin do Tajlandii. Komisja przeanalizowała przedstawione przez spółkę sprawozdania wykonalności z 2018 r. oraz 2019 r. dotyczące inwestycji w Tajlandii, z których wynikało, że dopiero po utworzeniu zakładu produkcyjnego przedsiębiorstwa D. Co. Ltd. wspomniano o planach dotyczących możliwości utworzenia linii odlewniczej, która ma zasadnicze znaczenie w procesie przetwarzania towarów i wyeliminowałaby potrzebę zamawiania materiałów foliowych z Chin, ponieważ umożliwiłaby spółce produkowanie własnych materiałów. Natomiast, w sprawozdaniu pochodzącym z okresu przed powstaniem fabryki wspomniano jedynie o walcowni i wymieniono projektowane urządzenia obejmujące maszyny przeznaczone do walcowania, nawijania, cięcia wzdłużnego i wyżarzania, co wskazywało na to, że zamiarem spółki od początku nie była rezygnacja z nabywania materiałów wsadowych z Chin, lecz stworzenie zakładu do produkcji folii z przywożonego materiału foliowego poprzez wykonywanie stosunkowo mało znaczących operacji. Dodatkowo odkryto, że spółka celem przyciągnięcia klientów posługiwała się reklamą oferującą możliwość dostarczenia folii aluminiowej z uniknięciem należności antydumpingowych, która widniała na jednej ze stron internetowych i została z niej usunięta po ujawnieniu ww. ustaleń. Stwierdzono zatem, że przedsiębiorstwo dopuszcza się praktyk służących obchodzeniu środków antydumpingowych w postaci nieznacznej modyfikacji towaru, tak aby podlegał on zakwalifikowaniu pod odpowiednie regulacje celne, nieobjęte tymi środkami, bowiem spółka argumentowała, że w wyniku podejmowanych operacji w tajlandzkiej fabryce dochodzi do zmiany pozycji taryfowej wytwarzanych towarów.
Mając na uwadze ustalenia z ww. dochodzeń OLAF skontaktował się z tajlandzką spółką prosząc o przekazanie szczegółów na temat wykorzystywanych przez nią surowców. W odpowiedzi pełnomocnik spółki nie tylko wyjaśnił, że spółka w dalszym ciągu produkuje swoje folie z materiałów aluminiowych sprowadzanych z Chińskiej Republiki Ludowej, lecz również poinformował, iż folie do dalszego przetwarzania pozyskiwane są w takim samym procesie produkcyjnym, jak folie do zastosowania w gospodarstwie domowym, a jedyna różnica polega na innym czasie ich wyżarzania.
W związku z powyższym OLAF wyciągnął słuszne wnioski stwierdzając, że skoro folie do dalszego przetwarzania produkowane z materiałów pochodzenia chińskiego zostają wytwarzane w procesach produkcyjnych, które we wcześniejszym dochodzeniu Komisji zostały uznane za zbyt mało znaczące dla uzyskania przez towary niepreferencyjnego pochodzenia z Tajlandii, to pochodzenie przedmiotowych folii należy uznać jako chińskie i objąć je środkami przewidzianymi w rozporządzeniach dla folii pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej.
Zdaniem organu nie można więc zgodzić się z argumentacją jakoby będąc nabywcą folii do dalszego przetwarzania spółka była w mniej korzystnej sytuacji niż przedsiębiorcy importujący folie do użytku domowego ze względu na fakt, że folie dla gospodarstw domowych zostały objęte dochodzeniem antydumpingowym, o którym podmioty importujące zostały poinformowane. Z treści rozporządzenia wykonawczego nr 2021/983 wynika, że importer nie tylko miał świadomość wszczętego przez Komisję Europejską dochodzenia względem folii aluminiowych do dalszego przetwarzania, lecz również był podmiotem aktywnie uczestniczącym w tym dochodzeniu. Dodatkowo, w świetle ustaleń z dochodzenia zakończonego rozporządzeniem wykonawczym nr 2021/1474, strona miała wiedzę, że nabywanie folii od eksportera D. Co. Ltd. może wiązać się z ryzykiem konieczności uiszczenia środków antydumpingowych, gdyż działalność produkcyjna tego podmiotu została zbadana przez Komisję Europejską i uznana za działalność nieuzasadnioną, służącą jedynie dokonywaniu takich czynności, aby dany towar zakwalifikować pod regulacje celne z ominięciem środków antydumpingowych. Mimo to strona zdecydowała się na import tych produktów.
Odnosząc się do argumentacji, że dokonując importu przedmiotowych folii aluminiowych spółka działała w dobrej wierze organ wyjaśnił, iż podejmując handel z podmiotami państw trzecich, których regulacje prawne różnią się od wewnątrzwspólnotowego porządku prawnego UE, importer niejako podejmuje ryzyko, że transakcje takie mogą być obarczone szeregiem nieprawidłowości naruszających prawo unijne, nieuczciwymi praktykami handlowymi lub też oszustwem oraz że z dużym prawdopodobieństwem będą one przedmiotem kontroli organów celnych. Importer winien wiec zachować szczególną, należytą staranność celem ochrony nie tylko interesów własnych, ale również interesów gospodarczych UE. Przepisy prawa nie obligują importera do podejmowania konkretnych działań ukierunkowanych na sprawdzenie rzetelności swojego kontrahenta. Wzorzec należytej staranności nie został zdefiniowany literalnie w przepisach prawa celnego, ani nie zostały sporządzone żadne standardy, według których importer winien dokonywać weryfikacji kontrahenta. Jednakże wszystkie możliwe działania utwierdzające podmiot, że dopełnił on należytej staranności w relacjach z kontrahentem opierają się na zwyczajach przyjętych w danej branży oraz kryteriach płynących z orzecznictwa. W sprawie można przyjąć, że o dochowaniu należytej staranności można mówić w sytuacji, gdy podmiot podejmie wszelkie działania, które podjąłby na jego miejscu każdy inny rozsądnie działający podmiot celem ustalenia czy eksporter sprzedający towary z określoną stawką celną rzeczywiście spełnia warunki wymagane do zastosowania takiej stawki, a transakcje dokonywane z tym eksporterem są wolne od nieprawidłowości.
Wątpliwe w ocenie organu jest uzasadnianie podejmowanej współpracy handlowej z podmiotem, którego działalność została negatywnie oceniona w oficjalnym dochodzeniu organu UE jako działania w dobrej wierze oraz staranności. W przedmiotowym przypadku można jedynie mówić o tym, że importer posiadając wiedzę na temat tego, iż działalność produkcyjna wybranego przez niego kontrahenta znalazła się w centrum zainteresowania Komisji Europejskiej i była przez tę Komisję podważana, a więc istniało uzasadnione ryzyko, iż transakcje z tym kontrahentem również staną się przedmiotem kontroli organów celnych, jednocześnie się na to ryzyko zdecydował.
Odnosząc się do kwestii końcowego przeznaczenia towarów organ wyjaśnił, że zwolnienie, o którym mowa w art. 1 ust. 2 rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2021/1474 nie może mieć zastosowania w sprawie, gdyż w swojej treści nie obejmował on folii zadeklarowanych do kodów CN 7607 11 19 60 oraz 7607 11 19 91. Niezależnie od powyższego, folie do dalszego przetwarzania objęte ww. kodami TARIC pochodzące z Chińskiej Republiki Ludowej w 2021 r. zostały objęte rozporządzeniami Komisji Europejskiej nakładającymi tymczasowe, a następnie ostateczne cło antydumpingowe. Nie negując faktu, że strona w istocie posiada pozwolenie na zastosowanie procedury końcowego przeznaczenia dla kodu 7607 11 19 60 organ podał, że w sprawie zastosowanie tej procedury było niezasadne, bowiem zwolnienie, o którym mowa wyżej dotyczy towarów pochodzących z Tajlandii. Zgodnie z treścią rozporządzenia wykonawczego nr 2021/983 oraz rozporządzenia wykonawczego nr 2021/2170 wszystkie chińskie towary zaklasyfikowane do kodu CN 7607 11 19 60 podlegają należnościom antydumpingowym, bez możliwości zwolnienia z tych należności na podstawie ww. procedury.
Odnosząc się do kwestionowanego sposobu naliczenia odsetek organ wyjaśnił, że Ordynacja podatkowa ma zastosowanie w sprawach celnych jedynie w zakresie wskazanym w art. 73 ust. 1 p.c. tj. przepisy art. 12, art. 138a § 4, art. 141- 143, art. 168, art. 170, art. 215 § 1 oraz działu IV rozdziałów 2, 5, 6, 9, 10, 11 - z wyłączeniem art. 200, oraz rozdziałów 21-23. W związku z tym art. 54 § 1 Ordynacji podatkowej nie ma zastosowania w stosunku do wymierzonych decyzją należności celnych. Natomiast w zakresie odsetek od należności podatkowych art. 34 ust. 4 ustawy o VAT zawiera enumeratywny katalog przepisów Ordynacji podatkowej, stosowanych odpowiednio do postępowań, o których mowa m.in. w art. 34 ust. 1 ustawy o VAT. Przepis ten nie wyłącza stosowania do podatków należnych z tytułu importu towarów całej Ordynacji podatkowej, a tylko niektóre przepisy dotyczące postępowania podatkowego zawarte w dziale IV Ordynacji podatkowej. Oznacza to, że wszystkie inne przepisy Ordynacji podatkowej umiejscowione poza działem IV Ordynacji podatkowej będą do tych podatków stosowane, w szczególności zaś dział III dotyczący zobowiązań podatkowych. Stosownie natomiast do treści art. 37 ust. 1 ustawy o VAT, podatnik jest obowiązany zapłacić kwotę podatku określoną w decyzjach naczelnika urzędu celno-skarbowego, o których mowa w art. 33 ust. 2-3 oraz art. 34, w terminie 10 dni, licząc od dnia doręczenia tych decyzji. W przypadku gdy kwota podatku należnego z tytułu importu towarów została określona w decyzjach, o których mowa w art. 33 ust. 2-3 oraz w art. 34, naczelnik urzędu skarbowego właściwy do poboru kwoty należności celnych przywozowych wynikających z długu celnego pobiera od niepobranej kwoty podatku odsetki z uwzględnieniem wysokości i zasad obowiązujących na potrzeby odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych, z zastrzeżeniem ust. 1aa i 1ab, z tym że ich wysokość jest liczona od dnia następującego po dniu powstania obowiązku podatkowego do dnia powiadomienia o wysokości należności podatkowych (art. 37 ust. 1ab ustawy VAT). W myśl art. 38 ust. 1 ustawy o VAT, w zakresie nieuregulowanym w art. 17 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 1b, art. 19a ust. 9-11 oraz art. 33-37 stosuje się odpowiednio przepisy celne dotyczące poboru i wymiaru cła, z wyjątkiem przepisów dotyczących przedłużenia terminu zapłaty, odroczenia płatności oraz innych ułatwień płatniczych przewidzianych w przepisach celnych. Zgodnie z jednolitym stanowiskiem judykatury i doktryny "odpowiednie" stosowanie przepisów nie jest czynnością jednolitą i w konsekwencji ze względu na rezultat wyodrębnia się trzy grupy przypadków: przepisy, które należy stosować bez żadnych zmian, wypadki stosowania przepisów z pewnymi modyfikacjami, a do trzeciej grupy zaliczyć należy te przepisy, które w ogóle nie mogą być stosowane ze względu na ich bezprzedmiotowość bądź też sprzeczność z przepisami ustanowionymi dla tych stosunków, do których miałyby one być stosowane odpowiednio.
Z powyższego wynika że zastosowanie art. 34 ust. 1 ustawy o VAT powoduje, że odsetki od kwoty określonego podatku od towarów i usług pobierane są na zasadach uregulowanych przez art. 37 (w niniejszym wypadku ust. 1ab) ustawy o VAT w brzmieniu z dnia powstania obowiązku. Ponieważ przepis ten nie określa odrębnie wysokości odsetek za zwłokę, art. 37 ust. 1a ustawy o VAT odsyła do zasad i ustalania ich wysokości obowiązujących na potrzeby odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych. Nie oznacza to jednak, że w sprawie mają zastosowanie wszystkie przepisy określające sposób obliczania odsetek za zwłokę. Właściwa, ściśle przeprowadzona wykładnia omawianych regulacji, prowadzi do wniosku, że art. 37 określa szczególne zasady pobierania odsetek w odniesieniu do podatków importowych. Pozostałe regulacje mają charakter jedynie uzupełniający, a możliwość ich "odpowiedniego" zastosowania ogranicza sprzeczność z regulacją szczególną. Mając na uwadze powyższe, w oparciu o reguły kolizyjne (lex specialis derogat legi generali), organ stwierdził, że w odniesieniu do należności podatkowych określonych decyzją brak jest podstaw do odwoływania się do regulacji zawartej w art. 54 § 1 pkt 7 Ordynacji podatkowej.
W wyniku rozpoznania odwołania spółki, decyzją z dnia 24 lipca 2025 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku – działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej oraz art. 73 ust. 1 p.c. - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ podzielił zasadność ustaleń, że faktycznym krajem pochodzenia towarów objętych przedmiotowymi zgłoszeniami celnymi jest Chińska Republika Ludowa.
Biorąc pod uwagę te ustalenia Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku doszedł do przekonania, że organ celny pierwszej instancji prawidłowo określił wymaganą kwotę ostatecznego cła antydumpingowego (A30), uwzględniając rzeczywisty kraj pochodzenia (ChRL), deklarowaną w powyższych zgłoszeniach wartość celną przywiezionych towarów, dodatkowe kody TARIC A999 i C999 oraz stawkę ostatecznego cła antydumpingowego w wysokości 28,5% mającą zastosowanie do wszystkich pozostałych przedsiębiorstw.
W związku zaś ze zmianą kwoty należnego cła, która skutkuje zmianą podstawy opodatkowania organ odwoławczy potwierdził też prawidłowość określenia różnicy między kwotą podatku od towarów i usług w prawidłowej wysokości a kwotą podatku już wykazaną w zgłoszeniach celnych. W tym stanie rzeczy nie może być mowy o naruszeniu art. 30b ust. 1 ustawy o VAT.
Ustosunkowując się do dalszych zarzutów organ II instancji wyjaśnił, że przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego nie stosuje się w sprawie, albowiem stosownie do art. 73 ust. 1 p.c., do postępowań w sprawach celnych stosuje się przepisy Ordynacji podatkowej w zakresie wymienionym w tym przepisie. Podobnie w postępowaniu w sprawach celnych nie stosuje przepisów art. 121 § 1, art. 122, art. 123, art. 124 i art. 127 o.p. Na organie celnym nie ciąży obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego wynikający z zasady prawdy obiektywnej. Ponadto zgodnie z cytowanym przepisem, w postępowaniu celnym przed organem I instancji nie ma zastosowania art. 210 o.p., który definiuje konieczne elementy decyzji, w tym jego § 4, który formułuje wymogi stawiane jej uzasadnieniu. Już z tych przyczyn przepis art. 210 § 4 o.p. nie mógł zostać naruszony przez organ I instancji. Organ ten nie naruszył też art. 22 ust. 7 UKC, w którym przewidziano wobec uzasadnienia decyzji dotyczącej stosowania przepisów prawa celnego wymogi zasadniczo zbieżne z tymi, które wynikają z art. 210 o.p. W ocenie Dyrektora, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ I instancji zawarł wszystkie niezbędne jej elementy.
Dyrektor wyjaśnił też, że w preambule do UKC zostały opisane m.in. zasady rządzące procedurą wydawania decyzji, odnoszące się do takich zasad ogólnych jak zasada legalizmu, zapewnienia czynnego udziału strony w postępowaniu, zaufania do organów celnych. Organ celny pierwszej instancji kierując się treścią art. 180 § 1 o.p. w pełni zastosował się do tych zasad i podjął niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia końcowego rozstrzygnięcia, tym samym została zrealizowana zasada kompletności materiału dowodowego określona w art. 187 § 1 o.p. W uzasadnieniu decyzji zostały szczegółowo przedstawione przesłanki, którymi organ pierwszej instancji kierował się dokonując rozstrzygnięcia.
W sprawie znalazła nadto pełne odzwierciedlenie zasada swobodnej oceny dowodów, a organ I instancji przy ocenie znaczenia i wartości zebranego materiału dowodowego kierował się prawidłami logiki i prawidłowo ustalił stan faktyczny w sprawie.
Obowiązek zebrania i rozpatrzenia przez organ całokształtu materiału dowodowego w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy nie może oznaczać obciążenia organu nieograniczonym obowiązkiem poszukiwania faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Organ nie jest związany w jego gromadzeniu wnioskami strony, lecz sam określa granice postępowania wyjaśniającego, kierując się własnym rozeznaniem i przekonaniem co do konieczności udowodnienia pewnych faktów. Ma pełną swobodę w kształtowaniu zakresu postępowania wyjaśniającego mając jednak na uwadze, żeby zebrany materiał dowodowy doprowadził do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, co miało miejsce w przedmiotowej sprawie.
Z kolei użyte w przepisie art. 197 § 1 o.p. sformułowanie "może" oznacza pozostawienie organowi swobody w korzystaniu z powołania biegłego. Organ obowiązany jest wykorzystać tenże środek dowodowy w sprawach o zawiłym stanie faktycznym, który można wyjaśnić dopiero wtedy, gdy dysponuje się specjalnymi wiadomościami, a także wtedy gdy nakładają taki obowiązek przepisy szczególne. W sytuacji, gdy spór sprowadza się do kwestii zastosowania prawa lub jego wykładni, możliwość przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego jest wykluczona.
Kwestia ustalenia procesu produkcyjnego i sposobu obróbki przywiezionych towarów, w przeciwieństwie do tego, co twierdzi odwołująca się spółka, została wyjaśniona w sposób jednoznaczny innymi dowodami znajdującymi się w aktach sprawy i nie budzi wątpliwości. Wobec tego niezasadne jest powołanie biegłego z zakresu inżynierii materiałowej na okoliczność, która została już wyczerpująco wyjaśniona. Dlatego brak było podstaw do powołania biegłego.
Organ zauważył, że odmienne stanowisko prezentują przedstawiciele uprawnionych organów administracji państwowej Tajlandii i urzędnicy śledczy OLAF, którzy wizytowali spółkę D. Co., Ltd i mogli zaobserwować na własne oczy jej rzeczywistą działalność. Obserwacje poczynione w trakcie tej wizyty przez urzędników Departamentu Handlu Zagranicznego Tajlandii (DFT) i OLAF pozwoliły na odstąpienie od powoływania biegłego z zakresu inżynierii materiałowej w celu potwierdzenia istotności (braku pozorności) procesów przetwarzania surowców do postaci spornych towarów objętych powyższymi zgłoszeniami celnymi.
Organ I instancji miał pełne prawo do wykorzystania dowodów zgromadzonych przez OLAF, która to instytucja wykonuje kompetencje Komisji w zakresie prowadzenia zewnętrznych dochodzeń do celów wzmocnienia zwalczania nadużyć finansowych, korupcji i innego rodzaju nielegalnej działalności mającej negatywny wpływ na interesy finansowe Unii Europejskiej, jak również wszelkimi innymi działaniami lub działalnością podmiotów gospodarczych prowadzonych z naruszeniem prawa unijnego. Prowadzone przez OLAF postępowanie regulują przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, Euratom) nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r. dotyczące dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady i rozporządzenie Rady (Euratom) nr 1074/1999. Jak wynika z art. 3 przywołanego wyżej rozporządzenia, OLAF wykonuje uprawnienia przyznane Komisji rozporządzeniem Rady (EUROATOM WE) nr 2185/96 do przeprowadzania inspekcji i kontroli na miejscu w Państwach Członkowskich i w państwach trzecich zgodnie z umowami o współpracy. Na zakończenie dochodzenia prowadzonego przez OLAF, Urząd ten opracowuje, z upoważnienia dyrektora raport w określający ustalony stan faktyczny, możliwe straty finansowe oraz wyniki dochodzenia, włącznie z zaleceniami dyrektora Urzędu na temat działań jakie należy podjąć (art. 11 ust. 1). Raporty takie sporządzane są z uwzględnieniem wymogów procedur ustanowionych w prawie krajowym danego Państwa Członkowskiego. Raporty sporządzone na tej podstawie stanowią dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym państwa członkowskiego, w którym istnieje potrzeba ich wykorzystania, w taki sam sposób i na takich samych warunkach co raporty urzędowe sporządzane przez krajowych kontrolerów administracyjnych. Podlegają one tym samym przepisom dotyczącym oceny co raporty urzędowe sporządzane przez krajowych kontrolerów administracyjnych i mają taką samą wartość dowodową jak te raporty. Raport końcowy w sprawie numer OC/2021/0939 ma walor dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 194 o.p., zgodnie z którym stanowi on dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone.
Jakkolwiek odwołująca się spółka nie była uczestnikiem dochodzenia prowadzonego przez OLAF, to jednak brała czynny udział w odrębnym dochodzeniu antydumpingowym prowadzonym przez Komisję Europejską, dotyczącym przywozu folii aluminiowej z Chińskiej Republiki Ludowej do Unii. Niewątpliwie miała wówczas możliwość przedstawienia swojego stanowiska Komisji. Świadczą o tym motywy (23) i (24) preambuły do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2021/983 z dnia 17 czerwca 2021 r., w których stwierdzono, że jeden użytkownik, A., argumentował, iż w przeciwieństwie do definicji produktu przedstawionej przez skarżących, która zawierała stwierdzenie "walcowana, ale nieobrobiona więcej", zakupiona ACP była regularnie poddawana dalszej obróbce przez producenta, w tym podziałowi, cięciu na wymaganą szerokość, nawijaniu na określone rdzenie i z określoną średnicą, jak również wyżarzaniu (normalizacji). Komisja uznała, że dodatkowe etapy produkcji wskazane przez A. stanowią nieodłączną część procesu produkcji i kwalifikują się jako "walcowanie, ale nieobrobienie więcej". Ponadto szerokość stanowi część struktury numeru kontrolnego produktu. W związku z tym argument ten został odrzucony."
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku nie neguje tego, że w R. w Tajlandii znajduje się zakład produkcyjny należący do spółki D. Co., Ltd. oraz tego, że na jego wybudowanie i wyposażenie w park maszynowy wydatkowane zostały znaczne środki finansowe rzędu ponad 70 milionów dolarów. Jak zostało to jednak wyżej odnotowane, przeprowadzone dochodzenie jednoznacznie wykazało, że sporne towary nie zostały poddane w Tajlandii koniecznej obróbce bądź przetworzeniu, które nadawałoby tym towarom niepreferencyjne tajskie pochodzenie w rozumieniu reguł zawartych w przepisach prawa celnego. Ponadto kwota nakładów inwestycyjnych poczynionych przez spółkę D. Co., Ltd. czy też zaprezentowana przez prezesa spółki strategia biznesowa oraz plany ekspansji w skali ogólnoświatowej nie przesądzają o tym, że stanowi to dowód przeprowadzenia w odniesieniu do konkretnych spornych towarów wymaganych procesów technologicznych, niezbędnych dla uzyskania tajskiego pochodzenia dla tych towarów.
Wbrew twierdzeniom spółki, fakt nabycia przez grupę kapitałową D1. zakładów produkcyjnych w Europie nie może mieć doniosłego znaczenia dla wydania rozstrzygnięcia w sprawie w sytuacji, gdy sporny towar został jej dostarczony z Tajlandii. Nie został natomiast wyprodukowany w zakładzie w Niemczech lub we Włoszech, co mogłoby potwierdzić plany rozwojowe chińskiej grupy kapitałowej D1. i strategię biznesową dedykowaną odbiorcom z Unii Europejskiej. Cytowane przez spółkę motywy (55), (56) i (57) preambuły do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2021/1474 z dnia 14 września 2021 r. przeczą wręcz twierdzeniom mającym na celu poparcie zarzutów naruszenia art. 60 ust. 2 UKC, art. 33 RD i art. 34 RD.
Powołując się na treść motywu (62) organ dodał, że ostatni dostęp do reklamy internetowej Komisja odnotowała w dniu 26 kwietnia 2021 r. Jak trafnie zauważył organ I instancji, fakt uruchomienia zakładu spółki D. w R. w Tajlandii bez funkcjonującej linii odlewniczej uzasadnia podejrzenia organów unijnych co pozorności odbywających się w tym zakładzie procesów produkcyjnych.
Zdaniem organu argumentacja spółki nie została ona poparta żadnym przeciwstawnym dowodem, a wyłącznie twierdzeniami kwestionującymi ustalenia OLAF o "nieistotności" procesów zachodzących w przedsiębiorstwie producenta. Materiał dowodowy w żadnym razie nie potwierdza, że w zakładzie producenta dochodziło do procesów produkcji folii istotnych z punktu widzenia ustalania pochodzenia towaru. O ile w protokole z wizyty u producenta zaobserwowano obecność maszyn do walcowania czy też pieców do wyżarzania to zaobserwowano równocześnie, że piece i linie odlewnicze nie były podczas wizyty OLAF uruchomione. W związku z tym argumentacja spółki, że służą one do produkcji taśmy aluminiowej z przetopionych wlewków, jest bez znaczenia dla sprawy, skoro tego typu procesy na czas Misji w zakładzie się nie odbywały. Przedstawiciel spółki D. CO. LID podniósł poza tym, że jest ona w trakcie uruchamiania produkcji folii aluminiowej z wlewków w zakładzie w R.
Wskazując na art. 13 ust. 1 pkt a/ rozporządzenia 2016/1036 z 8 czerwca 2016 r. (Dz. Urz. UE L176/21 z 30.06.2016) w sprawie ochrony przed przywozem produktów po cenach dumpingowych z krajów niebędących członkami Unii Europejskiej organ odwoławczy podniósł, że w toku prowadzonego dochodzenia antydumpingowego na przełomie lat 2020 i 2021 Komisja Europejska zweryfikowała rodzaje obróbki, którym poddawane są chińskie surowce w przedsiębiorstwie spółki D. CO. LTD w Tajlandii i uznała je za stosunkowo mało znaczące w porównaniu z procesami produkcyjnymi, które odbywają się przed przywiezieniem tych surowców na teren Tajlandii. Przedsiębiorstwo w toku dochodzenia nie było w stanie przedstawić żadnych dowodów na istnienie racjonalnych przyczyn ani ekonomicznego uzasadnienia wywozu dużych rolek z Tajlandii do Unii, innych niż plany dotyczące przyszłych inwestycji lub produkcji. Komisja Europejska uznała więc, że jedynym powodem utworzenia zakładu produkcyjnego w Tajlandii była chęć uniknięcia konieczności uiszczenia obowiązujących ceł antydumpingowych. D. CO. LTD w trakcie dochodzenia złożyła wyjaśnienia z których wynikało, że folie do dalszego przetwarzania poddawane są tym samym procesom obróbki (różnica tkwi jedynie w czasie ich wyżarzania), jakim poddawane są folie do użytku domowego stanowiące przedmiot dochodzenia antydumpingowego Komisji Europejskiej wszczętego w 2020 r., a w przedsiębiorstwie nie są przeprowadzane na towarach żadne nowe procesy, inne niż te, które Komisja wcześniej uznała za niewystarczające dla nadania tajskiego pochodzenia. Komisja Europejska ustaliła, że pomimo, iż chińskie surowce zostały poddane procesom obróbki, które doprowadziły do zmiany pozycji taryfy wytworzonych produktów, to procesy te zostały przeniesione do Tajlandii z przyczyn nieuzasadnionych gospodarczo. Na podstawie zebranych dowodów OLAF stwierdził, że głównym celem operacji przeniesienia produkcji z Chin do Tajlandii był proceder uniknięcia stosowania środków polityki handlowej Unii, operacji tej zatem co do zasady nie można uznać za ekonomicznie uzasadnioną.
W rozpatrywanej sprawie na podstawie faktów ustalonych przez Wspólną Misję OLAF-Tajlandia potwierdzono ostatecznie, że cała folia aluminiowa eksportowana do Unii Europejskiej przez spółkę D. CO. UD w okresie od grudnia 2019 r. do listopada 2022 r. pochodziła z Chin. Wspólna Misja w Tajlandii w fabryce eksportera bezsprzecznie dowiodła, że eksporter był w trakcie uruchamiania produkcji folii aluminiowej z wlewków w zakładzie w R. Potwierdziła nadto obecność w magazynie zapasów chińskiej folii aluminiowej klasyfikowanej do kodu HS 7607. W strefie przetwarzania folia aluminiowa była walcowana przez cztery maszyny walcujące, trwało cięcie i rozdzielanie. W fabryce znajdowało się kilka pieców do wyżarzania. W innej części zakładu przygotowywano palety do składowania, a następnie do wysyłki do krajów Unii Europejskiej. Wspólna Misja zaobserwowała - co ma wpływ na wynik sprawy - obecność linii/pieców do odlewania, które nie były jeszcze uruchomione.
W niniejszej sprawie w ocenie organu odwoławczego proces przetwarzania folii został w sposób wystarczający dla prawidłowej oceny sprawy, tj. pochodzenia przywiezionych towarów, zweryfikowany przez urzędników śledczych OLAF w połączeniu z przeprowadzoną przez nich wizytą w fabryce. OLAF nie zanegował faktu, że w wyniku przetwarzania doszło do zmiany pozycji taryfy celnej i folie zostały wywiezione do Unii pod inną pozycją taryfową (chociaż zauważyć należy przy tej okazji, że na terenie zakładu stwierdzono także zapasy gotowej już folii aluminiowej klasyfikowanej do kodu HS 7607) niż w momencie ich przywozu do Tajlandii, to jednak w toku przeprowadzonego dochodzenia udowodniono, że zmiana pozycji taryfy celnej była wynikiem działań ekonomicznie nieuzasadnionych, mających na celu uniknięcie ceł antydumpingowych.
Podsumowując, to D. CO. LTD zalegalizował świadectwa pochodzenia w uprawnionej do tego instytucji tajskiej, przedstawiając nieprawdziwe dane co do pochodzenia. Co do zasady bowiem świadectwa pochodzenia wystawiane są na wniosek eksportera lub upoważnionego przez niego przedstawiciela. Jest to równoznaczne z tym, że załączone do zgłoszeń celnych świadectwa pochodzenia zawierały dane niezgodne z prawdą. Nie mogą być one zatem uznane jako dowody niepreferencyjnego pochodzenia tajskiego towarów.
Wskazując na powszechną świadomość nadzoru przez służby Komisji Europejskiej pod kątem ochrony przed przywozem produktów po cenach dumpingowych z krajów niebędących członkami Unii Europejskiej organ stwierdził, że spółka nie może powoływać się na okoliczność, iż importowana folia była innego rodzaju i nie podlegała jakimkolwiek środkom polityki handlowej. Podejmując decyzję o zawarciu kontraktu na dostawę z kraju Dalekiego Wschodu towarów w postaci folii aluminiowej, niezależnie o jakich parametrach, ponosi ryzyko, że kraj pochodzenia tych towarów może być nierzetelnie deklarowany w celu uniknięcia nałożenia ceł antydumpingowych. W związku z tym służby Komisji Europejskiej mogą podjąć działania zmierzające do ochrony rynku unijnego przed przywozem tego rodzaju folii po cenach dumpingowych.
Odpowiadając na zarzut niezastosowania rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2021/1474 z dnia 14 września 2021 r. organ odwoławczy wyjaśnił, że jest on chybiony i nie znajduje oparcia w przepisach prawa celnego przywołanych jako podstawa prawna zaskarżonej decyzji. Jak słusznie zauważył organ I instancji, rozporządzenie to nie obejmuje w art. 1 ust. 1 swoim zakresem folii aluminiowej klasyfikowanej do kodu TARIC 7607 11 19 60, nawet jeżeli została ona przywieziona z Tajlandii. W konsekwencji w odniesieniu do tego rodzaju towaru nie ma zastosowania zwolnienie z ostatecznego cła antydumpingowego przewidziane w art. 1 ust. 2 tego rozporządzenia.
Odnośnie odsetek za zwłokę naliczanych od zaległości podatkowych organ odwoławczy w całości podtrzymał stanowisko organu I instancji w tej materii. Odnosząc się natomiast do wskazanego wyroku Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt SK 2/10) z dnia 18 października 2011 r. organ odwoławczy zwrócił uwagę, że wyrok ten dotyczy zbadania zgodności art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (Dz. U. z 2004 r. Nr 8 poz. 65 ze zm.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 27 czerwca 2003 r. o utworzeniu Wojewódzkich Kolegiów Skarbowych oraz zmianie niektórych ustaw regulujących zadania i kompetencje organów oraz organizację jednostek organizacyjnych podległych ministrowi właściwemu do spraw finansów publicznych (Dz. U. Nr 137, poz. 1302), w zakresie, w jakim wyłącza on odpowiednie stosowanie do postępowania kontrolnego art. 54 § pkt 1 i 7 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, w związku z art. 84 oraz z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 32 ust. 1 i 2, art. 2, a także w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że wobec skarżącej prowadzone było postępowanie kontrolne w sprawie rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania i wpłacania podatku dochodowego za lata 1999-2002 oraz podatku od towarów i usług za lata 2000-2002. W niniejszej sprawie mamy natomiast do czynienia z kontrolą zgłoszenia celnego po zwolnieniu towarów, o której mowa w art. 48 UKC. Wskazując dodatkowo na treść art. 114 ust. 2 UKC organ odwoławczy uznał, że przywołany wyrok pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.
Odnosząc się do przywołanej w piśmie z dnia 5 lutego 2025 r. argumentacji organ wyjaśnił, że zestawienie eksportu D. folii aluminiowej do krajów przeznaczenia w Unii Europejskiej wskazuje na zmniejszającą się sprzedaż spornych towarów od okresu tuż przed wejściem w życie rozporządzenia Komisji nakładającego cło antydumpingowe na przywóz folii aluminiowej do dalszego przetwarzania pochodzącej z Chińskiej Republiki Ludowej, a także po wejściu w życie tego rozporządzenia. Niezrozumiała jest interpretacja, że miałoby to potwierdzać, iż przeniesienie przetwarzania folii z Chin do Tajlandii miało być dowodem na to, że nie ma związku z nałożeniem cła antydumpingowego na te towary pochodzące z Chińskiej Republiki Ludowej. W ocenie organu odwoławczego jest wręcz przeciwnie. Wolumen sprzedaży zmniejszył się gdyż podmioty unijne obawiały się, że mogą być pochodzenia chińskiego a nie tajskiego. Podobnie było w przypadku niemieckiej spółki, która złożyła wniosek o wydanie decyzji WIP do Głównego Urzędu Celnego w Hanowerze. Po otrzymaniu decyzji niezgodnej z jej oczekiwaniami zrezygnowała z transakcji dokonywanych z tajską spółką D. i zaprzestano importu do Niemiec.
Ponadto Spółka poruszyła kwestię przekroczenia przez Komisję Europejską delegacji zawartej w art. 62 UKC, tj. nieważności art. 33 RD. Organ odwoławczy wyjaśnił jednak, że nie jest organem właściwym do uznania przepisu rozporządzenia Komisji Europejskiej za nieważny bądź stwierdzenia jego niezgodności z przepisami nadrzędnymi czy Traktatem o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na opisaną decyzję organu odwoławczego A. Sp. z o.o. z siedzibą w K. wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji w całości oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonej decyzji skarżąca spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i formalnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 60 ust. 2 UKC w zw. z art. 33 i art. 34 RD do UKC - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i bezzasadne twierdzenie, że towary w postaci folii aluminiowej objęte zgłoszeniem celnym mają chińskie niepreferencyjne pochodzenie, podczas, gdy:
a) organy I i II instancji nie kwestionują prawidłowości świadectw pochodzenia wystawionych dla towarów objętych zgłoszeniami celnymi, z których wynika tajskie pochodzenie tych towarów, jak również nie podjęły jakichkolwiek działań zmierzających do przeprowadzenia weryfikacji tych świadectw;
b) zakres działań realizowanych przez dostawcę towarów z Tajlandii - który nie został zakwestionowany przez organy - stanowił istotny etap produkcji towarów i doprowadził do znaczącej i ekonomicznie uzasadnionej obróbki i przetworzenia, a jednocześnie w wyniku tych działań:
- towar nabył nowe cechy i właściwości, których skutkiem była zmiana pozycji taryfowej towarów z pozycji HS 7606 na pozycję HS 7607;
- przekroczony został katalog tzw. minimalnych operacji, których nie uznaje się za istotne ekonomicznie uzasadnione przetworzenie lub obróbkę do celów nadania pochodzenia, o których mowa w art. 34 RD do UKC;
c) wbrew twierdzeniom organu odwoławczego - okoliczności stanu faktycznego nie pozwalają twierdzić w sposób jednoznaczny i obiektywny, że działania podejmowane przez dostawcę towarów z Tajlandii były ekonomicznie nieuzasadnione, a ich celem było uniknięcie zastosowania środków, o których mowa w art. 59 UKC;
2. art. 60 UKC w zw. z art. 33 RD do UKC - z uwagi na błędną wykładnię, a wskutek tego niewłaściwe zastosowanie tych przepisów w wyniku błędnej subsumpcji stanu faktycznego do normy prawnej i wskutek tego błędne uznanie przez organy I i II instancji, że aby art. 33 RD do UKC miał zastosowanie wystarczającym jest zidentyfikowanie, iż celem (jakimkolwiek) działania eksportera towarów było uniknięcie środków polityki handlowej, tj. z pominięciem najnowszego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które wskazuje wprost na konieczność ustalenia jednego "głównego lub dominującego" celu na moment podejmowania decyzji przez eksportera;
3. art. 60 ust. 2 UKC w zw. z art. 33 i art. 34 RD do UKC oraz w zw. z art. 1 ust. 3 Rozporządzenia nr 2021/2170 i w zw. z art. 1 ust. 3 Rozporządzenia nr 2021/2287 - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie z uwagi na błędne przyjęcie, że towar ma chińskie, a nie tajskie pochodzenie i podlega regulacjom nakładającym ostateczne cło antydumpingowe na towar;
4. art. 187 § 1, art. 188, art. 191 oraz art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 o.p. w zw. z art. 73 ust. 1 p.c. - z uwagi na:
a) brak zgromadzenia odpowiedniego materiału dowodowego, dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, wnikliwego zbadania sprawy i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w szczególności poprzez:
- brak podjęcia przez organy jakichkolwiek działań, które pozwoliłyby zgromadzić dowody uzasadniające kwestionowanie kraju pochodzenia towarów, objętych zgłoszeniami celnymi i wydanie niekorzystnej dla spółki decyzji;
- błędne twierdzenie organu odwoławczego (a wcześniej organu I instancji), że zgromadzone w sprawie dowody pozwalają na ustalenie stanu faktycznego, pomimo, iż utrzymana w mocy decyzja organu I instancji w tym zakresie odwołuje się wyłącznie do ustaleń przedstawionych w materiałach dostarczonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), uznając, że materiały te w sposób wystarczający dowodzą, że "przeniesienie pomniejszych etapów produkcji z Chin do Tajlandii należy postrzegać jako strategię zaimplementowaną w celu uniknięcia ceł antydumpingowych;
- arbitralne uznanie, że wnioski dowodowe nie mogły wpłynąć na wynik sprawy, mimo że dotyczyły kluczowej kwestii w sprawie - tj. pochodzenia towaru i są one kluczowe dla prawidłowego ustalenia zasadniczych okoliczności niniejszej sprawy;
- wybiórczą ocenę dowodów, wskutek czego ustalenia OLAF przedstawione w raporcie i innych materiałach, stanowią wyłączny dowód w sprawie i podstawę do wydania rozstrzygnięcia, pomijając przy tym inne istotne dowody (świadectwa pochodzenia wydane przez rząd Tajlandii) i argumentację, uznając je jako pozostające "bez wpływu na wynik sprawy";
b) w kontekście raportu OLAF - bezpodstawne twierdzenie, że "organa celne Państw Członkowskich, w tym Polski, nie mają podstaw do kwestionowania ustaleń powziętych przez OLAF i ponownego przeprowadzania już dokonanych czynności śledczych";
c) pominięcie w sprawie okoliczności dysponowania przez spółkę dowodami pochodzenia dla towarów objętych zgłoszeniami celnymi, które nie zostały zakwestionowane przez organy I i II instancji;
d) bezpodstawne uznanie, że działania tajskiego eksportera i producenta folii były "nieuzasadnione ekonomicznie przy jednoczesnym braku przedstawienia przez organ jakichkolwiek argumentów, które uzasadniałyby takie twierdzenie;
5. art. 210 § 4 w zw. z art. 186 o.p w zw. z art. 73 ust. 1 p.c. - poprzez niepełne uzasadnienie przez organ II instancji w zaskarżonej decyzji oceny zarzutów skarżącej oraz wniosków dowodowych złożonych przez skarżącą, w tym:
a) arbitralne uznanie za zbędne wnioski dowodowe skarżącej i nieuprawnione stwierdzenie, że wnioski te nie mogły wpłynąć na wynik sprawy i nie mogłyby zmienić ustaleń Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF);
b) lakoniczne i pobieżne odniesienie się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do kwestii oddalenia wniosków dowodowych złożonych przez skarżącą, stwierdzając, że organ I instancji "podjął niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy" oraz, że zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia końcowego rozstrzygnięcia", pomimo, iż w sprawie organ i instancji nie przeprowadził własnego postępowania dowodowego, lecz ograniczył się do ustaleń OLAF.
6. art. 233 § 1 pkt 2 lit. a/, art. 187 § 1, art. 191 oraz art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 o.p. w zw. z art. 73 ust. 1 p.c. - poprzez nierozpatrzenie całości materiału dowodowego i pominięcie w ocenie istotnych okoliczności faktycznych i prawnych, skutkujące utrzymaniem w mocy decyzji organu I instancji, pomimo, że decyzja organu I instancji w swojej treści zawiera nieprawidłowości, będące podstawą do jej uchylenia przez organ odwoławczy;
7. art. 30b ust. 1 i art. 33 ust. 2a ustawy o VAT - poprzez błędne określenie podstawy opodatkowania podatkiem od towarów i usług w zakresie importu towaru na skutek m.in. błędnego określenia kraju pochodzenia towaru oraz nieprawidłowego określenia wysokości należności celnych (kwoty długu celnego), a w konsekwencji - błędnego określenia wysokości zobowiązania w podatku od towarów i usług.
W uzasadnieniu skargi skarżąca odniosła się do procesu technologicznego i właściwości produktu, w związku z czym zaakcentowała niewłaściwe zastosowanie art. 60 ust. 2 UKC i rozporządzeń delegowanych do UKC, nieuwzględniających dodatkowego zastosowania operacji w skutkujących m.in. zmianą pozycji taryfowej z HS 7606 na HS 7607; brak wyczerpującego rozpatrzenia całości materiału dowodowego oraz pominięcia dowodu z opinii eksperta; błędne potwierdzenie ryzyka operacji w przypadku próby obejścia ceł, bez wykrycia tego obiektywnymi dowodami – stwierdzenie, że dane o eksporcie oraz inwestycja dostawcy przeczą tej tezie.
Spółka zarzuciła też automatyzm w zastosowaniu przez organy art. 33 RD do UKC wynikający z powołania się wyłącznie na generalne ustalenia OLAF, które przecież nie odnoszą się do konkretnego stanu faktycznego niniejszej sprawy i nie są obiektywnym dowodem celu działania D., lecz jedynie oceną OLAF określonych okoliczności, które powinny podlegać ocenie organów celnych. W tym kontekście tezy przedstawione w opinii technicznej dr hab. inż. Prof. Politechniki [...] Z. B. (w przedmiocie oceny procesów przetwarzania taśmy na folię aluminiową) mają znaczenie w kontekście analizowanego zagadnienia. Przedłożona organom opinia wskazuje bowiem na charakter i znaczenie poszczególnych etapów procesów produkcji towaru oraz wpływ na wytworzenie nowego towaru z surowców.
Nadto Spółka zarzuciła błędne ograniczenie się przez organy do raportu OLAF bez zastosowania weryfikacji, postępowania wyjaśniającego, uzupełniającego w spornym zakresie, a także niezastosowanie najnowszego orzecznictwa TSUE dotyczącego art. 33 RD do UKC. W konsekwencji błędne jest uzasadnienie podatku VAT poprzez wprowadzenie innego niż faktyczny miejsca pochodzenia towaru.
Podtrzymane zostały ponadto twierdzenia dotyczące niezasadnego określenia wysokości zobowiązania w podatku od towarów i usług.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku wniósł o jej oddalenie w całości podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wyjaśniając powody braku podstaw do uwzględnienia stawianych przez skarżącą spółkę zarzutów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Stosownie natomiast do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2026 r., poz. 143 - dalej jako "p.p.s.a."), sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotowymi zgłoszeniami celnymi, dokonanymi w okresie od października 2021 do grudnia 2021 r., objęto folie aluminiowe zadeklarowane do kodu TARIC 7607 11 19 60, których eksporterem był tajlandzki podmiot D. Co. Ltd. Dla towarów zadeklarowano Tajlandię jako kraj pochodzenia.
Kwestią sporną między stronami było pochodzenie towaru. Organy uznały, że towar objęty przedmiotowymi zgłoszeniami celnymi ma pochodzenie chińskie. Strona skarżąca stoi natomiast na stanowisku, że towar ten pochodzi z Tajlandii, co wynika z przedstawionych przez nią dokumentów, m.in. z niepreferencyjnych świadectw pochodzenia wystawionych przez organy tego kraju. Zdaniem skarżącej, organy obu instancji naruszyły przepisy postępowania, co spowodowało wadliwe zastosowanie przepisów prawa materialnego i wydanie błędnych decyzji.
Kwestia pochodzenia towaru ma w niniejszej sprawie podstawowe znaczenie, bowiem na mocy rozporządzeń wykonawczych Komisji (UE) nałożono cła antydumpingowe na przywóz folii aluminiowej do dalszego przetwarzania pochodzącej z Chińskiej Republiki Ludowej.
Na podstawie art. 1 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2021/983 z dnia 17 czerwca 2021 r. nakładającego tymczasowe cło antydumpingowe na przywóz folii aluminiowej do dalszego przetwarzania pochodzącej z Chińskiej Republiki Ludowej (Dz. Urz. UE L 216 z 18.6.2021) nałożone zostało tymczasowe cło antydumpingowe na przywóz folii aluminiowej do dalszego przetwarzania o grubości mniejszej niż 0,021 mm, bez podłoża, walcowanej, ale nieobrobionej więcej, w rolkach o wadze przekraczającej 10 kg, objętej kodem CN ex 7607 1119 (kody TARIC 7607111960 i 7607111991) i pochodzącej z Chińskiej Republiki Ludowej.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2021/2170 z dnia 7 grudnia 2021 r. nakładającego ostateczne cło antydumpingowe na przywóz folii aluminiowej do dalszego przetwarzania pochodzącej z Chińskiej Republiki Ludowej (Dz. Urz. UE L 438 z 8.12.2021) nałożone zostało ostateczne cło antydumpingowe na przywóz folii aluminiowej do dalszego przetwarzania o grubości mniejszej niż 0,021 mm, bez podłoża, walcowanej, ale nieobrobionej więcej, w rolkach o wadze przekraczającej 10 kg, objętej kodem CN ex 7607 1119 (kody TARIC 7607 11 19 60 i 7607 11 19 91) i pochodzącej z Chińskiej Republiki Ludowej. Zgodnie z art. 1 ust. 3 tego rozporządzenia w odniesieniu do wszystkich pozostałych przedsiębiorstw ustanowiony został kod dodatkowy TARIC C999 oraz stawka cła antydumpingowego w wysokości 28,5 %.
Za nietrafne należy uznać, w ocenie Sądu, zarzuty skargi dotyczące nieprawidłowości postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organy celne, a co za tym idzie - wadliwości dokonanych przez te organy ustaleń dotyczących faktycznego, chińskiego pochodzenia towaru, importowanego przez skarżącą z Tajlandii. Wbrew tym zarzutom należy stwierdzić, że organy administracji celno-skarbowej obu instancji prawidłowo zebrały i oceniły zebrany w sprawie materiał dowodowy, nie przekraczając przy tym granic swobodnej oceny dowodów.
Podstawę prawną dla określenia niepreferencyjnego pochodzenia towarów stanowi art. 60 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 952/2013 z dnia 9 października 2013 r. ustanawiającego unijny kodeks celny, zgodnie z którym towar, w produkcję którego zaangażowane są więcej niż jeden kraj lub więcej niż jedno terytorium, uznaje się za pochodzący z kraju lub terytorium, w którym towar ten został poddany ostatniemu istotnemu, ekonomicznie uzasadnionemu przetwarzaniu lub obróbce, w przedsiębiorstwie przystosowanym do tego celu, co spowodowało wytworzenie nowego produktu lub stanowiło istotny etap wytwarzania.
Szczegółowe zasady stosowania art. 60 UKC określa rozporządzenie delegowane Komisji (UE) 2015/2446 z dnia 28 lipca 2015 r. uzupełniające rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 952/2013 w odniesieniu do szczegółowych zasad dotyczących niektórych przepisów unijnego kodeksu celnego.
Istotne dla sprawy przepisy rozporządzenia delegowanego 2015/2446 są następujące:
Artykuł 32
Towary wymienione w załączniku 22-01 uznaje się za towary, które zostały poddane ostatniemu istotnemu przetwarzaniu lub obróbce, co spowodowało wytworzenie nowego produktu lub stanowiło istotny etap wytwarzania w państwie lub na terytorium, gdzie reguły określone w tym załączniku są spełnione lub które są określone przez te reguły.
Artykuł 33
Wszelkie operacje obróbki lub przetwarzania przeprowadzone w innym państwie lub na innym terytorium uznaje się za ekonomicznie nieuzasadnione, jeżeli na podstawie dostępnych faktów ustalono, że celem tych operacji było uniknięcie zastosowania środków, o których mowa w art. 59 kodeksu.
W przypadku towarów objętych załącznikiem 22-01 do tych towarów zastosowanie mają działowe reguły rezydualne.
W przypadku towarów nieobjętych załącznikiem 22-01, gdy ostatnią obróbkę lub przetworzenie uznaje się za nieuzasadnione ekonomicznie, towary uznaje się za poddane ostatniej istotnej ekonomicznie uzasadnionej obróbce lub przetworzeniu skutkującymi wytworzeniem nowego produktu lub stanowiącymi istotny etap wytwarzania w państwie lub na terytorium, z którego pochodzi większa część materiałów. W przypadku, gdy produkt końcowy ma być sklasyfikowany w działach 1-29 lub 31-40 Systemu Zharmonizowanego, większą część materiałów określa się na podstawie masy tych materiałów. W przypadku, gdy produkt końcowy ma być sklasyfikowany w działach 30 lub 41-97 Systemu Zharmonizowanego, większą część materiałów określa się na podstawie wartości tych materiałów.
Do towarów objętych załącznikiem 22-01 stosuje się działowe reguły rezydualne dotyczące tych towarów. W przypadku towarów nieobjętych załącznikiem 22-01, jeżeli ostatnią obróbkę lub przetworzenie uznaje się za operację minimalną, miejscem pochodzenia produktu końcowego jest państwo lub terytorium, z którego pochodzi większa część materiałów. Jeżeli produkt końcowy ma być sklasyfikowany w działach 1-29 lub 31-40 Systemu Zharmonizowanego, większą część materiałów określa się na podstawie masy tych materiałów. W przypadku gdy produkt końcowy ma być sklasyfikowany w działach 30 lub 41-97 Systemu Zharmonizowanego, większą część materiałów określa się na podstawie wartości tych materiałów.
Artykuł 34
Następujących operacji nie uznaje się za istotne ekonomicznie uzasadnione przetworzenie lub obróbkę do celów nadania pochodzenia:
a/ operacje mające na celu zachowanie produktów w dobrym stanie podczas transportu i składowania (wietrzenie, rozkładanie, suszenie, usuwanie uszkodzonych części i podobne czynności) lub operacje ułatwiające przesyłkę lub transport;
b/ proste czynności polegające na usuwaniu kurzu, przesiewaniu lub sortowaniu, segregowaniu, dobieraniu, myciu, rozcinaniu;
c/ zmiany opakowania oraz rozdzielanie i łączenie przesyłek, proste umieszczanie w butelkach, puszkach, butlach, workach, pudełkach, skrzynkach, umieszczanie na kartonach lub deskach oraz wszelkie inne proste operacje związane z pakowaniem;
d/ dobieranie towarów w zestawy lub komplety lub przygotowywanie do sprzedaży;
e/ umieszczanie znaków, etykiet lub innych podobnych wyróżniających oznakowań na towarach lub na ich opakowaniach;
f/ prosty montaż części produktu dla otrzymania kompletnego wyrobu;
g/ demontaż bądź zmiana zastosowania;
h/ połączenie dwóch lub więcej operacji wymienionych w lit. a)-g).
Do towarów objętych załącznikiem 22-01 stosuje się działowe reguły rezydualne dotyczące tych towarów. W przypadku towarów nieobjętych załącznikiem 22-01, jeżeli ostatnią obróbkę lub przetworzenie uznaje się za operację minimalną, miejscem pochodzenia produktu końcowego jest państwo lub terytorium, z którego pochodzi większa część materiałów. Jeżeli produkt końcowy ma być sklasyfikowany w działach 1-29 lub 31-40 Systemu Zharmonizowanego, większą część materiałów określa się na podstawie masy tych materiałów. W przypadku gdy produkt końcowy ma być sklasyfikowany w działach 30 lub 41-97 Systemu Zharmonizowanego, większą część materiałów określa się na podstawie wartości tych materiałów.
Przedmiotowy towar - folia aluminiowa klasyfikowana do pozycji HS 7607 - nie jest objęty załącznikiem 22-01 do Rozporządzenia Delegowanego 2015/2446. Zatem istotne znaczenie w niniejszej sprawie ma art. 33 RD, z którego wynika, że wszelkie operacje obróbki lub przetwarzania przeprowadzone w innym państwie lub na innym terytorium uznaje się za ekonomicznie nieuzasadnione, jeżeli na podstawie dostępnych faktów ustalono, że celem tych operacji było uniknięcie zastosowania środków, o których mowa w art. 59 UKC.
W niniejszej sprawie organy uznały, że wszelkie operacje dokonywane w Tajlandii, dotyczące towaru z aluminium, przywiezionego z Chin (folia aluminiowa o kodzie HS 7606), są ekonomicznie nieuzasadnione, bowiem ich celem było uniknięcie środków, o których mowa w art. 59 UKC. Organy swoje ustalenia i wnioski w tym zakresie oparły na znajdującym się w aktach administracyjnych Raporcie Końcowym Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) w sprawie Nr OC/2021/0939/B3 utworzonej w dniu 4 października 2021 r., sporządzonym w dniu 9 listopada 2023 r. oraz na dołączonych doń dokumentach.
Wskazać w tym miejscu należy, że kwestie dotyczące prowadzonych przez OLAF dochodzeń normuje rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE, EURATOM) nr 883/2013 z dnia 11 września 2013 r. dotyczące dochodzeń prowadzonych przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady i rozporządzenie Rady (Euratom) nr 1074/1999 (Dz. U. UE. L. 2013. 248. 1).
Rozporządzenie nr 883/2013 stanowi w art. 11:
1. Po zakończeniu dochodzenia przez Urząd, z upoważnienia dyrektora generalnego sporządza się raport. W raporcie podaje się podstawę prawną dochodzenia, podjęte kroki proceduralne, ustalone fakty z określeniem ich wstępnej kwalifikacji prawnej, szacowane skutki finansowe ustalonych faktów, informacje dotyczące przestrzegania gwarancji proceduralnych zgodnie z art. 9 oraz wnioski z dochodzenia.
Wraz z raportem przekazuje się w stosownych przypadkach zalecenia dyrektora generalnego dotyczące działania, które ma zostać podjęte. W zaleceniach tych wskazuje się w stosownych przypadkach wszelkie działania dyscyplinarne, administracyjne, finansowe lub sądowe, które mają zostać podjęte przez instytucje, organy, urzędy i agencje oraz przez właściwe organy zainteresowanych państw członkowskich, a także podaje się w szczególności szacunkowe kwoty, jakie należy odzyskać, oraz wstępną kwalifikację prawną ustalonych faktów.
2. Przy sporządzaniu raportów i zaleceń, o których mowa w ust. 1, uwzględnia się odpowiednie przepisy prawa Unii oraz, w zakresie, w jakim ma ono zastosowanie, prawo krajowe zainteresowanego państwa członkowskiego.
Raporty sporządzone na podstawie pierwszego akapitu, wraz z wszelkimi dowodami na poparcie, które zostały do nich załączone, stanowią dopuszczalny dowód:
a/ w postępowaniach sądowych o charakterze innym niż karny przed sądami krajowymi oraz w postępowaniach administracyjnych w państwach członkowskich;
b/ w postępowaniach karnych w państwach członkowskich, w których istnieje konieczność ich wykorzystania, w taki sam sposób i zgodnie z takimi samymi warunkami co raporty urzędowe sporządzane przez krajowych kontrolerów administracyjnych i podlegają one tym samym przepisom dotyczącym oceny, które mają zastosowanie do raportów urzędowych sporządzanych przez krajowych kontrolerów administracyjnych i mają taką samą wartość dowodową co te raporty;
c/ w postępowaniach sądowych przed TSUE oraz w postępowaniach administracyjnych w instytucjach, organach, urzędach lub agencjach.
Państwa członkowskie informują Urząd o wszelkich przepisach prawa krajowego istotnych do celów akapitu drugiego lit. b).
W przypadku akapitu drugiego lit. b) państwa członkowskie przekazują Urzędowi na jego wniosek ostateczne orzeczenie sądów krajowych, jak tylko stosowne postępowanie sądowe zostanie ostatecznie rozstrzygnięte i ostateczne orzeczenie sądu zostanie opublikowane.
Niniejsze rozporządzenie nie wpływa na uprawnienia TSUE, sądów krajowych ani właściwych organów w postępowaniach administracyjnych i karnych do swobodnej oceny wartości dowodowej raportów sporządzonych przez Urząd.
Z uwagi na treść zarzutów podniesionych w skardze wobec przeprowadzonego przez organy postępowania stwierdzić należy, że OLAF jest organem powołanym do ochrony interesów finansowych Wspólnoty. Prowadząc dochodzenie działa na rzecz i w imieniu Wspólnoty. Raport OLAF wraz z wszelkimi dowodami, które zostały do niego załączone, stanowi dopuszczalny dowód w postępowaniach administracyjnych, czyli także w postępowaniach celnych prowadzonych przez organy krajowe.
Z tego względu nie można zgodzić się z zarzutem, że organy nie przeprowadziły "własnego postępowania", a jedynie oparły się na okolicznościach ustalonych przez OLAF. Organy ustaliły bowiem stan faktyczny w oparciu o dowody, jakie zgromadziły w sprawie, tj. oparły się na Raporcie Końcowym OLAF z dnia 9 listopada 2023 r., sporządzonym na podstawie Wspólnej Misji przeprowadzonej przez OLAF i władze Tajlandii w dniach 21-24 listopada 2022 r., a także dokumentach doń dołączonych.
W ocenie Sądu, organy zasadnie ustaliły stan faktyczny w oparciu o wymieniony Raport i dołączone do niego dokumenty. OLAF podczas misji miał bowiem bezsprzecznie możliwość dokonywania wszechstronnych obserwacji, ustaleń i wyciągania z nich wniosków, wykonując swoje czynności także w Tajlandii, wizytując zakłady firm zajmujących się eksportem przedmiotowych towarów, przeprowadzając rozmowy z osobami reprezentującymi te firmy, uzyskując dostęp do materiałów istotnych dla wykonania celu misji, m.in. informacji przekazanych przez Królewski Departament Celny Tajlandii (Tajlandzką Służbę Celną). W misji uczestniczył – z ramienia Tajlandii – Departament Handlu Zagranicznego, a przedstawiciele tego organu również brali udział w wizytach na terenie zakładów firm – eksporterów i rozmowach z osobami reprezentującymi te podmioty. Podkreślić należy, że w dniu 24 listopada 2022 r. przedstawiciele OLAF, Belgijskiej Służby Celnej oraz Departamentu Handlu Zagranicznego Tajlandii podpisali Uzgodniony Wspólny Protokół ze Wspólnej Misji w Tajlandii, którego wnioski są zbieżne z ustaleniami i wnioskami OLAF, zawartymi w Raporcie Końcowym. W Raporcie tym opisano szczegółowo działania OLAF we współpracy z władzami Tajlandii, jak i zgromadzone dowody. Należy zwrócić uwagę, że raport OLAF stanowi dokument korzystający z domniemania autentyczności i zgodności z prawdą (tak NSA w wyroku z dnia 7 marca 2018 r., sygn. akt I GSK 1295/16, powołane w treści niniejszego uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z powyższych przyczyn, w ocenie Sądu, nie można uznać, że dowody, na których oparły się organy celne obu instancji były niewiarygodne lub by wymagały uzupełnienia poprzez przeprowadzenie innych dowodów w omawianym zakresie. Przeprowadzenie takiego postępowania należy uznać w okolicznościach niniejszej sprawy za zbędne.
Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących istnienia świadectw tajlandzkiego pochodzenia towarów objętych zgłoszeniami celnymi oraz braku podjęcia działań przez organy celne, zmierzających do przeprowadzenia ich weryfikacji stwierdzić należy, że procedura wystawiania świadectw pochodzenia przez władze celne (lub inne wyspecjalizowane instytucje) kraju eksportu opiera się, co do zasady, na deklaracji oraz dokumentach przedłożonych i załączonych do wniosku o wydanie świadectwa przez przedsiębiorcę. W niniejszej sprawie świadectwa pochodzenia zostały wystawione przez organy tajlandzkie, bowiem eksporter, jak stwierdził organ odwoławczy, przedstawił nieprawidłowe dane dotyczące pochodzenia towarów. Nie mogą one zatem przesądzać rzeczywistego pochodzenia towarów i w okolicznościach niniejszej sprawy nie istniała potrzeba ich weryfikacji. W prowadzonym postępowaniu nie obowiązuje zasada formalnej teorii dowodów, która nakazywałaby traktować dowód w postaci świadectw pochodzenia jako dowód najważniejszy i która uniemożliwiała dokonanie odmiennych ustaleń na podstawie innego zebranego materiału dowodowego. Świadectwa pochodzenia są dowodem podlegającym ocenie organów podobnie jak pozostały zebrany materiał dowodowy. Należy dodać, że ustalenia z przeprowadzonej Wspólnej Misji zostały zaaprobowane w Uzgodnionym Wspólnym Protokole przez tajlandzkiego przedstawiciela Departamentu Handlu Zagranicznego Tajlandii, czyli organu tajlandzkiego, który odpowiedzialny jest także za wystawianie świadectw pochodzenia.
Jak wynika z przedmiotowego Raportu, dochodzenie prowadzone przez OLAF koncentrowało się na zarzutach, że do Unii Europejskiej importowano z Tajlandii chińską folię aluminiową z fałszywym tajlandzkim oznaczeniem niepreferencyjnego pochodzenia. Folie tego rodzaju pochodzące z Chin podlegają cłu antydumpingowemu. Celem misji było ustalenie, czy folia aluminiowa eksportowana do UE przez konkretnych eksporterów kwalifikuje się do tajlandzkiego oznaczenia niepreferencyjnego pochodzenia, czy też nie, a jeśli nie – ustalenie faktycznego pochodzenia towarów.
Wśród kontrolowanych przedsiębiorstw była spółka D. Co. Ltd., będąca eksporterem towarów objętych przedmiotowymi zgłoszeniami celnymi. Spółka ta jest częścią chińskiej grupy spółek pod nazwą D1. Organy na podstawie Raportu OLAF i dołączonych doń dokumentów ustaliły, że w produkcji folii aluminiowej spółka D. wykorzystuje wyłącznie surowce pochodzące z Chin. Należy zwrócić uwagę, że organy celne zaakcentowały, że sam eksporter wskazał, iż folia aluminiowa uzyskiwana jest z prostokątnych pasków aluminium pochodzenia chińskiego, nabywanych od chińskich producentów. Niesporne było, że przetwarzanie dokonywane przez spółkę D. na terenie Tajlandii pociągnęło za sobą zmianę pozycji taryfowej towarów z 7606 na 7607. Następnie towar spółka ta eksportowała do krajów Unii Europejskiej.
Organy wskazały, że podczas prowadzonego postępowania antydumpingowego w latach 2020/2021 Komisja Europejska zweryfikowała proces produkcji foliowego materiału wsadowego, który dokonywany był przed przywiezieniem surowców do Tajlandii. Obejmował on topienie wlewków aluminiowych, odlewanie, piłowanie, skórowanie, podgrzewanie, kilkustopniowe walcowanie na gorąco i na zimno oraz wyżarzanie. Dochodzenie przeprowadzone w 2022 r., w tym wizyta w fabryce tajlandzkiego eksportera i jego wyjaśnienia wykazały z kolei, że folia wykorzystywana do produkcji przedmiotowego towaru poddawana jest takim samym procesom, jak folie, stanowiące przedmiot dochodzenia wszczętego w 2020 r.
W niniejszej sprawie nie było sporne, że procesy, którym poddano w Tajlandii surowiec pochodzący z Chin – folię aluminiową o kodzie HS 7606 – polegały na czterech etapach walcowania, cięciu i oddzielaniu, wyżarzaniu w piecu i pakowaniu.
Procesów tych organy nie uznały, za ustaleniami misji OLAF, za tego rodzaju procesy obróbki lub przetworzenia, które nadawałyby przedmiotowym towarom niepreferencyjne tajlandzkie pochodzenie. Za niezasadne należy uznać stanowisko skarżącej, że zakres działań realizowanych w Tajlandii stanowił istotny etap produkcji towarów i doprowadził do znaczącej i ekonomicznie uzasadnionej obróbki i przetworzenia, a w wyniku tych działań towar nabył nowe cechy i właściwości, których skutkiem była zmiana pozycji taryfowej towarów z pozycji HS 7606 na pozycję HS 7607. Sama zmiana pozycji taryfowej nie świadczy o realizacji istotnego etapu produkcji towarów przez podmiot tajlandzki. Organ odwoławczy zasadnie wskazał, że w preambule do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2021/1474 z dnia 14 września 2021 r. stwierdzono, że zmiana pozycji taryfowej nie może być uważana za dowód wpływu operacji przeprowadzanych na materiale wsadowym. Nie uniemożliwiała ona zatem ustalenia przez organy obu instancji, że towar miał chińskie pochodzenie.
Należy jednak stwierdzić, że w niniejszej sprawie to nie zakres obróbki i przetworzenia przesądza o uznaniu chińskiego pochodzenia przedmiotowych towarów. Operacje na towarze, przeprowadzane przez D. Co. Ltd. na terenie Tajlandii, stanowiły operacje ekonomicznie nieuzasadnione w rozumieniu art. 33 RD, bowiem głównym lub dominującym celem tych operacji, dokonanych w zakładach utworzonych w Tajlandii, było uniknięcie przez tę firmę ceł antydumpingowych nałożonych przez UE na chińską folię aluminiową. Należy podkreślić, że w przepisie tym mowa jest o "wszelkich operacjach obróbki lub przetwarzania", a zatem w świetle tego przepisu nie ma znaczenia, czy obróbka lub przetwarzanie mieści się w ramach zakreślonych przez art. 34 RD.
Skarżąca kwestionuje zastosowanie art. 33 RD argumentując, że nie udowodniono, iż głównym lub dominującym celem uruchomienia zakładów w Tajlandii i operacji na towarze w tym kraju było uniknięcie ceł antydumpingowych, powołując się przy tym na wyrok TSUE z dnia 21 listopada 2024 r. w sprawie C-297/23 P.
W wyroku tym TSUE stwierdził: "art. 33 akapit pierwszy rozporządzenia delegowanego 2015/2446 wymaga ustalenia na podstawie dostępnych okoliczności faktycznych celu działania, który należy interpretować jako główny lub dominujący cel (...)". TSUE stwierdził także, że "jeżeli na podstawie dostępnych okoliczności faktycznych okazuje się, że głównym lub dominującym celem przeniesienia jest uniknięcie stosowania środków polityki handlowej Unii, do danego podmiotu gospodarczego należy przedstawienie dowodu na to, że głównym lub dominującym celem tego przeniesienia nie było - w chwili podjęcia decyzji dotyczącej tego przeniesienia - uniknięcie stosowania takich środków".
Należy stwierdzić, że organ odwoławczy dokonując oceny, iż celem opisanych działań D. Co. Ltd. było uniknięcie zastosowania środków, o których mowa w art. 59 UKC, nie poprzestał na tezach i wnioskach Raportu OLAF. W zaskarżonej decyzji dokonano oceny twierdzeń skarżącej w tym zakresie.
Skarżąca przedstawiła tabelę wskazującą, że w okresie od lipca 2019 r. do września 2021 r. jedynie 21,63% sprzedaży spółki D. trafiło do UE, a w okresie od września 2021 r. do lutego 2023 r. - tylko 6,96%. Argument ten nie podważa jednak ani ustaleń OLAF, ani wniosków wyciągniętych ze zgromadzonego materiału dowodowego przez organy.
Jak słusznie zauważył organ odwoławczy, zmniejszenie się ilości sprzedaży nie świadczy o tym, że przeniesienie przetwarzania folii z Chin do Tajlandii nie ma związku z nałożeniem ceł antydumpingowych. Organ odwoławczy trafnie wywiódł, że wskazana proporcja sprzedaży wynika z obaw podmiotów unijnych, że towary mogą być pochodzenia chińskiego, a nie tajlandzkiego. Organ odwoławczy zwrócił uwagę na fakt, że sytuacja taka miała miejsce w przypadku niemieckiej spółki, która po otrzymaniu decyzji o pochodzeniu towaru niezgodnej z jej oczekiwaniami zrezygnowała z transakcji z tajlandzką spółką i zaprzestała importu do Niemiec. Organ odwoławczy odniósł się też do pozostałych twierdzeń skarżącej, mających świadczyć o tym, że głównym lub dominującym celem działania firmy D. nie było uniknięcie przez tę firmę ceł antydumpingowych nałożonych przez UE na chińską folię aluminiową, lecz naturalny proces rozwoju przedsiębiorstwa oraz realne procedury inwestycyjne.
Wbrew twierdzeniom skargi zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza uniezależnienia się firmy D. od importu z Chin surowca - pasków aluminiowych do produkcji folii aluminiowej, mimo założeń biznesowych i poczynionych inwestycji. Eksport większości towarów do Indii i USA w przedziale czasowym, wskazanym przez skarżącą, potwierdza - w ocenie Sądu - stanowisko organu odwoławczego, że działanie wskazanej firmy nakierowane było na uniknięcie środków nałożonych przez UE i – co za tym idzie- odzyskanie rynków unijnych.
W niniejszej sprawie okoliczności faktyczne bezspornie wskazują, że głównym lub dominującym celem działań D. Co. Ltd. było uniknięcie środków, o których mowa w art. 59 UKC. Firma ta jest częścią chińskiej grupy spółek pod nazwą D1. będącej producentem folii aluminiowej w Chinach z pełnym, zintegrowanym procesem produkcyjnym. Firma ta wykorzystywała wyłącznie surowce pochodzenia chińskiego, a zakres operacji w Tajlandii był ograniczony - proces produkcji w Tajlandii był znacznie mniej rozbudowany niż w Chinach. Firma D. Co. Ltd. nie ma pełnej niezależności produkcyjnej. Z dokumentów przedstawionych przez OLAF wynika, że podczas Wspólnej Misji w listopadzie 2022 r. stwierdzono obecność w magazynie zapasów gotowej chińskiej folii aluminiowej o kodzie HS 7607, a linie odlewnicze do produkcji taśmy aluminiowej z wlewków nie były jeszcze uruchomione. Wynika z powyższego, że po trzech latach działalności zakład tej firmy w Tajlandii nie uniezależnił się od importu półproduktów z Chin. Trafnie zatem organy uznały, że uruchomienie zakładu w Tajlandii bez funkcjonującej linii odlewniczej wskazuje na pozorność działań firmy D. Podkreślić też należy kontekst czasowy rozpoczęcia działalności przez D. Co. Ltd. w Tajlandii. Firma działalność tę rozpoczęła w lipcu 2019 r., czyli po wprowadzeniu przez Unię Europejską środków antydumpingowych wobec chińskiej folii aluminiowej.
O celu firmy D. – uniknięciu tych środków świadczy także wprost, w ocenie organu odwoławczego, informacja, jaka została zamieszczona w Internecie, dotycząca możliwości dostarczenia folii aluminiowej, z której wynikało, że firma ta oferuje folię klientom, aby mogli oni uniknąć ceł antydumpingowych. Sąd stanowisko organu odwoławczego podziela.
W przypadku uznania wszelkich operacji obróbki lub przetwarzania, przeprowadzonych w innym państwie za ekonomicznie nieuzasadnione, bowiem celem tych operacji było uniknięcie zastosowania środków wskazanych w art. 59 UKC - w odniesieniu do towarów, które nie są objęte załącznikiem 22-01 RD (takich jak folia aluminiowa HS 7607) uznaje się, że towary te zostały poddane ostatniemu istotnemu, ekonomicznie uzasadnionemu przetworzeniu lub obróbce, co spowodowało wytworzenie nowego produktu lub stanowiło istotny etap wytwarzania w państwie lub na terytorium, z którego pochodziła większa część materiałów, określona na podstawie wartości tych materiałów.
W niniejszej sprawie nie budziło wątpliwości, że całość materiałów użytych do produkcji miała pochodzenie chińskie, zatem uznać należało, że towary te zostały poddane ostatniemu, ekonomicznie uzasadnionemu przetworzeniu lub obróbce nie w Tajlandii, a w Chinach.
Zatem organy obu instancji słusznie uznały, że przedmiotowy towar ma pochodzenie chińskie, zgodnie z przywołanymi unormowaniami oraz art. 32 RD.
Odnosząc się do zarzutów skargi, dotyczących nieuwzględnienia przez organy oferowanych przez skarżącą dowodów, w tym ekspertyzy dr hab. inż. prof. Politechniki [...] – Z. B., a także niepowołania biegłego z zakresu inżynierii materiałowej stwierdzić należy, że przedstawiona przez skarżącą ekspertyza prywatna dotyczyła procesów technologicznych produkcji folii aluminiowej, przy czym organy celne nie kwestionowały samego przebiegu procesu produkcyjnego. Natomiast przedmiotem sporu było ustalenie kraju pochodzenia towaru na podstawie przepisów unijnego kodeksu celnego i rozporządzenia delegowanego, a w zakresie ustalania reguł pochodzenia towarów organami właściwymi są wyłącznie organy celno-skarbowe.
Zgodnie z art. 197 § 1 o.p. organ podatkowy może powołać na biegłego osobę dysponującą wiadomościami specjalnymi w przypadku gdy prowadzona sprawa tego wymaga. W niniejszej sprawie pochodzenie przedmiotowego towaru zostało wyjaśnione, zatem nie było potrzeby przeprowadzania kolejnych dowodów.
Skarżąca zarzuciła nadto, że w art. 33 RD Komisja Europejska przekroczyła delegację zawartą w art. 62 UKC, co narusza art. 290 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Należy w tym kontekście stwierdzić, że TSUE w wyroku z dnia 21 listopada 2024 r. w sprawie C-297/23 P oddalił analogiczny zarzut. Stanowisko skarżącej w tym zakresie jest zatem bezzasadne.
Skarżąca zarzuca naruszenie art. 30b ust. 1 i art. 33 ust. 2a ustawy o VAT poprzez błędne określenie podstawy opodatkowania podatkiem VAT na skutek nieprawidłowego określenia kraju pochodzenia towaru. Zarzut ten jest pochodną wobec ustaleń dotyczących pochodzenia towaru. Zgodnie z art. 30b ust. 1 ustawy o VAT, podstawą opodatkowania z tytułu importu towarów jest wartość celna powiększona o należne cło. W związku z tym, że w sprawie udowodniono w sposób nie budzący wątpliwości, iż importowana przez skarżącą z Tajlandii folia aluminiowa była pochodzenia chińskiego, towar ten podlega cłu antydumpingowemu, które ma bezpośredni wpływ na wysokość opodatkowania podatkiem VAT z tytułu importu. Zasadne było zatem określenie różnicy między kwotą podatku od towarów i usług z tytułu importu towaru w prawidłowej wysokości, a kwotą podatku wykazaną przez skarżącą.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekający w niniejszej sprawie doszedł do przekonania, że organy celne prawidłowo zgromadziły i oceniły zebrany materiał dowodowy. Organy zasadnie przyjęły, że towar importowany przez skarżącą nie ma pochodzenia tajlandzkiego, lecz chińskie oraz że operacje przeprowadzane przez D. Co. Ltd. w Tajlandii stanowiły operacje ekonomicznie nieuzasadnione w rozumieniu art. 33 RD, bowiem głównym celem było uniknięcie ceł antydumpingowych nałożonych przez UE na chińską folię aluminiową. Organy prawidłowo zastosowały przepisy dotyczące cła antydumpingowego oraz prawidłowo określiły różnicę w podatku VAT.
W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, nie podzielając zarzutów skargi, a także nie stwierdzając naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.